Dodaj do ulubionych

Warto sobie poczytać

24.05.16, 13:26
innpoland.pl/126959,gornictwo-na-glowie-australijczycy-pokazuja-polskim-gornikom-jak-sie-robi-pieniadze-na-weglu
Może to jest klucz?
Hutnictwo też było do tyłu a teraz Mittal na tym zarabia i płaci podatki.
M.
Edytor zaawansowany
  • 24.05.16, 13:36
    To nie przejdzie. Kopalnie musza byc narodowe i basta!
    Niemal zupełnie wycieli administrację. Informatyka jest w chmurze, zarządzanie jest zdalne, technologiczne. Nie potrzeba żadnego miejsca i ludzi. Nie ma tysięcy ludzi zatrudnionych w procesach. Wszystko jest technologicznie wyrafinowane. Australijczycy nie mają żadnych zahamowań w stosowaniu nowoczesnej technologii, byle ograniczała czas i dawała efektywność. To jest właśnie filozofia racjonalności myślenia.

    A co z rodzinami notabli i znajomkami? Gdzie miejsce dla tych bidulkow, a zwiazkowcy i kombatanci?

    --
    Duda potrzebuje cudu, aby wytrzymać całą kadencję! 👹
  • 24.05.16, 13:58
    Uważasz ps, ze nie mamy szansy na pożądane zinformatyzowanie kopaln?
  • 24.05.16, 15:04
    Zwróć uwagę. W polskich kopalniach wydajność 600 ton na łab. U nich 2000 ton.
    Automatyzacja oznacza zwolnienia.
    M.
  • 24.05.16, 13:43
    Górnik bez 13,14,szebanastki, Barbórki,kopalnianego mieszkania, ośrodka wczasowego,przedszkola, zeszytowego,ołówkowego,deputatu i innych takich?!
    Bez dwudziestu związków zawodowych na kopalni? bez tych dziwnych "związkowych" spółeczek od zaopatrzenia kopalni we wszystko z marżą 300%?!
    To nie po katolicku!
  • 24.05.16, 14:12
    No właśnie, przecież musi być na niebotyczne zyski kasty zarządzającej i akcjonariuszy, a nie na jakieś "pierdoły" dla roboli...
  • 24.05.16, 14:50
    13, 14, -tki itd to popeerelowskie widziadła.
    Podobnie jak państwowe posady czy obecnie najmodniejszy do hejtowania korporacjonizm.
    Hejtujecie tu ludzi, którzy pracują w kopalniach i którzy bardzo często pracowali już za granica, znają niedoskonałości i blaski zawodu i doskonale wiedza na czym ta praca powinna polegać.
    To, ze tu utarło się, ze na każdego fizycznego musi przypadać kilku polit rukow nie ma zastosowania w nowoczesnych technologiach i zarządzaniu.
  • 24.05.16, 13:54
    niesamowite

    --
    Liberté Égalité Fraternité
  • 24.05.16, 14:06
    złote góry. Jak to się kończy widzimy na przykładzie naszej miernej gospodarki opartej o zagraniczne montownie.
    Poza tym problem jest z kopalniami na Śląsku, gdzie złoża są mocno wyeksploatowane, przez co trzeba kopać głęboko więc i drożej. Na Lubelszczyźnie Bogdanka jakoś sobie dobrze radzi, tak dobrze że nawet wiochę do ekstraklasy wprowadziła.
    Mi to wygląda na perspektywę kolejnego szwindla, pieniądze z wydobycia surowców na terenie Polski będą lądować zagranicą.
  • 24.05.16, 14:10
    "A jest miejsce na 13, 14 i 15 pensję?
    Nic takiego. Ale i tak górnik pracujący u Australijczyków zarobi więcej niż ten w państwowej polskiej firmie. Tylko że za zupełnie inną pracę. Z systemem motywacyjnym zbudowanym wokół efektywności. Oni policzyli, ile każdy z nich powinien pracować, żeby był zmotywowany."
    Każdy kto miał styczność z korpo wie co ten bełkot oznacza. Praca w nadgodzinach, w weekendy, ignorowanie BHP, gdy mamy do czynienia z pracą fizyczną zapewne jeszcze praca ponad stan wyniszczająca fizycznie organizm i może wtedy zarobi tyle co górnik w cywilizowanej państwowej firmie, gdzie obowiązuje normalny kodeks pracy.
  • 24.05.16, 14:26
    "może wtedy zarobi tyle co górnik w cywilizowanej państwowej firmie, gdzie obowiązuje normalny kodeks pracy."
    Ta cywilizowana to ta, do której trzeba wiecznie dopłacać. Dzięki za taką cywilizację.
  • 24.05.16, 15:48
    Jakie wiecznie? Dopłacanie to ostatnie 2-3 lata, skutek kryzysu z niską ceną surowców energetycznych, wcześniej górnictwo miliardy włożyło do budżetu. Już nawet nie wspominam o przemyśle maszyn górniczych który powstał w Polsce dzięki istnieniu kopalń na Śląsku, a dziś zdobywa kontrakty na całym świecie.
    Poza tym jak źle się dzieje w firmie to raczej w pierwszej kolejności powinni po dupie dostać główni winowajcy - prezesi i zarząd, których zarobki są dziesiątki razy większe niż górników.
  • 24.05.16, 14:16
    Juz dawno tym TU pisalem.
    - decyduja tu warunki hydro-geologiczne.

    Budowa kopalni na Lubelszczyznie jest droga (wody podziemne)
    - natomiast ich eksploatacja tansza, niz na Slasku:

    ERGO: - kto ma KAPITAL - ten moze tam kopalnie budowac.

    Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
    chemik i ekonomista.
  • 24.05.16, 14:56
    Na Śląsku nie ma wód podziemnych?

    --
    Liberté Égalité Fraternité
  • 24.05.16, 15:19
    nie ma.

    Slask lezy szczesliwie na tkzw. "dziale wod"
    (jesli wiesz - co to jest)
    i wod podziemnych jest tam malo.
    moze dlatego gornictwo rozwinelo sie tam juz 300 la temu.

    Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.