Dodaj do ulubionych

Koncert charytatywny dla Stana Borysa - wstyd

12.06.19, 09:29
Codziennie pojawiają się różne akcje charytatywne w rodzaju koncertu dla Stana Borysa czy któraś z niezliczonych zbiórek pieniędzy. Bo ktoś jest ciężko chory i jeżeli nie uzbieramy pieniędzy to umrze bez leczenia.
To wspaniałe, że znajduje się tyle szlachetnych ludzi gotowych pomóc innemu.
To wstyd, że Polacy nie są w stanie stworzyć normalnie funkcjonującego europejskiego państwa. Przecież po to istnieją instytucje ubezpieczenia społecznego - NFZ, pomoc socjalna itd. żeby pomagać w takiej sytuacji i finansować leczenie czy zapewniać minimum egzystencji tym, którzy takiej pomocy potrzebują.
Chyba najgorsze jest to, ze niewydolność NFZ i lecznictwa przyjmujemy jako oczywistość - każdy przecież wie, że tak jest i jedyny sposób na to to mieć pieniądze na prywatne finansowanie leczenie.
To już nie państwo z tektury i nie państwo z koperty 50000+. To państwo z nieleczonej biegunki.
Od lat żaden rząd tego nie poprawia, to najwyraźniej narodowa cecha.
Rząd Buzka generalnie przebudował system finansowania leczenia. Funkcjonowało to bez porównania lepiej niż poprzedni prlowski. Była nadzieja, nowy system stopniowo poprawiał działanie i miał jasny program zmian. Potem postkomuniści zamiast go rozwijać rozpieprzyli przy użyciu Balickiego to, co zrobił Buzek . Potem potem stagnacja na poziomie "mniej niż zero" - PiS, PO, znowu PiS - stabilizacja złego działania i to pomimo coraz większej ilości pieniędzy w nim.
--
PiS nie rozwiązuje problemów. PiS je zwalcza. Ewa Siedlecka
Edytor zaawansowany
  • inocom 12.06.19, 09:32
    Drogi/Droga Inocom!

    Cieszę się, że mam pracę, w której mogę podziękować Ci za Twoją wpłatę w wysokości zł xxxxx na rzecz Wikipedii i Fundacji Wikimedia.

    Historia Wikipedii to historia osoby takiej jak Ty, która daje cząstkę siebie, aby bramy do nauki pozostały otwarte. Dzięki Twoim wpłatom widzę, że idea naszej wizji żyje i ma się dobrze.

    Zapewne przekazujesz datki dlatego, że Wikipedia jest dla Ciebie przydatna. To jeden z głównych powodów, które ludzie podają, gdy pytam ich, dlaczego wspierają Wikipedię. Ale, i tu mogę Cię zaskoczyć - jednym z głównych powodów, dla których ludzie nie przekazują datków, jest to, że ich na to nie stać.

    W Fundacji Wikimedia uważamy, że nikt nie powinien płacić za naukę. Uważamy, że wiedza zawsze powinna być bezpłatna. Nigdy nie będziemy naliczać opłat za korzystanie z Wikipedii. Skąd zatem mamy środki na utrzymywanie infrastruktury jednej z najpopularniejszych stron internetowych na świecie?

    Dzięki szczodrości ludzi takich jak Ty.

    Wikipedii należy do Ciebie: możesz czytać, edytować, a także zatracić się w dostępnych w niej materiałach. Nie jesteśmy punktem docelowym, lecz początkiem.

    Inocom, dziękuję Ci za wspieranie rozkwitu darmowej wiedzy.

    Katherine


    Katherine Maher
    dyrektorka wykonawcza Fundacji Wikimedia

    Wielu pracodawców chętnie wynagrodzi Twoją darowiznę. Zapytaj swojego pracodawcę o stosowne firmowe zwroty finansowe i programy.

    Dane dotyczące Twojego wsparcia: Twoja darowizna o numerze identyfikacyjnym CNTCT-14841839, wpłacona 2019-06-11 , wyniosła zł 10.00.

    Ta wiadomość może posłużyć za dowód wpłaty. W zamian za ten datek nie zostały przekazane żadne towary lub usługi, w części ani w całości. Korespondencję prosimy przesyłać na adres: Wikimedia Foundation, Inc., P.O. Box 98204, Washington, DC 20090-8204, USA. Numer telefonu w sprawach zwolnień podatkowych w USA: 20-0049703

    Jeśli nie chcesz otrzymywać e-maili o zbiórce od Wikimedia Foundation, możesz się bezzwłocznie wypisać. Jednocześnie informujemy, że w przypadku kolejnych darowizn nadal będziemy wysyłać Ci potwierdzenia.

    --
    Polska to jak na razie jedyny kraj w UE, w którym upadła opozycja, a nie rząd.
  • taniarada 12.06.19, 10:00
    Drogi Manie .Wpłać datek i przestań zawracać gitarę.
  • man_sapiens 13.06.19, 00:12
    > Drogi Manie .Wpłać datek i przestań zawracać gitarę.

    A ty zwrócisz mi składki na NFZ, które płacę? Bo płacę m.in. po to, żeby Stan Borys (i inni) był leczony przez NFZ.

    --
    J.Woleński: w obecnej Polsce ma miejsce daleko idące przenikanie się partii i państwa,[...]jak to było w czasach słusznie minionych, gdy państwo działało wedle zasady: partia kieruje, rząd rządzi. Dawniej działo się to w imieniu ludu pracującego miast i wsi – obecnie rolę tę przejął suweren
  • no-popis 13.06.19, 06:06
    man_sapiens napisał:

    > > Drogi Manie .Wpłać datek i przestań zawracać gitarę.
    >
    > A ty zwrócisz mi składki na NFZ, które płacę? Bo płacę m.in. po to, żeby Stan B
    > orys (i inni) był leczony przez NFZ.
    >
    Niech ci zwróci POPiS, który tę "reformę" zainicjował". Rząd Buzka !



    --
    Rząd POPiSu był ! Premierem był Jerzy Buzek a ministrami Balcerowicz, Geremek, Komorowski i ...Lech Kaczyński. Także układ okrągłostołowy nie brzydził Kaczyńskich nawet w roku 2000.
  • eiran 13.06.19, 06:54
    ludzikow najwyraźniej nie wie, że to rząd Millera zlikwidował Kasy Chorych i ustanowił NFZ. Wtedy to gorąco popierał.

    --
    Przez 14 lat ayran.
  • eiran 13.06.19, 07:03
    I tak i nie. Współczesna medycyna daje ogromne możliwości przedłużania życia, kosztem ogromnych pieniędzy. Obecnie wyleczalne są nowotwory, przy zdiagnozowaniu których 10-15 lat temu dawano pacjentom kilka miesięcy życia. Wszystko to kosztem ogromnych pieniędzy. Nawet gdyby na leczenie przeznaczano połowę PKB, na niektóre terapie nie wystarczyłoby środków, choć szpitale byłyby pełne pacjentów podtrzymywanych przy życiu w stanie wegetatywnym, w oczekiwaniu na pojawienie się skutecznych terapii. U nas składki są stosunkowo niskie, dzięki czemu systemowo ochrona zdrowia kosztuje jakieś 4,5% PKB, ale trzeba do tego dodać to, co wszyscy wydajemy na prywatną opiekę zdrowotną (80% stomatologii, ogromna część badań laboratoryjnych, badania wstępne i okresowe na koszt pracodawców itp.). A te składki na przypadki takie jak Stan Borys, to też uzupełnienie z prywatnych kieszeni tego, na co systemowo nie wystarcza.

    --
    Przez 14 lat ayran.
  • man_sapiens 13.06.19, 08:00
    Czyli jest dobrze. To świetnie, muszę to zapamiętać na wypadek, gdybym zachorował :-/

    A gdyby na lecznictwo wydawano w Polsce nie 50% ale, jak łgarze obiecali rezydentom, 6% PKB i to wydawano w sensownym systemie?

    Stan Borys nie wymaga którejś z krańcowo drogich terapii nowotworów ale przyzwoitej rehabilitacji po udarze. O tysiącach ludzi, którzy nie mogą doczekać się prostych i niedrogich terapii pisano tyle razy, że nie będę tego powtarzać. Nie chodzi o to, żeby przeciętny mieszkaniec Polski miał opiekę zdrowotną na poziomie Szwecji czy Danii, ale niech to będzie chociaż przyzwoity poziom jak w Austrii czy w Czechach.

    Składki pobierane od pracowników w Polsce nie są istotnie niższe niż w innych krajach UE.

    --

    Wstyd mi, że łgarz jest premierem Polski Cimoszewicz
  • eiran 13.06.19, 08:48
    man_sapiens napisał:

    > Czyli jest dobrze. To świetnie, muszę to zapamiętać na wypadek, gdybym zachorow
    > ał :-/

    Tak zrozumiałeś? To chyba nie będę w stanie ci pomóc.


    > Stan Borys nie wymaga którejś z krańcowo drogich terapii nowotworów ale przyzwo
    > itej rehabilitacji po udarze.

    Być może. A jaki jest twój stosunek do zbiórek na terapie nowotworowe?
    Inna sprawa że nie wiem (może ty wiesz) jak złożone są powikłania udaru Borysa i jak kosztowna musiałaby być optymalna rehabilitacja.

    > Składki pobierane od pracowników w Polsce nie są istotnie niższe niż w innych k
    > rajach UE.

    Jesteś tego pewny i umiałbyś poprzeć przykładami? W Niemczech to na przykład 15,5% wynagrodzenia brutto (współpłacone przez pracodawcę). To nieistotna różnica? Od jakiej skali liczy się istotna?

    --
    Przez 14 lat ayran.
  • man_sapiens 13.06.19, 09:16
    > Być może. A jaki jest twój stosunek do zbiórek na terapie nowotworowe?
    To jest wątek o skandalicznej niewydolności ubezpieczenia zdrowotnego w Polsce, nie o sensowności krańcowo drogich terapii. O tym, że ta niewydolność jest przyjmowana jako coś oczywistego lub nieuniknionego, o czym wydaje się świadczyć także twój wpis.

    > Jesteś tego pewny i umiałbyś poprzeć przykładami? W Niemczech to na przykład 15
    > ,5% wynagrodzenia brutto (współpłacone przez pracodawcę).

    W Niemczech składka jest wyjątkowo wysoka, bodajże 2 miejsce w UE. W Austrii - na umowie o pracę 7,65% (mniej więcej po połowie pracodawca i pracownik), samodzielni tyle samo.
    Jeżeli uważasz, że podstawowym problemem w działaniu NFZ jest wysokość składki, to nie będę w stanie ci pomóc (co nie zmienia faktu, że składka powinna zostać podniesiona, szczególnie samodzielni powinni płacić ją od dochodu a nie ryczałtowo).

    --
    50 000+ Wystarczy nie kraść - i nie kradną, biorą jak swoje.
  • eiran 13.06.19, 09:31
    Akurat Austria ma system mieszany, w którym system publiczny jest uzupełniany przez zorganizowany system (częściowo obowiązkowych) ubezpieczeń prywatnych. Jeśli chodzi o udział wydatków na ochronę zdrowia w PKB, to jest on w Austrii bardzo wysoki, z poziomem 11,2% (piąte miejsce w Europie).

    en.wikipedia.org/wiki/Healthcare_in_Austria



    --
    Przez 14 lat ayran.
  • man_sapiens 13.06.19, 12:36
    Żaden pracownik czy przedsiębiorca w Austrii nie ma potrzeby ani obowiązku dodatkowego prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego. Chyba, że chce mieć w szpitalu pokój jednoosobowy zamiast standardowego np. 3 osobowego albo pewność, że będzie operowany przez ordynatora a nie jego asystenta. Dodatkowe prywatne (tzn. dowolnie wybierany ubezpieczyciel) ubezpieczenie "Vorsorgekasse", obowiązkowe, jest na odprawę wypłacaną w razie zakończenia pracy lub przejścia na emeryturę i nie ma nic wspólnego z ubezpieczeniem na leczenie. Coś w rodzaju naszego IKE.

    --
    Dla Kaczyńskiego jedynym problemem z PZPR jest to, że to nie on był I sekretarzem Sierakowski
  • eiran 13.06.19, 12:47
    Nie zmienia to w niczym postaci rzeczy, że udział wydatków na ochronę zdrowia jest w Austrii bardzo wysoki, prawie dwukrotnie wyższy niż w Polsce.
    Oczywiście system, w którym obywatele ponoszą w ramach rozwiązań obowiązkowych ledwie sześć z kawałkiem procenta, jest lepszy od naszego, ale nie funkcjonowałby tak dobrze, gdyby obywatele nie byli gotowi ponosić części kosztów z prywatnych kieszeni.

    --
    Przez 14 lat ayran.
  • buldog2 13.06.19, 11:37
    Akurat leczenie po udarze nie jest drogie, a neurologia w Polsce w ostatnich 30 latach zrobiła spore postępy. Leczy się szybciej, jeśli leczyć można.

    Natomiast wszelkie zbiórki, konieczność ich istnienia, budzą szczere oburzenie, z kilku powodów.
    W stosunku do całości nakładów, dają tyle co nic (za wyjątkiem WOŚW), obciążenie tymi wydatkami budżetu powinno mieć miejsce. I jeszcze ponure stwierdzenie: ludzie, którzy w swoim otoczeniu nie mają ludzi z inicjatywą, są skazani.

    Ostatni miesiąc życia chorych na nowotwory często kosztuje więcej, niż cała wcześniejsza terapia. I co daje? Jeśli oszczędności, to tam.

    --
    Najpierw będą Polską władali komuniści, a później szubrawcy i świnie - Stefan Ossowiecki
    Sztandar PiS dumnie powiewa - Końcówka Alfabetu
    Partia Interesów Sowieckich - Obraza
    Susanne Abbuehl - The Twilight Turns From Amethyst
  • erte2 13.06.19, 10:25
    man_sapiens napisał:
    Stan Borys nie wymaga którejś z krańcowo drogich terapii nowotworów ale przyzwoitej rehabilitacji po udarze. O tysiącach ludzi, którzy nie mogą doczekać się prostych i niedrogich terapii pisano tyle razy, że nie będę tego powtarzać.

    To prawda; niewiele się o tym mówi, ale rehabilitacja w Polsce jest na skandalicznie niskim poziomie. Na zabiegi w ramach NFZ czeka się latami, a w międzyczasie chory który mógłby w jej wyniku odzyskać sprawność staje się kaleką. Co prawda jest wiele gabinetów prywatnych, załatwiających sprawę "od ręki". ale nie wszystkich na to stać, a poza tym niby dlaczego ma się płacić podwójne, za coś za co już raz przecież zapłaciliśmy?
  • no-popis 13.06.19, 10:32
    erte2 napisał:

    > man_sapiens napisał:
    > [i]Stan Borys nie wymaga którejś z krańcowo drogich terapii nowotworów ale przy
    > zwoitej rehabilitacji po udarze. O tysiącach ludzi, którzy nie mogą doczekać si
    > ę prostych i niedrogich terapii pisano tyle razy, że nie będę tego powtarzać.[/
    > i]
    Jesteś klasyczny i typowy SÓWEREN. POtrafisz tylko narzekać.
    A skąd ty wiesz za co ty zapłaciłeś. Moż eniedopłaciłeś a może zapłaciłeś żle zorganizowanej firmie ....to za trudne dla ciebie zapewne.
    > To prawda; niewiele się o tym mówi, ale rehabilitacja w Polsce jest na skandali
    > cznie niskim poziomie. Na zabiegi w ramach NFZ czeka się latami, a w międzyczas
    > ie chory który mógłby w jej wyniku odzyskać sprawność staje się kaleką. Co praw
    > da jest wiele gabinetów prywatnych, załatwiających sprawę "od ręki". ale nie ws
    > zystkich na to stać, a poza tym niby dlaczego ma się płacić podwójne, za coś za
    > co już raz przecież zapłaciliśmy?




    --
    Rząd POPiSu był ! Premierem był Jerzy Buzek a ministrami Balcerowicz, Geremek, Komorowski i ...Lech Kaczyński. Także układ okrągłostołowy nie brzydził Kaczyńskich nawet w roku 2000.
  • man_sapiens 13.06.19, 12:54
    > A skąd ty wiesz za co ty zapłaciłeś. Moż eniedopłaciłeś a może zapłaciłeś żle z
    > organizowanej firmie ....to za trudne dla ciebie zapewne.

    Wie, ufa państwu, że wprowadziło mechanizmy, które o gwarantują. Wie, bo dostaje paski z rozliczeniem wypłat. A jeżeli wypracowane przez niego pieniądze nie trafiają do NFZ, to od tego jest NFZ żeby je wyegzekwować.
    Ubezpieczenie społeczne działa jak każde ubezpieczenie. Każdy płaci składki. Większość nie dostaje za to nic albo niewiele. Ci mniej liczni, których spotkało nieszczęście dostają dużo więcej niż zapłacili. Dzięki temu są zdrowi i żyją albo mają znowu samochód naprawiony po wypadku albo dom odbudowany po pożarze. Jedyna różnica tak, że wysokość składek jest w przypadku "zwykłych" ubezpieczeń zależna od ryzyka szkody, w ubezpieczeniach społecznych od dochodów (w Polsce tylko czasami). Dlaczego składka na ubezpieczenie społeczne (w tym zdrowotne) nie zależy od ryzyka ale od dochodów? Bo to nakazuje solidarność ludzka, tak chwalona przez "tradycję chrześcijańską" ale także przez tradycję muzułmańską, tradycję buddyjską czy tradycję komunistyczną.

    --
    50 000+ Wystarczy nie kraść - i nie kradną, biorą jak swoje.
  • eiran 13.06.19, 14:26
    ... do sygnaturki


    Także układ okrągłostołowy nie brzydził Kaczyńskich nawet w roku 2000


    Domyślam się, że miało być "tak że" a nie "także" Tak że, to inaczej "a więc", "a zatem"
    "Także", to inaczej "też", albo "również".
  • buldog2 12.06.19, 10:08
    Pełna zgoda. Obecny model nastawiony jest wyłącznie na transfer pieniędzy do grupy ustawionych lekarzy. To już nie parodia sprawnie funkcjonującego systemu, robi się jakieś Zimbabwe, zero dla zwykłych ludzi, prywatne szpitale dla JARa i czynowników PIS.


    --
    Najpierw będą Polską władali komuniści, a później szubrawcy i świnie - Stefan Ossowiecki
    Sztandar PiS dumnie powiewa - Końcówka Alfabetu
    Partia Interesów Sowieckich - Obraza
    Susanne Abbuehl - The Twilight Turns From Amethyst
  • taniarada 13.06.19, 06:26
    buldog2 napisał:

    > Pełna zgoda. Obecny model nastawiony jest wyłącznie na transfer pieniędzy do gr
    > upy ustawionych lekarzy. To już nie parodia sprawnie funkcjonującego systemu, r
    > obi się jakieś Zimbabwe, zero dla zwykłych ludzi, prywatne szpitale dla JARa i
    > czynowników PIS.
    >
    > I tyle w temacie bracie Piqow
  • man_sapiens 13.06.19, 08:09
    Na czym to odwracane polega? Aha, nie napisał, że przecież 50000+.

    Temat jest własnie o tym, o czym pisze buldog. Lecznictwo w Polsce nie zapewnia podstawowych świadczeń tym, którzy nie są w stanie sfinansować sobie tego sami. chyba, że to kolano I prezesa KC PiS. Składki pobierane od gorzej zarabiających nie są niższe niż w cywilizowanych krajach a działanie systemu wyjątkowo złe. O wyposażenie szpitali musi dbać Orkiestra, za usługi musimy płacić sami albo zbierać pieniądze jak na Stana Borysa. I co robi polskie państwo? Nic.

    --
    Naprawdę, lepiej, żebyśmy nie rozmawiali przy kamerach[...]Jest taka prośba o to, aby nas popierać, a nie przeszkadzać Kaczyński do niepełnosprawnej skarżącej się na niewystarczającą pomoc państwa i pogardę ze strony rządzących
  • erte2 13.06.19, 10:08
    man_sapiens napisał:
    ... Rząd Buzka generalnie przebudował system finansowania leczenia. Funkcjonowało to bez porównania lepiej niż poprzedni prlowski. Była nadzieja, nowy system stopniowo poprawiał działanie i miał jasny program zmian. Potem postkomuniści zamiast go rozwijać rozpieprzyli przy użyciu Balickiego to, co zrobił Buzek .....

    To prawda - Kasy Chorych zaczęły już całkiem nieźle funkcjonować i po pierwszych "młodzieńczych paroksyzmach" zaczęły się sprawdzać. Ale - nie wiadomo z jakiego powodu, chyba po prostu żeby było inaczej, późniejsza "grupa trzymająca władzę (czyli Miller i spółka) postanowiła z powrotem tę tzw. "służbę zdrowia" scentralizować i podporządkować całkowicie ministerstwu (takie pospeerlowskie ciągoty?).
    Drobna poprawka: głównym "spiritus movens" tej demolki nie był Balicki a Łapiński (chyba tak się nazywał minister zdrowia u Millera), wsławiony później różnymi "ułatwieniami" dla syna.

  • eiran 13.06.19, 10:15
    dr hab. Mariusz Łapiński, osobisty lekarz Leszka Millera.
    Miał kolegę Naumana, który został prezesem NFZ. Wyjątkowo obrzydliwy duet.

    --
    Przez 14 lat ayran.
  • no-popis 13.06.19, 10:22
    erte2 napisał:
    > To prawda - Kasy Chorych zaczęły już całkiem nieźle funkcjonować i po pierwszyc
    > h "młodzieńczych paroksyzmach" zaczęły się sprawdzać.
    Sprawdzały się POwiadasz, zaczęły się sprawdzać :) POwinieneś pisać teksty kabaretowe :)
    Efektem reformy POPisu pod kierownictwem Buzka w Systemie Zdrowia było utrwalenie wydatków na jednym z najniższych poziomów w Europie bez jakiejkolwiek koncepcji systemowej co do dochodów w systemie.
    W rządzie był Balcerowicz a więc nic dziwnego.

    --
    Rząd POPiSu był ! Premierem był Jerzy Buzek a ministrami Balcerowicz, Geremek, Komorowski i ...Lech Kaczyński. Także układ okrągłostołowy nie brzydził Kaczyńskich nawet w roku 2000.
  • eiran 13.06.19, 10:29
    Ocena czy Kasy Chorych działały dobrze czy źle, ma drugorzędne znaczenie - tak się składa, że jedne działały lepiej, inne gorzej. W konkretnym przypadku problem polega na tym, że ludzikow za dzisiejsze wadliwe działanie systemu obciąża Buzka i oczywiście Balcerowicza, którego reforma (Kasy Chorych) została zlikwidowana przez rząd sld, a utrwalona (wbrew deklaracjom wyborczym) przez PiS.

    --
    Przez 14 lat ayran.
  • man_sapiens 13.06.19, 13:01
    > Ale - nie wiadomo z jakiego powodu, chyba po prostu żeby było inaczej,

    Wiadomo z jakiego powodu. Korto dla swoich.
    Kasy chorych miały móc działać w całym kraju przez co byłaby pomiędzy nimi konkurencja. Czyli zatrudniałyby dobrych menedżerów, żeby być lepsze od innych. NFZ nie ma konkurencji, do koryta dopuszcza rządząca partia. A do tego stworzono mechanizmy, które pozwoliły bogacić się prywatnym "przedsiębiorcom" - leczono korzystając ze sprzętu i lokali państwowych a pieniądze brali właściciele przychodni i prywatnych gabinetów lekarskich.

    --
    Naprawdę, lepiej, żebyśmy nie rozmawiali przy kamerach[...]Jest taka prośba o to, aby nas popierać, a nie przeszkadzać Kaczyński do niepełnosprawnej skarżącej się na niewystarczającą pomoc państwa i pogardę ze strony rządzących
  • no-popis 13.06.19, 11:41
    Była klasyczną , bolszewicko orwellowską "reformą" na tak niskim budżetem, że skazane to było z góry na niepowodzenie.
    Bez pojęcia , bez inteligencji ...ot głupia reforma.
    Dlaczego ?
    Otóż bolszewiccy styropianowcy z POPiS (w rządzie był też Lech Kaczyński) wiedzieli dobrze, że "rząd się sam wyżywi". Brak systemowej kontroli i ukraińskie zwyczaje w służbie zdrowia pozwalały buzkowym POPiSom zrobić to niedbale i głupio ponieważ sami , w przypadku choroby ich czy najbliższych, dadzą sobie radę. Jeden telefon i sala klimatyzowana z TV , pojedyncza tzn jednosobowa z doborowym personelem natychmiast się znajdzie.
    Co się mieli przejmować moherową czy liberalną ciemnotą i SÓWERENEM, który jest gupi bo żle głosuje :)



    --
    Rząd POPiSu był ! Premierem był Jerzy Buzek a ministrami Balcerowicz, Geremek, Komorowski i ...Lech Kaczyński. Także układ okrągłostołowy nie brzydził Kaczyńskich nawet w roku 2000.
  • man_sapiens 13.06.19, 13:18
    Kontrolę mieli zapewniać przede wszystkim ubezpieczeni, przenosząc się do tych kas, które lepiej działały (np. śląska, pod kierownictwem Sośnierza). Bolszewicy z SLD zlikwidowali tą kontrolę przez konkurencję centralizując kasy do "bezkonkurencyjnego" NFZ. Potem i SLD i rządy kolejno PiS, PO, PiS nie tykały tego systemu. Pod rządami PiS nie ma co liczyć na powrót systemu kas chorych bo PiS nienawidzi samodzielnych instytucji będących pod kontrolą obywateli a nie jedynej słusznej partii i centralizuje co tylko się da.

    > Była klasyczną , bolszewicko orwellowską "reformą" na tak niskim budżetem, że
    > skazane to było z góry na niepowodzenie.
    Budżet był w tamtych czasach niższy niż dzisiaj, bo Polska była dużo biedniejsza - PKB w 1999r. był mniej więcej 4-krotnie mniejszy niż dzisiaj. Tak zwana służba zdrowia zaczęła po reformie Buzka funkcjonowała lepiej niż w PRLowskim systemie i stale poprawiała działanie - dopóki SLD nie postanowiło stworzyć sobie z tego koryto.
    --
    Ulica i zagranica tow.Zenon Kliszko i pisiewicze
  • buldog2 13.06.19, 13:52
    Potwierdzam. Wiem, co mówię, nie chce mi się wchodzić w szczegóły. Znajomi lekarze ze Śląska dobrze wspominają Sośnierza. Pomysłowy, jeśli dobrze pamiętam, to on pierwszy wprowadził m. in, karty magnetyczne.

    --
    Najpierw będą Polską władali komuniści, a później szubrawcy i świnie - Stefan Ossowiecki
    Sztandar PiS dumnie powiewa - Końcówka Alfabetu
    Partia Interesów Sowieckich - Obraza
    Susanne Abbuehl - The Twilight Turns From Amethyst
  • eiran 13.06.19, 14:11
    Z tym że wszystkie działające kasy były przypisane do województw. To był błąd systemowy, ponadto śląska miała możliwość lepszego działania, bo średnie dochody na ubezpieczonego, a w konsekwencji odprowadzone składki, były najwyższe właśnie tam. Nie było wprawdzie formalnych przeszkód, żeby zapisywać się do kas w innych województwach, ale w realu było to niepraktyczne.

    --
    Przez 14 lat ayran.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.