Tak juz na koniec, choc mialo go nie byc i w trzeciej osobie, jak Walesa -
"Zwirek i Muchomorek polskiej polityki..." : Polonofil zna i szanuje uczciwych
Zydow, jak chocby niedawno zmarla wybitna Zydowke z Drohobycza - Dore Kacnelson
i wszystkich uczciwych Zydow, tzw. asymilatorow. Moj dziad sluzyl we wrzesniu
1939 roku pod wybitnym Zydem - gen. Mondem. Sam wspieralem pierwsze edycje
Festiwalu Kultury Zydowskiej w Krakowie et cetera, et cetera..., a poza tym na
UJ uczyly mnie takze zdolne Zydki! Zbyt dlugo zajmuje sie Miloszem aby nie
zaprotestowac przeciw dzisiejszej tzw. ceremonii, odbywajacej sie wedlug
zlosliwego scenariusza sprzecznego z wola zmarlego, ktory pragnal lezec z Ojcem
na Rakowicach! Wygraly chore antypolskie ambicje rodziny i srodowiska "Gazety"!
Pozdrawiam. Dixi!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.