Dodaj do ulubionych

Kulisy śmiertelnej pomyłki w Poznaniu

IP: *.new.rr.com 15.05.04, 04:29
NAJLEPIEJ GONIC I ZATRZYMYWAC UCZCIWYCH LUDZI BO RYZYKO MALE, ILE RAZY
ZATRZYMUJA BIEDNYCH EMERYTOW PRZEKRACZAJACYCH PREDKOSC O 2 KM/GODZ A ZAMYKAJA
OCZY NA CZARNE BWM NA ROSYJSKICH NUMERACH PEDZACE 190 KM/GODZ.
ALE DLACZEGO ZABIJAC- MOZE NAOGLADALI SIE FILMOW O 007 TYLKO NIC NIE
ZROZUMIELI BO BYLO PO ANGIELSKU A NAPISY TRZEBA BYLO CZYTAC.

WSPOLCZUCIA DLA OFIAR I ICH RODZIN, A TAKZE DLA POLICJI I ICH RODZIN
Edytor zaawansowany
  • Gość: ja IP: *.bbtec.net 15.05.04, 04:37
    emeryci to inna sprawa, tutaj chyba naprawde policjanci nie byli winni, szkoda
    ze doszlo do takiego strasznego wypadku, ale gdyby ci dwaj jechali wolniej, to
    moze tez by to inaczej wygladalo, mysle, ze nie mozna zwalac calej winy na
    policje
  • Gość: baby IP: 194.146.248.* 15.05.04, 07:45
    jak z filmu, gdzie można sobie pofantazjować. Oto ich metoda rozumowania
    i działania. Jest groźny bandzior, więc należy go zabić. Ukrywa się na osiedlu
    i ma przyjaciółkę mówiącą ze wschodnim akcentem. A więc należy zabić każdego
    kto mieszka na tym osiedlu i może mieć znajomą (kogoś w rodzinie) o wschodnim
    akcencie. A dalej jeszcze gorzej. Podjeżdża pod blok ktoś drogim i szybkim
    samochodem - to może być tylko gangster, bo kto może mieć taki samochód. To już
    wiadomo kogo należy zastrzelić. Potem to już tylko wykonanie wyroku...
  • Gość: pisces IP: 82.177.72.* 15.05.04, 09:42
    Prorok, czy co?
  • slon2002 15.05.04, 10:20
    tO W WIĘKSZOŚCI SĄ ZDZICZAŁE BYDLĘTA.
  • Gość: aps IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 11:26
    I najlepiej dać ja tobie żebyś sam sobie palnął w głupi łeb
  • Gość: joris IP: *.adsl-surfen.hetnet.nl 15.05.04, 14:14
    I rozdac ja ludowi.I wtedy bedzie dobrze, prawda?I pomyslec, ze wsrod
    dyskutantow, chetnia nazywajcach sie internautami, musza byc ludzie
    przynajmnierj umiejacy czytac i pisac. Brawo Polsko Twoje dzieci to pomiot.
  • Gość: arek IP: *.168.1. / *.pl 15.05.04, 16:53
    zdziczałe bydlęta to twoi rodzice bo nie używali gumy i mamy teraz pajaca
  • Gość: spokojny IP: *.chr2.1000lecie.pl 15.05.04, 23:17
    Z daleka śmierdzi od Ciebie gliną.
  • Gość: joris IP: *.adsl-surfen.hetnet.nl 15.05.04, 14:12
    A kto w Polsce jest profesjonalny???
  • Gość: DeskJET IP: *.tulane.edu 15.05.04, 21:19
    A kuli juz pewnie nikt nie odnajdzie - mordercy
    w policyjnych mundurach mieli wystarczajaco
    duzo czasu by "posprzatac" po sobie...
  • Gość: pfg IP: *.autocom.pl 15.05.04, 08:46
    > tutaj chyba naprawde policjanci nie byli winni

    Jak to nie byli?! Oczywiście, że byli! Policjantowi nie wolno strzelać
    tylko dlatego, że bandyta chce uciec. Policjantowi wolno strzelać tylko
    wówczas, gdy bandyta zagraża życiu policjanta lub innych osób. Stąd od razu
    te teksty, że samochód chciał ich staranować - ale nawet wtedy wali się
    w koła lub silnik (z breneki), nie dwadzieścia kul przez szybę. A oni nawet
    nie mieli pewności, że to był bandyta - tylko "przypuszczali". I jeszcze
    pożyczyli samochód od kolegi. Po prostu skandal, żenada i skrajny brak
    profesjonalizmu.
  • Gość: p IP: *.icpnet.pl 15.05.04, 11:43
    bzdura
  • Gość: ola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 15:11
    do policji powinni byc angazowani ludzie sprawdzeni a nia debile/a tak walasnie
    jest/znam to z wlasnego podworka.Moja kolezanka ma syna /taki fajny cipcis
    rozpieszczony mamusia podcierala mu tyleczek do 14 roku zycia, chlop skonczyl
    liceum i zaczal sie problem z praca,mama bardzo operatywna zalatwila dziecku
    prace/przez znajmosci/ w Komendzie.....w warszawie jaki z niego moze byc
    policjant jak po skonczonej sluzbie opowiada mamusi z detalami co robil i gdzie
    byl -ocencie sami
  • Gość: Wygląd na to że ty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 16:10
    mu do dupci zaglądałeś. Ciekawe czegos tam szukał.
  • Gość: steku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.05.04, 19:02
    zanim zaczal to ty wyskoczyles wyskrobku miedzyzwieraczowy
  • Gość: janko_r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.04, 09:05
    Poseł Dziewulski, na tle ewidentnej kompromitacji (w dodatku oddziału
    specjalnego) policji, wykazał się niezwykłym "taktem". Ale trochę sie nie
    dziwię, jego związki z policja/milicja zobowiązuja. OBRONA ZA WSZELKA CENĘ!
    Pogratulować "lewicy", posłowi Dziewulskiemu i kolezkom. Tylko kto im odbierze
    prawo nazywania sie partia lewicową, kiedy jedymi obywatelami których
    reprezentuja panowie Dziewulski, Miller I SPÓŁKA.
  • Gość: profi IP: 68.152.174.* 16.05.04, 22:43
    Gość portalu: janko_r napisał(a):

    > Poseł Dziewulski, na tle ewidentnej kompromitacji (w dodatku oddziału
    > specjalnego) policji, wykazał się niezwykłym "taktem". Ale trochę sie nie
    > dziwię, jego związki z policja/milicja zobowiązuja. OBRONA ZA WSZELKA CENĘ!
    > Pogratulować "lewicy", posłowi Dziewulskiemu i kolezkom. Tylko kto im odbierze
    > prawo nazywania sie partia lewicową, kiedy jedymi obywatelami których
    > reprezentuja panowie Dziewulski, Miller I SPÓŁKA.


    ta tragedia
    to nie tylko fatalna pomylka
    ale przede wszystkim
    potwierdzenie kompletnego braku
    profesjonalizmu tychze policjantow ...

    podobnie jest z niejakim dziewulskim, ktorego
    medialnosc i gadatliwosc wykorzystuja lewusy z msw
    dla propagowania siebie i urabiania pozytywnego
    obrazu katastrofalnej policyjnej rzeczywistosci !
  • Gość: klik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.04, 10:26
    pfg masz całkowitą rację . ja dodam tylko, że działo się to w normalnym ruchu
    miejskim. Obok znajdowały się inne przypadkowe samochody. Cud boski ,że nik
    więcej nie zginął. Policjantom nic nie zagrażało , im nie wolno było strzelać,
    a już na pewno nie w szyby tylo w ew. w koła. To jednak wygląda na zaplanowaną
    egzekucję.
  • Gość: Paranoja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 09:45
    Ludzie czy wy nie widzicie ze Policja klamie od samego poczatku.Poskladajcie
    fakty.Jak to mozliwe ze Policjanci pozyczaja samochod od znajomego-bzdura i
    klamstwo.Nie mozna znalesc kuli,kamery nikt nie widzial,poszkodowani chlopcy-
    jeden byl pijany u drugiegiego znaleziono w organizmie slady amfetaminy-patrz
    wystapienie posla Dziewulskiego-prokuratura tego nie potwierdza-policianci w
    psychiatryku-skasowana kaseta z zapisem zdarzenia-wg.was to przypadek?Jak dla
    mnie jest to afera szyta grubymi nicmi i tak naprawde jak wygladalo to cale
    tragiczne zdarzenie ciezko sie bedzie dowiedziec.Jedno jest pewne Policja
    sciemnia i klamie.Najlepiej by bylo gdyby sledztwo w tej sprawie przeprowadzil
    madry dziennikarz.Niech skontaktuje sie zludzmi ktorzy miieszkaja w tym bloku
    gdzie ponoc stawali ci chlopcy i niech u stali czy faktycznie tak bylo.Cos mi
    sie wydaje ze Policja sciemnia z tym faktem?Trzeba sprawdzic czy Policjanci
    bioracy udzial w tej akcji nie byli pod wplywem narkotykow.Tak na koniec to wam
    powiem ze to nie jest panstwo prawa tylo kraj Zulu-GULA.Wspolczucia dla rodziny
    tego chlopca.
  • Gość: olo IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.05.04, 10:17
    Gość portalu: Paranoja napisał(a):
    > powiem ze to nie jest panstwo prawa tylo kraj Zulu-GULA.Wspolczucia dla
    rodziny
    >
    > tego chlopca.

    Taką "policję" przedstawiają na filmach ubraną w mundury podobne do SS lub
    DDR.
    W południowej i środkowej Ameryce też nastąpiło wynaturzenie i odwrócenir ról
    policji i szefów karteli narkotykowych.
    U nas w Wyszkowie (rządy Uchala) czy Pile (rządy Stokłosy) to naprawdę mały
    pikuś -ale jest się czego bać.
  • Gość: olo IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.05.04, 10:24
    A Diewulski boi się "tłumu".
    Wtedy strzela bez opamiętania.
    Ale, ale.
    To My jesteśmy tym "tłumem" herr. Diewulski. Nieprawdaż????
  • Gość: http://pamietamy.t IP: *.westworld.ca 15.05.04, 18:52
    na kule gumowe i pokryc jedna salwa caly tlum

    wtedy nie beda ludzie narzkac ze tylko niewinni zgineli

    tylko jak to polacy beda sie cieszyc ze wladza wszystkim rowno dokopala
    i wszystkich rowno morduje

    pamietamy.tripod.com
  • Gość: Rafał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 14:24
    Człowieku chyba w młodości z konia spadłes głową na beton.Jak to nie wina
    policji?A czyja??Moze tak zwany fatalny zbieg okolicznosci co??Kretyni
    pracujacy w policji nie dopelnili swoich obowiazkow.Nie przeprowadzili
    dokladnie rozpoznania i tylko ich mozna obarczyc wina za to co sie stalo.
  • Gość: Wacek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.04, 19:19
    Policjanci napewno nie sa calkowicie winni za ta sytuacjie. Najlepiej jak by
    siedzieli sobie na komisarjacie udawali ze nie ma zadnego przestepcy i wtedy
    nikomu nic zlego by sie nie stalo. Gdyby na policje zaczelo wydawac sie o wiele
    wiecej pieniedzy zaczelo sie lepiej szkolic i kupowac lepsze samochody bylo by
    owiele bezpieczniej dla wszystkich.
  • Gość: pedro IP: *.dyn.optonline.net 15.05.04, 04:43
    czytam te relacje i ogarnia mnie zgroza. tylko bareja moglby nakrecic taki
    hit. niestety to nie komedia omylek, to tragedia lancuszka pomylek.
    wspolczuje rodzinie. procedury wg ktorych postepowala policja sa zenujace.
    nie pojmuje jak mozna do tak powaznej akcji zaangazowac cywila tylko dlatego,
    ze mial szybki samochod ... ostatnie wydarzenia w polsce pokazuja, ze duzy
    procent policjantow to imbecyle. czy jest sznasa, ze cos sie zmieni?
  • inaww 15.05.04, 04:43
    Ok. Grupa antyterrorystów otacza Rovera z dwóch stron i stoi w odległości
    (góra!) 3 metrów od Rovera, bo rzecz ma miejsce na ulicy. Z takiej odległości
    nietrudno trafić chyba w opony? Nawet antyterroryści nie są sędziami i nie
    mają prawa skazywać i wykonywać wyroków. Trudno uwierzyć że strzał w głowę
    był przypadkowy. Przy takiej odległości? Zakładając że strzelano do Rovera
    kiedy już był w ruchu i uciekał - nadal odległość nie była duża, a
    antyterroryści umieją (mam nadzieję!) strzelać celnie, więc zdecydowanie
    powinni byli strzelać w opony. Czy o celności strzałów nie świadczy trafienie
    chłopaka w głowę? A co do kuli... Gdyby jej naprawdę szukano - pewnie by
    znaleziono...
    --
    Nie wystarczy dużo wiedzieć, żeby być mądrym /Heraklit/
  • Gość: Gosc IP: *.dynamic.hinet.net 15.05.04, 07:14
    Trafienie w glowe nie musi oznaczac celnosci - strzelali nie w opony tlko w ludzi - tyle jest w miare oczywiste. A jak staniesz 3m od samochodu, zwlaszcza niskiego, sportowego -to widac przez okna wlasciwe tylko ramiona i glowe. Strzelali do tego co bylo widac, a nie na oslep przez drzwi. No i niestety, trafili...
    Jestem tez w stanie uwierzyc ze naprawde nie znaleziono pocisku, pewnie wciaz uzywaja wojskowej, twardej i rykoszetujacej amunicji. Mogla gosciowi robic glowe i poleciec Bog wie gdzie.
    Jesli to wzystko co tu pisza to prawda, to znowu zycie przeroslo sztuke - takiego lancuszek trudno wymyslic.
  • Gość: http://pamietamy.t IP: *.westworld.ca 15.05.04, 18:58
    poznan wybrzeze pyjas wujek przemyk czaja sosnowiec
    i dziesiatki tysiecy nie naglasnianych przez prase
    ale w pamieci wszystkich
    normalnych i uczciwych polskich rodzin

    a wszystko ukrywane i klajstrowane przez
    pornogrubasow demokracji wraz z zyczliwymi mediami i politykami
    o ubeckich zwiazkach

    pamietamy.tripod.com



    pamietamy.tripod.com
  • Gość: poko IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 15.05.04, 05:15
    ...wystrzelono ok 20 pocisków i do dziś nie odnaleziono żadnego...słusznie
    więc nie ukarze sie policjantów , bo być może strzelali i zabili przechodnie...
  • Gość: BM IP: *.res.east.verizon.net 15.05.04, 06:20
    Jesli rekonstrukcja Gazety nie mija sie z prawda, to nie byl to nieszczesliwy
    zbieg okolicznosci, tylko cholerna amatorszczyzna.
  • Gość: Karol P. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 06:43
    NIEWINNI - biedaki... Pędzą ryczącym autem 170 na godzinę... Ile razy, widząc
    taki samochód na warszawskiej ulicy sam mam ochotę strzelać!
  • Gość: obserwator2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 07:04
    Gość portalu: BRAWO POLSKIE FBI napisał(a):

    > ZATRZYMUJA BIEDNYCH EMERYTOW PRZEKRACZAJACYCH PREDKOSC O 2 KM/GODZ

    Rover jechał 170km/h. Za samo to ustawił się po stronie swiata przestępców. Ilu
    by zabił w niedalekiej przyszłości gdyby tak szalał nadal?
  • Gość: M IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 15.05.04, 07:31
    A co - policjanci mieli w oku radar,że stwierdzili taką prędkość ????
  • Gość: Jojo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 15:49
    Nie w oku ale jechali za nim i mieli chyba sprawny prędkościomierz.
  • Gość: olo IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.05.04, 20:18
    Gość portalu: Jojo napisał(a):

    > Nie w oku ale jechali za nim i mieli chyba sprawny prędkościomierz.



    A ty skąd wiesz, że jechali za nim skądś tam.
    To te zbiry tak twierdzą.
    Napadli na chłopaków przed skrzyżowaniem.
    Tyle wiemy.
  • Gość: chilum IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.04, 11:31
    > Rover jechał 170km/h. Za samo to ustawił się po stronie swiata przestępców.
    >Ilu by zabił w niedalekiej przyszłości gdyby tak szalał nadal?

    A ilu by nie zabił?
    Prawda?
    Pogdybaj sobie jeszcze.

    Zabili niwinnego chłopaka,drugiego uczynili kaleką.
    No,ale to nie policja nasza ,dzielna winna,nie?
    Po co jeżdżą "Roverem",a nie "Syrenką"?


    Życzę spotkania z policją polską w warunkach w których sam się przekonasz jak
    profesjonalnie jest przygotowana do zawodu i jak go wykonuję.

    PS:Na Sląsku zatrzymano policjantów,którzy podrzucali zatrzymanym pod lipnym
    pretekstem narkotyki i potem proponowali wykupienie sie .
    To jest polski policjamt-pro!

    Stop War on Drugs



  • Gość: jmk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 07:30
    winna, niedokładnie rozpoznała poszukiwanego!!!!!!
    Chyba przywala jej ze 20 lat???
  • Gość: jurek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 07:40
    Wypadek przy pracy,zdarzją sie pomyłki,policjanci ,ci operacyjni to tylko ludzie
    trudno podejrzewać ich o złą wolę,a reakcja młodzieńców była pochopna i może
    odruchowa/bo gdyby zatrzymali ich bandyci,to też niemieli szansy
    ucieczki/.Uważam,że policja działała prawidłowo.
  • albert.flasz 15.05.04, 09:57
    Wyjdź przed dom, będę tam czekał na Ciebie z Kałachem. Wpakuję Ci w głowę cały
    magazynek a potem przeproszę i powiem że to była pomyłka bo chciałem do wróbla.
    Poza tym, powinieneś był pamiętać że z domu nie wychodzi się szybko, nie
    rozglądając się, tylko powoli.
  • Gość: Pati Mat IP: *.hostplus.net 15.05.04, 15:51
    Chcialemvsobie kupic czarne BMW i wstawic jakas muze , ale chyba zrezygnuje ,bo
    mi moze cos do glowy strzelic
  • dekors 15.05.04, 15:57
    Oj Jurek, Jurek. Co ty piszesz za bzdety? To jest niedopuszczalne. Złe
    rozpoznanie, brak 100% pewności, że to poszukiwany. Spaprana robota. Winny musi
    być człowiek. A jeśli człowiek to kto? Ci dwaj chłopcy, którzy nie mieli nic
    wspólnego ze sprawą? Kierowca źle oceni prędkość, odległość, czy szerokość
    pojazdu, dojdzie do wypadku "przy pracy" to kto jest winny? Zbieg okolicznośći?
    Odpowiedz sobie sam.
  • Gość: hen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 07:46
    Nigdzie na świecie policja po takim zachowaniu w efekcie zatrzymania nie
    postąpiłaby inaczej.
  • Gość: hgw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 08:25
    Po jakim zachowaniu? Oni poprostu jechali, a nie uciekali. To gliny twierdzą,
    że 170 km/h. Jaka była prawda, nie wiadomo. Gdyby włączyli koguta po drodze lub
    w chwili zatrzymania chłopcy na pewno nie próbowaliby uciekać.
  • Gość: Prf IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.05.04, 12:06
    Przecierz prawo zezwala nie zatrzymać się do kontroli nawet na znak umundurowanego policjanta. A tu
    co? Policja wpada w panikę i zaczynają walić jak do kaczek!!!! Bandyci! A najgorsze jest to, że żadnemu
    nic za to nie zrobią.
    Obyście mordercy - półgłówki nie zmróżyli do końca życia oka w spokoju. Bo przecierz sami wiecie kto
    wydał rozkaz, kto przewodził i kto strzelał.
  • Gość: olo IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.05.04, 12:26
    Gość portalu: Prf napisał(a):

    > Przecierz prawo zezwala nie zatrzymać się do kontroli nawet na znak
    umundurowan
    > ego policjanta. A tu
    > co? Policja wpada w panikę i zaczynają walić jak do kaczek!!!! Bandyci! A
    najgo
    > rsze jest to, że żadnemu
    > nic za to nie zrobią.
    > Obyście mordercy - półgłówki nie zmróżyli do końca życia oka w spokoju. Bo
    prze
    > cierz sami wiecie kto
    > wydał rozkaz, kto przewodził i kto strzelał.

    Niestety.
    Taka swołocz ma największe szanse dalej trząść policją albo awansować np. na
    ministra. To będą najwierniejsi członkowie "rodziny".
    A papiery na nich zdeponowane w dowództwie mafii pozwolą sterować tymi bestiami
    jak Kwaśniewskim albo Millerem.
  • Gość: karol IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.05.04, 12:33
    Te wściekłe psy powinny zostać osądzone.
    Sęk w tym, że zleceniodawcy morderstwa zachowują się jak mafia -broniąc
    swoich wiernych żołnierzy i za nic mają dobre imie policji.
    Czy nie ma na Forum jednego uczciwego policjanta???
    Wszyscy służycie jak psy??????
  • Gość: Flo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 16:34
    Mjąc na szyii legitymację, krzycząc POLICJA i próbujac zatrzymać kogokolwiek na
    terenie zabudowanym w momencie zachowania się takiego jak te malolaty zrobiłbym
    dokładnie to samo.
    Zacytuję tu Ustawę "
    § 3. 1. Policjanci przed użyciem broni palnej są obowiązani:
    1) po uprzednim okrzyku "POLICJA" wezwać osobę do zachowania się zgodnego z
    prawem, a w szczególności do natychmiastowego porzucenia broni lub
    niebezpiecznego narzędzia, zaniechania ucieczki, odstąpienia od bezprawnych
    działań lub użycia przemocy,
    2) w razie niepodporządkowania się wezwaniom określonym w pkt 1, zagrozić
    użyciem broni palnej, wzywając: "STÓJ - BO STRZELAM",
    3) oddać strzał ostrzegawczy w górę, jeżeli wezwania określone w pkt 1 i 2
    okażą się bezskuteczne.
    2. Przepisów ust. 1 nie stosuje się w przypadku, gdy z zachowania osoby
    posiadającej broń lub niebezpieczne narzędzie wynika, że wszelka zwłoka
    groziłaby bezpośrednim niebezpieczeństwem dla życia lub zdrowia ludzkiego.
    3. Użycie broni palnej w sytuacji, o której mowa w ust. 2, musi być poprzedzone
    okrzykiem "POLICJA". "
    i pierwszy przypadek uzycia broni
    "1.W celu odparcia bezpośredniego i bezprawnego zamachu na życie, zdrowie lub
    wolność policjanta lub innej osoby oraz w celu przeciwdziałania czynnościom
    zmierzającym bezpośrednio do takiego zamachu."
    Gdyby stali byłoby OK. Ciekawe dlaczego nikt z wypowiadajacych się (może nie
    doczytałem) nie napisał, ze w krwi , tych małolatów wykryto amfetaminę?
  • maaac 15.05.04, 20:08
    A wykryto amfetaminę?
  • Gość: karol IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.05.04, 20:26
    Gość portalu: Flo napisał(a):

    >Ciekawe dlaczego nikt z wypowiadajacych się (może nie
    > doczytałem) nie napisał, ze w krwi , tych małolatów wykryto amfetaminę?

    No za amfę to już kula w łeb, nie ma sprawy.
    To muszą w pierdlu przygotować celę dla niepełnosprawnego -przecież jest
    sparaliżowany.
    A gliny były cały czas trzeźwe i przy zdrowych zmysłach -zanim trafiły do
    wariatkowa.
    Ludzie, jak tego małolata co przeżył -wsadzą to kupie sobie łuk i upoluje
    dziesięć glin. Słowo.
  • Gość: kasia IP: *.dialup.vol.cz 15.05.04, 22:57
    Tak tylko to nijak sie ma do rzeczywistosci. W ustawie jest napisane:
    POLICJANCI, a nie faceci z legitymacja na szyi wykrzykujacy nie wiadomo co.
    Policjant to takze mundur, kogut etc przy zatrzymywaniu kogokolwiek. Sama
    mialam sytuacje ze mnie zatrzymywali w nocy w dziwnym miejscu - i sie nie
    zatrzymalam bo sie balam. Zawsze wychodza z przyczai. Idioci. A wlasciwie Ci
    ich przelozeni to idioci. Wiem cos o tym - glownie w Warszawie.
  • Gość: misiek IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 15.05.04, 08:15
    A ja uwazam, że policjanci mieli prawo się pomylić - tym bardziej, że zabity
    wcześniej jechał tak szybko. Normalny człowiek nie jeżdzi 170 km / h.
    Wszyscy którzy tak szybko jadą powinni byc pozbawieni do konca swojego
    życia - prawa jazdy i co najmniej 2 lata prac na rzecz miasta.
  • Gość: Marek IP: *.eseenet.com 15.05.04, 08:25
    A kto powiedzial ze jechali 170 km /godz ??. Policjanci broniacy swojej d..y.
    Bali sie ze nie dogonia wiec zadzwonili po czlonka rodziny zeby pomogl . A
    dlaczego nie po drogowke ??. Czy w Roverze bylo radio grajace glosno ??. Kazdy
    samochod pewnej klasy ma sprzet mogacy grac glosno a czy gral ??. To sie kupy
    nie trzyma niestety .
  • Gość: Pat i Mat IP: *.hostplus.net 15.05.04, 15:36
    to znaczy ze jak szybko jade policja ma prawo odstrzelic mi leb, ty baranie
  • Gość: Wito C. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 08:19
    "Policjanci nie spodziewali się, że bandytę trzeba będzie śledzić autem. Boją
    się, że nie dogonią rovera. (...)Jeden z funkcjonariuszy dzwoni po członka
    rodziny, który ma szybką alfę romeo. Prosi, by pomógł im w pościgu."
    TYLKO TEN KTO JEST GŁUPI UWIERZY W TAKĄ BAJKĘ. Zapewne panowie ci wszyscy są
    tam "wielka rodzina". Ciekawe jak się ona nazywa?
  • Gość: Marek IP: *.eseenet.com 15.05.04, 08:27
    Niestety jak zwykle jest wiecej pytan niz odpowiedzi , a te co sa nie maja
    sensu . Bajki to moga opowiadac w przedszkolu i to musza uwazac na wiek
    sluchaczy .
  • Gość: olo IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.05.04, 10:29
    Gość portalu: Wito C. napisał(a):

