Dodaj do ulubionych

Rybka zwana Izabelą, czyli psychofanki Agentury+

09.06.18, 13:50
Przypomina mi się film "Rybka zwana Wandą" (1988), poniekąd proroczy dla losu posła Pięty. Film to inteligentna komedia z Johnem Cleese'em i Michaelem Palinem z Monty Pythona, genialnym Kevinem Klinem oraz najseksowniejszą moim zdaniem aktorką w historii kina Jamie Lee Curtis w roli Wandy.

Jest tam motyw: Wanda robi się mokra i rozchylona, gdy słyszy rosyjski. Skojarzyło mi się to z posłem Piętą i panną Izabelą, bo trudno zrozumieć, jak nawet ta fanka "dobrej zmiany" mogła sypiać z czymś, co przypomina nosacza sundajskiego:
3.bp.blogspot.com/-z29Kh7e91LU/WBy2-QAMDYI/AAAAAAAAAA4/_BWYL4ERx2E7rjaiox1VTn5s_bkxgJdtQCLcB/s1600/kupa.png

Odpowiedzią może być to, na co uszy (oraz mniejsze i większe wargi) panny Izabeli musiały być szczególnie podatne: język Poputczyków i Sprzedawczyków. Wyobraźmy sobie posła Piętę, który sączy czarnejpanterze do ucha: "ruscy i tuscy zabili nam prezydenta", "ciała sprofanowane w błocie", "wybuch urwał skrzydło", "żółwiki na molo", "ukradzione miliardy", "szczątki żołnierzy wyklętych" - a ona zaczyna posapywać i wreszcie jęczy "weź mnie jak bezpieka niezłomnych na rozstrzelanie, o orla Pięto".

Jakież to pornopatriotyczne...



--
+
p-i-s to niq pana piq do zakładania wątków
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka