Dodaj do ulubionych

prezesina w łóżku, frakcje PiS rozpoczęły wojnę,..

06.12.19, 14:51
...na razie wygląda na to, że tawariszcz Zero, wyszyński podłej zmiany, stojący na czele partii Solidarna "Polska", czyli psychopatów gorszych od najgorszego psychopaty w PiSie (zresztą widać to po ich gębach) postanowił dobrać się do bardzo osłabionych sprawą Banasia tawariszcziej: oberczekisty Sztajna Kamińskiego i delfina Morawieckiego.

Komsomolec Ziobry niejaki Wójcik pozwolił sobie na wrzuteczkę medialną, mówiąc o Mariuszu "Sztajnie" Kamińskim w wypowiedzi na temat Banasia, że Sztajn jest "kryształowym człowiekiem". Jednocześnie zadziwiająco nagle prokuratura w Lublinie zakończyła prace nad sprawą fałszowania podpisów przez nacjonalparobków od Andruszkiewicza na jego polecenie i zabrała się za wiceministrunia "cyfryzacji", którego wcześniej Ziobro podrzucił Morawieckiemu do nominacji ministerialnej i to Morawiecki za tę nominację odpowiada. Po prostu Zero wyprodukował haka na Matołsza w najlepszym sowieckim stylu. Ziobrowcy po cichutku zaczynają szeptać, że należałoby się zabrać za całkowity zakaz aborcji, czyli wchodzą na poletko Konfederacji. Być może napaść na Andruszkiewicza się z tym wiąże, bo nietrudno go będzie powiązać z częścią liderów Konfederacji. Ale z drugiej strony to Ziobro wyciąga nacjonalparobków z opresji w prokuraturach i sądach już od dłuższego czasu, co może być wstępem do jakiejś bardziej jawnej współpracy.

Ziobro wie, że wyborcy PiSu zaczynają się powoli rozglądać za alternatywnym podmiotem, na który mogliby głosować. Jeśli zabrałby część głosów Konfederacji, a część słabnącemu PiSowi, to mógłby wprowadzić swoich ludzi do sejmu, zwłaszcza, że ma teraz pieniądze z premii wyborczej, których nie miał w poprzedniej kadencji. Gdyby zabłysnął jako "szeryf", mógłby iść po samodzielność.

Wnioski dwa: 1 - Ziobro gra na przedterminowe wybory. 2 - Z dwojga złego wolę PiSowców niż tę psychopatyczną, pozbawioną jakichkolwiek zasad moralnych swołocz z Solidarnej "Polski".

Ciekawe, co na to pozostający w defensywie Kamiński i Morawiecki. Kamiński ma służby, Morawiecki nic nie ma i ogromnie ciekawe, co wykoncypuje.

Będzie ciekawe, kto będzie wylatywać z najbardziej intratnych posad. PKO SA to początek. Jeśli Orlen przejmie Energę, to będzie także pretekst do roszad osobowych. Z jakiegoś powodu to się robi. Czyżby czwartym graczem postanowił być Sasin?
Obserwuj wątek
    • piq wojna między Kamińskim a Ziobrą z Andruszkiewiczem 11.12.19, 02:21
      ...w tle ciąg dalszy. Przydupaska Kamińskiego jeszcze z CBA, szefowa gwardyjskiej prokuratury PiSu - w Białymstoku - Elżbieta Pieniążek skręciła kark sprawie podrabiania podpisów na listach poparcia w wyborach samorządowych przez Andruszkiewicza i jego kumpli z Młodzieży Wszechpolskiej. Pieniążek z ramienia Kamińskiego prowadziła w swojej placówce najbardziej gorące śledztwa w tej kadencji, zmierzające do wykrycia czegokolwiek na platfusów. Nic nie znalazła wprawdzie, ale nadal jest użytecznym narzędziem dla władzy PiSu, bo ukręca łby sprawom przeciko pisim.

      Ale... ostatnio czterech jej prokuratorów od tej sprawy dostało zarzuty dyscyplinarne za... zaniedbanie sprawy Andruszkiewicza, choć odpowiadała za to Pieniążek. Będą się tłumaczyć właśnie jej ingerencją w śłedztwo. Śledztwo zaś przeniesiono do Lublina i tamtejsi prokuratorzy (Ziobry) rozszerzyli katalog zarzutów dla Andruszkiewicza. A zatem w Białymstoku - w najważniejszej dotychczas prokuraturze dla PiSu - toczy się wojna między Ziobrą a Kamińskim.

      Sprawą Andruszkiewicza oberwie także pośrednio Morawiecki, bo to on podobno naciskał na nominację ministerialną dla Andruszkiewicza.

      Przy okazji - to piękny przykład PiSiego "wymiaru sprawiedliwości".
      www.tvn24.pl/adam-andruszkiewicz-i-sfalszowane-podpisy-sad-dyscyplinarny-dla-prokuratorow,992046,s.html
    • piq ciekawe jest to, że do tej pory w Białymstoku... 11.12.19, 03:35
      ...Kamiński i Ziobro w biurach prokuratorskich pozostawali mniej więcej w równowadze realizując interesy PIsu. To się chyba skończyło.

      Jest jeszcze jedna rzecz: zaufany agent Kamińskiego, niejaki Marek Czeszkiewicz, kontrolował "narodową" część Kukiz15 i pilnował we współpracy z Winnickim i Bosakiem, żeby Andruszkiewicz dostał jedynkę listy Kukiza w Białymstoku. Po wyborach 2015 wylądował w Trybunale Stanu z ramienia... PiSu. Został też prokuratorem i szefem PO (Prokuratury Okręgowej, heheh) w Białymstoku, gdzie zaorał sprawę przeciwko Międlarowi. Dostał za to awans, wkrótce jednak zrezygnował i odszedł na doradcę marszałka sejmu. Pedofila Kuchcińskiego. A wcześniej był Czeszkiewicz szefem CBA w Rzeszowie.

      W ten sposób zapina się układ podkarpacki z białostockim. I druga sprawa: dobieranie się do skóry Andruszkiewicza to pośrednio dobieranie się do skóry Winnickiego i Bosaka, bo to był ich człowiek i oni go przepchnęli do sejmu via Kukiz15. Czyli być może chodzi o dobranie się z hakami do Konfederacji.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka