Dodaj do ulubionych

Niewykształcony, nieświadomy, odporny....

08.01.19, 17:17
Kolejne badania potwierdzające poziom przeciętnego wyborcy PIS.

oko.press/bez-przesady-z-tym-ociepleniem-jaka-katastrofa-polak-sie-nie-boi-zwlaszcza-na-prawicy-sondaz/
--
Jestem dumnym przedstawicielem "warszawskiej hołoty".
Edytor zaawansowany
  • klodawa1952 08.01.19, 17:42
    boblebowsky napisał:

    > Kolejne badania potwierdzające poziom przeciętnego wyborcy PIS.
    >
    > oko.press/bez-przesady-z-tym-ociepleniem-jaka-katastrofa-polak-sie-nie-boi-zwlaszcza-na-prawicy-sondaz/
    POmyliłeś się i niechcący napisałeś PIS zamiast POPiS.
    Jeżeli to jednak nie była pomyłka to przytoczę ci POstawę lemingów z tego forum, na ten temat, jak ścvigałem rząd Tuska za lekceważenie problemu OZE a byliśmy ostatni w Europie , którzy wdrożyli ustawę OZE.
  • boblebowsky 08.01.19, 17:56
    klodawa1952 napisał:

    > boblebowsky napisał:
    >
    > > Kolejne badania potwierdzające poziom przeciętnego wyborcy PIS.
    > >
    > > oko.press/bez-przesady-z-tym-ociepleniem-jaka-katastrofa-polak-sie-nie-boi-zwlaszcza-na-prawicy-sondaz/
    > POmyliłeś się i niechcący napisałeś PIS zamiast POPiS.
    > Jeżeli to jednak nie była pomyłka to przytoczę ci POstawę lemingów z tego foru
    > m, na ten temat, jak ścvigałem rząd Tuska za lekceważenie problemu OZE a byliśm
    > y ostatni w Europie , którzy wdrożyli ustawę OZE.

    Dobrze byłoby czytać ze zrozumieniem. Tematem wątku nie są zaniedbania tej czy innej władzy tylko świadomość pisowskiego wyborcy w porównaniu do wyborców innych partii.
    A teraz na temat proszę.


    --
    Jestem dumnym przedstawicielem "warszawskiej hołoty".
  • klodawa1952 08.01.19, 18:07
    boblebowsky napisał:

    > klodawa1952 napisał:
    >
    > > boblebowsky napisał:
    > >
    > > > Kolejne badania potwierdzające poziom przeciętnego wyborcy PIS.
    > > >
    > > > oko.press/bez-przesady-z-tym-ociepleniem-jaka-katastrofa-polak-sie-nie-boi-zwlaszcza-na-prawicy-sondaz/
    > > POmyliłeś się i niechcący napisałeś PIS zamiast POPiS.
    > > Jeżeli to jednak nie była pomyłka to przytoczę ci POstawę lemingów z teg
    > o foru
    > > m, na ten temat, jak ścvigałem rząd Tuska za lekceważenie problemu OZE a
    > byliśm
    > > y ostatni w Europie , którzy wdrożyli ustawę OZE.
    >
    > Dobrze byłoby czytać ze zrozumieniem. Tematem wątku nie są zaniedbania tej czy
    > innej władzy tylko świadomość pisowskiego wyborcy w porównaniu do wyborców inny
    > ch partii.
    > A teraz na temat proszę.
    Jeżeli chcesz ogólnie to proszę.
    Teza o wysokim poziomie wyborcy PO i niskim wyborcy PiS już dawno się sama obaliła.
    Histoirycznie to grane już było staruszki, mohery, z niskim wykształceniem, katolicy itd
    Zarówno wybory jak i powazne sondaże przeczyły tej tezie.
    Apel do wnuczka : zabierz babci dowód osobisty umarł naturalną śmiercią i bardzo krótko żył bo wnuczek zagłosował za PiS za babcia POszła z marszem KOD :)
  • boblebowsky 08.01.19, 18:11



    > > >
    > > > > Kolejne badania potwierdzające poziom przeciętnego wyborcy PI
    > S.
    > > > >
    > > > > oko.press/bez-przesady-z-tym-ociepleniem-jaka-katastrofa-polak-sie-nie-boi-zwlaszcza-na-prawicy-sondaz/
    > > > POmyliłeś się i niechcący napisałeś PIS zamiast POPiS.
    > > > Jeżeli to jednak nie była pomyłka to przytoczę ci POstawę lemingów
    > z teg
    > > o foru
    > > > m, na ten temat, jak ścvigałem rząd Tuska za lekceważenie problemu
    > OZE a
    > > byliśm
    > > > y ostatni w Europie , którzy wdrożyli ustawę OZE.
    > >
    > > Dobrze byłoby czytać ze zrozumieniem. Tematem wątku nie są zaniedbania te
    > j czy
    > > innej władzy tylko świadomość pisowskiego wyborcy w porównaniu do wyborcó
    > w inny
    > > ch partii.
    > > A teraz na temat proszę.
    > Jeżeli chcesz ogólnie to proszę.
    > Teza o wysokim poziomie wyborcy PO i niskim wyborcy PiS już dawno się sama oba
    > liła.
    > Histoirycznie to grane już było staruszki, mohery, z niskim wykształceniem, kat
    > olicy itd
    > Zarówno wybory jak i powazne sondaże przeczyły tej tezie.
    > Apel do wnuczka : zabierz babci dowód osobisty umarł naturalną śmiercią i bardz
    > o krótko żył bo wnuczek zagłosował za PiS za babcia POszła z marszem KOD :)



    Nie wiem ca tam obaliłaś, ale przedstawiane badania właśnie potwierdzają tę tezę.
    --
    Jestem dumnym przedstawicielem "warszawskiej hołoty".



    --
    Jestem dumnym przedstawicielem "warszawskiej hołoty".
  • m.c.hrabia 08.01.19, 18:23
    zwiędły wacek Glapińskiego.

    --
    Pisiorski motłoch żyje nienawiścią, chce nienawiści, ona ich napędza
  • ukos 08.01.19, 19:12
    klodawa1952 napisał:

    > POmyliłeś się i niechcący napisałeś PIS zamiast POPiS.

    Czyli zaprzeczasz wynikom przytoczonego badania? Ciekawe na jakiej podstawie. Widocznie ten ostry symetryper (taki cuchnący wyciek z mózgu) poraził cię już ostatecznie.
    --
    Po tępocie poznacie (PiS)ich.
    Nienawidzą szczepionek, in vitro, racjonalności i cywilizacji,
    a najbardziej Europy.
    Skoro jej nienawidzą, to bez sensu wybierać ich do PE.
  • taniarada 08.01.19, 17:46
    Co za durny wątek.
  • boblebowsky 08.01.19, 17:56
    taniarada napisał(a):

    > Co za durny wątek.


    Co, w mróz nie stoisz?

    --
    Jestem dumnym przedstawicielem "warszawskiej hołoty".
  • qqazz 08.01.19, 21:18
    Polacy jednak nie wierzą w zabobony i bajania niedouczonych tumanów oraz cwaniaczków.
    Pocieszające.



    pozdrawiam
    --
    wiadomosci.wp.pl/gid,9847763,gpage,5,img,9847780,galeria.html
    ----
    "Przemoc nie jest konieczna, by zniszczyć cywilizację. Każda cywilizacja ginie z powodu obojętności wobec unikalnych wartości jakie ją stworzyły."
  • erte2 08.01.19, 21:34
    Trochę jest tu pomieszanie z pokręceniem.
    Już wyjaśniam: czym innym jest zjawisko ocieplenia klimatu, a czym innym wpływ na to człowieka.
    Ocieplenia nikt rozsądny nie neguje; wskazują na to pomiary średnich temperatur i opracowany na ich podstawie trend; to są fakty, a z faktami nikt nie dyskutuje. Zresztą jest to zjawisko cykliczne, którego nasza kochana Ziemia doświadcza od tysiącleci (na przemian z ochłodzeniami).
    Ale upatrywanie przyczyn tego w działalności człowieka jest już nadużyciem, przekłamaniem, manipulacją i naciąganiem faktów, jako że cała "odludzka" emisja CO2 jest zaledwie promilem ogólnej emisji gazów cieplarnianych (w których CO2 to tylko niewielki procent, składający się zresztą z naturalnych emisji /np. wulkanów i "oddychania" oceanów/, a głównym ich składnikiem jest para wodna i metan /również w większości wydzielany przez oceany/).
    Ludzie tegoż CO2 "produkują" zaledwie ok. 4 promile całości, co mieści się w błędzie pomiaru).
    Natomiast rzeczywistym problemem i zjawiskiem z którym można i trzeba walczyć jest smog w miastach i aglomeracjach powodowany głownie nie przez samochody (i tu restrykcyjne normy mają znaczenie), ale przez "kopciuchy", spalanie śmieci i byle jakiego węgla.

    P.s. Nie jestem wyborcą PiS-u, PSL-u , korwinowcem czy innym faszystą, a wykształcenie posiadam wyższe, i to techniczne.
  • erte2 09.01.19, 01:07
    c.d.
    A więc prowadzona wielkim nakładem sił i środków oraz wsparta wsparta nachalna wręcz propagandą tzw. walka z ociepleniem poprzez redukcje emisji CO2 przypomina znaną opowiastkę o motylu który sfrunął z wyładowanego wozu żeby koniom było lżej.
    Zmiany klimatyczne na Ziemi są wynikiem wielu czynników: aktywnością Słońca, przemieszczaniem się biegunów magnetycznych, zmiana kąta nachylenia osi obt=rotu naszej planety, ale na to nie mamy żadnego wpływu, jak również na to że Słońce kiedyś "się wypali" i zmieni w czerwonego karła. Natomiast dzisiaj możemy jedynie zadbać o środowisko nie zanieczyszczając go plastikiem, nie wycinając lasów (szczególnie deszczowych, ale i naszej Puszczy Białowieskiej), budując oczyszczalnie itd. A więc nie marnujmy sił i środków na bezsensowną walkę z ociepleniem, bo jest to tylko ich marnowanie.
  • erte2 09.01.19, 11:38
    c.d.
    Polecam zapoznanie się w tej s prawie z poglądami profesora Łukasza Turskiego, fizyka z UW, współtwórcy Centrum Nauki Kopernik. Dla mnie w tej materii jest autorytetem właśnie On, a nie Robert Biedroń czy inny politolog o zerowej wiedzy z dziedziny nauk ścisłych.
    Jest to trochę tak (przy zachowaniu wszelkich proporcji) jak z komisją Laska i Macierewicza; jedni opierają się na solidnej wiedzy i doświadczeniu, a drudzy na ideologii.
    Nota bene profesor Turski równie wyraziście wypowiada się o bredniach Macierewicza i jego harcerzyków.
  • m.c.hrabia 09.01.19, 11:49
    prof.Turski ma swoją opinię a swoją ma też fizyk prof.Szymon Malinowski

    ciekawe który ma rację , ocenią to nasze wnuki
    Jeśli nic z tym nie zrobimy, to w przyszłym pokoleniu wyginiemy


    --
    Wiemy, że przekaz TVP info może razić inteligentne osoby, ale my chcemy trafić do naszych wyborców
  • snajper55 09.01.19, 12:57
    erte2 napisał:

    > Zmiany klimatyczne na Ziemi są wynikiem wielu czynników: aktywnością Słońca, pr
    > zemieszczaniem się biegunów magnetycznych, zmiana kąta nachylenia osi obt=rotu
    > naszej planety, ale na to nie mamy żadnego wpływu

    Czym spowodowany jest drastyczny wzrost poziomu CO2 w atmosferze, który zaczął się wtedy, gdy człowiek zaczął spalać paliwa kopalne?

    naukaoklimacie.pl/cdn/upload/52050f660f4ea_koncentracje-co2-w-atmosferze.jpg

    S.
    --
    Kantyczka z lotu ptaka
  • snajper55 09.01.19, 12:53
    erte2 napisał:

    > Trochę jest tu pomieszanie z pokręceniem.
    > Już wyjaśniam: czym innym jest zjawisko ocieplenia klimatu, a czym innym wpływ
    > na to człowieka.
    > Ocieplenia nikt rozsądny nie neguje

    Nikt rozsądny nie neguje też drastycznego wzrostu poziomu CO2 w atmosferze.
    Nikt rozsądny nie neguje też wpływu poziomu CO2 w atmosferze na globalne ocieplenie.
    Nikt rozsądny nie neguje też decydującego wpływu człowieka na drastyczny wzrost poziomu CO2 w atmosferze.
    To co w końcu jest negujesz?

    naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-dwutlenek-wegla-emitowany-przez-czlowieka-nie-ma-znaczenia-31

    S.
    --
    Panzerlied
  • piq 09.01.19, 13:25
    ...i współczynniki ich wpływu jednostkowego na wzrost temperatury na Ziemi. Podaj, dlaczego masz w dupie wpływ węglowodorów (zwłaszcza metanu), których w atmosferze przybywa najszybciej licząc od ery przedindustrialnej, a które mają znacznie większy wpływ na efekt cieplarniany. Czy oddałeś już samochód na złom, jak słusznie zauważyła hordol? Spalanie węglowodorów emituje do atmosfery CO2 oraz H2O, przy czym H2O ma znacznie większy skutek cieplarniany niż CO2 (wystarczy porównać temperaturę nocną przy tej samej dziennej temperaturze doby pochmurnej i doby z czystym niebem). Czy jesteś zwolennikiem masowej rzezi milionów sztuk bydła na pampasach Ameryki południowej i preriach północnej z powodu ich emisji metanu i CO2? Ile gazów cieplarnianych trafi do atmosfery podczas utylizacji tej masy mięsa?

    Kurcze, jak mnie wkurzają zideologizowane nieuki, snajper. Zawsze takim byłeś.
  • snajper55 09.01.19, 14:50
    Krótko, bo to forum a nie sala wykładowa.

    Istnieje naturalny cykl węglowy, w którym węgiel z atmosfery przechodzi do roślin, z roślin do zwierząt, ze zwierząt do atmosfery. Te przemiany nie zwiększają ilości krążącego węgla. Nawet odrobinę zmniejszają, gdyż część węgla jest odkładana w osadach. Człowiek zaburzył ten cykl wprowadzając do niego ogromną ilość węgla w postaci CO2 ze spalanych paliw kopalnych.

    naukaoklimacie.pl/cdn/upload/5205127389edc_cykl-weglowy.jpg

    Nie, samochodu nie oddałem na złom, gdyż uważam, że przez takich naukowych ekspertów jak Trump czy ty walka z globalnym ociepleniem jest skazana na porażkę. Ale może się mylę.

    S.
    --
    Kantyczka z lotu ptaka
  • piq 09.01.19, 15:48
    ...oraz nie odpowiadasz na pytania, bo nie umiesz. Jeśli swoje brednie bierzesz z portalu naukaoklimacie.pl, to źle o nim świadczy. Ilość węgla nie jest stała, nie wiadomo też, czy się zmniejsza, bo węgiel powstaje bez przerwy w atmosferze w wyniku bombardowania neutronami jąder azotu, a ponadto z izotopu 17 tlenu, rozpadu izotopów radu i w zdarzeniach nuklearnych (chłodzenie reaktorów elektrowni oraz testy wybuchowe). Faktem jest, że powstały izotop 14 węgla rozpada się do azotu, ale powoli (okres półrozpadu rzędu 6000 lat), ale nikt nie wie, czy węgla w przyrodzie przybywa, czy ubywa. Nie da się tego stwierdzić, chłopcze.

    A skoro nie oddałeś auta na złom, to twoja ekologiczna wiarygodność jest zerowa, bo to tak, jakbyś głosząc troskę o liczbę niedźwiedzi polarnych nosił futro z polarnych niedźwiedziątek. Tyle jest warta wasza "cieplarniana" ideolo-etyka. Jak pisowska deklaracja skromności władzy.
  • snajper55 09.01.19, 17:35
    Jaja sobie robisz? Ile tego węgla powstaje z azotu? Więcej niż my wprowadzamy do atmosfery od lat spalając paliwa kopalne?

    I po co ta agresja? Zarabiasz na paliwach czy tylko robisz za pożytecznego idiotę chroniącego interesy przemysłu energetycznego, górniczego, paliwowego?

    S.
    --
    Kometa
  • piq 09.01.19, 18:30
    ...dyrdymały - na podstawie twoich twierdzeń o "cyklu węgla" i o "zmniejszaniu się" jego ilości w obiegu przyrodniczym z powodu trafiania gdzieś tam. Nie znoszę głupiego ściemniania, snajper, nie opartego na niczym poza niewiedzą.

    Jeśli chodzi o pożhyteczny idiotyzm, to chronisz interesy przemysłu paliwowego nie oddając swojego auta na złom, zgodnie ze swoimi przekonaniami powinieneś. Prezentujesz typowe dwójmyślenie - wzywasz do walki z emisją CO2, a sam emitujesz je z rury wydechowej, a dodatkowo parę wodną jeszcze bardziej kołderkową dla Ziemi.

    Ja mam inne przekonania, dlatego nadal mogę w zgodzie z sumieniem używać samochodu, choć jeżdżę nim raz na tydzień, a w większości poruszam się rowerem lub pieszo. Gdybym miał takie jak ty, pozbyłbym się radykalnie auta i korzystal wyłącznie z trakcji elektrycznej. Albowiem uważam, że człowiek powinien to samo myśleć, mówić i czynić.
  • snajper55 09.01.19, 18:54
    piq napisał:

    > ...dyrdymały - na podstawie twoich twierdzeń o "cyklu węgla" i o "zmniejszaniu
    > się" jego ilości w obiegu przyrodniczym z powodu trafiania gdzieś tam. Nie znos
    > zę głupiego ściemniania, snajper, nie opartego na niczym poza niewiedzą.

    Opisałem w skrócie cykl, który istnieje i nie jest żadnymi dyrdymałami. Więcej szczegółów (także ilościowych) jest na ilustracji, której chyba nie muszę dodatkowo opisywać - jest wystarczająco zrozumiała.

    Nasz istotny wkład w ilość CO2 w atmosferze też nie jest żadnymi dyrdymałami.

    Wpływ CO2 na globalne ocieplenie to też nie dyrdymały.

    Z którymś z tych stwierdzeń się nie zgadzasz? Z którym?

    Metan jest kolejnym gazem cieplarnianym. Możemy po kolei rozważać wszystkie przyczyny globalnego ocieplenia tylko po co? Głównym czynnikiem wzrostu temperatury jest CO2 (metanu jest dużo mniej w atmosferze), a tempo wzrostu poziomu CO2 zależy od nas. Dlatego na nim się skupiamy.

    S.
    --
    Modlitwa o wschodzie słońca
  • piq 09.01.19, 23:05
    ...para wodna w atmosferze (średnio w połowie), CO2 (średnio w ok. 17%) i metan (średnio w ok. 7%), ale metan w perspektywie 20 lat będzie miał wpływ jednostkowy 84-krotnie wyższy niż CO2, a jego stężenie w atmosferze rośnie 4-krotnie szybciej niż CO2 (średnio o 160% do średnio o 40%) licząc za punkt zero połowę XVIII wieku. Nie ściemniaj, bo się ośmieszasz, przed innymi może nie, ale przede mną tak. Jak mówiłem: niedostatek wiedzy plus jedynie słuszna ideolo wkurzają mnie najbardziej na świecie, bo to wstęp do lewackich totalitaryzmów w stylu nazistowsko-bolszewickim i zawsze kończy się to jakimś nieszczęściem.

    No to kiedy oddajesz auto na złom, żeby być uczciwym wobec własnych przekonań? Jeśli nie oddajesz, nie masz moralnego prawa głosić tego, co w tym wątku. Bo to znaczy, że masz w dupie gazy cieplarniane i ocieplenie na świecie, chcesz tylko być w awangardzie postępu rozumianego jako moda, czyli jesteś hipokrytą.
  • snajper55 09.01.19, 23:33
    piq napisał:

    > ...para wodna w atmosferze (średnio w połowie),

    A dlaczego pary wodnej jest coraz więcej? Bo rośnie temperatura z powodu coraz większego stężenia CO2.

    > CO2 (średnio w ok. 17%) i metan
    > (średnio w ok. 7%), ale metan w perspektywie 20 lat będzie miał wpływ jednostk
    > owy 84-krotnie wyższy niż CO2, a jego stężenie w atmosferze rośnie 4-krotnie sz
    > ybciej niż CO2 (średnio o 160% do średnio o 40%) licząc za punkt zero połowę XV
    > III wieku.

    Ale metanu jest w atmosferze 1000 razy mniej niż CO2 dlatego to na CO2 trzeba się skupić. Poza tym metan po kilkunastu latach utleniany jest do CO2. A wzrost stężenia obu gazów w atmosferze wygląda tak:

    metan:

    naukaoklimacie.pl/cdn/upload/58fe0a7b386f9_a199-3a.png
    CO2:

    naukaoklimacie.pl/cdn/upload/58fdfa5a7bd46_a199-2.png
    > No to kiedy oddajesz auto na złom, żeby być uczciwym wobec własnych przekonań?
    > Jeśli nie oddajesz, nie masz moralnego prawa głosić tego, co w tym wątku. Bo to
    > znaczy, że masz w dupie gazy cieplarniane i ocieplenie na świecie, chcesz tylk
    > o być w awangardzie postępu rozumianego jako moda, czyli jesteś hipokrytą.

    Mam gdzieś awangardę postępu. Podaję jedynie fakty. A inni mogą sobie krzyczeć, że nie ma globalnego ocieplenia wywołanego działalnością człowieka, że szczepionki powodują autyzm, że Ziemia jest płaska.

    S.
    --
    Flowers of the Forest
  • piq 10.01.19, 14:05
    ...kwestią nie jest ilość, tylko siła oddziaływania. Metan ma silniejsze oddziaływanie na klimat o 1 nawet do 2 rzędów wielkości (dziesiąt- do stukrotności) a jego stężenie rośnie 4 razy szybciej niż CO2. Nie ma dowodu, snajper, na bezpośrednią zależność stężenia pary wodnej w atmosferze od stężenia CO2 - zmiennych jest znacznie więcej, a ty, jako człek podatny na manipulację, skupiasz się na jednej, nienajważniejszej. W ciągu jakichś pięciu lat wyjdzie na jaw, że grożenie ludziom katastrofą z powodu CO2 to manipulacja (już była afera związana z naciąganiem danych ws. "globalnego ocieplenia" dwa lata temu, gdy okazało się, że "korygowano" dane, żeby było słuszniej i stosowano błędne oprogramowanie - dostrzeżone przez dra Batesa w NOAA). a jeszcze niedawno media straszyły nową epoką lodowcową... Przeczytaj sobie kompetentny wpis erte, chłopie i nie truj już więcej, bo trollujesz.

    Żeby była jasność - uważam, że człowiek bez wątpienia wpływa na klimat, ale koncentrowanie się na CO2 to typowa zagrywka PRowska. Było takie "niesłuszne" stanowisko chyba PAN, które stwierdzało, że przy tak wielkiej liczbie zmiennych i obecnych możliwościach obliczeniowych nie jest możliwe wiarygodne modelowanie zmian klimatycznych. Okazalo się, że uczeni z agendy ONZ stwierdzili SPADEK temperatury troposfery datujący się od roku 1961, a dane przedstawione przez NOAA w roku 2015 tuż przed światową konferencją klimatyczną były obciążone tym, co napisałem powyżej, a twierdziły, że ta tzw. "pauza" w globalnym ociepleniu nie istniała i że temperatura rośnie nawet szybciej. Poprawiona wersja badania NOAA opublikowana półtora roku temu koryguje wszystkie dane w dół:
    www.researchgate.net/publication/318547343_Extended_Reconstructed_Sea_Surface_Temperature_Version_5_ERSSTv5_Upgrades_Validations_and_Intercomparisons
    No i, chłopczyku, jest klops, bo się okazuje, że jakaś tam PAN w peryferyjnym naukowo państwie stawia sprawę rozumniej, niż wielkie ośrodki finansowane przez wielkie budżety.

    Bo widzisz, chłopcze, temat w obiegu dla gawiedzi nie jest naukowy, tylko polityczno-ekonomiczny. Zmiany sposobów pozyskiwania energii są nieuniknione i wszyscy to wiedzą. O odejściu od ropy i gazu jako paliw również. To oznacza rewolucję w światowym układzie potęg. Jest kwestia prosta: kto w tej materii postawi na swoim standardzie energetycznym, będzie rządził, a wcześniej czeka świat seria wstrząsów aż do wojen włącznie, bo to jest ten kaliber problemu. Uczeni są opłacani przez różne grupy lobbystyczne, w tym rządy, a ty wierzysz tylko jednej stronie. Ja nie wierzę żadnej, bo widzę tę grę. Ty jej nie widzisz i brniesz w czystą ideologię, boś niczego - jak zwykle - nie zrozumiał i pędzisz ślepo za wybranym przez siebie stadem.
  • rzewuski1 09.01.19, 18:37

    Nikt rozsądny nie neguje też drastycznego wzrostu poziomu CO2 w atmosferze.
    Nikt rozsądny nie neguje też wpływu poziomu CO2 w atmosferze na globalne ocieplenie.
    Nikt rozsądny nie neguje też decydującego wpływu człowieka na drastyczny wzrost poziomu CO2 w atmosferze.
    To co w końcu jest negujesz?

    Więcej , żaden instytut naukowy zajmujący się klimatem nie kwestionuje tego że to człowiek jest odpowiedzialny za wzrost CO2 a co za tym idzie wzrostu temperatury na świecie.
    Wzrost temperatury w takim tempie jak przebiega obecnie nie ma precedensu w historii cywilizacji i prawdopodobnie tego nie da się już powstrzymać.


    --
    Nie ma takich bredni, w które ludzie nie byliby w stanie uwierzyć.
    Stanisław Lem
  • snajper55 09.01.19, 19:00
    rzewuski1 napisał:

    > Więcej , żaden instytut naukowy zajmujący się klimatem nie kwestionuje tego że
    > to człowiek jest odpowiedzialny za wzrost CO2 a co za tym idzie wzrostu tempera
    > tury na świecie.
    > Wzrost temperatury w takim tempie jak przebiega obecnie nie ma precedensu w his
    > torii cywilizacji i prawdopodobnie tego nie da się już powstrzymać.

    Też tak uważam. Człowiek nie zrezygnuje z udogodnień, choćby miał w ten sposób usunąć swój gatunek z powierzchni Ziemi. Nie udało się nam wykończyć ludzkości nuklearnie, to podgrzejemy atmosferę.

    A tak fajnie było gdy żyliśmy w grupach zbieracko-łowieckich... Jest szansa, że wrócimy do tego okresu. Że zejdziemy ze szczytu łańcucha pokarmowego i wrócimy do miejsca w jego środku.

    S.
    --
    Five miles out
  • rzewuski1 09.01.19, 19:29
    Też tak uważam. Człowiek nie zrezygnuje z udogodnień, choćby miał w ten sposób usunąć swój gatunek z powierzchni Ziemi. Nie udało się nam wykończyć ludzkości nuklearnie, to podgrzejemy atmosferę.

    A tak fajnie było gdy żyliśmy w grupach zbieracko-łowieckich... Jest szansa, że wrócimy do tego okresu. Że zejdziemy ze szczytu łańcucha pokarmowego i wrócimy do miejsca w jego środku.

    Jak będziemy mieć szczęście bo w pesymistycznych wariantach zmiany klimatyczne będą tak szybkie że nie zdążymy się przystosować i wyginiemy. Tempo wzrostu temperatury jest 40 razy większe niż 56 mln lat temu kiedy ziemia też przeszła też szybkie tempo wzrostu temperatury.



    --
    Nie ma takich bredni, w które ludzie nie byliby w stanie uwierzyć.
    Stanisław Lem
  • m.c.hrabia 09.01.19, 19:43
    www.youtube.com/watch?v=MqZiDKG7bF0
    --
    Władza, która nie ma ograniczeń i kontroluje sądy, na końcu jest władzą, która po prostu bezkarnie kradnie
  • snajper55 09.01.19, 19:58
    rzewuski1 napisał:

    > Jak będziemy mieć szczęście bo w pesymistycznych wariantach zmiany klimatyczne
    > będą tak szybkie że nie zdążymy się przystosować i wyginiemy. Tempo wzrostu tem
    > peratury jest 40 razy większe niż 56 mln lat temu kiedy ziemia też przeszła te
    > ż szybkie tempo wzrostu temperatury.

    Wzrost poziomu CO2 powinien zatrzymać się wraz z upadkiem cywilizacji, choć czy to zahamuje globalne ocieplenie? Nie spotkałem się z żadnym opracowaniem poruszającym ten temat.

    Nawet bez globalnego ocieplenia człowiek miałby trudności aby cofnąć się do epoki kamienia łupanego, do grup zbieraczo-łowieckich. Nie mamy niezbędnej wiedzy, aby przeżyć. A wujka Googla już nie będzie. :)

    S.
    --
    Shadow On The Wall
  • piq 09.01.19, 23:22
    Przeczytaj sobie jego post jeszcze raz, jest powyżej.
    I mój, na przykład ten:
    forum.gazeta.pl/forum/w,28,167444712,167444712,Niewyksztalcony_nieswiadomy_odporny_.html?p=167452833

    Ciekawe, że jedynymi, którzy podają jakieś fakty, liczby i konkrety w tym wątku są ludzie, którzy wątpią w to szaleństwo pod tytułem "przestań oddychać*, chroń planetę". Bo mają elementrną wiedzę na ten temat.

    ___________________________________________
    * czyli nie wydzielaj CO2; ale samochodem sobie jeźdź do woli jak snajper.
  • snajper55 09.01.19, 23:36
    piq napisał:

    > Ciekawe, że jedynymi, którzy podają jakieś fakty, liczby i konkrety w tym wątku
    > są ludzie, którzy wątpią w to szaleństwo pod tytułem "przestań oddychać*, chro
    > ń planetę". Bo mają elementrną wiedzę na ten temat.
    >
    > ___________________________________________
    > * czyli nie wydzielaj CO2; ale samochodem sobie jeźdź do woli jak snajper.

    A dlaczego mamy nie oddychać? To naturalny obieg CO2, który nie zwiększa ilości CO2. Dlaczego usiłujesz robić idiotów z czytających te wpisy? Bo brak ci racjonalnych argumentów, więc usiłujesz wyśmiać.

    S.
    --
    Kantyczka z lotu ptaka
  • piq 10.01.19, 14:10
    ...zatem pozostaje mi tylko kpina wobec nierozumnych trolli, snajper. Ty nigdzie nie przedstawiłeś argumentu, powołujesz się tylko na jedno wątpliwe źródło. W związku z wagą polityczno-ekonomiczną tematu, o czym piszę winnym poście, oznacza to, że jesteś ciemniakiem, bo dajesz się wodzić na PRowym pasku.
  • rzewuski1 10.01.19, 00:27
    Ja wierzę w naukę a że zdecydowana większość naukowców jest zdania że człowiek przyczynia się do globalnego ocieplenia to muszą się z nimi zgodzić , nie zakładam że istnieje wielki spisek naukowców .
    Oni nie wzięli tych danych z sufitu ale są to efekty prac tysięcy uczonych z całego świata.
    Jeśli mam wybierać co napisała Erte /Pig a nimi(pl.wikipedia.org/wiki/Opinia_naukowa_o_zmianie_klimatu)
    to wybacz mimo że Was bardzo cenię to wybieram naukowców.

    --
    Nie ma takich bredni, w które ludzie nie byliby w stanie uwierzyć.
    Stanisław Lem
  • rzewuski1 10.01.19, 00:29
    pl.wikipedia.org/wiki/Opinia_naukowa_o_zmianie_klimatu
    --
    Nie ma takich bredni, w które ludzie nie byliby w stanie uwierzyć.
    Stanisław Lem
  • snajper55 10.01.19, 00:52
    rzewuski1 napisał:

    > Ja wierzę w naukę a że zdecydowana większość naukowców jest zdania że człowiek
    > przyczynia się do globalnego ocieplenia to muszą się z nimi zgodzić , nie zak
    > ładam że istnieje wielki spisek naukowców .
    > Oni nie wzięli tych danych z sufitu ale są to efekty prac tysięcy uczonych z ca
    > łego świata.
    > Jeśli mam wybierać co napisała Erte /Pig a nimi(pl.wikipedia.org/wiki/Opinia_naukowa_o_zmianie_klimatu)
    > to wybacz mimo że Was bardzo cenię to wybieram naukowców.

    Wiesz, ja nie potrafię zrozumieć skąd się bierze taki opór przed zaakceptowaniem faktów. Mogę zrozumieć zwolenników smoleńskiej teorii zamachowej, trudniej już rozumiem antyszczepionkowców ale tych co negują antropocentryczne globalne ocieplenie zrozumieć nie potrafię. Tzy podsatawowe fakty jak na talerzu (wzrost CO2, rola człowieka w tym wzroście, efekt cieplarniany CO2), związek między nimi oczywisty, a oni zamykają oczy i już. Nie rozumiem.

    S.
    --
    Kantyczka z lotu ptaka
  • piq 10.01.19, 14:14
    forum.gazeta.pl/forum/w,28,167444712,167444712,Niewyksztalcony_nieswiadomy_odporny_.html?p=167455822
  • taniarada 10.01.19, 17:32
    Wątek o PIS.A wykształciuchy z PO chcą się zadrapać.😁🤣😋
  • piq 10.01.19, 18:27
    ...a nie politpropagandę w waszym PiSowsko-bolszewickim stylu. Ucz się, może kiedyś wybijesz się na choć częściową niepodległość intelektualną od waszych prymitywnych zmyśleń. A poza tym, dziecko, nie jestem zwolennikiem PO. Jestem tylko wrogiem każdej wrogiej agentury w Polsce, a taką wrogą agenturą jest PiS.
  • piq 08.01.19, 21:39
    Grenlandia 1000 lat temu była zielona i dlatego się tak nazywa. W Polsce 1000 lat temu uprawiano winorośl i morele, jak wynika z analizy pestek wykopanych przez archeologów. Klimat na Grenlandii stał się nie do zniesienia około XIII wieku (ostatni osadnicy się wyprowadzili), w Polsce oziębienie sprawiło wycięcie większości winnic około końca wieku XVI (poza nielicznymi enklawami). Jeszcze Jagiellonowie na co dzień pijali do posiłków polskie wino z własnych winnic, tylko na ucztach podawano importowane słodkie trunki, malwazje z Hiszpanii i "kanary" z wysp greckich.
  • piq 08.01.19, 21:43
    ...podobno można było przeplynąć nie morzem, lecz jeziorami korzystając z krótkich i łatwych przewłok od Mazur po Meklemburgię.
  • rzewuski1 09.01.19, 18:29
    Grenlandia to propaganda Eryka Rudego, chciał przekonać ludzi by z nim popłynęli.


    --
    Nie ma takich bredni, w które ludzie nie byliby w stanie uwierzyć.
    Stanisław Lem
  • piq 09.01.19, 23:13
    ...co najmniej - "Wyprawy Wikingów" Farley Mowat, o ile dobrze pamiętam tytuł. Ponad 600 farm hodowlanych (bydło, owce, kozy) odkopano.Raczej nie pasły się na skałach i śniegu.
  • rzewuski1 10.01.19, 00:10
    archeowiesci.pl/2012/11/20/foki-podstawa-diety-skandynawow-z-grenlandii/

    dużo tych pastwisk nie było żeby wyżywić te małą populacje.
    Najnowsze badania naukowców nie potwierdzają ze było tam ciepło niż zwykle.
    wyborcza.pl/1,75400,19296645,chlodne-powitanie-wikingow-na-grenlandii.html

    --
    Nie ma takich bredni, w które ludzie nie byliby w stanie uwierzyć.
    Stanisław Lem
  • snajper55 10.01.19, 00:22
    rzewuski1 napisał:

    > archeowiesci.pl/2012/11/20/foki-podstawa-diety-skandynawow-z-grenlandii/
    >
    > dużo tych pastwisk nie było żeby wyżywić te małą populacje.
    > Najnowsze badania naukowców nie potwierdzają ze było tam ciepło niż zwykle.
    > wyborcza.pl/1,75400,19296645,chlodne-powitanie-wikingow-na-grenlandii.html

    Znudziły im się foki i zatęsknili do kobiet. Z naszymi bacami też tak czasem bywa. ;)

    S.
    --
    Panzerlied
  • piq 10.01.19, 12:09
    ...co ja napisałem. Na Grenlandii hodowano bydło, owce i kozy, badania wykazywały wszelako, że były wykorzystywane jako źródło mleka, a im później, tym większą większość diety mięsnej pochodziła z polowań podczas wypraw dalej na północ do zatoki Disko (oprócz fok karibu i niedźwiedzie polarne, a zwłaszcza morsy, których kły były cennym towarem).

    Zwykle nie linkuję tekstów obcojęzycznych, ale tu jest wiarygodny artykuł z wiarygodnego źródła:
    www.sciencemag.org/news/2016/11/why-did-greenland-s-vikings-disappear
    ...oraz nieco bardziej popularno-naukowe:
    www.ancient.eu/article/1208/viking-age-greenland/
  • rzewuski1 10.01.19, 17:14
    To że jest tam kilka ha łak zielonych nie czyni z Grenlandii zielonej wyspy
    pl.wikipedia.org/wiki/Grenlandia#/media/File:Vatnahverfi.jpg-.
    Maksymalny zasięg lodowców występował na Grenlandii miedzy 975 a 1275r wiec kiedy ta zielona wyspa była nie mitem a rzeczywistością?
    O tym że nazwa to chwyt propagandowy pisały już sagi.
    "Następnego lata powrócił na Islandię i skierował się do Breidafjordu. Zimę spędził razem z Ingolfem w Holmat. Wiosną starł się z Thorgestem i poniósł [Eryk] większe straty, lecz później pogodzili się i był między nimi pokój. Tego samego lata Eryk wyruszył, aby zasiedlić ziemię, którą odkrył, nazywając ją Grenlandią. Uważał bowiem, że ludzie chętniej się tam udaję, jeśli kraj będzie miał ładną nazwę."


    --
    Nie ma takich bredni, w które ludzie nie byliby w stanie uwierzyć.
    Stanisław Lem
  • rzewuski1 10.01.19, 17:15
    upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/1/19/Vatnahverfi.jpg


    --
    Nie ma takich bredni, w które ludzie nie byliby w stanie uwierzyć.
    Stanisław Lem
  • piq 10.01.19, 18:24
    ...dziwne byłoby, gdyby nie było lodowców. Obszary korzystne do zamieszkiwania ludzi (i zwierząt) są na Grenlandii niewielkie i obejmują wyłącznie wybrzeża. Gdzie było zielono i nawet rosły drzewa (brzozy na przykład do kilkunastu metrów wysokości). Budulec na schronienia byl miejscowy, Skandynawia wtedy cierpiała na ogromny deficyt drewna (import drewna był bardzo zyskowny), więc nie mogli przywozić kłód. Nawiasem mówiąc: Islandia leży dalej na północ, a kolonizacja Islandii dokonała się z terenu Szkocji i Irlandii. Przy słabym ówczesnym zaludnieniu - po co ludzie mieliby opuszczać taką Irlandię, żeby się osiedlać na Islandii, czy Grenlandii, jeśliby warunki klimatyczne były fatalne? A ciekawostką jest, że Islandia zawiera 1/5 genów słowiańskich z okresu kolonizacji, bo mnóstwo Wikingów było Słowianami (ostatio odkryto cmentarzysko wojów wikińskich w Danii, gdzie Słowianie stanowią większość). Zatem tym bardziej - po co opuszczać przyjazną klimatycznie Słowiańszczyznę? Niestety populacja ówczesnej Grenlandii jest niebadalna, w każdym razie nikt nie zbadał Y-DNA z cmentarzy, ale można przypuszczać, że było podobnie. Wtedy nikt nie pytał o narodowość.
  • hordol 08.01.19, 22:11
    nieprawdaż?
  • boblebowsky 08.01.19, 22:26
    hordol napisała:

    > nieprawdaż?

    Musisz to hardolenie na polski przełożyć, bo ciężko zrozumieć.


    --
    Jestem dumnym przedstawicielem "warszawskiej hołoty".
  • hordol 08.01.19, 22:38
    trudno-nie wszyscy rozumieją wszystko.i Twoja duma nic na to nie pomoże
    serdecznie pozdrawiam :-)
  • taniarada 09.01.19, 17:46
    Że głosowałemkiedyś na PO .Więcej się to nie powtórzy.🤣🤗
  • x2468 09.01.19, 23:44
    Przyjrzyj sie uważnie. Jak już wasza pisia rewolucja zwycięży to pewnie zostaniesz strażnikiem wrogów pisizny, lecz to słaba dla ciebie pociecha. Jeszcze raz się przyjrzyj.
    tops.easyvoyage.co.uk/wp-content/uploads/2018/03/14212.jpg

    --
    Financial Times:
    Polska pod rządami braci Kaczyńskich była pośmiewiskiem Europy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.