Dodaj do ulubionych

Czołowy PiSior skarży się, ze miasta go nie chcą

26.06.19, 05:58
I dobrze, ludzie wykształceni mają dość zakłamanej propagandy TVP i disco-polo, które ta promuje, to na co im jeszcze zakłamany kabaret?
O ile dobrze pamiętam, to kabarety zawsze nabijały się z błędów władzy, a Pietrzak ją wychwala i promuje. To co to za kabaret?
Wynocha na wiochę i do katolskiego ciemnogrodu!
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24935258,pietrzak-ma-zal-ze-miasta-go-nie-chca-co-to-za-wolna-polska.html#s=BoxOpImg2
Edytor zaawansowany
  • oszo-lom-z-rm 26.06.19, 06:12
    W latach 2007-15 kabarety wychwalające władze PO były norma wiec co się dziwisz?
  • praktykujacyateista 26.06.19, 06:21
    oszo-lom-z-rm napisał:

    > W latach 2007-15 kabarety wychwalające władze PO były norma wiec co się dziwisz
    > ?

    zalinkuj
  • j-k 26.06.19, 09:34
    Warszawa, Krakow, Poznan , Wroclaw, Gdansk...

    wydawalo by sie, ze elity tych miast nadaja polskiej polityce ton.

    mnie tez sie tak dlugie lata tak wydawalo.

    a tymczasem okazuje sie, ze Polska jest bardziej powiatowa, niz wielkomiejska.

    J.K.
    warszawiak.
  • pies.na.czarnych 26.06.19, 09:38
    Howg! Warszawiak z Płocka:D

    --
    Uwaga szczur!
  • j-k 26.06.19, 09:52
    z Plocka to do Warszawy przyjechal moj dziadek w roku 1926
    (rok zamachu majowego Marszalka Pilsudskiego)
    z moim ojcem, wtedy malym brzdacem na reku.

    bylo to prawie 100 lat temu.

    a pisalem tu o tym kilkukrotnie.

    PS. Plock nadal lubie
    maja piekne knajpy nad Wisla.
    .
    www.gszforum.pl/Audioriver-2011--Plaza-nad-Wisla-Plock-29-31072011-t11107-p77.html
  • eiran 26.06.19, 11:02
    Akurat, zapijaczony "doktorku", w ostatnich wyborach w Płocku wygrała KE.

    plock.wyborcza.pl/plock/7,35681,24832231,eurowybory-2019-w-plocku-minimalnie-wygrala-koalicja-europejska.html

    Jak widać, niewielką różnicą, ale zawsze. "doktorek" akurat nie glosował, ale i tak by nie pomogło. PiS-owi zabrakło 182 głosów, a aż tylu, to "doktorek" nie miał.

    --
    Przez 14 lat ayran.
  • j-k 26.06.19, 11:14
    a co to ma do tematu. ?

    Plock (politycznie i ekonomicznie) - to jak Warszawa.
  • eiran 26.06.19, 11:24
    Gdybyś czytał ze zrozumieniem, to byś wiedział.
    Płock nie jest jak Warszawa, bo w Płocku było blisko remisu, a w Warszawie, prawie 2:1. A przedmówca jedynie zwrócił ci uwagę, byś się nie podawał za warszawiaka, skoro nie nie jesteś, mimo udawania, że jest inaczej. Nie jesteś też zapewne płocczaninem, z powodów o których napisałem powyżej.

    --
    Przez 14 lat ayran.
  • j-k 26.06.19, 11:44
    skoro odziedziczylem mieszkanie po rodzicach w Warszawie - to chyba jestem warszawiakiem
    (pomijajac naturalnie to, ze skonczylem tam szkoly) :)

    Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
    warszawiak
    absolvent Uniwersytetu Jagiellonskiego.

    PS. ale wracajac do Plocka
    (bo to ciekawszy temat...)

    Po studiach w Krakowie nudzilo mi sie w Warszawie
    panienki byly pazerne na pieniadze...
    wiec postanowilem wyjechac do ciotki do Plocka
    i...
    okazalo sie, ze tam jest tak samo.
    panienki lecialy na pieniadze
    (uwazajac ze w Petrochemii zarabia sie majatek...)

    ucieklem stamtad tak szybko - jak sie tylko dalo...
    do miasta - gdzie nie ma wielkich zarobkow, ale sa normalne i piekne kobiety :)

  • eiran 26.06.19, 12:15
    Ja, na ten przykład, odziedziczyłem swego czasu mieszkanie w jednym z miast na Kaszubach, ale akurat to w żaden sposób nie uczyniło to ze mnie Kaszuba. Swoją drogą, co to za warszawiak, który uważa, że ul. Targowa to Wola. Albo że z Czerskiej do Nowogrodzkiej jest kilkaset metrów.

    --
    Przez 14 lat ayran.
  • j-k 26.06.19, 12:20
    ale zapewniam, ze wole Targowa od mojej pobliskiej Towarowej
    (a mam do niej 500 m).
  • eiran 26.06.19, 12:33
    Nie wiem co ty tam masz, albo bierzesz, "doktorek", ale upieranie się, że Targowa jest na Woli, dyskwalifikuje cię jako warszawiaka. Nawet w Płocku wiedzą jak jest naprawdę.

    --
    Przez 14 lat ayran.
  • j-k 26.06.19, 17:57
    ze Targowa jest na Woli.
    wsiadalem w tramwaj i po TRZECH przystankach bylem na Targowej
    (na slawnym onegdaj bazarze Rozyckiego)
    - no to jak ona nie jest na Woli ?
    jest.

    PS. Poniewaz jestem z Muranowa - domagam sie tu oficjalnie zakonczenia (administracyjnej) okupacji Muranowa przez Wole.
    niech sie wynosza za (ulice) Towarowa.
  • pies.na.czarnych 26.06.19, 13:12
    > ucieklem stamtad tak szybko - jak sie tylko dalo...
    do miasta - gdzie nie ma wielkich zarobkow, ale sa normalne

    Aż w końcu uciekłeś do Niemiec bo tam zasiłek był wyższy od twoich parszywych zarobków. Raz gołodupiec zawsze gołodupiec.:D

    --
    Uwaga szczur!
  • snajper55 26.06.19, 17:48
    j-k napisał:

    > skoro odziedziczylem mieszkanie po rodzicach w Warszawie - to chyba jestem wars
    > zawiakiem
    > (pomijajac naturalnie to, ze skonczylem tam szkoly) :)
    >
    > Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
    > warszawiak
    > absolvent Uniwersytetu Jagiellonskiego.
    >
    > PS. ale wracajac do Plocka
    > (bo to ciekawszy temat...)
    >
    > Po studiach w Krakowie nudzilo mi sie w Warszawie
    > panienki byly pazerne na pieniadze...
    > wiec postanowilem wyjechac do ciotki do Plocka
    > i...
    > okazalo sie, ze tam jest tak samo.
    > panienki lecialy na pieniadze

    Niektórzy tak mają, że z braku wyglądu, inteligencji czy cech charakteru, jedynie pieniędzmi mogą panienkom imponować.

    S.
    --
    Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
  • j-k 26.06.19, 18:00
    snajper55 napisał:
    Niektórzy tak mają, że z braku wyglądu, inteligencji czy cech charakteru, jedynie pieniędzmi mogą panienkom imponować.

    istotnie.
    znajomi nadrabiali jeszcze gadatliwoscia.
  • yoma 26.06.19, 12:41
    pies.na.czarnych napisała:

    > Howg! Warszawiak z Płocka:D
    >
    Przecież on jest berlińczyk z belgijskiej granicy :D



    --
    Pis jest jak gołąb. Nie przepędzasz, znaczy zachęcasz, żeby s...
  • j-k 26.06.19, 18:02
    yoma napisała:
    > Przecież on jest berlińczyk z belgijskiej granicy :D


    nie draznij psa...
    bo to pies na belgijskie posylki.
  • pies.na.czarnych 26.06.19, 09:45
    Czołowy satyryk prawicy Jan Pietrzak :D
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24935258,pietrzak-ma-zal-ze-miasta-go-nie-chca-co-to-za-wolna-polska.html#s=BoxOpCzol9

    --
    Uwaga szczur!
  • lumpior 26.06.19, 11:00
    pies.na.czarnych napisała:

    > Czołowy satyryk prawicy Jan Pietrzak :D
    A także dawny członek komunistycznej PZPR. Wie,co,gdzie.kiedy i co daje zyski wszelakie.




    --
    www.youtube.com/watch?v=EdmZYu9Lths
  • yoma 26.06.19, 12:38
    Zlikwidować miasta. Historia zna takiego, któremu prawie się udało.

    A w ogóle niechybnie jest to spisek.

    --
    - Proszę państwa, całka z e do x jest tak idealna, że nawet PiS nie mógłby jej nic zarzucić.
  • ukos 26.06.19, 13:02
    Według Pietrzaka "wpuszczać" znaczy tyle co "wywalać publiczną kasiorę na PiSdacki chłam, w tym twórczość Pietrzaka". Jak u niego nie zamawiają i tym samym nie płacą, to znaczy, że "nie wpuszczają". Wybitny reformator języka.
    --
    ka*prawica
    * to
    Rak płuc+, chcesz na to umrzeć? Głosuj na PiS!
    Zatruje Cię wunglem i pozbawi opieki zdrowotnej.
  • pies.na.czarnych 26.06.19, 13:13
    Płacze, że centrala nie ma na to wpływu:D

    --
    Uwaga szczur!
  • erte2 26.06.19, 13:06
    Rzadko można spotkać mendę podobna do pietrzaka który dziś (!) dopomina się o "łuk tryumfalny dla upamiętnienia bitwy warszawskiej".
    W związku z tym mam pytanie: czy z równą gorliwością dopominał się o to w czasie regularnych wizyt w siedzibie KC PZPR gdzie uzgadniał teksty prezentowane w swoim kabarecie? A czy na zebraniach partyjnych postulował "żeby Polska była Polską"?

    Gwoli przypomnienia: oto krótka biografia tego "wojującego antykomunisty".
    pietrzak jan jest synem działaczki komunistycznej, posłanki na sejm "wybranej" w sfałszowanych wyborach z roku 1947. który to sejm "zbudował fundament" stalinowskiego PRL-u.
    W wieku lat 11. został wcielony do tzw. "korpusu kadetów", czegoś w rodzaju szkoły skrzyżowanej ze służba wojskową (stworzonego na wzór i podobieństwo podobnej instytucji w Związku Sowieckim) gdzie został skutecznie poddany "praniu mózgu" i indoktrynacji komunistycznej. Po ukończeniu tego czegoś trafił skończył jeszcze tzw. "szkołę oficerską" po ukończeniu której trafił do wojska jako oficer w najgorszym czasie stalinizmu w Polsce, a LWP było "zbrojnym ramieniem partii" (nie było wtedy jeszcze ZOMO).
    Po krótkim okresie względnie uczciwej pracy (WZT) partia przypomniała sobie o swym "zdolnym" janczarze i "rzuciła go na odcinek kultury studenckiej" (bo po roku 1956. studenci zaczęli podnosić głowę i mówić prawdę, więc trzeba było to ukrócić). W związku z tym towarzysz pietrzak jan został skierowany do studenckiego klubu "Hybrydy" w którym objął stanowisko.... dyrektora! A przypominam w tym czasie towarzysz pietrzak jan nie był ani studentem, ani absolwentem żadnej warszawskiej czy jakiejkolwiek innej uczelni; ewenement taki...
    Ciąg dalszy kariery towarzysza pietrzaka jana - "licencja" KC PZPR na założenie "Kabaretu pod Egidą", swoistego wentyla bezpieczeństwa gdzie można było nieco pośmiać się z władzy (oczywiście w sposób kontrolowany), ale dostępnego tylko wąskiej publiczności, a programy ściśle uzgadniane w KC PZPR (patrz wyżej).
    No i warto wspomnieć ze towarzysz pietrzak jan jednak zdobył tytuł magistra, ukończył bowiem "prestiżową" uczelnię, mianowicie WSNS Przy KC PZPR (pełne rozwinięcie skrótu: Wyższa Szkoła Nauk Społecznych przy Komitecie Centralnym Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej; coś w rodzaju dzisiejszej "uczelni" rydzyka zwanego ojcem).
    No i dla spoinowania: towarzysz pietrzak jan pozostał w PZPR do końca. aż do "wyprowadzenia sztandaru" w odróżnieniu od tych którzy rzucili legitymacjami już w roku 1956., 1968., 1980., albo po wprowadzeni stanu wojennego. Towarzysz pietrzak jan pozostał wierny do końca.
  • eiran 26.06.19, 13:10
    Trochę mi to przypomina moją dawną rozmowę z byłym (już nieżyjącym) działaczem sld, który się przechwalał, że już w latach 60., był w Katyniu, gdzie oddał cześć poległym polskim oficerom. Zapytałem, czy oddawał im cześć jako ofiarom Sowietów, czy raczej Niemców. I tu pojawił się problem ze szczerą odpowiedzią. Pietrzak, choć dziś niby inna opcja, ma ten sam problem.

    --
    Przez 14 lat ayran.
  • erte2 26.06.19, 15:57
    eiran
    Przesłuchujący moją aresztowaną Żonę esbek na którejś z kolejnych "sesji" w chwili szczerości powiedział jej: "Myśli pani że my nie wiemy kto tak naprawdę mordował w Katyniu?"
    Inna sprawa że był to wyjątkowo przyzwoity esbek, i naprawdę zwracał się do niej per "pani". A podczas widzeń (w Szczecinie, na Małopolskiej) siadał w drugim końcu pokoju i ostentacyjnie czytał gazetę. A widzenie z regulaminowej półgodziny przedłużało się często ponad dwukrotnie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka