Polacy i ich kolektywne osobowosci manifestuja sie glownie w ruchu drogowym, na
ulicach i w czasie robienia zakupow, przyczym niezyczliwosc , chamstwo i brak
elementarnej wyobrazni sa dominujace.
Ktos kto przezyl warszawski koszmar na ulicach i ewentualnie jako kierowca na
drogach do i z wawy to wie doskonale o czym ja pisze.
Ilosc przydroznych krzyzy moze co poniektorym sugerowac ze ruski znowu
przeszli.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.