Dodaj do ulubionych

Wszystko w jednym artykuliku

06.12.19, 08:59
Chciałem zwrócić uwagę forumową:
wyborcza.pl/7,75968,25481229,trafila-kosa-na-banasia-pancerny-marian-silniejszy-niz-pis.html#s=BoxOpImg2
Moim zdaniem, kwintesencja tego, co jest do powiedzenia.
W punkt.
Nie o słabościach Schetyny, a precyzyjnie według mojego ulubionego hasła:
xxxxć PiS!
Brawo p. Moniko.


--
Andrzej Duda nam się udał !
Obserwuj wątek
      • borrka Trafiła kosa na Banasia 06.12.19, 12:44
        Politycy PiS chcieliby, żeby opozycja pomogła w zmianie konstytucji, by pozbyć się prezesa NIK. To kpina, żeby z powodu złej nominacji grzebać przy konstytucji.

        „Panie Banaś, pobudka, czas wstać, ludziom odpowiedź dać, rezygnacja czy nie” - grzmiała z Brukseli Beata Mazurek, niedawna wicemarszałek Sejmu, której rączka nie zadrżała przy głosowaniu za kandydaturą szefa NIK. Posłanki i posłowie PiS głusi byli na to, co mówił poseł Kierwiński o niejasnych oświadczeniach Mariana Banasia.

        Marian Banaś odpowiada dziś, że nie ma zamiaru podać się do dymisji. Ponieważ toczy się wobec niego brutalna gra polityczna, będzie bronił siebie i swojej rodziny. Okazuje się, że pancerny Banaś jest silniejszy od PiS, który jest kolosem na glinianych nogach.

        Sprawa Banasia to kompromitacja służb i prezesa Kaczyńskiego. To niezwykła sytuacja, kiedy Mariusz Kamiński udaje, że nie jest szefem służb, tylko wiceprezesem partii, i spotyka się z Marianem Banasiem i z naczelnikiem, namawiając szefa NIK do rezygnacji. Wszystko odbywa się poza trybem, bo takie mamy państwo.

        Czy raport CBA o Marianie Banasiu jest tajny? Jeżeli nie, to warto, żeby opinia publiczna go poznała. Mariusz Kamiński zasłynął tym, że jako szef służb tropił w rządzie Jarosława Kaczyńskiego wicepremiera rządu Andrzeja Leppera. Tropił, tropił, ale nie wytropił. To była ta sama ekipa, która teraz rządzi. Tym razem nie potrafiła sprawdzić oświadczeń majątkowych Mariana Banasia.

        Czy gdyby nie reportaż Bertolda Kittla, dowiedzielibyśmy się, jak wygląda sytuacja szefa NIK, jakie są jego powiązania, kontakty z gangsterami? Kto da wiarę, że od zeszłego roku sprawdzali Mariana Banasia i to sprawdzanie skończyło się dopiero po wyborach? Służby albo są nieudolne, albo ktoś coś ukrywał. Część polityków PiS na pewno podniosła rękę w dobrej wierze. Czy teraz czują się oszukani i zrobieni w bambuko przez służby?

        Jedyne, co rządzący potrafią zrobić, to wydać komunikat, że „rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji nie służy bezpieczeństwu RP”. A czy bezpieczeństwu RP służy ośmieszanie Polski?

        Jakie to są standardy, kiedy ważny polityk PiS Adam Bielan mówi: może niech pan Marian Banaś porozmawia ze swoją rodziną. Ciarki przechodzą po plecach.

        Ile razy opozycja grzmiała, że spółki skarbu państwa są obsadzane przez kolesiów i rodzinę. Odpowiadano: mamy zdolne dzieci, gdzie mają pracować? Okazuje się, że zdolny syn prezesa NIK pracował w jednej ze spółek Polskiej Spółki Zbrojeniowej, zostawił ją zadłużoną na maksa, a potem otrzymał intratną posadę pełnomocnika zarządu w banku PKO. Nie wiem, może ma talent, wiem, że stracił stanowisko. Dlaczego? Czy to z powodu ojca?

        Politycy PiS chcieliby, żeby opozycja pomogła w zmianie konstytucji, by pozbyć się prezesa NIK. Mówią: zróbcie to dla dobra Polski. To kpina, żeby z powodu złej nominacji grzebać przy konstytucji.

        Afera wokół wicepremiera Andrzeja Leppera doprowadziła do przyspieszonych wyborów parlamentarnych.

        Czy teraz to się też przydarzy?





        --
        Andrzej Duda nam się udał !
        • sverir Re: Trafiła kosa na Banasia 07.12.19, 08:12
          Że tak skomentuję fragment artykułu:
          "Część polityków PiS na pewno podniosła rękę w dobrej wierze"

          Nie ma polityków PiS, którzy podnieśli rękę wówczas rękę w dobrej wierze. Każdy z nich dobrze wiedział, że celem wprowadzenia Banasia na stołek jest zagwarantowanie pisowcom nieformalnego immunitetu. Ignorowali ostrzeżenia, zapytania, sugestie, wątpliwości. Nie ma opcji, by w czwartym roku rządów PiS którykolwiek poseł tej partii mógł głosować w dobrej wierze, licząc na fachowość i bezstronność Prezesa NIK.

          --
          "Stany Zjednoczone wyrażają głęboką wdzięczność z powodu odrzucenia [przez Polskę] propozycji podatku od usług cyfrowych, który utrudniły wymianę handlową pomiędzy naszymi krajami”
          • taniarada Tylko Banaś więcej zrobił 07.12.19, 08:30
            sverir napisał:

            > Że tak skomentuję fragment artykułu:
            > "Część polityków PiS na pewno podniosła rękę w dobrej wierze"
            >
            > Nie ma polityków PiS, którzy podnieśli rękę wówczas rękę w dobrej wierze. Każdy
            > z nich dobrze wiedział, że celem wprowadzenia Banasia na stołek jest zagwarant
            > owanie pisowcom nieformalnego immunitetu. Ignorowali ostrzeżenia, zapytania, su
            > gestie, wątpliwości. Nie ma opcji, by w czwartym roku rządów PiS którykolwiek p
            > oseł tej partii mógł głosować w dobrej wierze, licząc na fachowość i bezstronno
            > ść Prezesa NIK.
            >
            Niż wszyscy prezesi NIK razem wzięci.
            We Wrocławiu najwięcej mieszka komuchów przywiezionych na sowieckich czołgach. To co się dziwić. Tam rządzi KOD i lgbt. To są efekty.
            • sverir Re: Tylko Banaś więcej zrobił 07.12.19, 09:47
              "We Wrocławiu najwięcej mieszka komuchów przywiezionych na sowieckich czołgach"

              To prawda, stąd się bierze tak wysokie poparcie dla PiS we Wrocławiu. Obecna ekipa potrzebowała koalicji, żeby utrzymać władzę, bo jednostkowo najsilniejszym ugrupowaniem jest właśnie PiS, na które głosuje stare pokolenie przywiezione na sowieckich czołgach.

              --
              "Stany Zjednoczone wyrażają głęboką wdzięczność z powodu odrzucenia [przez Polskę] propozycji podatku od usług cyfrowych, który utrudniły wymianę handlową pomiędzy naszymi krajami”
              • inocom Jest pewna nieścisłość w twym wywodzie. 08.12.19, 23:45
                sverir napisał:

                > "We Wrocławiu najwięcej mieszka komuchów przywiezionych na sowieckich czołgach"
                >
                > To prawda, stąd się bierze tak wysokie poparcie dla PiS we Wrocławiu. Obecna ek
                > ipa potrzebowała koalicji, żeby utrzymać władzę, bo jednostkowo najsilniejszym
                > ugrupowaniem jest właśnie PiS, na które głosuje stare pokolenie przywiezione na
                > sowieckich czołgach.

                Poparcie dla PiS rośnie, a dla tzw. koalicji maleje. Dutkiewicz na początku, gdy żyli jeszcze ludzie z ruskich czołgów, miał poparcie zbliżone do 90%. W obecnych wyborach brał się wystartować uważając, że przegra. Wielka koalicja zwyciężyła o włos. Dla POKOmonów to nie jest dobry znak za 4 lata.



                --
                "Stůjte v poznané pravdě, která vítězí nade vším a sílu má až na věky" AD 1415 (z dopisu Jana Husa z kostnického vězení Pražské univerzitě). Cit. z projevu V. Havla na konferenci o M. J. Husovi ve Vatikánu 1999. old.hrad.cz/president/Havel/speeches/1999/1712.html
          • borrka To nie jest błahy problem 07.12.19, 09:35
            I dużo szerszy, niż głosowania sejmowe.
            Pytanie winno brzmieć:
            czy są jeszcze ludzie, popierający PiS z przyczyn (głównie) ideowych ?

            Otóż, moim zdaniem, NIE.
            Zawsze kryje się za tym korzyść osobista.
            Czy to rzucony ochłap socjalny, czy jakaś tam robota, czy może trollowanie za kasę...


            --
            Andrzej Duda nam się udał !
            • lech1966 Re: To nie jest błahy problem 08.12.19, 18:47
              Są ludzie głosujący za PiS bezinteresownie, i głęboko wierzę że tych bezinteresownych jest wśród sympatyków PO KO znacznie mniej.udzie głosują nie za 500+ ale za np. reforma sądownictwa. I choć idzie to opornie to zapewne ma to znaczenie dla wyborców.

              --
              Nic nam teraz nie wychodzi
              PiS paskudny nas szkaluje MY NIEWINNI...Bo co złego,,, to ci inni.
              Autor KZP
              Tylko sądy z ławą przysięgłych są w stanie zdyscyplinować środowisko prawnicze
              • snajper55 Re: To nie jest błahy problem 09.12.19, 01:26
                lech1966 napisał:

                > Są ludzie głosujący za PiS bezinteresownie, i głęboko wierzę że tych bezinteres
                > ownych jest wśród sympatyków PO KO znacznie mniej.udzie głosują nie za 500+ ale
                > za np. reforma sądownictwa. I choć idzie to opornie to zapewne ma to znaczenie
                > dla wyborców.

                Co ma, Lesiu, dla wyborców znaczenie? Że sędziowie do KRS wybierani są przez polityków? Że rozprawy sądowe trwają coraz dłużej? Że likwidowana jest niezależność sędziów? Że nie działa TK? Na tym zależy wyborcom? Którym?

                S.
                --
                Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
              • sverir Re: To nie jest błahy problem 09.12.19, 07:55
                "I choć idzie to opornie to zapewne ma to znaczenie dla wyborców"

                Tak, reforma ma znaczenie dla wyborców. Ale większości chodzi o usprawnienie procedur i usuwanie patologii. Tylko garstce najwierniejszych zależy na tym, że sędziowie byli posłuszni partyjnej centrali.


                --
                "Stany Zjednoczone wyrażają głęboką wdzięczność z powodu odrzucenia [przez Polskę] propozycji podatku od usług cyfrowych, który utrudniły wymianę handlową pomiędzy naszymi krajami”
                • lech1966 Re: To nie jest błahy problem 09.12.19, 19:09
                  No niestety ale w naszym kraju nie można nic normalnie zrobić. Mogła być reforma light ale jak podniósł się raban to sam jestem za reforma hard. Ty się z tym nie zgadzasz, ale ja widzę to inaczej. Oczywiście wkurza mnie to wszystko ale ja nie obwiniam za to samego PiSu. Obwiniam wszystkich. Sędziów i organizacje sędziowskie także.

                  --
                  Nic nam teraz nie wychodzi
                  PiS paskudny nas szkaluje MY NIEWINNI...Bo co złego,,, to ci inni.
                  Autor KZP
                  Tylko sądy z ławą przysięgłych są w stanie zdyscyplinować środowisko prawnicze
      • taniarada Same inicjały MO dużo znaczą 07.12.19, 09:08
        jabbaryt napisał:

        > to samo pewnie będziesz mówiła z 5 lat i za 10 lat: 'Koniec rządów PiSu zaraz n
        > astąpi'.
        Tuba TVN mocno przestarzała. I odszczekała.Po jakimś czasie pod tekstem Moniki Olejnik pojawiła się krótka adnotacja: "PS Beata Mazurek na Twitterze zarzuca mi, że skłamałam, zarzucając jej, iż głosowała za kandydaturą Banasia na szefa NIK. Nie skłamałam, tylko się pomyliłam, zapominając, że w tym czasie Mazurek była już europosłanką. Za pomyłkę przepraszam, odpowiedni fragment w tekście już poprawiłam. A cała reszta zostaje bez zmian".
    • zdybex Re: Wszystko w jednym artykuliku 09.12.19, 00:05
      cała Polska ekscytuje sie, w dupie to ma, jakims NIkiem, Nikt o jakimś NIK nie słyszał. Jakiś 157 cm jest .teraz poroblemem. Qrwa o co chodzi. Pamiętam , ze szefem NIK był kiedyś Mieczysław Moczar, I nikt się nie dowalał, że to złodziej. Komunista a nie złodziej. A teraz demokracja , 157, cm. Za mały na złodzieja. A tak go gonią. Amatorzy!

      . .
      • taniarada Moczar 09.12.19, 19:32
        zdybex napisała:

        > cała Polska ekscytuje sie, w dupie to ma, jakims NIkiem, Nikt o jakimś NIK ni
        > e słyszał. Jakiś 157 cm jest .teraz poroblemem. Qrwa o co chodzi. Pamiętam , z
        > e szefem NIK był kiedyś Mieczysław Moczar, I nikt się nie dowalał, że to złod
        > ziej. Komunista a nie złodziej. A teraz demokracja , 157, cm. Za mały na złodz
        > ieja. A tak go gonią. Amatorzy!

        Naprawdę nazywał się Mikołaj Demko. Urodził się 25 grudnia 1913 roku w Łodzi. Był synem Bronisławy Wierzbickiej, katoliczki, córki łódzkiego włościanina, oraz Tichona Demki, wyznania prawosławnego, najprawdopodobniej Ukraińca. Słabo wykształcony, ukończył zaledwie szkołę powszechną i 3-letnie kursy zawodowe. W latach 30. związał się z ruchem komunistycznym, od 1937 był członkiem KPP.Na bocznym torze
        Moczar odszedł ze stanowiska ministra spraw wewnętrznych w lipcu 1968 roku. Trzy lata później przestał pełnić funkcję sekretarza KC PZPR. Odsunięto go na boczny, wręcz peryferyjny tor, stawiając na czele nic nie znaczącej wówczas NIK. - Było to wydarzenie nieoczekiwane, którego nikt się w Polsce nie spodziewał - mówił w audycji z cyklu ”Dźwiękowy przewodnik po historii najnowszej” profesor Andrzej Paczkowski . - Cała ta sprawa otoczona była wielką tajemnicą i do dziś dokładnie nie wiadomo, jak się to wszystko wydarzyło. Moczar Był głównym rozgrywającym w ataku na Gomułkę i jego ekipę w latach 1968-1970. Dla niego grudzień 70’ miał być wejściem na ten najwyższy szczebel. Tymczasem wszedł tam Gierek - stwierdził historyk. I zastanawiał się:
        - Być może powodem tej niełaski była nie rywalizacja z Edwardem Gierkiem, ale po prostu przestępstwa popełniane przez wysokich funkcjonariuszy MSW w czasach, gdy stał on na czele tego resortu, oraz później, gdy był sekretarzem KC odpowiedzialnym za sprawy aparatu bezpieczeństwa. Dochodziło tam do bardzo grubych malwersacji, działań przestępczych o charakterze czysto kryminalnym, nie politycznym. To było zdobywanie złota i kosztowności za granicą, różnymi metodami, częściowo na potrzeby resortu, częściowo na użytek samych funkcjonariuszy.Amen .www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=http://www.polskieradio.pl/39/156/Artykul/742719,Dlaczego-kat-AK-nie-zostal-I-sekretarzem&ved=2ahUKEwiVj5nZmKnmAhVJxosKHfXzBp0QFjABegQIAxAB&usg=AOvVaw2A6AoF_M8XGA_63mr-xKBg&cshid=1575916260332

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka