Dodaj do ulubionych

Korwin-Mikke, Wojewódzki&Figurski, Godson, Grodzka

17.07.12, 19:44
JKM powiedział prawdę. To, o czym myśli jakaś połowa Polaków widujących postać określaną mianem Anna Grodzka. Jakim prawem jest postać ma być wyciągnięta spoza krytyki publicznej? Czemuż to niby "klękajcie narody"?

Problem w tym, iż w Polsce już wykreowano polit-poprawny terror intelekturalny, w którym jednych można gnoić, a nawet trzeba (sić), a drugich pod żadnym względem. Czego przykładem afera z Wojewódzkim i Figurskim czy "odwrót" od Godsona tutejszej leminżeri
Obserwuj wątek
      • sowietolog Re: Korwin-Mikke, Wojewódzki&Figurski, Godson, Gr 17.07.12, 20:13
        I tak, i nie. To, co powiedział odważnie Korwin-Mikke, to osobista opinia przynajmniej połowy Polaków. Podejrzewam, że i więcej niż połowy. Też jakaś połowa tutejszych wątków to zazwyczaj wyłapywanie i wyszydzanie słabości fizjonomicznych nielubianych polityków (partii), vide leminża kampania nienawiści względem braci Kaczyńskich, ich rodziny, innych.

        Znamienne jest, jak odwrócono się od tożsamgo pupilka lewicowo-liberalnego salonu, posła Godsona. Nagle zaczęły lecieć kpiny o zabarwieniu kulturalno-etnicznym...
        • humbak Re: Korwin-Mikke, Wojewódzki&Figurski, Godson, Gr 17.07.12, 21:49
          A co to ma za znaczenie ilu Polaków tak sązi? Chamstwo nie staje się przejawem kultury, gdy jest masowe.
          O ile jeszcze zgodzę się że naśmiewanie się ze wzrostu, czy słabego uzębienia Kaczyńskich też nie świadczy dobrze o autorach, to niebardzo wiem po co pakujesz tu Godsona. Z tego co wiem nikt po nim nie jedzie z uwagi na wygląd, cechy wrodzone etc., tylko poglądy. Też nie zawsze kulturalnie, ale jednak za poglądy.
          --
          "Wake up! Time to die."
          Wiadomokto
          • hummer Re: Korwin-Mikke, Wojewódzki&Figurski, Godson, Gr 17.07.12, 22:52
            humbak napisał:

            > A co to ma za znaczenie ilu Polaków tak sązi? Chamstwo nie staje się przejawem
            > kultury, gdy jest masowe.
            > O ile jeszcze zgodzę się że naśmiewanie się ze wzrostu, czy słabego uzębienia K
            > aczyńskich też nie świadczy dobrze o autorach, to niebardzo wiem po co pakujesz
            > tu Godsona. Z tego co wiem nikt po nim nie jedzie z uwagi na wygląd, cechy wro
            > dzone etc., tylko poglądy. Też nie zawsze kulturalnie, ale jednak za poglądy.

            Po części muszę przyznać rację JKM. Dla mnie Grodzka jest podobna do Gowina.
            Źle się stało, że w Sejmie RP nie potrafią rozróżnić polityki od wiary.
            Źle się stało, że skłonności seksualne stały się wartością polityczną.
            Jeszcze trochę i powstanie frakcja onanistów w Sejmie.

            Jest różnica pomiędzy tym co powiedział JKM a WF.
            JKM odniósł się do jednej osoby. Może się zgodzić lub nie, może wytoczyć proces.
            WF odnieśli się niby bezosobowo. Obrażając ludzi za to, że się nie afiszują.

            jkm.nowyekran.pl/post/68628,tez-ludzi-poruszylo-uaktualnione
            --
            Polska Scena Polityczna :)
            • humbak Re: Korwin-Mikke, Wojewódzki&Figurski, Godson, Gr 17.07.12, 23:13
              Problem wypowiedzi Koriwna leży przede wszystkim w formie. Fakt, Grodzka czyniąc ze swej natury atut, uczyniła z niej jednocześnie swoją słabość i odnoszenie się do niej w zasadzie nie jest czymś nagannym. Tyle tylko że to powinno być jakoś po ludzku wyrażone. A Korwin nie dość, że jak zwykle puścił hamulce, to jeszcze ruszył w kałuży ochlapując wszystko błotem.
              --
              "Wake up! Time to die."
              Wiadomokto
              • hummer Re: Korwin-Mikke, Wojewódzki&Figurski, Godson, Gr 17.07.12, 23:24
                humbak napisał:

                > Problem wypowiedzi Koriwna leży przede wszystkim w formie. Fakt, Grodzka czynią
                > c ze swej natury atut, uczyniła z niej jednocześnie swoją słabość i odnoszenie
                > się do niej w zasadzie nie jest czymś nagannym. Tyle tylko że to powinno być ja
                > koś po ludzku wyrażone. A Korwin nie dość, że jak zwykle puścił hamulce, to jes
                > zcze ruszył w kałuży ochlapując wszystko błotem.

                Co by nie mówić o JKM, jeśli Grodzka czuje się urażona to ma prawo wytoczyć JKM proces cywilny. A jak nie wytoczy to morda w kubeł.
                Zebrały się dwa koguty i się bodą. Dziwię się ogółowi, iż się pasjonuje walką kogutów.

                --
                "Żaden wiatr nie jest dobry dla okrętu, który nie zna portu swego przeznaczenia."
                Konfucjusz
      • hummer Nie łapiesz konwencji :) 17.07.12, 22:34
        humbak napisał:

        > Głupoty opowiadasz. Poprawność polityczna to jedna sprawa. To co napisał Korwin
        > jest po prostu ordynarne i prymitywne. To nie jest żadna krytyka.

        Jak to teraz jest modnie nazywane.

        --
        "Stůjte v poznané pravdě, která vítězí nade vším a sílu má až na věky" AD 1415 (z dopisu Jana Husa z kostnického vězení Pražské univerzitě). Cit. z projevu V. Havla na konferenci o M. J. Husovi ve Vatikánu 1999. old.hrad.cz/president/Havel/speeches/1999/1712.html
    • boblebowsky Re: Korwin-Mikke, Wojewódzki&Figurski, Godson, Gr 17.07.12, 22:06
      sowietolog napisał:

      > JKM powiedział prawdę. To, o czym myśli jakaś połowa Polaków widujących postać
      > określaną mianem Anna Grodzka. Jakim prawem jest postać ma być wyciągnięta spoz
      > a krytyki publicznej? Czemuż to niby "klękajcie narody"?

      Nie prawem tylko wychowaniem i kulturą ćwoku. I nie wyciągnięta spod wszelkiej krytyki tylko spod chamskich wycieczek osobistych.



      --
      Jestem dumnym przedstawicielem "warszawskiej hołoty".
    • mike.recz Re: Korwin-Mikke, Wojewódzki&Figurski, Godson, Gr 17.07.12, 22:35
      "W każdym razie: na pewno są ludzie, którzy zwymiotowaliby, gdyby dotknęło ich Grodzkie. Natomiast nie znam ludzi, którzy by wymiotowali po zetknięciu się z krzyżem.

      I tyle."

      źródło: jkm.nowyekran.pl/

      Krzyż qrwa? A co ma do tego krzyż? Janek, ogranij się.

      Ja znam mnóstwo osób rzygających na sam twój głos. Na widok również. Nie musiałbyś
      ich nawet dotykać.
    • piq jak lubię Korwina, tak tym razem przegiął,... 17.07.12, 23:36
      ...mnie uczono w domu nie wyśmiewać się z ludzi kalekich, ba, uczono mnie nawet nie wprawiać ich w zażenowanie czy wstyd, bo to zwykłe chamstwo, niegodne człowieka dobrze wychowanego, o konserwatywnych poglądach i światopoglądzie.

      To jest cierpiący bliźni, a nie byle góvvno. Ludzie boją się i brzydzą trędowatych, czy chorych na wrzody albo zdeformowanych przez chorobę lub rany, boją się i brzydzą chorych umysłowo, ale to nie znaczy, że można wygłaszając "to, o czym myśli jakaś połowa Polaków" (twoim zdaniem - a nie masz na to ani pół dowodu) poniewierać istotą ludzką.

      Znowu pierniczysz bzdury, jak w tym wątku o honorze i odpowiedzialności PiSu, w którym na dodatek zwyczajnie zełgałeś.
      • hummer Ale transeksualizm nie jest chorobą. 18.07.12, 00:03
        To jeden ze stanów umysłu.
        --
        "Stůjte v poznané pravdě, která vítězí nade vším a sílu má až na věky" AD 1415 (z dopisu Jana Husa z kostnického vězení Pražské univerzitě). Cit. z projevu V. Havla na konferenci o M. J. Husovi ve Vatikánu 1999. old.hrad.cz/president/Havel/speeches/1999/1712.html
        • piq to czemu operuje się ciało,... 18.07.12, 01:11
          ...drogi towarzyszu, skoro to stan umysłu?
          Definicja choroby wg WHO:
          www.choredzieci.org.pl/
          "Choroba to stan organizmu, powodujący subiektywne odczucie dyskomfortu, a owego złego samopoczucia nie można powiązać z krótkotrwałym, przejściowym uwarunkowaniem psychologicznym lub bytowym, lecz z dolegliwościami wywołanymi przez zmiany strukturalne lub zmienioną czynność organizmu. Przez dolegliwości rozumiemy przy tym doznania, które są przejawem nieprawidłowych zmian struktury organizmu lub zaburzeń regulacji funkcji narządów".
          • hummer Re: to czemu operuje się ciało,... 18.07.12, 09:20
            piq napisał:

            > ...drogi towarzyszu, skoro to stan umysłu?

            Na MFZ? Niczym powiększanie piersi? :)

            28 września 2011 roku Parlament Europejski przyjął rezolucję, w której "wzywa Komisję i Światową Organizację Zdrowia do usunięcia zaburzeń tożsamości płciowej z listy zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania oraz do zapewnienia nowej klasyfikacji wolnej od ich patologizowania podczas negocjacji w sprawie 11. wersji Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych (ICD-11)."

            To niebywały sukces pani Grodzkiej.


            --
            w Korei Północnej martwy od prawie 20 lat Kim Ir Sen nadal pełni funkcję prezydenta kraju
            • piq 73 plutego 2119 mroku Parlament Papropejski... 18.07.12, 12:28
              ...przyjął rezolucję, w której wzywa Komisję i Światową Organizację Motoryzacji do usunięcia pęknięcia głowicy silnika z listy awarii samochodu oraz do zapewnienia nowej klasyfikacji wolnej od jego patologizowania... itd.

              Na moją definicję WHO odpowiadasz, dzidziuś, opisem, jak banda ignorantów wzywa specjalistów do zmiany w dziedzinie wymagającej wiedzy i umiejętności, a nie poprawności politycznej. To co napaprałeś ma zerową wartość argumentacyjną. Równie dobrze może Rada Dzielnicy Śródmieście wezwać hydraulików do usunięcia słowa "rura" z listy części instalacji wodnej.

              I do czego jeszcze zamierzasz, towarzyszu, wzywać przez głosowanie? Do zakazu trzęsień ziemi? Zakaz trzęsień ziemi to będzie niebywały sukces demokracji.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka