Właśnie słyszałem w mediach wypowiedź herr Tuska, który obiecuje wyższe emerytury. Wyższe tylko wskutek zwiększenia wieku emerytalnego! Operuje nawet liczbami - bardzo przekonywującymi pazernego Polaczka. Czy więc emerytury będą wyższe?
TEN SAM CZŁOWIEK w ubiegłym roku dokonał TRZYKROTNEGO zmniejszenia składek do OFE - czyli na owe emerytury właśnie. Sięgał również do rezerw demograficznych - tłumacząc, iż są one nam zbędne, bo "żyje się lepiej". Analitycy bili na alarm, ostrzegali, że rząd jawnie kłamie mówiąc, że - obywatel odkładający co miesiąc jeden patyczek zamiast trzech - pod koniec roku będzie miał ich tyle samo. Analitycy tłumaczyli również, że należy zająć się reformą OFE i ukróceniem samowoli chrzciciela nowych stołków biurokratów. Bez skutku, bez odzewu.
Czy Polacy są aż takimi idiotami, by dać się jawnie oszukiwać? Czy łykną podwyżki wieku emerytalnego w myśl zakłamanego sloganu "by żyło się lepiej" ?
Jeżeli jesteście na tyle ułomni, by to łyknąć - zrzeknę się obywatelstwa i przyjmę paszport ONZ.
--
Radical News
www.extremeconcept.pl