Dodaj do ulubionych

Czy podpis Berczyńskiego na pismie to oryginał?

20.04.17, 20:25
Jeżeli tak to dowód, że list powstał przed wylotem z Warszawy a to oznacza dalej, że Berczyński wyjechał po ostrzeżeniu o kłopotach.
Edytor zaawansowany
  • 20.04.17, 20:35
    pbs.twimg.com/media/C93oQWlXUAAggj7.jpg
    Podpis i data sa pisane innym dlugopisem. Dziwne jest rowniez, ze sama data jest wypelniona recznie. Szyte grubymi nicmi.
    Zwial, a list Antek pozniej spreparowal.

    --
    Duda potrzebuje cudu, aby wytrzymać całą kadencję!
  • 20.04.17, 21:34
    Wygląda jakby dokument powstał wcześniej i tylko wstawiono mu odpowiednią datę gdy przyszła potrzeba ... dziwne to :|

    --
    Zapraszam do czytania moich tekstów na:

    Forum: Katastrofa w Smoleńsku oraz na blogu Blog Technika
  • 20.04.17, 21:55
    Rzeczywiście- jest więc 99% pewności że pismo zostało napisane przed wylotem do USA. Skoro tak autor wiedział, że udaje się w podróż w jedną tylko stronę. Pisząc, że nie może wrócić wiedział zapewne dlaczego. Wyjaśnienie tej zagadki to dobry temat dla komisji śledczej. Za tym jest większa afera niż skreślone "lub czasopisma".
  • 20.04.17, 22:10
    Amber Gold przy tej aferze to zabawa w berka kucanego. Ciekawe co na to mocodawcy pis z sąsiedniego, wschodniego mocarstwa?

    --
    Financial Times:
    Polska pod rządami braci Kaczyńskich była pośmiewiskiem Europy.
  • 20.04.17, 22:30
    Z tytułem - jeszcze jeden przewodniczący doktor zintegrowany.
    --
    Szmaciariat, inaczej "prawo" PiSlamu
  • 20.04.17, 22:50
    Tak nawiasem na co miał czekać?
    Reasumują jaja jak berety OTK Macierewicza na koszt podatnika.
    Macierewicza wygłupy strasznie dorogo kosztują nas wszystkich.
  • 20.04.17, 22:56
    Należałoby zadać pytanie, czy Berczyński jest oryginałem?
    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • 21.04.17, 01:39
    pbs.twimg.com/media/C93oQWlXUAAggj7.jpg
    to jest rezygnacja.

    A to jest pismo z lutego, podpisane przez Berczyńskiego:
    pbs.twimg.com/media/C93oQWlXUAAggj7.jpg
    To nie jest ten sam podpis. Który jest sfałszowany?
  • 21.04.17, 03:00
    piq napisał:

    > To nie jest ten sam podpis. Który jest sfałszowany?

    A ja pytam: jak można pisać, że nie może się przyjechać do Polski, będąc w Warszawie?

    S.
    --
    Panzerlied
  • 21.04.17, 07:37
    Ciekawe, czy dr Nowaczyk też musiał podpisać takie pismo bez daty?
  • 21.04.17, 08:03
    data jest zamalowana białym korektorem i na tym jest wpisana ręcznie "20" . Poza tym pod nagłówkiem podkomisji jest zamalowany nr i sygnatura pisma.

    --
    "i dlatego nie sądzę, żeby politycy powinni być właśnie traktowani w sposób szczególny i ułaskawieni w jakimś szczególnym trybie. Jeśli są skazani, to takie są decyzje Sądu i należy to przyjąć do wiadomości a wyborcy powinni to oceniać."
    Mariusz Kamiński u M.O. 1.12.2005
  • 22.04.17, 01:48

    www.tvn24.pl/rigamonti-o-wywiadzie-z-doktorem-berczynskim,733721,s.html
    - Rozmawiałam z doktorem Berczyńskim przedwczoraj (dzień przed dymisją - red.), sam do mnie zadzwonił - stwierdziła Rigamonti. - Nie miał żadnych pretensji - powiedziała i dodała, że mówił, iż wie "że są ogromne echa tego wywiadu i że podtrzymuje to co powiedział na temat caracali". Dodała, że według jej wiedzy Berczyński miał przyjechać do Polski 7 maja, o co zapytała go podczas rozmowy w środę. - W tej rozmowie telefonicznej zapytałam go, czy przyjeżdża 7 do Polski. Powiedział, że jest w dyspozycji ministra, że nie wie jak to będzie, że ceni pana ministra Macierewicza, że wszystko zależy od pana ministra Macierewicza - powiedziała dziennikarka. - Nic nie mówił o swoich problemach osobistych, nic nie mówił o tym, że zamierza podać się do dymisji, nic nie mówił o tym, że będzie wysyłał pismo do Polski, że z powodów osobistych do Polski przyjechać nie może - dodała.
  • 22.04.17, 01:53
    Ma Wacka za oceanem. Teraz to już mu Misiewicz na guzik.

    S.
    --
    Five miles out
  • 22.04.17, 04:59
    ...na dokumencie dotyczącym dostępu do informacji publicznej z 16 lutego. Są to dwa różne podpisy. Zestawienie jest na tym rysunku:
    U góry podpis z 16.02.17, pod spodem podpis z dymisji 20.04.17; na dole wyczyściłem tła i zestawiłem obydwa podpisy - wykonały je zapewne, na moje oko, dwie różne osoby, bo nie tylko są różne, ale inną ręką wykonane, a jako żem grafik, to to widzę

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.