Gazeta.pl   Forum   Aktualności i Media   Kraj   Re: Dziś w Krakowie pogrzeb Czesława Miłosza

Komentarze do artykułu

Re: Dziś w Krakowie pogrzeb Czesława Miłosza

Autor: Gość: tomek 1 IP: 5.5D* / 213.40.3.* 27.08.04, 09:17
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
"Do akcji włączyła się również Młodzież Wszechpolska. Bogusław Sobczak,
prezes okręgu małopolskiego uważa, że antypolski charakter pisarza demaskuje
jego twórczość. Zapytany, czy czytał coś Miłosza, wyznał, że nie!"

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Taki z pana Sobczaka znawca literatury polskiej jak z Goebbelsa czy z innego
Żdanowa. Cała ta akcja przypomina typową nagonkę stalinowską. Wielce to
smutne, że w dzisiejszej Polsce nastroje totalitarne - trudno inaczej nazwać
te ponure sentymenty skierowane przeciwko literaturze i kulturze polskiej -
są tak jeszcze mocne. Młodzież Wszechpolska i jej przywódca pan Giertych
przejdą do historii jako przedstawiciele myślenia prymitywnego i wrogiego dla
polskiej kultury. Ludzie bojący się kultury wysokiej, poezji wymagającej
akceptacji dla ludzkiej godności rozumianej jako wartość przekraczającą
ograniczenia historii, geografii i uwarunkowań norodowościowych są zawsze
wykładnią patologii społecznej. Nie idzie tutaj tylko o Miłosza. Pan Sobczak, i
jemu podobni wrogowie kultury polskiej nie czytali również i Mickiewicza,
Słowackiego, Norwida czy Andrzeja Jawienia. Nie rozumieją oni bardzo
specyficznego źródła dla części polskiej literatury jakim jest dochodzenie do
wartości uniwersalnych poprzez pryzmat widzenia Polski z daleka. Idzie o
widzenie wymuszone wygnaniem czy emigracją, a wysublimowane przez pamięć i
dochodzenie do motywacji nadrzędnych dla tej pamięci. Nic z tego ludzie z
Młodzieży Wszechpolskiej zrozumieć nie potrafią. Są oni wrogami kultury bo
przepojeni są strachem przed wolnością, przed swobodnym cywilizowanym
dialogiem.

Znowu Kraków jest sceną, na której tak jak w latach okupacji hitlerowskiej czy
w czasach stalinowskich, rozgrywa się widowisko straszne. Atak totalitarnie
myślącego ciemnogrodu na sedno życia intelektualnego, ciemnogrodu wyobcowanego -
tak jak ich stalinowscy poprzednicy - od swojej własnej historii, od tego co w
polskiej i europejskiej tradycji najlepsze i najlepiej gwarantujące trwałość
norm judeochrześcijańskich. Dzisiaj ci ludzie mogą jedynie przynieść Polsce
wstyd. Widowisko to jest więc w gatunkowo jednak inne od tego jakie pokazali
ich poprzednicy - poplecznicy okupacji hitlerowskiej czy kolaboranci
stalinizmu. Nie mogą ci ludzie użyć przemocy politycznej wobec swoich
wyimaginowanych adwersarzy. Te czasy już się nie wrócą. Dzisiaj nic nie
zagraża, choć mocno to się pewno Młodzieży Wszechpolskiej nie podoba,
profesorom UJ. Będzie tylko wstyd.

"Całkowita obojętność dzisiejszych Polaków na pytania o cel historii musi
nieco dziwić, zważywszy że jest Polak najzupełniej innego zdania i nawet
powszechnie wielbiony, czyli Jan Paweł II. Widocznie jego poglądy wyrażone w
encyklikach, na przykład w encyklice Fides et ratio, nie mają dla jego
rodaków żadnego znaczenia." (Miłosz, "O podróżach w czasie"). No ale przecież
pan Sobczak, tak jak i Młodzież Wszechpolska w ogóle, encyklik Jana Pawła II
też nie czytał. Nie jest to raczej lektura czytana przez ludzi cierpiących na
swój własny psychopatyczny los, i szukających takiego obrazu świata, który
zamyka ich w zoo tak uporczywie przez nich i dla siebie samych
budowanym.


Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (1-100)
przejdź do: 1-100 101-200 201-300 301-369
(101-200)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się


Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.