Dodaj do ulubionych

Rzeczywiście nowa jakość

20.02.18, 01:29
Nowej jakości życia politycznego dowodzi postępowanie prokuratury (nikt zdrowy na umyśle nie powie, że nie uzależnionej od polityki):

1. Prokurator Generalny wystąpił już do Marszałka Sejmu o wyrażenie zgody na pociągnięcie posła Stanisława Gawłowskiego do odpowiedzialności karnej, a także na jego zatrzymanie i zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztu. Gawłowski pełni obecnie funkcję sekretarza generalnego Platformy Obywatelskiej.
nczas.com/wiadomosci/prokuratura-chce-aresztowania-sekretarza-generalnego-platformy-obywatelskiej-piec-zarzutow-korupcyjnych-jest-wniosek-o-pozbawienie-posla-gawlowskiego-immunitetu/

2. Paweł Adamowicz (PO).
Nowe dowody to umowy związane z dwoma mieszkaniami przy ul. Piastowskiej i Szafarni w Gdańsku, których prezydent Gdańska nie wykazał w oświadczeniach majątkowych.
radiogdansk.pl/wiadomosci/item/71343-proces-pawla-adamowicza-prokuratura-przedstawia-nowe-dowody/71343-proces-pawla-adamowicza-prokuratura-przedstawia-nowe-dowody

Wcześniej żadna z rządzących ekip nie odważyła się (Sawicka była płotką, a sprawa głównie na pokaz) podjąć kroków prawnych w stosunku do prominentnych postaci opozycji.
Teraz to się zmienia. Opozycja deklaruje rozliczenie rządu z jego obecnych działań, a ten już przystępuje do działań ofensywnych. To precedens.
Pod względu siły konfliktu (nie stosowanych metod, przynajmniej na razie nie) relacje pomiędzy obiema głównymi siłami politycznymi przypominają Rosję początku drugiej kadencji prezydenckiej prezydenta W.W. Putina - trzecią wojnę czekistów. Analogia nie jest powierzchowna, będę się starał przedstawić temat szerzej jutro.

Już teraz warto zauważyć: ciche (?) porozumienie o nietykalności prominentnych członków partii przestało obowiązywać.
Pomimo wielkiej zbieżności stanowisk i wielkich (nie sposób uwierzyć, żeby w pisowskie afery nie byli wciągnięci politycy poprzedniej ekipy) interesów.
PIS idzie na wojnę totalną, wytłumaczenie wydaje się być tylko jedno: dla mobilizacji własnego elektoratu i poszerzenia go za każdą cenę. "Wzmożenie" widzimy w kraju, przy okazji za granicą.

Status quo ante bellum odeszło do przeszłości. Chyba już nie wróci.
Przypomina mi się końcówka "Tomorrow belongs to me" (koniec trzeciej, początek czwartej minuty)



Nadchodzą czasy jeszcze ciekawsze.
I jeszcze jeden wniosek, z którym póki co wstrzymam się.
Obserwuj wątek
    • j-k Uderzenie wyprzedzajace - nowa jakosc ? 20.02.18, 01:45
      Istotnie, Moze byc tak jak piszesz.
      do tej pory (od 1956) obowiazywala w Polsce niepisana zasada - ze prominentych postaci przeciwnego obozu politycznego sie nie rusza...

      Niewykluczone , ze to sie zmieni - ale obwiniam za to dzialaczy PO - gdyz to oni PIERWSI zaczeli glosic, ze po odzyskaniu wladzy postawia wielu PiSowcow pod sad.

      Ci (zapewne) nie zamierzaja na to biernie czekac i pierwsi ruszyli do ofensywy.
      • buldog2 Re: Uderzenie wyprzedzajace - nowa jakosc ? 20.02.18, 08:08
        Zgadzam się z prawie wszystkim.
        Filmik który wkleiłem, na tę okoliczność nie miał mieć charakteru wartościującego, miał ukazać natężenie walki i że "będzie się działo...".

        PIS myśli, że rozgromi PO i nikt z PO go nie rozliczy. Że kiedy będą oddawać władzę, o dzisiejszej opozycji świat zapomni. A może jeszcze, że tym, którzy przyjdą po PIS, nie będzie się chciało ruszać sprawy. Bo będą to ludzie wskazani przez obecną ekipę, coś tak jak w Rosji.
        Na to, że kończy się czas wolnych wyborów, wskazuje wiele, np. opanowanie PKW.
        • j-k Uderzenie wyprzedzajace - nowa jakosc ? 20.02.18, 10:16
          jeszcze raz podkreslam, ze zgadzajac sie w zarysach z Toba, cieszy mnie mysl,
          ze POPiS moze sie wzajemnie wykonczyc.

          Minela epoka PRLu (bylo nie bylo - 40 lat)
          niech i minie epoka III.RP. (w koncu to juz 28 lat...)
          czas na nowe konstelacje - co pisze bez nostalgii..

          Dr. J.K.
          ekonomista.
          obecnie zwolennik Lewicy.
          w 1981 przewodniczacy "S" w jednym z warszawskich zakladow przemyslowych


          za komuny i 10 lat po komunie zaklad doskonale prosperujacy, a kapitalizm go zupelnie niepotrzebnie zlikwidowal.
          - w stylu komunistycznym - z powodow ideologicznych.
          (przekazujac jego majatek konkurencji, ktora dokonala "wrogiego przejecia")

    • piq niekoniecznie, choć teza ma pewne podstawy,... 20.02.18, 14:39
      ...ale w przeszłości PiSi mieli już taktykę prowadzenia śledztwa, zamykania w śledztwie i nawet stawiania zarzutów, z czego nic potem nie wychodziło, ale góvvno zostawało przylepione. Zwykle działo się tak, gdy PiS stawał u progu kryzysu i trzeba było coś pomieszać, żeby pokazać siłę, a kryzys zamieść pod dywan.
        • lech1966 Re: niekoniecznie, choć teza ma pewne podstawy,.. 20.02.18, 21:10
          buldog2 napisał:

          > Zgoda, ale wcześniej nie było nawet prób sięgnięcia po kierownictwo przyjaciół
          > z PO. A dziś nie dość, że co rusz próbują, ale i wykonują zamiar. Ilość przecho
          > dzi w jakość.
          > Idzie nowe!

          Samo to że w środku wojny o sądy i niezależność sędziowską SN uniewinnia "kiepskiego złodziejaszka" co się dał nagrać na monitoring, świadczy o tym że po jednej stronie widać ogromne zmiany, natomiast druga strona nadal trwa w PRL..
          "Nie mamy pańskiego płaszcza,,i co nam pan zrobisz"




          --
          Tylko sądy z ławą przysięgłych są w stanie zdyscyplinować środowisko prawnicze


          Tekst ocenzurowano (GW)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka