Dodaj do ulubionych

FLAGA NARODOWA TO SWIETOSC !!!

IP: *.15.vie.surfer.at 23.05.02, 21:38
Pomysl umieszczenia na fladze narodowej logo Coca-Coli jest karygodny.
Osoby,ktore doposcily do umieszczenia logo Cola-Coli na polskiej fladzew
narodowej powinny w trybie przyspieszonym zostac ukarane surowa grzywna. Gdzie
jest prokurator ?! Gdzie jest pani minister Piwnik jako Prokurator generalny ?
Czy do cholery juz tak dalece jest Polska zeszmacona, ze jakies koncerny
pozwalaja sobie na wykupowania miejsca na tej naszej fladze ?! Na olimpiadzie
zimowej w USA polska ekipa ubrana byla w kolory Billi (bialo-czerwono-zolty!).
Czy tym kretynom i pseudo biznesmenom mamona ostatki rozumu odebrala ?! Toz
nawet nasi wschodni sasiedzi nie pozwoliliby sobie na takie obelgi, nie mowiac
o muzummanach czy papuasach. Dlaczego tego rodzaju sprawy nie sa od razu
regulowane i sankcjonowane prawnie ?! Gdzie jest pan Prezydent ?! Dlaczego
pozwala na ponizanie Polakow ?! Domagam sie ukarania tego typka, ktory
doposcil sie ponizenia Polski i Polakow z pobudek niskich, otrzymujac za to
jeszcze pieniadze.
Edytor zaawansowany
  • Gość: zyx IP: *.rdu.bellsouth.net 23.05.02, 21:45
    sproboj zdobyc wysokie dochody , potem popisuj sie krytyka. A flage na Coca Coli
    jest OK? A radio w matke jezusa ubrane to jest OK?
    Gość portalu: Lara napisał(a):

    > Pomysl umieszczenia na fladze narodowej logo Coca-Coli jest karygodny.
    > Osoby,ktore doposcily do umieszczenia logo Cola-Coli na polskiej fladzew
    > narodowej powinny w trybie przyspieszonym zostac ukarane surowa grzywna. Gdzie
    > jest prokurator ?! Gdzie jest pani minister Piwnik jako Prokurator generalny ?
    > Czy do cholery juz tak dalece jest Polska zeszmacona, ze jakies koncerny
    > pozwalaja sobie na wykupowania miejsca na tej naszej fladze ?! Na olimpiadzie
    > zimowej w USA polska ekipa ubrana byla w kolory Billi (bialo-czerwono-zolty!).
    > Czy tym kretynom i pseudo biznesmenom mamona ostatki rozumu odebrala ?! Toz
    > nawet nasi wschodni sasiedzi nie pozwoliliby sobie na takie obelgi, nie mowiac
    > o muzummanach czy papuasach. Dlaczego tego rodzaju sprawy nie sa od razu
    > regulowane i sankcjonowane prawnie ?! Gdzie jest pan Prezydent ?! Dlaczego
    > pozwala na ponizanie Polakow ?! Domagam sie ukarania tego typka, ktory
    > doposcil sie ponizenia Polski i Polakow z pobudek niskich, otrzymujac za to
    > jeszcze pieniadze.

  • Gość: Lara IP: *.15.vie.surfer.at 23.05.02, 22:02
    Nie wszystko jest na sprzedaz, durniu. Jesli obce sa tobie tradycje narodowe i
    historia Polski, to siedz cicho i nie zabieraj glosu. Nie wiem durniu skad
    jestes i kto ciebie wychowywal, ale Polakiem nie nazywaj sie.


    Gość portalu: zyx napisał(a):

    > sproboj zdobyc wysokie dochody , potem popisuj sie krytyka. A flage na Coca Col
    > i
    > jest OK? A radio w matke jezusa ubrane to jest OK?
    > Gość portalu: Lara napisał(a):
    >
    > > Pomysl umieszczenia na fladze narodowej logo Coca-Coli jest karygodny.
    > > Osoby,ktore doposcily do umieszczenia logo Cola-Coli na polskiej fladzew
    > > narodowej powinny w trybie przyspieszonym zostac ukarane surowa grzywna. G
    > dzie
    > > jest prokurator ?! Gdzie jest pani minister Piwnik jako Prokurator general
    > ny ?
    > > Czy do cholery juz tak dalece jest Polska zeszmacona, ze jakies koncerny
    > > pozwalaja sobie na wykupowania miejsca na tej naszej fladze ?! Na olimpiad
    > zie
    > > zimowej w USA polska ekipa ubrana byla w kolory Billi (bialo-czerwono-zolt
    > y!).
    > > Czy tym kretynom i pseudo biznesmenom mamona ostatki rozumu odebrala ?! To
    > z
    > > nawet nasi wschodni sasiedzi nie pozwoliliby sobie na takie obelgi, nie mo
    > wiac
    > > o muzummanach czy papuasach. Dlaczego tego rodzaju sprawy nie sa od razu
    > > regulowane i sankcjonowane prawnie ?! Gdzie jest pan Prezydent ?! Dlaczego
    >
    > > pozwala na ponizanie Polakow ?! Domagam sie ukarania tego typka, ktory
    > > doposcil sie ponizenia Polski i Polakow z pobudek niskich, otrzymujac za t
    > o
    > > jeszcze pieniadze.
    >

  • Gość: pollak IP: *.jgora.dialog.net.pl 23.05.02, 22:17
    Gość portalu: Lara napisał(a):

    > Nie wszystko jest na sprzedaz, durniu. Jesli obce sa tobie tradycje narodowe i
    > historia Polski, to siedz cicho i nie zabieraj glosu. Nie wiem durniu skad
    > jestes i kto ciebie wychowywal, ale Polakiem nie nazywaj sie.

    Nie możesz tak mówić o zyksie. To jest największy forumowy patriota.
  • Gość: Paweł IP: *.bielsko.dialog.net.pl 23.05.02, 21:50
    Gość portalu: Lara napisał(a):

    > Pomysl umieszczenia na fladze narodowej logo Coca-Coli jest karygodny.
    > Osoby,ktore doposcily do umieszczenia logo Cola-Coli na polskiej fladzew
    > narodowej powinny w trybie przyspieszonym zostac ukarane surowa grzywna. Gdzie
    > jest prokurator ?! Gdzie jest pani minister Piwnik jako Prokurator generalny ?
    > Czy do cholery juz tak dalece jest Polska zeszmacona, ze jakies koncerny
    > pozwalaja sobie na wykupowania miejsca na tej naszej fladze ?! Na olimpiadzie
    > zimowej w USA polska ekipa ubrana byla w kolory Billi (bialo-czerwono-zolty!).
    > Czy tym kretynom i pseudo biznesmenom mamona ostatki rozumu odebrala ?! Toz
    > nawet nasi wschodni sasiedzi nie pozwoliliby sobie na takie obelgi, nie mowiac
    > o muzummanach czy papuasach. Dlaczego tego rodzaju sprawy nie sa od razu
    > regulowane i sankcjonowane prawnie ?! Gdzie jest pan Prezydent ?! Dlaczego
    > pozwala na ponizanie Polakow ?! Domagam sie ukarania tego typka, ktory
    > doposcil sie ponizenia Polski i Polakow z pobudek niskich, otrzymujac za to
    > jeszcze pieniadze.

    A znaczki producenta na koszulkach [iłkarzy. To dopiero karygodne. Proponuję
    zastrzec kolory biały i czrwony i wcale ic nie używac bo to świętość.

  • obserwator3 23.05.02, 22:04
    Gość portalu: Paweł napisał(a):

    >
    > A znaczki producenta na koszulkach [iłkarzy. To dopiero karygodne. Proponuję
    > zastrzec kolory biały i czrwony i wcale ic nie używac bo to świętość.

    Starasz się wszystko sprowadzić do absurdu(często to robisz).
    Co mają znaczki na koszulkach piłkarzy do flagi narodowej,to nie o kolory chodzi
    tylko o FLAGĘ. Znam taki jeden demokratyczny naród,dla którego flaga to
    rzeczywiście świętość. U nas jest całkiem normalnie pod tym względem.Po prostu
    "co za dużo to nie zdrowo".

  • Gość: Paweł IP: *.bielsko.dialog.net.pl 23.05.02, 22:11
    obserwator3 napisał(a):

    > Gość portalu: Paweł napisał(a):
    >
    > >
    > > A znaczki producenta na koszulkach [iłkarzy. To dopiero karygodne. Proponu
    > ję
    > > zastrzec kolory biały i czrwony i wcale ic nie używac bo to świętość.
    >
    > Starasz się wszystko sprowadzić do absurdu(często to robisz).
    > Co mają znaczki na koszulkach piłkarzy do flagi narodowej,to nie o kolory chod
    > zi
    > tylko o FLAGĘ. Znam taki jeden demokratyczny naród,dla którego flaga to
    > rzeczywiście świętość. U nas jest całkiem normalnie pod tym względem.Po prostu
    > "co za dużo to nie zdrowo".

    Szczerze mówiąc mnie też nie podoba się logo jakiejkolwiek firmy na fladze
    narodowej. Ale nie wszystko można rozwiazywać przy pomocy prokuratury.
    >

  • Gość: Lara IP: *.15.vie.surfer.at 23.05.02, 22:16
    Gość portalu: Paweł napisał(a):

    > obserwator3 napisał(a):
    >
    > > Gość portalu: Paweł napisał(a):
    > >
    > > >
    > > > A znaczki producenta na koszulkach [iłkarzy. To dopiero karygodne. Pr
    > oponu
    > > ję
    > > > zastrzec kolory biały i czrwony i wcale ic nie używac bo to świętość.
    > >
    > > Starasz się wszystko sprowadzić do absurdu(często to robisz).
    > > Co mają znaczki na koszulkach piłkarzy do flagi narodowej,to nie o kolory
    > chod
    > > zi
    > > tylko o FLAGĘ. Znam taki jeden demokratyczny naród,dla którego flaga to
    > > rzeczywiście świętość. U nas jest całkiem normalnie pod tym względem.Po pr
    > ostu
    > > "co za dużo to nie zdrowo".
    >
    > Szczerze mówiąc mnie też nie podoba się logo jakiejkolwiek firmy na fladze
    > narodowej. Ale nie wszystko można rozwiazywać przy pomocy prokuratury.
    > >
    >

    W panstwie prawa takimi "kwiatkami" zawsze i natychmiast zajmuje sie prokurator.
    Po to jest, zeby czuwal nad suwerennoscia i bezpieczenstwem pod kazdym wzgledem,
    i wystepowal z wnioskami o ukaranie kazdej formy przestepstwa czy dywersji.
  • Gość: Paweł IP: *.bielsko.dialog.net.pl 23.05.02, 22:19
    > W panstwie prawa takimi "kwiatkami" zawsze i natychmiast zajmuje sie prokurator
    > .
    > Po to jest, zeby czuwal nad suwerennoscia i bezpieczenstwem pod kazdym wzgledem
    > ,
    > i wystepowal z wnioskami o ukaranie kazdej formy przestepstwa czy dywersji.

    Tego nie trzeba sprowadzac do absurdu. To jest absurd!


  • Gość: zyx IP: *.rdu.bellsouth.net 23.05.02, 22:20
    zwlaszcza bronic przeciw dywersji
    Gość portalu: Lara napisał(a):

    > Gość portalu: Paweł napisał(a):
    >
    > > obserwator3 napisał(a):
    > >
    > > > Gość portalu: Paweł napisał(a):
    > > >
    > > > >
    > > > > A znaczki producenta na koszulkach [iłkarzy. To dopiero karygodn
    > e. Pr
    > > oponu
    > > > ję
    > > > > zastrzec kolory biały i czrwony i wcale ic nie używac bo to świę
    > tość.
    > > >
    > > > Starasz się wszystko sprowadzić do absurdu(często to robisz).
    > > > Co mają znaczki na koszulkach piłkarzy do flagi narodowej,to nie o k
    > olory
    > > chod
    > > > zi
    > > > tylko o FLAGĘ. Znam taki jeden demokratyczny naród,dla którego flaga
    > to
    > > > rzeczywiście świętość. U nas jest całkiem normalnie pod tym względem.
    > Po pr
    > > ostu
    > > > "co za dużo to nie zdrowo".
    > >
    > > Szczerze mówiąc mnie też nie podoba się logo jakiejkolwiek firmy na fladze
    >
    > > narodowej. Ale nie wszystko można rozwiazywać przy pomocy prokuratury.
    > > >
    > >
    >
    > W panstwie prawa takimi "kwiatkami" zawsze i natychmiast zajmuje sie prokurator
    > .
    > Po to jest, zeby czuwal nad suwerennoscia i bezpieczenstwem pod kazdym wzgledem
    > ,
    > i wystepowal z wnioskami o ukaranie kazdej formy przestepstwa czy dywersji.

  • Gość: Lara IP: *.15.vie.surfer.at 23.05.02, 22:39
    Gość portalu: zyx napisał(a):

    > zwlaszcza bronic przeciw dywersji

    > Gość portalu: Lara napisał(a):
    >
    > > Gość portalu: Paweł napisał(a):
    > >
    > > > obserwator3 napisał(a):
    > > >
    > > > > Gość portalu: Paweł napisał(a):
    > > > >
    > > > > >
    > A znaczki producenta na koszulkach [iłkarzy. To dopiero karygodne. Proponuję
    zastrzec kolory biały i czrwony i wcale ic nie używac bo to świętość.

    > > Starasz się wszystko sprowadzić do absurdu(często to robisz).
    > > Co mają znaczki na koszulkach piłkarzy do flagi narodowej,to nie o
    > > kolory chodzi tylko o FLAGĘ. Znam taki jeden demokratyczny naród,dla
    którego flaga to rzeczywiście świętość. U nas jest całkiem normalnie pod tym wzgl
    > ędem. Po prostu "co za dużo to nie zdrowo". Szczerze mówiąc mnie też nie
    podoba się logo jakiejkolwiek firmy na fladze narodowej. Ale nie wszystko można
    rozwiazywać przy pomocy prokuratury.

    > >
    > > W panstwie prawa takimi "kwiatkami" zawsze i natychmiast zajmuje sie proku
    > rator. Po to jest, zeby czuwal nad suwerennoscia i bezpieczenstwem pod kazdym
    wzgledem, i wystepowal z wnioskami o ukaranie kazdej formy przestepstwa czy
    dywersji.
    >

    Sluchaj zyx, dywersja albo sabotaz nie sa slowami moze w modzie, ale zaczynaja
    byc coraz bardzie aktualne. Kazdy narod, kazde spoleczenstwo posiada swoje
    swietosci, ktore wywodza sie z historii tego narodu. Z historii wiemy, ze
    istnialy i istnieja rozne metody walki psychologicznej prowadzace do oslabienia
    danego narodu, do zgnojenia go, do rozmiekczenia... a jedna z tych metod jest
    zabranie narodowi jego symboli, podlanie narod wodka czy daniem mu narkotykow.
    Nie tylko Polska poddawana byla w przeszlosci lamaniu jej kregoslupa narodowego.
    Juz kiedys pisal genialny Baczynski: " Byles jak wielkie stare drzewo; narodzie
    moj jak dab zuchwaly; wezbrany ogniem sokow zralych; jak drzewo wiary, mocy,
    gniewu; I jeli ciebie ciesle orac; i ryc cie rylcem u korzeni; zeby twoj glos,
    twoj ksztalt odmienic; zeby cie zmienic w sen upiora..." Czyzby czasy lamania
    Polakow i pogardzania ich tradycja narodowa i symbolami narodowymi zaczely
    powracac ?!
  • Gość: pollak IP: *.jgora.dialog.net.pl 23.05.02, 22:43
    Gość portalu: Lara napisał(a):

    > Sluchaj zyx, dywersja albo sabotaz nie sa slowami moze w modzie, ale zaczynaja
    > byc coraz bardzie aktualne. Kazdy narod, kazde spoleczenstwo posiada swoje
    > swietosci, ktore wywodza sie z historii tego narodu. Z historii wiemy, ze
    > istnialy i istnieja rozne metody walki psychologicznej prowadzace do oslabienia
    >
    > danego narodu, do zgnojenia go, do rozmiekczenia... a jedna z tych metod jest
    > zabranie narodowi jego symboli, podlanie narod wodka czy daniem mu narkotykow.
    > Nie tylko Polska poddawana byla w przeszlosci lamaniu jej kregoslupa narodowego
    > .
    > Juz kiedys pisal genialny Baczynski: " Byles jak wielkie stare drzewo; narodzie
    >
    > moj jak dab zuchwaly; wezbrany ogniem sokow zralych; jak drzewo wiary, mocy,
    > gniewu; I jeli ciebie ciesle orac; i ryc cie rylcem u korzeni; zeby twoj glos,
    > twoj ksztalt odmienic; zeby cie zmienic w sen upiora..." Czyzby czasy lamania
    > Polakow i pogardzania ich tradycja narodowa i symbolami narodowymi zaczely
    > powracac ?!

    Zyksior wytoczył Hitlera, zaraz wciśnie Ci faszyzm i antysemityzm. Lepiej
    uważaj - później trudno pozbyć się tego piętna.
  • Gość: Lara IP: *.15.vie.surfer.at 23.05.02, 22:50
    Gość portalu: pollak napisał(a):

    > Gość portalu: Lara napisał(a):
    >
    > > Sluchaj zyx, dywersja albo sabotaz nie sa slowami moze w modzie, ale zaczy
    > naja
    > > byc coraz bardzie aktualne. Kazdy narod, kazde spoleczenstwo posiada swoje
    > > swietosci, ktore wywodza sie z historii tego narodu. Z historii wiemy, ze
    > > istnialy i istnieja rozne metody walki psychologicznej prowadzace do oslab
    > ienia
    > >
    > > danego narodu, do zgnojenia go, do rozmiekczenia... a jedna z tych metod j
    > est
    > > zabranie narodowi jego symboli, podlanie narod wodka czy daniem mu narkoty
    > kow.
    > > Nie tylko Polska poddawana byla w przeszlosci lamaniu jej kregoslupa narod
    > owego
    > > .
    > > Juz kiedys pisal genialny Baczynski: " Byles jak wielkie stare drzewo; nar
    > odzie
    > >
    > > moj jak dab zuchwaly; wezbrany ogniem sokow zralych; jak drzewo wiary, moc
    > y,
    > > gniewu; I jeli ciebie ciesle orac; i ryc cie rylcem u korzeni; zeby twoj g
    > los,
    > > twoj ksztalt odmienic; zeby cie zmienic w sen upiora..." Czyzby czasy lama
    > nia
    > > Polakow i pogardzania ich tradycja narodowa i symbolami narodowymi zaczely
    > > powracac ?!
    >
    > Zyksior wytoczył Hitlera, zaraz wciśnie Ci faszyzm i antysemityzm. Lepiej
    > uważaj - później trudno pozbyć się tego piętna.

    A ja o to "Zyksiora" podejrzewalam... ha ha ha. Dzieki za ostrzezenie. l.
  • Gość: Scan IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.05.02, 21:51
    O ile papierowe wydanie nie jest wszędzie dostępne to netowe tak. Więc po co
    tyle piany?

    "Flaga na mundialu będzie polska!

    (23-05-02 18:31)

    We wtorkowej "Gazecie" ostro skrytykowaliśmy fakt, że na wielkiej biało-
    czerwonej fladze, którą zaprezentowano tydzień temu na meczu Polska - Estonia i
    którą polscy kibice mają zabrać na stadiony Korei, widnieje wielometrowy napis
    Coca-Cola. Firma w liście do nas wyjaśniła, że na fladze przygotowanej na
    mundial nie znajdzie się logo Coca-Coli.

    Oto list, jaki dostaliśmy od tej firmy:

    Coca-Cola szanuje narodowe wartości oraz osobiste uczucia wszystkich ludzi.
    Staramy się być lojalnym obywatelem każdego kraju, w którym działamy, i
    szanować jego wartości, w tym zwłaszcza symbole narodowe. Dlatego też
    zapewniam, że na polskiej fladze, którą przygotowaliśmy, aby służyła polskim
    kibicom do dopingowania naszej reprezentacji w Korei i Japonii, nie znajdzie
    się logo naszej firmy.

    Na tej fladze tysiące ludzi złożyło swe podpisy, tak że widząc tę flagę w
    telewizji w czasie meczów reprezentacji, będą mieli poczucie, że pełniej
    uczestniczą w dopingowaniu naszych piłkarzy. Coca-Cola jest również kibicem
    polskiej reprezentacji, dlatego w pierwszym projekcie chcieliśmy na fladze
    umieścić, wśród podpisów kibiców, także nasz firmowy "podpis". Skoro jednak
    miałoby to wzbudzać kontrowersje, to zamiast tego swoje podpisy złożyli
    pracownicy naszej firmy.

    Pomysł na przygotowanie flagi z podpisami kibiców zrodził się spontanicznie
    wśród naszych pracowników i nie był związany z naszymi działaniami promocyjnymi
    w związku z mistrzostwami.

    Mam nadzieję, że wyjaśniłem Państwa wątpliwości i że wszyscy razem będziemy
    pełnym sercem dopingować naszych piłkarzy.

    Krzysztof Jakubiak

    Communication & Public Affairs Manager

    Coca-Cola Poland Services

    Marcin Bosacki z "Gazety", który krytykował firmę, odpowiada:

    Chodziło mi właśnie o to, by ludzie oglądający w telewizji tę flagę widzieli w
    niej symbol Polski, a nie mieszankę polsko-colską. Jeśli "pracownicy Coca-Coli"
    się z tego wycofują - wspaniale. Dziękuję i życzę, byście tę wielką biało-
    czerwoną flagę mogli pokazywać w Korei aż do finału!"


  • kimmjiki 23.05.02, 22:00
    Jak ja lubie te teksty o swietosciach - flaga to swietosc, hymn to swietosc,
    godlo to swietosc, prezydent to swietosc... Oj, troche sie zapedzilem;-). A juz
    bardziej na powaznie - Amerykanie wobec swojej flagi zadnych kompleksow nie
    maja, robia z nia co im sie zywnie podoba i nikomu nie przychodzi do glowy sie
    tego czepiac, nie mowiac juz o jakichs sankcjach karnych. Nie przeszkadza to
    tez Amerykanom w byciu patriotami. W wiekszosci krajow europejskich jest
    podobnie i tez nikogo to nie podnieca. Tylko my jak zwykle jestesmy inni...
  • Gość: Lara IP: *.15.vie.surfer.at 23.05.02, 22:12
    kimmjiki napisał(a):

    > Jak ja lubie te teksty o swietosciach - flaga to swietosc, hymn to swietosc,
    > godlo to swietosc, prezydent to swietosc... Oj, troche sie zapedzilem;-). A juz
    >
    > bardziej na powaznie - Amerykanie wobec swojej flagi zadnych kompleksow nie
    > maja, robia z nia co im sie zywnie podoba i nikomu nie przychodzi do glowy sie
    > tego czepiac, nie mowiac juz o jakichs sankcjach karnych. Nie przeszkadza to
    > tez Amerykanom w byciu patriotami. W wiekszosci krajow europejskich jest
    > podobnie i tez nikogo to nie podnieca. Tylko my jak zwykle jestesmy inni...

    Mylisz sie. Amerykanie ani zadny inny narod nie sprzedaje miejsca na swojej
    fladze narodowej jakiemus koncernowi. Amerykanie wielbia swoja flage, wszedzie
    ja wieszaja, szyja z niej torby, kapelusze, spodnie/jeans itp, ale nie zmieniaja
    jej, nie dodaja do niej zadnych innych obcych symboli/logo. Tak samo dziek´je
    sie z innymiu flagami narodowymi. Dopoki mamy flage, doputy jestesmy narodem -
    tak mysla cywilizowane narody, ale jak widac w Polsce jest to ludziom obojetne
    byleby kasa sie zgadzala... Tylko w chorych glowach mogly powstac idee
    sprzedawania miejsca na fladze narodowej.
  • Gość: zyx IP: *.rdu.bellsouth.net 23.05.02, 22:15
    bezkarnir. Decyzja Sadu Najwyzszego sprzed paru lat. Nie umniejsza, a wrecz
    powieksza to szacunek wielu dla flagi co za wolnosc stoi.
    Gość portalu: Lara napisał(a):

    > kimmjiki napisał(a):
    >
    > > Jak ja lubie te teksty o swietosciach - flaga to swietosc, hymn to swietos
    > c,
    > > godlo to swietosc, prezydent to swietosc... Oj, troche sie zapedzilem;-).
    > A juz
    > >
    > > bardziej na powaznie - Amerykanie wobec swojej flagi zadnych kompleksow ni
    > e
    > > maja, robia z nia co im sie zywnie podoba i nikomu nie przychodzi do glowy
    > sie
    > > tego czepiac, nie mowiac juz o jakichs sankcjach karnych. Nie przeszkadza
    > to
    > > tez Amerykanom w byciu patriotami. W wiekszosci krajow europejskich jest
    > > podobnie i tez nikogo to nie podnieca. Tylko my jak zwykle jestesmy inni..
    > .
    >
    > Mylisz sie. Amerykanie ani zadny inny narod nie sprzedaje miejsca na swojej
    > fladze narodowej jakiemus koncernowi. Amerykanie wielbia swoja flage, wszedzie
    > ja wieszaja, szyja z niej torby, kapelusze, spodnie/jeans itp, ale nie zmieniaj
    > a
    > jej, nie dodaja do niej zadnych innych obcych symboli/logo. Tak samo dziek´je
    > sie z innymiu flagami narodowymi. Dopoki mamy flage, doputy jestesmy narodem -
    > tak mysla cywilizowane narody, ale jak widac w Polsce jest to ludziom obojetne
    > byleby kasa sie zgadzala... Tylko w chorych glowach mogly powstac idee
    > sprzedawania miejsca na fladze narodowej.

  • Gość: Lara IP: *.15.vie.surfer.at 23.05.02, 22:21
    Gość portalu: zyx napisał(a):

    > bezkarnir. Decyzja Sadu Najwyzszego sprzed paru lat. Nie umniejsza, a wrecz
    > powieksza to szacunek wielu dla flagi co za wolnosc stoi.
    > Gość portalu: Lara napisał(a):
    >
    > > kimmjiki napisał(a):
    > >
    > > > Jak ja lubie te teksty o swietosciach - flaga to swietosc, hymn to sw
    > ietosc, godlo to swietosc, prezydent to swietosc... Oj, troche sie zapedzilem
    > ;-). A juz bardziej na powaznie - Amerykanie wobec swojej flagi zadnych
    kompleksow nie maja, robia z nia co im sie zywnie podoba i nikomu nie przychodzi
    do glowy sie tego czepiac, nie mowiac juz o jakichs sankcjach karnych. Nie
    przeszkadza to tez Amerykanom w byciu patriotami. W wiekszosci krajow
    europejskich jest podobnie i tez nikogo to nie podnieca. Tylko my jak zwykle
    jestesmy inni...


    > > Mylisz sie. Amerykanie ani zadny inny narod nie sprzedaje miejsca na swoje
    > j fladze narodowej jakiemus koncernowi. Amerykanie wielbia swoja flage, wsze
    > dzie ja wieszaja, szyja z niej torby, kapelusze, spodnie/jeans itp, ale nie
    zmieniaja jej, nie dodaja do niej zadnych innych obcych symboli/logo. Tak samo
    dzieje sie z innymiu flagami narodowymi. Dopoki mamy flage, doputy jestesmy narod
    > em - tak mysla cywilizowane narody, ale jak widac w Polsce jest to ludziom oboj
    > etne byleby kasa sie zgadzala... Tylko w chorych glowach mogly powstac idee
    > > sprzedawania miejsca na fladze narodowej.
    >

    Palenie flag narodowych odbywalo sie i odbywa w ramach protestow politycznych,
    na demonstracjach, z waznych powodow ale nie ot tak sobie dla zabawy...
  • Gość: zyx IP: *.rdu.bellsouth.net 23.05.02, 22:25
    dla kazdego poqwodu mozna niszczyc flage w USA. Tak sadzi Sad Najwyzszy.
    Gość portalu: Lara napisał(a):

    > Gość portalu: zyx napisał(a):
    >
    > > bezkarnir. Decyzja Sadu Najwyzszego sprzed paru lat. Nie umniejsza, a wrec
    > z
    > > powieksza to szacunek wielu dla flagi co za wolnosc stoi.
    > > Gość portalu: Lara napisał(a):
    > >
    > > > kimmjiki napisał(a):
    > > >
    > > > > Jak ja lubie te teksty o swietosciach - flaga to swietosc, hymn
    > to sw
    > > ietosc, godlo to swietosc, prezydent to swietosc... Oj, troche sie zapedz
    > ilem
    > > ;-). A juz bardziej na powaznie - Amerykanie wobec swojej flagi zadnych
    > kompleksow nie maja, robia z nia co im sie zywnie podoba i nikomu nie przychodz
    > i
    > do glowy sie tego czepiac, nie mowiac juz o jakichs sankcjach karnych. Nie
    > przeszkadza to tez Amerykanom w byciu patriotami. W wiekszosci krajow
    > europejskich jest podobnie i tez nikogo to nie podnieca. Tylko my jak zwykle
    > jestesmy inni...
    >
    >
    > > > Mylisz sie. Amerykanie ani zadny inny narod nie sprzedaje miejsca na
    > swoje
    > > j fladze narodowej jakiemus koncernowi. Amerykanie wielbia swoja flage, w
    > sze
    > > dzie ja wieszaja, szyja z niej torby, kapelusze, spodnie/jeans itp, ale n
    > ie
    > zmieniaja jej, nie dodaja do niej zadnych innych obcych symboli/logo. Tak samo
    > dzieje sie z innymiu flagami narodowymi. Dopoki mamy flage, doputy jestesmy nar
    > od
    > > em - tak mysla cywilizowane narody, ale jak widac w Polsce jest to ludziom
    > oboj
    > > etne byleby kasa sie zgadzala... Tylko w chorych glowach mogly powstac ide
    > e
    > > > sprzedawania miejsca na fladze narodowej.
    > >
    >
    > Palenie flag narodowych odbywalo sie i odbywa w ramach protestow politycznych,
    > na demonstracjach, z waznych powodow ale nie ot tak sobie dla zabawy...

  • kimmjiki 23.05.02, 22:17
    A jaki tu narod sprzedaje miejsce na fladze? Narod kibicowski? Gdyby na
    oficjalnej polskiej fladze mialo sie znalezc logo jakiejs firmy, to oczywiscie
    bylby to absurd, ale co z tego, ze paru kibicow sobie dorobi logo Coca-coli? A
    juz propozycje karania za to trudno mi nazwac inaczej niz idiotyzmem - zyjemy w
    wolnym kraju i kazdy ma prawo domalowac sobie na fladze co zechce.
  • Gość: Lara IP: *.15.vie.surfer.at 23.05.02, 22:46
    kimmjiki napisał(a):

    > A jaki tu narod sprzedaje miejsce na fladze? Narod kibicowski? Gdyby na
    > oficjalnej polskiej fladze mialo sie znalezc logo jakiejs firmy, to oczywiscie
    > bylby to absurd, ale co z tego, ze paru kibicow sobie dorobi logo Coca-coli? A
    > juz propozycje karania za to trudno mi nazwac inaczej niz idiotyzmem - zyjemy w
    > wolnym kraju i kazdy ma prawo domalowac sobie na fladze co zechce.

