zlożono skargę na sędziego Rysińskiego do KRS w Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Rawa Mazowiecka, 27 kwietnia 2013 roku

    Krajowa Rada Sądownictwa
    w Warszawie

    Na podstawie art. 63 Konstytucji RP składam skargę na sędziego Sądu Apelacyjnego w Warszawie Pawła Rysińskiego o to, że w dniu 26 kwietnia 2013 roku w Warszawie, podając ustne motywy wyroku uniewinniającego panią Beatę Sawicka od wszystkich stawianych jej zarzutów, dopuścił się równocześnie zniesławienia jej osoby, przypisując jej zachowania niemoralne, nieetyczne i przestępne.
    Pan sędzia Rysiński stwierdził, bez żadnych podstaw dowodowych, że pani Sawicka, oczyszczona z wszelkich zarzutów, ponosi moralną i etyczną odpowiedzialność za – jak stwierdził - przestępne zachowanie.
    Pan sędzia przypisał „przestępne zachowanie” osobie, o której doskonale wiedział, że jest niewinna, bo przeciez sam ją uniewinnił.
    Godzi się przypomnieć, że nie jest rzeczą sędziego udzielać osobie niewinnej moralnych czy etycznych pouczeń, a już tym bardziej nie powinien, nie miał prawa, przypisywać jej przestepnego zachowania. Na to zachowanie pan sędzia nie miał przecież, o czym świadczy uniewinnienie, żadnych dowodów.
    Skandalem jest, że wspomniane niemoralne, nieetyczne i przestępne zachowanie pan sędzia przypisał niewinnej osobie na podstawie nielegalnych, „zatrutych” dowodów, uzyskanych przy pomocy metod wziętych żywcem z państwa totalitarnego. O tym też pan sędzia wiedział, bo sam te dowody zdyskwalifikował.
    Oczekuję, że ten brutalny atak pana sędziego Rysińskiego na niewinną kobietę, byłą posłankę, zasłużoną dla kraju działaczkę społeczną i polityczną, spotka się z odpowiednia reakcją Krajowej Rady Sądownictwa.

    Z poważaniem
    Janusz Wojciechowski



    • Z tego bełkotu wynika jedno: Wojciechowski jest kretynem i jako taki ma pewne trwałe miejsce w PiS...
      • Skarga jest efektem tez w wyroku na Sawicką.

        ps
        jaki ty musisz być slaby intelektualnie bo sięgasz po inwektywy

        Rawa Mazowiecka, 27 kwietnia 2013 roku

        Krajowa Rada Sądownictwa
        w Warszawie

        Na podstawie art. 63 Konstytucji RP składam skargę na sędziego Sądu Apelacyjnego w Warszawie Pawła Rysińskiego o to, że w dniu 26 kwietnia 2013 roku w Warszawie, podając ustne motywy wyroku uniewinniającego panią Beatę Sawicka od wszystkich stawianych jej zarzutów, dopuścił się równocześnie zniesławienia jej osoby, przypisując jej zachowania niemoralne, nieetyczne i przestępne.
        Pan sędzia Rysiński stwierdził, bez żadnych podstaw dowodowych, że pani Sawicka, oczyszczona z wszelkich zarzutów, ponosi moralną i etyczną odpowiedzialność za – jak stwierdził - przestępne zachowanie.
        Pan sędzia przypisał „przestępne zachowanie” osobie, o której doskonale wiedział, że jest niewinna, bo przeciez sam ją uniewinnił.
        Godzi się przypomnieć, że nie jest rzeczą sędziego udzielać osobie niewinnej moralnych czy etycznych pouczeń, a już tym bardziej nie powinien, nie miał prawa, przypisywać jej przestepnego zachowania. Na to zachowanie pan sędzia nie miał przecież, o czym świadczy uniewinnienie, żadnych dowodów.
        Skandalem jest, że wspomniane niemoralne, nieetyczne i przestępne zachowanie pan sędzia przypisał niewinnej osobie na podstawie nielegalnych, „zatrutych” dowodów, uzyskanych przy pomocy metod wziętych żywcem z państwa totalitarnego. O tym też pan sędzia wiedział, bo sam te dowody zdyskwalifikował.
        Oczekuję, że ten brutalny atak pana sędziego Rysińskiego na niewinną kobietę, byłą posłankę, zasłużoną dla kraju działaczkę społeczną i polityczną, spotka się z odpowiednia reakcją Krajowej Rady Sądownictwa.

        Z poważaniem
        Janusz Wojciechowski



      • kzet69 napisał:

        > Z tego bełkotu wynika jedno: Wojciechowski jest kretynem i jako taki ma pewne t
        > rwałe miejsce w PiS...

        Bardzo łatwo szafujesz słowem kretyn,wiesz czego to dowodzi?
        Wojciechowski jest prawnikiem,ty podobno jesteś lekarzem.
        Czumasz już coś?

        --
        W stada zbierają się barany, samotne wilki chodzą własnymi ścieżkami.
    • toć to tylko skarga, że oszczerczo wyraża się sąd o moralności pokrzywdzonej na podstawie nielegalnych dowodów.
      Rawa Mazowiecka, 27 kwietnia 2013 roku

      Krajowa Rada Sądownictwa
      w Warszawie

      Na podstawie art. 63 Konstytucji RP składam skargę na sędziego Sądu Apelacyjnego w Warszawie Pawła Rysińskiego o to, że w dniu 26 kwietnia 2013 roku w Warszawie, podając ustne motywy wyroku uniewinniającego panią Beatę Sawicka od wszystkich stawianych jej zarzutów, dopuścił się równocześnie zniesławienia jej osoby, przypisując jej zachowania niemoralne, nieetyczne i przestępne.
      Pan sędzia Rysiński stwierdził, bez żadnych podstaw dowodowych, że pani Sawicka, oczyszczona z wszelkich zarzutów, ponosi moralną i etyczną odpowiedzialność za – jak stwierdził - przestępne zachowanie.
      Pan sędzia przypisał „przestępne zachowanie” osobie, o której doskonale wiedział, że jest niewinna, bo przeciez sam ją uniewinnił.
      Godzi się przypomnieć, że nie jest rzeczą sędziego udzielać osobie niewinnej moralnych czy etycznych pouczeń, a już tym bardziej nie powinien, nie miał prawa, przypisywać jej przestepnego zachowania. Na to zachowanie pan sędzia nie miał przecież, o czym świadczy uniewinnienie, żadnych dowodów.
      Skandalem jest, że wspomniane niemoralne, nieetyczne i przestępne zachowanie pan sędzia przypisał niewinnej osobie na podstawie nielegalnych, „zatrutych” dowodów, uzyskanych przy pomocy metod wziętych żywcem z państwa totalitarnego. O tym też pan sędzia wiedział, bo sam te dowody zdyskwalifikował.
      Oczekuję, że ten brutalny atak pana sędziego Rysińskiego na niewinną kobietę, byłą posłankę, zasłużoną dla kraju działaczkę społeczną i polityczną, spotka się z odpowiednia reakcją Krajowej Rady Sądownictwa.

      Z poważaniem
      Janusz Wojciechowski



    • Ale co racja to racja.
      --
      Nie mamy kryzysu gospodarki światowej, mamy kryzys modelu europejskiego (Andrzej Sadowski z Centrum im. Adama Smitha - debata ekonomistów zorganizowana przez PiS)
    • Ma rację Wojciechowski i tyle. Sędzia zawalił sprawę i wyszedł z tego kabaret.
      No i teraz kwestia odszkodowania dla Sawickiej. Nalezy sie jej i to z naszych podatków.
      • a kto to jest Wojciechowski, ten sam co na psychiatryku 24 bełkot uprawia ?
        • m.c.hrabia napisał:

          > a kto to jest Wojciechowski, ten sam co na psychiatryku 24 bełkot uprawia ?

          Bełkot to ty tu uprawiasz.
          Wojciechowski jest prawnikiem i byłym sędzią.
          Nie interesuje mnie w jakiej jest opcji politycznej.

          --
          W stada zbierają się barany, samotne wilki chodzą własnymi ścieżkami.
          • "> Wojciechowski jest prawnikiem i byłym sędzią"

            Poważnie? I PRAWNIK nie wie że USTNE uzasadnienie wyroku nie może być podstawą żadnego działania odwoławczego?????

            ps. czemu w tym SLD tak pisiejecie? Naprawdę sądzisz że jak Miller zostanie wicepremierem u Kaczyńskiego to ludzie zapomną o Blidzie?
            • kzet69 napisał:

              > "> Wojciechowski jest prawnikiem i byłym sędzią"
              >
              > Poważnie? I PRAWNIK nie wie że USTNE uzasadnienie wyroku nie może być podstawą
              > żadnego działania odwoławczego?????
              >
              > ps. czemu w tym SLD tak pisiejecie? Naprawdę sądzisz że jak Miller zostanie wic
              > epremierem u Kaczyńskiego to ludzie zapomną o Blidzie?


              Znowu ćpasz na dyżurze kzet?

              Przecież napisałem Ci,że nie jesteś prawnikiem. Wiesz kiedy można złożyć kasację od wyroku SA?
              Bo to, o czym tu piszesz na pewno nie dotyczy tego wyroku.

              Nie życzę Millerowi i SLD tak źle, aby Miller miał zostać wicepremierem u Kaczora,Tuska czy premiera Palikota.
              Serio mówię.


              --
              W stada zbierają się barany, samotne wilki chodzą własnymi ścieżkami.
              • Po pierwsze nie jestem na żadnym dyżurze, a po drugie ustne uzasadnienie nie może być podstawą jakiegokolwiek działania odwoławczego, czy jakiejkolwiek skargi, do tego nie trzeba byc prawnikiem, wystarczy zdrowy rozsądek, działanie Wojciechowskiego to czysty PR.
                • kzet69 napisał:

                  > Po pierwsze nie jestem na żadnym dyżurze, a po drugie ustne uzasadnienie nie mo
                  > że być podstawą jakiegokolwiek działania odwoławczego, czy jakiejkolwiek skargi
                  > , do tego nie trzeba byc prawnikiem, wystarczy zdrowy rozsądek, działanie Wojci
                  > echowskiego to czysty PR.


                  Czy złożenie skargi jest złożeniem postępowania odwoławczego, czyli kasacji. Kto ma do tego prawo?
                  Wyrok jest prawomocny. Prokuratura może złożyć w tej sprawie kasację do Sądu Najwyższego. Prokurator po ogłoszeniu decyzji przez sąd tłumaczył, że musi przeanalizować, czy kasacja jest w ogóle możliwa. Żeby ją uzasadnić, musiałby bowiem wykazać rażące błędy Sądu Apelacyjnego.



                  --
                  W stada zbierają się barany, samotne wilki chodzą własnymi ścieżkami.
                  • Wszystko jest możliwe, ale po PISEMNYM uzasadnieniu wyroku!!!! USTNE nie ma żadnej mocy prawnej, litości....
                    • kzet69 napisał:

                      > Wszystko jest możliwe, ale po PISEMNYM uzasadnieniu wyroku!!!! USTNE nie ma żad
                      > nej mocy prawnej, litości....


                      Człowieku, w poście powyżej napisałem Ci,czego nie rozróżniasz.Nie rozróżniasz skargi wniesionej do Krajowej Rady Sądownictwa, od złożenia kasacji,którą może wnieść tylko prokurator do Sądu Najwyższego.
                      Litości....



                      --
                      W stada zbierają się barany, samotne wilki chodzą własnymi ścieżkami.
                  • Nie jestem prawnikiem , ale moze dobrze byłoby dowiedzieć się co to takiego ta skarga. Ja to zrozumiałem jako działanie obywatela zniesmaczonego nieetycznym zachowaniem sędziego a nie jako jakieś działania odwoławcze w sprawie Sawickiej. Przez analogie : teoretycznie jakis sędzia na rozprawie może np uzywać słów wulgarnych , albo przyjść w "stanie upojenia". I skarga jest "na sędziego i jego zachowanie" a nie "w celu uzyskania jakiegos wyroku w sprawie". Ale mogę sie mylic.
                    • Tu masz rację... Ale skarga jest złożona na ustne uzasadnienie wyroku i jako taka nie ma sensu, choćby dlatego że nikt z przedstawicieli KRS nie siedział na sali i go nie słuchał... to jak mają orzekać? Wojciechowski, robi tani, wredny PR , bo wie że w PiS jest elementem "obcym" a marzy mu się kolejna kadencja w Brukseli, jako prawnik się ośmieszył...
                      • kzet69 napisał:

                        > Tu masz rację... Ale skarga jest złożona na ustne uzasadnienie wyroku i jako ta
                        > ka nie ma sensu, choćby dlatego że nikt z przedstawicieli KRS nie siedział na s
                        > ali i go nie słuchał... to jak mają orzekać? Wojciechowski, robi tani, wredny P
                        > R , bo wie że w PiS jest elementem "obcym" a marzy mu się kolejna kadencja w Br
                        > ukseli, jako prawnik się ośmieszył...

                        Człowieku, ja się tej skardze dopatrzyłem jedynie ironii a nie próby osiągnięcia jakiegokolwiek celu odwoławczego czy mającego skutkować ukaraniem sędziego.
                        Przeczytaj sobie spokojnie tę skargę.


                        --
                        W stada zbierają się barany, samotne wilki chodzą własnymi ścieżkami.
                  • Podejrzewam kzet,a jest to podejrzenie graniczące z pewnością,że nie przeczytałeś tej skargi Wojciechowskiego,więc dlatego piszesz bzdury.
                    Co napisał Wojciechowski na wstępie tej skargi:

                    Na podstawie art. 63 Konstytucji RP składam skargę na sędziego Sądu Apelacyjnego w Warszawie Pawła Rysińskiego o to, że w dniu 26 kwietnia 2013 roku w Warszawie, podając ustne motywy wyroku uniewinniającego panią Beatę Sawicka od wszystkich stawianych jej zarzutów, dopuścił się równocześnie zniesławienia jej osoby, przypisując jej zachowania niemoralne, nieetyczne i przestępne.

                    O czym mówi art.63 Konstytucji RP?
                    Art. 63.

                    Każdy ma prawo składać petycje, wnioski i skargi w interesie publicznym, własnym lub innej osoby za jej zgodą do organów władzy publicznej oraz do organizacji i instytucji społecznych w związku z wykonywanymi przez nie zadaniami zleconymi z zakresu administracji publicznej. Tryb rozpatrywania petycji, wniosków i skarg określa ustawa.

                    Zwróć uwagę również na adresata tej skargi,oraz na to,że skarga taka nie jest rozpoczęciem procedury kasacyjne,do której Wojciechowski nie ma prawa.
                    Kasację od tego wyroku może wnieść jedynie Prokuratura i to do Sądu Najwyższego.

                    Adresatem tej skargi jest Krajowa Rada Sądownictwa w Warszawie.

                    Tak jak napisałem, nie rozróżniasz skargi do KRA, od złożenia kasacji.
                    Pisałem,że nie jesteś prawnikiem doktorze.







                    --
                    W stada zbierają się barany, samotne wilki chodzą własnymi ścieżkami.
                    • Czy ja coś napisałem o procedurze kasacyjnej? Ja napisałem tylko że Wojciechowski składając skargę na USTNE UZASADNIENIE WYROKU zrobił z siebie kretyna, bo USTNE UZASADNIENIE WYROKU nie ma żadnej mocy prawnej... Do tego naprawdę nie trzeba być prawnikiem, wystarczy zdrowy rozsądek jak KRS ma rozpatrywać taką skargę, skoro nikt z KRS nie był na sali i tego uzasadnienia nie słyszał? Na podstawie internetowych przekazów mediów? Wojciechowski uprawia tani PR i tyle...
                      • kzet69 napisał:

                        > Czy ja coś napisałem o procedurze kasacyjnej? Ja napisałem tylko że Wojciechows
                        > ki składając skargę na USTNE UZASADNIENIE WYROKU zrobił z siebie kretyna, bo U
                        > STNE UZASADNIENIE WYROKU nie ma żadnej mocy prawnej... Do tego naprawdę nie trz
                        > eba być prawnikiem, wystarczy zdrowy rozsądek jak KRS ma rozpatrywać taką skarg
                        > ę, skoro nikt z KRS nie był na sali i tego uzasadnienia nie słyszał? Na podstaw
                        > ie internetowych przekazów mediów? Wojciechowski uprawia tani PR i tyle...


                        Wojciechowski kpi i ironizuje, a Ty to łykasz jak gęś kluski?
                        --
                        W stada zbierają się barany, samotne wilki chodzą własnymi ścieżkami.
          • godz-0800 napisał:
            ./.Wojciechowski jest prawnikiem i byłym sędzią. Nie interesuje mnie w jakiej jest opcji politycznej.
            Ale oprócz tego jest małą ryżą mendą która zrobi wszystko aby znowu znaleźć się w PE z listy PiS-u.

            P.S. Andrz\ej Kryże też jest prawnikiem i byłym sędzią.
      • remik.bz napisał:

        > Ma rację Wojciechowski i tyle. Sędzia zawalił sprawę i wyszedł z tego kabaret.
        > No i teraz kwestia odszkodowania dla Sawickiej. Nalezy sie jej i to z naszych p
        > odatków.

        Najbardziej sie wkurzę jesli rzeczywiście ta skompromitowana gwiazda III RP wystapi o odszkodowanie. A mozna sie spodziewac, ze tak będzie. Obrońcy pani S. duzo w nia zainwestowali wpłacił 300 tysięcy kaucji wyborcza.pl/1,85847,4709237.html

        Jesli nie miała na kaucję to i pewnie nie miała czym opłacić honoraria za prowadzenie sprawy.

        Te fakty takze rzucają ciekawe światlo na sprawę. Ciekawe jak wygląda sprawa zwrotu kaucji? Kiedy ją sie zwraca?



        --
        Nie mamy kryzysu gospodarki światowej, mamy kryzys modelu europejskiego (Andrzej Sadowski z Centrum im. Adama Smitha - debata ekonomistów zorganizowana przez PiS)
        • sawa.com napisała:

          >
          > Jesli nie miała na kaucję to i pewnie nie miała czym opłacić honoraria za prow
          > adzenie sprawy.
          >
          > Te fakty takze rzucają ciekawe światlo na sprawę. Ciekawe jak wygląda sprawa zw
          > rotu kaucji? Kiedy ją sie zwraca?

          Tego nie wiem niestety.
          Ale wiem ,ze takie sprawy piekielnie dużo kosztują. Sawicka chyba nie jest w zbyt dobrej formie materialnej, skoro adwokaci załozyli za nia kaucje. Mam przeczucie graniczące z pewnoscią, że "zasugerują" jej odszkodowanie. W końcu pieniądze są najwazniejsze a nie jakieś tam działania CBA.
          >
    • ...interpelacje posłów Ruchu Palikota na temat katechezy o cudzie w Kanie Galilejskiej.
      --
      Amicus Plato sed magis amica veritas
      (Arystoteles)
      • indris napisał:

        > ...interpelacje posłów Ruchu Palikota na temat katechezy o cudzie w Kanie Galil
        > ejskiej.

        Tak !!! coś w tym sensie.

        --
        W stada zbierają się barany, samotne wilki chodzą własnymi ścieżkami.
    • Następny pisi prawnik. Prawnik Kaczyński również na piśmie prawie się opiera.


      --
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,806118,2,1.html Moje kocisko :)
      Jedynym pozytywnym aspektem Polski Ludowej było to, że zostały w niej stworzone teczki, dzięki którym Odnowiciele mogą teraz demaskować wrogów narodu.
    • Sędziowie ze sprawy "niewinnej" posłanki Platformy. Kontrowersyjne
      nazwiska

      Cała trójka zasłynęła kontrowersyjnymi orzeczeniami: Marta
      Mrozik-Sztykiel broniła swoich kolegów – sędziów z Bielska Białej
      podejrzanych o korupcję, Mirosława Strzelecka zwolniła głównego bohatera
      afery FOZZ Grzegorza Żemka z więzienia, natomiast Paweł Rysiński
      oczyścił Lecha Wałęsę z podejrzeń o współpracę ze Służbą
      Bezpieczeństwa nie dopuszczając kluczowych dowodów.
      Sędzia Mirosława Strzelecka uznała, że zachowanie Żemka w więzieniu jest
      „ponadstandardowe”.. Sąd I ( Okręgowy w Warszawie) instancji w styczniu
      tego roku odmówił zwolnienia Żemka , argumentując, że nie poczynił on
      „zdecydowanych kroków” w celu naprawienia szkody w wysokości ponad 14
      mln zł, co nakazał mu sąd w aferze FOZZ. Tymczasem sędzia Strzelecka
      uznała, że oczekiwanie sądu I instancji nie jest realne, ponieważ Żemek
      nie ma środków, które by pozwoliły na naprawienie szkody.
      Z kolei sędzia Marta Mrozik Sztykiel zasiadała w sądzie dyscyplinarnym,
      który miał zadecydować o uchyleniu immunitetu sędziemu Miłoszowi B. z
      Bielska – Białej. Prokuratura chciała mu postawić zarzut przyjęcia 20
      tys. łapówki za to, że w styczniu 2000 r. zamienił areszt na tzw. kaucję
      Ryszardowi Niemczykowi, pseudonim „Rzeźnik”, który wówczas nie był
      jeszcze znanym gangsterem, miał jednak sprawę o rozbój i uprowadzenie.
      Sprawa Miłosza B była rozpatrywana przez sąd dyscyplinarny w listopadzie
      2007 roku, po przegranych wyborach PiS, gdy ministrem sprawiedliwości był
      Zbigniew Ćwiąkalski. Sędzia Mrozik Sztykiel zamiast uchylić immunitet
      Miłoszowi B, przychyliła się do jego wniosku ( oraz obrońców) i
      zawiadomiła ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego – funkcje
      wtedy były łączone - by zbadał postępowania prokuratorów i zdecydował
      co dalej z tą sprawą.
      Ostatecznie śledztwo w tzw. mafii sądowej zostało zabrane z prokuratury w
      Bielsku Białej. Sprawa tzw. bielskiej ośmiornicy po przeniesieniu do
      prokuratury w Krakowie została umorzona z braku dowodów. Sędzia Miłosz
      B. ( a także dwóch innych sędziów) wystąpili do sądu z pozwem cywilnym
      przeciw prokuraturze w Bielsku Białej o naruszenie ich dóbr osobistych.
      W sprawie sędziego Miłosza B. Sąd Apelacyjny w Krakowie nakazał
      prokuraturze jego przeproszenie i wypłatę 50 tys. zł zadośćuczynienia.
      Sędzia Rysiński zasłynął z kolei z decyzji w czasie procesu lustracyjnego
      Lecha Wałęsy, który w dokumentach Służby Bezpieczeństwa figuruje jako
      tajny współpracownik ps. „Bolek”. Zastępca rzecznika interesu
      publicznego Krzysztof Kauba domagał się przesłuchania kilku świadków -
      osób biorących udział w 1992 roku w transporcie teczki „Bolka” z
      Gdańska do Warszawy, którzy znali treść dokumentów mających obciążać
      Wałęsę - m.in. Adama Hodysza oraz Wojciecha Nachiły i Krzysztofa Bolina.
      Sąd pod przewodnictwem sędziego Pawła Rysińskiego jednak odrzucił ten
      wniosek, twierdząc, iż owi świadkowie nie wniosą do sprawy nic nowego.
      Sędzia Rysiński oczyścił Lecha Wałęsę, podobnie jak Jerzego Jaskiernię
      (SLD). Uniewinnił także jednego z przywódców gangu pruszkowskiego Leszka
      D. ps. Wańka od zarzutu gigantycznego przemytu kokainy.
      Sądząc w procesie FOZZ sędzia Rysiński złagodził kary wobec oskarżonych
      oraz zasądzone wobec nich grzywny. Sędzia Rysiński sporą część
      uzasadnienia poświęcił krytyce PiS oraz postawy sędziego Andrzeja
      Kryżego, dzięki któremu udało się w Sądzie Okręgowym w Warszawie
      zakończyć proces FOZZ a główni oskarżeni usłyszeli wyroki skazujące.

    • dostanie co najwyzej nagane , szkoda papieru...



      ----------------------------------------------
      domy w rzeszowie, domy rzeszów, działki rzeszów - www.iangroup.net - nowe mieszkania w rzeszowie, nieruchomości rzeszów
    • się czasy. To w PRL sędzie orzekał w/g wskazań partyjnych.
      Jesteś o wiele głupszy, niż początkowo sadziłem, komuchu.
      M.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.