Dodaj do ulubionych

Dlaczego Państwo jest przeciwko obywatelom

09.08.14, 01:04
Zachęcam do polemiki. Jak Państwo sądzicie?
1.Dlaczego Państwo ( admininstracja i sektor publiczny) utracił charakter i funkcję służebności obywatelom?
2. Dlaczego w Polsce jest negatywna akumulacja zaufania, otwartości i wiarygodności obywateli?

Edytor zaawansowany
  • misterrob 09.08.14, 01:27
    @ 1. Na podstawie czego twierdzisz, ze panstwo utracilo charakter sluzebnosci?

    @2. Ile jest tej negatywnej kumulacji i jak zostalo to stwierdzone?
  • bajojo 09.08.14, 01:57
    misterrob napisał:

    > @ 1. Na podstawie czego twierdzisz, ze panstwo utracilo charakter sluzebnosci?
    >Na podstawie analizy działań agend sektora administracji publicznej i innych, badania opinii społecznej ( przyjaciół, znajomych i przygodnych ludzi), analizy informacji medialnych,
    > @2. Ile jest tej negatywnej kumulacji i jak zostalo to stwierdzone?
    ile? to jest cecha jakościowa więc nie wiem ile, że tak jest to widać na ulicy, w urzędzie itp, nie trzeba badań, a jak ktoś chciałby przeprowadzić takie badania to proszę bardzo, wydaję mi się że z badań i diagnozy społecznej prof. czapińskiego nawet to widać .
  • misterrob 09.08.14, 03:47
    @1. Podaj przyklady utraconej sluzebnosci. Trudno sie bowiem zorientowac co konkretnie masz na mysli.

    @2. Negatywne odczucia do struktur panstwowych sa spotykane we wszystkich krajach. Pod kazda szerokoscia geograficzna ludzie mowia o braku zaufanie, o utraconej wiarygodnosci i innych przywarach. To nic nowego. Przyklad Grecji, Francji czy tez Hiszpanii jest bardzo wymowny. Podobnie jest w Belgii, w Stanach czy tez Kanadzie. Polska pod tym wzgledem nie jest wyjatkiem.

    To cena jaka placi Rzad za bardziej lub mniej popularne decyzje. Panstwo jest ponad tym. Rzady sie zmieniaja. Przychodzi nastepny i wszystko rozpoczyna sie od poczatku.

    Pytanie bardziej zasadne jest inne. Komu na podbijaniu tego tematu zalezy?
  • wykress 09.08.14, 06:56
    ... pytanie komu zależy, na podbijaniu tego tematu, interesuje zapewny tylko tych, którzy są zainteresowani jego przemilczaniem lub jego wizerunkowym wypaczaniem!

    ..... państwo nasze to "hooj! doopa! i kamieni kupa" ..... i by najmniej nie ja jestem autorem tej opinii! (?);-/

    ... zliczając wszystkie obciążenia fiskalne i uwzględniając siłę nabywczą pieniądza, mamy jedne jeśli nie najwyższe! podatki w Europie ..... swoistym kuriozum na światowa skale jest, że z powodu bardzo niskiej kwoty wolnej od podatku, Polacy oddają fiskusowi haracz od dochodów poniżej minimum socjalnego(?);-?/

    .....ochrona zdrowia nie funkcjonuje! sadownictwo nie funkcjonuje! szkolnictwo nie funkcjonuje!!! ...... wskaż jedną dziedzinę prócz fiskusa, gdzie państwo do konca wywiazuje sie ze swoich obowiązków!

    ..... brak odpowiedialności urzędników administracji państwowej i polityków, jest najlepszym dowodem utraty służebności państwa! .... i jesli tego nie widzisz, to znaczy, że nie chcesz tego widziec, albo masz zaburzoną zdolnośc percepcji rzeczywistości! (?);-/

  • antyk-acap 09.08.14, 07:03
    Pieprzysz jak potrzaskany. Gdyby państwo miało zaspokajać wszystkie potrzeby obywateli musiałoby by być to państwo totalne.
  • wykress 09.08.14, 07:18
    www.hotmoney.pl/nabiezaco/Nie-bede-obrazac-niska-cena-Tak-sie-pije-za-publiczne-pieniadze-a34145
    natemat.pl/107277,ministrowie-jadaja-na-koszt-podatnikow-ze-sluzbowych-kart-kredytowych-wydaja-miliony

    .... sam wyciągnij(jeśli potrafisz!) wniosek , kto jest czyim sługą?
  • antyk-acap 09.08.14, 07:22
    W każdym państwie zdarzają się nieprawidłowości i złodzieje na stołkach. Zauważ że na stołkach siedzą Polacy, obywatele a nie obcokrajowcy. I żeby zlikwidować to zjawisko trzeba by zrobić superpolicję która totalnie inwigiluje obywateli.
  • wiosnaludzikow 09.08.14, 07:50
    antyk-acap napisał:

    > W każdym państwie zdarzają się nieprawidłowości i złodzieje na stołkach.
    Tak ale chodzi o skalę tego zjawiska.

  • misterrob 09.08.14, 13:16
    Jak ta nasza polska skala wyglada w konfrontacji z innymi panstwami?
  • wiosnaludzikow 09.08.14, 13:24
    misterrob napisał:

    > Jak ta nasza polska skala wyglada w konfrontacji z innymi panstwami?
    W stosunku do niektórych państw tak jestem w stanie to oszacować.
  • misterrob 09.08.14, 14:20
    Byloby to ciekawe porownanie.
  • wykress 09.08.14, 19:50
    Niemcy, urzędujący prezydent traci stanowisko z powodu konsumpcji fundowanego przez prywatną osobę obiadu o wartości 800zł przed objęciem urzędu!!!

    ......Szwecja Pani minister traci stanowisko i kończy kariere polityczna z powodu zakupu pieluszek za państwowe pieniądze .... w Polsce zapewne uznano by to za przykład polityki prorodzinnej państwa! ;-)) .....

    ... tymczasem nasze elyty nie obrażając sie na ceny, wpychają na nasz koszt najdroższe żarcie, w vipowskich restauracjach, knując jak wcisnąc pospólstwu kichę i tanią kiełbachę wyborczą .... by sie przy tym korycie utrzymać!!!

  • misterrob 09.08.14, 20:23
    Polska pod tym wzgledem zle nie wyglada.

    Rostowski, Mirek Sielatynski, Marek Sawicki, Grzegorz Schetyna, Mirek drzewicki, Andrzej Czuma, Bogdan Klich.

    Za Marcinkiewicza: Andrzej Mikosz, Teresa Lubinska - tak mi sie po latach wydaje.
  • wykress 10.08.14, 08:25
    właściwie powinienem to zostawic bez komentarza ....... bo obecność aktualnego ministra na tej "czarnej" liście dokskonale obrazuje .... mentalność Polaków i Twoje postrzeganie rzeczywistości.

    i proszę .... nie rozśmieszaj mnie wiecej :-))
  • volupte 09.08.14, 12:16

    > ..... państwo nasze to "hooj! doopa! i kamieni kupa" ..... i by najmniej nie ja
    > jestem autorem tej opinii! (?);-/
    Tego jestes niestety autorem. Inne spostrzeżenia ciekawe i warte zastanowienia.
    Niepotrzebnie zepsułeś to manipulacja j/w.
  • misterrob 09.08.14, 13:12
    Czy wiesz czym jest partia polityczna? Wiesz, to dobrze. Z definicji bowiem wynika, ze to grupa ludzi dazaca do zdobycia i utrzymania wladzy. No wlasnie. Zdobycia i utrzymania.

    Juz teraz wiemy kto nie chce przemilczec i dlaczego.


    Czy Rzad i Panstwo sa tozsame? Nie, nie i jeszcze raz nie. Nie mieszajmy pojec, bo to najkrotsza droga w krzaki.

    Zaczynasz ublizac. Dlaczego? Nie zamartwiaj sie wiec moja zdolnoscia percepcji rzeczywistosci - bardzo prosze. Zamiast tego wyjasnij moze role sluzebnosci panstwa wobec ich mieszkancow.

    Obowiazki instytucji panstwowych wzgledem obywateli sa oczywist i znane.
  • wiosnaludzikow 09.08.14, 13:25
    misterrob napisał:

    > Czy wiesz czym jest partia polityczna? Wiesz, to dobrze. Z definicji bowiem wy
    > nika, ze to grupa ludzi dazaca do zdobycia i utrzymania wladzy. No wlasnie.
    > Zdobycia i utrzymania.
    To definicja rodem z marksizmu czy tzw leninizmu. Nie zapomniałeś :)
  • misterrob 09.08.14, 14:22
    Podaj bardziej przystajaca do wspolczesnych czasow definicje partii.

  • wiosnaludzikow 09.08.14, 19:29
    misterrob napisał:

    > Podaj bardziej przystajaca do wspolczesnych czasow definicje partii.
    Daj spokój . Znajdziesz tego pełno w necie.
    W każdym razie zasadniczym celem partii nie jest zdobycie władzy ale realizacja programu politycznego, społecznego poprzez zdobycie władzy lub nacisk na władzę.
    To tak jak Tusk. Miał program polityczny m.in. : obniżenie podatków, podatek liniowy, aktywizację młodych, większą transparentność władzy, oszczędne państwo ( miał latać rejsowymi samolotami, likwidację abonamentu RTV itp i zdobył władzę i .....
  • misterrob 09.08.14, 19:55
    Przeciez to jest logiczne. Grupa ludzi tworzaca partie, ma program i ma wizje funkcjonowania panstwa.

    Wszystkie zamierzenia i wizje partyjne sprawdzaja sie w procesie wyborczym.
  • wiosnaludzikow 09.08.14, 19:58
    misterrob napisał:
    > Wszystkie zamierzenia i wizje partyjne sprawdzaja sie w procesie wyborczym.
    Boszesz !
    Sprawdzają się w trakcie pełnienia władzy !
  • misterrob 09.08.14, 20:28
    W trakcie pelnienia wladzy dana partia realizuje swoj program wyborczy i swoja wizje.

    Preces wyborczy to weryfikacja ich dzialalnosci i rozliczenie przez spoleczenstwo stopnia realizacji ich obietnic. Przegrana w wyborach to nic innego jak utrata spolecznego zaufania i wiarygodnosci. Takie sa realia.
  • wiosnaludzikow 09.08.14, 21:36
    misterrob napisał:

    > W trakcie pelnienia wladzy dana partia realizuje swoj program wyborczy i swoja
    > wizje.
    >
    > Preces wyborczy to weryfikacja ich dzialalnosci i rozliczenie przez spoleczenst
    > wo stopnia realizacji ich obietnic. Przegrana w wyborach to nic innego jak utr
    > ata spolecznego zaufania i wiarygodnosci. Takie sa realia.
    Nie sądzę. Istnieje tu wiele zjawisk towarzyszących i mających szczególnie duże znaczenie w młodych a szczególnie postkomunistycznych demokracjach.
  • misterrob 09.08.14, 23:20
    Fakt jest faktem.

    Wynikowi wyborczemu nie towarzysza jakies tam zjawisk "zjawiska towarzyszace" i na Twoim miejscu bylbym ostrozny z ferowaniem takiej opinii.

    Ps. Nie spierajmy sie o "pietruszke". Sa znacznie wazniejsze problemy, ktore nie zostaly poruszone z winy autora tego watku. Jezeli zaklada sie watek i zaprasza do dyskusji, to z racji bycia gospodarzem nalezy brac w niej udzial i ta dyskusja kierowac.

    Zegnam.


    Robert
  • zoil44elwer 09.08.14, 01:32
    Dlatego że administracja,sektor publiczny i partie polityczne to w/g Polaków Państwo!Onych.
    Ludwik XIV-Państwo to JA.
    PO-Państwo to TERAZ(k)MY!
    --
    Ach gdyby tak od razu każdy zrozumieć mógł,że lepsza droga bez drogowskazów niż drogowskazy bez dróg(SJ Lec)
  • porannakawa01 09.08.14, 03:34
    zoil44elwer napisał:

    > PO-Państwo to TERAZ(k)MY!

    No to mamy pecha!
    Zaczął Kaczyński z Kurskim - Teraz urffa my, Tusk kontynuuje trzecią już kadencję.
    Co dalej?
    --
    A poza tym uważam, że Jarosław Kaczyński "Piiijiii, bziuuuuu!" powinien odejść, a jeśli sam z własnej woli nie odejdzie, to powienien zostać postawiony przed właściwym sądem za sponiewieranie godności Rzeczypospolitej, za insynuacje polityczne, za niszczenie autorytetu najwyższych instytucji państwa polskiego, za przyczynianie się do utraty wiarygodności Polski w Europie...
  • misterrob 09.08.14, 01:38
    Pozwole sobie zamiesci fragment wiersza Asnyka.


    Ale nie depczcie przeszłości ołtarzy,

    Choć macie sami doskonalsze wznieść;

    Na nich się jeszcze święty ogień żarzy,

    I miłość ludzka stoi tam na straży,

    I wy winniście im cześć!
  • wiosnaludzikow 09.08.14, 04:30
    bajojo napisała:

    > Zachęcam do polemiki. Jak Państwo sądzicie?
    > 1.Dlaczego Państwo ( admininstracja i sektor publiczny) utracił charakter i fun
    > kcję służebności obywatelom?
    Porównaj.
    Występujesz o np. pozwolenie budowlane ale nie o samo pozwolenie mi chodzi. Na wszelkie Twoje wystąpienia i wnioski urząd ma 30 dni (rzadko dotrzymuje terminu) a wszelkie pisma do Ciebie i żądania wyjaśnień, uzupełnień Tobie jako obywatelowi dają 7 dni a rzadko 14 dni. To zjawisko , które słusznie tu wytknąłeś, jest już systemowe,
  • 1tobi 09.08.14, 06:29
    Jeśli państwo jest przeciw obywatelom to znaczy że obywtele są do d.py. Państwo budują obywatele właśnie. Państwo powinno obywatelom służyć ale i w drugą stronę to powinno działać , słynne " nie pytaj co ten kraj może zrobić dla ciebie , pytaj co ty możesz zrobić dla tego kraju" (mniej więcej ;)) . Roszczeniowa postawa wobec państwa bo przecież płacę podatki (fajne że częsty argument bezrobotnych i budżetówki) proponuję się zastanowić na ile policjanta , lekarza , żołnierza jestem w stanie utrzymać z podatków które płacę a potem wziąć grabie i wygrabić trawnik przed domem zamiast wydzwaniać w tej sprawie do administracji
    --
    " każdego dnia budzę się piękniejszy , ale dziś q.wa przesadziłem"
  • wiosnaludzikow 09.08.14, 06:43
    1tobi napisał:

    > Jeśli państwo jest przeciw obywatelom to znaczy że obywtele są do d.py. Państwo
    > budują obywatele właśnie. Państwo powinno obywatelom służyć ale i w drugą str
    > onę to powinno działać , słynne " nie pytaj co ten kraj może zrobić dla ciebie
    > , pytaj co ty możesz zrobić dla tego kraju" (mniej więcej ;)) .
    Pamiętaj jednak, że My obywatele jesteśmy po około 50 letnim praniu mózgów przez komunizm. Do tego trzeba dojść może jeszcze ze 25 lat a może więcej.
  • taziuta 09.08.14, 07:07
    wiosnaludzikow napisał:

    > Pamiętaj jednak, że My obywatele jesteśmy po około 50 letnim praniu mózgów przez
    > komunizm. Do tego trzeba dojść może jeszcze ze 25 lat a może więcej.

    Teraz pierze nam mózgi kk. A wcześniej jeszcze zaborca...
    Ale to nie zmienia faktu, że nasza klasa polityczna mogłaby się zająć edukacją obywateli, tak aby pewnego dnia zaczęli rozumieć, że państwo to wspólnota, w sensie praw i obowiązków. No i że to jest już nasze, a nie obce państwo. Tyle, że nasza klasa polityczna jest tak samo mądra jak i ich wyborcy. I to jest błędne koło. Nie widzę tu szans na żadną poprawę w najbliższych latach, czy dziesiątkach lat. Ktoś z zewnątrz musiałby się za edukację Polaków wziąć, a na to nasi genetyczni się nie zgodzą...
  • wiosnaludzikow 09.08.14, 07:20
    taziuta napisał:
    > Ale to nie zmienia faktu, że nasza klasa polityczna mogłaby się zająć edukacją
    > obywateli, tak aby pewnego dnia zaczęli rozumieć, że państwo to wspólnota, w se
    > nsie praw i obowiązków.
    No i dałeś przykład myślenia komunistycznego:(
    Kto ? Klasa polityczna ma wychowywać obywateli ?
    Litości !!!!
  • taziuta 09.08.14, 08:04
    wiosnaludzikow napisał:

    > No i dałeś przykład myślenia komunistycznego:(
    > Kto ? Klasa polityczna ma wychowywać obywateli ?
    > Litości !!!!

    A kto? Kościół?
    Mogliby dziennikarze/media, ale te nastawione są na zysk jeno. A wystarczyłby polityczny impuls by media zaczęły być bardziej pro-państwowe, w sensie edukacji ludzi/zmiany postaw.
  • wiosnaludzikow 09.08.14, 08:50
    taziuta napisał:

    > wiosnaludzikow napisał:
    >
    > > No i dałeś przykład myślenia komunistycznego:(
    > > Kto ? Klasa polityczna ma wychowywać obywateli ?
    > > Litości !!!!
    >
    > A kto? Kościół?
    > Mogliby dziennikarze/media, ale te nastawione są na zysk jeno. A wystarczyłby p
    > olityczny impuls by media zaczęły być bardziej pro-państwowe, w sensie edukacji
    > ludzi/zmiany postaw.
    Ani kościół , ani KK tylko mnogość i różnorodność wokół wolnego obywatela, który uczy się na własnych błędach, ma pełny odstęp do kultury, kształcenia i innej edukacji itp
  • taziuta 09.08.14, 15:52
    wiosnaludzikow napisał:

    > > > No i dałeś przykład myślenia komunistycznego:(

    > > A kto? Kościół?
    > > /.../A wystarczyłby polityczny impuls by media zaczęły być bardziej pro-państwowe, w
    > > sensie edukacji ludzi/zmiany postaw.

    > Ani kościół , ani KK tylko mnogość i różnorodność wokół wolnego obywatela, który uczy się
    > na własnych błędach, ma pełny odstęp do kultury, kształcenia i innej edukacji itp

    Tyle, że ta mnogość i różnorodność zbliża się do nas w tempie żółwia. Tym bardziej, że konserwatyści (a tacy u nas rządzą, i takie postawy wspiera też kościół) są zdecydowanie tej mnogości i różnorodności przeciwni. Postęp natomiast (w tym sensie, ale oczywiście nie tylko) wspiera lewica. W każdym razie powinna. Możesz to nazywać komunistycznym myśleniem, ale w takim razie cała Skandynawia to komuchy. :)
  • wiosnaludzikow 09.08.14, 20:17

    > Tyle, że ta mnogość i różnorodność zbliża się do nas w tempie żółwia.
    To naturalne. Potrzebne są jeszcze ze dwa pokolenia po komuniźmie.

    Tym bardz
    > Mo
    > żesz to nazywać komunistycznym myśleniem, ale w takim razie cała Skandynawia to
    > komuchy. :)
    Komuchy nie a lewicowe społeczeństwa tak.
    Gdybyś się przyjrzała np spółdzielni mieszkaniowej w Szwecji czy Danii i porównała z Polską to wszystko byłoby jasne.
    Demokracja musi dojrzeć w praktyce, w umysłach ludzi . To nie jest tak , że jak nawet Najbardziej znana osoba ogłosi koniec komunizmu to ...szast prast i komunizmu nie ma. Wystarczy poczytać Spokojnego Zenka i paru innych.
  • taziuta 10.08.14, 07:32
    wiosnaludzikow napisał:

    > Komuchy nie a lewicowe społeczeństwa tak.
    > /.../
    > Demokracja musi dojrzeć w praktyce, w umysłach ludzi . To nie jest tak , że jak
    > nawet Najbardziej znana osoba ogłosi koniec komunizmu to ...szast prast i komunizmu nie
    > ma. /.../

    Przecież nie chodzi o to by jakieś znane osoby coś twierdziły. Ale np. można wspierać produkcje filmów/seriali, w których pokazywane/promowane są postawy pro-społeczne, a 'potępiane' anty. Oczywiście nie w sposób dydaktyczny/nachalny, bo to odrzuca, ale na zasadzie 'placingu', tak jak się umieszcza w tych serialach różne produkty, za promocję/reklamę których wytwórca płaci. Myślę, że ciekawy byłby serial, gdyby go trochę sfabularyzować, o funkcjonowaniu społeczeństwa obywatelskiego i demokracji w Skandynawii właśnie.

    Filmy to zresztą tylko jeden z kanałów. Ale podobnie można też sponsorować programy publicystyczne, dla tych którzy filmów/seriali nie oglądają, autorów tekstów piosenek (patrz - "you're in the army now!") itp. Ale do tego potrzebna jest wola polityczna i odwaga. Bo wiadomo, że zaraz znajdą się mądrale, którzy zarzucą politykom 'komunistyczne myślenie'. ;)
  • misterrob 09.08.14, 14:41
    Teraz pierze nam mózgi kk. A wcześniej jeszcze zaborca...


    Pranie mozgow!!


    Kiedy przyszlo tak dlugo wyczekiwane to "nowe", wielu socjologow rozrzuconych po swiecie mowilo, ze musza uplync dwa, trzy pokolenia, aby Polska wyzwolila sie z kompleku "wypranego przez komunistow" mozgu.

    Czas trwanie jednego pokolenie wynosi 25 lat.

    Jak wiec budowac pokolenie swiadome swoich celow, pokolenie swiatle i madre?

    Odpowiedz nie jest przeciez az tak skomplikowana. Wystarczy zastanowic sie kto nie powinien tego robic i dlaczego, a wowczas pozostanie tylko jedna rozsadna odpowiedz.
  • sverir 09.08.14, 10:45
    > To zjawisko , które słusznie tu wytknąłeś, jest już systemowe,

    Skoro o systemie mowa - urząd ma tysiąc takich wniosków, jak Twój. Ty masz tylko jeden.
  • volupte 09.08.14, 12:23
    Ale ja jestem jeden a urzedników jest tysiace:-)
  • spokojny.zenek 09.08.14, 17:35
    Z tym, że prawdopodobnie jeden jest właściwy do załatwienia Twojej sprawy.

    Jak zwykle ktoś dla lepszego efektu "zapomniał", że porównywać można tylko porównywalne. Termin trzydziestodniowy jest na załatwienie sprawy - wydane decyzji. Termin siedmiodniowy jest na jedną czynność. Na przykład włożenie jakiegoś dokumentu do koperty i wysłania. Albo odpowiedzenia na jedno pytanie. Czasami jednym zdaniem. Byłoby oczywistym absurdem, gdyby te terminy były równe. I zapewne nigdzie równe nie są.
  • volupte 09.08.14, 18:18
    Najfajniejszy termin to- niezwłocznie.
  • spokojny.zenek 09.08.14, 18:23
    Najfajniejszy i niezastąpiony wszędzie tam, gdzie określenie terminu kalendarzowego nie jest możliwe albo nie byłoby sensowne. Niezwłocznie, czyli bez nieuzasadnionej zwłoki - natychmiast, gdy to będzie możliwe. W jednej kwestii - tego samego dnia, w innej - za tydzień, bo na przykład sprawdzenie określonych okoliczności nie mogło krócej trwać.
    Tak samo jest wszędzie indziej na świecie.
  • volupte 09.08.14, 18:27
    Często to znaczy kilka miesiecy:-)
  • spokojny.zenek 09.08.14, 18:30
    Kilka miesięcy? Może i tak, ale to marginalna liczba przypadków - na przykład gdy trzeba czekać na opinię biegłego albo na łaskawą odpowiedź strony na jakieś pismo. Z pewnością nie "często".
  • volupte 09.08.14, 18:32
    Ja jestem praktykiem , ty teoretykiem( chyba)
  • spokojny.zenek 09.08.14, 18:40
    Nie, zarówno teoretykiem, jak praktykiem. Stąd wiem, że nie ma dróg na skróty nie ma cudów, zaś wiara w cuda do niczego dobrego nie prowadzi. Co z tego, że w danym przepisie napisałbyś np. "30 dni" skoro i tak z góry byłoby wiadomo, że w części spraw da się znacznie szybciej a w części ten termin byłby i tak absolutnie nierealny - na przykład z powodu konieczności oczekiwania na jakieś dokumenty, na biegłego albo żeby "zwrotki obróciły"?
  • volupte 09.08.14, 18:48
    To jednak polska przypadlość :www.hfhr.org.pl/precedens/media-o-nas/gazeta-prawna-o-skutecznosci-skargi-na-przewleklosc-postepowania.html Nie musisz mnie przekonywac ze 30 dni to koniecznosć. Raczej czesto petenci dostaja za mało dni , bo 7 lub 14.
  • spokojny.zenek 09.08.14, 19:55
    Po pierwsze, linkujesz materiał sprzed ośmiu lat.
    Po drugie - nie ma sensu wrzucanie do jednego wora postępowań z k.p.a., k.p.c. i k.p.k., bo to jednak całkiem inne uwarunkowania.
  • volupte 09.08.14, 19:56
    Nie zauważyłem. Teraz to pewnie ze dwa razy tyle:-)
  • spokojny.zenek 09.08.14, 19:59
    A zaległość w sądach (zostawmy administrację na boku) jest - twoim zdaniem - porównywalna z tą w 2006 r.?
  • volupte 09.08.14, 12:22

    > Porównaj.
    > Występujesz o np. pozwolenie budowlane ale nie o samo pozwolenie mi chodzi. Na
    > wszelkie Twoje wystąpienia i wnioski urząd ma 30 dni (rzadko dotrzymuje terminu
    > ) a wszelkie pisma do Ciebie i żądania wyjaśnień, uzupełnień Tobie jako obywa
    > telowi dają 7 dni a rzadko 14 dni. To zjawisko , które słusznie tu wytknąłeś, j
    > est już systemowe,
    To pryszcz . Jest jeszcze lepiej:-) Np. Sądy muszą niezwłocznie odpowiadać a to znaczy , kiedy maja ochotę :-)
  • zapijaczony_ryj 09.08.14, 08:10
    Proste jak konstrukcja cepa.
    Wolskiego państwa już nigdy nie doświadczysz! Dwa lata obciachu wystarczy!
    --
    No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
    tiny.pl/htd75
    I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
  • sverir 09.08.14, 10:47
    > 1.Dlaczego Państwo ( admininstracja i sektor publiczny) utracił charakter i funkcję służebności
    > obywatelom?

    Sektor publiczny tworzą obywatele. Należy się więc zastanowić, dlaczego obywatele nie chcą sobie służyć:)

  • m.c.hrabia 09.08.14, 11:47
    Dlaczego Państwo.......

    no właśnie ,zawsze będzie kupa frustratów jeśli państwo to ono.

    Wyprowadź się do KRLD tam państwo zadba o wszystko , nie będziesz musiał myśleć ,
    zajmiesz się rozpasaną konsumpcją.
  • zoil44elwer 09.08.14, 12:29
    Bo kapitalizm budujemy(na głodniaka),a gdy go wybudujemy to dopiero wtedy się pojemy.
    --
    Ach gdyby tak od razu każdy zrozumieć mógł,że lepsza droga bez drogowskazów niż drogowskazy bez dróg(SJ Lec)
  • nazimno 09.08.14, 12:48
    m.tokfm.pl/
    Tokfm/1,110218,16442688,Postawil
    _dom_i_wlasnie_sie_dowiedzial__ze
    _mieszka.html?
    utm_source=m.gazeta.pl&utm_
    medium=testbox&utm_campaign=
    maintopic

    To tylko drobny okruch idiotyzmow.
  • mariner4 09.08.14, 13:08
    pracują tacy sami Polacy ja my. Prawa stanowią posłowie wybrani przez nas. (Ci co nie chodzą na wybory, też głosują) Czego oczekujesz? Że ktoś przyjdzie i urządzi nam Polskę?
    M.
  • zoil44elwer 09.08.14, 13:23
    Polskie "elity" będą 50 lat odbudowywać RP po 45 latach rządów komuny? Niemcy(rfn) już po 10 latach od przegranej wojny byli światową potęgą gospodarczą!
    Co je lepsze-Lew na czele stada baranów czy baran na czele stada lwów?
    --
    Ach gdyby tak od razu każdy zrozumieć mógł,że lepsza droga bez drogowskazów niż drogowskazy bez dróg(SJ Lec)
  • snajper55 09.08.14, 13:32
    zoil44elwer napisał:

    > Polskie "elity" będą 50 lat odbudowywać RP po 45 latach rządów komuny? Niemcy(r
    > fn) już po 10 latach od przegranej wojny byli światową potęgą gospodarczą!

    A Niemcy mają za sobą kilkudziesięcioletnie socjalistyczne pranie mózgów, że państwo jest od dawania a obywatel od brania? Czy Niemcy są wysysane przez pijawki w sutannach?

    > Co je lepsze-Lew na czele stada baranów czy baran na czele stada lwów?

    Lepszy jest lew na czele stada lwów od barana na czele stada baranów. Dlatego w Niemczech jest inaczej niż w Polsce.

    S.
    --
    Jak świat światem, nigdy nie będzie Polak Polakowi bratem.
  • zoil44elwer 09.08.14, 13:44
    W rp3 nima Lwów.Był jeden Lew ale go posadzili-AgoRy wina! Aktualnie też to były lew R Kluska prowadza barany na redyk.
    --
    Ach gdyby tak od razu każdy zrozumieć mógł,że lepsza droga bez drogowskazów niż drogowskazy bez dróg(SJ Lec)
  • m.c.hrabia 09.08.14, 14:33
    W rp3 nima Lwów

    fakt , piszczysz jak myszka .
  • misterrob 09.08.14, 14:47
    To my musimy wysprzatac "chalupe" i kropka. Zeby to zrobic musimy przede wsystkim wiedziec od czego zaczac i w tym wlasnie jest problem.

    Ten poblem jest wyjatkowo "krzykliwym" i trudno go nie zauwazyc.

  • m.c.hrabia 09.08.14, 19:31
    To my musimy wysprzatac "chalupe" i kropka.

    dokładnie tak,
    ale najpierw, jak mawia Lemański, pokolenie rzygaczy musi wymrzeć.
  • spokojny.zenek 09.08.14, 20:00
    Boję się, ze te rzygacze się reprodukują.
  • m.c.hrabia 09.08.14, 20:09
    myślę ,że możesz mieć sporo racji , g ... pączkuje.
  • spokojny.zenek 09.08.14, 20:20
    m.c.hrabia napisał:

    > myślę ,że możesz mieć sporo racji , g ... pączkuje.

    I nadal rzyga. Trzeba konsekwentnie klikać na kosz a jeśli się nie chce, to niech potem nie ma się pretensji, gdy forum całkiem upadnie.
  • wiosnaludzikow 09.08.14, 20:34
    I kto to mówi, i kto go wspiera :)
  • misterrob 09.08.14, 21:00
    Popelnino straszliwe bledy wynikajace z polskiej tradycji i zwyklej poprawnosci. Polska katolicyzmem stoi - pod tym wlasnie sztandarem zamiast "Jeszcze Polska nie zginela" zaczelismy spiewac Serdeczna Matko i Boze cos Polska. Poczatko spiew byl cichy i niesmialy, dzisiaj to grozniebrzmiacy chor zskldajacy sie z kilkunastu milionow glosow.

    Potrzebny jest totalny spoleczny protest, ktory rozdzieli razna zawsze Panstwo od Kosciola.
  • m.c.hrabia 09.08.14, 21:03
    Potrzebny jest totalny spoleczny protest, ktory rozdzieli razna zawsze Panstwo od Kosciola.


    nie realne , za dużo zamulonych umysłów ,
    jedyne co,to naturalna selekcja .
  • misterrob 09.08.14, 21:17
    Selekcja eliminuje tych niechcianych (madrych, glupich, konserwatywnych, oszolomow ...), ale robi miejsce innym.

    Nastepcy moga byc bardziej cyniczni, bardziej przebiegli i bardziej chciwi.
  • m.c.hrabia 09.08.14, 21:27
    Nastepcy moga byc bardziej cyniczni, bardziej przebiegli i bardziej chciwi.

    dobroć inwentarza , demokracja.

    ale trzeba wierzyć ,że ni będą tak otumanieni, zabobonami kk.
  • zoil44elwer 10.08.14, 08:29
    m.c.hrabia napisał:

    > To my musimy wysprzatac "chalupe" i kropka.
    >
    > dokładnie tak,
    > ale najpierw, jak mawia Lemański, pokolenie rzygaczy musi wymrzeć.
    Wymrzeć muszą Ojce Krk i Solidarności oraz ich dzieci.Potem bydzie normalnie.

    --
    Ach gdyby tak od razu każdy zrozumieć mógł,że lepsza droga bez drogowskazów niż drogowskazy bez dróg(SJ Lec)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka