Dodaj do ulubionych

Uczelnie będą walczyć z narkotykami

IP: 128.95.25.* 25.09.04, 01:16
z doroslymi to niech walczy policja, a nie uczelnia. niech uczelnie i madre
glowy z medycyny, socjologii i psychologii przygotuja program, ktory mozna
byloby wprowadzic do szkol podstawowych, gimnazjow i srednich.
pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • Gość: Rocznik 1971, USA IP: *.in-addr.btopenworld.com 25.09.04, 01:25
    Od "mialo" kontakt do uzaleznien jest jeszcze bardzo daleka droga. Kazdy
    powinien sprobowac chociaz raz. Bylam studentka wiele lat temu, probowalam
    dwa lub trzy razy marijuane, i sie uspokoilam, ze wiem o co chodzi. Jeden z
    moich wykladowcow regularnie przychodzil nacpany, oczy jak u krolika
    zasloniete ciemnymi okularami. Kiedy zaczelo to przeszkadzac w nauce, poszlam
    do dziekanatu i zostal wyrzucony.
    Uczelnia nie "wypowiadala wojny narkotykom" tylko postepowala zgodnie ze
    zdrowym rozsadkiem. A niechby gliny tylko pokazaly nosa na kampusie! MOga
    arestowaqc poza jego granicami, ale nie na terenie uczelni. To jest slippery
    slope, od tego sie zaczyna, a potem przychodza rozwalac demonstracje. A
    zreszta, co mnie to obchodzi. Robcie co chcecie.
  • Gość: ! IP: *.nyc.rr.com 25.09.04, 01:36
    >>>>A zreszta, co mnie to obchodzi. Robcie co chcecie.<<<<
    To po jaka cholere zabierasz glos ???


    --------------------------------------------------------------------------------
  • Gość: to ja IP: *.nsw.bigpond.net.au 25.09.04, 01:37
    teren uczelni nie jest terenem exterytorialnym, policja ma prawo tam wejsc i
    zwalczac przestepczosc. I w Polsce i gdzie indziej. Tlumienie demonstracji to
    jedna sprawa, walka z narkotykami druga. Faktem jest, ze terazniejsze pokolenie
    studentow ma zdrowo poj.. we lbacn, lewica i polityczna poprawnosc do szescianu.

    Ja nie probowalem i wcale mnie nie ciagnie. Nigdzie nie jest udowodnione, ze
    trzeba wszystkiego sprobowac. Zgodnie z wlasna logika powinnac sie wydymac za
    pieniadze, bedziesz wiedziala jak funkcjonuja dziwki. Itd, Itd.
    Za kazdy narkotyk powinni wyrzucac z uczelni czy szkoly, kary za handel powinny
    byc rowne tym jak za usilowanie zabojstwa. Ja nie mam problemu z zaakceptowaniem
    kary smierci dla handlarzy. Szkody spowodowane przez narkotyki ida w miliardy
    dolarow, powoduja degradacje ludzi, zwiekszaja ilosc przestepstw.
    Nie ma miekkich czy twardych narkotykow, kazdy prowadzie do tego samego. Z tego
    powodu tyton tez powinien byc zdelegalizowany.
    Jak ci juz wszystko z glowy wywietrzeje, idz do poradni, moze jeszcze cie
    odtruja i skieruja na odwykowke. Masz szanse.
  • Gość: jinx IP: 128.95.25.* 25.09.04, 01:41
    to ty sie niezle nawaliles. zdelegalizuj kawe i herbate i cukierki.
  • Gość: zen-on IP: *.2.core.lanet.net.pl / *.2.core.lanet.net.pl 25.09.04, 01:56
    Przeca jakby tak zacząć ścigać wszystkich studentów, to 70% wyleciało by z uczelni. Studiowałem informatykę we Wrocławiu (juniwerek), jak przychodziła sesja ludzie w jakiś "niewytłumaczalny" sposób potrafili przez tydzień nie spać. A znajomi z innych wydziałów/uczelni śmiali się, że u nas, to jeszcze luzik... Amfa przed egzminkiem, coby nie usnąć, trawka po, żeby odreagować. Inaczej doba ma tylko 24h
  • krycek 25.09.04, 02:35
    Studiuje na AGH na najlepszym wydziale nauki pokrewne z informą, ucze się dobrze - czytaj potrafię sobie na studiach poradzić. Stypendium naukowe dostaje. I nigdy nawet do głowy mi nie przyszło żeby wspomagać się w jakiś sposób amfą bądź podobnymi środkami. Jak widać zatem można studiować (i być niezłym) bez brania. Argument "doba ma tylko 24 h" jest bez sensu. No chyba że ktoś pragnie zdać egzamin po jednym/dwóch dniach na wspomagaczach. I żeby nie było wątpliwości - nie siedzę nocami i nie zakuwam. Czasem jak trzeba to owszem ale bez przesady.
    Nie mam zamiaru brac ze względu na siebie ale także ze względu na to że nie będę nabijał kasy s..... z mafii. Skoro bierzesz trawkę - pamiętaj o tym że wspierasz biznes narkotykowy a tym samym finansujesz karkogłowych.
  • Gość: zielarz IP: *.crowley.pl 25.09.04, 14:37
    a co jezeli mam wlasna plantacje SweetMaryJane tylko na swoj uzytek. HA!
    Karkoglowi moga mi skoczyc. a z tym wspomaganiem narkobiznesu to zupelna racja
  • Gość: BAZIM IP: *.neur.umds.ac.uk 25.09.04, 15:30
    przesledzic tylko satystyki ile ludzi przekreca sie i wpada w swider konczacy
    sie socjalna deorganizacja po narkotykach a ile po alkoholu i
    wspoltowarzyszacych mu zawsze nieszkodliwych papierosach. Karkoglowi czasami Ci
    na nich nie wygladajacy robia cos bardziej z premedytacja sprzedajac bardziej
    tox swinstwa niz trawka. Dlaczego nie walczy sie z alkoholem i tytoniem - fakt
    akcyza zapewnia stale dochody, ae jakie koszty ponosimy my wszyscy na leczenie
    chronicznych pijaczkow i palaczy - typu hipercholesterolemia. miazdzyce ,
    choroby ukl krazenia, udary i nie chodzi o lek itylko ale o przedwczesne renty
    na ktore zapierdzielamy my zdrowi - tego nie widzicie - Dlaczego ?... odpowiedz
    nasuwa sie sama
  • martakrzych 26.09.04, 12:33
    O, ludzie na forum mysla! Uklony
  • Gość: zen-on IP: *.2.core.lanet.net.pl / *.2.core.lanet.net.pl 25.09.04, 17:55
    Zgodnie z twoją filozofią, skoro ja potrafię, to każdy potrafi,
    Korzeniowski mógłby powiedzieć, że każdy może zdobyć kilka złotych
    medali olimpijskich, wystarczy tylko jako pierwszy zameldować się
    na mecie. Proste, no nie?

    A wracając do tematu:
    To że ty nie wspomagasz się, nie znaczy, że problem nie istnieje.
    Ludzie się "doładowywują" i to jest faktem. Nie każdemu te 24h doby
    wystarcza, więc się doładowywują, bo inaczej nie są sobie w stanie
    poradzić. Innym przykrym faktem jest, że kadra na uczelniach nie zdaje
    sobie sprawy z tego, co dzieje się na uczelni, nie jest w stanie
    dostrzec "naćpanych" studentów. Wszędzie panuje przekonaie, że każdy,
    kto osiąga kiepskie wyniki, po prostu jest leniwy. Ponadto brakuje
    jakichkolwiek programów psychologicznej opieki. Coraz częstszy na
    uczelniach jest "wyścig szczurów" i coraz częściej objawiają się jego
    negatywne konsekwecje - papierosy, alkohol, narkotyki, w skrajnych
    przypadkach nawet samobójstwa. Problem narkotyków, to nie tylko
    kwestia łamania prawa, to efekt dużo większego problemu, efekt coraz
    gorszej kondycji psychicznej studentów. Samo ściaganie ćpających problemu
    nie rozwiąże.

    krycek napisał:

    > Studiuje na AGH na najlepszym wydziale nauki pokrewne z informą, ucze się dobrz
    > e - czytaj potrafię sobie na studiach poradzić. Stypendium naukowe dostaje. I n
    > igdy nawet do głowy mi nie przyszło żeby wspomagać się w jakiś sposób amfą bądź
    > podobnymi środkami. Jak widać zatem można studiować (i być niezłym) bez brania
    > . Argument "doba ma tylko 24 h" jest bez sensu. No chyba że ktoś pragnie zdać e
    > gzamin po jednym/dwóch dniach na wspomagaczach. I żeby nie było wątpliwości - n
    > ie siedzę nocami i nie zakuwam. Czasem jak trzeba to owszem ale bez przesady.
    > Nie mam zamiaru brac ze względu na siebie ale także ze względu na to że nie będ
    > ę nabijał kasy s..... z mafii. Skoro bierzesz trawkę - pamiętaj o tym że wspier
    > asz biznes narkotykowy a tym samym finansujesz karkogłowych.
  • martakrzych 26.09.04, 12:32
    No musze to napisac - jestes badzo dzielny!
  • Gość: trefl IP: *.bbtec.net 25.09.04, 04:03
    skończyłam studia ze średnią 4.8 na UW, nigdy nie brałam ani nawet nie myślałam
    o braniu narkotyków, warunek jest tylko jeden, trzeba się choć trochę pouczyć
    w semestrze,narkotyki to wymówka dla tych co przez cały rok nic nie robią a
    potem nagle w 2 tygodnie chcą zaliczyć wszystko i gadają że nie ma innego
    wyjścia, nie mówię że trzeba siedzieć od rana do wieczora na uczelni i zakuwać,
    wystarczy od czasu do czasu przygotować się porządnie do zajęć i żadne
    narkotyki nie będą potrzebne
  • Gość: to ja IP: *.nsw.bigpond.net.au 25.09.04, 06:54
    Do sesji uczylismy sie nocami przy kawie, po egzaminach odreagowalismy w Tatrach
    lub nad morzem, wsrod przyrody i piwa. Sporo magistrow skonczylo jako
    profesorowie, w Polsce i za granica.
    Bez amfy, trawki, hery da sie zyc.
  • Gość: LMB IP: *.icpnet.pl 25.09.04, 09:42
    > Do sesji uczylismy sie nocami przy kawie

    Pisze " Do sesji uczylismy sie nocami przy kawie", a twierdzi, że nic nie brał.

    > Sporo magistrow skonczylo jako profesorowie, w Polsce i za granica.

    Znam doktora medycyny, lat 63, który przyznawał się do kontaktów z marihuaną.
    Każdy ma prawo wiedzieć z czym się styka.
  • Gość: Sv IP: *.ha.pwr.wroc.pl 25.09.04, 10:08
    Jestem juz ladnych pare lat po studiach i jakos za moich czasow tez sie
    zdarzalo ze ktos przypalil.
    Tak na prawde probowalo kolo 70% mojego roku. Z czego kolo 1-2% za bardzo sie
    to spodobalo.
    Co prawda probowanie ograniczalo sie do przypalania trawki raz na pol roku albo
    rzadziej ale jednak. I nie oznaczalo to ze nie jezdzilismy w gory czy nad morze.

    Wszystko jest dla ludzi - a czego zechcesz sprobowac - Twoja sprawa.
    Ale nie zabraniaj tego innym...
  • Gość: to ja IP: *.nsw.bigpond.net.au 25.09.04, 06:51
    szkodzi na zeby i prowadzi do otylosci.
    Ja sie nie wale, bo jestem za stary, poza tym pozostaje mi plec odmienna. Zycze
    Ci, zeby Cie narkoman nie okradl, napadl, pobil....
  • Gość: maro IP: *.nsw.westnet.com.au 25.09.04, 08:04
    wymadrzacie sie wszyscy a kto cos kiedys zapodal? oprocz butelki wina w
    krzakach?
  • Gość: na przyklad ja IP: *.crowley.pl 25.09.04, 14:42
    tia troche sie przypalalo i co nikomu nic zlego sie nie stalo a fajna fazka byla
  • Gość: Sv IP: *.ha.pwr.wroc.pl 25.09.04, 10:25
    Papierosy, alkohol, a nawet kawa tez uzalezniaja. I maja bardzo podobne
    dzialanie do narkotykow, w zasadzie sa ich odmiana. I podobnie jak ktos nie ma
    umiaru moze zostac ALKOHOLIKIEM (czym sie takowy rozni od narkomana??) ew palic
    takie ilosci papierosow ze w 30 roku zycia bedzie zasuszonym wrakiem o ile
    wczesniej nie padnie na raka pluc albo krtani.
    Najgorzej mnie wqrza w tym calym prawie OBLUDA... jesli to my na tym zarabiamy
    jest OK jesli ktos - to jest fe.

    A tak wzgledem autonomii uczelni - wszelkie rewolucje zaczynaly sie od uczelni,
    bo tam ludzie MYSLA a nie tylko sluchaja co mowia w TV. Jesli pozwolic policji
    wkraczac bez zgody Rektorow itp. to po co w ogole stawiamy pomniki
    typu "Tian'anmen - pamietamy".
  • dupa_pawiana 25.09.04, 08:54
  • Gość: LMB IP: *.icpnet.pl 25.09.04, 09:40
    > Faktem jest, ze terazniejsze pokolenie studentow ma zdrowo poj.. we lbach,

    Starsze za to jest chamskie jak ty? Nie sądzę.

    > Ja nie probowalem i wcale mnie nie ciagnie.

    Są ludzie, których horyzonty kończą się na lekturach szkolnych, są tacy, którzy
    po skończeniu szkoły czytają dalej. Są też osoby, które za bardzo się bały
    spróbowania czegokolwiek, nazywając to "wcale mnie nie ciągnie".

    > Za kazdy narkotyk powinni wyrzucac z uczelni czy szkoly,

    To już pakuj manatki, zaraz wywalą cię z roboty za picie herbaty i kawy.
    Przecież to straszne narkotyki: kofeina polepsza ukrwienie kory mózgowej.

    > Ja nie mam problemu z zaakceptowaniem kary smierci dla handlarzy

    Wyglądasz na katolika.

    > Szkody spowodowane przez narkotyki ida w miliardy dolarow,

    Takie same szkody powoduje alkohol czy jazda samochodem.

    > powoduja degradacje ludzi,

    To samo powoduje alkohol. Nie mniejszą degradację całego społeczeństwa powoduje
    wiara w garbate aniołki, świętych pańskich i inne bzdury serwowane przez kościół
    katolicki.

    > Nie ma miekkich czy twardych narkotykow,

    Nie jest prawdą jakoby.

    > kazdy prowadzie do tego samego

    Nie jest prawdą jakoby.

    > Jak ci juz wszystko z glowy wywietrzeje, idz do poradni, moze jeszcze cie
    > odtruja i skieruja na odwykowke. Masz szanse.

    Aleś głupi. Pisała, że ma 33 lata. Dawno jej to wyparowało. W przeciwieństwie do
    ciebie.
  • Gość: Sv IP: *.ha.pwr.wroc.pl 25.09.04, 10:11
  • Gość: student IP: *.crowley.pl 25.09.04, 14:34
    czlowieku ale pierd... jesli chcesz zdelegalizowac tyton to przy okazji
    herbate, czekolade i inne rzeczy ktore pobudzaja nasze osrodki mozgowe. sam
    lubie czasami przypalic i jako nie czuje sie uzalezniony. i nie mow mi ze
    gandzia to to samo co jakis polski kompot czy kokaina.
    polityczna poprawnosc tez mi cos
    pedal to pedal a nie kochajacy inaczej murzyn jest murzyn a nie mocno opalony
    europejczyk
  • Gość: zdelegalizowac IP: *.crowley.pl 25.09.04, 14:40
    wlasnie kawke herbatke cukierki czekoladka czlowieku wperd... sam szczaw i
    koniczynie
  • Gość: ...tak se mysle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.04, 12:56
    Troche se poleciales wiesz ! Zgadzam sie z Toba ze powinno to byc scigane przez
    Policje - ale masz nasrane we lbie - przez ta kara smierci ! Pomysl sobie koles
    ktory handluje za skale masowa ( sprowadza w kilogramach ) i taki bidaczek
    ktory tam odsprzeda znajomym troszke po znajomosci - TO co kara smierci dla obu
    tak ?! KAZDY PRZYDADEK trzeba indywidualnie rozpatrzyc ! wieksze kary dla
    hurtowników - zecz jasna 15/20 lat. Ale najlepiej rozbijac wszystko od
    wewnatrz ! szkoda ze nie jestesm z policji ! wez pomysl troche - zacznil
    chodzic na Uczelnie i sie doklsztac troszke...moze zrozumiesz problem ! NO
    JASNE NIE MA PODZIALU NA MIEKIE I TWARDE - tak wogule to wzor i skal alkoholu -
    zalicza sie do twardych - ile jest osob uzaleznionych od Alkoholu ?! a jest
    legalny, to nie jest takie proste jak ci sie wydaje - pomysl nastepnym razem
    nim znow napiszesz GLUPOTY i wez sie do roboty !
  • Gość: tn...sekg IP: 62.123.191.* 26.09.04, 20:32
    to ty jestes poj... Kara smierci dla dilera?? lewica i polityczna poprawnosc to
    fakt gowniana akcja, ale to co ty mowisz to jest k. faszyzm!!! ja jestem
    studentem, lubie sobie zajarac, nie powiem, a teraz beda mnie scigac jak
    kilerta, i jesli wyzuca mnie ze szkoly z wilczym biletem, to jusz napewno sie z
    tocze no bo co bede robil?? taki hardkor za jednego lolka!?? to jest policyjne
    paNstwo, we wloszeh(poludniopwych) tez to jest nie legal ale wszyscy jaraja na
    ulicy i nikt sie tym nie przejmuje... kulturkampf
  • Gość: Haha IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.09.04, 00:39
    Z taką pisownią i ortografią to musi być jakaś szkoła policealna, do której biorą każdego, kto płaci. Gdyby cie złapali, to byś sie przestraszył i przestał ćpać, będąc osobą pod kontrolą. A że alkohol tez szkodliwy? Nikt nie powiedział,że teg drugiego też nie należy tępić...
  • Gość: robert IP: *.petrus.com.pl 26.09.04, 10:54
    co to za narkotyki te haszysz i marihuana? znam ludzi, ktorzy pala wiele, wiele
    lat i sa duzo zdrowsi od wielu "normalnych" chodzacych po ulicach, nie mowiac o
    alkoholikach, sa na przyklad filozofami, albo artystami. walka uczelni wydaje
    mi sie po pierwsze walka z wiatrakami, po drugie sprawa troche osmieszajaca te
    instytucje. uwazasz kolezanko, ze zachowalas sie w pozadku skarzac rektorowi na
    wykladoce? a moze to jego sprawa czy sonie zapali czy nie i nic nikomu do tego?
    a gdyby to tak zdroworozsatkowo wyrzucono ciebie za tamto sprobowanie? nie
    zastanowilas sie ze kablowanie to najwieksza ze zbrodni? zycze pozytywnej
    refleksji. robert
  • Gość: labuda IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.09.04, 01:59
    no nie przez takie durne dzialania ceny pojda w gore
  • Gość: Student IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.09.04, 02:11
    I bardzo dobrze, popieram. Dzieki temu będzie wiekszy luz na rynku pracy. Dyplom tylko dla tych, co zasłużyli na to ciężka pracą. To ja się bedę uczył i bedę miał informacje, a taki idiota weźmie speeda, nauczy się w parę dni , zda i zaraz zapomni i tak ,jak ja, będzie miał potem dyplom. Nie miałbym nic przeciwko temu, gdyby nie to,że potem on mi moze zabrać miejsce pracy.
    Nie potrafi się uczyć? To niech idzie do zawodówki.
    Bardzo dobrze, popieram jeszcze raz tę inicjatywę. Będzie normalniej.
  • Gość: studentka IP: *.di.noma2.pl / *.noma.pl 25.09.04, 03:32
    świetny pomysł! dlaczego ja ucząc się mam ameic taka smama ocene jak ktos po
    amfie bo wzial ja przed i teraz wsystk owie- pojdize spac i guwno wie a oceny
    oceanmi ap ozneiij dyplomik dostej - ja na to ciezko haruej a on tylko ma duzy
    zasób kasy na kocie i ma wsystko prawie za free
    tylko jenda róznica jemu to wszystko wywietrzeje i wkoncu nic nie wie ale jak
    ma kase to znowu mu sie uda i dosteni extra prace
    niech powylatuaj ci ktorzy biora!!!!!!!!!!!!
  • Gość: Kai IP: 194.88.12.* 25.09.04, 06:05
    "mundra" dziewczynko zmien klawiature na polska ;-).
  • Gość: cebularz IP: *.ny325.east.verizon.net 25.09.04, 03:46
    "najbardziej rozpowszechniona jest marihuana i haszysz." chyba trawa i amfa a
    nie hasz

  • Gość: comentator IP: *.chem.usu.edu 25.09.04, 04:10
    I ci studenci musza nie tylko wypierdalac z tych uczelni ale te uczelnie
    musz byc zamkniete, personel zwolniony a budynki sprywatyzowane.
    Polska akademia nie jest miejcem dla kloszardow ktorzy nie placa czesnego,
    ani nie jest to Monar.
  • Gość: X IP: *.kabel.telenet.be 25.09.04, 04:11
    Sluszna decyzja !

    Jesli palacze sa gnebieni wszedzie dlaczego narkomani maja miec ulge zwlascza
    na uczelniach?
  • Gość: Mendoza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 04:28
    W Polsce tolerujemy tylko oficjalne narkotyki - alkohol i nikotynę. Co za
    powalony naród, w takiej np. Hiszpanii ludzie mają wielkie krzaczory konopne na
    balkonach, nawet na wysokości parteru, palą wszyscy młodzi ludzie i nikomu to
    nie przeszkadza. Za to w Polsce codziennie widzę ludzi naćpanych alkoholem. Nie
    dajcie się nabrać, alkohol to silnie uzależniający narkotyk, którego
    przedawkowanie bądź odstawienie w niektórych stadiach uzależnienia powoduje śmierć.
    Dla jasności - sam nie palę, ale uważam, że każdy powinien mieć do tego prawo.
  • Gość: Renka IP: *.home.cgocable.net 25.09.04, 05:19
    Ludzie na dopingu powinni miec swoje uczelnie, dla uzaleznionych.Ciekawe tylko,
    czego by sie nauczyli w oparach haszu, hyhyhyhy
    Chyba gry milosnej :)
  • Gość: Mendoza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 10:58
    Gość portalu: Renka napisał(a):

    > Ludzie na dopingu powinni miec swoje uczelnie, dla uzaleznionych.Ciekawe tylko,
    >
    > czego by sie nauczyli w oparach haszu, hyhyhyhy
    > Chyba gry milosnej :)

    Renko, trawka (tak jak hasz) nie uzależnia. Chociaż, gdy jest nielegalna,
    dostępny jest jedynie towar nasycany substancjami uzależniającymi. Gdyby ludzie
    sami sobie hodowali, nie byłoby problemu.
  • Gość: plantator IP: *.crowley.pl 25.09.04, 14:50
    moze nie tak silna jak ta ,,urozmaicana" trawka od dilerow ale ekologiczna i na
    wlasnej krwi wyhodowana pozdro dla wszystkich plantatorow w kraju ktorzy nie
    trzepia z tego kasy tylko maja na wlasny uzytek jak ja.
  • Gość: Hubi IP: 217.153.134.* 25.09.04, 10:02
    BRAWO!!! nareszcie ktoś rozsądny, kto zauważył że alkochol to też narkotyk.I
    to dużo groźniejszy niż maryśka.Maryśka nie uzależnia fizycznie, alkohol
    tak.Maryśka nie powoduje wyniszczeń w organiźmie.
  • Gość: Sv IP: *.ha.pwr.wroc.pl 25.09.04, 10:36
    Musze Cie zmartwic - ale maryska tez powoduje zniszczenia w organizmie...
    Mam kumpla ktory ma swoje krzaczki i przypala po kilka razy dziennie. Znam go
    od 8 lat i troszke sie zmienil. Troszke nie znaczy ze sie nie mozna z nim
    dogadac - calkiem inteligentny jest, drugi fakultet robi, ale jest na max
    zakrecony i czasem nie wiadomo o czym albo z kim gada. Co prawda gdyby pil tyle
    ile pali pewni juz bysmy go dawno pochowali, a pewnie gdyby nie palil to by
    pil... ten typ tak ma :P Zreszta gdyby to byly papierosy to mialby pewnie tez
    juz raka pluc.
  • Gość: Mendoza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 10:55
    Sam sobie odpowiedziałeś.. Nawet herbata w nadmiernych ilościach szkodzi :)
  • martakrzych 26.09.04, 12:42
    O, znowu ktos myslacy! To juz bedzie kilka osob! Urara
  • Gość: prof.dr hab. czibo IP: 159.134.249.* 25.09.04, 05:42
    bogu dzieki, ze nasz los nie jest pani minister obojetny. proponuje rowniez
    wprowadzic zakaz puszczania bakow podczas oddawania moczu w uczelnianych
    toaletach. z prowadzonych przez nas badan wynika, ze skala problemu wymaga
    zdecydowanej interwencji najwyzszych wladz panstwowych i uczelnianych.
    postulujemy zatem staly nadzor kamer i mikrofonow w toaletach. w godzinach
    szczytu proponujemy rowniez obecnosc umundurowanego funkcjonariusza
    bezposrednio przy pisuarze i w kabinie w przypadku taoalet damskich, ktore - o
    zgrozo - sa rowniez zagrozne tym niecnym, wysoce demoralizujacym i niewatpliwe
    spolecznie szkodliwym procederem.


    z powazaniem
    niezalezna miedzyuczelniana rada ekumeniczno-rewolucyjna
  • Gość: truten IP: 69.110.230.* 25.09.04, 05:46
    co to za uczelnia ze mozna zdac egzamin bedac nawlonym
    chcialbym ja poznac
  • Gość: karala IP: *.watrfd01.mi.comcast.net 25.09.04, 06:34
    Bardzo mocne slowa sa uzywane podczas tej dyskusji... Takim gadaniem nikogo nie przekonacie do rzucenia narkotykow. Jasne problem jest duzy ale takie opisywanie nie jest wlasciwe ani ze wzgledu na nauczanie kogos ani ze wzgledu na metodologie tych badan. Brzmi to strasznie ze "40% studentow sprobowalo NARKOTYKU". Nic nie jest powiedziane jakiego NARKOTYKU sprobowali lub czy maja dalej nadal PROBOWAC. Z reszta, jezeli ktos chce siebie powoli zabijac, to ma do tego takie samo prawo jak palacze (tytoniu:).
    Nie wiem czemu nikt sie nie obuza tym ze 80% studentow regularnie naduzywa alkoholu (do przesady). Alkohol niszczy szare komorki! Marihuana je "czasowo wylacza" (odsylam do literatury medycznej). Jezeli chodzi wiec o temat czysto medyczny, nie powinnismy polegac na samych emocjach i zakorzenionych w spoleczenstwie stereotypow. Nie bojcie sie tez o to ze ludzie ktorzy biora amfe , zabiora wam miejsca pracy przez dobra osiagi w nauce. zaraz po wyjsciu ze szkoly szlag ich i tak trafi, bo ile mozna wciagac nosem...
    Argument o wspieraniu MAFII jest bardzo dobry. Dlaczego bowiem mielibysmy wspierac gangsterow, ktorzy zarabiaja gruba forse i "rzadza miastem". Inna sprawa ze wielu ludzi choduje sobie trawke dla wlasngo uzytku, czesto rozdajac ja swoim zanjomym. Mysle ze takim rozwiazaniem moznaby wiele osob ze swiatka przestepczego pozbawic roboty;)
    Jezeli chodzi o spory prawne to fakt: Ktokolwiek bierze narkotyki 9jakiekolwiek) jest swiadomy czynienia tego wbrew prawu i jest narazony na twarda reke sprawiedliwosci. Jest rzecza oczywista ze czlowiek pod wplywe (alkoholu, narkotykow) powinien byc ukarany za jazde samochodem czy bycie w szkole. To nie podlega watpliwosci. Smieszne jest to ze taki zapis musi byc specjalnie wprowadzony do "roty studenckiej). Do tego dochodzi problem policji, ktora lapie plotki a zostawia grube ryby (tych gangsterow) bo sa i tak przeplaceni.
    na zakonczenie dodam ze jestem studentem w renomowanej uczelni w Stanach Zjednoczonych. Mam bardzo dobre wyniki na moim kierunku doktorskim. A jednak zdazylo mi sie zapalic trawke w ten poniedzialek... Wczesniej zapalilem moze 8 miesiacy temu... Ale za to w 2004 roku palilem przes 6 miesiecy dzien w dzien... Nie uwazam ze jestem narkomanem a jednak biore narkotyki. Nie sadze zeby trawka pomagala mi w nauce a jednak mam dobre wyniki. Nie atakuje bezpodstawnie ludzi ktorzy maja odmienne zdanie na ten temat mimo ze milabym 1001 argumentow przeciw nim.
    Zdrowy rozsadek to podstawa. Nie mozna oceniac wszystkich dookola na podstawie tylko swojej (albo co gorsza czyjejs) opini. wiele osob z waszego grona BIERZE NARKOTYKI (pali trawke czasami albo je extazy na imprezie). Funkcjonuja oni jednak normalnie w spolecznstwie i jezeli idzie im lepiej w zyciu to moze dla tego ze nie umiecie sie sami do zycie przystosowac (bo oni latwiej nie maja). A wogle czy myslicie ze taka akcja na prawde przyniesie zmiejszenie NARKOMANII i liczby ludzi PROBUJACYCH. Przemyslcie to i dopiero potem wydajcie wyroki.
  • Gość: Mendoza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 11:10
    Nie przekonasz zacofanego społeczeństwa, walka z narkotykami to świetna kiełbasa
    wyborcza. Mafia w Polsce nie musi wiele wydać na posłów, by zaostrzono przepisy
    antynarkotykowe (które działaja na jej korzyść - rośnie cena, maleje
    konkurencja). Podobnie było przed wyborami prezydenckimi, gdy wprowadzono
    obostrzenia. Podczas, gdy Europa się liberalizuje, 99% Polaków poprze 'walkę z
    narkotykami', nawet ci, co palą.
    W USA pozycja mafii jest tak silna, że do tej pory nie można wziąć do ust
    alkoholu do 21-go roku życia. Efektem zakazu jest to, że inicjacja narkotykowa
    jest trwałym kulturowym elementem dojrzewania młodego Amerykanina - prawie każdy
    20-latek brał już coś mocnego.

    Tymczasem w Europie..
    news.bbc.co.uk/1/hi/wales/3460485.stm
  • Gość: trefny doktor IP: *.watrfd01.mi.comcast.net 25.09.04, 18:44
    Wielce szanowny panie przyszly doktorze. Powiada Pan ze "takim gadaniem nikogo
    nie przekonacie do rzucenia narkotykow," osmielam sie poddac w watpliwosc czy
    innym gadaniem przekonaja. Jestem ciekaw czy istnieje chociaz jedna osoba na
    swiecie ktora po przeczytaniu krotkiej i problematycznie inteligentnej opini na
    forum chocby zastanowila sie nad zuceniem narkotykow. Dalej w swej arcyciekawej
    opinii wielce szanowny Pan przyszly doktor wykazuje brak pojmowania
    elementarnego slownictwa "nic nie jest powiedziane jakiego NARKOTYKU sprobowali
    lub czy maja NADAL probowac." Poza problematyczna stylistyka naszego przyszlego
    doktora, pragtne zauwazyc ze sprobowac mozna tylko raz, potem nastepuje juz
    kontynuacja, pozatym chodzilo tu o NARKOTYK jako problem ogolny bez
    szeregowania na gropy, podgropy czy o dzialaniu takim lub innym. Chcialbym
    natomiast szerszej opinii wielce szanownego Pana przyszlego fachowego doktora
    na temat stwierdzenia "zaraz po wyjsciu ze szkoly szlag ich i tak trafi, bo ile
    mozna wciagac nosem..." Nie wiem skad Pan zaczerpnal taka opinie ze ludzie
    ktorzy koncza szkole a zdarzylo im sie wciagac nosem sa narazeni na trafienie
    przez szlag(obojetnie co mialoby to znaczyc)a moze dysponuje Pan jakimis
    badaniami na ten temat? Jesli nie to panska znajomosc problemu oraz autorytet w
    wydawaniu opini stoi pod duzym znakiem zapytania. Z braku cennego czasu
    ustosunkuje sie tylko do jeszcze jednego stwierdzenia wielce szanownego Pana
    przyszlego doktora:"Nie uwazam ze jestem narkomanem a jednak biore narkotyki."
    Stwierdzenie to jest niezwykle radosne i jakze popularne u ludzi zmagajacych
    sie z roznego rodzaju uzaleznieniami a odpowiadajacych na pytanie czy sa od
    czegos uzaleanieni. Przypominam ze wedlug powszechnie wiadomego stanu rzeczy
    prawie wszyscy pacjenci owykowych kuracji czy czlonkowie roznych klubow AA itp.
    na zadane z poczatku pytanie czy sa uzaleznieni odpowiadali ze nie. Dopiero
    pozniej po namowach rodziny czy przyjaciol zgodzili sie na terapie. Lecz to
    nasz przyszly znakomity doktor zapewne wie, wiec tymbardziej sie dziwie tego
    typu stwierdzeniom wyplywajacych z jego ust. Jak uz wspomnialem nie mam juz
    czasu na dalsze dywagacje wiec na tym koncze.

    Z wyrazami wielkiego szacunku,
    Student ktoremu rownierz dobrze idzie
    na jego kierunku.
  • Gość: KKK IP: 5.2.* / *.chello.pl 25.09.04, 08:24
    wsród młodziezy europy zachodniej!Niech im złoty strzał w żyłe płynie
  • Gość: ekonom IP: *.crowley.pl 25.09.04, 14:45
    tak a kiedy rynek zachodni bedzie juz dostatecznie nasycony igielka zwroci sie
    w nasza strone dziekuje bardzo.
  • Gość: G.Ruby IP: *.telia.com 25.09.04, 08:57
    .., po konfiskacie, "cialo" pedagogiczne bedzie spalac cala trawke .
  • dupa_pawiana 25.09.04, 09:07
    Policjantom da się w łape i będzie spokój żyjemy w pięknym kraju i tak nic z
    tego nie wyjdzie bo zabraknie pieniędzy, więzienia i tak są pełne, za jakiś
    czas sprawa ucichnie i wszystko wróci do normy
  • Gość: wolf IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.04, 09:29
    to w takim razie o co ten hałas?? gdzie te narkotyki?? haszysz, marijuana?? to
    są te narkotyki?? te same które w Hollandii mozna kupic w aptece??
    zejdzcie na ziemię - sprawdzcie definicję narkotyku - ku waszemu rozczarowaniu
    zobaczycie, ze marijuana nie spelnia kryteriow!!! Opinie takie mozna uslyszec
    nawet na Akademii Medycznej w Poznaniu na zajeciach z medycyny sądowej z ust
    nobliwych profesorów!!
  • Gość: LMB IP: *.icpnet.pl 25.09.04, 09:31
    Z narkotykami trzeba walczyć w gimnazjum. Miałem kontakt z ćpającymi
    gimnazjalistami - ci to nie znają umiaru. A na studiach mało kto "łoi bez
    umiaru" - czasami ktoś pali coś na imprezie. Poza tym absolutną bzdurą jest
    mówienie, że narkotyki są łatwo dostępne. Poza marihuaną nie ma dostępu do
    niczego, zresztą kto zapyta kolegi-studenta o np. amfetaminę? Nikt normalny nie
    przyzna się do brania tego, bo to się źle kojarzy.

  • Gość: Kuba IP: *.homechoice.co.uk 25.09.04, 09:46
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: Wujas IP: *.icpnet.pl 25.09.04, 11:10
    proponuję, żeby pani minister zostawiła w spokoju studentów i zabrała się za
    walkę z narkotykami w podstawówkach i gimnazjach, albo z pijaństwem wśród
    partyjnych kolegów...
  • Gość: enigma IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 25.09.04, 16:56
    smiesza mnie te pseudo-anty-narkotykowe akcje. czasem jest tak ze biedny
    studencik sprzedajac czasem trawke dorabia do tego, co mu biedna mama wysle,do
    smiesznego stypendium.. co on robi takiego zlego, ze sprzedaja trawke? pomaga
    ludziom sie zrelaksowac w weekend, co nie ma nic wspolnego z wynikami w nauce,
    to jest jakby inne piwo, napoj studentow wlasnie w obecnych czasach
    zamieniajacy sie w skręta, i nic tej tendencji nie zmieni, ZADNE grozby ,
    prosby i ograniczenia. wieksza uwage zwrocilabym na AMFETAMINE!!!, ktora
    wyraznie zagoscila na polskich uczelniach jako sposob na szybkie wykucie,
    zaliczenie i zapomnienie!!, wiele studentow przychodzi naspidowanych na
    egzaminy, zaliczaja je na piateczki, po uprzednim siedzeniu przez 3 noce bez
    przerwy nad ksiazkami, ich wyniki sa czasem lepsze niz wyniki studentow
    probujacych sie uczyc na zwyczajnych dopalaczach... to jest bardzo smutne, znam
    kilku magistrow ktorzy nawet magisterke napisali naspidowani. a jak to wykryc?
    bo to ze ktos ma amfetamine, jest trudne do wykrycia i bedzie jeszcze
    trudniejsze, kiedy studenci dowiedza sie o tych zagrozeniach uczelnianych i
    beda sie bardziej kryc z ćpaniem. badajac krew? hymm to by bylo najlepsze, tak
    jak sportowcom bada sie doping przed olimpiada, powinno badac sie krew przed
    sesja, choc to jest trudne, to dzialaloby chyba najlepiej. bo inne objawy jak
    rozszerzone zrenice, przeyspieszony oddech czy nerwowe zachowanie, czyli objawy
    po wciaganiu kreski sa tez spotykane u normalnych studentow przed egzaminem.
    to jest wybor polskich oderwanych odrzeczywistosci wladz, czy beda efektywnie
    uzywac swojej wladzy, czy znow beda w malinach tracac potrzebna kase na
    wdrazanie idiotycznych przepisow o wilczym bilecie w zycie. boco zrobi student
    z wilczym biletem?? bedzie kolował kase dilujac!!!
    BLEDNE KOLO DRODZY RZADZACY.
  • Gość: NKWD IP: *.ws146.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.04, 20:44
    jakie uczelnie,
    taka walka:(
  • dupa_pawiana 25.09.04, 20:54
    Policja to mnie może pocałować w dupe Ja mogę zamówić przez internet dziesiątki
    różnych legalnych substancji odurzających i gówno mi wszarze zrobią Pilnować
    k... komisariatów jełopy bo wam radiowozy pokradną zresztą i tak na benzynę nie
    macie...
  • Gość: Inny Student IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.09.04, 21:25
    Biedaczki, nie pozwalają wam palić, ćpać, bawić się dobrze. Jacy to głupi policjanci i p. Labuda,że chcą naprawic chorą sytuację. Przez to nie bedziecie tak degenerować swoich komórek mózgowych...i co wtedy? Okażecie się bardziej inteligentni i stabilni psychicznie, a to na pewno bedzie tragedia. Aż się boję pomysleć.
    Śmieszą mnie wasze wypowiedzi. Oczywoiście, wy wszyscy "nie musicie " palić, to dla przyjemności, palicie raz na pół roku, to nieszkodaliwe itp. Jakie to typowe dla osób uzaleznionych. Wystarczy wziąc do reki jakis podrecznik psychologiii i wypisz-wymaluj,
  • martakrzych 26.09.04, 12:54
    To czemu Pan nie wziol - odpowiedniego podrecznika?
  • Gość: dr luzakis IP: *.range81-153.btcentralplus.com 25.09.04, 22:41
    uczelnie beda walczyc z narkotykami?!?!?! zapis w rocie studenckiej o zakazie
    zazywania narkotykow ?!?!?! oni nie wiedza po co sa uczelnie!!! a co z
    akademiami sztuk pieknych?!? wywala 95 % studentow, czy tez licza, ze artysci
    przestana zazywac, witkacy leje w spodnie w grobie. labuda, rzuc te
    narkotyki !!!!!!!!
  • chilum 26.09.04, 11:59
    Nie z narkotykami ,a z narkomanią niech walczą.
    Z chorobą.
    Alkohol się przelewa okanami akademikow w calej Polsce i nikt nie wpadł na pomysł dawania "Wilczych biletów" za picie.
    Alkohol to narkotyk.
    Dużo silniejszy i groźniejszy od przetworów konopii.
    To nie jest metoda.
    Rapor WHO jasno ukazuje co jest czym.
    I dlatego był przez kilka lat utajniony.

    hyperreal.info/kanaba/go.to/art/1278
    W Usa tzw "War on Drugs" pochłania koszmarnie wielkie sumy pieniędzy,które mogłyby zostac przeznaczone na leczenie,edukacje,programy zdrowotne.

    ***
    Następny pomysł Labudy,równie przemyślany i zasadny jak poprawka do ustawy znosząca posiadanie na użytek własny.
    Wszystko to co miała ta poprawka zmienić,wrećż nie zminiło się,ale jeszcze wzrosło.

    To nie metoda


    --
    " Talk is cheap "
  • chilum 26.09.04, 12:05
    W czasie studiów(skończonych) paliłem ganje przez 5 lat.
    Część moich znajomych też.
    Były to lata 82-87.
    Tak gwoli wyjaśnienia.
    Pili alkohol wszyscy,tak,wszyscy.
    Oprócz może kilku dziewcząt,kilku.


    To alkohol jest prawdziwym problemem w środowiskach akademickich.


    --
    " Talk is cheap "

  • Gość: Tomson IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 26.09.04, 13:06
    zwalczaniem nieszkodliwej marichuany zamiast prawdziwych narkotyków.
  • Gość: somato IP: *.resetnet.pl 26.09.04, 14:38
    patrząc w media widzę, że narkotyki biorą tylko dzieci i młodzież, podstawówki,
    gimnazja, licea, teraz też studenci.. nigdzie nie znalazłem debaty na temat
    popularności narkotyków wśród dorosłych, narkotyków nie biorą politycy,
    nauczyciele, lekarze, prawnicy, a posłowie to zapewne nawet się nie upijają..
    przez długi czas kręciłem się w środowisku hurtowników i handlarzy, problem
    można by rozwiązać ale komuś na tym bardzo zależy i przyzwolenie jest z samej
    góry.. chwilami mam wrażenie, że rzeczywistość przedstawiona w serialu
    /ekstradycja/ to nasza codzienność.. a teraz pani minister przeprowdzi kolejną
    akcję, która ma uchronić biednych studentów, szkoda, że nie myśli o tych co już
    studia skończyli, pracują, mają rodziny, są dorośli i chcą palić konopie a w
    weekendy łykać dropsy..
  • Gość: hrabina Z-ska IP: *.client.comcast.net 27.09.04, 03:25
    uczelnie nie sa od walki z narkomania, ; to nie Monar. To jest jakies
    pomieszanie pojec.

    Proponuje podzial wg zakresu odpowiedzialnosci:

    uczelnie - od nauczania i doktoryzowania

    policja - od lapania

    lekarze - od przepisywania (recept)

    kurwy - od dawania

    malarze - od malowania

    emeryci - od stekania

    aktorzy - od udawania

    i co tam jeszcze kto sobie doda........

    .......

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka