Dodaj do ulubionych

Ślązaki to komuniści wg jakiegoś aparatczyka

25.09.19, 08:50
z pisiarni, ten ...... Dworczyk powiedział min to komuniści zdecydowali się wprowadzić tu eksperyment nowej klasy społecznej, nowego człowieka – socjalistycznego, człowieka wyzutego zupełnie z wszelkich właściwości, człowieka zastraszonego, oderwanego od religii i tradycji, człowieka, który jest zawsze posłuszny władzy
Właściwie nie ma co pluć na głupka, to tylko rozwinięcia suw gnoma, starca zaplutego Kaczyńskiego, oby szczezł w piekle, "śląskość jest przypuszczalnie przyjęciem zakamuflowanej opcji niemieckiej".
Ciekawe czy ktoś na tych głupków zagłosuje a zwłaszcza na Śląsku?


natemat.pl/285431,dworczyk-skandalicznie-obrazal-mieszkancow-dolnego-slaska-wideo

--
Są dwie możliwości, albo istnieje życie we wszechświecie, albo nie.
Obie są przerażające.
Arthur C. Clark.
Obserwuj wątek
    • qinto Re: Ślązaki to komuniści wg jakiegoś aparatczyka 25.09.19, 09:23
      On mówił o Dolnym Śląsku, czyli o terenach, które były przed II wojną w Niemczech.
      Jest jeszcze Górny Śląsk - Katowice, Zabrze, Gliwice, Opole etc.
      Mnie, Ślązaka Kaczor nie jest w stanie obrazić.
      U nas na Śląsku mówi się (godo) - " on mi może wele dupy, luft plompać...."

      --
      Troll i hejter to po prostu cyber-frustraci, którzy karmią się możliwością uprzykrzenia komuś życia. Są święcie przekonani, że i tak nic im za to nie grozi i nikt ich nie namierzy. Wierzą, że są nieuchwytnymi, anonimowymi bogami w cyfrowej przestrzeni. Ale tak nie jest.
      • sverir Re: Ślązaki to komuniści wg jakiegoś aparatczyka 25.09.19, 09:43
        " On mówił o Dolnym Śląsku, czyli o terenach, które były przed II wojną w Niemczech"

        Ale nie mówił o Prowincji Dolnośląskiej, tylko o Dolnym Śląsku i o tym, że tutaj było wyjątkowo dużo agentów bezpieki. Wprawdzie stwierdził, że Dolnoślązacy nie dali się złamać, ale - kurde bele - przecież nie o to chodzi. Chodzi o to, że Dworczyk nazwał swoich wyborców eksperymentem komunistycznym. Facet tego nie rozumie i teraz, zamiast przeprosić, głupio brnie.

        --
        - Które państwo ma najtańsze połączenia lotnicze?
        - Państwo Kuchcińscy.
        • qinto Re: Ślązaki to komuniści wg jakiegoś aparatczyka 25.09.19, 10:05
          sverir napisał:

          > " On mówił o Dolnym Śląsku, czyli o terenach, które były przed II wojną w Niemc
          > zech"
          >
          > Ale nie mówił o Prowincji Dolnośląskiej, tylko o Dolnym Śląsku i o tym, że tuta
          > j było wyjątkowo dużo agentów bezpieki. Wprawdzie stwierdził, że Dolnoślązacy n
          > ie dali się złamać, ale - kurde bele - przecież nie o to chodzi. Chodzi o to, ż
          > e Dworczyk nazwał swoich wyborców eksperymentem komunistycznym. Facet tego nie
          > rozumie i teraz, zamiast przeprosić, głupio brnie.
          >

          Tak, nie powinien mówić takich słów - zapomniałem o tym napisać w poprzednim poście.
          To głupie, niepotrzebne i jątrzące słowa.

          --
          Troll i hejter to po prostu cyber-frustraci, którzy karmią się możliwością uprzykrzenia komuś życia. Są święcie przekonani, że i tak nic im za to nie grozi i nikt ich nie namierzy. Wierzą, że są nieuchwytnymi, anonimowymi bogami w cyfrowej przestrzeni. Ale tak nie jest.
      • qinto Re: Ślązaki to komuniści wg jakiegoś aparatczyka 25.09.19, 09:34
        rzewuski1 napisał:

        > Władzy posłuszny to jest lud który głosuje na pis , władza im da socjal i może
        > robić co chce.


        To samo można powiedzieć o PO.

        --
        Troll i hejter to po prostu cyber-frustraci, którzy karmią się możliwością uprzykrzenia komuś życia. Są święcie przekonani, że i tak nic im za to nie grozi i nikt ich nie namierzy. Wierzą, że są nieuchwytnymi, anonimowymi bogami w cyfrowej przestrzeni. Ale tak nie jest.
    • borrka Ślązacy są zaprzeczeniem PiS 25.09.19, 09:40
      Problem polega na fakcie, iż stanowią dziś mniejszość na swej własnej ziemi.
      Ale pozostaję optymistą.


      --
      Po polsku nie mowi sie "mydlo OD for you", ani "samochod OD pobieda" - to wymysl przyglupow z agencji reklamowych, zasmiecajacych jezyk.
      • piotr7777 a co w tym obraźliwego? 26.09.19, 11:53
        ...czy jeżeli powiem, że w Nowej Hucie chciano wprowadzić społeczeństwo ateistyczne, to oznacza, że obecni mieszkańcy Nowej Huty są ateistami.
        Dworczyk mówił o niezrealizowanym projekcie.
        Nawiasem mówiąc mieszkańcy Dolnego Śląska nie uważają się za Slązaków.
        A Kczyński też miał rację, bo RAŚ jest proniemiecki. I antypolski zarazem (bo podlizywali się swego czasu Putinowi).
        • taniarada Re: a co w tym obraźliwego? 26.09.19, 12:37
          piotr7777 napisał:

          > ...czy jeżeli powiem, że w Nowej Hucie chciano wprowadzić społeczeństwo ateisty
          > czne, to oznacza, że obecni mieszkańcy Nowej Huty są ateistami.
          > Dworczyk mówił o niezrealizowanym projekcie.
          > Nawiasem mówiąc mieszkańcy Dolnego Śląska nie uważają się za Slązaków.
          > A Kczyński też miał rację, bo RAŚ jest proniemiecki. I antypolski zarazem (bo
          > podlizywali się swego czasu Putinowi).
          Ten troll to tylko mordę umie wkleić nic innego.
        • sverir Re: a co w tym obraźliwego? 26.09.19, 12:42
          "...czy jeżeli powiem, że w Nowej Hucie chciano wprowadzić społeczeństwo ateistyczne, to oznacza, że obecni mieszkańcy Nowej Huty są ateistami"

          Czy jeśli powiem, że komuniści usiłowali skurwić antykomunistyczną opozycję i dlatego była w niej masa skurwysynów, to czy ja obrażam antykomunistyczną opozycję, czy nie?

          "Nawiasem mówiąc mieszkańcy Dolnego Śląska nie uważają się za Slązaków"

          Bo narodu śląskiego nie ma. Jak mogą uznawać się za kogoś, kto nie istnieje?

          "A Kczyński też miał rację, bo RAŚ jest proniemiecki. I antypolski zarazem (bo podlizywali się swego czasu Putinowi)"

          W dokumencie padła mowa o śląskości, nie o RAŚ.

          --
          - Które państwo ma najtańsze połączenia lotnicze?
          - Państwo Kuchcińscy.
          • piotr7777 Re: a co w tym obraźliwego? 26.09.19, 12:50
            > "...czy jeżeli powiem, że w Nowej Hucie chciano wprowadzić społeczeństwo ateist
            > yczne, to oznacza, że obecni mieszkańcy Nowej Huty są ateistami"
            >
            > Czy jeśli powiem, że komuniści usiłowali skurwić antykomunistyczną opozycję i d
            > latego była w niej masa skurwysynów, to czy ja obrażam antykomunistyczną opozyc
            > ję, czy nie?

            Dworczyk mówił, że komuniści chcieli na Dolnym Śląsku wprowadzić nowy typ człowieka a nie że im się to udało. To jednak istotna różnica.
            > Bo narodu śląskiego nie ma. Jak mogą uznawać się za kogoś, kto nie istnieje?
            To ciekawe, bo w retoryce antypisu taki naród jak najbardziej istnieje. Cieszę się, że masz inne zdanie.
            Nawiasem mówiąc pochodzący z Wrocławia M. Morawiecki jest - według autora wątku - Ślązakiem (choć nie Górnoślązakiem) więc ma więcej wspólnego z Katowicami niż Leszek Balcerowicz w 1997 r.

            > W dokumencie padła mowa o śląskości, nie o RAŚ.

            No tak, ale śląskości rozumianej w kontrze do polskości.
            Tyle, że ta sprawa już w sumie przebrzmiała - teraz PiS rządzi w górnośląskim sejmiku i wygrywa tu poszczególne wybory - także jak widać niewielu to oburza (jeśli w ogóle kogoś).
            • sverir Re: a co w tym obraźliwego? 26.09.19, 13:52
              "Dworczyk mówił, że komuniści chcieli na Dolnym Śląsku wprowadzić nowy typ człowieka a nie że im się to udało. To jednak istotna różnica"

              I że było szczególnie dużo agentów bezpieki i tajnych współpracowników. Oczywiście, że nie uznał wszystkich Dolnoślązaków za komunistów. Tak samo ja nie uznaje wszystkich opozycjonistów za skurwysynów. A że w "opozycji" byli agenci to fakt, a nie ocena.

              "To ciekawe, bo w retoryce antypisu taki naród jak najbardziej istnieje"

              Zmiana czasów. Parę lat temu PiS ogłosił, że śląskość to ukryta opcja niemiecka, a dziś pan premier ją zachwala.

              "No tak, ale śląskości rozumianej w kontrze do polskości"

              Pozwolę sobie na cytat:
              "Można dodać, że śląskość jest po prostu pewnym sposobem odcięcia się od polskości i przypuszczalnie przyjęciem po prostu zakamuflowanej opcji niemieckiej".

              Można dodać po przypomnieniu, że zgodnie ze stanowiskiem SN nie ma czegoś takiego jak naród śląski. A nie w kontrze do polskości. PiS, również dla przypomnienia, zawsze dość krytycznie odnosił się do afirmacji regionu pochodzenia. Śląskość czy kaszubskość - bez różnicy. Zmieniło się to dopiero wtedy, gdy zaczął na poważnie wygrywać.

              "Tyle, że ta sprawa już w sumie przebrzmiała - teraz PiS rządzi w górnośląskim sejmiku i wygrywa tu poszczególne wybory - także jak widać niewielu to oburza (jeśli w ogóle kogoś)"

              Albo oburza, ale wyżej niż nazwanie ich opcją niemiecką stawiają inne cele. Tak też może być.


              --
              - Które państwo ma najtańsze połączenia lotnicze?
              - Państwo Kuchcińscy.
    • taniarada Gdybyscie czytali historię 26.09.19, 12:36
      Te redaktorki z GW i naTemat i reszta oszolomów to Dworczyk ma rację.Najpierw wojsko odbywało służbę w kopalniach póżniej kobiety. Ale i tak wciąż brakowało i węgla, i rąk do pracy. Dlatego w 1951 r. Biuro Polityczne Komitetu Centralnego PZPR zadecydowało o skierowaniu do kopalni kilku tysięcy kobiet. Manewr ten przyniósł zgoła nieoczekiwane skutki. Już kilka dni po pojawieniu się "górniczek" zaczęły się szerzyć pogłoski o erotycznych ekscesach, do których jakoby dochodziło pod ziemią. W kilku miejscowościach masowo zaprotestowały żony górników. Władze musiały ustąpić i wycofać kobiety z kopalń. Nie oznaczało to jednak złagodzenia eksploatacji regionu. „Kierujący żelazną ręką polską ekonomiką Hilary Minc potrafił późną nocą dzwonić do Komitetu Wojewódzkiego PZPR i żądać szczegółowych informacji o stanie wydobycia węgla” - wspominał ówczesny sekretarz KW PZPR Edward Gierek. Tygiel polityczny na dolnym Śląsku.Bo o tym mówimy. Kopalnie i huty przestały świadczyć o rozwoju kraju, przeciwnie - stawały się dowodem zacofania. W 1983 r. władze uznały Śląsk za miejsce klęski ekologicznej - wiszące nad miastami pyły ograniczały napromieniowanie słoneczne o ok. 40 proc., a tutejsze rzeki niczym nie różniły się od przemysłowych ścieków.Mieszało się to wszystko .Milicja ubecja ,esbecja i opozycja. Niestety, wbrew nadziejom górników zmiana ustroju nie sprawiła cudu. Świat nie wrócił do węgla.Amen.
    • j-k Ślązaki to mieszkaja na Gornym Slasku ! 26.09.19, 15:05
      i Slasku Opolskim. i tylko im okreslenie "Ślązaki " - sie przypisuje.

      A na Donym Slasku to mieszka cala zbieranina ze Wschodu - nazywana dzis eufemicznie: miaszkancami Dolnego Slaska.


      A to o czym mowil Dworczyk dotyczylo zreszta nie tylko Dolnego Slaska, ale calych Ziem Zachodnich.
      • sverir Re: Ślązaki to mieszkaja na Gornym Slasku ! 26.09.19, 15:09
        "A na Donym Slasku to mieszka cala zbieranina ze Wschodu - nazywana dzis eufemicznie: miaszkancami Dolnego Slaska"

        Nie cała, bo znaczna część zbieraniny ze Wschodu montowała się na Śląsku i Opolszczyźnie (ironia, prawda?). Dolnoślązacy to faktycznie zbieranina, ale poza Kresami także z Małopolski, Mazowsza, a nawet Podlasia.

        --
        - Które państwo ma najtańsze połączenia lotnicze?
        - Państwo Kuchcińscy.
        • j-k Termin Ślązaki - oznacza "Gornoslazaki" 26.09.19, 15:22
          wiec autor watku mylnie go uzyl i o to mi chodzilo.

          natomiast Dworczyk mowiac to tu "na Dolnym Slasku"- nagina fakty - bo tak dzialo sie na wszystkich Ziemiach Zachodnich - wiec UB, a potem SB mialo ulatwione zadanie.

          na Mazowszu, czy w Malopolsce, czy na Podlasiu UB nie moglo tak latwo wnikac w struktury spoleczne - bo "miejscowi " sie tam znali...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka