Dodaj do ulubionych

Papolatria w TVP

IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.04, 21:00
Z okazaji 84 urodzin JP2 dziennikarze wiadomości pokazali, szczególnie pani
Pieńkowska, że są telewizją klerykalną.
Pieńkowska twierdziła, że JP2 podnosił NAS na duchu.

Mnie osobiście jego kult przygnębiał.
Obserwuj wątek
      • Gość: Jerzy Re: Papolatria w TVP- do Misia IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.04, 08:55
        Gość portalu: miś napisał(a):

        > Widzisz pajacu jaki jest jest odzew na twoje brednie? Ty nawet nie sięgasz mu
        > do zelówek! Nie trzeba Go bronic oczywiscie bo jego czyny robią to za niego
        ale to tak żebyś wiedział gdzie jest twoje miejsce

        Drogi Misiu,
        Z wielką przyjemnmością przeczytałem twój post oddający religijność promowaną
        przez JP2 i całą hierarchię KK: egzaltowaną obrzędowość o wielką pogardę do
        inaczej myślących, albo raczej,do myślących.
        Ty drogi Misiu na razie jestes na poziomie emocjonalnej obrony synktretyzmu
        religijnego oferowanego przez KK.
        Zacznij czytać, na początku choć trochę z Nowego Testamentu, i jeżeli do tego
        włączysz myślenie, to zobaczysz róznice pomiędzy nauczaniem Jezusa a jego
        rzekomego nastepcy JP2.
        Następcą Jezusa na ziemi jest Duch Święty, gdybys jeszcze tego nie wiedział.

        A dziennikarze jak Pieńkowska, zamiast sie trochę poduczyć z Biblii, stają się
        tubami propagandowymi katolicyzmu i ojcześwięcizmu.
        • Gość: miś Re: Do Jerzego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 17:18
          Uwielbiam ten ton myślacych nieuków:
          Zobacz:"Następcą Jezusa na ziemi jest Duch Święty, gdybys jeszcze tego nie
          wiedział". Papież następcą Jezusa? Herezja, bzdura i niuctwo.
          "Następcą Jezusa na ziemi jest Duch Święty" – Bóg zastępuje Boga?????
          To są wnioski "myślacych" poza Kościołem, znawców Pisma św.
          • Gość: Jerzy Duch Święty uwielbia Jezusa! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.04, 17:29
            Misiu,
            Twoja uczoność jest doprawdy imponująca. Wyjasnij mi więc słowa Jezusa:

            Jan 14,26 Lecz Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w imieniu
            moim, nauczy was wszystkiego i przypomni wam wszystko, co wam powiedziałem.

            15,26 Gdy przyjdzie Pocieszyciel, którego Ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy,
            który od Ojca wychodzi, złoży świadectwo o mnie;

            16,7 Lecz ja wam mówię prawdę: Lepiej dla was, żebym ja odszedł. Bo jeśli
            nie odejdę, Pocieszyciel do was nie przyjdzie, jeśli zaś odejdę, poślę go do
            was.

            Czyżby Duch Świety nie dotarł do was, bo uwielbiacie JP2 i Maryję, a jakoś nie
            widać u was uwielbienia dla Jezusa.
            • Gość: miś Re: Duch Święty uwielbia Jezusa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 17:36
              A skad ty wiesz że uwielbiasz Jezusa? Kto ci to powiedział? sam doszłeś do
              takiego wniosku? a skad wiesz że się nie mylisz?
              My uwielbiamy JPII? To jest głupia złosliwość
              Maryja ma swoje miejsce w historii zbawienia! Należy jej się cześć godna matki
              Chrystusa!
              Nigdy nie można interpretowac wersu wyrwanego z całości nauki Chrystusa i
              Kościoła!!!, któremu własnie Chrystus powierzył depozyt wiary! To w Kościel
              żyje i stale prowadzi do prawdy Duch św. Nie poza nim!!! Poczytaj człowieku
              Dzieje, kto się wyłamał, zerwał z apostołami automatycznie był poza Kościołem!!!
              Pozdrawia zielonych
              • Gość: Jerzy wolę słuchać Piotra niz JP2. IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.04, 17:41

                A nie przyszło co do głowy Misiu, że chrześcijaństwo a katolicyzm to dwa różne
                światy, które mają ze sobą tyle wspólnego, co owca z wilkiem przebranym za
                owcę?

                Chciałeś Dzieje Apostolskie,to przytocze ci z nich wypowiedź Piotra:

                4,11 On to jest owym kamieniem odrzuconym przez was, budujących, On stał
                się kamieniem węgielnym.
                4,12 I nie ma w nikim innym zbawienia; albowiem nie ma żadnego innego
                imienia pod niebem, danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni.

                JP2 nie postępuje według nauki Piotra. Piotr głosił,żeniema wnikiminnym
                zbawienia, JP2 ustanowił już 450 pośredników.

                Ja wolę słuchać Piotra niz JP2.
                  • Gość: Jerzy Który Jezus, zmartwychwstały czy eucharystyczny? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.04, 08:34
                    Gość portalu: miś napisał(a):

                    > oj chyba na pewno zielony, nie myle się?
                    > Jakich posredników? Chłopie z uporem maniaka kłamiesz!!!! Chrystus jest
                    jedynym
                    > żbawicilem i posrednikiem!!!!
                    > Ty nie znasz nauki Kościoła

                    Drogi Misiu,
                    Nieładnie tak zarzucać mi kłamstwo i brak znajomości nauki kościoła.
                    Który Jezus jest zbawicielem dlakatolików, zmartwychwstały czy eucharystyczny?
                    Czy rozumiesz pytanie?

                    Jak możesz mówić,że Jezus jest zbawicielem, skoro modlicie się do zmarłych, aby
                    wstawiali się za wami do Boga?

                      • Gość: Jerzy Re: Który Jezus, zmartwychwstały czy eucharystycz IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.04, 10:34

                        Znowu nie odpowiadasz na pytania;
                        Jak wzywasz np. Faustyny, aby się wstawiała za tobą u Boga, to to jest
                        pośrednictwo, czy wstawiennictwo?
                        W czyim imieniu przychdzisz wtedy do Boga?
                        Czy Faustyna jest w stanie cię wysłuchać? Czy wzywanie Faustyny nie jest
                        wzywaniem ducha zmarłej?

                        Tobie się wydaje Misiu, że wy się modlicie do Boga.
                        Do Boga przychodzi się na bożych warunkach, a nie napodstawie pomysłów
                        hierarchów z Watykanu. Tak się składa, że jedyną drogą do Boga jest Jezus!
        • Gość: Papka Re: Wesoły3 to nieslubny syn Rydzyka IP: 213.88.238.* 19.05.04, 07:46
          Jestem oburzony tym, ze klika papieskich przydupasow zawladnela telewizja
          publiczna. Nie ma mowy, abym tej nedznej firmie zaplacil podwyzszony abonament.
          Patrzac na telewizje ma sie wrazenie, ze wszyscy w tym kraju sa nawiedzonymi
          katolikami, ktorzy na widok bialego ojczulka podskakakuja i klaszcza w dlonie.
          Przeciez to chorzy ludzie nadajacy sie do szpitala psychiatrycznego. Zeby
          jeszcze byl jakis powod do takiego entuzjazmu. Wsrod tych radosnych idiotow
          pewnie co drugi to zlodziej, lapowkarz, antysemita, faszysta ziejacy
          nienawiscia do ludzi o innych pogladach. SYF
          • Gość: Palnick Święty JAN PAWEŁ II WIELKI IP: *.stenaline.com 19.05.04, 08:03
            NISZCZYCIEL I CYMBAŁ.

            Ten wsiowy wikary przejdzie do historii jako papież, który ostatecznie pchnął
            KK po równi pochyłej w kierunku upadku tej instytucji. Należy mu sie za to
            wielki szacunek. Potwierdzi tym samym niebywałe talenty Polaków do destrukcji.
            Cymbałem zaś jest dlatego, że zrobił to nieumyślnie.

            • ela1001 Re: Święty JAN PAWEŁ II WIELKI 19.05.04, 08:43
              To co nam wczoraj zaoferowała TVP jest kolejnym dowodem na to , że nie powinno
              się płacić abonamentu.
              Ja w każdym razie nie zamierzam płacić ani za propapieską , ani za prowojenną
              ani za żadną inną propagandę. Oczekuję wyłącznie informacji.
              Nie mamy wolnych mediów. TVP uprawia totalne lizodupstwo wobec kościoła.
              Najlepsze w tym wszystkim jest to , że podobno Papież nie lubi szopek
              związanych z obchodami swoich Urodzin.
              Więc po co ten cyrk ?
              • Gość: Jerzy Do Misia - o fałszywych prorokach IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.04, 09:01
                Gość portalu: miś napisał(a):

                > Palnięty to ty jestes zdrowo. Przypomne ci tylko ze już byli przed tobą tacy
                > prorocy: Lenin Stalin Marks i wielu innych którzy mówili ośmierci Boga
                > kościoła. Ich juz nie ma a kościół trwa i będzie trwał palnięty palnicku.
                > Miłego dnia

                Masz racje Misiu,
                Tych, którzy mówili o śmierci Boga, już nie ma. Podobny kres czeka fałszywych
                proroków, którzy uzurpowali sobie rolę Boga na ziemi.
                Dla przykładu, dla Jezusa Ojcem Świetym był Bóg Ojciec w niebie. Dla ciebie
                jest nim zapewne biskup Rzymu.
                Pan Jezus mówił, że jest jedyną drogą do Ojca.
                JP2 ustanowił już 450 nowych pośredników,
                Kto tu jest fałszywym prorokiem?
                • Gość: miś Re: Do Jerzego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 17:11
                  Błagam nie pisz o tym czego nie rozumiesz, ewentualnie brak ci wiedzy! Jakich
                  posredników? Kult świętych nie jest zasadzony na jakimkolwiek POSREDNICTWIE! Co
                  najwyżej wstawiennictwie(świętych obcowanie, łączność kościoła pielgrzymującego
                  z chwalebnym) poczytaj o tym

                  Dla Ojca św(papieża), jedynym Ojcem jest Bóg!!!! Do Taty też mówię OJCZE ale
                  czy to jest to samo? Nie rozumiesz (albo nie chcesz)
                  • Gość: Jerzy Czy święci kat. są wszechobecni i wszechwiedzący IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.04, 17:23
                    Misiu,
                    Wyjaśnij mi na podstawie Biblii, że możemy wzywać zmarłych, aby się wstawiali
                    za nami u Pana Boga.

                    Taka zdolność zmarłych wymagałaby od nich albo wszechwiedzy, albo
                    wszechobecności, a to są atrybuty Boga.

                    Jeśli baca z Pyzówki Górnej będzie wzywał Maryji,a w tym samym czasie będzie
                    jej wzywał JP2 w Watykanie, do kogo najpierw przyjdzie, aby wysłuchać?

                    A jeżeli będzie jej w tym samym czasie wzywał ktoś w Chicago?

                    Misiu, będę wdzięczny za biblijne uzasadnienie tej nauki o wzywaniu zmarłych.
                    • Gość: miś Re: Czy święci kat. są wszechobecni i wszechwiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 17:57
                      Jurek polubiłem Cię! Boże jakie Ty masz wyobrażenie nieba! Jak dziecko z
                      pierwszej klasy! A gdzie będzie tu czy tam. Jurek innych swiat bez czasu,
                      przestrzeni i innych ograniczeń.
                      Kosciól chwalebny(ci święci "Kościelni" ale i miliardy nieznanych świętych!!!!!)
                      Wystarczy tylko troche logicznie pomyśleć. Zmarli odchodzą ale nieustannie
                      oddają cześć Bogu, wielbią go, uczestniczą w liturgii niebiańskiej(nie mylić w
                      żaden sposób z naszą). Ty myslisz że on musi gdzieś jechac, pytac się? Jurek
                      pomyśl chłopie, to jest niebo!!! powiedział by ci poczytaj Apokalipse tam jest
                      o kościele uwielbionym ale się boje twojej interpretacji!Poczytaj też list do
                      Hebrajczyków. I pamiętaj nie wyrywaj wersów z kontekstu. Widzisz cały problem
                      lezy w tym że jestes poza Kościołem! On od 2000 lat w Duchu i prawdzie prowadzi
                      ludzi do zbawienia!
                      • Gość: Jerzy Re: Czy święci kat. są wszechobecni i wszechwiedz IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.04, 09:41
                        Misiu,
                        nie odpowiedziałeś mi na pytanie, w jaki sposób święci katoliccy mogą
                        wysłuchiwać próśb tych, którzy ich wzywają.
                        Aby móc to czynić, musieliby byc wszechobecni i wszechwiedzący, a to atrybuty
                        Boga.

                        Jeśli idzie o Hebrajczyków, to znajduję tam takie wersety:

                        7,24 ale Ten sprawuje kapłaństwo nieprzechodnie, ponieważ trwa na wieki.
                        7,25 Dlatego też może zbawić na zawsze tych, którzy przez niego przystępują
                        do Boga, bo żyje zawsze, aby się wstawiać za nimi.
                        7,26 Takiego to przystało nam mieć arcykapłana, świętego, niewinnego,
                        nieskalanego, odłączonego od grzeszników i wywyższonego nad niebiosa;
                        7,27 który nie musi codziennie, jak inni arcykapłani, składać ofiar
                        najpierw za własne grzechy, następnie za grzechy ludu; uczynił to bowiem raz na
                        zawsze, gdy ofiarował samego siebie.

                        Tak więc święci katoliccy są mi niepotrzebni, bo Pan Jezus żyje
                        (zmartwychwstał, z czym się mam nadzieję zgodzisz) i "może zbawić na zawsze
                        tych, którzy przez niego przystępują do Boga, bo żyje zawsze, aby się wstawiać
                        za nimi."

                        Inne wstawiennictwo jest mi niepotrzebne. Gdybym szukał innego wstawienictwa
                        (np. świetych), oznaczałoby to, że Jezus nie wystarcza do zbawienia, a to
                        byłoby herezją!

                        Być może jestempoza kościołem rzymskim, gdzie do zbawienia potrzebna jest więź
                        z biskupem Rzymu (według bulli Bonifacego z 1302 roku), ale jestem w kościele
                        Chrystusowym, gdzie do zbawienia potrzebnejest zawierzenie się Jezusowi.

                        To, czy kościół rzymski jest prowadzonyprzez Ducha, jest bardzo pobożnym
                        zyczeniem papistów.
                        • Gość: miś Re: Czy święci kat. są wszechobecni i wszechwiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 10:55
                          Męczysz mnie swoją indolencją! Pisąłme Ci tyle razy o kościele, wspólnocie
                          nieba która z Chrystusem(my do niego sie modlimy!!) oddaje cześć Bogu a ty
                          dalej swoje o jakiejś wszewiedzy zmarłych! męczy mnie to.
                          A ty dlaczego nie powiesz z jakiej jestes sekty, wstydzisz się ?
                          W jakim kościele Chrytusowym? Tylko ci są w nim którzy mają sukcesje
                          apostolska (Pismo św)! Każdy kto odchodzi od apostołów i ich następców jest
                          poza kościołem chrystusowym
                          A skad ty wiesz że ciebie duch prowadzi, odpowiedz mi na to pytanie!
                          • Gość: Misiu Re: Czy święci kat. są wszechobecni i wszechwiedz IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.04, 11:24
                            Misiu, nie odpowiadasz na proste pytania i stajesz się agresywny. Bardzo
                            emocjonalnie próbujesz bronić nauki KK, ale o Biblii nie masz pojęcia.

                            Kościół Chrystusowy jest jeden!
                            Zrzesza tych, którzy zawierzyli swoje życie Jezusowi, bez względu na
                            przynależność denominacyjną.
                            W Kościele Chrystusowym, głową kościoła jest Jezus Chrystus:
                            Efezjan
                            5,23 bo mąż jest głową żony, jak Chrystus Głową Kościoła, ciała, którego
                            jest Zbawicielem.

                            8,14 Bo ci, których Duch Boży prowadzi, są dziećmi Bożymi.

                            Skąd wiem, że mnie Duch Św.prowadzi?
                            Duch Świety prowadzi do uwielbienia Jezusa i do nauki Jezusa:
                            Jan
                            16,13 lecz gdy przyjdzie On, Duch Prawdy, wprowadzi was we wszelką prawdę,
                            bo nie sam od siebie mówić będzie, lecz cokolwiek usłyszy, mówić będzie, i to,
                            co ma przyjść, wam oznajmi.
                            16,14 On mnie uwielbi, gdyż z mego weźmie i wam oznajmi.
                            16,15 Wszystko, co ma Ojciec, moje jest; dlatego rzekłem, że z mego weźmie i
                            wam oznajmi.

                            Drogi Misiu, Pokaż mi w moich postach, że napisałem coś, co szkaluje Jezusa
                            albo obdziera go z neleżnej mu czci.
                            Wyluzuj się trochę, poczytaj trochę NT, a potem zawierz swoje życie Jezusowi i
                            tylko jemu.
                            • Gość: miś Re: Pyszałkowaty Jerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 16:52
                              Na proste pytanie to niestety ty nie potrafisz odpowiedzieć!
                              Na cytaty nie ma sensu z toba dyskutowac bo to do niczego nie prowadzi!
                              Cały czas czekam na odpowiedz na fundamentalne pytanie: skad wiesz że ciebie
                              prowadzi duch? Ta odpowiedz pozwala stwierdzić czy twoja interpretacja pisma św
                              jest prawidłowa! Tysiace sekt tak samo twierdzą, która ma racje? Odpowiedz na
                              to pytanie. Wszystkie mają racje?
                              Zawierzyli swoje życie Chrystusowi– to jest demagogia, zobacz wyżej w kazdej
                              sekcie zawierzają swoje życie Chrystusowi.
                              Znajomość Bibli nie polega na jej cytowaniu, pamiętaj o tym raczej na jej
                              zrozumieniu! A ty się nauczyłeś paru cytatów i cytujesz bez ładu i składu. Tak
                              więc nie podniecaj się dobrą pamięcia. Ja chciałbym abyśmy wyjaśnili sobie
                              najpierw podstawy a później podyskutowali o biblii ale powiem szczerze że nie
                              masz o niej pojęcia.
                              Jeszcze jedno pytanie, nie wiem czy ci je zadałem prędzej): pierwszy był
                              Kościół czy Pismo św?
                              • Gość: Jerzy Misiu Inkwizytor IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.04, 19:06
                                Drogi Misiu,
                                Zaczynasz przyjmowac postawę inkwizytora, ktory chce zbadać poprawność mojej
                                interpretacji Pisma Świętego. Przytoczyłem juz tyle wersetów - jeśli je błędnie
                                zinterpretowałem, wykaż to na podstawie Pisma.
                                Jako typowy katolik, który nie ma pojęcia o Biblii, podchodzisz z wielka
                                pogardą - przypisywanie sekciarstwa - do tych, którzy Biblię znają cytują.
                                Jak możesz rozumiec Biblię, skoro jej nie znasz.

                                Zawierzenie zycia Jezusowi nazywasz demagogią. Jak nazwiesz zawierzenie życia
                                Maryji?
                                Owszem, możemy podyskutować, co to znaczy zawierzyć życie Jezusowi. Czy chodzi
                                o świadome zawierzenie się panowaniu Jezusa, czy na przykład o obrzęd chrztu
                                nieświadomegop niemowlęcia?
                                Jeśli jednak ktos głosi o zawierzaniu zycia Maryji, głosi jawną herezję.

                                Twierdzisz, że nie znam Biblii? Hmmm. Nie zacytwoałeś jeszcze ani jednego
                                wersetu, aby pokaząc, że mozna wzywać zmarłych świętych.
                  • Gość: Palnick miś :) IP: *.stenaline.com 19.05.04, 19:41
                    Gość portalu: miś napisał(a):

                    > Dla Ojca św(papieża), jedynym Ojcem jest Bóg!!!! Do Taty też mówię OJCZE ale
                    > czy to jest to samo? Nie rozumiesz (albo nie chcesz)
                    ---------------
                    Kto to jest ksiądz?

                    To taki facet do którego własne dzieci mówią wujku a obce ojcze :)
                  • Gość: Palnick Re: Do Jerzego IP: *.stenaline.com 19.05.04, 19:49
                    Gość portalu: miś napisał(a):

                    > Błagam nie pisz o tym czego nie rozumiesz, ewentualnie brak ci wiedzy! Jakich
                    > posredników? Kult świętych nie jest zasadzony na jakimkolwiek POSREDNICTWIE!
                    > Co najwyżej wstawiennictwie(świętych obcowanie, łączność kościoła
                    > pielgrzymującego z chwalebnym) poczytaj o tym
                    -----------------------
                    P.
                    Dziadunio Wojtyła z częstotliwością kałasznikowa wystrzeliwuje nowych"świętych"
                    coraz bardziej popadając w konflikt z PIERWSZYM przykazaniem.
                    Sędziwy to mąż a i demencja głęboka.
                    Wybaczmy katolikom ich durnotę i chęć dewaluowania wszystkiego - również
                    słowa "święty".


              • Gość: Papka Re: palnick IP: 213.88.238.* 19.05.04, 09:52
                Kosciol trwa nadal, bo glupich i zranionych nie brakuje. Zawsze znajda sie
                tacy, ktorzy mowia jedno a czynia drugie. Pospolstwu nigdy nie dosc imprez z
                udzialem rzekomo niezwyklego czlowieka. Nie wazne co mowi, bo i tak go nie
                sluchaja, czego przyklad daje obecny papiez, ale to, ze zstapila z nieba
                promieniujaca gwiazda wylansowana przez media, i to sie liczy najbardziej.
              • Gość: Palnick miś - najbardziej pożądany wzorzec parafianina. IP: *.stenaline.com 19.05.04, 10:34
                Celem zabiegów ogłupiających stosowanych przez kler jest uzyskanie parafian,
                ktorych religijność zasadza się na silnie ugruntowanych fundamentach - fides
                carbonaria – czyli wiary węglarza ( ze średniowiecznej anegdoty o węglarzu –
                tragarzu węgla, który oświadczył ,że wierzy w to co kościół wierzy, a gdy
                zapytano go w co wierzy kościół odpowiedział: w to co ja wierzę).
                Co śmieszne, taki typ wiernych jest najpowszechniej spotykany w naszej
                ojczyźnie a typowym reprezentantem tej grupy jest miś :)

    • Gość: Papka Re: Papolatria w TVP IP: 213.88.238.* 19.05.04, 13:43
      Polacy to narod zakutych lbow. Mysla, ze sa awangarda Europy, wybrana przez
      samego Boga, aby ofiarowac jej prawdziwe wartosci, a z buciorow wystaje im
      sloma i z obslizglej geby ciekna odrazajace fekalia wobec wszystkich, co maja
      odwage plynac pod prad katolickiej poprawnosci. Krakowski Marsz dla Tolerancji
      byl tego niezbitym dowodem. Szlag by trafil tych patriotow od siedmiu bolesci.
    • Gość: Jerzy Papolatria w TVP - do dziennikarzy TVP IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.04, 16:24

      Szanowni dziennikarze z TVP
      Szkolicie się, jeździcie po świecie, aby relacjonować i interpretować różne
      wydarzenia, jednak w kwestii papiestwa brakuje wam wolności myślenia. Staliście
      się tubami propagandowymi KK, niezdolnymi do trzeźwego spojrzenia na kult JP2 i
      wszystkiego, co się z tym wiąże.
      Życzę wam lektury Nowego Testamentu, zanim podejmiecie się dalszego promowania
      ojcześwięcizmu. Chyba zrzedną wam miny, kiedy zacznienie odkrywać, że głosicie
      rzeczy, które obdzierają z chwały Pana Boga.

      Dla Pana Jezusa Ojcem Świetym był Pan Bóg. Nazywając bez zająknięcia publicznie
      człowieka tytułem boskim, promujecie bałwochwalstwo.

      Jan 17,11 I już nie jestem na świecie, lecz oni są na świecie, a Ja do
      ciebie idę. Ojcze święty, zachowaj w imieniu twoim tych, których mi dałeś, aby
      byli jedno, jak my.

      Jesteście jedno z JP2, ale nie jesteście jedno z Jezusem, Bogiem Ojcem, ani z
      wszystkimi chrześcijanami, którzy słowa Jezusa traktują poważnie.

      Z poważaniem,
      Jerzy
        • Gość: Jerzy Misiu, czyty kochasz Pana Jezusa? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.04, 17:36
          Gość portalu: mis napisał(a):

          > Z jakimi chrześcijanami? Wiernych Chrystusowi i Jego nauce w Kościele
          rzymskim
          > jest milard?
          > Ale ty chyba masz swoją wiare(sekte) i interpretacje Pisma?

          Tak, drogi Misiu, należę do tej sekty, która modli się tylko w imieniu Jezusa,
          zgodnie z jego nauczaniem z ewangelii Jana.

          Jan 14,13 I o cokolwiek prosić będziecie w imieniu moim, to uczynię, aby
          Ojciec był uwielbiony w Synu.
          14,14 Jeśli o co prosić będziecie w imieniu moim, spełnię to.
          14,15 Jeśli mnie miłujecie, przykazań moich przestrzegać będziecie.

          Przykro mi to pisać, drogi Misiu, ale jesli modlisz się w innym imieniu niż
          przez Jezusa, znieważasz go, jak również znieważasz Marię, jego matkę, która
          pouczyła uczniów:
          Jan 2,5 Rzekła matka jego do sług: Co wam powie, czyńcie!

          Jeśli wzywasz świetych ustanowionych przez JP2, znieważasz zarówno Jezusa jaki
          jego matkę.
          Misiu, czyty kochasz Pana Jezusa?
          • Gość: miś Re: gratuluje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 18:05
            Przykro mi Jurku ale nic Ci nie pomoge.
            Przerzucanie sie na cytaty z toba jest bez sensu.
            powiedz mi jeszcze tylko kiedy to i kto "objawił" wam ta cudowną prawde że
            tylko wy się modlicie w imię Jezusa. Do jakiej sekty należysz? Myśle że to nie
            jest tajemnica.
            Na koniec ci powiem że ty nie rozumiesz nauki kościoła, nie rozumiesz pewnych
            pojęć, zaprzeczasz nauce Pisma św.
            • venus99 Re: gratuluje 19.05.04, 20:05
              jaka nauka koscioła? jak dotąd to kościół zawsze zwalczał naukę,tak było przed
              wiekami i tak jest dzisiaj.
              jeżeli ktoś potrzebował kilkuset lat aby w końcu pojąć czy to ziemia kręci się
              wokół słońca czy też odwrotnie to nie mówmy o nauce.kościół oparł swoja potegę
              na ciemnocie ludu i w Polscu udaje mu sie to kontynuować.na świecie jakoś
              gorzej to idzie.
              jeżeli opinię o Polsce kształtują tacy osobnicy jak poseł Tomczak - specjalista
              od krzyży i sztuki to mamy to co mamy.
              tvp nie jest telewizją publiczną ponieważ ma ustawowy obowiązek przestrzegania
              wartości chrześciańskich (raczej propaguje jednak wartości katolickie) a więc
              uważam za słuszne aby nie płacic abonamentu.zreszta przeszło 50% społeczeństwa
              juz to robi.i słusznie.
                • Gość: Palnick kto i gdzie zakładał uniwersytety.... IP: *.stenaline.com 19.05.04, 21:47
                  Wielkie odkrycie polskich archeologów

                  Olga Sobolewska 18-05-2004, ostatnia aktualizacja 19-05-2004 08:25

                  Najstarszy na świecie uniwersytet odkopała w Aleksandrii polsko-egipska misja
                  archeologiczna. Czegoś takiego nikt się nie spodziewał. Co najmniej kilkanaście
                  sal wykładowych, miejsca dla kilkuset studentów, Auditorium Maximum. Prawdziwy
                  uniwersytet.
                  Do tej pory uważano, że w starożytności nauka odbywała się w domach prywatnych
                  lub w wynajętych salach. Naukowcy przypuszczali, że tworzono wówczas odrębne
                  katedry - w jednym miejscu nauczano jednego przedmiotu. Wiedza była
                  przekazywana drogą "od mistrza do uczniów". Tymczasem nowo odkryty uniwersytet
                  pochodzi z okresu między V a VII wiekiem naszej ery. To diametralnie zmienia
                  nasz pogląd na szkolnictwo wyższe w tym czasie.
            • Gość: Palnick Re: gratuluje - ja rozumiem misję koscioła IP: *.stenaline.com 19.05.04, 21:50
              Gość portalu: miś napisał(a):

              > Na koniec ci powiem że ty nie rozumiesz nauki kościoła, nie rozumiesz pewnych
              > pojęć, zaprzeczasz nauce Pisma św.
              -----------------
              P.
              Kosciół katolicki, ten wielki miedzynarodowy koncern o duzej tradycji i dobrze
              rozpoznawalnym logo, to praktyczna religia oparta na hierarchii,
              posłuszeństwie, autorytecie i kulcie skutecznosci ekonomicznej. Naiwne
              idealizacje typu święci, Jezus; to skuteczne chwyty marketingowe pozwalające
              maksymalizować zysk. Niewiele lub zgoła brak tu miejsca do własnych przemyśleń.
              W tej warstwie nie rózni sie tym jednak od innych monoteistycznych porządków
              religijnych.
              Trzeba przyznać, że skutecznie podtrzymuje porządek społeczny, jakikolwiek by
              nie był(równiez całkowicie sprzeczny z własnymi hasłami marketingowymi). Jest
              to zrozumiała chęć kooperacji z każdą władzą świecką (która na to pójdzie)celem
              utrzymania własnej pozycji ekonomicznej. A niezbędne naiwne idealizacje są
              podtrzymywane, by to się kręciło, według sprawdzonego od 2 tysiącleci
              scenariusza ;).
            • Gość: Jerzy Misiu, czy ty kochasz Pana Jezusa? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.04, 08:41
              Nie odpowiedziałeś na pytanie, czy kochasz Jezusa. Zamiast tego nadal
              posługujesz się emocjonalnym językiem, tym razem przypisując mi sekciarstwo.

              Kiedy mamy do czynienia z sektą? Czy wtedy, gdy nauczanie nie zgadza się z
              Biblią, czy z nauką KK?

              Ana wersety sobie ze mną nie podyskutujesz, bo jako typowy katolik nie masz o
              Biblii pojęcia.
              Poprosiłem, abyś na podstawie Biblii uzasadnił, że można wzywać zmarłych, aby
              się wstawiali za nami u Boga, ale zignorowałeś to pytanie. Nie dziwię się,
              jeszcze żaden katolik nie udzielił na to sensownej odpowiedzi.
              • Gość: miś Re: jerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 11:02
                Kończe tą jałową dyskusje. Ty znasz Pismo? Cytujesz a nie rozumiesz o co w tym
                cytacie chodzi, wyrywasz coś z kontekstu, nie potrafisz zinterpretowac.
                Co do pytań, to ty też nie odpowiedziałeś mi na pytanie skąd wiesz że ciebie
                prowadzi duch i z jakiej jestes sekty. Takich wiernych sekt jest milony i każda
                ma racje? Odpowiedz mi na te podstawowe pytania znawco Biblii. A jaką ty szkołe
                bibliją skończyłeś? Zapewne żadna bo przecież ciebie prowadzi duch
                • Gość: Jerzy Misiu, po co się tak unosić! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.04, 11:28
                  Jak na razie nie odpowiedziałeś ani jednym fragmentem z Biblii, który by
                  uzasadniał wzywanie świętych (zmarłych).
                  Pozostało ci nic innego jak stworzyc zasłonę emocjonalną i nastrój sektofobii,
                  choć na pytanie o sekty jeszcze nie odpowiedziałeś.
                  Miśku, nie jesteś pierwszym ani ostatnim katolikiem na tym forum, który próbuje
                  bronić nauki KK, nie mającym pojęcia o Biblii.


                  • Gość: miś Re: a ty Jerzy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 16:58
                    Dlaczego nie chcesz napisac do jakiej sekty należysz? Nie moge tego zrozumieć?
                    Łatwiej by nam się dyskutowało.
                    Pisałem już wyżej że przeżucanie się cytatami do niczego nie prowadzi.
                    Fundamentalne pytanie jest o twojego ducha, któy cie prowadzi tk jak tysiące
                    sekt na swiecie.
                    Nie tworze nastroju sektofobii, zadaje ci proste pytanie na które ty mi nie
                    chcesz odpowiedzieć i reagujesz agresją.
                    • Gość: Jerzy Misiu, na czym opierasz swoja wiarę? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.04, 18:20

                      Misiu, nie imputuj mi agresji, choć przyznaję, że na twoje insynuacje powiązane
                      z ignorancją i emocjonalnym językiem, potrzeba specjalnej cierpliwości.
                      Obawiam się, że na merytoryczne argumenty z tobą sobie nie podyskutuję, ale
                      ponieważ jesteś reprezentatywnym katolikiem, czyli takim, który niewiele wie o
                      Biblii i nauczaniu swego kościoła, a ponadto reaguje emocjonalnie na poglądy
                      odmienne, zatem podejmę się tematu. Powiem więcej, służysz jako woda do
                      napędzania młynka, która przemieli trochę irracjonalnych dogmatów katolicyzmu.

                      Już ci odpowiedziałem, do jakiej sekty należę -
                      do tych, którzy wierzą w Jezusa jako jedynego pośrednika i orędownika do Ojca w
                      niebie, a Biblię traktują jako ostateczny autorytet w sprawach wiary.

                      Odpowiem ci bardziej otwarcie, jeśli podasz mi definicję sekty.
                      Czy to jest nauczanie niezgodne z Biblią, czy z dogmatami KK?

                      Prosiłem, abyś przytoczył biblijne argumenty na wzywanie świętych. Ty
                      twierdzisz, że nie warto przerzucać się wersetami.
                      Misiu, obawiam się, że nie znasz ani jednego wersetu z Biblii i dlatego ta
                      zasłona. Na czym więc opierasz swoja wiarę?
                      • Gość: miś Re: cierpliwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 20:21
                        "należę - do tych, którzy wierzą w Jezusa jako jedynego pośrednika i orędownika
                        do Ojca w niebie, a Biblię traktują jako ostateczny autorytet w sprawach
                        wiary."
                        Demagogia. Takich ja ty jest miliony. Nie odpowiedziałeś skad wiesz że ty masz
                        racje? odpowiesz czy nie?
                        Rozbawiasz mnie ta swoją butą i niby znajomością Pisma. Nie masz pojęcia co to
                        znaczy znac Pismo św. Jesteś niczym babcia jehowitka w parku która nauczyła się
                        na pamięć kilku wersów i wydaje jej sie ze zna Pismo sw!
                        Nie podejmuje się bezsensownego przezucania cytatami bo wiem że to do niczego
                        nie prowadzi, praktyka mnie tego nauczyła! a tak na marginesie to jaką szkołe
                        bibliją skończyłeś? Zobaczymy jak to się potoczy to moze sięjeszcze zdziwisz!
                        Prosze napisz mi jak jestes takim znawcą Pisma, gdzie jest napisane o waszej
                        sekcie? Odpowiedz mi na to pytanie?
      • Gość: Jarek Re: Papolatria w TVP - do dziennikarzy TVP IP: 67.131.131.* 20.05.04, 15:00
        Jerzy, ty uparcie wmawiasz nam ze biale jest czarne, ze my modlac sie do Boga
        Wszechmogacego, tak naprawde modlimy sie nie wiem, do swietych, do papieza i do
        ksiezy, ze oszukujemy sie bedac skupionymi w modliwie do Boga Najwyzszego,
        modlimy sie tak naprawde do kogos innego bo jestesmy Katolikami i jako Katolicy
        nie modlimy sie do Boga Jedynego, tylko do wszystkich innych. Twoja
        zatwardzialosc mnie przeraza...
        • Gość: Jerzy Re: Papolatria w TVP - o zatwardziałości IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.04, 15:26

          Jarek: Jerzy, ty uparcie wmawiasz nam ze biale jest czarne, ze my modlac sie
          do Boga Wszechmogacego,

          J: Szczerze przyznaję, że jestem przekonany, iz wielu katolików szczerze myśli,
          że się modli do Boga Wszechmogącego, kiedy wzywa świętych czy odmawia różaniec.
          Jednak do Boga Wszechmogącego przychodzi się tylko przez Jezusa Chrystusa,
          tylko w jego imieniu.


          Jarek: tak naprawde modlimy sie nie wiem, do swietych, do papieza i do ksiezy,
          ze oszukujemy sie bedac skupionymi w modliwie do Boga Najwyzszego, modlimy sie
          tak naprawde do kogos innego bo jestesmy Katolikami i jako Katolicy nie modlimy
          sie do Boga Jedynego, tylko do wszystkich innych.

          J: Tak, modlicie się do (zmarłych) świętych i Maryji. A czym jest np.
          zawołanie: święta Faustyno, Maryjo, itp, wstaw się za nami ... Czy to nie jest
          modlitwa?
          Jeśli idzie o papieża, czy księży, to nigdzie nie pisałem, że się do nich
          modlicie. Pisałem natomiast, że oddajecie papieżowi boski kult, bo tak jest w
          istocie. Nazywacie go Ojcem Świętym, oddajecie mu pokłony, klękacie przed nim.
          Piotr nie pozwolił na oddawanie sobie pokłonów.

          Jarek: Twoja zatwardzialosc mnie przeraza...

          J: Na czym mapolegac moja zatwardziałość? Że nie zginam kolan przed papieżem,
          przed obrazami czy na tym, że uważam, że ofiara Jezusa była doskonała, złożona
          raz na zawsze i że nie musi być powtarzana czy odnawiana przez katolickiego
          księdza?
          Drogi Jarku, przeraża mnie wasza (katolicka) zatwardziałość wobec ofiary Jezusa
          i oddawania mu czci. Wolicie oddawac boską cześć papieżowi, wolicie wzywać
          zmarłych, wolicie klękać przed obrazami - to proste zewnętrzne rytuały.
          Jednakże nie chcecie się upamiętać i nawrócić do Jezusa, który umał na krzyżu
          za Wasze grzechy. Wolicie polegać na ofierze mszalnej, składanej przez
          grzesznych księży, niż na ofierze złożonej przez bezgrzesznego Jezusa.
            • Gość: Jerzy Re: Papolatria w TVP - o zatwardziałości IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.04, 22:20
              Przyjacielu, pokazuję wam, że chwała, jaką oddajecie JP2 należy się Bogu.
              To was drażni? Gdyby JP2 uczył miłości, to taki Miś okazywałby więcej szacunku
              forumowiczom.
              A gdyby JP2 uczył miłości,to wskazywałby na Jezusai tylko na niego,
              więcej,zawierzyłby swoej życie Jezusowi i wezwał Polaków do zrobienia tego
              samego. Na razie tego nie zrobił i tym samym jest kimś, kto odwodzi ludzi od
              Jezusa.
              Przykromi Jarku, ale takie są fakty.
              Ta prawda boli. Diagnoza czasem zaboli,ale jest konieczna, aby ktoś poddał się
              leczeniu.
              Janie budzę niechęci do 'współbraci', ale nauki, którą promuje KK, a która
              obdziera z chwały Boga.

              • Gość: Jarek Re: Papolatria w TVP - o zatwardziałości IP: 67.131.131.* 21.05.04, 14:25
                Ja ci powiem cos Jerzy. My poprostu patrzymy na to innymi oczami, ty innymi i
                ja innymi i to nie dlatego ze nalezymy do roznych odlamow Kosciola, tylko ze
                poprostu roznie patrzymy na te rzeczy, ale... powiem ci co mi naprzyklad
                podnosi cisnienie gdy jestem w kosciele na mszy. Sa to kazania, czesto sie
                zdaza ze ksiadz z ambony ostro trzepie tematy polityczne, albo czasem pojdzie
                na latwizne i przeczyta jakis list od biskupa i na tym sie konczy kazanie,
                wtedy poprostu biore ksiazke w reke, ktora zawsze jest w kosciele a ktora
                zawiera zaplanowane juz msze na pare miesiecy i czytam czytania i ewangelie w
                niej zawarte, poniewaz dochodze do wniosku ze to mi lepiej zrobi, jak sluchanie
                nawolywan biskupa do zbierania mamony. Skupiam sie za to na kazaniach, gdzie
                ksiadz scisle nawiazuje do przeczytanej wczesniej ewangelii, poniewaz wtedy
                mozna wyniesc z tego jakies nauki. A nawiazujac jeszcze do papieza to naprawde
                nie zauwazylem zebysmy okazywali jakas chwale jemu, ja widze tylko szacunek, no
                ale ty to inaczej widzisz, dlatego nie bede sie z toba spierac na ten temat i
                nie bede sie tez rozpisywac, bo nie wiem czy to ma jakikolwiek sens...
                • Gość: Jerzy Re: Papolatria w TVP - patrzenie różnymi oczami IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 22.05.04, 09:43
                  Zgadzam sie Jarku, że patrzymy na to innymi oczami. Ja patrzę na kult i naukę
                  papieża poprzez pryzmat Biblii, ty przez Tradycję, sentymenty i
                  przyzwyczajenia. Możesz być w tym zupełnie szczery, jednak szczerość nie jest
                  tutaj miernikiem prawdy. Możesz być szczery w swoich poglądach, a jednak tkwić
                  w błędzie.
                  Jeśli kochamy Boga i poznajemy Słowo Boże (Biblię i tylko Biblię) to czasem
                  musimy podjąć trudne decyzje, aby zmienić cos w swoim życiu, poglądach czy
                  zachowaniach, co jest sprzeczne z jej nauką.
                  Jeśli Jezus jest dla nas Panem i Zbawicielem, usłuchamy Jego głosu.

                  Pokazywanie szzczerze wierzącym katolikom, że nauczanie JP2 jest sprzeczne z
                  nauką Jezusa nie jest zabawą!
                  Diagnozowanie śmiertelnie chorych przez lekarzy tez nie jest zabawą, ale jeśli
                  lekarz przyjąłby postawę ekumenisty i powiedział śmiertelnie choremu
                  pacjentowi - nic takiego, twój organizm tylko funkcjonuje inaczej - i nie
                  poddałby go leczeniu, to co byś powiedział o takim lekarzu?

                  Zabrzmi to mało skromnie, ale jeśli dane mi było poznać, co uczy Biblia i nie
                  głosił tego ludziom, którzy idą na wieczną smierć, to biada mi!


                  Warcając to czci okazywanej JP2, to padają przednim na kolana tłumy.
                  Popatrz w jakim kontraście jest tutak postawa Piotra:
                  Dzieje
                  10,24 Następnego dnia przybył do Cezarei; Korneliusz zaś, zwoławszy swoich
                  krewnych i najbliższych przyjaciół, oczekiwał ich.
                  10,25 A gdy Piotr miał wejść, Korneliusz wyszedł mu na przeciw, padł do nóg
                  jego i złożył mu pokłon.
                  10,26 Piotr zaś podniósł go, mówiąc: Wstań, i ja jestem tylko człowiekiem.

            • Gość: Jerzy Czy JP2 głosi miłość? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.04, 22:52
              Być może, aledo siebie samego, skoro pozwala sie nazywać Ojcem Świętym i
              pozwala, aby ludzie klękali przed nim.

              Nie głosi jednak tej miłości, o której mówił Jezus:

              Jan, przytaczając słowa Jezusa pisze, ze testem miłości do Jezusa jest
              posłuszeństwo wobec jego przykazań. A Jezus przykazał, że mamy prosić Boga w
              jegon imieniu. Jeśli prosimy w innym imieniu, nie miłujemy Jezusa.
              JP2 ustanowił 450 innych imion, przez które mamy prosić Boga.

              14,13 I o cokolwiek prosić będziecie w imieniu moim, to uczynię, aby Ojciec
              był uwielbiony w Synu.
              14,14 Jeśli o co prosić będziecie w imieniu moim, spełnię to.
              14,15 Jeśli mnie miłujecie, przykazań moich przestrzegać będziecie.
              14,16 Ja prosić będę Ojca i da wam innego Pocieszyciela, aby był z wami na
              wieki -
              14,17 Ducha prawdy, którego świat przyjąć nie może, bo go nie widzi i nie
              zna; wy go znacie, bo przebywa wśród was i w was będzie.
              14,18 Nie zostawię was sierotami, przyjdę do was.
              14,19 Jeszcze tylko krótki czas i świat mnie oglądać nie będzie; lecz wy
              oglądać mnie będziecie, bo Ja żyję i wy żyć będziecie.
              14,20 Owego dnia poznacie, że jestem w Ojcu moim i wy we mnie, a Ja w was.
              14,21 Kto ma przykazania moje i przestrzega ich, ten mnie miłuje; a kto mnie
              miłuje, tego też będzie miłował Ojciec i Ja miłować go będę, i objawię mu
              samego siebie.
              14,22 Rzekł mu Judasz, nie Iskariota: Panie, cóż się stało, że masz się nam
              objawić, a nie światu?
              14,23 Odpowiedział Jezus i rzekł mu: Jeśli kto mnie miłuje, słowa mojego
              przestrzegać będzie, i Ojciec mój umiłuje go, i do niego przyjdziemy, i u niego
              zamieszkamy.
              14,24 Kto mnie nie miłuje, ten słów moich nie przestrzega, a przecież słowo,
              które słyszycie, nie jest moim słowem, lecz Ojca, który mnie posłał.
              14,25 To wam powiedziałem z wami przebywając.
              14,26 Lecz Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w imieniu moim,
              nauczy was wszystkiego i przypomni wam wszystko, co wam powiedziałem.
              14,27 Pokój zostawiam wam, mój pokój daję wam; nie jak świat daje, Ja wam
              daję. Niech się nie trwoży serce wasze i niech się nie lęka.
              14,28 Słyszeliście, że powiedziałem wam: Odchodzę i przychodzę do was.
              Gdybyście mnie miłowali, tobyście się radowali, że idę do Ojca, bo Ojciec
              większy jest niż Ja.
    • indris Jerzy vs Polska 20.05.04, 09:53
      Jerzy ma oczywiście "święte", czyli obywatelskie, prawo nie cierpieć JP II.
      ALe telewizja publiczna ma obowiązek uwzględniać opinie większości. A ta opinia
      jest przeciwna niż Jerzego.
      • Gość: Palnick indris IP: *.stenaline.com 20.05.04, 10:22
        indris napisał:

        > Jerzy ma oczywiście "święte", czyli obywatelskie, prawo nie cierpieć JP II.
        > ALe telewizja publiczna ma obowiązek uwzględniać opinie większości. A ta
        > opinia jest przeciwna niż Jerzego.
        -----------
        Telewizja publiczna ma obowiązek być wstrzemięźliwa i starać się kontrolować
        emocje przekazywane wraz z prezentowanym programem. Informacje o papieżu,
        felietony, reportaże - tak ale nie na kolanach. Wystarczy dobierać wyważonych
        prezenterów i lektorów. Pieńkowska np. powinna być oddelegowana do innych
        ważnych zadań.
      • Gość: Jerzy Re: Jerzy vs Polska IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.04, 10:40
        indris napisał:

        > Jerzy ma oczywiście "święte", czyli obywatelskie, prawo nie cierpieć JP II.
        > ALe telewizja publiczna ma obowiązek uwzględniać opinie większości. A ta
        opinia jest przeciwna niż Jerzego.

        Tutaj nie chodzi o opinię Jerzego, ale o Bożą chwałę. Czy cię to nie drażni,
        kiedy kiedy człowiekowi jest oddawana cześc należna Bogu? Dlaczego tak się
        dzieje? Bo jako naród jesteśmy ignorantami w sprawach Biblii, zniewolonymi
        przez rzymską propagandę, na której usługach jest TVP. Jeśli oficjalnie
        podadzą, że są TV klerykalną, to będę rozumiał ich postawy. A póki nazywają się
        TVP, to promują mit Polak = katolik.
        Poza tym, przypisujesz mi, że nie cierpię JP2. Bzdura. Życzę mu upamiętania się
        i zawierzenia swego życia Jezusowi.
        Nie mogę jednak znieść, kiedy człowiekowi jest oddawana cześc należna Bogu.

      • madzia_buczek Re: Jerzy vs Polska 20.05.04, 16:52
        indris napisał:

        > Jerzy ma oczywiście "święte", czyli obywatelskie, prawo nie cierpieć JP II.
        > ALe telewizja publiczna ma obowiązek uwzględniać opinie większości. A ta
        opinia
        >
        > jest przeciwna niż Jerzego.

        Niestety wątpię czy tak jest. Skąd czerpiesz indrisie takie dane? Bo to, że
        tobie się tak wydaje niczego nie zmienia. Poza tym co to za hybrydyczne zlepek
        sympatii do Leppera, skrajnego lewaka i do konserwy w postaci JP2???

        --
        Oddana Maryji Madzia Buczek
        Podwórkowe Kółka Różańcowych Dzieci
    • Gość: eri Przedmurze Chrześcijaństwa, Zadupie Europy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 15:45
      Nie oglądam już Jedynki przez ich nachalną propagandę kościoła i "jedynie
      słusznych" wartości. Zauważyłem też że w Faktach coraz częściej z przejęciem
      mówi się o tym że a to Papa złamał sobie coś, albo że kichnął, albo że
      wypowiedział się na jakiś temat. Widać widz sobie tego życzy - po co informować
      o tym co dzieje się na świecie, lepiej wałkować w nieskończoność te Watykańskie
      kurze. Wybrałem BBC i czuję się dobrze poinformowany Uwaga! poza Europą i
      Stanami też dzieją się czasem ciekawe rzeczy :). Nie ma się dziwić że ludek
      zacofany, skoro propaganda działa...
    • Gość: Jerzy Czy JP2 należy do owiec Jezusa? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 21.05.04, 08:06
      Owce moje głosu mojego słuchają

      Pan Jezus powiedział, że jego owce słuchają jego głosu.

      Jan

      10,27 Owce moje głosu mojego słuchają i Ja znam je, a one idą za mną.
      10,28 I Ja daję im żywot wieczny, i nie giną na wieki, i nikt nie wydrze ich
      z ręki mojej.
      10,29 Ojciec mój, który mi je dał, jest większy nad wszystkich i nikt nie
      może wydrzeć ich z ręki Ojca.
      10,30 Ja i Ojciec jedno jesteśmy.

      A czego nauczał Pan Jezus i w czym był jedno z Bogiem Ojcem?
      Chocby w takich prostych sprawach,
      1. że nikt nie przychodzi do Ojca jak tylko przez Jezusa (Jan 14:6),
      14,6 Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem droga i prawda, i żywot, nikt nie
      przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie.

      2. że mamy prosić tylko w imieniu Jezusa
      Jan 14,13 I o cokolwiek prosić będziecie w imieniu moim, to uczynię, aby
      Ojciec był uwielbiony w Synu.
      14,14 Jeśli o co prosić będziecie w imieniu moim, spełnię to.

      3. Że posłuszeństwo wobec nauki Jezusa jest oznaką naszej miłości do niego
      Jan 14,15 Jeśli mnie miłujecie, przykazań moich przestrzegać będziecie.


      Czy JP2 jest posłuszny głosowi Jezusa? Czy idzie za Jezusem?
      Zamiast uczyć ludzi wzywać imienia Jezusa, ustanowił 450 innych imion, prze
      które ludzie mają przychodzic do Boga. Czy to jest zgodne z nauką Jezusa?
      Czy jest w tym jedno z Jezusem i Bogiem Ojcem?

      Czy JP2 wierzy Jezusowi, kiedy naucza, że do Pana Boga oprócz Jezusa mozna
      przyjść przez 450 świętych, których ustanowił?

      Odpowiedzcie sobie sami!

      Wzywanie zmarłcyh świętych, łamie przykazanie Starego Testamentu, zabraniające
      tego rodzaju praktyk. Zakaz tenjest bardzo mocno sformułowany:

      Powtórzonego Prawa
      18,9 Gdy tedy wejdziesz do ziemi, którą Pan, Bóg twój, ci daje, nie naucz
      się czynić obrzydliwości tych ludów;
      18,10 niech nie znajdzie się u ciebie taki, który przeprowadza swego syna
      czy swoją córkę przez ogień, ani wróżbita, ani wieszczbiarz, ani guślarz, ani
      czarodziej,
      18,11 ani zaklinacz, ani wywoływacz duchów, ani znachor, ani wzywający
      zmarłych;
      18,12 gdyż obrzydliwością dla Pana jest każdy, kto to czyni, i z powodu tych
      obrzydliwości Pan, Bóg twój, wypędza ich przed tobą.
      18,13 Bądź bez skazy przed Panem, Bogiem twoim,

      Chcesz być bez skazy przed Bogiem? To strzeż się wzywania zmarłych i posłuchaj,
      czego uczył Jezus!
      Tak samo uczył Piotr, że nie ma innego imienia, przez które moglibyśmy byc
      zbawieni:
      Dz 4,8 Wtedy Piotr, pełen Ducha Świętego, rzekł do nich: Przełożeni ludu i
      starsi!
      4,9 Jeżeli my dziś jesteśmy przesłuchiwani z powodu dobrodziejstwa
      wyświadczonego człowiekowi choremu, dzięki czemu został on uzdrowiony,
      4,10 to niech wam wszystkim i całemu ludowi izraelskiemu wiadome będzie, że
      stało się to w imieniu Jezusa Chrystusa Nazareńskiego, którego wy
      ukrzyżowaliście, którego Bóg wzbudził z martwych; dzięki niemu ten oto stoi
      zdrów przed wami.
      4,11 On to jest owym kamieniem odrzuconym przez was, budujących, On stał
      się kamieniem węgielnym.
      4,12 I nie ma w nikim innym zbawienia; albowiem nie ma żadnego innego
      imienia pod niebem, danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni.

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka