Dodaj do ulubionych

A gdzie jest Premier

23.04.10, 12:43
Od dwoch tygodni po katastrofie narastaja watpliwosci zarowno co do
kolportowanych przez Rosjan przyczyn katastrofy, jak i biernej
postawy naszej prokuratury wspolpracujacej z komisja rosyjska,
ktorej jak wiem przewodniczy oficjalnie sam Putin.

Skandaliczne jest, ze nasz, polski Premier nie ustosunkowuje sie do
tych niewytlumaczalnych zaniedban. Ani razu nie pokazal sie w
mediach (oprocz kilku pijarowskich wystapien na kilku pogrzebach),
zeby uspokoic i wyjasnic. Pan Premier ma narod gleboko w d...
Przciez nie ma co wyjasniac, wszystko jest jasne, a przeciez czarne
skrzynki nadal do nas nie dotarly, a panowie prokuratorzy twierdza,
ze nic nie moga zrobic, jezeli Rosjanie nam odmowia informacji.
Od czego wlasciwie jest ta prokuratura, czym oni sie w tej komisji
zajmuja. To zakrawa na kpine. Na dodatek, przewodzi jej czlowiek,
ktory mial osobista uraze do Kaczynskiego, gdyz ten ostatni pominal
go w nominacji na generala. Czyz to jest przypadek?
Wiekszosc ludzi uzna to za celowe dzialanie, zeby ukryc prawde,
przyjac wersje rosyjska.
Obserwuj wątek
    • prawieemeryt Re: A gdzie jest Premier. A co? 23.04.10, 12:49
      Nie wolno mu spokojnie pracować? Kilka razy dziennie ma się meldować
      jakiemuś prymitywnemu i ciekawskiemu doo_pkowi? W stosownym czasie
      poznasz jego zdanie.
      --
      „ Jest już śmiesznie bardzo ale jeszcze nie całkiem tragicznie -
      żałoba opuściła mnie w środę“.
      • deep_breath Re: A gdzie jest Premier. A co? 23.04.10, 12:54
        no wlasnie, on ma tylko obowiazek meldowac sie u putina, kilka razy
        dziennie ;)
        a propos pracy, o jakiej pracy mowisz, nad nie istniejacym programem
        rzadowym, czy moze tak dlugo liczy sukcesy rzadu za jego kadencji.
        oswiec tutaj obecnych co masz na mysli mowiac, ze Premier pracuje.
    • zapijaczony_ryj W końcu ktoś musi pracować.To jest premier, a nie 23.04.10, 13:10
      deep_breath napisała:


      >
      > Skandaliczne jest, ze nasz, polski Premier nie ustosunkowuje sie do
      > tych niewytlumaczalnych zaniedban. Ani razu nie pokazal sie w
      > mediach (oprocz kilku pijarowskich wystapien na kilku pogrzebach),
      > zeby uspokoic i wyjasnic. Pan Premier ma narod gleboko w d...
      >
      prezydent, który mógł sobie latać co cztery dni na łykenda nw Hel
      --
      "Każdy stój na swój strój"-Marek Nowakowski (Sygnaturka zmodernizowana na
      żądanie moderatora Forum , ch.. zastapił stój)
        • boblebowsky Re: A gdzie jest Premier 23.04.10, 13:22
          deep_breath napisała:

          > raczej jest w panice i robi w pory. putin na pewno zapowiedzial jaki
          > ma byc wynik i postawa strony polskiej. to wyjasnialo by wiele.

          I co, tak szanujesz nasz kraj Tak zajadle broniłeś honoru i czci prezydenta,
          żeby oskarżać teraz premiera polskiego rządu o zaprzedanie się innemu państwu?
          No, jakbyś to nazwał?
          --
          Jestem dumnym przedstawicielem "warszawskiej hołoty".
            • boblebowsky Re: A gdzie jest Premier 23.04.10, 15:23
              deep_breath napisała:

              > premiera juz ocenilem ;)

              No czytać potrafię. Próbuję się tylko dowiedzieć, dlaczego różnicujesz szacunek
              do najważniejszych osób w państwie? Nie mówimy w tym momencie o Tusku i
              Kaczyńskim tylko o prezydencie i premierze RP. Jakim prawem oskarżasz premiera
              twojego kraju o zdradę?
              --
              Jestem dumnym przedstawicielem "warszawskiej hołoty".
              • deep_breath Re: A gdzie jest Premier 23.04.10, 15:30
                Jezeli moze mowimy o prawach, zacznijmy od pytania: Jakim prawem
                POpaprancy (wszyscy notable lacznie z Premierem) traktowali tak
                podle polskiego Prezydenta, ublizali mu jawnnie przy kazdej okazji.
                Przykladow mozna znalezc wiele.
                Zacznijcie od siebie wy najszlachetniejsi.
                • boblebowsky Re: A gdzie jest Premier 23.04.10, 15:38
                  deep_breath napisała:

                  > Jezeli moze mowimy o prawach, zacznijmy od pytania: Jakim prawem
                  > POpaprancy (wszyscy notable lacznie z Premierem) traktowali tak
                  > podle polskiego Prezydenta, ublizali mu jawnnie przy kazdej okazji.
                  > Przykladow mozna znalezc wiele.
                  > Zacznijcie od siebie wy najszlachetniejsi.

                  Nie interesują mnie w tym momencie jacyś popaprańcy tylko ty, twój wątek i
                  zwarte w nim podłe oskarżenia skierowane wobec premiera rządu RP. I przypominam
                  ci, że mimo nawet ostrej krytyki nikt nie wysuwał pod adresem prezydenta tak
                  ciężkich oskarżeń!
                  Więc pytam jeszcze raz, gdzie się podział u ciebie szacunek do urzędu premiera i
                  własnego państwa?!
                  --
                  Jestem dumnym przedstawicielem "warszawskiej hołoty".
                  • deep_breath Re: A gdzie jest Premier 23.04.10, 15:48
                    Ja sie nie utozsamiam z rzadem, ktory nie mial nawet namiastek
                    szacunku dla polskiego Prezydenta. Wiec zapytaj sie sam siebie.
                    Jezeli sam rzad lacznie z Premierem (oczywiscie bez anlogii do
                    PO ;)) nie okazywal mu naleznego szacunku, wrecz przeciwnie to
                    wlasnie ten rzad zlamal podstawowe zasady moralne.
                    Jezeli przyklad idzie z gory nie dziw, ze wartosci moralne zanikaja.
                    • boblebowsky Re: A gdzie jest Premier 23.04.10, 15:58
                      deep_breath napisała:

                      > Ja sie nie utozsamiam z rzadem, ktory nie mial nawet namiastek
                      > szacunku dla polskiego Prezydenta.

                      Otóż to, bo twoje państwo ogranicza się tylko do PISu.


                      > Jezeli przyklad idzie z gory nie dziw, ze wartosci moralne zanikaja.

                      Żałosny i bezczelny szmaciarz z ciebie, a do tego głupszy od podeszwy. Teraz już
                      nie mam żadnych wątpliwości.

                      EOT.
                      --
                      Jestem dumnym przedstawicielem "warszawskiej hołoty".
                        • boblebowsky Re: A gdzie jest Premier 23.04.10, 16:14
                          > Poniewaz schodzisz na poziom tak charketerystyczny dla POpaprancow,
                          > konczymy dyskusje.


                          Błehehhehee.... przecież ci synek napisałem żebyś spiprzał więc mnie nie
                          rozśmieszaj ty6mk sowim kończymy. I zmień nick, bo pod tym się już
                          skompromitowałeś wystarczająco.
                          A teraz już naprawdę EOT durniu.


                          --
                          Jestem dumnym przedstawicielem "warszawskiej hołoty".
    • goldennwomenn9 PO co nam to tałatajstwo? 23.04.10, 15:18
      ....cyt."W kontrowersyjnych okolicznościach giną Polacy - oficerowie
      NATO i żadnych niezależnych śledztw komisji międzynarodowego
      paktu wojskowego.

      W tych samych nieznanych wciąż okolicznościach giną Polacy -
      uczestnicy zjednoczonej Europy i żadnych niezależnych śledztw
      komisji międzynarodowej unii ekonomicznej


      Czy nie czas na zweryfikowanie sensu uczestniczenia Polski w tych
      międzynarodowych gremiach, skoro służą one jedynie do składania
      kondolencji poszkodowanym w kontrowersyjnych zdarzeniach?.
      ...."Przecież lotnisko wojskowe pod Smoleńskiem okazało się
      dzikim lądowiskiem w dzikim kraju.
      Czy dopuszczenie do międzynarodowego ruchu lotniczego na tak
      prymitywnych obiektach nie jest skandalem na skalę kontynentalną i
      globalną?.
      Czy Bruksela i Waszyngton nie mogą reagować na tego typu
      zaniedbania, ocierające się o jawny sabotaż?.
      Czy stosowanie lub zaniechanie dodatkowego oprzyrządowania lotniska,
      nie jest formą wyrafinowanego sabotażu?.
      Czy jedynym problemem urzędników wojskowych i ekonomicznych są ich
      własne patologie seksualne?.
      Czy nie jest to hiperinfantylizm umysłowych impotentów, chowających
      głowy pod własne biurka?.
      Bruksela i Waszyngton coraz mniej przypominają centra intelektualne.


      www.kworum.com
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka