Dodaj do ulubionych

Ta statysyczna "rewelacyjna" ściągalność VAT

17.06.19, 21:14
za PiSwładzy jest jedynie manipulacją cyferkami i nic więcej.
Od przejęcia władzy i stworzenia w tej materii paru następnych bubli prawnych nic a nic się nie zmieniło. Szara strefa jak był tak jest nadal. Te rzekome odzyskanie propagandowych miliardów jest tylko złudzeniem manipulacyjno-propagandowym i nic więcej.
Obecnie rzeczywista ściągalność VAT nawet jest niższa niż za rządów PO.
Trzeba powołać następną komisję śledczą obejmującą lata 2005-2007 oraz 2015-2019.

--
]:->
Edytor zaawansowany
  • weteran-czasu 18.06.19, 11:52
    Skoro kasa państwowa jest pełna ściągniętego z szarej strefy VAT,
    to dlaczego PiSwładza zabiega o następne i następne pożyczki nie tylko w zachodnich bankach?
    W gospodarce rynkowej rozdawnictwo nie jest mile widziane więc, uzyskanie następnych pożyczek gdziekolwiek i od kogokolwiek jest mocno ograniczone. Jedynym pożyczkodawcą dla PiSwładzy może być jeszcze Kreml odraczając spłatę zadłużenia w związku z importem milionów ton rosyjskiego węgla.
    Taka jest rzeczywistość!

    PS.
    Gierek był beeeee, bo w ciągu 10 lat zadłużył Polskę na 20 miliardów USD.
    Za PiSrządów dług Polski powiększa się o 20 miliardów USD w ciągu paru miesięcy.

    --
    ]:->
  • aniechto.only 18.06.19, 19:16
    Opinia neutralna politycznie:

    Sprawa luki VAT od dłuższego czasu jest przedmiotem burzliwej dyskusji. Główna oś sporu toczy się wokół tego czy obecny wzrost przychodów z VAT jest w większym stopniu wynikiem uszczelniania systemu podatkowego czy tylko mocno nagrzanej koniunktury.

    Wystąpienie byłego ministra finansów Jacka Rostowskiego przed sejmową komisją śledczą ds. VAT na nowo rozbudziło dyskusję na temat faktycznych strat jakie polskie państwo ponosi na nieszczelności systemu podatkowego. Nie wracam do tego tematu z powodów politycznych, ale dlatego, że jest on ważny dla zrozumienia sytuacji w polskim budżecie i przez to dla oceny stabilności gospodarki. Rostowski zaprezentował obliczenia afiliowanego przy PO think-tanku Instytut Obywatelski, z których wynika, że tzw. luka w VAT w ostatniej dekadzie była bardzo mała – dużo niższa niż szacowała Komisja Europejska. Gdyby przychylić się do tych szacunków, to obecne doskonałe dochody budżetowe należałoby przypisać przede wszystkim doskonałej koniunkturze, a nie działaniom uszczelniającym system podatkowy. To zaś prowadziłoby do wniosku, że budżet jest bardziej narażony na efekty ewentualnej recesji niż się pozornie wydaje.

    Czy Rostowski ma rację?
    Bardzo trudno odpowiedzieć jednoznacznie na to pytanie. W ostatnich trzech latach roczne dochody z VAT wzrosły o ponad 40 mld zł, co stanowi sumę dużo większą niż koszty programu 500+ i podniesienia wieku emerytalnego. Z tej kwoty duża część, ok. 40-50 proc., to ewidentny i prosty efekt wzrostu nominalnego PKB. Do wyjaśnienia pozostaje zatem ok. 15-20 mld zł. Czy jest to efekt uszczelnienia systemu podatkowego, czy też dodatkowy, wzmocniony efekt cyklu koniunkturalnego? Rząd twierdzi, że to w całości jego zasługa. Opozycja – że to efekt procesów od rządu niezależnych. Prawda leży pomiędzy tymi skrajnościami. Żeby ją zrozumieć, odwołam się do szczegółów obliczeń luki w VAT.

    Dlaczego szacowanie luki VAT jest tak trudne?
    Rząd opiera się na obliczeniach Komisji Europejskiej, wg których w 2015 r. ponad jedna czwarta możliwych do uzyskania dochodów z VAT przepadała – znikała w szarej lub czarnej strefie. To było, bagatela, ok. 40 mld zł., wobec paru miliardów „znikających” w 2007 r. Według tych samych wyliczeń, od 2016 r. luka w VAT zaczęła wyraźnie spadać. Nie każdy jednak wie, że obliczenie luki w VAT, czyli różnicy między teoretycznymi i faktycznymi dochodami z tego podatku, jest bardzo trudne, wymaga przyjęcia wielu niepewnych założeń, a wyniki obarczone są dużym ryzykiem błędu. Na przykład, żywność może być opodatkowana na 5 proc., 8 proc. lub 23 proc., ale nie ma dokładnych danych, ile wynosi konsumpcja w poszczególnych grupach podatkowych. Przyjmuje się pewne założenia, ale mogą one być bardzo niedokładne. Co więcej, w modelu stosowanym przez Komisję Europejską nie ma miejsca na efekt zmiany struktury konsumpcji żywności w trakcie cyklu koniunktury, czyli na to, że Pan Kowalski w czasie dobrej koniunktury może kupować relatywnie więcej towarów opodatkowanych na 23 proc. niż w czasie złej koniunktury. Wszystkie tego typu problemu sprawiają, że błędy w szacowaniu luki w VAT mogą być ogromne.

    Opozycja skupiła się na wytykaniu luk w szacunkach luki w VAT. I bardzo dobrze, bo im bardziej debata idzie w liczby, a nie symboliczne połajanki, tym lepiej dla debaty. Główny argument ekspertów Instytutu Obywatelskiego, czyli znanych ekonomistów Andrzeja Bratkowskiego i Ludwika Koteckiego, jest taki, że wahania PKB wywołują bardzo duży wpływ na dochody z VAT, czego nie brała pod uwagę Komisja Europejska. Ich zdaniem dochody z VAT w latach 2012-2015 były bardzo niskie m.in. ze względu na niski nominalny wzrost PKB, a wzrosły w latach 2016-2018 ze względu na przyspieszenie nominalnego PKB. Czyli w czasach przed PiS luka w VAT wcale nie rosła, tylko po prostu budżet odczuwał efekty niższego wzrostu gospodarczego i niższej inflacji, a w czasach PiS nie ma spektakularnego uszczelnienia systemu, tylko jest odcinanie kuponów od dobrej koniunktury.

    Wystarczy spojrzeć na zestawienie dochodów z VAT (w relacji do PKB) z dynamiką konsumpcji, by dostrzec, że Bratkowski i Kotecki mają silne argumenty. Pokazuję to na poniższym wykresie (trzeba dodać, że Kotecki i Bratkowski nie szacują samej wielkości luki, ale odpowiadają na pytanie, czy ona rośnie czy spada i z jakich powodów).
    Czy analiza Instytutu Obywatelskiego nie jest narażona na błędy?
    Czyli PO załatwiło PiS prostą analizą? Niekoniecznie. Tak jak szacunki Komisji Europejskiej są narażone na błędy, tak samo szacunki Koteckiego i Bratkowskiego. Na przykład, wrażliwość dochodów z VAT na zmiany koniunktury ekonomiści ci szacują na podstawie bardzo krótkiego szeregu danych – z lat 2005-2015. Tłumaczą, że przed wejściem do UE system VAT funkcjonował inaczej, więc dane nie są porównywalne. Jednak takie tłumaczenie może po prostu ukrywać nieprzyjemny fakt, że przed 2005 r. wrażliwość VAT na zmiany koniunktury była znacznie mniejsza i model autorów dawałby inne wyniki. Co więcej, sami autorzy przyznają, że szacunki dla innych krajów dają inne wyniki (co do skali, nie co do kierunku wpływu PKB na VAT), co tym bardziej wzmaga ostrożność wobec ich wniosków.

    Niestety jakość i dostępność danych są zbyt niskie, by móc rozstrzygnąć ten spór. Natomiast kilka faktów jest bezsprzecznych. Po pierwsze, problem wyłudzeń VAT i dużej szarej strefy na pewno w Polsce istniał i istnieje, przynosząc wymierne straty budżetowi, a postawienie tego problemu wysoko w agendzie politycznej było słusznym ruchem. Po drugie, PiS niewątpliwie uszczelnił system podatkowy, choć skala uszczelnienia może być mniejsza od tego, czym chwali się rząd. Po trzecie, jeżeli wrażliwość dochodów podatkowych na cykl jest większa niż szacuje Komisja Europejska, to odporność finansów publicznych na ewentualne spowolnienie gospodarki może być mniejsza niż się powszechnie wydaje. Po czwarte, odpowiedzialność polityczna (a tym bardziej karna!) urzędników Ministerstwa Finansów za zaniedbania związane z funkcjonowaniem systemu podatkowego nie może w żadnym wypadku opierać się na bardzo niepewnych modelach ekonomicznych.

    spotdata.pl/blog/2018/12/11/po-widzi-luke-w-awanturze-o-luke-vat-slusznie/
  • no-popis 18.06.19, 19:29
    Jestem przedsiębiorcą. Wiem, że to zjawisko zmalało kilkukrotnie w stosunku do okresu przed podwyższeniem sankcji karnych przez Ziobrę i wprowadzeniem specjalnych kont vatowskich na VAT odwrócony.
    To po prostu się stało.
    Cytowanie Rostowskiego i operanie na jego wypowiedzi jakiejkolwiek analizy jest zabawne gdyż sam Tusk stwierdził na przesłuchaniu, że minister finansów wcale nie musi być ekspertem w swojej dziedzinie :)

    --
    Rząd POPiSu był ! Premierem był Jerzy Buzek a ministrami Balcerowicz, Geremek, Komorowski i ...Lech Kaczyński. Także układ okrągłostołowy nie brzydził Kaczyńskich nawet w roku 2000.
  • m.c.hrabia 18.06.19, 19:54
    Jestem przedsiębiorcą. Wiem, że to zjawisko zmalało kilkukrotnie w stosunku do okresu przed podwyższeniem sankcji karnych przez Ziobrę i wprowadzeniem specjalnych kont vatowskich na VAT odwrócony.

    :):):):)...................................................................................................................
  • no-popis 18.06.19, 21:46
    m.c.hrabia napisał:

    > Jestem przedsiębiorcą. Wiem, że to zjawisko zmalało kilkukrotnie w stosunku
    > do okresu przed podwyższeniem sankcji karnych przez Ziobrę i wprowadzeniem spec
    > jalnych kont vatowskich na VAT odwrócony.

    >
    > :):):):).....................................................
    Dzieciaczki w szkole jak nic nie rozumieją z lekcji to właśnie się uśmiechają bez słów. Tak odruch bezwarunkowy obronny.



    --
    Rząd POPiSu był ! Premierem był Jerzy Buzek a ministrami Balcerowicz, Geremek, Komorowski i ...Lech Kaczyński. Także układ okrągłostołowy nie brzydził Kaczyńskich nawet w roku 2000.
  • weteran-czasu 18.06.19, 23:00
    Człowieku, ty nie masz pojęcia o czym piszesz.
    Skoro jest tak dobrze to dlaczego ściągalność podatku VAT jest na poziomie rządów PO. Nic a nic się nie zmieniło.
    Za PO w ciągu 8 lat luka ściągalności VAT wynoś 198 miliardów zł (w czasie światowego kryzysu), za PiS w ciągu 4 lat(w czasie światowej prosperity) luka ściągalności VAT= 108 miliardów zł.
    Czy ty tutaj widzisz jakiś postęp?
    Słuchaj co PiS pieprzy a szybko zbankrutujesz panie przedsiębiorco!


    --
    ]:->
  • no-popis 19.06.19, 06:08
    weteran-czasu napisał:

    > Człowieku, ty nie masz pojęcia o czym piszesz.
    > Skoro jest tak dobrze to dlaczego ściągalność podatku VAT jest na poziomie rząd
    > ów PO. Nic a nic się nie zmieniło.
    Wiem o czym piszę pnieważ jestem przedsiębiorcą, aktywnym na prywatnym rynku non stop.
    ty nie wiesz o czym piszesz.
    Nawet danych biedaku nie potrafisz prawidłowo odczytać.

    --
    Rząd POPiSu był ! Premierem był Jerzy Buzek a ministrami Balcerowicz, Geremek, Komorowski i ...Lech Kaczyński. Także układ okrągłostołowy nie brzydził Kaczyńskich nawet w roku 2000.
  • weteran-czasu 19.06.19, 07:30
    Nic nie wiesz, nie masz pojęcia o ekonomii!

    --
    ]:->
  • no-popis 19.06.19, 07:35
    weteran-czasu napisał:

    > Nic nie wiesz, nie masz pojęcia o ekonomii!
    >
    Nie znając mnie nawet nie jesteś w stanie wyobrazić sobie na jakiego kretyna wychodzisz:)
    No jakoś sobie daję radę w tej ekonomii w tym na prywatnym i wolnym rynku od 30 lat.



    --
    Rząd POPiSu był ! Premierem był Jerzy Buzek a ministrami Balcerowicz, Geremek, Komorowski i ...Lech Kaczyński. Także układ okrągłostołowy nie brzydził Kaczyńskich nawet w roku 2000.
  • weteran-czasu 19.06.19, 07:53
    Gdybyś miał jakiekolwiek pojęcie o ekonomii nie wypisywałbyś bzdur na FK.
    Chyba, że dla gmatwania rzeczywistości robisz to świadomie i celowo.



    --
    ]:->
  • no-popis 19.06.19, 08:00
    weteran-czasu napisał:

    > Gdybyś miał jakiekolwiek pojęcie o ekonomii nie wypisywałbyś bzdur na FK.
    > Chyba, że dla gmatwania rzeczywistości robisz to świadomie i celowo.
    Nawet miliard takich brzęczących much jak ty nie wmówi mi, że gxxxwno jest smaczne i ładnie pachnie.
    Osoba z wiedzą jest w stanie wykazać mi te bzdury ale ty przygłupie forumowy, jak widać tego nie potrafisz za wyjątkiem , bez zrozumienia, kopiuj-wklej.
    Nie będę się z tobą tarzał w błocie bo najwidoczniej sprawia ci to przyjemność.




    --
    Rząd POPiSu był ! Premierem był Jerzy Buzek a ministrami Balcerowicz, Geremek, Komorowski i ...Lech Kaczyński. Także układ okrągłostołowy nie brzydził Kaczyńskich nawet w roku 2000.
  • weteran-czasu 19.06.19, 08:52
    Jak na razie to ty mnie obrzucasz inwektywami!
    Prezentujesz poziom odpowiadający prymitywowi spod budki z piwem.
    Z intelektualnym rynsztokiem nie mam przyjemności dyskutować!
    EOT



    --
    ]:->
  • snajper55 18.06.19, 20:37
    no-popis napisała:

    > Jestem przedsiębiorcą. Wiem, że to zjawisko zmalało kilkukrotnie w stosunku do
    > okresu przed podwyższeniem sankcji karnych przez Ziobrę i wprowadzeniem specja
    > lnych kont vatowskich na VAT odwrócony.
    > To po prostu się stało.

    Odwrócony VAT zaczął funkcjonować za rządów PO.

    > Cytowanie Rostowskiego i operanie na jego wypowiedzi jakiejkolwiek analizy jest
    > zabawne gdyż sam Tusk stwierdził na przesłuchaniu, że minister finansów wcale
    > nie musi być ekspertem w swojej dziedzinie :)

    Bzdura. Nic takiego nie powiedział.

    S.
    --
    Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
  • pies.na.czarnych 18.06.19, 22:06
    > że minister finansów wcale
    > nie musi być ekspertem w swojej dziedzinie

    Bo tak jest. Minister otacza sie specjalistami i na tym to polega. Jedynie w rzadzie technicznym tak jak to bylo niedawno we Wloszech ministrami sa specjalisci. W normalnych warunkach ministrami sa politycy.
    Czy na przyklad Macior, Pasztetowa i inne pisie ministry sa specjalistami w jakiejkolwiek dziedznie?
    Podobnie jest w wielu duzych przedsiebiorstwach.

    --
    Uwaga szczur!
  • weteran-czasu 19.06.19, 07:32
    Maciora jest specjalistą od zażyłych kontaktów z Rosjanami, a pasztetowa specjalistką od bazarowego pyskowania.

    --
    ]:->
  • sverir 19.06.19, 08:01
    "Wiem, że to zjawisko zmalało kilkukrotnie w stosunku do okresu przed podwyższeniem sankcji karnych przez Ziobrę i wprowadzeniem specjalnych kont vatowskich na VAT odwrócony"

    I wiesz też, że PiS był przeciwny odwróconemu VAT, ale przez grzeczność o tym nie wspominasz.

    "Cytowanie Rostowskiego i operanie na jego wypowiedzi jakiejkolwiek analizy jest zabawne gdyż sam Tusk stwierdził na przesłuchaniu, że minister finansów wcale nie musi być ekspertem w swojej dziedzinie"

    Nie wiem, czy rzeczywiście Tusk to powiedział (nie słuchałem, nie czytałem), ale biorąc pod uwagę zakres działalności MF i odpowiedzialności ministra, to rzeczywiście nie tylko nie musi być ekspertem od VAT, ale trudno nawet o eksperta "w swojej dziedzinie".

    --
    „Z Leninem żyj, z Leninem śpij, z Leninem zbieraj kwiatki, z Leninem coś tam jeszcze, życzenia te od matki”
  • inocom 19.06.19, 08:23
    www.harley-davidson.com/pl/pl/motorcycles/2019/softail/fat-boy.html
    gazetawroclawska.pl/zakaz-wjazdu-prezydent-pozyczonym-harleyem-moze-jezdzic-gdzie-chce/ga/c1-14131991/zd/35843757
    Podatek za Grubego Chłopca.

    --
    "Stůjte v poznané pravdě, která vítězí nade vším a sílu má až na věky" AD 1415 (z dopisu Jana Husa z kostnického vězení Pražské univerzitě). Cit. z projevu V. Havla na konferenci o M. J. Husovi ve Vatikánu 1999. old.hrad.cz/president/Havel/speeches/1999/1712.html
  • stasi1 19.06.19, 09:08
    Szara strefa zawsze była i będzie. Kwestia tego ile jej jest.
    Odwrócony VAT wprowadziło PO, pisowcy byli przeciwni. Przy wprowadzaniu JPK mówiło się że da około 10mld złotych, też wprowadziło PO.
    Akurat wszyscy wiedzą że teraz ta szara strefa się zmniejszyła, nawet w PO

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.