Dodaj do ulubionych

Ikonowicz do więzienia?

14.10.13, 09:52
Opozycjoniści z PRL apelują o ułaskawienie Ikonowicza
Michał Wybieralski 13.10.2013 , aktualizacja: 13.10.2013 19:16

- Nie możemy zgodzić się z sytuacją, w której w III RP wysyła się do więzienia działaczy społecznych zaangażowanych w pomoc słabym i wykluczonym - napisali do prezydenta Bronisława Komorowskiego znani opozycjoniści z PRL. Pod apelem o ułaskawienie Piotra Ikonowicza, który w poniedziałek ma rozpocząć odsiadkę w areszcie, podpisali się m.in. Barbara Labuda, Karol Modzelewski i Józef Pinior
"Nasz niepokój budzi fakt, że po kontrowersyjnie prowadzonym procesie, wyłączeniu się jednego sędziego z orzekania i braku apelacji, po 13 latach od blokady eksmisji dwójki emerytów, jej organizator ma trafić do więzienia. Piotr Ikonowicz poznał już smak więzienia w trakcie internowania w stanie wojennym. To, że ma do niego trafić w wolnej Polsce, nie może spotkać się z obojętnością. Chcielibyśmy wierzyć, jako osoby znające wagę tych słów, że czasy, kiedy w Polsce działalność społeczna niosła ze sobą ryzyko więzienia, minęły bezpowrotnie" - czytamy w liście otwartym opozycjonistów do prezydenta Bronisława Komorowskiego. Podpisali się po nim Ryszard Bugaj, Ewa Hołuszko, Danuta Kuroń, Barbara Labuda, Karol Modzelewski, Józef Pinior oraz Zbigniew i Zofia Romaszewscy.

Do aresztu na trzy miesiące

Twórca Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej Piotr Ikonowicz od kilkunastu lat udziela pomocy prawnej osobom zagrożonym eksmisjami oraz organizuje blokady eksmisji. Za jedną z nich z Ikonowicz ma trafić do aresztu. Chodzi o wydarzenia z 2000 r., kiedy blokował wyrzucenie z domu pary emerytów na warszawskim Mokotowie. Został wtedy oskarżony o naruszenie nietykalności cielesnej właściciela mieszkania. W 2008 r. sąd skazał Ikonowicza na prace społeczne, których ten nie wykonał. W związku z tym ma odbyć karę 90 dni pozbawienia wolności.


Cały tekst: wyborcza.pl/1,75478,14770399,Opozycjonisci_z_PRL_apeluja_o_ulaskawienie_Ikonowicza.html?utm_source=HP&utm_medium=AutopromoHP&utm_content=cukierek1&utm_campaign=wyborcza#Cuk#ixzz2hgFliXQk

III RP ma rację, demokracja demokracją, ale miejsce warchołów jest w więzieniach i obozach pracy. Dokładnie tak, jak to było za towarzysza Wiesława: "Nie ma demokracji dla wrogów demokracji"
Obserwuj wątek
    • wasilko Napisz list do Prezydenta III RP... 14.10.13, 12:59
      ... co sądzisz o tej sprawie:

      www.prezydent.pl/bip/przyjmowanie-listow-opinii-i-petycji/
      Pamiętaj!!! Ty też zostaniesz emerytem, a wówczas również możesz być eksmitowany i ew. trafić do więzienia za czynny protest.
    • 99venus Re: Ikonowicz do więzienia? 14.10.13, 15:17
      a dlaczego nie?wyrok jest prawomocny.siostra będzie mu dostarczała obiadki.czas szybko przeleci.podobno od 89 roku żyjemy w demokracji a do niektórych jeszcze nie dotarło,że wobec prawa wszyscy są równi.
      --
      Paranoja i Schizofrenia siłą przewodnią motłochu.
    • spokojny.zenek Tak, bo nie wykonał orzeczonej kary! 14.10.13, 17:47
      Romaszewski to ten co to napluł na własny życiorys? Pięknych macie idoli, nie ma co...
      Biedny Ikonowicz nie złożył apleacji bo "za późno się dowiedział"??? Tak był przekonany o swojej bezkarności że nie interesował sie wynikiem sprawy? a teraz skamle o ułaskawienie? Tak wygląda odpowiedzialnośc za własne czyny i gotowość przyjęcia ich konsekwencji? Tak wygląda poważny polityk? Co to w ogóle jest?
      Miał wykonać karę. Uporczywie się od tego uchylał. Dostał zastępczą karę pozbawoienia wolności. Jak ZAWSZE i bez wąjątku powinno być w takich przypadkach. I niezależnie od wszystkiego powinien ją W CAŁOŚCI odbyć. Dość tej bezczelnej bezkarności i żerowania na współczuciu ludzi!
    • wasilko Ikonowicz: Nie boję się odsiadki 14.10.13, 19:08
      Nie boję się odsiadki
      Piotr Ikonowicz 09-10-2013, ostatnia aktualizacja 09-10-2013 01:00
      Przeciwstawienie się „świętemu prawu własności" w obronie ludzkiej godności to śmiałe wyzwanie rzucone systemowi, który wśród licznych praw człowieka najkonsekwentniej broni praw majątkowych właścicieli – pisze publicysta i działacz społeczny.

      Przyszedł do mnie listonosz i przyniósł pismo z sądu, w którym zostałem wezwany do stawienia się 14 października w areszcie celem odbycia kary 90 dni pozbawienia wolności. Podstawą tego wezwania jest wyrok skazujący mnie na 6 miesięcy ograniczenia wolności za naruszenie nietykalności cielesnej właściciela kamienicy, z której eksmitował on parę staruszków.

      W obronie najbiedniejszych

      Kara ograniczenia wolności polega na wykonywaniu prac społecznie użytecznych. Nie wykonałem jej, bo zbyt byłem zajęty obroną setek eksmitowanych lokatorów, dłużników, oszukanych pracowników. Tak często stawałem w sądzie jako pełnomocnik procesowy ludzi, których nie stać było na adwokata, że kolega sądził, iż pracuję w sądzie rejonowym na Śródmieściu, tak często widział mnie wchodzącego do tego budynku. Nie wykonałem jej również dlatego, że wymierzono mi karę za czyn, którego nie popełniłem.

      Kiedy w roku 2000 jako poseł Polskiej Partii Socjalistycznej wraz z młodzieżą z Organizacji Młodzieżowej PPS blokowałem eksmisje, media przedstawiały nas jako chuliganów. My jednak argumentowaliśmy, że ustawa o najmie lokali autorstwa Barbary Blidy jest sprzeczna z konstytucją. W końcu Trybunał Konstytucyjny przyznał nam rację, stwierdzając, że eksmisja na bruk jest sprzeczna z zapisaną w jej artykule 30. „przyrodzoną godnością człowieka" . Z chuliganów awansowaliśmy na obrońców konstytucji, a Sejm musiał uchwalić nową ustawę, która nakazywała sądowi przyznawać prawo do lokalu socjalnego eksmitowanym dzieciom, kobietom w ciąży, bezrobotnym, niepełnosprawnym i ubogim emerytom. Dziś moja organizacja, Kancelaria Sprawiedliwości Społecznej, znów musi organizować blokady, bo ustawę znowelizowano, odbierając prawo do dachu nad głową nawet tym najsłabszym kategoriom, a rząd przygotował nowelizację, która jeszcze ostrzej uderza w biednych i bezradnych. W odpowiedzi przygotowaliśmy własną nowelizację, która ma chronić przed bezdomnością każdego, kto nie jest w stanie zapewnić sobie mieszkania na wolnym rynku. Wkrótce zostanie ona zgłoszona w Sejmie.

      Blokady eksmisji to klasyczny przykład obywatelskiego nieposłuszeństwa wobec niezgodnego z konstytucją prawa. O ich powodzeniu przesądza stosowanie zasady biernego oporu. Uczestnicy tych akcji mieli i mają pełną świadomość, że przeciwstawienie się „świętemu prawu własności" w obronie ludzkiej godności to śmiałe wyzwanie rzucone systemowi, który wśród licznych praw człowieka najkonsekwentniej broni praw majątkowych właścicieli. Dlatego tak rygorystycznie trzymamy się ghandyjskiej zasady walki bez przemocy. Nie chcemy bowiem dostarczyć stronie przeciwnej pretekstu do kryminalizacji naszych działań. Widząc naszą determinację, spokój i rozumiejąc, że nie mają do czynienia z przestępcami, tylko grupą idealistów, policjanci bardzo często starają się unikać stosowania wobec blokujących siły fizycznej. To sprawia, że większość takich blokad kończy się sukcesem. Komornicy piszą postanowienia o odstąpieniu od eksmisji. A my zyskujemy czas na negocjacje, kroki prawne czy zapewnienie eksmitowanym jakiegoś godnego lokum. Jednak te spektakularne przejawy działań w obronie lokatorów stanowią zaledwie wąski margines naszej działalności. W ponad 90 proc. eksmisji udaremniamy je na drodze prawnej lub za pomocą polubownych porozumień.


      Cały tekst:
      www.rp.pl/artykul/9133,1055267-Nie-boje-sie-odsiadki.html?p=1
    • wasilko Ikonowicz trafi do więzienia? "Okrucieństwo i barb 15.10.13, 21:13
      Ikonowicz trafi do więzienia? "Okrucieństwo i barbarzyństwo"
      Piotr Ikonowicz powinien stawić się dziś w areszcie. Chciał pomóc ludziom znajdującym się w dramatycznej sytuacji i za to skazał go sąd. Chodzi o wyrok związany ze sprawą sprzed trzynastu lat, kiedy Ikonowicz blokował eksmisję pary starszych ludzi z ich mieszkania. Dramatycznych spraw związanych z eksmisją jest znacznie więcej. Prawo jest w podobnych sprawach bezduszne, co przyznają również komornicy mówiący wprost o "ukrytej eksmisji na bruk". - Eksmisja to bezsensowne okrucieństwo i barbarzyństwo - uważa Ikonowicz, który za pomoc innym ma iść do więzienia.

      wiadomosci.onet.pl/kraj/ikonowicz-trafi-do-wiezienia-okrucienstwo-i-barbarzynstwo/k1q50
      Polecam komentarze pod artykułem.
    • mietowe_loczki I-kononowicz ponad prawem? 16.10.13, 11:02
      > e. Został wtedy oskarżony o naruszenie nietykalności cielesnej właściciela mies
      > zkania. W 2008 r. sąd skazał Ikonowicza na prace społeczne, których ten nie wyk
      > onał
      .

      No i to powinno kończyć wszelką dyskusję na ten temat.
      • spokojny.zenek Ikonowicz musi odbyć karę i tu nie ma "dyskusji" 16.10.13, 11:24
        mietowe_loczki napisała:

        > > e. Został wtedy oskarżony o naruszenie nietykalności cielesnej właściciel
        > a mies
        > > zkania. W 2008 r. sąd skazał Ikonowicza na prace społeczne, których ten [
        > b]nie wyk
        > > onał[/b].
        >
        > No i to powinno kończyć wszelką dyskusję na ten temat.

        I kończy. Dyskusję kończy. Ujadanie kundelków którzy uznali sie za "obrońców Ikonowicza" nie jest żadną dyskusją. Jest ujadaniem kundelków.
        • adam.eu Re: Ikonowicz musi odbyć karę i tu nie ma "dyskus 16.10.13, 16:59
          spokojny.zenek napisał:

          > mietowe_loczki napisała:
          >
          > > > e. Został wtedy oskarżony o naruszenie nietykalności cielesnej właś
          > ciciel
          > > a mies
          > > > zkania. W 2008 r. sąd skazał Ikonowicza na prace społeczne, których
          > ten [
          > > b]nie wyk
          > > > onał[/b].
          > >
          > > No i to powinno kończyć wszelką dyskusję na ten temat.
          >
          > I kończy. Dyskusję kończy. Ujadanie kundelków którzy uznali sie za "obrońców Ik
          > onowicza" nie jest żadną dyskusją. Jest ujadaniem kundelków.

          Nie obrażaj innych od kundelków.
          Mam Ci przypomnieć, kogo broniłeś na forach a kogo atakowałeś?
          I za co i jakich ludzi "karałeś" a jakich i jakie czyny "usprawiedliwiałeś"?
          Pewnie tego nie chcesz.
          --
          Faktyczne afery, czy pomówienia?
          • spokojny.zenek Re: A skąd wiesz, że Prezydent go nie ułaskawi? 16.10.13, 17:44
            Ułaskawienie, jak z penością wiesz, bo to wiedza doś elementarna, służy uwzględnieniu okoliczności, które pojawiły się po skazaniu i sprawiają, że skazanie, jakkolwiek sprawiedliwe w chwili, gdy następowało, teraz juz prowadziłoby do nadmiernej dolegliwości do skazanego. Jakieś to nadzwyczajne nowe fakty pojawiy się w sprawie? Ikonowicz przeprosił, zmienił się? Czy nadal bije od niego arogancka buta i lekceważenie zasad, które wszystkich obowiązują tylko jego miałyby nie obowiązywać?
            Ułaskawienie w tej sprawie byłoby skandalem. Ale oczywiście nastąpic może. Na razie jednak nie nastąpiło, więc sprawa jest oczywista - Ikonowicz ma odbyć karę i nie ma tu o czym dywagować.
            • neouser Re: A skąd wiesz, że Prezydent go nie ułaskawi? 16.10.13, 20:15
              no wiesz, elementarna wiedza prawnicza podpowiada mi, że w przeszłości wielu powinno być ukaranych, a nie zostało ukaranych, choć dowody w sprawach nie budziły najmniejszych wątpliwości, inni nie powinni być ułaskawieni, a jednak ułaskawienie zostali.
              Sąd daje człowiekowi rozwód, a z wyroku facet dowiaduje się, że otrzymał rozwód z teściową, a nie żoną, czeka na sprostowanie wiele miesięcy i nie może się doczekać, a to blokuje mu wszystkie czynności związane z podziałem majątku i ponoć jest w świetle prawa wszystko ok, bo pomyłki przecież (też sądowe) mogą się zdarzać, nic szczególnego.
              Fakt, że na miejscu Ikonowicza, skoro nie wniósł apelacji, powinien zapłacić i nie marudzić.
              On sam o litość nie prosi nikogo. Jest odporny więc doskonale da sobie radę w odosobnieniu.
              • spokojny.zenek Re: A skąd wiesz, że Prezydent go nie ułaskawi? 16.10.13, 20:20
                Jak "nie prosi nikogo" skoro osobiście zwrócił się do Prezydenta i skamle o litość???
                Jeszcze jedno: jeżeli rzeczywiscie coś by było z wyrokiem, powinien być uchylony w drodze kasacji lub wznowienia postępowania. Nikt o czymś takiem w ogóle jednak nie wspomina. I nic dziwnego - wyrok jest jak najbardziej prawidowy i sprawiedliwy. Ułaskawienie służy natomiast korekturze wyroków, które są prawidłowe ale z upływem czasu ich wyegzekwowanie w wyjątkowych, szczególnych indywidualnych przypadkach byłoby niesłuszne. Tym samym stanowi jednoznaczne potwierdzenie, ze zdaniem Prezydenta wyrok jest całkowicie w porządku (gdyby było inaczej, należałoby wnieść kasację lub wznowić postępowanie). Więc ponawiam pytanie: co też się takiego stało nadzwyczajnego, że Ikonowiczowi miałaby być okazana łaska?
      • tornson Re: I-kononowicz ponad prawem? 16.10.13, 13:22
        mietowe_loczki napisała:

        > No i to powinno kończyć wszelką dyskusję na ten temat.
        Ponad prawem to stoją sqrwysyny które w imię swoich chorych bezproduktywnych zysków bezprawnie pozbawiają ludzi dachu nad głową. Ikonowicz broni ludzi przed tymi bezkarnymi wobec prawa bandytami.
        • wiosnaludzikow Re: I-kononowicz ponad prawem? 16.10.13, 16:44
          tornson napisał:

          > mietowe_loczki napisała:
          >
          > > No i to powinno kończyć wszelką dyskusję na ten temat.
          > Ponad prawem to stoją sqrwysyny które w imię swoich chorych bezproduktywnych zy
          > sków bezprawnie pozbawiają ludzi dachu nad głową. Ikonowicz broni ludzi przed t
          > ymi bezkarnymi wobec prawa bandytami.
          I tu Cię nasz drogi, forumowy komunisto całkowicie popieram.
      • adam.eu Re: I-kononowicz ponad prawem? 16.10.13, 17:06
        mietowe_loczki napisała:

        > > e. Został wtedy oskarżony o naruszenie nietykalności cielesnej właściciel
        > a mies
        > > zkania. W 2008 r. sąd skazał Ikonowicza na prace społeczne, których ten [
        > b]nie wyk
        > > onał[/b].
        >
        > No i to powinno kończyć wszelką dyskusję na ten temat.

        Praktyka owszem powinna być taka. Gdyby sądy były faktycznie uczciwe.
        Nie wydaje Ci się co najmniej nieco dziwne, że podobno wersji naruszenia cielesnej nie potwierdzili ani świadkowie postronni, ani nawet policjanci będący na miejscu zdarzenia?
        przynajmniej tak przeczytałem w internecie za wyborczą.


        --
        Faktyczne afery, czy pomówienia?
          • adam.eu Re: I-kononowicz ponad prawem? 16.10.13, 18:39
            spokojny.zenek napisał:

            > Gdyby tak było, raczej nie doszłoby do skazania.
            > A gdzie przeczytałeś, że "brak było możliwosci apleacji"? Też "w internecie"? I
            > tak we wsszystko bezkrytycznie wierzysz?

            Tak całkiem bezkrytycznie to nie, ale......

            Przeczytałem to w Wyborczej:

            "Ikonowicz napisał do prezydenta Bronisława Komorowskiego wniosek o ułaskawienie. Przypomina w nim okoliczności procesu - sędzia prowadzący wyłączył się ze sprawy, wyrok wydał młody asesor, wersji właściciela mieszkania nie potwierdzili żadni świadkowie, nawet obecni na miejscu policjanci. Ikonowicza nie było na rozprawie, na której zapadł wyrok. Dowiedział się o nim za późno, by złożyć apelację. Chciał, by na poczet prac społecznych zaliczyć mu działalność w Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej, ale sąd penitencjarny się na to nie zgodził."

            link do całości:
            wyborcza.pl/1,75478,14770399,Opozycjonisci_z_PRL_apeluja_o_ulaskawienie_Ikonowicza.html
            --
            Stowarzyszenie Przeciw Bezprawiu Sądów Prokuratur ZUS
            • spokojny.zenek Re: I-kononowicz ponad prawem? 16.10.13, 20:14
              No i?
              Jest to wersja Ikonowicza. Do której ma prawo ale wciąż jest to tylko wersja jednej ze stron, dążącej do uzyskania ułaskawienia. Zarazą forum internetowych jest bezkrytyczne przyjmowanie jednej wersji jako prawdy objawionej. Sprzeczne i ze zdrowym rozsądkiem i choćby ze starożytną zasadą audiatur et altera pars.
              • adam.eu Re: I-kononowicz ponad prawem? 16.10.13, 21:28
                spokojny.zenek napisał:

                > No i?
                > Jest to wersja Ikonowicza. Do której ma prawo ale wciąż jest to tylko wersja je
                > dnej ze stron, dążącej do uzyskania ułaskawienia. Zarazą forum internetowych je
                > st bezkrytyczne przyjmowanie jednej wersji jako prawdy objawionej. Sprzeczne i
                > ze zdrowym rozsądkiem i choćby ze starożytną zasadą audiatur et altera pars.

                A na jakiej podstawie tak śmiało odrzucasz wersję Ikonowicza w całości?
                Że sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem?
                Nie takie rzeczy przechodzą przez Sąd.
                A tutaj?
                Domaga się facet respektowania braku eksmisji na bruk?
                Nie ma go w sądzie?
                No to dawaj, może się uda.
                To jest moja wymyślona wersja ma się rozumieć.
                Sędziowie, prokuratorzy potrafią być przeraźliwie bezczelni w miarę potrzeby i jeszcze awansować

                Osobiście zakładam jako prawdopodobną wersję, że Ikonowicz nie pójdzie siedzieć i nie dowiemy się, jak było naprawdę. Ja też mojej wersji nie mogę być pewny poza tym, że w Sądzie nie ma uczciwości ani sprawiedliwości. I każdy prawnik jak go pociągniesz za język to Ci to potwierdzi.

                --
                Niepokonani 2012
                  • adam.eu Re: I-kononowicz ponad prawem? 17.10.13, 21:32
                    spokojny.zenek napisał:

                    > adam.eu napisał:
                    >
                    >
                    > > A na jakiej podstawie tak śmiało odrzucasz wersję Ikonowicza w całości?
                    >
                    > A na jakiej podstawie forumujesz taki zarzut?

                    Na podstawie Twoich wypowiedzi. Sądzę, że dla człowieka zgadzającego się w pełni z wersją Ikonowicza nie do pomyślenia jest zgadzanie się z wyrokiem sądu.
                    Gdyby jego wersja była prawdziwa to dla mnie tym bardziej wstyd, że żyję w takim państwie, gdzie sądy wydają takie wyroki.
                    --
                    Zegar długu Polski. Sprawdź swoje zadłużenie
          • spokojny.zenek Re: Ciekawe w jaki sposób ten właściciel kamienic 17.10.13, 07:52
            To bardzo prawdopodobne. Być moze od samego początku chciał z siebie zrobić męczennika i z wykorzystaniem naiwnych "byłych opozycjonistów" narobić troche szumu wokół siebie. Przecież był juz postacią prawie zapomnieną a do bycia celebrytą łatwo się przyzwyczaić, zwaszcza jeśli się jest kimś tak próżnym i narcystycznym jak on.
            • wiosnaludzikow Re: Ciekawe w jaki sposób ten właściciel kamienic 17.10.13, 08:33
              spokojny.zenek napisał:

              > To bardzo prawdopodobne. Być moze od samego początku chciał z siebie zrobić męc
              > zennika i z wykorzystaniem naiwnych "byłych opozycjonistów" narobić troche szum
              > u wokół siebie. Przecież był juz postacią prawie zapomnieną a do bycia celebryt
              > ą łatwo się przyzwyczaić, zwaszcza jeśli się jest kimś tak próżnym i narcystycz
              > nym jak on.
              Wymień innych ludzi aktywnych, którzy z jakąś podobną determinacją zajmują się sprawami pokrzywdzonych. No śmiało !
              • adam.eu Re: Międzynarodowy Dzień Walki z Ubóstwem 17.10.13, 21:48
                wiosnaludzikow napisał:


                > Wymień innych ludzi aktywnych, którzy z jakąś podobną determinacją zajmują się
                > sprawami pokrzywdzonych. No śmiało !

                Należy mu się szacunek.
                Pracuje za darmo dla ludzi, którzy nie mają pieniędzy.
                Ciekawe zapewne byłoby przyjrzenie się ludziom wyrzucanym na bruk.
                Są też racje właścicieli, zgadzam się. Więc być może nie oni powinni koszty.


                Faktyczne afery, czy pomówienia?
          • adam.eu Re: Ciekawe w jaki sposób ten właściciel kamienic 17.10.13, 21:39
            neouser napisał:

            > Został skazany i powinien odbyć karę.
            Sądy powinny być uczciwe, jeżeli w innych sprawach wydają wyroki niezgodne z rzeczywistymi faktami i manipulując prawem to i tutaj nie wiadomo, jaki ten ten wyrok był.

            > Podejrzewam, że jednak o to właśnie mu chodzi.
            > Ułaskawienie dla niego korzystne z wielu powodów nie jest.

            Z tym się zgadzam, a właściwie, to biorę taką ewentualność za prawdopodobną.
            Ale jestem ciekawy, dlaczego tak sądzisz.
            Może inni też są ciekawi.

            --
            Faktyczne afery, czy pomówienia?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka