Dodaj do ulubionych

My też tak potrafimy, no może nie zupełnie tak

    • lupus.lupus a late walk 30.08.04, 10:38
      When I go up through the mowing field,
      The headless aftermath,
      Smooth-laid like thatch with the heavy dew,
      Half closes the garden path.

      And when I come to the garden ground,
      The whir of sober birds
      Up from the tangle of withered weeds
      Is sadder than any words

      A tree beside the wall stands bare,
      But a leaf that lingered brown,
      Disturbed, I doubt not, by my thought,
      Comes softly rattling down.

      I end not far from my going forth
      By picking the faded blue
      Of the last remaining aster flower
      To carry again to you.

      Robert Frost
    • homosovieticus Born Thirty Years Ago 04.09.04, 10:31


      Thirty years ago I was born into the world.
      A thousand, ten thousand miles I've roamed.

      By rivers where the green grass grows thick,

      Beyond the border where the red sands fly.

      I brewed potions in a vain search for life everlasting,

      I read books, I sang songs of history,

      And today I've come home to Cold Mountain

      To pillow my head on the stream and wash my ears.


      tr. Gary Synder



    • homosovieticus Wang Wei 04.09.04, 10:36
      Day after day we can't help growing older.
      Year after year spring can't help seeming younger.
      Come let's enjoy our winecup today,
      Not pity the flowers fallen!
      • sainbois dla siddhy Thaganapy, notorycznego kłamcy, nauki 06.09.04, 12:45
        Wlej wodę do ucha,
        by pozbyć się wody w uchu,
        kontempluj zjawiska jako kłamstwo
        a zobaczysz prawdę.

        ...tak pouczył Thaganapę pewien mnich:

        Nie znając złudności zjawisk
        Mówisz, ze kłamiesz.
        Lecz jeśli wiedza i sam poznający są oszukańcze
        A sześć zmysłów i ich przedmioty okłamują cię,
        To gdzież można znaleźć prawdę?
        Uznając iluzję za prawdę
        Cierpisz w kręgu egzystencji.
        Dzieci nie znające powszechnie panującego kłamstwa,
        Trzymające się fałszu jako prawdy,
        Pozostają ciągle w kręgu egzystencji
        Który jest jak obręcz młyńskiego koła.
        Dlatego też kontempluj, że wszelkie doświadczenie
        Jest ze swej natury zwodnicze;
        Oglądaj wszystkie formy jako oszukańcze.
        Słuchaj wszystkich dżwięków jako z natury zwodniczych,
        A w końcu traktuj swoje przekonanie, że wszystko jest oszukańcze, jako kłamstwo.

        • Gość: Marian ..samotność płynie całymi rzekami. RRM IP: *.gdynia.mm.pl 09.09.04, 09:11
          Samotność
          Rilke Rainer Maria




          Samotność jest jak deszcz.
          Z morza powstaje, aby spotkać zmierzch;
          z równin niezmiernie szerokich, dalekich,
          w rozległe niebo nieustannie wrasta.
          Dopiero z nieba opada na miasta.

          Mży nieuchwytnie w godzinach przedświtu,
          kiedy ulice biegną witać ranek,
          i kiedy ciała nie znalazłszy nic,
          od siebie odsuwają się rozczarowane;
          i kiedy ludzie, co się nienawidzą,
          spać muszą razem - bardziej jeszcze sami:

          samotność płynie całymi rzekami.


        • Gość: Marian Dzień jesienny RRM IP: *.gdynia.mm.pl 09.09.04, 09:12
          Dzień jesienny
          Rilke Rainer Maria




          Panie: już czas. Tak długo lato trwało.
          Rzuć na zegary słoneczne twój cień
          i rozpuść wiatry na niwę dojrzałą.

          Każ się napełnić ostatnim owocom;
          niech je dwa jeszcze ciepłe dni opłyną,
          znaglij je do spełnienia i wypędź z mocą
          ostatnią słodycz w ciężkie wino.

          Kto teraz nie ma domu, nigdy mieć nie będzie.
          Kto teraz sam jest, długo pozostanie sam
          i będzie czuwał, czytał, długie listy będzie
          pisał i niespokojnie tu i tam
          błądził w alejach, gdy wiatr liście pędzi.


          • sainbois Thaganapa przez siedem lat medytował nad wiedzą 11.09.04, 15:48
            zdobywaną przez postrzeganie jako zwodniczą i zrozumiał, że wszelkie
            doświadczanie zjawisk jest kłamliwą fikcją. Dzięki temu urzeczywistnieniu
            uzyskał brak przywiązania. Poszedł do swego Guru, myśląc, że osiągnął cel
            ostateczny, ten jednak udzielił mu dalszych pouczeń:
            Składników doświadczenia nie można nigdy uznawać za fałszywe lub prawdziwe.
            Rzeczywistość jest nie stworzona i nieuwarunkowana. Medytuj nad swoim
            doswiadczaniem wszystkich rzeczy jako pustki, z samej swojej natury czyniącej
            siebie pustą.
    • homosovieticus Wartburgowi w darze dla metafor uzupełnienia 09.09.04, 06:44
      MINIANTOLOGIA
      CO SMAKOWITSZYCH KĄSKÓW Z WIERSZY 31 EDYCJI OGÓLNOPOLSKIEGO TURNIEJU
      POETYCKIEGO IM. JANA ŚPIEWAKA - ŚWIDWIN' 2000*
      chyba z kątś znamy się

      ***
      pupa odmłodzonej pani
      wyglądała jak upudrowana twarz czerwonej pani
      dekolt pani z białymi zębami
      wyglądał jak głowa łysego pana z szatni

      ***
      mój mózg urósł w zakola

      od podejrzewania

      ***
      czoło rosi zimna źrenica potu

      ***
      okna były zamazane świadomością
      zdarwiniały w kącie
      byłem bardzo zadufany w poezji

      ***
      zabił mnie w locie
      ością myśli
      wybił skrzydła
      zaplątane w pot karła

      ***
      Karzeł - istotnie też był wielce etyczny
      trochę nadbyt MissssssTYCZNY
      Był i w odzewnętrzach swoich gnił

      ***
      noc zakwitła
      oczami modliszki dopalając
      osadzone w kandelabrach snów
      erytrocyty myśli

      ***
      Teraz przekraczam możliwości
      Tylko, że one nie posiadają bytu

      ***
      Złamał się właśnie naiwności rdzeń

      ***
      nocą konie na biegunach
      kładą się na plecy
      rozprostowują kopyta

      ***
      Mam coś do załatwienia
      W Duchu natchniona

      ***
      I magiczny fluid z nienacka nadlatuje
      I we mnie się kołuje

      ***
      tyka zegar z kukułką umarłą

      ***
      Potem w niedługim czasie
      Zawisła na innym golasie (...)
      Powiem wam wszystkie kobiety:
      Przyjdzie czas i zwiędną flety!

      ***
      Skowyczy maszt
      kołobrzeskiego galeonu
      pod wichrem przekleństw

      ***
      jej głowa jak pęknięty rurociąg

      ***
      Pocą się dłonie
      Pszczoły bzykają
      Się na balkonie

      ***
      cudne polskie są dziewuszki -
      biusty mają jak poduszki...

      ***
      W suto rozległej krwi
      Lśni życie człowieka

      ***
      mieszkasz w popielniczce
      dygot grzebiesz w zgliszczach

      ***
      skórzane fotele napinają
      objedzone brzuchy i dyszą

      ***
      a Pan mu zrzucił na głowę cegłę
      i zadzwonił
      do papieża, żeby mu opowiedzieć

      ***
      Twe zestrachane oczy w me ramiona wbite

      ***
      mimowolnie szukam zmian
      jednocześnie pragnąc logiczności ciągu
      monotonności rytmu potwierdzenia
      na pozór nie pasującego obcego elementu

      ***
      wskazówki zegara cofają się do tyłu




      (z zestawów konkursowych wydłubał
      L.M. Jakób)
      *przedstawiane cytaty zawierają oryginalną pisownię autorów
    • homosovieticus Rosjanki w finale US Open!!! 11.09.04, 07:16
      Women's Singles - Semi Finals

      przepraszam nie wytrzymałem i musiałem krzyknąć!.

      Svetlana Kuznetsova RUS (9) 1 6 6
      vs. Match Statistics Svetlana Kuznetsova
      Lindsay Davenport USA (5) 6 2 4

      Jennifer Capriati USA (8) 0 6 65
      vs. Match Statistics Elena Dementieva
      Elena Dementieva RUS (6) 6 2 77
    • Gość: Gość który wyszedł Uratowane z Oślej Ławki IP: *.chello.pl 12.09.04, 22:37
      Poniższe wersy, które na FK zamieścił pewien szalony "malarz" znalazły się na
      Oślej Ławce. Przyniosłam je, tu żeby dłużej pobrzmiały.

      Pozbawiony uczciwości posiada suche usta,
      Pozbawiony duchowości nie składa ofiar,
      Pozbawiony męstwa nie zostaje generałem:
      To jest nauka o Trzech Zerach.

      Znakiem bogacza jest zaciśnięta dłoń,
      Znakiem starca jest zaciśnięty umysł,
      Znakiem mniszki jest zaciśnięta pochwa:
      To jest nauka o Trzech Zaciśnięciach.

      Szybki gaduła wciska się do środka tłumu,
      Klasztorne bogactwo wciska się w żołądki mnichów,
      Grube penisy, wciskają się w młode dziewczęta:
      To jest nauka o Trzech Wciskaniach.
      • homosovieticus Niech tu leży .Z boku.Za Pegazem z tyłu. 12.09.04, 23:18
        Gość portalu: Gość który wyszedł napisał(a):

        > Poniższe wersy, które na FK zamieścił pewien szalony "malarz" znalazły się na
        > Oślej Ławce. Przyniosłam je, tu żeby dłużej pobrzmiały.
        >
        > Pozbawiony uczciwości posiada suche usta,
        > Pozbawiony duchowości nie składa ofiar,
        > Pozbawiony męstwa nie zostaje generałem:
        > To jest nauka o Trzech Zerach.
        >
        > Znakiem bogacza jest zaciśnięta dłoń,
        > Znakiem starca jest zaciśnięty umysł,
        > Znakiem mniszki jest zaciśnięta pochwa:
        > To jest nauka o Trzech Zaciśnięciach.
        >
        > Szybki gaduła wciska się do środka tłumu,
        > Klasztorne bogactwo wciska się w żołądki mnichów,
        > Grube penisy, wciskają się w młode dziewczęta:
        > To jest nauka o Trzech Wciskaniach.
    • homosovieticus Gdy w noc wrześniową... 09.10.04, 09:07
      Gdy w noc wrześniową...

      warszawska piosenka uliczna, wrzesień 1939 r. - melodia wg piosenki "
      Szwoleżerowie", tempo marsza


      Gdy w noc wrześniową północ wybiła,
      Eskadr bojowych ogromna moc
      Z szumem motorów ciszę przebiła,
      W piekło zmieniła cichą noc.
      Miasto i dworce bombardowane,
      Gdy ludność miasta była we śnie.
      Gdy się niczego nie spodziewano,
      To nam zadano ciosy złe.
      Pierwsi obrońcy murem stanęli
      W porannym słońcu się bagnet lśnił,
      A gdy bój ucichł, Hurra! krzyknęli,
      Bagnetem wroga popchli w tył.
      A wtem lotnictwo się pojawiło,
      Którym szeregi wspierali swe,
      A naszych orłów widać nie było,
      To nas zmusiło cofnąć się.
      Tak się cofalim od bram Warszawy,
      Za nami sunął czołgów wąż,
      Lecz się nie martwmy, wszak Bóg jest z nami!
      Więc nam nie bedzie źle tak wciąż.
      Lecz się nie martwmy, wszak Bóg jest z nami!
      Więc nam nie będzie źle tak wciąż.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka