Dodaj do ulubionych

Wielka wada narodowa Polaków

05.05.11, 16:17
Jak ktoś to dzisiaj zauważył, wielką wadą narodową Polaków jest pobłażliwość dla zdrajców, np. zastosowanie "grubej kreski", której efekty odczuwamy do dzisiaj. Ich przykłady można by mnożyć.

Mam nadzieję, że następnym razem będziemy twardsi.

--
Wassermann: Sekcję zwłok ojca sfałszowano. Mam dowody: www.fakt.pl/Wassermann-Sekcje-zwlok-ojca-sfalszowano-Mam-dowody,artykuly,101342,1.html#miniPoll
Obserwuj wątek
    • dr.krisk Następny raz? 05.05.11, 16:22
      anwad napisała:


      > Mam nadzieję, że następnym razem będziemy twardsi.
      >
      Mam nadzieję, że twoja nadzieja pozostanie tylko nadzieją. Siedź sobie na kanapie z Rymkiewiczem i gawędź.
      • anwad Re: Następny raz? 05.05.11, 16:39
        Jest jeszcze wielu Polaków, którzy marzą o Wolnej Polsce.

        --
        Ocenzurowane na "GW", polecam - garstka oszołomów, wg "GW" i rzecznika policji 3,5 tys. osób: rybitzky.salon24.pl/297164,oto-garstka-oszolomow-wideo-z-marszu-10-kwietnia
        • dr.krisk Biedne misie o mokrych noskach.... 05.05.11, 16:42
          anwad napisała:

          > Jest jeszcze wielu Polaków, którzy marzą o Wolnej Polsce.
          >
          No tak... Polska jęczy pod tuskowym butem, wolności zawieszone...
          A może zamiast marzyć spróbowalibyście wygrać wybory? Ale to za trudne.....
          • anwad Re: Biedne misie o mokrych noskach.... 05.05.11, 16:46
            Ginie głowa państwa i 95 ważnych osobistości, a nawet jeden urzędnik nie podaje się do dymisji. Tak, żyjemy w kraju o fasadowej demokracji.

            --
            Ocenzurowane na "GW", polecam - garstka oszołomów, wg "GW" i rzecznika policji 3,5 tys. osób: rybitzky.salon24.pl/297164,oto-garstka-oszolomow-wideo-z-marszu-10-kwietnia
            • dr.krisk Re: Biedne misie o mokrych noskach.... 05.05.11, 16:51
              anwad napisała:

              > Ginie głowa państwa i 95 ważnych osobistości, a nawet jeden urzędnik nie podaje
              > się do dymisji. Tak, żyjemy w kraju o fasadowej demokracji.
              >
              Niebywałe. No fakt, ludzie prezydenta Kaczyńskiego przygotowujący wizytę powinni ponieść konsekwencje. I ponieśli - najwyższe (bo też zginęli).
              Ale co to ma współnego z demokracją? Rozumiesz to pojęcie?
    • sclavus Re: Wielka wada narodowa Polaków 05.05.11, 16:36
      Weź gumkę myszkę i zmaż grubą kreskę... - będziesz miała pole do popisu...
      Staniesz się Wielką Aktywistką czwartejRP :D:D:D
      --
      W imię ojca PiS, i PiS, i ducha PiS: Bronek, nie darujemy ci krzyża - amen!
      • yoma Re: Wielka wada narodowa Polaków 05.05.11, 17:14
        A potem niech pójdzie w krzaki i napisze "Precz!" :)
        --
        ...uważali, że niepatriotyczne jest śpiewanie o tym, jakim się jest patriotą. Prezentowali raczej opinię, że ktoś śpiewający o tym, jak wielkim jest patriotą, albo coś kombinuje, albo jest Głową Państwa (czyli coś kombinuje).
      • olga_w_ogrodzie Re: Wielka wada narodowa Polaków 05.05.11, 19:34
        przede wszystkim pani Anwad usłyszała dawno temu "gruba kreska", nie dosłyszła do końca i rzuca tym hasłem ot tak,
        jak wielu twierdząc, iż szło o nierozliczanie za przeszłe zło.
        a premier Mazowiecki, co przypominam wciąż i wciąż, powiedział był:

        Rząd, który utworzę, nie ponosi odpowiedzialności za hipotekę, którą dziedziczy. Ma ona jednak wpływ na okoliczności, w których przychodzi nam działać. Przeszłość odkreślamy grubą linią. Odpowiadać będziemy jedynie za to, co uczyniliśmy, by wydobyć Polskę z obecnego stanu załamania. Odpowiadać będziemy jedynie za to, co uczyniliśmy, by wydobyć Polskę z obecnego stanu załamania

        tak i tylko tak rozumieć można tę grubą kreskę - że rząd odpowiada tylko za siebie, a nie za to, co przedtem nawyczyniali PZPRowcy.
        • wos9 Masz nadzieję przekonać anwad? 06.05.11, 17:15
          olga_w_ogrodzie napisała:

          > przede wszystkim pani Anwad usłyszała dawno temu "gruba kreska", nie dosłyszła
          > do końca i rzuca tym hasłem ot tak,
          > jak wielu twierdząc, iż szło o nierozliczanie za przeszłe zło.
          > a premier Mazowiecki, co przypominam wciąż i wciąż, powiedział był:
          >
          > Rząd, który utworzę, nie ponosi odpowiedzialności za hipotekę, którą dzie
          > dziczy. Ma ona jednak wpływ na okoliczności, w których przychodzi nam działać.
          > Przeszłość odkreślamy grubą linią. Odpowiadać będziemy jedynie za to, co uczyni
          > liśmy, by wydobyć Polskę z obecnego stanu załamania. Odpowiadać będziemy jedyni
          > e za to, co uczyniliśmy, by wydobyć Polskę z obecnego stanu załamania

          >
          > tak i tylko tak rozumieć można tę grubą kreskę - że rząd odpowiada tylko za si
          > ebie, a nie za to, co przedtem nawyczyniali PZPRowcy.


          --
          Prezes Kaczyński ma sumienie czyste - nieużywane.

          "Ja już napisałam,że ufam tylko sobie,a nie aŁtorytetom..." - by anwad 18.03.11 godz. 16.25.
    • rydzyk_smigly Widać w 1989 pieluchy w zębach nosiłaś 05.05.11, 16:51
      "Rząd, który utworzę, nie ponosi odpowiedzialności za hipotekę, którą dziedziczy. Ma ona jednak wpływ na okoliczności, w których przychodzi nam działać. Przeszłość odkreślamy grubą linią. Odpowiadać będziemy jedynie za to, co uczyniliśmy, by wydobyć Polskę z obecnego stanu załamania. Odpowiadać będziemy jedynie za to, co uczyniliśmy, by wydobyć Polskę z obecnego stanu załamania".

      "Gruba kreska" to slogan wymyślony przez Kaczyńskich dla potrzeby ich "wojny na górze" i dorwania się do żłobu na plecach Wałęsy (teraz Bolka) . Ucz się Wądziu.
      --
      "Przyjrzyjcie się mi, bo patrzycie na Łukaszenkę" - Jarosław Kaczyński, konwencja PiS, marzec 2006
      • inna57 Re: Widać w 1989 pieluchy w zębach nosiłaś 05.05.11, 17:09
        Niestety w naszej polityce pokutuje jeszcze wiele kłamliwych stwierdzeń. O dziwo wszystkie są propagowane przez panprezesa który również nigdy nie został pociągnięty do odpowiedzialności za wprowadzenie anarchii na polityczne salony. To on wraz ze swoimi poplecznikami jako pierwszy podniósł rękę i pochodnię na urzędującego prezydenta który, raz śmiał wykopać go z posady a dwa powiedzieć głośno parę niewygodnych dla panprezesa słów prawdy.
      • rickky Re: Widać w 1989 pieluchy w zębach nosiłaś 05.05.11, 19:59
        rydzyk_smigly napisał:

        >
        > "Gruba kreska" to slogan wymyślony przez Kaczyńskich dla potrzeby ich "wojny na
        > górze" i dorwania się do żłobu na plecach Wałęsy (teraz Bolka) . Ucz się Wądzi
        > u.

        Dokładnie tak, jak "cuda Tuska".
        --
        Dziękuję za uwagę
      • anwad Re: Wielka wada narodowa Polaków 05.05.11, 19:02
        Jasne, gruba kreska, dzięki której zbrodniarze nawet symbolicznie nie zostali ukarani.
        Nie dziwi więc, że i za dzisiejsze przewiny rządzący nie poczuwają się do odpowiedzialności.

        --
        Ocenzurowane na "GW", polecam - garstka oszołomów, wg "GW" i rzecznika policji 3,5 tys. osób: rybitzky.salon24.pl/297164,oto-garstka-oszolomow-wideo-z-marszu-10-kwietnia
        • cookies9 Re: Wielka wada narodowa Polaków 05.05.11, 20:00
          >za dzisiejsze przewiny rządzący nie poczuwają się do odpowiedzialności.<

          po raz kolejny robisz ludziom wodę z mózgu:-) co powiedział premier Mazowiecki...

          "W swoim sejmowym exposé mówił o "grubej linii", która w oryginale miała oznaczać brak odpowiedzialności nowego rządu za szkody poczynione w gospodarce przez władze komunistyczne. Krytycy Tadeusza Mazowieckiego cytat ten (przechrzczony na "grubą kreskę") zaczęli wykorzystywać do określenia domniemanej pobłażliwości ówczesnego rządu dla byłych działaczy politycznych PRL i podległych im służb bezpieczeństwa."

          I co to ma współnego z aktualnie rządzącymi?
    • indris Powieszało by się, co ? 05.05.11, 17:42
      W "Faraonie" Prusa pewien Fenicjanin powiedział "jak się wilk owczą skórą przykryje to mu zawsze chociażby kawałek ogona wylezi". No i właśnie zobaczyliśmy ten kawałek ogona ideologii PiS.
      Więcej takich głosów, a porażka wyborcza PiS pewna.
      --
      Amicus Plato sed magis amica veritas
      (Arystoteles)
        • tw_wielgus Re: Powieszało by się, co ? 05.05.11, 20:20
          A co to zmienia?
          Niemieccy żołnierze też mieli na pasach wygrawerowane Gott mit uns.
          Wy zdaje się podążacie tą samą drogą, wystarczy wspomnieć hasło, które jednoczyło "żołnierzy" Kamińskiego z CBA, przypomnieć, czy pamiętasz?
          Poza tym skoro jesteście, jak podkreślasz katolikami to oznacza, że jesteście przede wszystkim poddanymi państwa Watykan, a nie wolnymi Polakami.
          Dobro kościoła powszechnego przedkładacie nad dobro Polski i widzę w tym duuuży problem, ogromny problem.
          --
          Dlaczego słoń ma ogon?
          Żeby się zbyt gwałtownie nie kończył.
    • swarozyc Re: Wielka wada narodowa Polaków 05.05.11, 17:48
      Gadatliwosc.


      --
      "Państwo i Kościół katolicki są to instytucje skazane na walkę ze sobą zawsze i wszędzie." Józef Grabiec-Dąbrowski
      Historyk, Sekretarz Ligi Państwowości Polskiej w roku 1917
      Whisky, moja zono, tys najlepsza z dam, juz mnie nie opuscisz, juz nie bede sam.
    • poinsencja Re: Wielka wada narodowa Polaków 05.05.11, 18:29
      Gruba krecha , Magdalenka, okrąglak - oddajcie nam władzę a my was i wasze przywileje będziemy chronić po wieki wieków amen - i tak się dzieje. Kto nie widzi ten kiep. Ten co walczył o wolność klepie bidę , no może co poniektórzy się na szczękach dorobili to może nie tak ale się musieli naharować, a sb-cja itp nuża się w zawłaszczonym dobrobycie.
      O "takie Polskie" my walczyli ?
      • anwad Re: Wielka wada narodowa Polaków 05.05.11, 19:04
        No właśnie o to chodzi - na "transformacji najlepiej ówczesna nomenklatura i część ludzi solidarności, którzy weszli z nią w układ.

        --
        Przełom w śledztwie (o tym nie przeczytacie na gazeta.pl): markowski.salon24.pl/299164,o-czym-nie-mowia-media
        • kolor Re: Wielka wada narodowa Polaków 05.05.11, 19:08
          anwad napisała:

          > No właśnie o to chodzi - na "transformacji najlepiej ówczesna nomenklatura i cz
          > ęść ludzi solidarności, którzy weszli z nią w układ.

          No fakt. Bracia Kaczynscy niezle sie oblowili na panstwowym majatku.
        • rydzyk_smigly Wądziu, dlaczego Kaczyński nie protestował,a wręcz 05.05.11, 20:27
          pomagał komunistom kraść. Sam brał? No bo Mazowiecki - wiadomo, udecko-uwolska świnia.

          Fragment z rozmowy Karnowskiego i Zaremby z książki "Alfabet b-ci Kaczyńskich".

          .."Często pojawia się teza o tajnych porozumieniach zawartych rzekomo przy Okrągłym Stole, a właściwie wcześniej w czasie spotkań przygotowujących obrady w podwarszawskiej Magdalence.

          Jarosław Kaczyński: Tajne porozumienia? Dwóch ludzi było we wszystkich posiedzeniach Magdalenki – Tadeusz Mazowiecki i Lech Kaczyński.

          Lech Kaczyński: Przy Okrągłym Stole nie było żadnej umowy dotyczącej przejęcia władzy przez Solidarność. Była natomiast próba namówienia opozycji do udziału we władzy – wzięcia kilku resortów w rządzie komunistycznym. Były tzw. „półmagdalenki” na górze pałacyku, czy u Rejkowskiego na Żoliborzu, ale to nie były żadnego tajne porozumienia. Przy Okrągłym Stole została ustanowiona nowa równowaga. Wcześniej równowaga opierała się na zasadzie ubezwłasnowolnienia społeczeństwa. Solidarność wywalczyła w tych negocjacjach prawo do stowarzyszania się ludzi i działalności związkowej oraz w parlamencie możliwość blokowania prawa tworzonego wbrew nam.

          A co było dorozumiane?

          Jarosław Kaczyński: Dorozumiane było powiedzenie komunistom: możecie brać, możecie kraść. Istotą porozumień było to, że zostaje stary aparat ujęty tylko w ramy praworządności, zgodnie z zasadą, że nie będzie już mógł dowolnie interpretować prawa".

          --
          "Przyjrzyjcie się mi, bo patrzycie na Łukaszenkę" - Jarosław Kaczyński, konwencja PiS, marzec 2006
    • tw_wielgus Re: Profesor Krasnodębski w hołdzie 05.05.11, 20:24
      swojemu ziemskiemu przełożonemu napisał teskt w którym użył słów: "nie będzie drugiej czerwonej kreski". Bard Kaczyzmu ( sierota po Stalinie) Marek Rymkiewicz wręcz nawołuje do wieszania tych, których bliski jego sercu najukochańszy przywódca uzna za niezdolnych do resocjalizacji.
      Cóż.... coraz bardziej zaczyniacie się z sekty przekształcać w organizację terrorystyczną, a jak się postępuje z terrorystami?
      --
      Podobno nie było żadnego wybuchu wulkanu na Islandii.
      To z Wawelu wiały prochy Jagiellonów.
    • vargtimmen To nie całkiem tak 06.05.11, 13:59
      anwad napisała:

      > Jak ktoś to dzisiaj zauważył, wielką wadą narodową Polaków jest pobłażliwość dl
      > a zdrajców, np. zastosowanie "grubej kreski", której efekty odczuwamy do dzisia
      > j. Ich przykłady można by mnożyć.

      Ech, nie do końca to było spontanicze. Oddanie władzy, to była umowa, ucieczka do przodu cwanych bezpieczniaków, zagwarantowanie sobie nietykalności i wpływów w mediach, biznesie, uwikłanie i przekupienie lub ogłupienie "konstruktywnej opozycji", z błogosławieństwem Kościoła, który także dostał swoje koncesje i przywileje...

      A potem - skoro przyklepała umowę komuna, Lech Wałęsa et consortes i Kościół, to jak było zdrajców ścigać? To byłoby godzenie w porządek publiczny, nienawistnictwo, a nawet faszyzm ;)

      >
      > Mam nadzieję, że następnym razem będziemy twardsi.
      >

      Przede wszystkim - mądrzejsi.

      --
      Carpe diem
      • sclavus Re: To nie całkiem tak 06.05.11, 16:50
        Mazowiecki:
        Rząd, który utworzę, nie ponosi odpowiedzialności za hipotekę, którą dziedziczy. Ma ona jednak wpływ na okoliczności, w których przychodzi nam działać. Przeszłość odkreślamy grubą linią. Odpowiadać będziemy jedynie za to, co uczyniliśmy, by wydobyć Polskę z obecnego stanu załamania. Odpowiadać będziemy jedynie za to, co uczyniliśmy, by wydobyć Polskę z obecnego stanu załamania
        I ... no more comment...

        --
        ... on zginął za mnie...(Rosiak) ... jestem w szczególnej sytuacji... - rzekł był J.Kaczyński
        (semestrnica i on w jeszcze bardziej szczególnej sytuacji)
          • vargtimmen Re: To nie całkiem tak 06.05.11, 17:00
            woda_woda napisała:

            > Nie wymagaj od vargtimmena rzetelności merytorycznej :)

            Oboje niczego nie zrozumieliście z mojego postu, za to czepiacie się u mnie (nie moich nawet) słówek.

            Nihil novi, wciąż ta sama bieda :)))

            --
            Carpe diem
            • woda_woda Re: To nie całkiem tak 06.05.11, 17:04
              vargtimmen napisał:


              > Oboje niczego nie zrozumieliście z mojego postu

              Przeciwnie, zrozumieliśmy. Za to ty nie zrozumiałeś tego, co napisał sclavus w odpowiedzi. Za trudne, rozumiem :)
              • vargtimmen Re: To nie całkiem tak 06.05.11, 17:40
                woda_woda napisała:

                > vargtimmen napisał:
                >
                >
                > > Oboje niczego nie zrozumieliście z mojego postu
                >
                > Przeciwnie, zrozumieliśmy.

                Tak, tak, oczywiście, wszystko :)))

                I daliśta zwykły pokaz Waszych zwyczajów.

                Bleh, co za dno.

                --
                Carpe diem
                • indeed4 Oj, VT. 06.05.11, 18:43
                  Sam sobie jesteś winien - po co reagujesz i wdajesz w pyskówki z trollami z FzD.

                  A wracając do tematu wątku : Ty jako antykomunista - prawicowiec masz swój odbiór i interpretację tego co się stało po 89 roku, a postkomuna i cały tzw. obóz demokratyczno - wolnościowy skupiony wcześniej wokół UD/UW swoją, czyli ( przytoczoną wyżej ) jedynie słuszną opcję lansowaną przez Mazowieckiego i Michnika. W tej kwestii raczej nigdy nie dojdziecie do porozumienia jako, że na tym właśnie centralnym punkcie zasadza się główna oś wojny polsko - polskiej, to was będzie różnić 4ever :-)

                  P.S. Mój ojciec lubił Wałęsę, Michnika, Geremka, Mikkego i wszystkich polityków solidarnościowych - zastanawiam się, po czyjej stronie byłby dzisiaj, za życia zawsze powtarzał, że jak się tępi perz, to się wyrywa go z korzeniami, wyrwanie samego zielska z wierzchu nic nie da, wcześniej czy później odrośnie.
                  • tw_wielgus Re: Oj, VT. 06.05.11, 18:59
                    A nie znajdujesz czegoś po środku? Swojego obszaru tak pomiędzy Michnikiem i Rydzykiem, że prowokacyjnie posłużę się cytatem z Ziemkiewicza?
                    Nie ma obowiązku przyjmowania tylko tych skrajnych na osi poglądów.

                    --
                    Dlaczego mleko zawiera tłuszcz?
                    Żeby krowa nie skrzypiała podczas dojenia.
                  • anwad Re: Oj, VT. 06.05.11, 20:05
                    indeed4 napisał:

                    > Sam sobie jesteś winien - po co reagujesz i wdajesz w pyskówki z trollami z FzD

                    Ja nawet nie wiem o kogo chodzi, bo widzę tylko odpowiadającego...:)

                    --
                    Ocenzurowane na "GW", polecam - garstka oszołomów, wg "GW" i rzecznika policji 3,5 tys. osób: rybitzky.salon24.pl/297164,oto-garstka-oszolomow-wideo-z-marszu-10-kwietnia
                      • anwad Re: Oj, VT. 06.05.11, 20:12
                        Wygasiłam zawracaczy głowy...:)

                        --
                        Wassermann: Sekcję zwłok ojca sfałszowano. Mam dowody: www.fakt.pl/Wassermann-Sekcje-zwlok-ojca-sfalszowano-Mam-dowody,artykuly,101342,1.html#miniPoll
                        • tw_wielgus Re: Oj, VT. 06.05.11, 20:31
                          Gdyby inni postąpili tak samoi stałabyś się niechybinie niewidzialna jak amerykańska maszyna latająca klasy B2-spirit.
                          --
                          www.humor.sadurski.com/p1_materialy/ZTI1ZTAyOGM0ZjM2/big_1.jpg
                          • anwad Re: Oj, VT. 06.05.11, 20:42
                            Gratuluję dżentelmenie.

                            --
                            Ocenzurowane na "GW", polecam - garstka oszołomów, wg "GW" i rzecznika policji 3,5 tys. osób: rybitzky.salon24.pl/297164,oto-garstka-oszolomow-wideo-z-marszu-10-kwietnia
                            • tw_wielgus Re: Oj, VT. 06.05.11, 20:45
                              Skojarzyło mi sie to z pewnym dowcipem, ale nie opowiem.
                              --
                              Podobno nie było żadnego wybuchu wulkanu na Islandii.
                              To z Wawelu wiały prochy Jagiellonów.
                    • indeed4 Re: Oj, VT. 06.05.11, 20:18
                      Aaaa - ha! Zdradziłaś się, zdradziłaś! Znaczy, że mnie jeszcze ( ! ) nie masz w niewidocznych :-)
                      Jeszcze, znaczy - nie zapracowałem na bana ;-)
                      • anwad Re: Oj, VT. 06.05.11, 20:42
                        Na tle tutejszych nie wypadasz najgorzej, choć nierzadko bywasz męczący...:)

                        --
                        Ocenzurowane na "GW", polecam - garstka oszołomów, wg "GW" i rzecznika policji 3,5 tys. osób: rybitzky.salon24.pl/297164,oto-garstka-oszolomow-wideo-z-marszu-10-kwietnia
            • sclavus Re: To nie całkiem tak 06.05.11, 19:23
              Jakżeż nic nie zrozumieliście oboje...
              Ja bo - ja doskonale rozumiem, że niepotrzebnie (wcale niepotrzebnie) przypomniałem ci słowa Mazowieckiego bowiem ty, ty je dokładnie pamiętasz!!!!
              A w odpowiedzi dla anwad, użyłeś tylko małego szyderstewka, żeby ją pognębić...
              Oj, obsmaruje cię ona w psychiatryku24, obsmaruje, za to!
              --
              "to jest człowiek, który widzi nie tylko to, co chce widzieć, ale i jak chce to widzieć... Na domiar złego, jest nikczemnej postury choć mitomanem&megalomanem wielkim" :)
          • ave.duce Re: To nie całkiem tak 06.05.11, 17:01
            woda_woda napisała:

            > sclavus napisał:
            >
            >
            > > I ... no more comment...
            > >
            >
            > Nie wymagaj od vargtimmena rzetelności merytorycznej :)

            "cham ukryty" (...)
            Skrywa się pod ogładą w dawnym stylu, pod maska konwenansów kultury,
            ale z całą bezwzględnością, często też świadomie, ignoruje normy i prawa społeczeństwa,
            własności i kompetencji.
            Wykorzystuje je wprawdzie do działań w białych rękawiczkach, ale ich skutkiem
            bywa destrukcja i chaos.
            To on, "cham ukryty", okazuje się autorem bezprawia prawo stanowiąc, umiejętnie
            obwiniając innych o zbrodnie i chamstwo."


            Anna Zadrożyńska, "Targowisko różności. Spojrzenie na kulturę współczesną"
            --
            Mam inne zdanie, a Twoje dla mnie niewiele znaczy. Uważam je za gorsze> autorka > anwad
            Freedom > Forum ze Dworum
              • ave.duce Re: To nie całkiem tak 06.05.11, 17:27
                Oj, przecież autorka pisała bez znajomości konkretnego przypadku.
                Kiedy nerwy wysiadają, cała "kulturę socjalistyczną" diabli biorą ;)
                --
                ... nie mam kompleksów na punkcie swoich zdolności rozumowania ...> autorka > anwad
                Freedom > Forum ze Dworum
      • anwad Re: To nie całkiem tak 06.05.11, 17:44
        Czasu się nie cofnie, choć teraz już mamy nauczkę, że nie zawiera się takich układów ze zbrodniarzami, a jeśli już, to się ich nie dotrzymuje.

        --
        Wassermann: Sekcję zwłok ojca sfałszowano. Mam dowody: www.fakt.pl/Wassermann-Sekcje-zwlok-ojca-sfalszowano-Mam-dowody,artykuly,101342,1.html#miniPoll
        • ave.duce Rewolucja moralna IV RPi$politej... 06.05.11, 17:49
          anwad napisała:

          > Czasu się nie cofnie, choć teraz już mamy nauczkę, że nie zawiera się takich układów
          ze zbrodniarzami, a jeśli już, to się ich nie dotrzymuje.


          --
          "szczególnie znienawidzonego prezydenta, byłego dziś, nieżyjącego, ś.p. mojego brata" >
          Prezes Jarosław K.
          Forum ze Dworum/Freedom @ nie chce mi się @

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka