Pierwsza rocznica smierci Czesława Niemena

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=6507811&redId=145405570841ea8ee9a03fe&_err=1&ticket

    - Boże kochany, jak ten czas leci!!to już rok pana Czesia niema wśród nas.
    Powiem tylko tyle ze dziwnie smutniejszy jest ten swiat bez niego...
  • 16.01.05, 17:07 Odpowiedz
    "Dziwny jest ten świat" chciałoby się powiedzieć...
    Mimo wszystko wciąż możemy przeżywać swój własny "Sen o Warszawie", albo pić
    piwko "Pod papugami"...
    --
    Kocham parowozy :-)
  • IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl

    Gość: wielbiciel 16.01.05, 17:21 Odpowiedz
    dla fanow CZESLAWA NIEMENA polecam 2 ksiazki poswiecone jego zyciu i tworczosci
  • IP: *.gdynia.mm.pl

    Gość: Leszek Biały 16.01.05, 17:42 Odpowiedz
    Można też, stojac w oknie knajpy pod papugami, słuchać Bema pamieci rapsod
    załobny i przygladać się jak ktoś klęcząc, miłość wyznaje.
  • IP: 82.160.16.*

    Gość: Henryk 16.01.05, 18:12 Odpowiedz
    Nieee! - "oszołomy" też ludzie. !? :)
    Tak po ludzku i chrześcijańsku wspomnieć potrafią "pana Czesia".
    Pzdr.
  • 16.01.05, 18:24 Odpowiedz
    też byłam zdziwiona...Oszołom i kultura???wzruszenia itd?
    egzotyczna mieszanka...
  • 16.01.05, 18:28 Odpowiedz
    "Czy mnie jeszcze pamietasz " i "Czy wiesz o tym że" "Człowiek jam
    niewdzięczny" ale pomimo tego "Zechcesz mnie" a "Czas jak rzeka" płynie do
    oceanu wspomnień.
    Wieczne odpoczywanie , daj Mu Panie.
  • nawet przy takiej okazji musicie wrzucać swoje głupawe uwagi?
    i komu tu brakuje kultury???
    Powiem coś jeszcze co się wam nie spodoba. Pan Czesław bardzo negatywnie
    oceniał rzeczywistosć która nastała po 1989 roku choć ta sprzed 89 go tez mu
    sie nie podobała. Krytykował zwłaszcza to co zaistniało w muzyce i szeroko
    pojętej sztuce kulturze (krytykował muzykę techno, satanistyczne i
    okultystyczne fascynacje zespołów rockowych ataki na tradycję religię itp)
    Jego córka Natalia bywała częstym gościem w radiu Maryja w audycjach
    młodzieżowych (ostatnio bywa rzadziej ale kontak utrzymuje). Czesław był bardzo
    prawym człowiekiem i religijnym. Chlubił się swoim bialoruskim
    pochodzeniem...był bardzo uczynnym człowiekiem i pomagał potrzebującym. Jemu
    sodówa do głowy nie uderzyła z racji sławy...szedł zawsze pod prąd. Prawdziwy
    kresowiak..patriotyczny religijny a przy tym nowatorski prostoduszny szczery
    wymagający, ktoś na kim można było polegać...
  • IP: *.gdynia.mm.pl

    Gość: Leszek Biały 16.01.05, 21:51 Odpowiedz
    Boże, jak On to śpiewał.Już pewnie nikt tak nie potrafi. :(
  • 16.01.05, 21:54 Odpowiedz
    bradiaga sudbu proklinaja..
  • IP: *.gdynia.mm.pl

    Gość: Leszek Biały 16.01.05, 21:59 Odpowiedz
    czyzunia napisał:

    > bradiaga sudbu proklinaja..

    Też, z wielką ekspresją spiewał tę znaną pieśń. :)
    ps
    Lubiłeś słuchać Jego głosu?
  • 16.01.05, 22:04 Odpowiedz
    Połowa mojego życia to jego pieśni :(
  • IP: *.gdynia.mm.pl

    Gość: Leszek Biały 16.01.05, 22:15 Odpowiedz
    krystian10 napisał:

    > Połowa mojego życia to jego pieśni :(

    Miałeś, uroczą połowę!
    Życzę Ci, niemniej przyjemnej, drugiej połowy życia!
  • IP: 82.160.16.*

    Gość: Henryk 16.01.05, 22:15 Odpowiedz
    -"Powiem coś jeszcze co się wam nie spodoba." - No to powiedz wreszcie Pan "to coś" bo niby co, w tym co dalej Pan napisał, miało by się mnie nie podobać.?
    Na dziś jest Pan ludzki i chrześcijański - pytanie ? - na jak długo?
  • IP: *.chello.pl

    Gość: Romek 16.01.05, 22:21 Odpowiedz
    Pod papugami to nie jego. Nigdy go nie lubiłem. Kiedyś w gazecie (Tygodnik,
    miesięcznik) "Radar" zobaczyłem łysiejacego trzydzestolatka z gitara w
    dłoniach.To był Czesio.Potem wyrosły mu włosy, po polsku mówił cokolwiek prawie
    dobrze, i ten Niemen, jak Mickiewiczowi Litwa zostały i zostały. Zaciągał ach
    zaciągał i gdyby prof. Bardini miał by go oceniać to by nie zaszedł nawet w
    poblize kulis jaqkiejkolwiek sceny. Lubił pośpiewać rzewne piosenki ludowe bo
    miał duszę. Miał ładną żonę i to pamiętam.
  • IP: *.gdynia.mm.pl

    Gość: Leszek Biały 16.01.05, 22:22 Odpowiedz
    Słyszysz?
  • 16.01.05, 22:25 Odpowiedz
    w tym cały problem że wielcy nie przeszli by przez sito egzaminów. szkól
    teatralnych,wokalnych i innych.
    przypuszczam że prof bardini i elvisa, i dylana wykopsałby na pierwszm
    egzaminku. a paskudna janis to nawet nie chcę myśleć.
  • IP: *.gdynia.mm.pl

    Gość: Lezsek Biały 16.01.05, 22:27 Odpowiedz
    Jednego serca!

    Jednego serca! tak malo! tak malo,
    Jednego serca trzeba mi na ziemi!
    Coby przy mojem miloscia zadrzalo:
    A bylbym cichym pomiedzy cichemi...

    Jedynych ust trzeba! skad bym wiecznosc cala
    Pil napoj szczescia ustami mojemi,
    I oczu dwoje, gdzieby, patrzyl smialo,
    Widzac sie swietym pomiedzy swietemi.

    Jednego serca i rak bialych dwoje!
    Coby mi oczy zaslonily moje,
    Bym zasnal slodko, marzac o aniele,

    Ktory mnie niesie w objeciach nieba...
    Jednego serca! tak malo mi trzeba,
    A jednak widze, ze zadam za wiele!

    Adam Asnyk
    1869



  • IP: *.gdynia.mm.pl

    Gość: Leszek Biały 16.01.05, 22:30 Odpowiedz
    Wiem, że nie wrócisz

    Dzis, gdy Ciebie mi brak
    I gdy stalo sie tak,
    Ze odeszlas juz
    I nie wrocisz tu,
    Musze byc sam.
    Ze nie wrocisz, juz wiem.
    Czas uplywa jak sen.
    Zgubilem Twoj slad
    I teraz w swiat
    Pojde juz sam.
    Zle mi tak
    Bez Ciebie byc!
    Szare sa dni, slonca w nich brak,
    Gdzie jestes, gdzie jestes Ty?
    Chcialbym Cie
    Widziec, widziec tu,
    Moj jedyny snie.
    I przez zycie
    Tylko z Toba,
    Tylko z Toba isc.
    Chcialbym Cie
    Widziec, widziec tu
    Moj jedyny snie.
    I przez zycie
    Tylko z Toba,
    Tylko z Toba isc.
    Lecz nie wrocisz juz wiem,
    Czas uplynal jak sen.
    Zgubilem Twoj slad
    I teraz w swiat
    Pojde juz sam.
    Zgubilem Twoj slad
    I teraz w swiat
    Pojde juz sam.
    Zgubilem Twoj slad
    I teraz w swiat
    Pojde juz sam...

  • IP: *.gdynia.mm.pl

    Gość: Leszek Biały 16.01.05, 22:34 Odpowiedz
    Sen o Warszawie

    Mam tak samo jak ty
    miasto moje, a w nim
    najpiekniejszy moj swiat -
    najpiekniejsze dni.
    Zostawilem tem kolorowe sny.
    Kiedys zatrzymam czas
    i na skrzydlach, jak ptak,
    bede lecial co sil
    tam, gdzie moje sny
    i warszawskie kolorowe dni.
    Gdybys ujrzec chcial
    nadwislanski swiat -
    juz dzis wyruszaj ze mna tam.
    Zobaczysz jak przywita pieknie nas
    warszawski dzien,
    warszawski dzien,
    warszawski dzien...



  • IP: 82.160.30.*

    Gość: Henryk 16.01.05, 22:36 Odpowiedz
    Nie mnie Panie "Leszku Biały" namawiać do wsłuchiwania się......:)

    Niemen to KTOŚ. :-)
  • IP: *.gdynia.mm.pl

    Gość: Leszek Biały 16.01.05, 22:40 Odpowiedz
    Dobrze powiedziane. KTOŚ ,kto swoim talentem, piękno życia podkreślał. SŁAWA MU!
    pzdr
  • nie zauwazyłem zadnej wypowiedzi która byłaby podpisana nickiem Roman Romek czy
    jakoś podobnie..czyżby jakieś aluzje??
  • IP: *.gdynia.mm.pl

    Gość: Lezsek Biały 16.01.05, 22:49 Odpowiedz
    warto!
  • IP: *.gdynia.mm.pl

    Gość: Leszek Biały 16.01.05, 22:51 Odpowiedz
  • IP: *.gdynia.mm.pl

    Gość: Leszek Biały 16.01.05, 22:53 Odpowiedz
  • IP: 68.214.179.*

    Gość: pomoc bratnia 16.01.05, 23:29 Odpowiedz
    smutno katofaszyscie? Moze poinwigilujesz, spalisz pare ksiazek, obalisz pare
    rzezb, zniszzcysz pare artystow, po faszystowsku- dla zabawy wszy polskich?
  • 17.01.05, 00:00 Odpowiedz
    Wspomnienie


    Mimozami jesień się zaczyna
    Złotawa, krucha i miła
    To ty, to ty jesteś ta dziewczyna
    Która do mnie na ulice wychodziła
    Od twoich listów pachniało w sieni
    Gdym wracał zdyszany ze szkoły
    A po ulicach w lekkiej jesieni
    Fruwały za mną jasne anioły Mimozami jesień się zaczyna
    Nieśmiertelnik- żółty październik
    To ty, to ty moja jedyna
    Przychodziłaś wieczorem do cukierni
    Z przemodlenia, z przeomodlenia senny W parku płakałem szeptanymi słowy
    Młodzik z chmurek prześwitywał jesienny
    Od mimozy złotej - majowej
    Ach czułymi, przemiłymi snami
    Zasypiałem z nim gasnącym poranku
    W snach dawnymi bawiąc się wiosnami,
    Jak tą złotą , jak tą wonną wiązanką.

  • IP: 68.214.179.*

    Gość: pomoc bratnia 17.01.05, 00:08 Odpowiedz
  • 17.01.05, 00:13 Odpowiedz
    Pamiętam ten dzień

    Pamiętam ten dzień jak dziś padał deszcz
    A ty stałaś tuż obok mnie
    Tylko wciąż nie wiem czy to był szept, czyżby deszcz
    Powiedział wtedy: kocham

    1. Pamiętam, że wiatr jak dziś smagał w twarz
    A deszcz zmywał dziś twoje łzy
    Lecz nie deszcz i nie wiatr, wiem to ty wtedy tak
    Mówiłaś: kocham, kocham, mh-hm

    Więc dlaczego dziś nic nie mówisz
    Nic nie mówisz teraz mi
    Gdy ja tak czekam na znak, tyle dni
    Czy to znaczy, że nigdy już nie usłyszę tamtych słów
    I wspomnieniem będę ży-ył, cóż

    2. Pamiętam ten dzień jak dziś padał deszcz
    A ty stałaś tuż obok mnie
    Ale już nie wiem sam - może to jednak deszcz
    Okłamał wtedy mnie, mh-hm
  • 17.01.05, 00:14 Odpowiedz

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.