Dodaj do ulubionych

Maliniak przypomina siatkarzom ich sukcesy...

02.10.18, 08:36
.... mówiąc m.in., że na ME w 2009 zdobyli srebrny medal. I dobrze robi, że przypomina, bo do do dzisiaj niektórzy siatkarze tkwili w "mylnym błędzie", że zdobyli wtedy złoto.


--
On się cały czas czegoś uczy...Bez przerwy... On się uczy w mieszkaniu... On się uczy w samochodzie, kiedy jedzie... On się uczy w samolocie, kiedy leci... On się cały czas czegoś uczy... Ale to, z której strony gospodarza się ustawić, albo w jaki sposób podpisać międzynarodowy dokument, jakoś mu, kuźwa, do łba nie wchodzi...
Obserwuj wątek
      • witek.bis Re: Maliniak przypomina siatkarzom ich sukcesy... 02.10.18, 09:02
        Widać nie dotyczył... Bankster Morawiecki transferował do swoich zachodnich mocodawców prawie wszystko, co wypracowali zwykli Polacy, ale sportowców jakimś cudem omijał.


        --
        On się cały czas czegoś uczy...Bez przerwy... On się uczy w mieszkaniu... On się uczy w samochodzie, kiedy jedzie... On się uczy w samolocie, kiedy leci... On się cały czas czegoś uczy... Ale to, z której strony gospodarza się ustawić, albo w jaki sposób podpisać międzynarodowy dokument, jakoś mu, kuźwa, do łba nie wchodzi...
    • witek.bis Re: Maliniak przypomina siatkarzom ich sukcesy... 02.10.18, 09:11
      Andrzej Szarmach do gen. Jaruzelskiego (01.52 filmu)

      "No szkoda, towarzyszu generale, żeście z tym kryzysem i zamachem stanu tak długo zwlekali, bo byśmy już z Argentyny jakiś medalik przywieźli".

      www.repozytorium.fn.org.pl/?q=pl/node/9495



      --
      On się cały czas czegoś uczy...Bez przerwy... On się uczy w mieszkaniu... On się uczy w samochodzie, kiedy jedzie... On się uczy w samolocie, kiedy leci... On się cały czas czegoś uczy... Ale to, z której strony gospodarza się ustawić, albo w jaki sposób podpisać międzynarodowy dokument, jakoś mu, kuźwa, do łba nie wchodzi...
      • witek.bis Re: Maliniak przypomina siatkarzom ich sukcesy... 02.10.18, 11:27
        To chyba dowodzi, że on nie jest całkiem zły, tylko poważnie chory.

        --
        On się cały czas czegoś uczy...Bez przerwy... On się uczy w mieszkaniu... On się uczy w samochodzie, kiedy jedzie... On się uczy w samolocie, kiedy leci... On się cały czas czegoś uczy... Ale to, z której strony gospodarza się ustawić, albo w jaki sposób podpisać międzynarodowy dokument, jakoś mu, kuźwa, do łba nie wchodzi...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka