Dodaj do ulubionych

naciski na lądowanie przy złej pogodzie

04.08.10, 16:56
bywały juz wcześniej, powiedział płk. Szeląg
bardzo ciekawa była komisja ;) obejrzalem w całości
Edytor zaawansowany
  • cookies9 04.08.10, 19:20
    Już wkrótce bedą pierwsze wyniki śledztwa,i usłyszymy:-) czy, to co
    przypuszczamy?
  • indeed4 04.08.10, 19:24
    Całkiem możliwe, że tak jak przypuszczamy wkrótce rzeczywiście okaże
    się, iż słowami " wkurzy się jeśli jeszcze" naciski na pilotów
    wywierał Mariusz Kazana z MSZ :-)
  • cookies9 04.08.10, 19:37
    indeed4 napisał:

    > Całkiem możliwe, że tak jak przypuszczamy wkrótce rzeczywiście
    okaże
    > się, iż słowami " wkurzy się jeśli jeszcze" naciski na pilotów
    > wywierał Mariusz Kazana z MSZ :-)

    Kazana -sam od siebie -postanowił przyspieszyć decyzję o lądowaniu
    ciekawa teoria:-)
  • indeed4 04.08.10, 19:42
    Prokuratura poprosiła Amerykanów także o przekazanie nagrań rozmów
    prowadzonych z telefonu satelitarnego na pokładzie Tu-154M. Wiadomo,
    że kilkanaście minut przed katastrofą prezydent Lech Kaczyński
    rozmawiał ze swoim bratem Jarosławem.
    Treść tej, a być może także innych rozmów, pozwoliłaby sprawdzić,
    czy najważniejsi pasażerowie zdawali sobie sprawę, że muszą
    wylądować pod Smoleńskiem.

    Jeden z wątków badanych przez prokuraturę zakłada bowiem, że MSZ
    i Biuro Ochrony Rządu nie zapewniły transportu z lotnisk zapasowych
    w Witebsku i w Mińsku. A to mogło oznaczać, że prezydent i jego
    goście nie zjawiliby się na uroczystościach w Katyniu.



    wiadomosci.dziennik.pl/artykuly/295032,pytaja-amerykanow-co-mowil-prezydent.html
  • indeed4 04.08.10, 19:47
    O tym, że Kazana był dyrktoorem protokołu MSZ odpowiedzialnym za te
    sprawy wiesz, mam nadzieję ?

    Tak samo jak o tym, że do kokpitu niekoniecznie trzeba było
    przechodzić przez salonkę prezydencką - po ostatnim remoncie
    dorobiono tam całkowicie oddzielne wejście z boku, żeby nie
    niepokoić prezydenta i jego małżonki.

  • cookies9 04.08.10, 19:58
    Wiem,że był dyrektorem ale na pokładzie samolotu było tak wiele
    ważniejszych osób,że trudno sobie wyobrazić,że przechodził przez
    salonkę prezydenta nie rozmawiajac z nim o lądowaniu .Miejmy nadzieję
    ze dowiemy się prawdy juz wkrótce.
  • indeed4 04.08.10, 20:07
    Trudno sobie wyobrazić, żeby w XXI wieku lot zorganizowano tak, że
    najwazniejsze osoby w państwie lecą nie dość że w jednym samolocie -
    to jeszcze na ( jak wynika z ustaleń śledztwa ) nieskontrolowane
    wcześniej przez MSZ i BOR lotnisko.

    Do tego z pilotem, którego z takimi umiejętnościami w innym kraju
    nie zakawalifikowano by nawet do przewozu prezydenckiego psa, a co
    dopiero samej głowy państwa i kilkudziesięciu innych notabli.

  • titerlitury 04.08.10, 22:53
    indeed4 napisał:

    > Trudno sobie wyobrazić, żeby w XXI wieku lot zorganizowano tak, że
    > najwazniejsze osoby w państwie lecą nie dość że w jednym
    samolocie -
    > to jeszcze na ( jak wynika z ustaleń śledztwa ) nieskontrolowane
    > wcześniej przez MSZ i BOR lotnisko.


    Kto jest organizatorem wczasów: biuro podróży, czy linie lotnicze od
    których czarteruje ono samolot by dowiózł na miejsce wypczynku
    turystów? No i skro lotnisko było takie niesprawdzone, to
    zamachnięto sie także chyba na życie Tuska, który na nim lądował 3
    dni wcześniej, chyba że się kompletnie wszytko zmieniło od środy do
    soboty.

    > Do tego z pilotem, którego z takimi umiejętnościami w innym kraju
    > nie zakawalifikowano by nawet do przewozu prezydenckiego psa, a co
    > dopiero samej głowy państwa i kilkudziesięciu innych notabli.
    >

    To rzeczywiście ciekawe. Ciekawwe dlaczego inni, bardziej
    doświadczeni koledzy tego pilta pouciekali z pułku, szczeglnie
    ciekawy jest przypadek kapitana Grzegorza Pietruczuka. No i warto
    tez rozważyć kwestię kto tak znacząc poobcinał te szkolenia dla
    pilotów pułku, czy t nie przypadkiem śp minister Szczygło?!
  • rydzyk_smigly 04.08.10, 20:26
    witający się z prezydentem przed podaniem ręki nie wytarł nosa w dwa palce.
    I od właściwego położenia czerwonego dywanu. Trudno sobie wyobrazić, by
    szef protokołu, odpowiedzialny za realizację wizyty nie informował szefa
    delegacji o kłopotach z punktualnym przybyciem.
    "no to mamy kłopot"
    (..)
    "prezydent jeszcze nie zdecydował".


    1. przygotowuje plany i programy wizyt głów państw, szefów rządów i
    ministrów spraw zagranicznych oraz odpowiada za ich realizację,


    Tekst
    linka



    O tajnym przejściu obok prezydenckiej salonki tu jest:


    Tekst linka


    --
    "Przyjrzyjcie się mi, bo patrzycie na Łukaszenkę" - Jarosław Kaczyński
    konwencja PiS, marzec 2006
  • ponte_aronte 04.08.10, 19:56
    to nie powielałbyś tych bzdur ;)
  • indeed4 04.08.10, 20:02
    No i co dowiedzieliśmy się w tej sprawie nowego ?

    www.tvn24.pl/-1,1667912,0,1,prokuratorskie-kalendarium,wiadomosc.html
  • ponte_aronte 04.08.10, 20:08
    człowieka - że jest niemożliwością załatwienie transportu z lotniska zapasowego z góry
    lotniska zapasowe w tym wypadku były cztery
  • indeed4 04.08.10, 20:13
    To poproszę o link do owego potwierdzenia :-)

    A poza tym - gdzie w poście wyżej mówię o zapasowych
    lotniskach ?

    Mówię o lotnisku w Smoleńsku, które zgodnie z przepisami powinno
    zostać wcześniej dokładnie skontrolowane przez trzy osoby :
    Przedstawiciela Kancelarii Prezydenta, BOR i przedstawiciela MSZ.

  • wzmozony_moralnie 04.08.10, 20:20
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • ponte_aronte 04.08.10, 20:29
    oglądać, to trwało 7 godzin
  • indeed4 04.08.10, 20:43
    W ciągu tych ośmiu godzin dosłuchałeś się informacji, czy zostały
    dopełnione procedury odnośnie wcześniejszego skontrolowania lotniska
    w Smoleńsku przez zobowiązane do tego podmioty, które wymieniłem
    wyżej ?

    W prasowych doniesieniach na ten temat jakoś nic nie ma :-)

  • kzet69 04.08.10, 22:43
    Hmmm ciekawe wnioski indeed ciekawe.... A teraz napisz mi co miało
    wspólnego kontrolowanie lotniska (do którego notabene samolot nie
    doleciał) z CFIT z powodu latania w gęstej mgle poniżej wszystkich
    dopuszczalnych minimów???
    --
    "Oszołomy i szowiniści nie mają narodowości, oni mają fobie"

    by igor_UK
  • ponte_aronte 04.08.10, 20:56
    "Jeden z wątków badanych przez prokuraturę zakłada bowiem, że MSZ
    i Biuro Ochrony Rządu nie zapewniły transportu z lotnisk zapasowych
    w Witebsku i w Mińsku."
  • indeed4 04.08.10, 21:01
    Wiem świetnie co piszę ; no to jak - wiemy już coś więcej w kwestii
    prawidłowego przygotowania podróży przez Kancelarię, BOR i MSZ czy
    nie wiemy ?
    Usłyszałeś coś ciekawego n/t w ciągu tych 7 godzin ?
  • wariant_b 04.08.10, 21:14
    indeed4 napisał:
    > ... wiemy już coś więcej w kwestii prawidłowego przygotowania
    > podróży przez Kancelarię, BOR i MSZ czy nie wiemy ?

    Czy którakolwiek z hipotez zakłada błąd MSZ lub BOR jako przyczynę
    katastrofy w dniu 10 kwietnia? Czy był to pierwszy lot Prezydenta?
    Czy wcześniej zgłaszano jakieś zastrzeżenia co do obsługi
    dyplomatycznej i ochrony Prezydenta? Nawet drugi z incydentów
    Gruzińskich, po którym zawieszono szefa ochrony BOR, spowodowany był
    bezmyślnością i nieprzestrzeganiem procedur przez Lecha Kaczyńskiego,
    który nie uznał za stosowne powiadomić MSZ i ochrony o zmianie
    planu podróży i organizowanym pokazie przygranicznym dla mediów.
  • ponte_aronte 04.08.10, 21:20
    ja usłyszałem bardzo wiele ciekawych rzeczy
    m.in. to, że prokuratura przedstawia fakty, nie oceny, zatem nie udzieliła ani jednej odpowiedzi na temat prawidłowości przeprowadzenia jakichkolwiek procedur
  • indeed4 04.08.10, 21:25
    To przeciez już zalinkowałem wyżej :-D

    Czyli poza tym co wiemy z doniesień mediów nic nowego z tego 7
    godzinnego nasłuchu od ciebie się jednak nie dowiemy :-)

    Miło było, pzdr
  • ponte_aronte 04.08.10, 21:37
    mam ci tu po prostu dać stenogram siedmiogodzinnego posiedzenia?
  • indeed4 04.08.10, 21:50
    A po co - pytałem przecież o konkretną rzecz :-)
  • wzmozony_moralnie 04.08.10, 20:16
    indeed4 napisał:


    > A to mogło oznaczać, że prezydent i jego
    > goście nie zjawiliby się na uroczystościach w Katyniu. [/b]


    Wiec Kaczyński zezłościł się i zabił 100 ludzi.
  • vladexpat 04.08.10, 20:30
    indeed4 napisał:

    > Jeden z wątków badanych przez prokuraturę zakłada bowiem, że MSZ
    > i Biuro Ochrony Rządu nie zapewniły transportu z lotnisk
    zapasowych
    > w Witebsku i w Mińsku. A to mogło oznaczać, że prezydent i jego
    > goście nie zjawiliby się na uroczystościach w Katyniu.
    >
    A tak to się zjawili. I to z hukiem.

    --
    Polityk w trumnie
    wygląda dumnie
  • zapijaczony_ryj 04.08.10, 19:27
    orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/4D0917D9
    --
    No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
    tiny.pl/htd75
    I nie dostać tytułu idioty wszech czasów!
  • indeed4 04.08.10, 19:43
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • kota7 04.08.10, 19:40
  • ponte_aronte 04.08.10, 19:45
    z psychiatryka24
    Gratulacje ;)
  • indeed4 04.08.10, 20:17
    :-)
  • tw_wielgus 04.08.10, 20:22
    To zarówno Twoja jak i moja wiedza na ten temat pochodzi ze zródeł
    mało wiarygodnych.
    Niejednokrotnie przekonałem się jak zawodowi dziennikarze potrafią
    przeinaczać fakty lub wręcz nimi manipulowac, a co dopiero blogerzy
    róznych nacji, którzy nie biorą żadnej odpowiedzialności za swoje
    rewelacje.
    Nie mamy podstaw do rozstrzygnięcia czy na pokładzie doszło do
    wywierania presji na pilotów. Na podstawie wiedzy na dzień
    dzisiejszy mozemy jedynie się domyślać.
    Casus lotu do Gruzji daje właśnie pole do takich domysłów.
    --
    Dlaczego słoń ma ogon?
    Żeby się zbyt gwałtownie nie kończył.
  • indeed4 04.08.10, 20:58
    W Gruzji doszło do nacisków na pokładzie - co prawda nie w trakcie
    samego lotu, lecz przed - ale doszło i wiemy to z zeznań samych
    pilotów, więc nie ma powodu, żeby w to nie wierzyć.

    > Nie mamy podstaw do rozstrzygnięcia czy na pokładzie doszło do
    > wywierania presji na pilotów. Na podstawie wiedzy na dzień
    > dzisiejszy mozemy jedynie się domyślać.

    Wielgus - no dokładnie :-)

    Z tym, że tak pojawienie się po katastrofie takiej hipotezy
    publicznie jest absolutnie uprawnione tak samo abolutnie nie ma
    zgody na to, że zaczyna ona być jedynie obowiązującą wersją zdarzeń
    przez wiele tygodni ( aż do dnia dzisiejszego ) szeroko nagłaśnianą
    przez większość mediów.
  • tw_wielgus 04.08.10, 20:18
    Nie nie wylądował.
    Pytam czy spotkały go za to przykrości? Czy wywierano na niego
    naciski?
    --
    Dlaczego słoń ma ogon?
    Żeby się zbyt gwałtownie nie kończył.
  • wariant_b 04.08.10, 20:38
    indeed4 napisał:
    > Pytam : czy w Gruzji pilot pomimo gróźb wylądował w Tbilisi ?

    Cieszy mnie, że dotarło w końcu, że w Gruzji groźby były.
    Ale wspólna ze Smoleńskiem jest osoba Prezydenta, a nie pilota.
    Tamten nie wylądował mimo gróźb, więc przestał latać z Prezydentem.
  • indeed4 04.08.10, 20:46
    wariant_b napisał:


    > Cieszy mnie, że dotarło w końcu, że w Gruzji groźby były.


    A cóż w tym dziwnego - to żadna nowość :-)


    www.tvn24.pl/12690,1658248,0,1,naciskaja-na-pilotow--groza,wiadomosc.html




    > Tamten nie wylądował mimo gróźb, więc przestał latać z Prezydentem.


    To bardzo ciekawe - a kto o tym zdecydował ?
  • wariant_b 04.08.10, 21:07
    indeed4 napisał:
    > A cóż w tym dziwnego - to żadna nowość :-)

    To, że naciski w Gruzji pochodziły bezpośrednio od Prezydenta
    i że próbowano na pilocie wymusić lądowanie za pośrednictwem
    ówczesnego zastępcy dowódcy sił lotniczych również?

    > To bardzo ciekawe - a kto o tym zdecydował ?

    Zdrowy rozsądek - Ty oczywiście takiego właśnie pilota, na którego
    ludzie prezydenta donoszą do prokuratury, a posłowie PiS składają
    w jego sprawie interpelacje - kierowałbyś do lotów z Prezydentem
    kiedy to tylko jest możliwe? Ot, w dowód sympatii.
  • indeed4 04.08.10, 21:53
    A co to za różnica - takie czy inne naciski ?

    Naciski były za Wałęsy, Kwaśniewskiego - były więc także i za
    prezydentury LK.

    > To bardzo ciekawe - a kto o tym zdecydował ?

    > Zdrowy rozsądek


    Aha - a miał ten "zdrowy rozsądek" przez przypadek jakieś imię czy
    nazwisko ? :-)
  • wariant_b 04.08.10, 22:24
    indeed4 napisał:
    > Naciski były za Wałęsy, Kwaśniewskiego - były więc także i za
    > prezydentury LK.

    Może gdzieś udokumentowane? Ktoś jeszcze donosił do prokuratury
    na pilota, tylko utajniono? Rzuć jakimś konkretnym linkiem.

    > Aha - a miał ten "zdrowy rozsądek" przez przypadek jakieś imię czy
    > nazwisko ? :-)

    Mógł się na przykład nazywać Lech Kaczyński i nie życzyć sobie.
    Albo kpt Grzegorz Pietruczuk i brać zwolnienie lekarskie na traumę, które pewnie
    lekarz musiałby wystawić.
  • etwas-geheimnis 04.08.10, 21:07
    Ale tym razem nie było;-)
    --
    ,,Polsce potrzebna jest koncepcja kontroli państwowej,która obejmuje wszystkie
    dziedziny życia publicznego,nie pozostawiając sfer niczyich" J.Kaczyński
    ,,Gdybyśmy przyjęli założenia czysto moralne ,to byśmy nigdy niczego nie mieli"
    tez Jaro.
  • piotr7777 04.08.10, 22:29
    Preyzdent jest nominalnie najwyższym zwierzchnikiem sił zbrojnych,
    ale tak naprawdę jest to funckja honorowa, może podejmować tylko
    decyzje ściśle określone w konstytucji i tylko na wniosek ministra
    obrony i przy kontrasygnacie premiera.
    Zarazem Siły Zbrojne podlegają cywilnej i demokratycznej kontroli co
    oznacza, że ich faktycznym decydentem jest rząd.
    Co to oznacza w praktyce? Ano tyle, że prezydent nie ma
    bezpośredniego wpływ na funkcjonowanie armii w tym na sprawy
    personalne.
    Jeśli więc pilot wojskowy mu podpadnie może się na niego wściec,
    obrazić czy zwymyślać, ale nic mu nie może zrobić. Chyba, że rząd
    jest z tej samej opcji. A więc przynajmniej od 2007 roku piloci
    wojskowi nie mieli powodów bać się prezydenta.
    Pilot, który odmówił lądowania w Tibilisi został bodaj awansowany
    czy też odznaczony. Powiedzmy, że nie za tę decyzję, raczej myślę,
    że postanowiono to wcześniej. Ale ani prezydent, ani ówczesny
    dowódca lotnictwa gen. Błasik (ponoć człowiek Lecha Kaczyńskiego)
    nie mogli się temu przeciwstawić. Poseł Gosiewski napisał
    interpelację, która nie wywołała żadnych skutków prawnych. Inny
    poseł złożył wniosek do prokuratury, która nie wszczęła
    postępowania.
    Oczywiście ktoś może powiedzieć, że obrażony prezydent, wniosek do
    prokuratury i krytyczna interpelacja to traumatyczne przeżycie dla
    wrażliwszej osoby, ale czy taka wrażliwa osoba powinna być dowódcą
    lotu zwiększonego ryzyka? Czy to prezydent wyznaczył Protasiuka
    (który mógł mieć wiele zalet, ale nie grzeszył prawdopodobnie mocnym
    charakterem) czy raczej zrobiło to dwództwo jego pułku, będące
    częścią administracji rządowej.
    Czy ewentualny lęk przed gniewem prezydenta był - s świetle tego co
    napisałem powyżej - lękiem racjonalnym?
    Proponuję się nad tym zastanowić.
  • wariant_b 04.08.10, 22:56
    > Jeśli więc pilot wojskowy mu podpadnie może się na niego wściec,
    obrazić czy zwymyślać...

    Nie może. W jakimkolwiek cywilizowanym państwie, jeśli coś takiego
    wycieknie do mediów - to koniec prezydenta. Może sobie wrzeszczeć
    na swoich podwładnych, może być chamski wobec współpracowników -
    nie ma prawa tknąć zwykłego obywatela - tego się nie wybacza.

    Nie ma problemu pilota - był problem z prezydentem.
    Ktoś taki to wstyd dla całej Polski i nie miał prawa się zdarzyć.
  • kzet69 04.08.10, 22:57
    . Inny
    > poseł złożył wniosek do prokuratury, która nie wszczęła
    > postępowania.

    Kłamiesz, wszczęła, a następnie umorzyła ze względu na
    niestwierdzenie cech przestępstwa.

    Czy to prezydent wyznaczył Protasiuka
    > (który mógł mieć wiele zalet, ale nie grzeszył prawdopodobnie
    mocnym
    > charakterem) czy raczej zrobiło to dwództwo jego pułku, będące
    > częścią administracji rządowej.

    W 36 SPLT pozostało 1.5 załogi z uprawnieniami na Tupolewa a
    Protasiuk jedyny znający biegle rosyjski, alternatywy nie było...
    --
    "Oszołomy i szowiniści nie mają narodowości, oni mają fobie"

    by igor_UK
  • piotr7777 04.08.10, 23:03
    > Kłamiesz, wszczęła, a następnie umorzyła ze względu na
    > niestwierdzenie cech przestępstwa.
    A co to za róznica? Zarzutów nie było, postępowanie toczyło się w
    sprawie. Zatem pilot nawet przez moment nie miał statusu
    podejrzanego.
    > W 36 SPLT pozostało 1.5 załogi z uprawnieniami na Tupolewa a
    > Protasiuk jedyny znający biegle rosyjski, alternatywy nie było...
    A kto za to odpowiada? Kancelaria prezydenta czy raczej nie MON?
  • jan.urbaniak1 05.08.10, 06:25
    drugiemu kazał.
    Tylko który ?
  • gucio60 05.08.10, 07:28
    Czy ktoś z was zadał sobie w miejsce idiotycznych spekulacji,
    proste pytanie: dlaczego ten samolot lądował na lotnisku, na którym
    nie było w tym momencie warunków do lądowania, o czym załogę
    informowano i załoga informowała osobę odpowiedzialną za ten lot ?

    Wydarzenie miało miejsce 10 kwietnia 2010 roku między godzina 7,30 a
    8.40 rano i tylko, i wyłącznie liczy się to co działo się i stało
    się w tym czasie. Wszystkie inne wątki, poszlaki, insynuacje są
    celowym i świadomym robieniem sztucznej mgły wokół katastrofy w celu
    odwrócenia uwagi czy wręcz ukrycia prawdy.
    Nie wiem o czym bracia rozmawiali, nie wiem kto i na kogo naciskał
    jeżeli naciskał ale wiem, że "misja Prezydenta" nie mogła się nie
    udać, że bycie o godzinie 10 w dniu 10 kwietnia 2010 roku na
    cmentarzu w Katyniu było życiową misją tegoż prezydenra i bez
    względu na okoliczności, logikę i zdrowy rozsądek samolot musiał
    lądować.
    Lądował, mieli pecha, zapłacili za to cenę najwyższą. Główny i
    jedyny odpowiedzialny za katastrofę nie żyje. Można go pośmiertnie
    zostawić w spokoju, nie karać, życia tym ludziom nikt już nie wróci
    ale na Boga, nie stawiajcie mu pomników. Nie róbcie z niego
    męczęnnika. Czy polska duma narodowa jest aż tam mało warta ?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.