Dodaj do ulubionych

O tej Krzywonos

01.09.10, 00:37

Reportaż z 1995 r.

wyborcza.pl/1,75478,8316944,Henia_tamta___ta.html
Każdy pewnie wyczyta, co mu wygodne. Jest i o tym, że podobno dwie
szklanki buchnęła, co pewnie ucieszy pisaików. Poczytajcie, ciekawe.
Obserwuj wątek
      • pis_do_grochowa Re: O tej Krzywonos 01.09.10, 15:48
        nieslusznie.zabanowany.kon napisała:

        > Prosta, ale porządna kobicina.


        I mowi co mysli mimo, ze sniadek robil co mogl by jej zamknac usta.
        Czego sie bal ten aparatczyk ?
        Myslal, ze powie cos czego ludzie nie wiedza ?
        Gwizdy mu jakos nie przeszkadzaly, blaznowi.
      • ave.duce Re: O tej Krzywonos 01.09.10, 15:50
        Prosta i porządna...
        --
        @ nie chce mi się @ <<< Michaił Bułhakow >>>
        „Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości” >
        Forum ze
        Dworum
        /Freedom
      • piotr7777 Re: O tej Krzywonos 04.09.10, 09:47
        Z tekstu wynika, że Andrzej Gwiazda pomógł Henryce a Lech Wałęsa ją olał.
        Wynika z tego, że jednak Wałęsie w sensie czysto ludzkim do Gwiazdy sporo brakuje.
        Oczywiście dziś byśmy się dowiedzieli, że Henryce pracę załatwili koledzy z Solidarności (bez
        wskazania nazwisk). Bo Gwiazda od 30 lat żyje obsesją Wałęsy i w ogóle jest wrednym oszołomem.
        Inna ciekawostka - Henryka według tekstu odstawiła tramwaj do zajezdni, dziś natomiast mówi się,
        że od razu pobiegła do stoczni. To jednak istotna różnica - nawet w czasie strajku pracownik
        powinien zadbać o przydzielone mu do wykonywania pracy przedmioty (w tym wypadku pojazd).
        Z tekstu wynika, że Krzywonos była przewodniczącą komitetuy strajkowego w WPK, dziś już
        wiemy, że tak nie było.
        Inne kwestia - Borowczak odebrał śp. Pieńkowskiej przepustkę. Ciekawe czemu nikt go o to dziś
        nie pyta.
    • tadzap Re: O tej Krzywonos 04.09.10, 10:00
      www.youtube.com/watch?v=4jTzYRkSPCg&feature=player_embedded
      Chyba nikt nie POwie,że to reakcja na wybryk Dunki na zjeżdzie Solidarności.
      --
      III rp - rzeczPOsPOlita dla Ciemniaków
    • remez2 Re: O tej Krzywonos 04.09.10, 10:12
      Nie sposób dojść prawdy jako, że na każde oświadczenie znajdzie się
      kontroświadczenie. Ale ciągłe awantury w POPiSie świadczą o stanie "elit
      politycznych" PO i PiS. I tylko Polski żal. :-(
      -----------------------
      iza.bella.iza napisała:
      I to by było na tyle , chamie.
        • piotr7777 Re: O tej Krzywonos 04.09.10, 11:21
          > To tylko oznacza, że Solidarność walczyła z komunę "ramię przy ramieniu" i że z
          > tej walki zawiązały się
          > wiecznotrwałe przyjaźnie.

          I dlatego Borowczak po przyjacielsku cofnął Pieńkowskiej przepustkę.
    • allspice Re: O tej Krzywonos 04.09.10, 11:24
      Ważne jest to co sam człowiek zobaczył na żjeżdzie "S". Kobieta wstała,wzięła mikrofon
      i patrząc w oczy JK wygarnęła mu całą prawdę o jego udziale w narodzinach "S" i nie tylko.
      Odważna, mądra kobieta.
      • piotr7777 Re: O tej Krzywonos 04.09.10, 11:31
        > Ważne jest to co sam człowiek zobaczył na żjeżdzie "S". Kobieta wstała,wzięła m
        > ikrofon
        > i patrząc w oczy JK wygarnęła mu całą prawdę o jego udziale w narodzinach "S" i
        > nie tylko.

        Pewnie - i cała reszta nie ma znaczenia.
        Nawet jeśli jest dmuchaną bohaterką, ważne że potrafi kopać leżącego. To jest dopiero odwaga.
        • wos9 To Jarek był (jest) leżący? 04.09.10, 11:52
          piotr7777 napisał:

          > > Ważne jest to co sam człowiek zobaczył na żjeżdzie "S". Kobieta wstała,wz
          > ięła m
          > > ikrofon
          > > i patrząc w oczy JK wygarnęła mu całą prawdę o jego udziale w narodzinach
          > "S" i
          > > nie tylko.
          >
          > Pewnie - i cała reszta nie ma znaczenia.
          > Nawet jeśli jest dmuchaną bohaterką, ważne że potrafi kopać leżącego. To jest
          > dopiero odwaga.


          --
          "Gdyby za każde swoje kłamstwo Kurski wpłacał do budżetu złotówkę, to po roku spłacilibyśmy
          zadłużenie zagraniczne" - Zalogowany.Cookie.
      • wos9 A kiedy się o niej poczyta,widać,że nie dążyła 04.09.10, 11:59
        do zajęcia miejsca w parlamencie, nie wypinała piersi do orderów, tylko borykała się z codziennymi
        problemami wielodzietnej matki. Dzięki niej 12-tka opuszczonych przez rodziny dzieci znalazła dom i
        miłość.

        allspice napisała:

        > Ważne jest to co sam człowiek zobaczył na żjeżdzie "S". Kobieta wstała,wzięła m
        > ikrofon
        > i patrząc w oczy JK wygarnęła mu całą prawdę o jego udziale w narodzinach "S" i
        > nie tylko.
        > Odważna, mądra kobieta.


        --
        "Gdyby za każde swoje kłamstwo Kurski wpłacał do budżetu złotówkę, to po roku spłacilibyśmy
        zadłużenie zagraniczne" - Zalogowany.Cookie.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka