Dodaj do ulubionych

Atakują polskiego noblistę!

11.10.19, 21:45
Lech Wałęsa w 1972 roku dostał ze stoczni mieszkanie na Stogach, które otrzymał jako mieszkanie służbowe. To oczywiście też załatwiała służba, ponieważ stocznia nie dawała takich mieszkań na ładne oczy, a on dzięki naciskom na swojego prowadzącego doprowadził do tej sytuacji. On widział współpracę tylko przez pryzmat własnych korzyści, także finansowych ponieważ brał jak na niego bardzo duże pieniądze. Jak mi mówił Ratkiewicz, (Wałęsa - red.) stawiał warunki. Wskazywał konkretne kwoty.
Co spowodowało zakończenie współpracy. Frączkowski wspominał: - "Bolek" został odstawiony, bo wyłudzał zbyt duże pieniądze. Odbywał spotkania w lokalu kontaktowym i zawsze żądał nowych pieniędzy. Ciągle twierdził, że przekazuje wartościowe informacje, a nie jest odpowiednio wynagradzany. Jego informacje polegały na obciążaniu jakiegoś kierownika wydziału, np. na wydziale elektrycznym, że jest nieposłuszny, że rządzi się po swojemu. Miał do niego osobiste pretensje i próbował je przekazać do SB, żeby załatwić swoje własne porachunki.
Obserwuj wątek
      • lech1966 Re: No i? 11.10.19, 22:10
        To tak informacyjnie. Żebyś wiedział kogo tak naprawdę bronisz.

        --
        Nic nam teraz nie wychodzi
        PiS paskudny nas szkaluje MY NIEWINNI...Bo co złego,,, to ci inni.
        Autor KZP
        Tylko sądy z ławą przysięgłych są w stanie zdyscyplinować środowisko prawnicze

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka