Dodaj do ulubionych

Kiedy kradzież nie jest przestępstwem...

26.09.19, 16:24
Wielu z nas uczestniczyło w zbiórce pieniędzy na samochód dla młodego człowieka ,który nieszczęśliwie pojawił się w pobliżu kolumny rządowej, która wiozła słusznie byłą już premier
na weekend do domu. Pieniędzy zebrano 150 000 zł,ale młody człowiek nie dostał ani grosza. Zabrał je organizator zbiórki. Podobno, zgodnie z prawem, nie jest to przestępstwo.
Nie znam się na prawie, ale wiem, że z pewnością jest to czyn moralnie naganny.
I to, co najważniejsze: przez taki czyn chciwego człowieka ludzie nie włączą się już na żadne zbiórki na rzecz osób pokrzywdzonych przez los,czy inne okoliczności.
A może dałoby się chociaż upublicznić dane tego bezkarnego złodzieja , może uchronimy kogoś przed tym człowiekiem, a może uchronimy bezinteresowną, szlachetną postawę ludzi
przed niebytem.
Obserwuj wątek
      • inocom Nie bo dał żonie 26.09.19, 17:04
        nazimno napisał:

        > A zaplacili podatek od tej kwoty?

        A poniżej masz jak to się robi w białych rękawiczkach.

        gazetawroclawska.pl/prezydent-zachwala-pisuary-dla-psow-a-one-i-tak-sikaja-tam-gdzie-chca/ar/c1-1444865
        I kasa się kręci.

        --
        Aby dowiedzieć się kto naprawdę usiłuje Tobą rządzić, sprawdź po prostu kogo nie wolno Ci komentować.
        • adria231 Re: Nie bo dał żonie 26.09.19, 18:10
          Dziękuję za komentarze. Zrozumiałam, że kradzież nie jest przestępstwem wówczas gdy kradnie PiS, lub ktoś z pisiarnią powiązany. Może ktoś myśli inaczej i może coś z tym zrobić...
          • inocom Re: Nie bo dał żonie 26.09.19, 18:25
            adria231 napisała:

            > Dziękuję za komentarze. Zrozumiałam, że kradzież nie jest przestępstwem wówczas
            > gdy kradnie PiS, lub ktoś z pisiarnią powiązany. Może ktoś myśli inaczej i moż
            > e coś z tym zrobić...

            Przecież ci ludzie nie mają nic z PiS wspólnego.
            Przykład Sutryka. Koszt takiej kantówki (jakże adekwatna nazwa) to jakieś 4 - 5 zł, a Miasto Wrocław płaci 500 zł za sztukę. I interes się kręci.

            --
            Szerszeń może mieć około 4,5 cm długości, 7,5-centymetrową rozpiętość skrzydeł i 6-centymetrowe żądło. W jednym gnieździe mogą żyć nawet tysiące owadów. Żądła wstrzykują toksyny, które prowadzą do wstrząsu anafilaktycznego, ciężkiego stanu nagłego, który charakteryzuje się szybkim obniżeniem ciśnienia tętniczego, stanowiąc realne zagrożenie dla życia.
      • qinto Re: Kiedy kradzież nie jest przestępstwem... 26.09.19, 16:41
        szwampuch58 napisał:

        > Podobno ziobrowa prokuratura zna siEm na prawie,mial farta gnojek bo babcia
        > Becia jest w to zamieszana
        >

        Ty- jak zwykle karTofel - smrodzisz swoimi głupimi wpisami.


        --
        Troll i hejter to po prostu cyber-frustraci, którzy karmią się możliwością uprzykrzenia komuś życia. Są święcie przekonani, że i tak nic im za to nie grozi i nikt ich nie namierzy. Wierzą, że są nieuchwytnymi, anonimowymi bogami w cyfrowej przestrzeni. Ale tak nie jest.
    • qinto Re: Kiedy kradzież nie jest przestępstwem... 26.09.19, 16:40
      Pierwszy raz mogę się zgodzić całkowicie z tym co napisałaś.
      Tak, czyn jest haniebny, ale prokuratura musiała umorzyć dochodzenie, bo nie ma przestępstwa. Pieniądze należą do tego, który zebrał pieniądze ze zbiórki.
      Inna sprawa, czy zapłacił podatek od zebranych pieniędzy.
      Nie można upublicznić danych tej osoby, groziłby mu lincz.

      --
      Troll i hejter to po prostu cyber-frustraci, którzy karmią się możliwością uprzykrzenia komuś życia. Są święcie przekonani, że i tak nic im za to nie grozi i nikt ich nie namierzy. Wierzą, że są nieuchwytnymi, anonimowymi bogami w cyfrowej przestrzeni. Ale tak nie jest.
        • qinto Re: Kiedy kradzież nie jest przestępstwem... 26.09.19, 17:01
          szwampuch58 napisał:

          > znowu kwaczesz kartoflu bezety w obronie tych pisowskich ciuli
          > zakiewicz-adwokaci.pl/kodeks/art-286-kk-oszustwo-wyludzenie-kodeks-karny/

          du bist dumm- wie ein Schuh.


          --
          Troll i hejter to po prostu cyber-frustraci, którzy karmią się możliwością uprzykrzenia komuś życia. Są święcie przekonani, że i tak nic im za to nie grozi i nikt ich nie namierzy. Wierzą, że są nieuchwytnymi, anonimowymi bogami w cyfrowej przestrzeni. Ale tak nie jest.
    • buldog2 Re: Kiedy kradzież nie jest przestępstwem... 26.09.19, 17:01
      Są podstawy do przypuszczeń, że oszust działał w porozumieniu z PIS, który obiecał ewidentnie niezgodne z prawem odstąpienie od ścigania za oszustwo, a pewnie i coś więcej.
      To oczywiste, jak i to, że PIS kryje przestępcę.

      --
      Ellerhein Girls Choir - Lauliku Lapsepõli
      Najpierw będą Polską władali komuniści, a później szubrawcy i świnie - Stefan Ossowiecki
      Sztandar PiS dumnie powiewa - Końcówka Alfabetu
      Zło większym złem zwyciężaj!! - © KC PIS i e_PIS_kopat
    • buldog2 Re: Kiedy kradzież nie jest przestępstwem... 26.09.19, 17:02
      Kradzież nie jest przestępstwem także wtedy, gdy złodziejem jest Kaczyński, a kwota skradziona to 50.000.
      Zostaje w rodzinie, PISprano.

      --
      Ellerhein Girls Choir - Lauliku Lapsepõli
      Najpierw będą Polską władali komuniści, a później szubrawcy i świnie - Stefan Ossowiecki
      Sztandar PiS dumnie powiewa - Końcówka Alfabetu
      Zło większym złem zwyciężaj!! - © KC PIS i e_PIS_kopat
    • snajper55 Re: Kiedy kradzież nie jest przestępstwem... 26.09.19, 18:32
      adria231 napisała:

      > Pieniędzy zebrano 150 000 zł,ale młody człowiek nie dostał ani grosza. Zabrał je organizator
      > zbiórki. Podobno, zgodnie z prawem, nie jest to przestępstwo.

      Zgodnie z prawem to nie jest kradzież. Właścicielem zbieranych pieniędzy jest organizator zbiórki. Nie można ukraść własnych pieniędzy.

      > Nie znam się na prawie, ale wiem, że z pewnością jest to czyn moralnie naganny.
      > I to, co najważniejsze: przez taki czyn chciwego człowieka ludzie nie włączą si
      > ę już na żadne zbiórki na rzecz osób pokrzywdzonych przez los,czy inne okolicz
      > ności.

      Niewątpliwie taki będzie miało to efekt, podobnie jak wiele innych lipnych zbiórek, które od początku są zupełną ściemą.

      > A może dałoby się chociaż upublicznić dane tego bezkarnego złodzieja , może uc
      > hronimy kogoś przed tym człowiekiem, a może uchronimy bezinteresowną, szlachet
      > ną postawę ludzi przed niebytem.

      Rafał i Izabela Biegun, zamieszkali w Wielkiej Brytanii.

      "z zawiadomienia do prokuratury [złożonego przez Rafała Bieguna] wynika, iż zebrane przez internautów pieniądze trafiły na konto żony Rafała Bieguna, organizatora zbiórki. Mężczyzna w zawiadomieniu napisał, że został zmuszony do przelania zebranych środków na konto żony Izabeli kilka miesięcy temu. Część ze 150 tys. zł miał zająć komornik na poczet długów kobiety, reszta została wydana na czynsz i inne prywatne wydatki. Wkrótce po tym małżeństwo Biegunów się rozpadło – opisuje portal. Zarówno Rafał Biegun, jak i jego żona odmówili komentarza w tej sprawie."

      dorzeczy.pl/kraj/100341/Gdzie-sa-pieniadze-ze-zbiorki-dla-Sebastiana-K-WP-U-zony-organizatora.html

      S.
      --
      Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka