Dodaj do ulubionych

Do czego służą służbowe limuzyny?

22.12.18, 09:43
Jak widać poniżej mają wszechstronne zastosowanie, znaczy służą nie tylko do rozbijania:
www.se.pl/wiadomosci/polityka/minister-lipinski-na-swiatecznych-zakupach-sluzbowa-limuzyna-po-prezenty-zdjecia-paparazzi-aa-RXhv-4cjh-Drfh.html

--
fotoforum.gazeta.pl/photo/1/ng/jf/lbav/5QMjvfylabRatHBPEB.jpg
Edytor zaawansowany
  • horpyna4 22.12.18, 09:50
    Używanie służbowych limuzyn zamiast prywatnych pojazdów, to zwyczaj przejęty w spadku po matiuszce PZPR.
  • erte2 22.12.18, 10:23
    horpyna4 napisała:

    Używanie służbowych limuzyn zamiast prywatnych pojazdów, to zwyczaj przejęty w spadku po matiuszce PZPR.

    A w putinowskiej Rosji nikt by nawet nie odważył się takiej sprawy poruszyć.
    Jak media zostaną "zrepolonizowane" to dopiero będzie używanie!
  • annakarenina 22.12.18, 11:12
    erte2 napisał:

    > horpyna4 napisała:
    >
    > Używanie służbowych limuzyn zamiast prywatnych pojazdów, to zwyczaj przejęt
    > y w spadku po matiuszce PZPR.

    >
    > A w putinowskiej Rosji nikt by nawet nie odważył się takiej sprawy poruszyć.
    > Jak media zostaną "zrepolonizowane" to dopiero będzie używanie!




    --
    fotoforum.gazeta.pl/photo/1/ng/jf/lbav/5QMjvfylabRatHBPEB.jpg
  • erte2 22.12.18, 10:19
    Ale o co Ci chodzi? Przecież jemu się to należy! I zauważ że nie jechał nawet "na bombach", a kierowca siedział sobie wygodnie w aucie a nie nosił za nim zakupów.
    A przecież parę lat temu niejaki kurski jacek wyraźnie powiedział że "nie po to nasi wykrwawiali się w opozycji żeby teraz przymierać głodem".
    TKM!
  • klodawa1952 22.12.18, 11:15

    > www.se.pl/wiadomosci/polityka/minister-lipinski-na-swiatecznych-zakupach-sluzbowa-limuzyna-po-prezenty-zdjecia-paparazzi-aa-RXhv-4cjh-Drfh.html
    CZerwona hołota niczym świnie z orwellowskiego Animals Farm . Czerwone : motłoch, pospólstwo, tałatajstwo, tłuszcza, hałastra,.....,.
  • j-k 22.12.18, 13:25
    gdy galeria byla po drodze...

    i kolejny durny przytyk anty-Rzadowy - nietrafiony.
  • yoma 22.12.18, 14:57
    Błąd gocha, mylisz z ubezpieczeniem NNW. Jeśli przytrafi ci się wypadek w drodze z pracy, należy ci się odszkodowanie. Robienie zakupów przerywa bieg drogi.

    --
    240 baniek na obchody = 240 tys. faszystów na obchodach.
  • wiatrwgaciach 03.01.19, 10:50
    yoma napisała:

    > Błąd gocha, mylisz z ubezpieczeniem NNW. Jeśli przytrafi ci się wypadek w drodz
    > e z pracy, należy ci się odszkodowanie. Robienie zakupów przerywa bieg drogi.
    >
    A co z odwożeniem dzieci do szkoły i żony do pracy?



    --
    dorzeczy.pl/kraj/35373/Tak-poslowie-PiS-chronia-Kaczynskiego-w-Sejmie-Nagranie-ktore-trzeba-zobaczyc.html
  • yoma 03.01.19, 11:34
    Wtedy dzieciom i żonie się należy, tobie nie.

    --
    Obiecanki macanki
  • klodawa1952 22.12.18, 15:01
    j-k napisał:

    > gdy galeria byla po drodze...
    >
    > i kolejny durny przytyk anty-Rzadowy - nietrafiony.
    Tu nie chodzi o legalność czy nielegalność ale o etykę i koszty.
    Przecież w trakcie zakupów kierowca ma płacone wynagrodzenie przez podatnika.
    Miało być inaczej !
  • cronny 24.12.18, 20:41
    Tak w ogóle, gdyby rzecz dotyczyła szarego obywatela, to pracodawca powinien obliczoną wartość przychodu uzyskanego przez pracownika z tytułu nieodpłatnego użytkowania samochodu służbowego do celów prywatnych doliczyć do pozostałego przychodu uzyskanego przez niego w danym miesiącu ze stosunku pracy.

    Po czym od kwoty tej nalicza się podatek dochodowy oraz składki ZUS w części, którą finansuje pracownik oraz w części finansowanej przez pracodawcę.

    Ale im "sięm należy" za darmochę? I to jest "moralne" i "legalne"?

    --
    "PO święte nie jest, ale w porównaniu do złodziei, amatorów, krętaczy i oszołomów z PiS to partia super-profesjonalna, a PiS może się bronić jedynie lewymi zestawieniami i płatnymi trollami w necie. A ciemny lud to kupuje… " /Łukasz Słonima racjonalista.tv/
  • taniarada 24.12.18, 21:15
    cronny napisał:

    > Tak w ogóle, gdyby rzecz dotyczyła szarego obywatela, to pracodawca powinien ob
    > liczoną wartość przychodu uzyskanego przez pracownika z tytułu nieodpłatnego uż
    > ytkowania samochodu służbowego do celów prywatnych doliczyć do pozostałego przy
    > chodu uzyskanego przez niego w danym miesiącu ze stosunku pracy.
    >
    > Po czym od kwoty tej nalicza się podatek dochodowy oraz składki ZUS w części, k
    > tórą finansuje pracownik oraz w części finansowanej przez pracodawcę.
    >
    > Ale im "sięm należy" za darmochę? I to jest "moralne" i "legalne"?
    > Bzdury człowieku piszesz,Służbowe auto to standard .Tylko w tym kraju robią problemy.Moim sunę do kraju lub na piwko i obiad za rogiem.Szkoda że masz ciśnienie na PIS.A na PO przymykasz oko.Wstydź się .
  • cronny 24.12.18, 22:57
    Nie wiem, Taniusza, jak jest tam u was. Może są mniej restrykcyjne przepisy niż w Polsce, a może złodziejstwo większe i tolerancja dla złodziejstwa większa. Takie ogólne "нaплевать".
    U nas obowiązuje opodatkowanie użytkowanie samochodu słuzbowego, które reguluje
    o  art. 12 ust. 2a i 2 b ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, w którym mowa, że wartość świadczenia nieodpłatnego przysługującego pracownikowi za używanie samochodu służbowego do celów prywatnych ustala się w wysokości:

    250 zł miesięcznie - dla samochodów o pojemności silnika do 1600 cm3,

    400 zł miesięcznie - dla samochodów o pojemności silnika powyżej 1600 cm3.

    Ponadto są przepisy ZUS określające oskładkowanie tego dodatkowego przychodu.

    W kwestii ryczałtu podatkowego i oskładkowania ZUS, sprawa - ogólnie - jest bezdyskusyjna.

    Jedyne kwestie sporne dotyczą rozliczeń (i opodatkowania) kosztów paliwa, płynów do spryskiwaczy itp. wydatków pracodawcy, które nie są wliczone do opłaty ryczałtowej.

    Możliwe są również zwolnienia z opłacania składek ZUS (par. 2 pkt. 26 rozporządzenia składkowego), w przypadku gdy pracodawca udostępnia samochód pracownikowi chociażby za symboliczną złotówkę lub bezpłatnie. Jednakże owo prawo do zwolnienia musi wynikać z regulaminów wynagradzania, układów zbiorowych lub innych przepisów o wynagradzaniu. W tych sprawach toczy się wiele postępowań sądowych)

    Takie jest prawo obowiązujące w Polsce.

    --
    "Te gnoje nie liczą się z nikim. Dzieciaka będą targać po prokuraturach i sądach. Jeździć nie potrafią, a za rządzenie się biorą." /z netu/
  • j-k 25.12.18, 14:08
    w wiekszosci umow jest klauzula - ze pracownik ma prawo w okreslonym l "imitowanym" zakresie uzywac samochod sluzbowy do celow prywatnych.

    z pewnoscia takie prawo ma wiec rowniez minister.

  • snajper55 25.12.18, 22:08
    j-k napisał:

    > w wiekszosci umow jest klauzula - ze pracownik ma prawo w okreslonym l "imitowa
    > nym" zakresie uzywac samochod sluzbowy do celow prywatnych.

    Przeczytałeś większość umów? Ile tego było?

    S.
    --
    Five miles out
  • j-k 25.12.18, 22:24
    przeczytalem jedna.

    ja tak mialem.
    na inna bym sie nie zgodzil.
    pracujac w Gdansku pojechalem do Kaliningradu na niemieckich numerach.
  • taniarada 25.12.18, 22:28
    snajper55 napisał:

    > j-k napisał:
    >
    > > w wiekszosci umow jest klauzula - ze pracownik ma prawo w okreslonym l "i
    > mitowa
    > > nym" zakresie uzywac samochod sluzbowy do celow prywatnych.
    >
    > Przeczytałeś większość umów? Ile tego było?
    >
    > S.
    Łapiesz za słówka.Długo żyje to ma umów multum.Auto prywatne w firmie to nie nowość.W Polsce można każdemu zaglądać do kieszeni i obrzucić błotem.Można pisać na tym forum Duda to d..Księdza nazwać bez żadnych dowodów sądowych ,pedofilem .Wszystko moźna.Ja w swojej firmie mogłem kolor auta wybrać.
  • m.marle 25.12.18, 23:22
    Biduś taki.
    Niech pokaże, czy płaci co miesiąc 400 zł ryczałtu, a nie oszukuje na podatku dochodowym.
    Niech pokaże kwit, ze zwraca do kasy sejmowej za zużyte do celów prywatnych paliwo.
    Jeśli nawet w jego umowie o pracę jest klauzula o prawie do nieodpłatnego korzystania z samochodu służbowego do celów prywatnych - to może ona go jedynie zwalniać od powiększonej o tę korzyść składki ZUS.
    Ale od podatku i zwrotu kosztów go nie zwalnia.


    --
    "Nadejdzie czas, że obecnym władcom też dobiorą się do "przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków"... Tylko trzeba poczekać, aż wybory wygra dzisiejsza opozycja.
    Warto zagłosować na opozycję! Dla samej radości zobaczenia min dzisiejszych "prawych i sprawiedliwych", gdy sytuacja się zmieni i to oni zostaną posadzeni na ławach oskarżonych.../z netu/
  • yoma 25.12.18, 11:39
    Rząd ma więcej limuzyn niż cały kraj karetek

    tinyurl.com/y9hw5f2h

    --
    Demon Duck of Doom
  • taniarada 25.12.18, 12:05
    yoma napisała:

    > Rząd ma więcej limuzyn niż cały kraj karetek
    >
    > tinyurl.com/y9hw5f2h
    > Wyczytałaś to z Fakt ?Niemieckiej gadzinówki.Anna czy Karenina?Straszne jak ludzie wszystko umieją obrzydzić.Lub robią to dla kasy.
  • yoma 25.12.18, 12:38
    W sensie obrzydzić czynownikom limuzyny? Ależ z największą rozkoszą, tatianko :)

    --
    - Proszę państwa, całka z e do x jest tak idealna, że nawet PiS nie mógłby jej nic zarzucić.
  • x2468 25.12.18, 13:36
    Z faktami się nie dyskutuje:
    www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/rzad-ma-wiecej-limuzyn-niz-cala-polska-karetek/mg0w6nj

    --
    Financial Times:
    Polska pod rządami braci Kaczyńskich była pośmiewiskiem Europy.
  • taniarada 25.12.18, 22:31
    x2468 napisał:

    > Z faktami się nie dyskutuje:
    > www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/rzad-ma-wiecej-limuzyn-niz-cala-polska-karetek/mg0w6nj
    >
    Ile ostatnio w Polsce kupiono karetek ?O to jest pytanie?
  • x2468 26.12.18, 14:05
    Nie kupiono bo tylko w Warszawie "budujom" 10 nowych kościołów i tam potrzebne "som" pieniądze, a ciemny lud niech się modli o zdrowie, często rzucając na tace. Modły "muszom" suwerenowi wystarczyć.

    --
    Financial Times:
    Polska pod rządami braci Kaczyńskich była pośmiewiskiem Europy.
  • ukos 25.12.18, 22:00
    Do sużby, sużom.
    --
    Po tępocie poznacie (PiS)ich.
    Nienawidzą szczepionek, in vitro, racjonalności i cywilizacji,
    a najbardziej Europy.
    Skoro jej nienawidzą, to bez sensu wybierać ich do PE.
  • sverir 26.12.18, 13:42
    Takie są skutki zmian na stanowisku premiera. Kiedy jeszcze premierem była Beatka, oświadczyła, że czas limuzyn się skończył. Ale premier się zmienił i proszę, nastał nowy czas.

    --
    Ostatnim komunistycznym premierem był Mateusz Morawiecki.
  • x2468 26.12.18, 14:08
    Nowy premier, nowe limuzyny a dla seweryna po miseczce ryżu na ciemny łeb.

    --
    Financial Times:
    Polska pod rządami braci Kaczyńskich była pośmiewiskiem Europy.
  • klodawa1952 27.12.18, 18:00
    sverir napisał:

    > Takie są skutki zmian na stanowisku premiera. Kiedy jeszcze premierem była Beat
    > ka, oświadczyła, że czas limuzyn się skończył. Ale premier się zmienił i proszę
    > , nastał nowy czas.
    Nie pogubiłeś się w tych zawijasach w tej prostej sprawie ?
    W standardowym, rozwiniętym społeczeństwie, na drugi dzień powinna być dymisja.
  • sverir 27.12.18, 23:47
    " Nie pogubiłeś się w tych zawijasach w tej prostej sprawie ?"

    Wybacz, zapomniałem, że średnio u Ciebie z czytaniem między wierszami. Pisząc zrozumiale dla Ciebie (mam nadzieję): obiecywała pani premier, że koniec z wykorzystywaniem rządowych limuzyn. Gówno z tego jak zwykle wyszło. Tak, możesz dodawać, jak to źle było za PO. Ale PiS rządzi od 3 lat i ordynarnie rżnie głupa za każdym razem, jak zalicza wpadkę.

    --
    Ostatnim komunistycznym premierem był Mateusz Morawiecki.
  • m.marle 28.12.18, 14:25
    Przypominam - 10 lutego 2017 nowiutka pancerna limuzyna audi A8L Security wioząca ówczesną p. premier jechała lewą stroną ulicy Powstańców Ślaskich w Oświęcimiu, zgodnie z angielskimi przepisami o ruchu drogowym.
    Na skrzyżowaniu z ul. Elizy Orzeszkowej otarła się o skręcającego w lewo fiacika seicento - jadącego zgodnie z polskimi przepisami o ruchu drogowym. W efekcie seicento miało naderwany przedni zderzak, a trzytonowe Audi porysowany lakier na lewym boku.
    Następnie owo Audi kontynuując jazdę lewą stroną, w wyniku błędnego manewru kierownicą przez jego kierowcę, wjechało na lewy krawężnik, przejechało kilkanaście metrów po trawniku i walnęło w drzewo.
    Czemu w najbezpieczniejszej limuzynie Audi A8L Security nie zadziałały hamulce z najnowszym modelem ABS, pasy samonapinające, poduszki powietrzne, rejestratory (tzw "czarne skrzynki") i w efekcie - jadące tym samochodem osoby doznały poważnych uszczerbków na zdrowiu - tego nie wiemy, bo proces utajniono. Kierowca seicento je popsuł?
    Prawdopodobnie, takie są przecieki - odpowiedzialność za wszystkie zdarzenia, ich przyczyny i skutki (łącznie z kosztami utraty posady przez ówczesną p. premier, rozwiązania BOR i organizacji SOP) strona partyjno-państwowa będzie usiłowała przypisać kierowcy seicento.
    Limuzyna za 2,5 miliona bez wykupionego AC (a własciwie - już wrak limuzyny) stoi, starzeje się i gnije na parkingu. I co? i nic. Kupi się nowe...

    --
    "Nadejdzie czas, że obecnym władcom też dobiorą się do "przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków"... Tylko trzeba poczekać, aż wybory wygra dzisiejsza opozycja.
    Warto zagłosować na opozycję! Dla samej radości zobaczenia min dzisiejszych "prawych i sprawiedliwych", gdy sytuacja się zmieni i to oni zostaną posadzeni na ławach oskarżonych.../z netu/
  • m.marle 28.12.18, 14:43

    Oczywiście lakier został podrapany na Audi A8L Security z p r a w e j strony.

    --
    "Nadejdzie czas, że obecnym władcom też dobiorą się do "przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków"... Tylko trzeba poczekać, aż wybory wygra dzisiejsza opozycja.
    Warto zagłosować na opozycję! Dla samej radości zobaczenia min dzisiejszych "prawych i sprawiedliwych", gdy sytuacja się zmieni i to oni zostaną posadzeni na ławach oskarżonych.../z netu/
  • klodawa1952 29.12.18, 17:50
    sverir napisał:

    > " Nie pogubiłeś się w tych zawijasach w tej prostej sprawie ?"
    >
    > Wybacz, zapomniałem, że średnio u Ciebie z czytaniem między wierszami. Pisząc z
    > rozumiale dla Ciebie (mam nadzieję): obiecywała pani premier, że koniec z wykor
    > zystywaniem rządowych limuzyn. Gówno z tego jak zwykle wyszło. Tak, możesz doda
    > wać, jak to źle było za PO. Ale PiS rządzi od 3 lat i ordynarnie rżnie głupa za
    > każdym razem, jak zalicza wpadkę.
    Fakt. Słaby jestem w takich nieokreślonych niedopowiedzeniach jakie stosujesz ty i np Kaczyński.
    To dla ciebie zapewne trudne do pojęcia ale nie ma różnicy między obietnicą (bezsensowną) latania frejsowymi samolotami przez Tuska a tą obietnicą Szydło czy PiSu.
    Cały POPiS to jedno łgarstwo. Tak po prostu nie między wierszami i z niedopowiedzeniem.
  • cronny 29.12.18, 20:49

    I narosła góra reżimowego łgarstwa wokół banalnej sprawy wypadku - wynikającego z niezachowania przez kierowcę rządowej limuzyny szczególnej ostrożności oraz z niedostosowania przez niego prędkości do własnych, a jak się okazało - niedostatecznych umiejętności panowania nad pojazdem.

    Własnie ta góra łgarstw, krętactw i matactw jest w tej sprawie problemem o wiele większym niż sam wypadek. Jak pisałem - wypadek banalny, o jakich codziennie można przeczytać w rubryce "wypadki".

    Tę piramidę kłamstwa, odpalonego przez machinę państwa przeciwko zwykłemu, szaremu obywatelowi - 22-letniemu Sebastianowi Kościelnikowi, kierowcy seicento - uruchomili konkretni ludzie. I ci konkretni ludzie powinni ponieść konsekwencje. Ale kryją się za rzekomą "tajnością" jazdy p. premier na piątkową kolację i weekend do domu w Przecieszynie.

    Usprawiedliwienie typu:
    - Czemu fałszywie świadczysz przeciw bliźniemu?
    - A bo doszły mnie słuchy, że kilka lat temu ktoś inny też postąpił nagannie...
    to jest dziecinne tłumaczenie na poziomie niższych klas podstawówki.

    --
    "Jeśli poz­wo­lisz, by ro­bac­two się roz­mnożyło - rodzą się pra­wa ro­bac­twa. I rodzą się piew­cy, którzy będą je wysławiać."/Antoine de Saint-Exupéry/
  • sverir 31.12.18, 00:19
    "Fakt. Słaby jestem w takich nieokreślonych niedopowiedzeniach jakie stosujesz ty i np Kaczyński"

    Wychodzi raczej na to, że jesteś słaby w ogóle, a nie z niedopowiedzeniami. Podałem imię (musiałeś sobie dopowiedzieć tylko nazwisko), przytoczyłem jej wypowiedź, a Ty i tak nie ogarnąłeś.

    "To dla ciebie zapewne trudne do pojęcia ale nie ma różnicy między obietnicą (bezsensowną) latania frejsowymi samolotami przez Tuska a tą obietnicą Szydło czy PiSu"

    Dla Ciebie nie trudne, ale wręcz niemożliwe jest napisać coś o PiS bez pisania o Tusku lub PO. Próbowałeś chociaż czy się poddałeś od razu?

    --
    Ostatnim komunistycznym premierem był Mateusz Morawiecki.
  • x2468 31.12.18, 13:54
    Tusk jezdzil do domu swoja prywatna Toyota, lecz po pisim hejcie, i grozbach przesiadl sie na samolot.Z lotniska Walesy do domu jezdzil swoim prywatnym autem. Jako slepy na jedno (skierowane na pis) oko symetrysta powinienes przy okazji dodac ze Szydlo latalo samolotem do Krakowa czy Katowi a dalej przybyla specjalnie na ta okazje z Warszawy pancerna limuzyna oprocz tej pancernej byly jeszcze dwie inne potrzebne dla obstawy i faceta od trzymania parasola.
    Teoretycznie mamy 1500 ambulansow z tego 1/3 jest aktualnie zepsuta, przechodzi przeglady, stoi na Nowogrodzkiej i pod innymi Bardzo Waznymi Urzedami czesc "suzy" Kartoflowi, Adrianowi i innym Blaszakom. A teraz pytanie, ile Polek i Polakow i przypada w pisiej Polsce na jeden ambulans?
    Na pocieche:
    demotywatory.pl/4370345/W-Polsce-mamy-1500-karetek-Sluza-38-milionom-Polakow


    --
    Financial Times:
    Polska pod rządami braci Kaczyńskich była pośmiewiskiem Europy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.