Dodaj do ulubionych

Chrztów coraz mniej.Skandal??

11.02.19, 16:19
www.edziecko.pl/rodzice/56,79318,22359243,coraz-wiecej-polakow-nie-chrzci-dzieci-jestem-ateistka-nie.html#g=z&s=BoxLSLink //-- Stadko wyznawców /przymusowych/ maleje,ale tu chodzi o kasę dla kleru.


--
www.youtube.com/watch?v=EdmZYu9Lths
Edytor zaawansowany
  • m.c.hrabia 11.02.19, 17:26
    A najciekawsze, że dla 80% katolików, argumentem za jest teologiczny argument, tak trzeba tak wypada :-)

    --
    Wiemy, że przekaz TVP info może razić inteligentne osoby, ale my chcemy trafić do naszych wyborców
  • taniarada 11.02.19, 17:29
    Serio mój wklejaczu ? Zportalu GW ściągnąłeś te rewelkę.
  • privus 11.02.19, 18:07
    Skoro Watykan nie jest w stanie zająć w tej sprawie jasnego stanowiska co tu jest ważne a co nie, to co się dziwić wiernym. W Biblii nie żadnego zapisu o święceniu wody. Nie ma więc znaczenia czy chrzest odbył się wodą święconą, z jeziora czy kranu, przez zanurzenie, pokropienie czy polanie.

    O wiele ciekawiej, bardziej rodzinnie i przyjaźnie odbywały się takie uroczystości u Słowian.

    Przyjście na świat dziecka było największym świętem w rodzinie. Niewiele się zmieniło w tej dziedzinie od czasów, gdy bogiem było nam słońce, aż do XVIII wieku. Przyjęcie dziecka do społeczności miało bardzo uroczysty charakter. Ojciec po urodzeniu dziecko podnosił je w górę i akceptował jako nowego domownika. Następnie obchodził z dzieckiem stół i izby chaty, co miało symbolizować związanie go z miejscem zamieszkania. Na koniec składał na czole malucha pocałunek. W późniejszym okresie zwyczaj ten został zaadoptowany przez kościół w formie obnoszenia chrzczonego dziecka wokół ołtarza. Rodzice przyjmowali odwiedziny członków gromady, częstowali wódką zwaną pępkówką, a odwiedzający wróżyli dziecku przyszłość obserwując jego zachowanie. Odwiedziny nie były tylko kurtuazyjne, były też okazją do pomocy położnicy, której nie wolno było wykonywać wielu czynności. Odwiedzające kobiety wykazywały się tym, co potrafiły najlepiej i zwyczajem stało się "gromadne" pomaganie.

    Bardzo ważnym obrzędem była pierwsza kąpiel. Do wody wkładano różne zioła i przedmioty zabezpieczające dziecko albo przynoszące mu szczęście. Katolicyzm wzbogacił ten rytuał o tzw. chrzest wodny oraz rodziców chrzestnych, którzy stanowili zabezpieczenie i deskę ratunku zachowania dziecka w wierze katolickiej, gdyby rodzice przedwcześnie zmarli. To do „krzesnych” biegło dziecko, gdy ociec i matula pomarli. W słowiańszczyźnie takim zabezpieczeniem była wspólna pomoc.

    „A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają”. (Mikołaj Rej)
  • alistair_p 11.02.19, 18:19
    Pewnego dnia przychodzi babka do zakrystii i mówi do księdza że chciała by ochrzcić kota... ksiądz na to:
    - Oszalała pani ?! Nie można ochrzcić kota!! Kot to zwierze! tylko ludzie mogą przyjąć chrzest !!
    - Proszę księdza ale on jest taki kochany, ładny i taki miły... nigdy nikomu nic nie zrobił i w ogóle...
    - Proszę pani, ABSOLUTNIE !!! KOTA NIE MOŻNA OCHRZCIĆ !!!
    - Proszę księdza ale ja dobrze zapłacę....
    - Ile?...
    - 15 tysięcy...
    Ksiądz po chwili namysłu skusił się na pieniądze i ochrzcił babce kota. Jednak gryzło go po tym sumienie i tydzień później udał się do biskupa aby się wyspowiadać. No i mówi mu że ochrzcił kota na co biskup:
    - CO ZROBIŁEŚ ??!! PRZECIEŻ NIE MOŻNA OCHRZCIĆ KOTA !!! DLACZEGO DO JASNEJ CHOLERY TO ZROBIŁEŚ ?!
    - kobieta dobrze zapłaciła i dałem się skusić...
    - ile Ci zapłaciła ?
    - 15 tysięcy...
    biskup poklepał księdza po ramieniu i spokojnie odpowiedział :
    - Proszę przygotowywać kota do bierzmowania...


    --
    Przewiduję szczęśliwą przyszłość Amerykanom jeśli będą mogli zapobiec marnowaniu ludzkiej pracy przez rząd, pod pretekstem opieki nad nimi.
    Thomas Jefferson
  • ceppisowski 11.02.19, 19:01
    Temat ktory poruszyles jest tez bardzo powiazany z polityka!!!!!
    Pisowscy wyborcy to patologia, nieudacznicy zyciowi i fanatycy religijni!!!!!!
    Ta ostatnia grupa bedzie zawsze glosowala na partie ktora okrzyknie sie najbardziej swietojebliwa!!!!!
    Wg nich POowiec ktory ukradnie 1 milion to zlodziej i bydle
    Swietojebliwiec pisowski ktory ukradnie 1 milion to czlowiek uczciwy i godny zaufania
    Dlatego tak bardzo niebazpieczny jest fanatyzm religijny.
    Polacy nienawidza gwalcicieli, ale jak gwalcicielem jest ksiadz, byly ksiadz, ministrant lub byly ministrant to pisowski glupek zawsze znajdzie usprawiedliwienie dla gwalciciela

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.