Komentarze do artykułu

Zakłady pracy chronionej. Zwolnią czy straszą?

190 tys. niepełnosprawnych straci pracę - ostrzegają zakłady pracy chronionej, którym odebrano przywileje. - Przeciwnie, właśnie teraz będą chętnie zatrudniani - ripostuje przedstawiciel rządu

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Zakłady pracy chronionej. Zwolnią czy straszą? Dodaj do ulubionych

  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 20:17
    Dość finansowania zakładów z kasy państwa.Powinno się przeznaczyć te
    pieniądze,ktore idą do ZPCH na odtworzenie spółdzielni inwalidzkich.Czy nikt
    nie widzi ,że inwalidzi pracują w bardzo ciężkich warunkach za marne
    grosze.Telefonika stworzyła zakład szwalniczy aby mieć dopłaty z
    PFRON.Podnieść tym ludziom niepełnosprawnym renty,aby mogli godnie żyć i się
    leczyć,a na nich powinni pracować ludzie zdrowi,od których bedzie
    odprowadzana składkaZUS.Zastanawia mnie tylko czy te zakłady ZPCH zwrócą
    pieniądze{wcale nie małe},które wzięli na stworzenie stanowiska pracy.Czy
    państwo tego nie widzi czy też nie chce dostrzec(raczej urzędnicy}.
    Zaawansowany formularz
    • Gość: lekarz IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.04, 21:16
      Tak wyglądają zakłady pracy chronionej! Wygląda to tak: kadrowa wzywa załogę i
      mówi: "Od przyszłego miesiąca stajemy się zakładem pracy chronionej. Załatwcie
      sobie grupy inwalidzkie, albo zostaniecie zwolnieni". Większość ma jakieś tam
      choroby, a komisje przyznające grupy są bardzo łaskawe (bo dobrze wiedzą o co
      chodzi i nie chcą pozbawiać ludzi chleba). Tak więc najczęściej wszystkim się
      to udaje i zostają. Efekt: ci sami ludzie, ten sam zakład, tylko właściciel
      zbija większą kasę ba ma ulgi a jednocześnie wykasza ucziwą konkurencję bo
      pensję dla pracowników wyrównują mu praktycznie dołaty. Niedawno przyszedł do
      mnie 24 letni chłopak i mówi "Jest praca kierowcy w piekarni, ale muszę mieć
      grupę bo to praca dla inwalidy". Możecie sobie wyobrazić ?? KIEROWCA SAMOCHODU
      DOSTAWCZEGO rozworzącego pieczywo ma być inwalidą albo pracy nie dostanie.
      Paranoja. "Prawdziwych" niepełnosprawnych można w takich zakładach pracy
      chronionej policzyć na palcach jednej ręki.
      • Gość: (niepełno) sprawny IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 16.07.04, 03:02
        wystarczy przejrzeć ogłoszenia w prasie:
        na Tira z drugą grupą zatrudnię - to kuriozum ale nie wyjątkowe. Jeden z ZPChr
        na kielecczyźnie swoim pracownikom nawet dachu nad głowami nie zapewnił w
        pracy w zimie. Ale za to kuśtycy dostali czapki i walonki. Praca była siedząca
        więc po miesiącu wszyscy kuśtycy padli razem ze zdrowymi ( nielicznymi ) z
        kontroli jakości produkcji. Nic dziwnego że ich produkt dostał znaczek TERAZ
        POLSKA. Jestem ''prawdziwym'' niepełnosprawnym i nie dziwi mnie specjalnie
        oferta pracy fizycznej np. w sklepie meblowym. Spełniam wszystkie kryteria -
        mam grupę, wykształcenie, referencje, nawet prawo jazdy. Ale nie powinienem
        dźwigać mebli i innych dużych ciężarów a na tym praca miała polegać. Zdarzyło
        się już tyrać w magazynie budowlanym, na budowach i w innych niemiłych
        miejscach na zimnych i niewygodnych posadkach. Inwalida jest traktowany jak
        zwierzę, całe otoczenie podkreśla jaką to łaskę robi że go zatrudnia za pensję
        niższą niż sprzątaczka dostaje... A wymagania z reguły są wyższe niż w stosunku
        do zdrowych.
        Czasem udaje mi sie załapać do pracy jako zdrowy i nie narzekam ani nikt z
        otoczenia nie narzeka. Problemy zaczynają się z chwilą gdy ktoś dociekliwy
        rozglosi że temu nowemu chyba coś dolega bo udaje zdrowego a kuśtyka jak
        kaleka, lub gdy trzeba iść do lekarza albo jeszcze gorzej bo na zabiegi
        rehabilitacyjne....
        Ale ten rok czy pół się udaje przeżyć wśród normalnych ludzi i za godziwe
        pieniądze. Nawet z ZPChr raz mnie zwolniono bo byłem zbyt poważnie
        niepełnosprawny .
        Czasem tylko żałuje że lekarze nie pozwolili zdechnąć tylko na siłę składali i
        zszywali. O ZPChr już większość niepełnosprawnych zapomniała bo wyzysk i
        chamówa były wszechobecne. Można śmiało powiedzieć że potęgi finansowe zostały
        stworzone przez niepełnosprawnych. Ileż to było tych uprzywilejowanych i
        pozwalnianych z podatków a za to dojących wielką kasę z pefronu firm???
        Czy aby nie 70%???
        Taki sobie IMPEL zaczynał od kilku sprzątaczek a teraz dzięki dotacjom jest
        grupą kapitałową.... Tylko czemu zatrudnione w tej firmie kalekie sprzątaczki
        strajkowałypół roku temu bo chciały zaległych pensji i traktowania zgodnie z
        prawem pracy?
        Większość niepełnosprawnych ( tych prawdziwych, nie milicyjno-ubecko-
        pezetpeerowskich bo ci mają lepsze miejsca pod stołem a nie na wycugu )pracuje
        obecnie w najróżniejszych firmach ochraniarskich za dosłowna jałmuznę po 240
        godzin miesięcznie. Wszystko w porządku i zgodnie z kodeksem pracy. Ale tylko
        dlatego że nikt za takie stawki nie przyjdzie a Rusek czy Ukrainiec splunie w
        twarz za taką propozycję . i będzie miał rację. Niech żyje Polska
      • Gość: OKO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.04, 12:44
        Problem jest trudny, bo można wylać dziecko razem z kąpielą. Nabijanie sobie
        kabzy przez cwaniaków zatrudniającycj inwalidów to jedno, a zbawienny wpływ
        pracy na psychikę inewalidów (tych prawdziwych), to drugie. I bądź tu mądry ...
        • Gość: wojtek IP: *.ztpnet.pl 16.07.04, 13:47
          Niestety, to dziecko zostało już wylane.
          Fakty: 1. zmieniono stary system ulg oparty o VAT nowym SOD
          2. zaliczki z nowego systemu są wykorzystywane na bieżącą działalność, nie znam
          zakładu, którego stać na odkładanie tych pieniędzy
          3. Rząd wydał rozporządzenie, jak rozliczyć się z tych zaliczek, z którego
          wynika że ok 90% kwoty trzeba będzie zwrócić.
          4. Powołano zespół, który ma strawić ten pasztet.
          Drobne pytanie, czy komuś nie pomyliła się kolejność? W oparciu o obecnie
          obowiązujące prawo, ZPChR-y natychmiast należy zlikwidować, bo inaczej nie
          starczy majątku aby oddać zaliczki SOD.
    • 15.07.04, 21:17
      Najwyższy czas uporządkować dofinansowywanie zakładów pracy chronionej, system
      dotychczas istniejący to zakamuflowane dotowanie niektórych zakładów. Olbrzymie
      pieniądze, które pochłaniają uprzywilejowane zakłady, dodatkowo rozregulowały
      konkurencję na rynku przedsiębiorstw. Zakłady pracy chronionej tylko w kilku
      wybranych dziedzinach.Straszenie zwolnieniami niepełnosprawnych można skwitować
      znanym polskim przysłowiem Nie strasz, nie strasz, bo się .......
    • Gość: janton IP: *.swic.dialup.inetia.pl 16.07.04, 02:16
      ja uwarzam, ze te pieniondze powinno się pzeznaczyć na sieroty i wdowy. Tez dla
      Kościoła nalerzało by coś dołorzyć.
      • Gość: qaz IP: *.net / 217.8.178.* 16.07.04, 02:41
        bo te kutwy do ochrony (zresztą nie tylko oni) zatrudniają inwalidów za takie stawki że łeb urywa. a potem się dziwią, że ochroniarz zamiast pilnować w sklepie to sam kradnie ROTFL. a jak ma nie kraść, skoro za zapierdalanie po 12 albo i 24 godziny bez przerwy dostaje pensję 700 zł.

        już dawno powinni skończyć z tym debilizmem, ale lepiej późno niż wcale

        pozdrowka dla niepełnosprawnych ;)
      • Gość: robol IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 16.07.04, 03:05
        KOścioły powinny dostać i ociec rydzyk też na radyjo i telewizję. I to tyle
        żeby na nocnym kanale TV Trwam był Penthaus non stop
    • Gość: ~kokos IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 16.07.04, 07:15
      Faktem jest,że zwalniają np.Introl z Katowic zwalnia 10% załogi a to sa
      prawdziwi inwalidzi z wyzszym wykształceniem.
      • Gość: aaa IP: 217.153.29.* 16.07.04, 10:24
        Jeśli mają wyższe wykształceni to chyba nie ma większego znaczenia, że są
        inwalidami, poradzą sobie.
      • 15.07.14, 09:41
        Jako osoba zatrudniona we wspomnianej firmie zaprzeczam przytoczonym faktom.
        Jest to całkowita bzdura, nie nastąpiły ani nie są planowane zwolnienia osób niepełnosprawnych lub pełnosprawnych z powodu zmiany przepisów czyli zmniejszenia dofinansowania. Rentowność firmy zależy przede wszystkim od sprzedaży usług i towarów, dotacja nigdy nie stanowiła warunku rentowności firmy Introl. Pozdrawiam


        Gość portalu: ~kokos napisał(a):

        > Faktem jest,że zwalniają np.Introl z Katowic zwalnia 10% załogi a to sa
        > prawdziwi inwalidzi z wyzszym wykształceniem.
    • Gość: wojtek IP: *.ztpnet.pl 16.07.04, 08:56
      Minister twierdzący że dzięki nowym rozwiązaniom osoby niepełnosprawne będą
      chętniej zatrudniani śni albo ma pijackie zwidy.
      Niestety, problem jest głębszy i poważniejszy. Są dwie grupy ZPChR. Pierwsza,
      wywodząca się ze starych SI, najczęściej dostosowana do zatrudniania osób
      niepełnosprawnych, z dostosowanymi stanowiskami, opiekunami itp. Potrafią np.
      dać pracę tokarzowi z padaczką. Pozostali to cwaniacy (np. biura doradców
      podatkowych) wysysający pieniądze z systemu. Zadać należy pytanie, czy stać nas
      na finansowanie zatrudnienia osób chorych, gdy nie ma pracy dla zdrowych? Jaką
      funkcję mają pełnić ZPChR, czy to nają być normnalne podmioty gospodarcze
      poddane grze rynkowej? Do dziś "stare" ZPCHR wyręczają niewydolny system
      rentowy. Za płacę z takiego zakładu się nie przeżyje. Za rentę też.
    • Gość: aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.04, 12:40
      Jestem niepełnosprawna (stopień znaczny - dawna I grupa) ruchowo. Poruszam się
      o kulach, ale pod warunkiem, że jest koło mnie ktoś, kto w każdej chwili może
      mi pomóc. Nie wolno mi dźwigać (maksymalnie kilogram równomiernie rozłożony na
      dwie ręce). Często nie jestem w stanie sama otworzyć sobie głupich drzwi (są za
      ciężkie). I co? I mam dwa wyjścia: albo pracować, albo zdechnąć, bo renta mi
      nie przysługuje! Powód? Miałam pecha. Zachorowałam dwa tygodnie po 25-tych
      urodzinach. I do tego czasu nie zdążyłam wypracować odpowiedniej ilości lat
      (liczą się tylko okresy składkowe, więc odpadają np. zwolnienia lekarskie). No
      cóż. BYłam głupia, bo po maturze studiowałam. A to też okres bezskładkowy. No i
      teraz ZUS odesłał mnie z kwitkiem. Kiedy przestali mi wypłacać świadczenie
      rechabilitacyjne (bo maksymalnie można je otrzymywać przez 12 miesięcy), to
      przemiła urzędniczka w ZUS-ie informując mnie, że nie mogę ubiegać się o rentę
      (z w/w powodu), poradziła mi, żebym... zarejestrowała się jako bezrobotna.
      Przynajmniej jeszcze przez 6 miesięcy dostawałabym kuroniwkę. A później? To już
      nie zmartwienie ZUS-u, tylko moje.
      Teoretycznie nie wolno mi pracować (lekarze orzekli całkowitą niezdolność do
      pracy i samodzielnej egzystencji). W praktyce znalazł się - po wielu miesiącach
      poszukiwania - człowiek, który zgodził się mnie zatrudnić. Miałam szczęście.
      Tyle, że prawda jest taka, że są momenty, że ma ze mną więcej kłopotu niż
      pożytku. Nie wiem, jak długo będę mogła dla niego pracować. Do kiedy starczy Mu
      cierpliwości? A mnie jak długo zdrowie na to pozwoli? Tak czy tak, nie stać
      mnie na wszystkie leki, które powinnam brać. Ale przynajmniej mam na jedzenie i
      dach nad głową. Zresztą kiedy patrzę na to ile tak naprawdę robię, to mam
      bardzo porządne wynagrodzenie. Szkoda tylko, że nie mogę kontynuować zalecanego
      przez lekarzy leczenia i rechabilitacji. I znowu dwa powody: finansowy i...
      brak czasu. Skoro pracuję, to nie mogę ciągle brać wolnego żeby chodzić na
      zabiegi. O sanatorium już nie wspominam...
      Staram się nie narzekać. Jestem pogodna i z pokorą przyjmuję to, co przynosi mi
      życie. Nie mogę się jednak pogodzić z tym, że żyję w kraju, w którym
      niepełnosprawnych traktuje się jak ludzi drugiej kategorii i odmawia im się
      godnego życia (to samo dotyczy osób starszych). Łudzę się, że być może kiedyś
      się to zmieni...
    • Gość: Waluś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.04, 14:05
      Trzeba mieć wiele odwagi żeby nie znając problemu wyrażać swoją opinię.A
      większość głosów w dyskusji o tym świadczy.Pan Gwiazdowicz niestety zalicza się
      do tej grupy.Prokuratura jest od tego żeby rozliczyć oszustów i złodziei bo
      wielu właścicieli Z.P.Chr. do nich należy.Ale jak można do tego samego kotła
      wrzucić spółdzielcze Z.P.Chr. gdzie własność jest zbiorowa a zarządzający nimi
      zarabiają psie pieniądze.Nie wykluczam ,że i wśród właścicieli prywatnych
      Z.P.Chr. byli uczciwi i znali swoje zobowiązania w stosunku do zatrudnionych
      osób niepełnosprawnych.Zatrudnienie inwalidów na otwartym rynku pracy jest
      utopią.Ćwiczą to od wielu lat niemcy i wielu innych.Zwolnienia nie są
      straszakiem a realną koniecznością.W firmie w której pracuję może to dotyczyć
      kilkuset niepełnosprawnych.
      • Gość: aaa IP: 217.153.29.* 16.07.04, 14:47
        a powyższe posty Pan czytał?
        • Gość: Waluś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.04, 10:12
          Tak czytałem i wraziłem w treści swoją opinię o nich.
        • Gość: Waluś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.04, 10:31
          Uzupełnienie.Jeżeli poziom dyskusji zaprezentowany w większości postów Panu
          odpowiada ,to niewiele Pan zrozumie z dramatu w jakim się znalazły uczciwe
          Z.P.Chr. Zmienienie w sposób drastyczny otoczenia prawnego i ekonomicznego w
          tak krótkim czasie, może prowadzić nie tylko do zwolnień ale i do likwidacji
          wielu podmiotów.Chyba , że o to chodzi!
    • Gość: Maciek IP: *.kalisz.mm.pl 22.07.04, 18:06
      Pan minister chyba nie wie co mówi kiedy twierdzi że teraz osoby
      niepełnosprawne będą chętnie przyjmowane. Pracuje w ZPCHu od paru lat i wiem
      jakie tam są warunki i na jakich zasadach się przyjmuje do pracy. Ale
      pracowałem też w firmie która nie była ZPCHrem i powiem wam co tam się działo
      tam pracowali ludzie zdrowi i z grupą wg tej samej zasady - UMOWA ZLECENIE -
      210godzin pracy za 500zł na ręke. Konkurencyjny dla tej firmy ZPCH zatrudnia na
      170 godzin za 650zł na ręke osoby zdrowe i chore na UMOWĘ O PRACE. Gdzie jest
      lepiej panie ministrze czy ten co nie ma opieki socjalnej za umowę zlecenie -
      pieniążki niestety nie wpływają do kasy państwa ani do obywatela tylko do
      portfla właściciela spółki. ZPCH jakie są takie są ale nie znam ZPCHu który
      próbował by coś kręcić na umowe zlecenie - oprócz oczywiście Impela - ale to
      jest wielki moloch i duży wyjątek bo przy ponad 20tys pracowników można
      manewrować. Ale żaden mały ZPCH nie pozwoli sobie na takie ryzyko bo szkoda
      pieniędzy z dotacji które by mogły stracić. Dlatego też moim zdaniem najpierw
      Pan Minister powinien się zabrać za szarą strefę a nie za ZPCH`r które
      zatrudniają w kraju naprade dużo ludzi na umowę o prace!!!!!!!!!
    • 15.07.14, 10:55
      Przecież wszyscy Forumowicze mają to w ...

      Gość portalu: piotruś napisał(a):

      > Dość finansowania zakładów z kasy państwa.Powinno się przeznaczyć te
      > pieniądze,ktore idą do ZPCH na odtworzenie spółdzielni inwalidzkich.Czy nikt
      > nie widzi ,że inwalidzi pracują w bardzo ciężkich warunkach za marne
      > grosze.Telefonika stworzyła zakład szwalniczy aby mieć dopłaty z
      > PFRON.Podnieść tym ludziom niepełnosprawnym renty,aby mogli godnie żyć i się
      > leczyć,a na nich powinni pracować ludzie zdrowi,od których bedzie
      > odprowadzana składkaZUS.Zastanawia mnie tylko czy te zakłady ZPCH zwrócą
      > pieniądze{wcale nie małe},które wzięli na stworzenie stanowiska pracy.Czy
      > państwo tego nie widzi czy też nie chce dostrzec(raczej urzędnicy}.
      Państwo tego nie widzi / w osobie Premiera/, i nie musi widzieć, wszak mamy dziki kapitalizm /przyjechali kowboje, każdy grabi bo moje/
      --
      Nie jestem rzecznikiem Putina
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.