Dodaj do ulubionych

prof. Michał Głowiński urodził się w 1934 r.

16.10.10, 08:38
Jeśli więc mówi, że marsze PiS kojarzą mu się z rokiem 1933 to nie ma to żadnej wartości. To znaczy ma oczywiście prawo do takich skojarzeń, ale w tym kontekście fakt, że jest on ocalałym z getta warszawskiego jest całkowicie bez znaczenia. Tymczasem błędnie przedstawiany jest jako świadek epoki.
Edytor zaawansowany
  • cookies9 16.10.10, 09:13
    Nie trzeba być świadkiem epoki tylko interesować się historią aby stwierdzić podobieństwo pomiędzy marszami z pochodniami w 1933 roku a marszami z pochodniami z JarKaczem na czele w 2010 roku. Faszyzm -kaczyzm chce sięgnąć po władzę.
  • hordol 16.10.10, 09:17
    to sie wszystko moze popie...c
  • mak67 16.10.10, 09:35
    Mamy obecnie słuszne marsze z pochodniami PO w Łodzi z antysemitką Katarasińska na czele i marsze niesłuszne organoizowane przez PIS. Cos mi to propaganda za czasów PZPR zalatuje
    --
    Do swego końca już się spieszą, co tak silnie w potęgę swą wierzą,
    Ryszard Wagner
  • pisubek 16.10.10, 09:36
    Jak ci nie wstyd!
    --
    PiS zdechl! Radujcie sie!
  • ayran 16.10.10, 10:10
    Tradycyjnie formułujesz tezę, z którą następnie podejmujesz bohaterską polemikę.
    Kto przedstawia Głowińskiego jako świadka epoki?
    --
    Jaja w kraju niewyjęte - Solidarność dała ciała.


    Jacek Kaczmarski
  • piotr7777 16.10.10, 10:41
    > Tradycyjnie formułujesz tezę, z którą następnie podejmujesz bohaterską polemikę
    > .
    > Kto przedstawia Głowińskiego jako świadka epoki?

    Katarzyna Kolenda Zaleska.

    Oto dokładny cytat:

    "Profesor Michał Głowiński specjalista od języka PRLu jest ocalałym z warszawskiego getta w czasie okupacji i pamięta tamte czasy z niezwykłą wyrazistością."

    Zauważmy - tamte czasy to bardzo szerokie pojęcie. Może chodzić zarówno o okres okupacji, jak o okres wcześniejszy. Tyle, że profesor mówi wyłącznie o okresie wcześniejszym, którego pamiętać nie ma prawa. Jest to więc kłamstwo dziennikarki.
    I dalej:

    "Dziś, gdy patrzy na płonące pochodnie i słucha tego co tam pod pałacem ludzie mówią ma poczucie wracającego czasu"

    Co prawda sam profesor nie mówi, że pamięta to co się działo w 1933 r. (a właściwie nawet wcześniej, bo Hitler został kanclerzem w styczniu a pełnię władzy zdobył w pierwszym półroczu)

    "Muszę powiedzieć ostro i bezwzględnie, to przypomina najgorsze manifestacje totalitarne przed zdobyciem władzy. Po prostu to przypomina 33 rok w Niemczech. Ta symbolika jest szersza. Te marsze z pochodniami. No przecież dla kogoś kto zna trochę historii, to to jest jednoznaczne."

    To znaczy używa słowa "przypomina", ale to może oznaczać zarówno "przywołać wspomnienie" jak i "budzić skojarzenie". Ponieważ nie mówi "przypomina mi" zatem można zakładać, że jego wypowiedź nie jest wypowiedzią naocznego świadka.
    Dlatego nie winię profesora, który uważa tak a nie inaczej.

    Winię natomiast dziennikarkę, która podkreśla fakt ocalenia profesora z zagłady posługując się nim trochę jak tarczą.
    Fakty poprosiły Głowińskiego o opinię nie ze względu na jego kwalifikacje zawodowe (gdyż jest on polonistą, nie historykiem) a ze względu na osobiste przeżycia. Chociaż sam profesor nie mówi o getcie czyni to za niego KKZ. W tym wypadku jest to manipulacja.
  • woda_woda 16.10.10, 10:51
    ze nie widzisz związku między marszami w '33 a zagładą getta.
  • piotr7777 16.10.10, 11:09
    > ze nie widzisz związku między marszami w '33 a zagładą getta.

    Związku takiego nie ma, bo decyzja o "ostatecznym rozwiązaniu" kwestii żydowskiej zapadła znacznie później.
  • bard333 16.10.10, 11:20
    z pochodniami tez się liczy...?

    bo ja często zimą kuliguje z przyjaciółmi po mazurach z pochodniami właśnie... pewnie to jakaś taka wsiowa odmiana faszyzmu...;))

    najlepiej zakazać pochodni, wpisać w ustawę antyfaszystowską, dodają oczywiście zakaz używania koloru czarnego, białego i czerwonego! Bo wszak wicie, rozumicie swastyka, Panie była w tym kolorze!!! Toz to same faszysty!!!
    --
    wwww.zdjecia.ruciane-nida.org/details.php?image_id=10722
  • ayran 16.10.10, 11:49
    Trochę przypominasz mi tych zadowolonych z siebie chłoptasiów, którzy przyłapani na wykonywaniu jednoręcznego gestu uważanego powszechnie za symbol nazizmu, tłumaczą się, że zamawiali pięć piw.
    --
    Jaja w kraju niewyjęte - Solidarność dała ciała.


    Jacek Kaczmarski
  • ayran 16.10.10, 11:10
    ... ani Głowiński, ani autorka wywiadu nie twierdzą, że Głowiński pamięta 1933 rok. Głowiński pamięta natomiast getto, którego założenie było oczywistym skutkiem sprawowania władzy przez organizatorów marszów z 1933.

    Przypominać coś oznacza - wykazywać cechy podobieństwa. Jeśli ktoś mówi, słusznie czy nie, że niektóre działania Kościoła przypominają mu inkwizycję, to nie oznacza, że pamięta czasy inkwizycji. Tak samo z figurami retorycznymi na temat średniowiecza, feudalizmu czy XIX-wiecznego kapitalizmu. Jeśli tego nie rozumiesz - to wstyd, natomiast jeśli rozumiesz, a jedynie chciałeś sobie założyć prowokacyjny wątek po to, by paru kolesiów wyraziło niepochlebne zdanie o Głowińskim - to wstyd jeszcze większy.
    --
    Jaja w kraju niewyjęte - Solidarność dała ciała.


    Jacek Kaczmarski
  • mietowe_loczki 16.10.10, 11:11
    Ty to masz cierpliwość... Warto rzucać perły przed wieprze?

    --
    Tylko Ja jestem Prawdziwą Polką.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.