    > "Policjanci nie spodziewali się, że bandytę trzeba będzie śledzić autem

    Taaa.
    Pewnie byli przekonani, że wyjdzie na próg, zaprosi do środka i pokaże
    terrorystyczne mapki z zakreśloną flamastrem ambasadą czeską do wysadzenia.
    Szkoda gadać.
  • Gość: kn IP: *.os.kn.pl 15.05.04, 12:31
    "Boja się, że nie dogonią rovera", po czym po pościgu udaje się wziąć samochód
    w kleszcze na skrzyżowaniu. To znaczy, że golf dał radę. Miałem golfa i
    wiedziałbym, że da się nim jechać tak szybko. A biedny policjant musi dzwonić
    po szwagra.
    Wszystko kłamstwo i wstyd dla policji.
  • Gość: steku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.05.04, 19:06
    oczywiscie ze sie da golfem tyle pociac! ja wyciagalem cieniasem z bagazem i w
    dwie osoby 145 to golfem nie mozna? zalosne tlumaczenie. nastepnym razem beda
    wzywac Pudzianowskiego do napierdalania koksow
  • Gość: czytaczka IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 15.05.04, 09:09
    Chron nas Boze od takich nieudacznikow!oraz ich szwagra z alfa romeo. Mam
    nadzieje , ze ich zwierzchnik sie zakopal i posypuje glowe popiolem.
  • Gość: olo IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.05.04, 09:27
    To wszystko jedno wielkie kłamstwo.
    Już ściemniają z kulami!!!!
    Żadnych dowodów??????
    A nagranie się skasowało????????
    To zwykłe bandziory działające w poczuciu bezkarności a nie policja.

    Jak oglądam w TV tego ich wiceministra A.B. to nóż się w kieszeni sam otwiera.
    Kopia bezczelnego doktorka Łapińskiego. Jak żywa. Nawet te świdrujące oczka i
    wąsik z kożią bródką.
    Ech-szkoda gadać.
  • Gość: as35 IP: *.gorzow.mm.pl 15.05.04, 09:23
    Nie wspólczuje rodzinie kierowcy a dokładnie niedoszłego mordercy! Tak ! tylko
    morderca pędzi po naszych drogach z prędkościa 170 km na godzinę! A co ze
    śladami amfetaminy w organiźmie kierowcy!!! Fakt Policja dała plamę ale
    wyeliminowała jeszcze jednego imbecyla za kółkiem. I to całkiem skutecznie
    brawo więcej takich akcji a na polskich drogach będzie bezpieczniej!
  • Gość: olo IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.05.04, 09:35
    Gość portalu: as35 napisał(a):

    > Nie wspólczuje rodzinie kierowcy a dokładnie niedoszłego mordercy! Tak !
    tylko
    > morderca pędzi po naszych drogach z prędkościa 170 km na godzinę!

    Po co mandaty i odbieranie prawa jazdy???
    Odstrzelac takich powinni na miejscu ormowcy w starych golfach i polonezach.
    Tankuj gaz, bierz Brenekę i..w drogę na dwupasmówkę.
    W piewszej kolejności masz do zastrzelenia kierowców nieoznakowanych samochodów
    BORU i tajnej policji.
  • Gość: chris IP: *.if.uj.edu.pl 15.05.04, 11:06
    Durniu, wierzysz mordercom, oskarzajacym o jazde 170 na godzine tych, ktorych
    zabili? Jutro moga oglosic ,ze ty zatruwasza wode w wodociagach i tez cie
    zastrzela. Samowola policji i lincze (bo tym bylo naprawde ich dzialanie) sa
    stopkroc gorsze od najgorszych piratow drogowych, a jeszcze gorsza jest
    bezmyslna wiara we wszystkie drukowane klamstwa, jaka demonstrujesz.
    chris
  • Gość: chilum IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.04, 16:03
    > Nie wspólczuje rodzinie kierowcy a dokładnie niedoszłego mordercy! Tak ! tylko
    > morderca pędzi po naszych drogach z prędkościa 170 km na godzinę! A co ze
    > śladami amfetaminy w organiźmie kierowcy!!!
    Prokuratura w Zielonej Górze prowadząca śledztwo nie potwierdziła tej informacji.
    Za prędkość się nie zabija.
    Twoja logika jest taka sama jak milicjanta z "Misia":"A gdyby w przyszłości stało by tu przedszkole?" I "A gdyby on kogoś przejechał?"

    Nocą na obrzeżach misata jest pustawo i można jechać szybko.
    Odpowiedzialność jeśli jakaś wystąpi to sprawa kierowcy.
    Oni nikogo nie przejechali jadąc ajk mówi Policja 170km/h.

    Stop War on Drugs
  • Gość: echo66 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 17:48
    Zastanów się nim coś napiszesz idioto.
    Chyba, że jesteś psem i bronisz swoich kolesi.
  • Gość: echo66 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 17:54
    Gość portalu: echo66 napisał(a):

    > Zastanów się nim coś napiszesz idioto.
    > Chyba, że jesteś psem i bronisz swoich kolesi.

    To miało trafić pod post as35,sorki!
  • Gość: mmar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 09:26
    (..)Cofają do tyłu. A czy da sie cofnąc do przodu?
  • Gość: Radek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 09:29
    Chyba prawie wszystkie amerykanskie radiowozy są wyposazone w kamery video.
    Wiadomo, ze nam daleko do takich standardow, ale ile byloby teraz mniej
    wyjasniania watpliwosci gdyby po prostu kazda taka zaplanowana akcja policji
    (jak np. zatrzymywanie groznego przestepcy) byla filmowana przez jednego z
    policjantow. A teraz dochodzi do jakiejs paranoi, szuka sie byc moze
    zachowanych zdjec z kamer przemyslowych pobliskiej firmy - czy nie mozna bylo o
    tym wczesniej pomyslec i po prostu wyposazyc policje we wlasna kamere? Inna
    sprawa, ze przeciez uciekajacy samochod niekoniecznie trzeba zatrzymywac
    strzalami. Nie mozna bylo rozwinac kolczatek tak aby samochod nie mogl
    odjechac? W koncu to byla niby przygotowana zasadzka a nie poscig. A u nas do
    wszystkiego sie tylko strzela. Wkurzajacy brak wyobrazni.
  • Gość: Jola IP: *.client.comcast.net 15.05.04, 18:54
    Dlaczego zawsze jezeli cos sie wydarzy my Polacy mamy zwyczaj gnojenia siebie i
    porownywania Polski z innymi krajami (prawie zawsze udowadniajac ze Polska sucks
    a w innych krajach wszystko jest lepsze).To prawda ze policjanci
    spieprzyli robote i dwoch mlodych ludzi zaplacilo swoim zyciem, ale po pierwsze
    jazda z taka predkoscia jest bezprawna. Przepraszam nie obchodzi mnie czy droga
    bylo pusta lub nie. Nie mam pojecia jaka bylo dozwolona predkosc ale jestem
    pewna jednego na pewno nie bylo to 170 km na godzina. Po drugie probowali
    uciekac.
    Ktos napisal ze prawie kazdy amerykanski radiowoz ma kamere, to prawda ale tez
    prawda jest to ze kazdy amerykanski policjant potraktuje jak przestepce kazdego
    kto probuje uciekac albo jedzie z predkoscia 170 km/godzine. To jest przeszlo
    100 mil. W Kalifornia na autostradach dozwolona predkosc jest przewaznie 65 mil
    x 1.6 = okolo 105km. Na niektorych odcinach 70mil. Sprobuj pojechac 170km to Cie
    zaaresztuja i moga skonfiskowac samochod i zabrac prawo jazdy, plus zaplacic
    ladnych pare tysiecy $ (nie wspominajac o ubezpieczeniu za ktrore potem trzeba
    placic slone pieniadze). Ludzie jadacy z taka predkoscia sa traktowani jako
    potencjalni mordercy. Samochod jadacy z taka predkoscia Amerykanie nazywaja
    "murder weapon". Jezeli kogos zabijesz jadac z taka predkoscia mozesz byc pewny
    ze bedziesz sadzony za MORDERSTWO a nie tylko za spowododowanie wypadku. W
    dodatku rodzina zabitego pusci takiego kierowca z torbami z powodztwa cywilnego.
    Na wlase oczy widzialam jak policja na parkingu traktowala malolatow. Kazali im
    sie polozyc na ziemi, raczki do tylu, zakuli w kajdanki, pomogli im usiasc na
    ziemi i przeszukali samochod. Nic nie znalezli - to zdjeli kajdanki i pozwolili
    odjechac. Jak amerykanski policjant zatrzymuje Cie - lepiej siedz w samochodzie
    z rekami na kierownicy i czekaj az policjant podejdzie do Twojego samochodu.
    Jezeli wyskoczysz z samochodu, ryzykujesz ze policjant moze zaczac strzelac do
    Ciebie. W Poznaniu obydwie strony przeczynily sie do tej tragedii i nie mozna
    obwiniac o wszystko tylko policjantow. Prawdopodobnie w Ameryce taka
    konfrontacja zakonczyla by sie podobnie.
  • Gość: olo IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.05.04, 20:42
    Gość portalu: Jola napisał(a):

    > Dlaczego zawsze jezeli cos sie wydarzy my Polacy mamy zwyczaj gnojenia siebie
    i
    > porownywania Polski z innymi krajami (prawie zawsze udowadniajac ze Polska
    suck
    > s
    > a w innych krajach wszystko jest lepsze).To prawda ze policjanci
    > spieprzyli robote i dwoch mlodych ludzi zaplacilo swoim zyciem, ale po
    pierwsze
    > jazda z taka predkoscia jest bezprawna.

    Droga moja.
    Na Forum -AutoMoto jest codziennie jakiś wątek o prędkościach na drogach.
    To po pierwsze.

    Dalej:
    Nawet gdybym uwierzył, że amerykańska policja jest "cool" -to przecież nie mają
    obowiązku zastrzelenia delikwenta za przekroczenie prędkości.
    W chwili strzelaniny w Poznaniu samochód ofiar nie miał 170km/h na liczniku.
    Sobie cichutko stał zablokowany fachowo przez gliny.
    To była EGZEKUCJA na zlecenie. Czaisz pindo??
  • Gość: lajkonik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 23:29
    Nie wiem co masz wspólnego z USA, ale napisałaś kilka nieprawd. Jak jedziesz te
    105 mil na godzinę, to wcale nie jest bardzo szybko i cię namierzą to
    rozpoczynają pościg, robią blokady, ale do ciebie w czasie jazdy nie strzelają
    to raz. Dwa tuż za Polską granicą, są Niemcy i na ich autostradach,
    niewszędzie, nie ma żadnych ograniczeń. Czy mają więcej wypadków ? Więc nie
    przesadzajmy z zagrożeniem. Prędkość 170 to żaden argument. Kiedyś jakiś Czech
    filmował mnie przez 30 km do polskiej granicy i stwierdził, że tyle wykroczeń
    to on nie widział nigdy, a był starszy. Ale na pytanie czy w czasie tej jazdy
    stworzyłem jakiekolwiek zagrożenie i czy w miejscach, gdzie faktycznie byli
    ludzie, albo był brak widoczności było bezpiecznie odpowiedział twierdząco.
    Szybko nie znaczy niebezpiecznie.
  • Gość: Darek IP: *.chello.pl 15.05.04, 09:35
    Moim zdaniem tu trzeba jeszcze duzo watkow wyjasnic. Postawcie siebie w
    sytuacji obu stron i nie wydawajcie pochopnych sadów. Ci dwaj sie zachowywlai
    naprawde podejrzanie, policja także. Poczekamy, zobaczymy, a nuz okaze sie, ze
    to byli dealerzy narkotykow? Normalny czlowiek nie zachowuje sie w ten sposob.
  • Gość: olo IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.05.04, 09:48
    Gość portalu: Darek napisał(a):

    > Moim zdaniem tu trzeba jeszcze duzo watkow wyjasnic. Postawcie siebie w
    > sytuacji obu stron i nie wydawajcie pochopnych sadów. Ci dwaj sie zachowywlai
    > naprawde podejrzanie, policja także. Poczekamy, zobaczymy, a nuz okaze sie,
    ze
    > to byli dealerzy narkotykow? Normalny czlowiek nie zachowuje sie w ten sposob.

    W jakiej sytuacji mam się postawić??
    Trupa, czy bandziora???
    Tyle wiadomo, że chłopak nie żyje.
    Co do reszty -to te łachudry zacierają ślady i łżą w żywe oczy.
    Skąd u ciebie taka wiara w zeznania broniących własnej dupy-kowbojów???
    Daleki jestem od stwierdzenia, że wszyscy gliniarze są tacy.
    Ale skoro bandziorów znajdujemy wśród lekarzy, sanitariuszy, sędziów,
    prokuratorów, polityków to może policja nie jest świętą dziewicą??
    Przeraża mnie tylko akcja ściemniania i zacierania śladów.
    Przecież uczciwe osądzenie tych zabójców lepiej przysłużyłoby się policji niż
    zaangażowanie wielu "autorytetów" w tuszowanie przestępstwa.
    Prawda i tak wyjdzie na jaw.



  • Gość: chilum IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.04, 16:14
    >a nuz okaze sie, ze
    > to byli dealerzy narkotykow? Normalny czlowiek nie zachowuje sie w ten sposob.
    Nawet jesli by tak było.to co?
    To usprawiedliwia policję?
    Od wyroków jest sad,a nie gostki,ktorym się wydaje,ze są Mad Maxami,czy innymi"Die hard"
    Nie byli poszukiwani i ścigani z tego powodu,"a nóż"
    Co to za argument,"a nóż"
    "A nóż",tak i sprawa jest OK.tak?
    Powodzenia zyczę na mieście,wieczorem jak będziesz wracał z jakiegoś mijsca do domu.

    Zabili chłopaków,bo oni uciekali przed bandyckim napadem-tak to wyglądac musiało.
    Normalny człowiek ratuje życe,kiedy widzi w nocy 4 klamki plujące ogniem w jego stronę.

    Stop War on Drugs
  • albert.flasz 15.05.04, 09:41
    Czyli jak zwykle: dyletanci i rewolwerowcy sterowani przez niekompetentnych i
    oderanych od życia urzędasów.
  • Gość: 007 (Janek Błąd) IP: *.wlan.pl 15.05.04, 09:44
    Miesiąc temu policjanci w Toruniu strzelali żeby zabić. Na ulicach miasta
    ooddano w kierunku uciekającego złodzieja samochodów 60 strzałów i nikt
    dzisiaj nie mówi o sprawie... Nie może być tak, że policja wymierza sama
    sprawiedliwość. To kolejna skandaliczna sprawa, o której pisałem kilkakrotnie
    na forum, jednak nikt z KG Policji nie podjął tematu.
  • maaac 15.05.04, 12:59
    A co szkoda ci go? Polcjanci powinni za nim lecieć z megafonami i prosić "może
    szanowny Pan się zatrzyma"?
    Złodzieje powinni brać to pod uwagę że policjanci mogą ich zastrzelić. Nie może
    być tak żeby bandyci mogli sobie na wszystko pozwolić.
  • Gość: wojtek IP: *.ztpnet.pl 15.05.04, 14:18
    W tym przypadku, brawo policja. Jeśli ktoś stawia się ponad prawem nie
    powinnien oczekiwać ochrony prawnej. Złodziej, krtóry ucieka na widok
    policjanta powinien oczekiwac kuli. Gdyby w Łodzi było 20 trupów, wszystkie z
    kijami, pwiedziałbym to samo.
  • Gość: miejscowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 09:47
    Ciekawe, że na odcinku Swarzędz - Bałtycka/Poznań, gdzie rover jechał chwilami
    170, policjanci mieli czas aby dojsc do wniosku ze go nie dogonią, zadzwonic po
    kogoś z alfą, alfa zdążyła dojechać, włączyc sie do pościgu, może nawet ktoś
    zdążył się przesiąść, dosiąść - czujecie te dynamikę sytuacji? - wg mnie to
    się mało klei. Oczywiście nie mieli juz czasu żeby wezwac na pomoc np. innych
    policjantów. No i kuli nie odnaleziono... Na pewno po przejsciu przez ciało
    ofiary poleciała daleko, daleko... Albo wiatr ją porwał. Bo przecież w ciele
    nie została?
  • maaac 15.05.04, 13:12
    Gość portalu: miejscowy napisał(a):

    > Ciekawe, że na odcinku Swarzędz - Bałtycka/Poznań, gdzie rover jechał
    chwilami
    > 170, policjanci mieli czas aby dojsc do wniosku ze go nie dogonią, zadzwonic
    po
    >
    > kogoś z alfą, alfa zdążyła dojechać, włączyc sie do pościgu, może nawet ktoś
    > zdążył się przesiąść, dosiąść - czujecie te dynamikę sytuacji? - wg mnie to
    > się mało klei.
    Przeczytaj jeszcze raz tekst. Przeoczyłeś kolejność wydarzeń. Aha - jak
    jesteś "miejscowy" możesz opisać tą drogę? Jaka jest długa, ile tam można
    jechać...
  • Gość: miejscowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.04, 15:21
    Kolejności nie przeoczyłem, tylko jesli oni na sam widok rovera doszli do
    wniosku że go nie dogonią i z góry wezwali alfę - to tym bardziej podejrzane,
    bo rover chyba nie najnowszy i w końcu to nie ferrari i tym więcej mieli czasu
    na wezwanie posiłków. Załozyłem wiec, że rover najpierw ostro rusza i dalej jak
    napisałem. Droga to chyba z 10-12 km typowej 2 -pasmówki (część starej trasy
    Świecko-Warszawa) w dużej części przez teren zabudowany Swarzędza, reszta przez
    podmiejski lasek i teren prawie niezabudowany (nie mówię o znakach!), aż do
    miejsca wypadku. Mozna tam rzeczywiście szybko jechać.
  • Gość: Primi IP: *.gdynia.mm.pl 15.05.04, 09:49
    chlopcy byli bez broni nie strzelali do policji itd. nastepna bzdura maskuja
    sprawe -co za kit ze nie moga znalesc pocisku.To znaczy ze ta policja nic nie
    potrafi. Nie potrafi rozpoznac bandyty ,nie potrafi strzelac,nie potrafi
    odnalezc pocisku. Za to potrafi odwrocic kota ogonem,umie sie schowac w domu
    wariatow umie zwalic wine na ofiare. Bez dekomunizacji nie zmienia sie nawyki
    totalitarne w tym kraju..............
  • Gość: misiu IP: 5.2.* / *.chello.pl 15.05.04, 09:53
    Nawet jeśli nie wiadomo, kto wystrzelił zabójczy pocisk, wiadomo KTO STRZELAŁ,
    a kodeks karny mówi:

    Art. 13. § 1. Odpowiada za usiłowanie, kto w zamiarze popełnienia czynu
    zabronionego swoim zachowaniem bezpośrednio zmierza do jego dokonania, które
    jednak nie następuje.
    § 2. Usiłowanie zachodzi także wtedy, gdy sprawca nie uświadamia sobie, że
    dokonanie jest niemożliwe ze względu na brak przedmiotu nadającego się do
    popełnienia na nim czynu zabronionego lub ze względu na użycie środka nie
    nadającego się do popełnienia czynu zabronionego.

    Art. 14. § 1. Sąd wymierza karę za usiłowanie w granicach zagrożenia
    przewidzianego dla danego przestępstwa.

    Wystarczy zatem udowodnić, że każdy policaj strzelał w kierunku samochodu i to
    wystarcza do postawienia im wszystkim zarzutu usiłowania zabójstwa, co jest
    karane tak samo jak zabójstwo.
  • Gość: olo IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.05.04, 10:05
    Gość portalu: misiu napisał(a):

    > Nawet jeśli nie wiadomo, kto wystrzelił zabójczy pocisk, wiadomo KTO
    STRZELAŁ,
    > a kodeks karny mówi:
    >
    > Art. 13. § 1. Odpowiada za usiłowanie, kto w zamiarze popełnienia czynu
    > zabronionego swoim zachowaniem bezpośrednio zmierza do jego dokonania, które
    > jednak nie następuje.
    > § 2. Usiłowanie zachodzi także wtedy, gdy sprawca nie uświadamia sobie, że
    > dokonanie jest niemożliwe ze względu na brak przedmiotu nadającego się do
    > popełnienia na nim czynu zabronionego lub ze względu na użycie środka nie
    > nadającego się do popełnienia czynu zabronionego.
    >
    > Art. 14. § 1. Sąd wymierza karę za usiłowanie w granicach zagrożenia
    > przewidzianego dla danego przestępstwa.
    >
    > Wystarczy zatem udowodnić, że każdy policaj strzelał w kierunku samochodu i
    to
    > wystarcza do postawienia im wszystkim zarzutu usiłowania zabójstwa, co jest
    > karane tak samo jak zabójstwo.


    To co, rezugnujemy z opinii, że była to policja???
    Bo jeśli policja -to dowódca odpowiada za użycie broni i zabójstwo.
    Byłoby miło posłuchać nagrań z radiowozu lub porozumiewania się z centralą w
    czasie akcji.
    Mogę się tylko domyślać,że takich nie ma lub "się samoczynnie" skasowały po
    trzech dniach.
    Jeżeli to jednak nie była policja tylko była banda zbirów -to osądzimy
    najpierw herszta.
  • Gość: ich1 IP: *.ists.pl / *.ists.pl 15.05.04, 16:50
    Jeżeli przestępstwo zostało dokonane, to nie można skazać za usiłowanie ("swoim
    zachowaniem bezpośrednio zmierza do jego dokonania, które jednak nie
    następuje").
    Natomiast możbna się zastanawiać, czy rzeczywiście ustalenie który z
    policjantów wystrzelił pocisk który zabił jest konieczne aby wszystkich
    oskarżyć o dokonanie morderstwa.
  • Gość: tomj IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.05.04, 10:02
    "Cofają raptownie do tyłu i ruszają szybko do przodu."
    A można cofać do przodu?
  • Gość: cofający do przodu IP: *.blich.krakow.pl 15.05.04, 10:33
    Bo policjanci to juz wiemy: "Cofają raptownie do tyłu"
  • Gość: Esior IP: 213.17.241.* 15.05.04, 10:35
    Jebać POLICJE...!!! Niewdzięczne skurwysyny...!!! Juz im więcej nie zaufam...!!!
  • Gość: Śmiewca IP: *.acn.waw.pl 15.05.04, 10:49
    Tu jest tajemnica, dlaczego strzelano, by zabić.
    i warto się zainteresowac kontaktami tajemniczego cywila - dziwna sprawa,cywil
    w Alfie współpracujycy z policją, jaki miał interes?
  • bokaj 15.05.04, 11:07
    konieczne jest poznanie odpowiedzi na podstawowe pytanie:

    DLACZEGO DO POMOCY WEZWANO "KOGOŚ Z RODZINY", A NIE STOSOWNY ODDZIAŁ POLICJI?

    gdyby nie ta "prywatna alfa" to bandzior (domniemany) uciekłby - i co?
    należy udowodnić, że komenda w Poznaniu (takie małe miasteczko, koło Swarzędza
    - jakby kto pytał) nie dysponuje ŻADNYM szybkim samochodem, ani wymaganą do
    takiej akcji ilkościa funkcjonariuszy, którzy byliby w stanie zatrzymać pędzący
    samochód, itp., itd.

    oczywiście nie wiemy na pewno, czy chłopcy jechali z szybkością 170 km/h, czy
    słuchali głośno radia - ale mnie się to wydaje dość prawdopodobne, bo bananowa
    gówniażeria dokładnie tak się zachowuje.
    TYLKO ŻE TO NICZEGO NIE ZMIENIA W TEJ SPRAWIE!
    (gdyby mój syn jeździł z taką prędkościa, to chciałbym dla niego bardzo
    surowych sankcji, z długoletnią utratą prawa jazdy, grzywnami itp. - ale nikt
    nie miałby prawa go zabić!)

  • Gość: olo IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.05.04, 12:01
    Gość portalu: Śmiewca napisał(a):

    > Tu jest tajemnica, dlaczego strzelano, by zabić.
    > i warto się zainteresowac kontaktami tajemniczego cywila - dziwna sprawa,cywil
    > w Alfie współpracujycy z policją, jaki miał interes?

    Co miał wspólnego????
    Należał do rodziny!!!!!
    Ale nie udało się przecież zabić Sebastiana!!!!
    Chyba, że "sam"powiesi się w więzieniu.
    A w korytażu nie będzie kamery albo VHS się zatnie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.