    NIE nie ma takiego prawa zmieniac nawet brudna flage narodowa. Jak ktos chce
    sobie cos domalowywac na jakiejs fladze, to niech sobie najpierw wymysli swoja
    wlasna prywatna i na niej sie eksponuje, a polska flage narodowa niech zostawi w
    spokoju. Demokracja a dewastacja to dwa zupelnie rozne zagadnienia. Demokracaja
    nie przewiduje niszczenia symboli narodowych i lamania tradycji narodowych w
    mysl: bo taki mam dzis humor...
  • kimmjiki 23.05.02, 23:02
    Demokracja przewiduje WOLNOSC, ktora wyraza sie miedzy innymi w tym, ze jesli
    zechce sobie cos namalowac na bialo-czerwonym prostokacie, to nikt nie ma prawa
    mi tego zabronic, o ile ten prostokat jest moja wlasnoscia. A Twoje teksty sa
    rodem z panstwa totalitarnego - tylko tam mozna byc ukaranym za "niszczenie
    symboli". Symbole sa dla ludzi i ludzie moga z nimi robic, co tylko zechca, czy
    Ci sie to podoba, czy nie.
  • Gość: pollak IP: *.jgora.dialog.net.pl 23.05.02, 23:09
    kimmjiki napisał(a):

    > Demokracja przewiduje WOLNOSC, ktora wyraza sie miedzy innymi w tym, ze jesli
    > zechce sobie cos namalowac na bialo-czerwonym prostokacie, to nikt nie ma prawa
    >
    > mi tego zabronic, o ile ten prostokat jest moja wlasnoscia. A Twoje teksty sa
    > rodem z panstwa totalitarnego - tylko tam mozna byc ukaranym za "niszczenie
    > symboli". Symbole sa dla ludzi i ludzie moga z nimi robic, co tylko zechca, czy

    Może miała na myśli taką demokrację rodem z UE, jaką reklamujesz. Może
    głupi/prosty/buraczany/faszystowski/.... naród nie może robić tego co
    chce większość, zanim nie przemyśli sobie tego 'elita'.

    Pozatym, szanowanie flagi narodowej, należy chyba do kultury danego
    narodu.
  • Gość: Z IP: *.246.83.205.Dial1.NewYork1.Level3.net 24.05.02, 07:43
    Decyzja sadu najwyzszego w USA odnosnie flagi moim zdaniem nie jest
    najlepsza,zwlaszcza po 11 wrzesnia od kiedy to flaga naprawde stala sie
    swietoscia.Szkoda ze na ten fakt nikt tutaj ostatnio(nie pamientam) nie zwrocil
    uwagi.Mialem okazje ogladac z sasiedniego wiezowca jak z WTC wywozono cialo
    okryte wlasnie ze flaga (z tv dowiedzialem sie ze strazaka),wszyscy robotnicy
    policjanci straz stali i salutowali.ZXY i Kminkin i ta opcja wiecie ze ja was
    bardzo lubie dam wam wiec dobra przyjacielska rade przybywajcie tutaj do NY i
    przy WTC podeptajcie flage amerykanska.No bo to przeciez wszystko wolno no bo
    to tylko kwadrat czy prostokat pomalowany kolorami no bo to wolny kraj bo
    demokracja bo bo bo itd.Prosze wiec pokaz swoja odwage i te bardzo wielkie
    prawa ,tak jakby zachod malo ich dawal ze jeszcze sie zachciewa flagi
    deptac.Czy to ma byc wlasnie ze ta zaplata i wdziecznosc za hojnosc zachodu?Czy
    wy w krajach ktorych mieszkacie tez deptacie(NIE PROTESTUJECIE!!! zxw) flagi?
    jeden z drugim. Mysle ze po takim doswiadczeniu w NY juz wiecej na forum byscie
    ludziom nerwow nie psuli bo podobno podroze ksztalca tez.Wy nawet nie wiecie
    chyba o czym mowa bo dla was to tylko kwadrat i nic wiecej,moze byscie i
    podeptali swoich rodzicow no bo to takie podluzne.Dobrze ze chociaz ta cocakola
    sie opamietala,a szkoda nawet na was slow.
  • Gość: Ewawa IP: 217.153.32.* 24.05.02, 10:51
    Gość portalu: Z napisał(a):

    > Decyzja sadu najwyzszego w USA odnosnie flagi moim zdaniem nie jest
    > najlepsza,zwlaszcza po 11 wrzesnia od kiedy to flaga naprawde stala sie
    > swietoscia.Szkoda ze na ten fakt nikt tutaj ostatnio(nie pamientam) nie zwrocil
    >
    > uwagi.Mialem okazje ogladac z sasiedniego wiezowca jak z WTC wywozono cialo
    > okryte wlasnie ze flaga (z tv dowiedzialem sie ze strazaka),wszyscy robotnicy
    > policjanci straz stali i salutowali.ZXY i Kminkin i ta opcja wiecie ze ja was
    > bardzo lubie dam wam wiec dobra przyjacielska rade przybywajcie tutaj do NY i
    > przy WTC podeptajcie flage amerykanska.No bo to przeciez wszystko wolno no bo
    > to tylko kwadrat czy prostokat pomalowany kolorami no bo to wolny kraj bo
    > demokracja bo bo bo itd.Prosze wiec pokaz swoja odwage i te bardzo wielkie
    > prawa ,tak jakby zachod malo ich dawal ze jeszcze sie zachciewa flagi
    > deptac.Czy to ma byc wlasnie ze ta zaplata i wdziecznosc za hojnosc zachodu?Czy
    >
    > wy w krajach ktorych mieszkacie tez deptacie(NIE PROTESTUJECIE!!! zxw) flagi?
    > jeden z drugim. Mysle ze po takim doswiadczeniu w NY juz wiecej na forum byscie
    >
    > ludziom nerwow nie psuli bo podobno podroze ksztalca tez.Wy nawet nie wiecie
    > chyba o czym mowa bo dla was to tylko kwadrat i nic wiecej,moze byscie i
    > podeptali swoich rodzicow no bo to takie podluzne.Dobrze ze chociaz ta cocakola
    >
    > sie opamietala,a szkoda nawet na was slow.

    Całkowicie się z tobą zgadzam! Zgadzam sie też w pełni z Larą! Jestem przekonana
    też że tak myślą w ogromnej większości obywatele wszystkich narodów.
    Gdyby ci liberaliści kwestionujący świętości narodowe przedstwili swoje własne
    świętości to pewnie mielibyśmy okazję do wymiany poglądów.
    Chyba że nie mają narodowoći ani przynależności. A to mało prawdopodobne. Może
    gdyby podeptać ich karty kredytowe...? Może bankomatowe...? Moze gdyby skoczyć
    parę razy na karoserię ich błyszczącego wózka albo napluć na ich dowód
    tożsamości...?
    Jednak w sytuacji kiedy oni nie zdradzają CO dla nich święte nie możemy nawet
    uzmysłowić im jak czuje się ktoś obrażony, poniżony.


  • kimmjiki 24.05.02, 13:00
    Gość portalu: Ewawa napisał(a):

    > Chyba że nie mają narodowoći ani przynależności. A to mało prawdopodobne. Może
    > gdyby podeptać ich karty kredytowe...? Może bankomatowe...? Moze gdyby skoczyć
    > parę razy na karoserię ich błyszczącego wózka albo napluć na ich dowód
    > tożsamości...?

    Karta kredytowa czy samochod to moja wlasnosc i wara Ci od niej. Jak sobie kupisz
    wlasny samochod to mozesz po nim skakac do woli i nikt nie ma prawa Ci tego
    zabronic. Ale tak samo jesli ja kupie sobie flage, to tez moge po niej skakac,
    rysowac, pluc i co tylko mi przyjdzie do glowy i tez nikt nie ma prawa mi tego
    zabronic. Ze to symbol narodowy? Samochod tez ma na sobie symbol firmy, ktora go
    wyprodukowala, a nie znaczy to, ze ta firma moze decydowac, co Ci wolno robic z
    samochodem, a czego nie.

    > Jednak w sytuacji kiedy oni nie zdradzają CO dla nich święte nie możemy nawet
    > uzmysłowić im jak czuje się ktoś obrażony, poniżony.

    Nie zdradzamy, bo nie uznajemy czegos takiego jak swietosc. Co by bylo, gdybysmy
    sobie zalozyli gdzies na Pacyfiku wlasne panstwo, ktorego flaga bylaby cala
    szara? Ano wtedy uzywajac papieru toaletowego profanowalibyscie nasza swietosc...
    Juz rozumiesz, dlaczego ten caly krzyk o flage nie ma sensu?
  • Gość: Borys IP: *.10.12.vie.surfer.at 24.05.02, 13:46
    kimmjiki napisał(a):

    > Gość portalu: Ewawa napisał(a):
    >
    > > Chyba że nie mają narodowoći ani przynależności. A to mało prawdopodobne.
    > Może
    > > gdyby podeptać ich karty kredytowe...? Może bankomatowe...? Moze gdyby sko
    > czyć
    > > parę razy na karoserię ich błyszczącego wózka albo napluć na ich dowód
    > > tożsamości...?
    >
    > Karta kredytowa czy samochod to moja wlasnosc i wara Ci od niej. Jak sobie kupi
    > sz
    > wlasny samochod to mozesz po nim skakac do woli i nikt nie ma prawa Ci tego
    > zabronic. Ale tak samo jesli ja kupie sobie flage, to tez moge po niej skakac,
    > rysowac, pluc i co tylko mi przyjdzie do glowy i tez nikt nie ma prawa mi tego
    > zabronic. Ze to symbol narodowy? Samochod tez ma na sobie symbol firmy, ktora g
    > o
    > wyprodukowala, a nie znaczy to, ze ta firma moze decydowac, co Ci wolno robic z
    >
    > samochodem, a czego nie.
    >
    > > Jednak w sytuacji kiedy oni nie zdradzają CO dla nich święte nie możemy na
    > wet
    > > uzmysłowić im jak czuje się ktoś obrażony, poniżony.
    >
    > Nie zdradzamy, bo nie uznajemy czegos takiego jak swietosc. Co by bylo, gdybysm
    > y
    > sobie zalozyli gdzies na Pacyfiku wlasne panstwo, ktorego flaga bylaby cala
    > szara? Ano wtedy uzywajac papieru toaletowego profanowalibyscie nasza swietosc.
    > ..
    > Juz rozumiesz, dlaczego ten caly krzyk o flage nie ma sensu?

    Sluchaj, co ty robisz w Polsce ?! Kim jestes, ze w twojej chlowie jest tyle
    nienawisci do symbolu narodowego ? Kto ciebie wychowal ? Co robili twoi rodzice,
    gdy Warszawa plonela w Powstaniu 1944 roku, a moze sam jestes w wieku starym i
    wtedy byles kapo: najpierw dla Niemcow jako Volksdeutsch, potem dla NKWD jako
    komunista a teraz dla Mamony jako smiec ?! Idz tam skad pochodzisz, takich jak
    ty wyplunie kazdy narod, kazdy honorowy narod. A Polakom honoru nikomu nie udalo
    sie odebrac!
  • Gość: Ewawa IP: 217.153.32.* 24.05.02, 14:02
    kimmjiki napisał(a):

    > Karta kredytowa czy samochod to moja wlasnosc i wara Ci od niej. Jak sobie kupi
    > sz
    > wlasny samochod to mozesz po nim skakac do woli i nikt nie ma prawa Ci tego
    > zabronic. Ale tak samo jesli ja kupie sobie flage, to tez moge po niej skakac,
    > rysowac, pluc i co tylko mi przyjdzie do glowy i tez nikt nie ma prawa mi tego
    > zabronic. Ze to symbol narodowy? Samochod tez ma na sobie symbol firmy, ktora g
    > o
    > wyprodukowala, a nie znaczy to, ze ta firma moze decydowac, co Ci wolno robic z
    >
    > samochodem, a czego nie.


    Słuchaj ty komercyjna kobieto! Nie wszysko można kupić! Tobie wara od mojej flagi
    i od moich świętości. A JAKĄ ty społecznośc reprezentujesz? Dlaczego wypowiadasz
    się w liczbie mnogiej? Co to do cholery znaczy? Kim ty jesteś ?
    Biało-czerwona flaga jest i bedzie symbolem Polski tak jak każda inna jest
    symbolem danego państwa.
    Zresztą skacz sobie po czym chcesz w swoim domu jeśli masz problemy z określeniem
    tożsamości ale jeśli zrobisz to publicznie OBRAŻASZ uczucia narodowe. Ty tego nie
    zrozumiesz bezideowa kosmopolitko, ale ludzie oddawali życie za tą flagę, gineli
    żeby ich kraj istniał a nie był republiką jakiegoś innego kraju.


    >
    > Nie zdradzamy, bo nie uznajemy czegos takiego jak swietosc. Co by bylo, gdybysm
    > y
    > sobie zalozyli gdzies na Pacyfiku wlasne panstwo, ktorego flaga bylaby cala
    > szara? Ano wtedy uzywajac papieru toaletowego profanowalibyscie nasza swietosc.
    > ..
    > Juz rozumiesz, dlaczego ten caly krzyk o flage nie ma sensu?


    Jeśli wasza (nie wiem co to za "oni") flaga byłaby szara i została UZNANA za
    symbol kraju to nikt nie mógłby bezkarnie profanować FLAGI o kolorze popiołu.
    Mylisz pojęcia dobra kobieto. To nie szary KOLOR tylko FLAGA o takim smutnym
    kolorku byłaby symbolem!
    Trochę tolerancji dla IDEAŁÓW i świętości innych ludzi!
  • kimmjiki 24.05.02, 14:34
    Gość portalu: Ewawa napisał(a):

    > Słuchaj ty komercyjna kobieto!

    Jestem mezczyzna;-).

    > Nie wszysko można kupić! Tobie wara od mojej flagi i od moich świętości.

    Polska flaga jest tak samo moja jak i Twoja, czy Ci sie to podoba, czy nie.

    > A JAKĄ ty społecznośc reprezentujesz? Dlaczego wypowiadas
    > z się w liczbie mnogiej? Co to do cholery znaczy? Kim ty jesteś ?

    Jesli wypowiedzialem sie w liczbie mnogiej, to w imieniu liberalow (patrz nizej),
    a reprezentuje spolecznosc jak najbardziej polska, ale reprezentuje tez
    zwolennikow demokracji, a nie totalitaryzmu proponowanego przez "obroncow symboli
    narodowych".

    > Biało-czerwona flaga jest i bedzie symbolem Polski tak jak każda inna jest
    > symbolem danego państwa.

    A czy ja mowie inaczej?

    > Zresztą skacz sobie po czym chcesz w swoim domu jeśli masz problemy z określeni
    > em tożsamości ale jeśli zrobisz to publicznie OBRAŻASZ uczucia narodowe.

    A jesli publicznie podre zielony prostokat, to obraze uczucia narodowe
    Libijczykow? Bo flaga Libii jest cala zielona... Obraza uczuc to bardzo wzgledne
    pojecie i mozna pod to podciagnac niemal wszystko.

    > Ty tego nie zrozumiesz bezideowa kosmopolitko, ale ludzie oddawali życie za tą
    > flagę, gineli żeby ich kraj istniał a nie był republiką jakiegoś innego kraju.

    Ludzie oddawali zycie za kraj, a nie za bialo-czerwony prostokat. Zreszta co to
    ma byc za argument? Jak ktos odda zycie za samochod, to mam z tego powodu jakos
    szczegolnie szanowac samochody?

    > > Nie zdradzamy, bo nie uznajemy czegos takiego jak swietosc. Co by bylo, gd
    > ybysmy
    > > sobie zalozyli gdzies na Pacyfiku wlasne panstwo, ktorego flaga bylaby cal
    > a szara? Ano wtedy uzywajac papieru toaletowego profanowalibyscie nasza swie
    > tosc... Juz rozumiesz, dlaczego ten caly krzyk o flage nie ma sensu?
    >
    > Jeśli wasza (nie wiem co to za "oni")

    Liberalowie, ktorzy rzekomo nie chca ujawnic swoich swietosci.

    > flaga byłaby szara i została UZNANA za
    > symbol kraju to nikt nie mógłby bezkarnie profanować FLAGI o kolorze popiołu.
    > Mylisz pojęcia dobra kobieto. To nie szary KOLOR tylko FLAGA o takim smutnym
    > kolorku byłaby symbolem!

    Papier toaletowy sklada sie zazwyczaj z szarych prostokatow, wiec bardzo latwo
    byloby to podciagnac pod profanacje flagi. Takze szmata do podlogi jest zazwyczaj
    szarym prostokatem... Gdyby ktos zrobil bialo-czerwony papier toaletowy, to
    pewnie krzyczelibyscie jeszcze glosniej.

    > Trochę tolerancji dla IDEAŁÓW i świętości innych ludzi!

    Idealy szanuje. Symboli nie musze. Zreszta nie chodzi tu o moje uczucia - sam
    pewnie nigdy nie zrobilbym nic z polska flaga, ale chodzi o wolnosc. "Nie zgadzam
    sie z waszymi pogladami, ale bede walczyc o prawo do ich gloszenia" - o to mi
    chodzi, a nie o to, ze profanowanie flagi sprawia mi jakas przyjemnosc. Karanie
    za "profanacje symboli" to totalitarne praktyki, nie mieszczace sie w ramach
    demokracji. Pogodz sie z tym, ze niektorzy moga miec inne poglady i nie mozesz im
    tego zabronic.
  • Gość: Ewawa IP: 217.153.32.* 24.05.02, 14:52
    kimmjiki napisał(a):

    > Gość portalu: Ewawa napisał(a):
    >
    > > Słuchaj ty komercyjna kobieto!
    >
    > Jestem mezczyzna;-).
    >
    > > Nie wszysko można kupić! Tobie wara od mojej flagi i od moich świętości.
    >
    > Polska flaga jest tak samo moja jak i Twoja, czy Ci sie to podoba, czy nie.
    >
    > > A JAKĄ ty społecznośc reprezentujesz? Dlaczego wypowiadas
    > > z się w liczbie mnogiej? Co to do cholery znaczy? Kim ty jesteś ?
    >
    > Jesli wypowiedzialem sie w liczbie mnogiej, to w imieniu liberalow (patrz nizej
    > ),
    > a reprezentuje spolecznosc jak najbardziej polska, ale reprezentuje tez
    > zwolennikow demokracji, a nie totalitaryzmu proponowanego przez "obroncow symbo
    > li
    > narodowych".
    >
    > > Biało-czerwona flaga jest i bedzie symbolem Polski tak jak każda inna jest
    >
    > > symbolem danego państwa.
    >
    > A czy ja mowie inaczej?
    >
    > > Zresztą skacz sobie po czym chcesz w swoim domu jeśli masz problemy z okre
    > śleni
    > > em tożsamości ale jeśli zrobisz to publicznie OBRAŻASZ uczucia narodowe.
    >
    > A jesli publicznie podre zielony prostokat, to obraze uczucia narodowe
    > Libijczykow? Bo flaga Libii jest cala zielona... Obraza uczuc to bardzo wzgledn
    > e
    > pojecie i mozna pod to podciagnac niemal wszystko.
    >
    > > Ty tego nie zrozumiesz bezideowa kosmopolitko, ale ludzie oddawali życie z
    > a tą
    > > flagę, gineli żeby ich kraj istniał a nie był republiką jakiegoś innego kr
    > aju.
    >
    > Ludzie oddawali zycie za kraj, a nie za bialo-czerwony prostokat. Zreszta co to
    >
    > ma byc za argument? Jak ktos odda zycie za samochod, to mam z tego powodu jakos
    >
    > szczegolnie szanowac samochody?
    >
    > > > Nie zdradzamy, bo nie uznajemy czegos takiego jak swietosc. Co by byl
    > o, gd
    > > ybysmy
    > > > sobie zalozyli gdzies na Pacyfiku wlasne panstwo, ktorego flaga bylab
    > y cal
    > > a szara? Ano wtedy uzywajac papieru toaletowego profanowalibyscie nasza sw
    > ie
    > > tosc... Juz rozumiesz, dlaczego ten caly krzyk o flage nie ma sensu?
    > >
    > > Jeśli wasza (nie wiem co to za "oni")
    >
    > Liberalowie, ktorzy rzekomo nie chca ujawnic swoich swietosci.
    >
    > > flaga byłaby szara i została UZNANA za
    > > symbol kraju to nikt nie mógłby bezkarnie profanować FLAGI o kolorze popio
    > łu.
    > > Mylisz pojęcia dobra kobieto. To nie szary KOLOR tylko FLAGA o takim smutn
    > ym
    > > kolorku byłaby symbolem!
    >
    > Papier toaletowy sklada sie zazwyczaj z szarych prostokatow, wiec bardzo latwo
    > byloby to podciagnac pod profanacje flagi. Takze szmata do podlogi jest zazwycz
    > aj
    > szarym prostokatem... Gdyby ktos zrobil bialo-czerwony papier toaletowy, to
    > pewnie krzyczelibyscie jeszcze glosniej.
    >
    > > Trochę tolerancji dla IDEAŁÓW i świętości innych ludzi!
    >
    > Idealy szanuje. Symboli nie musze. Zreszta nie chodzi tu o moje uczucia - sam
    > pewnie nigdy nie zrobilbym nic z polska flaga, ale chodzi o wolnosc. "Nie zgadz
    > am
    > sie z waszymi pogladami, ale bede walczyc o prawo do ich gloszenia" - o to mi
    > chodzi, a nie o to, ze profanowanie flagi sprawia mi jakas przyjemnosc. Karanie
    >
    > za "profanacje symboli" to totalitarne praktyki, nie mieszczace sie w ramach
    > demokracji. Pogodz sie z tym, ze niektorzy moga miec inne poglady i nie mozesz
    > im
    > tego zabronic.



    Posłuże się słownikiem zaproponowanym w innym wątku. Myślę że dobrze byłoby
    gdybys się z nim zapoznał. Widzę że masz kłopoty z terminologią.
    www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=KRAJ&wid=1962874&aid=1971941
  • kimmjiki 24.05.02, 15:12
    Jak juz nie masz argumentow, to sie przyznaj, zamiast mnie odsylac do czyichs
    bredni, w dodatku niezwiazanych z tematem.
  • Gość: Borys IP: *.10.12.vie.surfer.at 24.05.02, 14:58
    kimmjiki napisał(a):

    > Gość portalu: Ewawa napisał(a):
    >
    > > Słuchaj ty komercyjna kobieto!
    >
    > Jestem mezczyzna;-).
    >
    > > Nie wszysko można kupić! Tobie wara od mojej flagi i od moich świętości.
    >
    > Polska flaga jest tak samo moja jak i Twoja, czy Ci sie to podoba, czy nie.
    >
    > > A JAKĄ ty społecznośc reprezentujesz? Dlaczego wypowiadas
    > > z się w liczbie mnogiej? Co to do cholery znaczy? Kim ty jesteś ?
    >
    > Jesli wypowiedzialem sie w liczbie mnogiej, to w imieniu liberalow (patrz nizej
    > ),
    > a reprezentuje spolecznosc jak najbardziej polska, ale reprezentuje tez
    > zwolennikow demokracji, a nie totalitaryzmu proponowanego przez "obroncow symbo
    > li
    > narodowych".
    >
    > > Biało-czerwona flaga jest i bedzie symbolem Polski tak jak każda inna jest
    >
    > > symbolem danego państwa.
    >
    > A czy ja mowie inaczej?
    >
    > > Zresztą skacz sobie po czym chcesz w swoim domu jeśli masz problemy z okre
    > śleni
    > > em tożsamości ale jeśli zrobisz to publicznie OBRAŻASZ uczucia narodowe.
    >
    > A jesli publicznie podre zielony prostokat, to obraze uczucia narodowe
    > Libijczykow? Bo flaga Libii jest cala zielona... Obraza uczuc to bardzo wzgledn
    > e
    > pojecie i mozna pod to podciagnac niemal wszystko.
    >
    > > Ty tego nie zrozumiesz bezideowa kosmopolitko, ale ludzie oddawali życie z
    > a tą
    > > flagę, gineli żeby ich kraj istniał a nie był republiką jakiegoś innego kr
    > aju.
    >
    > Ludzie oddawali zycie za kraj, a nie za bialo-czerwony prostokat. Zreszta co to
    >
    > ma byc za argument? Jak ktos odda zycie za samochod, to mam z tego powodu jakos
    >
    > szczegolnie szanowac samochody?
    >
    > > > Nie zdradzamy, bo nie uznajemy czegos takiego jak swietosc. Co by byl
    > o, gd
    > > ybysmy
    > > > sobie zalozyli gdzies na Pacyfiku wlasne panstwo, ktorego flaga bylab
    > y cal
    > > a szara? Ano wtedy uzywajac papieru toaletowego profanowalibyscie nasza sw
    > ie
    > > tosc... Juz rozumiesz, dlaczego ten caly krzyk o flage nie ma sensu?
    > >
    > > Jeśli wasza (nie wiem co to za "oni")
    >
    > Liberalowie, ktorzy rzekomo nie chca ujawnic swoich swietosci.
    >
    > > flaga byłaby szara i została UZNANA za
    > > symbol kraju to nikt nie mógłby bezkarnie profanować FLAGI o kolorze popio
    > łu.
    > > Mylisz pojęcia dobra kobieto. To nie szary KOLOR tylko FLAGA o takim smutn
    > ym
    > > kolorku byłaby symbolem!
    >
    > Papier toaletowy sklada sie zazwyczaj z szarych prostokatow, wiec bardzo latwo
    > byloby to podciagnac pod profanacje flagi. Takze szmata do podlogi jest zazwycz
    > aj
    > szarym prostokatem... Gdyby ktos zrobil bialo-czerwony papier toaletowy, to
    > pewnie krzyczelibyscie jeszcze glosniej.
    >
    > > Trochę tolerancji dla IDEAŁÓW i świętości innych ludzi!
    >
    > Idealy szanuje. Symboli nie musze. Zreszta nie chodzi tu o moje uczucia - sam
    > pewnie nigdy nie zrobilbym nic z polska flaga, ale chodzi o wolnosc. "Nie zgadz
    > am
    > sie z waszymi pogladami, ale bede walczyc o prawo do ich gloszenia" - o to mi
    > chodzi, a nie o to, ze profanowanie flagi sprawia mi jakas przyjemnosc. Karanie
    >
    > za "profanacje symboli" to totalitarne praktyki, nie mieszczace sie w ramach
    > demokracji. Pogodz sie z tym, ze niektorzy moga miec inne poglady i nie mozesz
    > im
    > tego zabronic.

    Kimmjiki, lecz sie. Serio, idz do psychiatry albo innego specjalisty. Ty nie
    rozumiesz zagadnienia, ty operujesz pojeciami, ktorych sedna niw rozumiesz.
    Ewawa, Lara, Z i inni usiluja tobie i tobie podobnym wyjasnic zagadnienie Flag
    Narodowych, ale ty masz blokady. Chlopie, albo spowodowane sa one nienawiscia do
    Polski albo zwykla ignorancja, ktora wyrosla na poletku glupoty. Tak jak ty
    zaden zdrowy na umysle czlowiek sie nie wypowiada... Moje urodzone juz na
    Zachodzie i tu wychowane dzieci (15 , 17 i 22 lata) po przeczytaniu artykulu o
    coca-coli i fladze polskiej niemalze sie zalamaly. Dla nich kazda flaga kazdego
    narodu kojarzy im sie z poszanowaniem tegoz narodu, jest symbolem istnienia
    danego narodu. Mundial to nie tylko "zabawa" w pilke nozna, to przede wszystkim
    manifestacja istnienia rowniez jako narod a nie tylko jako pilkarz. Najmlodszy
    syn twierdzi, ze w USA za zniszczenie flagi narodowej mozna trafic do wiezienia,
    i to nie na krotko. Starsza corka powiada: coca-cola ma swoje logo, a narod
    polski mA SWOJE LOGO W FORMIE FLAGI NARODOWEJ; wiec nie mieszajmy tych dwoch
    roznych logo. Najstarszy syn student skomentowal krotko: Polska ma pecha, ze
    patrioci zyja za granicami kraju i tam kultywuja nasza narodowa kulture, ci
    zamieszkani w Polsce sa zagubieni, nie maja wzorcow a wladze nie sa
    zainteresowanie w podniesieniu poziomu na wielu plaszczyznach. Nie pieniadze sa
    najwazniejsze, istnieje cos takiego jak duma narodowa, powiazanie i
    identyfikowanie sie z historia wlasnego narodu itp... Kto tego nie kultywuje
    jest nic nie warty. Tyle moje dzieci na temat Polski, polskosci i symbolu
    narodowego - Flagii. Kolega mojego syna, tez z polskiej rodziny, po uslyszebniu
    naszej dyskusji, zareagowal impulsywniej: "dajcie sspokoj, rzygac sie chce,
    jeszcze kilka takich wyskokow, a czlowiek przestanie tam jezdzic na wakacje".
  • kimmjiki 24.05.02, 15:15
    "Najmlodszy syn twierdzi, ze w USA za zniszczenie flagi narodowej mozna trafic
    do wiezienia, i to nie na krotko."
    No to jest klamca albo ignorantem - w USA takie prawo byloby nie do pomyslenia.
    Ktos juz tu mowil o wyroku amerykanskiego Sadu Najwyzszego w tej sprawie, wiec
    sie z tym zapoznaj.
  • Gość: oko IP: *.chello.pl 25.05.02, 00:51
    kimmjiki napisał(a):

    > Idealy szanuje. Symboli nie musze. Zreszta nie chodzi tu o moje uczucia - sam
    > pewnie nigdy nie zrobilbym nic z polska flaga, ale chodzi o wolnosc. "Nie zgadz
    > am
    > sie z waszymi pogladami, ale bede walczyc o prawo do ich gloszenia" - o to mi
    > chodzi, a nie o to, ze profanowanie flagi sprawia mi jakas przyjemnosc. Karanie
    >
    > za "profanacje symboli" to totalitarne praktyki, nie mieszczace sie w ramach
    > demokracji. Pogodz sie z tym, ze niektorzy moga miec inne poglady i nie mozesz
    > im
    > tego zabronic.
    Twoj liberalizm jest nieco obrotowy. Nie zauwazylem, zebys tak samo uporczywie
    jak o prawo do zniewazania symboli narodowych i religijnych, walczyl o prawa
    swoich przeciwnikow. Ale - niech tam! Sami tez mamy jezyki. Co jednak zrobisz z
    neofaszystami (tymi prawidziwymi, a nie tymi, ktorych chetnie obrzcacie tym
    epitetem)? Zgodnie z tym, co napisales powyzej, powinienes stanac w ich obronie.
    A z chuliganem, ktory w imie swojej wolnosci bedzie chcial ci pokroic twarz albo
    stluc bejsbolem? Wiem co powiesz. "Nie ma wolnosci dla wrogow wolnosci" i "Nie
    czyn drugiemu, co tobie niemile". Wiec moze przyjmij, ze walczac o prawo do
    obrazania symboli obrazasz moja wolnosc i czynisz to, co jest mi niemile. Trudno
    uznac to za cokolwiek innego niz celowa zlosliwosc i prowokacje, bo twoj zysk z
    obrazania symboli jest zaden. Poza zlosliwa radoscia, ze mozesz komus dokopac.
    Mowisz, ze sam nie kopiesz? Broniac tych, ktorzy to robia lub beda robic, stajesz
    sie wspolwinny.
  • kimmjiki 25.05.02, 13:24
    Gość portalu: oko napisał(a):

    > Twoj liberalizm jest nieco obrotowy. Nie zauwazylem, zebys tak samo uporczywie
    > jak o prawo do zniewazania symboli narodowych i religijnych, walczyl o prawa
    > swoich przeciwnikow.

    Nie przypominam sobie, zeby ktos domagal sie ograniczenia praw moich
    przeciwnikow. Wrecz przeciwnie - to oni wlasnie nad zycie kochaja ograniczac
    cudze prawa.

    > Ale - niech tam! Sami tez mamy jezyki. Co jednak zrobisz z
    > neofaszystami (tymi prawidziwymi, a nie tymi, ktorych chetnie obrzcacie tym
    > epitetem)? Zgodnie z tym, co napisales powyzej, powinienes stanac w ich obronie

    Neofaszystom krzywda u nas sie nie dzieje - najlepszy dowod to ich broszurki
    dostepne w kioskach.

    > A z chuliganem, ktory w imie swojej wolnosci bedzie chcial ci pokroic twarz alb
    > o stluc bejsbolem? Wiem co powiesz. "Nie ma wolnosci dla wrogow wolnosci"
    > i "Nie czyn drugiemu, co tobie niemile".

    Nie. Powiem: "Moja wolnosc konczy sie tam, gdzie zaczyna sie wolnosc drugiego
    czlowieka". Pobicie nie miesci sie w tych ramach. Profanowanie symboli nikomu nie
    szkodzi, a "obrazanie uczuc" jest pojeciem, pod ktore mozna podciagnac
    praktycznie wszystko. Jesli ja sobie wymysle religie, ktorej symbolem bedzie
    pilka futbolowa, to jej kopanie podczas niezliczonych meczow na calym swiecie tez
    bedzie obrazac moje uczucia...

    > Wiec moze przyjmij, ze walczac o prawo do
    > obrazania symboli obrazasz moja wolnosc i czynisz to, co jest mi niemile.

    Mi tez jest niemile, ze Rydzyk codziennie bredzi na antenie o wyprzedazy Polski,
    spisku unijnych komisarzy itp. przy okazji obrazajac mnie jako zwolennika UE i
    liberala, a jakos nie domagam sie ukarania go, bo wolnosc slowa oznacza takze
    wolnosc bredzenia.

    > Trudno
    > uznac to za cokolwiek innego niz celowa zlosliwosc i prowokacje, bo twoj zysk z
    > obrazania symboli jest zaden. Poza zlosliwa radoscia, ze mozesz komus dokopac.
    > Mowisz, ze sam nie kopiesz? Broniac tych, ktorzy to robia lub beda robic, staje
    > sz sie wspolwinny.

    Tu nie chodzi o zadna zlosliwosc, tylko o wolnosc. Ale Prawdziwi Patrioci
    oczywiscie nie potrafia tego zrozumiec, bo symbol stawiaja ponad demokracja, a
    nawet ponad zdrowym rozsadkiem.
  • Gość: Borys IP: *.10.12.vie.surfer.at 25.05.02, 14:32
    kimmjiki napisał(a):

    > Gość portalu: oko napisał(a):
    >
    > > Twoj liberalizm jest nieco obrotowy. Nie zauwazylem, zebys tak samo uporcz
    > ywie jak o prawo do zniewazania symboli narodowych i religijnych, walczyl o pra
    > wa swoich przeciwnikow.

    > Nie przypominam sobie, zeby ktos domagal sie ograniczenia praw moich
    > przeciwnikow. Wrecz przeciwnie - to oni wlasnie nad zycie kochaja ograniczac
    > cudze prawa.

    > > Ale - niech tam! Sami tez mamy jezyki. Co jednak zrobisz z
    > > neofaszystami (tymi prawidziwymi, a nie tymi, ktorych chetnie obrzcacie ty
    > m epitetem)? Zgodnie z tym, co napisales powyzej, powinienes stanac w ich ob
    > ronie

    > Neofaszystom krzywda u nas sie nie dzieje - najlepszy dowod to ich broszurki
    > dostepne w kioskach.

    > > A z chuliganem, ktory w imie swojej wolnosci bedzie chcial ci pokroic twar
    > z alb o stluc bejsbolem? Wiem co powiesz. "Nie ma wolnosci dla wrogow wolnosci"
    > i "Nie czyn drugiemu, co tobie niemile".

    > Nie. Powiem: "Moja wolnosc konczy sie tam, gdzie zaczyna sie wolnosc drugiego
    > czlowieka". Pobicie nie miesci sie w tych ramach. Profanowanie symboli nikomu n
    > ie szkodzi, a "obrazanie uczuc" jest pojeciem, pod ktore mozna podciagnac
    > praktycznie wszystko. Jesli ja sobie wymysle religie, ktorej symbolem bedzie
    > pilka futbolowa, to jej kopanie podczas niezliczonych meczow na calym swiecie t
    > ez bedzie obrazac moje uczucia...

    > > Wiec moze przyjmij, ze walczac o prawo do obrazania symboli obrazasz moja
    wolnosc i czynisz to, co jest mi niemile.

    > Mi tez jest niemile, ze Rydzyk codziennie bredzi na antenie o wyprzedazy Polski
    > , spisku unijnych komisarzy itp. przy okazji obrazajac mnie jako zwolennika UE
    i liberala, a jakos nie domagam sie ukarania go, bo wolnosc slowa oznacza takze
    > wolnosc bredzenia.

    > > Trudno uznac to za cokolwiek innego niz celowa zlosliwosc i prowokacje, bo
    twoj zysk z obrazania symboli jest zaden. Poza zlosliwa radoscia, ze mozesz
    komus dokopac. Mowisz, ze sam nie kopiesz? Broniac tych, ktorzy to robia lub
    beda robic, stajesz sie wspolwinny.

    > Tu nie chodzi o zadna zlosliwosc, tylko o wolnosc. Ale Prawdziwi Patrioci
    > oczywiscie nie potrafia tego zrozumiec, bo symbol stawiaja ponad demokracja, a
    > nawet ponad zdrowym rozsadkiem.


    Kimmjiki, z twoich wypowiedzi wynika, ze zyjesz w ciemnosci. Zreszta nie ty
    pierwszy i nie ostatni. Nie potrafisz wyciagac wnioskow i posiadasz niesamowite
    deficyty intelektualne. Poczej, jak Polska wejdzie do UE, moze wtedy zrozumiesz
    co to jest narod, patriotyzm, honor, duma, mentalnosc narodowa, zobowiazanie
    wobec historii, tradycja narodowa itp... itd... Przyczytaj sobie interview z
    Romanem Polanskim we wczorajszej GW, moze wyciagniesz dla siebie jakis wniosek.
  • Gość: oko IP: *.chello.pl 25.05.02, 16:31
    kimmjiki napisał(a):

    > Nie przypominam sobie, zeby ktos domagal sie ograniczenia praw moich
    > przeciwnikow. Wrecz przeciwnie - to oni wlasnie nad zycie kochaja ograniczac
    > cudze prawa.
    Nie zartuj. To forum jest takich sadow pelne. I nie o jednego Kagana chodzi.
    > Neofaszystom krzywda u nas sie nie dzieje - najlepszy dowod to ich broszurki
    > dostepne w kioskach.
    Ja nie wiem, czy u nas sa neofaszysci i czy dzieje im sie krzywda. Pytalem o co
    innego. Co zrobisz, gdy ktos zostanie ukarany za gloszenie pogladow
    faszystowskich? Zreszta, po co szukac takich wydumanych przykladow. Wezmy
    klamstwo oswiecimskie - zgdonie z twoimi pogladam powinienes ludzi, ktorzy je
    rozpowszechniaja bronic. Zrobiles to?
    > > A z chuliganem, ktory w imie swojej wolnosci bedzie chcial ci pokroic twar
    > z alb
    > > o stluc bejsbolem? Wiem co powiesz. "Nie ma wolnosci dla wrogow wolnosci"
    > > i "Nie czyn drugiemu, co tobie niemile".
    >
    > Nie. Powiem: "Moja wolnosc konczy sie tam, gdzie zaczyna sie wolnosc drugiego
    > czlowieka". Pobicie nie miesci sie w tych ramach. Profanowanie symboli nikomu n
    > ie
    > szkodzi, a "obrazanie uczuc" jest pojeciem, pod ktore mozna podciagnac
    > praktycznie wszystko.
    Jak widzisz z tej dyskusji profanowanie symbli szkodzi wielu osobom. Znasz
    przeciez pojecie szkod moralnych. I nie jest tak, ze wszystko mozna podciagnac
    pod uczucia religijne lub narodowe. Lista symboli jest tu dosyc krotka. Ciekawe
    co powiesz o ludziach, ktorzy wytarliby buty flaga Izraela albo OWP. Albo
    o "artyscie", ktory powiesilby genitalia na gwiezdzie Dawida.
    > Jesli ja sobie wymysle religie, ktorej symbolem bedzie
    > pilka futbolowa, to jej kopanie podczas niezliczonych meczow na calym swiecie t
    > ez
    > bedzie obrazac moje uczucia...
    Uwielbiasz sprowadzac sprawy do absurdu, ale ja ci powaznie odpowiem. Jesli
    zalozysz kosciol (nie religie), ktory zostanie zarejestrowany w Polsce, bedziesz
    mial prawo zadac szacunku dla swych symboli. Z tym ze sad nie zgodzi sie na
    zarejestrowanie pilki jako twojego symbolu. A gdyby jakims trafem sie zgodzil -
    to juz twoj problem, ze wybrales przedmiot sluzacy do kopania.
    > Mi tez jest niemile, ze Rydzyk codziennie bredzi na antenie o wyprzedazy Polski
    > ,
    > spisku unijnych komisarzy itp. przy okazji obrazajac mnie jako zwolennika UE i
    > liberala, a jakos nie domagam sie ukarania go, bo wolnosc slowa oznacza takze
    > wolnosc bredzenia.
    OK, ty za to zapewne codziennie go atakujesz i nikt ci tego nie zabrania. Moglbys
    co prawda robic to w nieco kulturalniejszej formie, ale to juz twoj problem.
    Jesli natomiast nie dostrzegasz roznicy miedzy Radiem Maryja a Najswietsza Maria
    Panna, to jestes wyjatkowo oporny na wiedze.
    > > Trudno
    > > uznac to za cokolwiek innego niz celowa zlosliwosc i prowokacje, bo twoj z
    > ysk z
    > > obrazania symboli jest zaden. Poza zlosliwa radoscia, ze mozesz komus doko
    > pac.
    > > Mowisz, ze sam nie kopiesz? Broniac tych, ktorzy to robia lub beda robic,
    > staje
    > > sz sie wspolwinny.
    >
    > Tu nie chodzi o zadna zlosliwosc, tylko o wolnosc. Ale Prawdziwi Patrioci
    > oczywiscie nie potrafia tego zrozumiec, bo symbol stawiaja ponad demokracja, a
    > nawet ponad zdrowym rozsadkiem.
    Jaka wolnosc? Do opluwania i obrazania? Naprawde nie dociera do ciebie, ze dla
    tysiecy ludzi obrazic bialo-czerwona to tak, jakby napluc im w twarz? Nie musisz
    tego rozumiec. Musisz po prostu przyjac do wiadomosci. Tak samo jak przyjmujesz,
    ze nie wolno obrazac niczyjej matki. Jak bys sie poczul, gdybym uzyl zdjecia
    twojej matki jako podkladki pod krzeslo?
    Ale pewnie i to odrzucisz. Zaiste, Prawdziwi Liberalowie stawiaja samowole (bo tu
    chodzi nie o wolnosc, a o samowole) ponad demokracja, nawet ponad zdrowym
    rozsadkiem, ze o sympatii dla ludzi nie wspomne.
  • kimmjiki 25.05.02, 18:20
    Gość portalu: oko napisał(a):

    > > Neofaszystom krzywda u nas sie nie dzieje - najlepszy dowod to ich broszur
    > ki dostepne w kioskach.
    > Ja nie wiem, czy u nas sa neofaszysci i czy dzieje im sie krzywda. Pytalem o co
    > innego. Co zrobisz, gdy ktos zostanie ukarany za gloszenie pogladow
    > faszystowskich? Zreszta, po co szukac takich wydumanych przykladow. Wezmy
    > klamstwo oswiecimskie - zgdonie z twoimi pogladam powinienes ludzi, ktorzy je
    > rozpowszechniaja bronic. Zrobiles to?

    Karanie za klamstwo oswiecimskie uwazam za bezsens, ktory zreszta nie obronilby
    sie przed Trybunalem Praw Czlowieka. W tym przypadku jednak nie mam kogo bronic,
    bo przepis jest martwy.

    > Jak widzisz z tej dyskusji profanowanie symbli szkodzi wielu osobom.

    To, ze ktos sie o to burzy, nie znaczy, ze mu to faktycznie szkodzi. Jesli ja
    powiem np. ze Twoja ksywka obraza jakies moje uczucia, to znaczy, ze mi ona
    szkodzi? Jak juz mowilem, obrazanie uczuc to bardzo pojemne pojecie.

    > Znasz
    > przeciez pojecie szkod moralnych. I nie jest tak, ze wszystko mozna podciagnac
    > pod uczucia religijne lub narodowe. Lista symboli jest tu dosyc krotka. Ciekawe
    > co powiesz o ludziach, ktorzy wytarliby buty flaga Izraela albo OWP. Albo
    > o "artyscie", ktory powiesilby genitalia na gwiezdzie Dawida.

    Dokladnie to samo.

    > > Jesli ja sobie wymysle religie, ktorej symbolem bedzie
    > > pilka futbolowa, to jej kopanie podczas niezliczonych meczow na calym swie
    > cie tez bedzie obrazac moje uczucia...
    >
    > Uwielbiasz sprowadzac sprawy do absurdu,

    W tym przypadku to bardzo latwe, bo do absurdu od poczatku niedaleko.

    > ale ja ci powaznie odpowiem. Jesli
    > zalozysz kosciol (nie religie), ktory zostanie zarejestrowany w Polsce, bedzies
    > z mial prawo zadac szacunku dla swych symboli. Z tym ze sad nie zgodzi sie na
    > zarejestrowanie pilki jako twojego symbolu. A gdyby jakims trafem sie zgodzil -
    > to juz twoj problem, ze wybrales przedmiot sluzacy do kopania.

    Tak to o wszystkim mozna powiedziec - to juz Wasz problem, ze wybraliscie sobie
    taki i taki symbol, ktory dziwnym zbiegiem okolicznosci wyglada tak samo, jak to,
    co ja tu sobie profanuje.

    > OK, ty za to zapewne codziennie go atakujesz i nikt ci tego nie zabrania.

    Ale do wiezienia go nie wysylam.

    > Jesli natomiast nie dostrzegasz roznicy miedzy Radiem Maryja a Najswietsza Mar
    > ia Panna, to jestes wyjatkowo oporny na wiedze.

    Dostrzegam jak najbardziej, skad podejrzenie, ze jest inaczej?

    > > Tu nie chodzi o zadna zlosliwosc, tylko o wolnosc. Ale Prawdziwi Patrioci
    > > oczywiscie nie potrafia tego zrozumiec, bo symbol stawiaja ponad demokracj
    > a, a nawet ponad zdrowym rozsadkiem.
    > Jaka wolnosc? Do opluwania i obrazania?

    Tak, do tego rowniez. Takze do bredzenia, wulgarnosci, braku higieny, niezdrowego
    trybu zycia, masochizmu i wszystkiego, co nie godzi w cudze dobro.

    > Naprawde nie dociera do ciebie, ze dla
    > tysiecy ludzi obrazic bialo-czerwona to tak, jakby napluc im w twarz? Nie musis
    > z tego rozumiec. Musisz po prostu przyjac do wiadomosci.

    Rozumiem i przyjmuje do wiadomosci, ale na mnie brednie Rydzyka dzialaja
    podobnie, a mimo to nie domagam sie ukarania go za to. Jesli to moja flaga, to
    moge z nia zrobic co mi sie zywnie podoba, a Tobie nikt nie kaze tego ogladac.

    > Tak samo jak przyjmujesz
    > , ze nie wolno obrazac niczyjej matki. Jak bys sie poczul, gdybym uzyl zdjecia
    > twojej matki jako podkladki pod krzeslo?

    Pewnie tak jak Ty w zwiazku z flaga, ale nie moge Ci tego zabronic. Tlumacze po
    raz kolejny, ze demokracja oznacza nie tylko przyzwolenie na to, co sie nam
    podoba, ale takze na to, czego nie pochwalamy.
  • Gość: oko IP: *.chello.pl 25.05.02, 20:45
    Podsumowujac - moge ci napluc w twarz, moge nawyzywac twoja matke, moge
    krzyczec: "Oswiecim to klamstwo", Zapewne moge rowniez nakrecic film
    pornograficzny na terenie obozu zaglady i mnostwo innych, ktorych nawet wole
    sobie nie wyobrazac, a ty powiesz: "Trudno, to cena wolnosci"?! Szczerze
    powiedziawszy, nie wierze ci, a sprawdzic moglibysmy tylko doswiadczalnie, co
    jest niemozliwe. Natomiast gdyby okazalo sie to prawda - to mi ciebie szczerze
    zal, jak wszystkich ludzi zaslepionych.
  • kimmjiki 25.05.02, 21:53
    Gość portalu: oko napisał(a):

    > Podsumowujac - moge ci napluc w twarz,

    Nie mozesz - toby juz bylo naruszenie nietykalnosci.

    > moge nawyzywac twoja matke,

    Za wyzwiska tez mozesz trafic do sadu...

    > moge krzyczec: "Oswiecim to klamstwo",

    Mozesz. Teoretycznie polskie prawo tego zabrania, ale tylko teoretycznie.

    > Zapewne moge rowniez nakrecic film pornograficzny na terenie obozu zaglady

    Teren obozu nie jest Twoja prywatna wlasnoscia, wiec raczej bys nie mogl - chyba
    ze masz na mysli nakrecenie filmu pornograficznego, ktorego akcja dzieje sie w
    obozie zaglady - tego nikt Ci nie zabroni.

    > i mnostwo innych, ktorych nawet wole
    > sobie nie wyobrazac, a ty powiesz: "Trudno, to cena wolnosci"?! Szczerze
    > powiedziawszy, nie wierze ci, a sprawdzic moglibysmy tylko doswiadczalnie, co
    > jest niemozliwe. Natomiast gdyby okazalo sie to prawda - to mi ciebie szczerze
    > zal, jak wszystkich ludzi zaslepionych.

    Jak juz mowilem - Twoja wolnosc konczy sie tam, gdzie zaczyna sie wolnosc
    drugiego czlowieka. Tylko tyle i az tyle. Gdybys sie nad tym zastanowil zamiast
    mieszac mnie z blotem, moze bys zauwazyl, ze wcale nie jest to jakies totalne
    przyzwolenie na wszystko...
  • Gość: oko IP: *.chello.pl 25.05.02, 22:22
    No wiec wracamy do poczatku i do stwierdzenia, ze twoje poglady sa obrotowe. Ja
    tobie nie moge, ty mnie mozesz; twojej matki nie wolno, moja mozna.
    Moje zdziwienie to mieszanie z blotem, twoje kpiny to uswiadamianie.
    Gdybys troche pomyslal, to zrozumialbys, ze to, co propagujesz, to anarchia.
    Mam wrazenie, ze poki co, to ja mam racje - tak jakos mi sie zdaje, ze zymbole
    narodowe i religijne sa w Polsce pod ochrona. Oczywiscie, jak wiele innych,
    jest to martwy przepis. Ale to, ze prawo jest bezsilne, nie jest argumentem
    przeciw prawu.
  • kimmjiki 25.05.02, 23:35
    Gość portalu: oko napisał(a):

    > No wiec wracamy do poczatku i do stwierdzenia, ze twoje poglady sa obrotowe. Ja
    > tobie nie moge, ty mnie mozesz; twojej matki nie wolno, moja mozna.

    Kiedy ja niby tak powiedzialem? Czy ja cos w ogole wspominalem o Twojej matce? A,
    mowiles przeciez, ze flaga jest dla Ciebie jak matka. Przepraszam, mowiles, ze
    ojczyzna jest jak matka. Sek w tym, ze utozsamiasz ojczyzne z flaga, w
    przeciwienstwie do mnie. Dla mnie flaga to symbol i nic wiecej. Tu sie niestety
    nie rozumiemy i chyba juz do porozumienia nie dojdzie.

    > Moje zdziwienie to mieszanie z blotem, twoje kpiny to uswiadamianie.

    Ja Cie nie odsadzam od czci i wiary i nie kwestionuje Twojego patriotyzmu.

    > Gdybys troche pomyslal, to zrozumialbys, ze to, co propagujesz, to anarchia.

    Miedzy liberalizmem i anarchia istnieje spora roznica - liberalowie nie
    kwestionuja wartosci i nie walcza z wladza. Uwazamy tylko, ze bezsensem jest
    ustawowe zmuszanie do szacunku dla symboli. Prawo powinno zakazywac tylko tego,
    czego tolerowac sie nie da (kradziez, morderstwo, pedofilia itd.), bo stanowiloby
    to zagrozenie dla spoleczenstwa. Jesli uwazasz, ze sprofanowanie przez kogos
    flagi jest zagrozeniem dla panstwa, to mam wrazenie, ze bardzo nisko cenisz to
    panstwo. Podczas wojny w Wietnamie amerykanskie flagi byly masowo palone na
    demonstracjach i nijakiej szkody ichniej demokracji to nie wyrzadzilo. Wrecz
    przeciwnie - Amerykanie maja bardzo duzy szacunek dla swoich symboli narodowych,
    choc nie sa one w zaden sposob chronione przez prawo.

    > Mam wrazenie, ze poki co, to ja mam racje - tak jakos mi sie zdaje, ze zymbole
    > narodowe i religijne sa w Polsce pod ochrona. Oczywiscie, jak wiele innych,
    > jest to martwy przepis. Ale to, ze prawo jest bezsilne, nie jest argumentem
    > przeciw prawu.

    Tu nie chodzi o bezsilnosc prawa, tylko o jego bezsens - mowilem juz N razy, ze
    obraza uczuc jest pojeciem bardzo wzglednym. Poza tym byloby to prawdopodobnie
    nie do obrony przed Trybunalem Praw Czlowieka jako zwalczanie wolnosci slowa. Nic
    dziwnego, ze ten przepis jest martwy - zdziwilbym sie raczej, gdyby nie byl.
  • Gość: paul IP: 193.0.117.* 24.05.02, 12:29
    Flaga to tylko kolorowa szmata. Gdyby tak nie bylo, to rozni dresiarz nie
    wymachiwaliby nia na meczach pilkarskich. W koncu to tylko zabawa, a nie walka o
    przetrwanie.
  • Gość: dopa IP: *.dip.t-dialin.net 24.05.02, 12:41
    MAM W DUPIE POLSKA FLAGE!!!!!!
  • Gość: Borys IP: *.10.12.vie.surfer.at 24.05.02, 13:32
    Gość portalu: dopa napisał(a):

    > MAM W DUPIE POLSKA FLAGE!!!!!!

    A czy masz w dupie twoja norodowa flage ?
  • rita5 24.05.02, 20:43
  • Gość: Borys IP: *.10.12.vie.surfer.at 24.05.02, 13:39
    Gość portalu: paul napisał(a):

    > Flaga to tylko kolorowa szmata. Gdyby tak nie bylo, to rozni dresiarz nie
    > wymachiwaliby nia na meczach pilkarskich. W koncu to tylko zabawa, a nie walka
    > o przetrwanie.


    Rece opadaja! Nie trac czasu i zaprzecz tym wszystkim, ktorzy uwazaja, ze
    taaaakiej glupoty nic juz nie wyprostuje. A moze uzupelnilbys braki edukacyjne ?
    Baczynskiego wyzej cytowala Lara, wiec moze poprzez poezje trafisz do
    polskosci... na to nigdy nie jest za pozno. Pozdrawiam. Borys
  • Gość: Dzik IP: *.pse.pl 24.05.02, 14:02
    flaga to nie jest tylko kolorowa szmatka na kiju,
    a godło to nie biały drób w koronie.

    to symbole naszej narodowej godności.

    jeśli ktoś tego nie rozumie
    to jest małym Polakiem.

  • Gość: t IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.02, 15:49
    ... likwidację całej ludzkiej przestrzeni symbolicznej?
  • kimmjiki 24.05.02, 20:18
    Mozesz to przetlumaczyc na ludzki jezyk?
  • Gość: t IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 25.05.02, 09:00
    kimmjiki napisał(a):

    > Mozesz to przetlumaczyc na ludzki jezyk?

    Mogę. Kultura opiera się przede wszystkim na symbolach. Jednym z takich symboli
    jest np. flaga państwowa. Funkcją tego akurat rodzaju symboli jest integrowanie
    jakiejś wspólnoty (w tym przypadku narodowej). Gdyby przyjąc punkt widzenia jaki
    tu przedstawiasz flaga straciłaby zupełnie ten charakter, bo symbol ma wartość
    tak długo jak jest za taki uznawany - jesli nie przez całość, to przynajmniej
    przez zdecydowaną większość wspólnoty. Ty proponujsz pozbawić
    flagę "symbolicznośći" sprowadzając jej znaczenie do znaczenia kawałka
    różnokolorowego materiału. Taką - pozbawioną przesądów - postawę wobec flagi
    uważasz za najstosowniejszą: "jesli ktoś szanuje kawałek materiału - jego sprawa,
    jesli ktoś go niszczy - jego sprawa. Nikogo nie powinno to obchodzić" . I na tym
    polega właśnie nieludzkość socliberałów, którą określiłbym jako zimny humanizm -
    socliberałowie patrzą na ludzi jak na atomy, lekceważąc zupełnoie to, co
    społeczeństwa spaja. Socliberalizm to religia egotyków, a jej pierwsze
    przykazanie brzmi "rób co chcesz tylko daj mi spokój". Wiemy już jaki masz
    stosunek do symbolu flagi. A jakie symbole - o ile jakieś w ogóle - chciałbyś
    zachować? A jesli żadne - to jak wyobrażasz sobie funkcjonowanie kultury
    pozbawionej wiążących ją symboli?
  • kimmjiki 25.05.02, 13:31
    Nie zrozumiales mnie - ja nie mam nic przeciwko jakimkolwiek symbolom i nie
    neguje ich znaczenia. Ja tylko sprzeciwiam sie propozycjom odgornego narzucania
    szacunku do nich - kojarzy mi sie to z czasami, kiedy kazdy MUSIAL szanowac
    znak sierpa i mlota, bo inaczej byl wrogiem klasowym, zaplutym karlem reakcji i
    kim tam jeszcze. Wole, zeby symbol byl szanowany dlatego, ze na to zasluguje, a
    nie dlatego, ze tak jest zapisane w Kodeksie Karnym.
  • Gość: paul IP: 193.0.117.* 24.05.02, 16:13
    Zalosne. Coz za patriotyzm!
  • Gość: Kraken IP: *.ipt.aol.com 24.05.02, 17:21
    Gość portalu: paul napisał(a):

    > Zalosne. Coz za patriotyzm!

    -Kr. Wytlumacz,co rozumiesz pod pojeciem patriotyzmu???Mam bowiem wrazenie,ze dla
    wiekszosci dyskutantow patriotyzm to takie wlasnie stanie w "postawie
    zasadniczej" na widok flagi,czy innego ptaszyska w smiesznym garnku na
    czerepie,wrzaskliwe zawodzenie hymnu(czesto falszywie),calowanie w dupe wielkiego
    (?) polaka z watykanskiego Kremla itp.hucpy.Tymczasem moim (a wiec niekoniecznie
    slusznym) zdaniem patriotyzm polega przede wszystkim na PRACY dla dobra wybranego
    kraju(czasem na walce),na przestrzeganiu uczciwosci zarowno osobistej,jak i
    spolecznej-a jak to tymczasem wyglada w Polsce-okazuje sie,ze ci najbardziej
    PATRIOTYCZNIE nastawieni sa zarazem najwiekszymi zlodziejami,kretaczami
    podatkowymi,unurzani sa w wiekszosc glosnych afer i skandali-co jednak wcale nie
    przeszkadza im glosic sie "prawdziwymi patriotami i Polakami" takoz jedynymi
    sprawiedliwymi,nie przeszkadza to plugawcom do formuly przysiegi dodawac-"tak mi
    dopomoz bog!!"-TO JUZ ZAISTE ZAKRAWA NA KPINE!!!
    Ktos powolywal sie tu na przyklad USA jako szczegolnie wrazliwemu na wartosc
    flagi jako symbolu narodowego-moim zdaniem przyklad calkowicie hybiony-Jankesi
    zrobili ze swej flagi przedmiot bardziej obrzydliwego handlu,anizeli umieszczenie
    logo tej czy innej firmy-nie wiem jak was,ale mnie odrzuca z obrzydzenia widok
    jakiegos tlustego,obrzydliwego amerykanskiego DUPSKA odzianego w rownie
    obrzydliwe gacie W BARWACH FLAGI NARODOWEJ-jest to berdziej haniebne anizeli
    umieszczenie na niej jakiegos logo(zapewne nie za darmo zreszta),czy widok
    chamskiego nuworyszowskiego RYJA NAD KRAWATEM W BARWACH NARODOWYCH(podchwycil ten
    motyw rowniez Leper,lecz ten jego krawat w porownaniu z amerykanskimi to szczyt
    elegancji),ktos przypomina jak to tlum salutowal zwlokom przykrytym amerykanska
    flaga-ten tlum oddawal czesc NIE FLADZE,lecz bohaterstwu okrytego nia czlowieka-
    WLASNIE PRAWDZIWEGO PATRIOTY,ktory spelnil swoj OBOWIAZEK wobec ojczyzny-tyczasem
    znajac polskich strazakow(wystepujacych podczas uroczystosci jak najbwrdziej
    patriotycznie,pod godlem,flaga,z obowiazkowa orkiestra) najpierw jechaliby na
    miejsce okolo godziny,potem sztab zastanawial sie co wlasciwien nalezy w tej
    sytuacji zrobic,potem strazacy(kazdy z osobna) myslalby jak wlasciwie nalepiej
    zaczac akcje.itd.itd.-gdy jankesi NIE MYSLELI-ONI NIESLI POMOC i gineli(bodajze
    chyba 434 strazakow ponioslo tego dnia smierc pod gruzami Twin Towers- i to
    WLASNIE IM ODDANO HOLD,a nie kawalkowi tkaniny.
    Zreszta wlasciwym godlem Polski powinien byc bialy piastowski orzel(bez korony)
    w czerwonym polu,gdyz kolor bialo-czerwony(a wlasciwie byl to bialo-amarantowy)
    wywodzi sie z tradycji Ksiestwa Warszawskiego-wiec jest stosunkowo mlody-zreszta
    o co sie wlasciwie klocicie???Wlasciwym godlem Polski jest BIALY ORZEL NA
    CZERWONEJ TARCZY UMIESZCZONY NA POLU BIALO-CZERWONYM-natomiast bialo-czerwona
    flaga jest TYLKO UPROSZCZENIEM SYMBOLU WLASCIWEGO(a wiec jak ktos slusznie
    zauwazyl-kawalkiem materialu)-i gdyby zawiescic go "do gory dupa"-bylaby flaga
    bodajze Maroka.
    Na przykladzie znakomitej wiekszosci dyskutantow wyraznie widac,ze Polacy nadal
    sa niewolnikami pewnego szablonu patriotyzmu,ktorego wyrazem jest dla nich nie
    praca,nie poswiecenie,lecz wlasnie operetkowa czolobitnosc przed "symbolami" oraz
    mordy pelne frazesow na temat owego "pariotyzmu"
  • kimmjiki 24.05.02, 20:16
    "gdyby zawiescic go "do gory dupa"-bylaby flaga bodajze Maroka."

    Pomylka - bylaby to flaga Monako albo Indonezji (obie sa identyczne).
  • Gość: Lara IP: *.15.vie.surfer.at 25.05.02, 00:38
    Gość portalu: Kraken napisał(a):

    > Gość portalu: paul napisał(a):
    >
    > > Zalosne. Coz za patriotyzm!
    >
    > -Kr. Wytlumacz,co rozumiesz pod pojeciem patriotyzmu???Mam bowiem wrazenie,ze d
    > la wiekszosci dyskutantow patriotyzm to takie wlasnie stanie w "postawie
    > zasadniczej" na widok flagi,czy innego ptaszyska w smiesznym garnku na
    > czerepie,wrzaskliwe zawodzenie hymnu(czesto falszywie),calowanie w dupe wielkie
    > go (?) polaka z watykanskiego Kremla itp. hucpy.

    Twoje sformulowania nie sa ekstrawaganckie, niestety. Zionie od nich wodka,
    chamstwem i prostactwem. Rozumie, jestes rozgoryczony brakiem sukcesu, ale po co
    tyle nienawisci ?!

    > Tymczasem moim (a wiec niekoniecznie slusznym) zdaniem patriotyzm polega
    przede wszystkim na PRACY dla dobra wybrane go kraju(czasem na walce),na
    przestrzeganiu uczciwosci zarowno osobistej,jak i spolecznej-a jak to tymczasem
    wyglada w Polsce-okazuje sie,ze ci najbardziej PATRIOTYCZNIE nastawieni sa
    zarazem najwiekszymi zlodziejami,kretaczami podatkowymi,unurzani sa w wiekszosc
    glosnych afer i skandali-co jednak wcale nie przeszkadza im glosic
    sie "prawdziwymi patriotami i Polakami" takoz jedynymi sprawiedliwymi,nie
    przeszkadza to plugawcom do formuly przysiegi dodawac-"tak mi dopomoz bog!!"-TO
    JUZ ZAISTE ZAKRAWA NA KPINE!!!

    Aamerykanie "dodaja" GOD BLESS AMERICA, a ja skromnie tobie zycze: God bless
    you.

    > Ktos powolywal sie tu na przyklad USA jako szczegolnie wrazliwemu na wartosc
    > flagi jako symbolu narodowego-moim zdaniem przyklad calkowicie hybiony-Jankesi
    > zrobili ze swej flagi przedmiot bardziej obrzydliwego handlu,anizeli umieszczen
    > ie logo tej czy innej firmy-nie wiem jak was,ale mnie odrzuca z obrzydzenia
    widok jakiegos tlustego,obrzydliwego amerykanskiego DUPSKA odzianego w rownie
    > obrzydliwe gacie W BARWACH FLAGI NARODOWEJ-jest to berdziej haniebne anizeli
    > umieszczenie na niej jakiegos logo(zapewne nie za darmo zreszta),czy widok
    > chamskiego nuworyszowskiego RYJA NAD KRAWATEM W BARWACH NARODOWYCH(podchwycil t
    > en motyw rowniez Leper,lecz ten jego krawat w porownaniu z amerykanskimi to
    szczyt elegancji),ktos przypomina jak to tlum salutowal zwlokom przykrytym
    amerykanska flaga-ten tlum oddawal czesc NIE FLADZE,lecz bohaterstwu okrytego
    nia czlowieka - WLASNIE PRAWDZIWEGO PATRIOTY,ktory spelnil swoj OBOWIAZEK wobec
    ojczyzny-tyczasem znajac polskich strazakow(wystepujacych podczas uroczystosci
    jak najbwrdziej patriotycznie,pod godlem,flaga,z obowiazkowa orkiestra) najpierw
    jechaliby na miejsce okolo godziny,potem sztab zastanawial sie co wlasciwien
    nalezy w tej sytuacji zrobic,potem strazacy(kazdy z osobna) myslalby jak
    wlasciwie nalepiej zaczac akcje.itd.itd.-gdy jankesi NIE MYSLELI-ONI NIESLI
    POMOC i gineli(bodajze chyba 434 strazakow ponioslo tego dnia smierc pod gruzami
    Twin Towers- i to WLASNIE IM ODDANO HOLD,a nie kawalkowi tkaniny.

    Skad uzurpujesz sobie prawo do ublizania polskim strazakom ?! Skad u ciebie tyle
    nienawisci do Polakow ?! Przemawia przez ciebie rozgoryczenie, ze sie tobie w
    USA nie udalo, ze jestes sfrustrowanym, zagubionym czlowiekiem, negatem,
    pijakiem i w glowie wszystko sie tobie miesza. Nie masz zadnej koncepcji
    zyciowej, nie stoisz na zadnej drodze, nie realizujesz zadnych planow, niczego
    soba nie reprezentujesz, zyjesz z dnia na dzien i psioczysz... jestes zwyklym
    kundlem ludzkim bez wiary i honoru, choragiewka na wietrze, z ktorej strony
    wiatr zawieje itp.... i nieustannie dostajesz po nosie, coz, taki juz twoj los
    czlowieku bez patriotyzmu, bez ojczyzny, bez idealow. Kiedys jeden ortodoksyjny
    Zyd powiedzial: "Czlowiek bez wiary, bez idealow, bez tradycji, bez honoru
    porywnywalny jest z glizda, ktora bardzo latwo mozna rozdeptac, ktorej nie ma i
    nic sie nie liczy".

    > Zreszta wlasciwym godlem Polski powinien byc bialy piastowski orzel(bez korony
    > ) w czerwonym polu,gdyz kolor bialo-czerwony(a wlasciwie byl to bialo-
    amarantowy) wywodzi sie z tradycji Ksiestwa Warszawskiego-wiec jest stosunkowo
    mlody-zreszta o co sie wlasciwie klocicie???Wlasciwym godlem Polski jest BIALY
    ORZEL NA CZERWONEJ TARCZY UMIESZCZONY NA POLU BIALO-CZERWONYM-natomiast bialo-
    czerwona flaga jest TYLKO UPROSZCZENIEM SYMBOLU WLASCIWEGO(a wiec jak ktos
    slusznie zauwazyl-kawalkiem materialu)-i gdyby zawiescic go "do gory dupa"-
    bylaby flaga bodajze Maroka.

    Ile wypiles ?!

    > Na przykladzie znakomitej wiekszosci dyskutantow wyraznie widac,ze Polacy nada
    > l sa niewolnikami pewnego szablonu patriotyzmu,ktorego wyrazem jest dla nich
    nie praca,nie poswiecenie,lecz wlasnie operetkowa czolobitnosc przed "symbolami"
    oraz mordy pelne frazesow na temat owego "pariotyzmu"

    Idz spac, Kraken, przespij swoje handry... Ty chyba tylko mowisz po polsku, ale
    nie jestes z naszego narodu. Polacy nigdy nie byli niewolnikami szablonow
    patriotycznych, Polacy zawsze byli i sa patriotami. Ale ty i tak nie wiesz co to
    patriotyzm... God bless you.
  • Gość: Borys IP: *.10.12.vie.surfer.at 25.05.02, 03:33
    Gość portalu: Lara napisał(a):

    > Gość portalu: Kraken napisał(a):
    >
    > > Gość portalu: paul napisał(a):
    > >
    > > > Zalosne. Coz za patriotyzm!
    > >
    > > -Kr. Wytlumacz,co rozumiesz pod pojeciem patriotyzmu???Mam bowiem wrazenie
    > ,ze dla wiekszosci dyskutantow patriotyzm to takie wlasnie stanie w "postawie
    > > zasadniczej" na widok flagi,czy innego ptaszyska w smiesznym garnku na
    > > czerepie,wrzaskliwe zawodzenie hymnu(czesto falszywie),calowanie w dupe wi
    > elkie go (?) polaka z watykanskiego Kremla itp. hucpy.

    > Twoje sformulowania nie sa ekstrawaganckie, niestety. Zionie od nich wodka,
    > chamstwem i prostactwem. Rozumie, jestes rozgoryczony brakiem sukcesu, ale po c
    > o tyle nienawisci ?!

    > > Tymczasem moim (a wiec niekoniecznie slusznym) zdaniem patriotyzm polega
    > przede wszystkim na PRACY dla dobra wybrane go kraju(czasem na walce),na
    > przestrzeganiu uczciwosci zarowno osobistej,jak i spolecznej-a jak to tymczasem
    > wyglada w Polsce-okazuje sie,ze ci najbardziej PATRIOTYCZNIE nastawieni sa
    > zarazem najwiekszymi zlodziejami,kretaczami podatkowymi,unurzani sa w wiekszosc
    > glosnych afer i skandali-co jednak wcale nie przeszkadza im glosic
    > sie "prawdziwymi patriotami i Polakami" takoz jedynymi sprawiedliwymi,nie
    > przeszkadza to plugawcom do formuly przysiegi dodawac-"tak mi dopomoz bog!!"-TO
    > JUZ ZAISTE ZAKRAWA NA KPINE!!!

    > Amerykanie "dodaja" GOD BLESS AMERICA, a ja skromnie tobie zycze: God bless
    > you.

    > > Ktos powolywal sie tu na przyklad USA jako szczegolnie wrazliwemu na warto
    > sc flagi jako symbolu narodowego-moim zdaniem przyklad calkowicie hybiony-Jan
    > kesi zrobili ze swej flagi przedmiot bardziej obrzydliwego handlu,anizeli
    umieszczenie logo tej czy innej firmy-nie wiem jak was,ale mnie odrzuca z
    obrzydzenia widok jakiegos tlustego,obrzydliwego amerykanskiego DUPSKA odzianego
    w rownie obrzydliwe gacie W BARWACH FLAGI NARODOWEJ-jest to berdziej haniebne
    a nizeli umieszczenie na niej jakiegos logo(zapewne nie za darmo zreszta),czy
    widok chamskiego nuworyszowskiego RYJA NAD KRAWATEM W BARWACH NARODOWYCH(podchwy
    > cil t en motyw rowniez Leper,lecz ten jego krawat w porownaniu z amerykanskimi
    to szczyt elegancji),ktos przypomina jak to tlum salutowal zwlokom przykrytym
    > amerykanska flaga-ten tlum oddawal czesc NIE FLADZE,lecz bohaterstwu okrytego
    > nia czlowieka - WLASNIE PRAWDZIWEGO PATRIOTY,ktory spelnil swoj OBOWIAZEK wobec
    > ojczyzny-tyczasem znajac polskich strazakow(wystepujacych podczas uroczystosci
    > jak najbwrdziej patriotycznie,pod godlem,flaga,z obowiazkowa orkiestra) najpier
    > w jechaliby na miejsce okolo godziny,potem sztab zastanawial sie co wlasciwien
    > nalezy w tej sytuacji zrobic,potem strazacy(kazdy z osobna) myslalby jak
    > wlasciwie nalepiej zaczac akcje.itd.itd.-gdy jankesi NIE MYSLELI-ONI NIESLI
    > POMOC i gineli(bodajze chyba 434 strazakow ponioslo tego dnia smierc pod gruzam
    > i Twin Towers- i to WLASNIE IM ODDANO HOLD,a nie kawalkowi tkaniny.

    > Skad uzurpujesz sobie prawo do ublizania polskim strazakom ?! Skad u ciebie tyl
    > e nienawisci do Polakow ?! Przemawia przez ciebie rozgoryczenie, ze sie tobie
    w USA nie udalo, ze jestes sfrustrowanym, zagubionym czlowiekiem, negatem,
    > pijakiem i w glowie wszystko sie tobie miesza. Nie masz zadnej koncepcji
    > zyciowej, nie stoisz na zadnej drodze, nie realizujesz zadnych planow, niczego
    > soba nie reprezentujesz, zyjesz z dnia na dzien i psioczysz... jestes zwyklym
    > kundlem ludzkim bez wiary i honoru, choragiewka na wietrze, z ktorej strony
    > wiatr zawieje itp.... i nieustannie dostajesz po nosie, coz, taki juz twoj los
    > czlowieku bez patriotyzmu, bez ojczyzny, bez idealow. Kiedys jeden ortodoksyjny
    > Zyd powiedzial: "Czlowiek bez wiary, bez idealow, bez tradycji, bez honoru
    > porywnywalny jest z glizda, ktora bardzo latwo mozna rozdeptac, ktorej nie ma i
    > nic sie nie liczy".

    > > Zreszta wlasciwym godlem Polski powinien byc bialy piastowski orzel(bez k
    > orony) w czerwonym polu,gdyz kolor bialo-czerwony(a wlasciwie byl to bialo-
    > amarantowy) wywodzi sie z tradycji Ksiestwa Warszawskiego-wiec jest stosunkowo
    > mlody-zreszta o co sie wlasciwie klocicie???Wlasciwym godlem Polski jest BIALY
    > ORZEL NA CZERWONEJ TARCZY UMIESZCZONY NA POLU BIALO-CZERWONYM-natomiast bialo-
    > czerwona flaga jest TYLKO UPROSZCZENIEM SYMBOLU WLASCIWEGO(a wiec jak ktos
    > slusznie zauwazyl-kawalkiem materialu)-i gdyby zawiescic go "do gory dupa"-
    > bylaby flaga bodajze Maroka.

    > Ile wypiles ?!

    > > Na przykladzie znakomitej wiekszosci dyskutantow wyraznie widac,ze Polacy
    > nadal sa niewolnikami pewnego szablonu patriotyzmu,ktorego wyrazem jest dla ni
    > ch nie praca,nie poswiecenie,lecz wlasnie operetkowa czolobitnosc
    przed "symbolami" oraz mordy pelne frazesow na temat owego "pariotyzmu"

    > Idz spac, Kraken, przespij swoje handry... Ty chyba tylko mowisz po polsku, ale
    > nie jestes z naszego narodu. Polacy nigdy nie byli niewolnikami szablonow
    > patriotycznych, Polacy zawsze byli i sa patriotami. Ale ty i tak nie wiesz co t
    > o patriotyzm... God bless you.

    Laro, nie podniecaj sie tak. Zawsze znajda sie osoby podwazajace twoja racje.
    Szanuje zdanie wszystkich tutaj dyskutantow, choc nie z wszystkimi sie zgadzam.
    Dziewkuje za temat, byl (jest) mocny i O.K. pozdrawiam. Borys.
  • Gość: Ania IP: *.upc.chello.be 25.05.02, 14:10
    Gość portalu: Lara napisał(a):

    > Gość portalu: Kraken napisał(a):
    >
    > > Gość portalu: paul napisał(a):
    > >
    > > > Zalosne. Coz za patriotyzm!
    > >
    > > -Kr. Wytlumacz,co rozumiesz pod pojeciem patriotyzmu???Mam bowiem wrazenie
    > ,ze d
    > > la wiekszosci dyskutantow patriotyzm to takie wlasnie stanie w "postawie
    > > zasadniczej" na widok flagi,czy innego ptaszyska w smiesznym garnku na
    > > czerepie,wrzaskliwe zawodzenie hymnu(czesto falszywie),calowanie w dupe wi
    > elkie
    > > go (?) polaka z watykanskiego Kremla itp. hucpy.
    >
    > Twoje sformulowania nie sa ekstrawaganckie, niestety. Zionie od nich wodka,
    > chamstwem i prostactwem. Rozumie, jestes rozgoryczony brakiem sukcesu, ale po c
    > o
    > tyle nienawisci ?!
    >
    > > Tymczasem moim (a wiec niekoniecznie slusznym) zdaniem patriotyzm polega
    > przede wszystkim na PRACY dla dobra wybrane go kraju(czasem na walce),na
    > przestrzeganiu uczciwosci zarowno osobistej,jak i spolecznej-a jak to tymczasem
    >
    > wyglada w Polsce-okazuje sie,ze ci najbardziej PATRIOTYCZNIE nastawieni sa
    > zarazem najwiekszymi zlodziejami,kretaczami podatkowymi,unurzani sa w wiekszosc
    >
    > glosnych afer i skandali-co jednak wcale nie przeszkadza im glosic
    > sie "prawdziwymi patriotami i Polakami" takoz jedynymi sprawiedliwymi,nie
    > przeszkadza to plugawcom do formuly przysiegi dodawac-"tak mi dopomoz bog!!"-TO
    >
    > JUZ ZAISTE ZAKRAWA NA KPINE!!!
    >
    > Aamerykanie "dodaja" GOD BLESS AMERICA, a ja skromnie tobie zycze: God bless
    > you.
    >
    > > Ktos powolywal sie tu na przyklad USA jako szczegolnie wrazliwemu na warto
    > sc
    > > flagi jako symbolu narodowego-moim zdaniem przyklad calkowicie hybiony-Jan
    > kesi
    > > zrobili ze swej flagi przedmiot bardziej obrzydliwego handlu,anizeli umies
    > zczen
    > > ie logo tej czy innej firmy-nie wiem jak was,ale mnie odrzuca z obrzydzeni
    > a
    > widok jakiegos tlustego,obrzydliwego amerykanskiego DUPSKA odzianego w rownie
    > > obrzydliwe gacie W BARWACH FLAGI NARODOWEJ-jest to berdziej haniebne aniz
    > eli
    > > umieszczenie na niej jakiegos logo(zapewne nie za darmo zreszta),czy widok
    >
    > > chamskiego nuworyszowskiego RYJA NAD KRAWATEM W BARWACH NARODOWYCH(podchwy
    > cil t
    > > en motyw rowniez Leper,lecz ten jego krawat w porownaniu z amerykanskimi t
    > o
    > szczyt elegancji),ktos przypomina jak to tlum salutowal zwlokom przykrytym
    > amerykanska flaga-ten tlum oddawal czesc NIE FLADZE,lecz bohaterstwu okrytego
    > nia czlowieka - WLASNIE PRAWDZIWEGO PATRIOTY,ktory spelnil swoj OBOWIAZEK wobec
    >
    > ojczyzny-tyczasem znajac polskich strazakow(wystepujacych podczas uroczystosci
    > jak najbwrdziej patriotycznie,pod godlem,flaga,z obowiazkowa orkiestra) najpier
    > w
    > jechaliby na miejsce okolo godziny,potem sztab zastanawial sie co wlasciwien
    > nalezy w tej sytuacji zrobic,potem strazacy(kazdy z osobna) myslalby jak
    > wlasciwie nalepiej zaczac akcje.itd.itd.-gdy jankesi NIE MYSLELI-ONI NIESLI
    > POMOC i gineli(bodajze chyba 434 strazakow ponioslo tego dnia smierc pod gruzam
    > i
    > Twin Towers- i to WLASNIE IM ODDANO HOLD,a nie kawalkowi tkaniny.
    >
    > Skad uzurpujesz sobie prawo do ublizania polskim strazakom ?! Skad u ciebie tyl
    > e
    > nienawisci do Polakow ?! Przemawia przez ciebie rozgoryczenie, ze sie tobie w
    > USA nie udalo, ze jestes sfrustrowanym, zagubionym czlowiekiem, negatem,
    > pijakiem i w glowie wszystko sie tobie miesza. Nie masz zadnej koncepcji
    > zyciowej, nie stoisz na zadnej drodze, nie realizujesz zadnych planow, niczego
    > soba nie reprezentujesz, zyjesz z dnia na dzien i psioczysz... jestes zwyklym
    > kundlem ludzkim bez wiary i honoru, choragiewka na wietrze, z ktorej strony
    > wiatr zawieje itp.... i nieustannie dostajesz po nosie, coz, taki juz twoj los
    > czlowieku bez patriotyzmu, bez ojczyzny, bez idealow. Kiedys jeden ortodoksyjny
    >
    > Zyd powiedzial: "Czlowiek bez wiary, bez idealow, bez tradycji, bez honoru
    > porywnywalny jest z glizda, ktora bardzo latwo mozna rozdeptac, ktorej nie ma i
    >
    > nic sie nie liczy".
    >
    > > Zreszta wlasciwym godlem Polski powinien byc bialy piastowski orzel(bez k
    > orony
    > > ) w czerwonym polu,gdyz kolor bialo-czerwony(a wlasciwie byl to bialo-
    > amarantowy) wywodzi sie z tradycji Ksiestwa Warszawskiego-wiec jest stosunkowo
    > mlody-zreszta o co sie wlasciwie klocicie???Wlasciwym godlem Polski jest BIALY
    > ORZEL NA CZERWONEJ TARCZY UMIESZCZONY NA POLU BIALO-CZERWONYM-natomiast bialo-
    > czerwona flaga jest TYLKO UPROSZCZENIEM SYMBOLU WLASCIWEGO(a wiec jak ktos
    > slusznie zauwazyl-kawalkiem materialu)-i gdyby zawiescic go "do gory dupa"-
    > bylaby flaga bodajze Maroka.
    >
    > Ile wypiles ?!
    >
    > > Na przykladzie znakomitej wiekszosci dyskutantow wyraznie widac,ze Polacy
    > nada
    > > l sa niewolnikami pewnego szablonu patriotyzmu,ktorego wyrazem jest dla ni
    > ch
    > nie praca,nie poswiecenie,lecz wlasnie operetkowa czolobitnosc przed "symbolami
    > "
    > oraz mordy pelne frazesow na temat owego "pariotyzmu"
    >
    > Idz spac, Kraken, przespij swoje handry... Ty chyba tylko mowisz po polsku, ale
    >
    > nie jestes z naszego narodu. Polacy nigdy nie byli niewolnikami szablonow
    > patriotycznych, Polacy zawsze byli i sa patriotami. Ale ty i tak nie wiesz co t
    > o
    > patriotyzm... God bless you.


    Tak Polacy zawsze byli patriotami w szczegolnosci Targowiczanie to prawdziwi
    patrioci no i Ci,ktorzy kradna na zaboj teraz pewnie to z patriotyzmu.
  • Gość: Borys IP: *.10.12.vie.surfer.at 25.05.02, 15:02
    Gość portalu: Ania napisał(a):

    > Gość portalu: Lara napisał(a):
    >
    > > Gość portalu: Kraken napisał(a):
    > >
    > > > Gość portalu: paul napisał(a):
    > > >
    > > > > Zalosne. Coz za patriotyzm!
    > > >
    > > > -Kr. Wytlumacz,co rozumiesz pod pojeciem patriotyzmu???Mam bowiem wra
    > zenie
    > > ,ze d
    > > > la wiekszosci dyskutantow patriotyzm to takie wlasnie stanie w "posta
    > wie
    > > > zasadniczej" na widok flagi,czy innego ptaszyska w smiesznym garnku n
    > a
    > > > czerepie,wrzaskliwe zawodzenie hymnu(czesto falszywie),calowanie w du
    > pe wi
    > > elkie
    > > > go (?) polaka z watykanskiego Kremla itp. hucpy.
    > >
    > > Twoje sformulowania nie sa ekstrawaganckie, niestety. Zionie od nich wodka
    > ,
    > > chamstwem i prostactwem. Rozumie, jestes rozgoryczony brakiem sukcesu, ale
    > po c
    > > o
    > > tyle nienawisci ?!
    > >
    > > > Tymczasem moim (a wiec niekoniecznie slusznym) zdaniem patriotyzm pol
    > ega
    > > przede wszystkim na PRACY dla dobra wybrane go kraju(czasem na walce),na
    > > przestrzeganiu uczciwosci zarowno osobistej,jak i spolecznej-a jak to tymc
    > zasem
    > >
    > > wyglada w Polsce-okazuje sie,ze ci najbardziej PATRIOTYCZNIE nastawieni sa
    >
    > > zarazem najwiekszymi zlodziejami,kretaczami podatkowymi,unurzani sa w wiek
    > szosc
    > >
    > > glosnych afer i skandali-co jednak wcale nie przeszkadza im glosic
    > > sie "prawdziwymi patriotami i Polakami" takoz jedynymi sprawiedliwymi,nie
    > > przeszkadza to plugawcom do formuly przysiegi dodawac-"tak mi dopomoz bog!
    > !"-TO
    > >
    > > JUZ ZAISTE ZAKRAWA NA KPINE!!!
    > >
    > > Aamerykanie "dodaja" GOD BLESS AMERICA, a ja skromnie tobie zycze: God ble
    > ss
    > > you.
    > >
    > > > Ktos powolywal sie tu na przyklad USA jako szczegolnie wrazliwemu na
    > warto
    > > sc
    > > > flagi jako symbolu narodowego-moim zdaniem przyklad calkowicie hybion
    > y-Jan
    > > kesi
    > > > zrobili ze swej flagi przedmiot bardziej obrzydliwego handlu,anizeli
    > umies
    > > zczen
    > > > ie logo tej czy innej firmy-nie wiem jak was,ale mnie odrzuca z obrzy
    > dzeni
    > > a
    > > widok jakiegos tlustego,obrzydliwego amerykanskiego DUPSKA odzianego w row
    > nie
    > > > obrzydliwe gacie W BARWACH FLAGI NARODOWEJ-jest to berdziej haniebne
    > aniz
    > > eli
    > > > umieszczenie na niej jakiegos logo(zapewne nie za darmo zreszta),czy
    > widok
    > >
    > > > chamskiego nuworyszowskiego RYJA NAD KRAWATEM W BARWACH NARODOWYCH(po
    > dchwy
    > > cil t
    > > > en motyw rowniez Leper,lecz ten jego krawat w porownaniu z amerykansk
    > imi t
    > > o
    > > szczyt elegancji),ktos przypomina jak to tlum salutowal zwlokom przykrytym
    >
    > > amerykanska flaga-ten tlum oddawal czesc NIE FLADZE,lecz bohaterstwu okryt
    > ego
    > > nia czlowieka - WLASNIE PRAWDZIWEGO PATRIOTY,ktory spelnil swoj OBOWIAZEK
    > wobec
    > >
    > > ojczyzny-tyczasem znajac polskich strazakow(wystepujacych podczas uroczyst
    > osci
    > > jak najbwrdziej patriotycznie,pod godlem,flaga,z obowiazkowa orkiestra) na
    > jpier
    > > w
    > > jechaliby na miejsce okolo godziny,potem sztab zastanawial sie co wlasciwi
    > en
    > > nalezy w tej sytuacji zrobic,potem strazacy(kazdy z osobna) myslalby jak
    > > wlasciwie nalepiej zaczac akcje.itd.itd.-gdy jankesi NIE MYSLELI-ONI NIESL
    > I
    > > POMOC i gineli(bodajze chyba 434 strazakow ponioslo tego dnia smierc pod g
    > ruzam
    > > i
    > > Twin Towers- i to WLASNIE IM ODDANO HOLD,a nie kawalkowi tkaniny.
    > >
    > > Skad uzurpujesz sobie prawo do ublizania polskim strazakom ?! Skad u ciebi
    > e tyl
    > > e
    > > nienawisci do Polakow ?! Przemawia przez ciebie rozgoryczenie, ze sie tobi
    > e w
    > > USA nie udalo, ze jestes sfrustrowanym, zagubionym czlowiekiem, negatem,
    > > pijakiem i w glowie wszystko sie tobie miesza. Nie masz zadnej koncepcji
    > > zyciowej, nie stoisz na zadnej drodze, nie realizujesz zadnych planow, nic
    > zego
    > > soba nie reprezentujesz, zyjesz z dnia na dzien i psioczysz... jestes zwyk
    > lym
    > > kundlem ludzkim bez wiary i honoru, choragiewka na wietrze, z ktorej stron
    > y
    > > wiatr zawieje itp.... i nieustannie dostajesz po nosie, coz, taki juz twoj
    > los
    > > czlowieku bez patriotyzmu, bez ojczyzny, bez idealow. Kiedys jeden ortodok
    > syjny
    > >
    > > Zyd powiedzial: "Czlowiek bez wiary, bez idealow, bez tradycji, bez honoru
    >
    > > porywnywalny jest z glizda, ktora bardzo latwo mozna rozdeptac, ktorej nie
    > ma i
    > >
    > > nic sie nie liczy".
    > >
    > > > Zreszta wlasciwym godlem Polski powinien byc bialy piastowski orzel(
    > bez k
    > > orony
    > > > ) w czerwonym polu,gdyz kolor bialo-czerwony(a wlasciwie byl to bialo
    > -
    > > amarantowy) wywodzi sie z tradycji Ksiestwa Warszawskiego-wiec jest stosun
    > kowo
    > > mlody-zreszta o co sie wlasciwie klocicie???Wlasciwym godlem Polski jest B
    > IALY
    > > ORZEL NA CZERWONEJ TARCZY UMIESZCZONY NA POLU BIALO-CZERWONYM-natomiast bi
    > alo-
    > > czerwona flaga jest TYLKO UPROSZCZENIEM SYMBOLU WLASCIWEGO(a wiec jak ktos
    >
    > > slusznie zauwazyl-kawalkiem materialu)-i gdyby zawiescic go "do gory dupa"
    > -
    > > bylaby flaga bodajze Maroka.
    > >
    > > Ile wypiles ?!
    > >
    > > > Na przykladzie znakomitej wiekszosci dyskutantow wyraznie widac,ze P
    > olacy
    > > nada
    > > > l sa niewolnikami pewnego szablonu patriotyzmu,ktorego wyrazem jest d
    > la ni
    > > ch
    > > nie praca,nie poswiecenie,lecz wlasnie operetkowa czolobitnosc przed "symb
    > olami
    > > "
    > > oraz mordy pelne frazesow na temat owego "pariotyzmu"
    > >
    > > Idz spac, Kraken, przespij swoje handry... Ty chyba tylko mowisz po polsku
    > , ale
    > >
    > > nie jestes z naszego narodu. Polacy nigdy nie byli niewolnikami szablonow
    > > patriotycznych, Polacy zawsze byli i sa patriotami. Ale ty i tak nie wiesz
    > co t
    > > o
    > > patriotyzm... God bless you.

    > Tak Polacy zawsze byli patriotami w szczegolnosci Targowiczanie to prawdziwi
    > patrioci no i Ci,ktorzy kradna na zaboj teraz pewnie to z patriotyzmu.

    Aniu/Jajacku jak zwykle nie zaskoczylas/les tematu.
  • Gość: Ania IP: *.upc.chello.be 25.05.02, 15:06
    Odnioslam sie tylko do jednego zdania.Nie lubie patosu i uogolnien .Lara
    napisala,ze wszyscy Polacy byli zawsze patriotami napisalam,ze nie zawsze i nie
    wszyscy czyzbys sie z tym stwierdzeniem nie zgadzal?
  • Gość: zyx IP: *.rdu.bellsouth.net 24.05.02, 17:36
    mylisz symbole z rzeczywistoscia. O demokracji masz marne pojecie.
    Gość portalu: Dzik napisał(a):

    > flaga to nie jest tylko kolorowa szmatka na kiju,
    > a godło to nie biały drób w koronie.
    >
    > to symbole naszej narodowej godności.
    >
    > jeśli ktoś tego nie rozumie
    > to jest małym Polakiem.
    >

  • Gość: pollak IP: *.jgora.dialog.net.pl 24.05.02, 20:33
    Gość portalu: zyx napisał(a):

    > mylisz symbole z rzeczywistoscia. O demokracji masz marne pojecie.

    Zyksior, wiem że Ty pokój umiłowałeś, ale zostań z nim w USA.
  • Gość: paul IP: 193.0.117.* 27.05.02, 11:46
    Sa jestem strozem swojej godnosci. Nie potrzebuje do tego machania kolorowa
    szmata na kiju. A karykaturalnie znieksztalcony orzel tez mi sie nie musi podobac.
  • Gość: Lara IP: *.15.vie.surfer.at 24.05.02, 22:09
    "Z" dziekuje Tobie za odpowiedz. Pozdrawiam. Lara
  • Gość: tato IP: *.fastres.net 25.05.02, 03:39
    >Flag,to tylko Coca(BRUDNA,z wloskiego).
  • Gość: Z IP: *.246.100.197.Dial1.NewYork1.Level3.net 25.05.02, 08:12
    Czesc Lara i przyjaciele tak sie niestety sklada ze raczej nie regularnie bede
    zagladal na to forum(delegacje).Na ile moglem i umialem zawsze staralem sie
    wesprzec nasza opcje.Bylo by bardzo dobrze gdybyscie robili to dalej,ja tez nie
    zaprzestane tyle ze innymi drogami.Pamietajcie ze prawda jest po naszej
    stronie!.Jeszcze tylko znajomi podsuneli mnie Super Expres ktory tutaj sie
    ukazal z dnia Sroda 22 maja 2002(mysle ze w Polsce jest to samo wydanie).Bardzo
    polecam i prosze wszystkich o przeczytanie,doskonale pasuje do tego watku.
    Jeszce raz bardzo serdecznie pozdrawiam z Bogiem. Z.
  • Gość: Lara IP: *.15.vie.surfer.at 25.05.02, 18:17
    Gość portalu: Z napisał(a):

    > Czesc Lara i przyjaciele tak sie niestety sklada ze raczej nie regularnie bede
    > zagladal na to forum(delegacje).Na ile moglem i umialem zawsze staralem sie
    > wesprzec nasza opcje.Bylo by bardzo dobrze gdybyscie robili to dalej,ja tez nie
    > zaprzestane tyle ze innymi drogami.Pamietajcie ze prawda jest po naszej
    > stronie!.Jeszcze tylko znajomi podsuneli mnie Super Expres ktory tutaj sie
    > ukazal z dnia Sroda 22 maja 2002(mysle ze w Polsce jest to samo wydanie).Bardzo
    > polecam i prosze wszystkich o przeczytanie,doskonale pasuje do tego watku.
    > Jeszce raz bardzo serdecznie pozdrawiam z Bogiem. Z.

    Przyjacielu Z, nam, Polakom czujacym sie Polakami niezaleznie od miejsca naszego
    pobytu, nie pozostaje nic innego jak niesc - nawet z tak daleka - kaganek
    oswiaty w kontekscie zachowania polskosci. Ktos to przeciez musi robic, inaczej
    jako narod przestaniemy istniec, bedziemy tylko bolesnym wspomnieniem.
    Pozdrawiam. L.
  • Gość: Kraken IP: *.ipt.aol.com 25.05.02, 16:56
  • obserwator3 25.05.02, 18:14


    Myślę,że to ostatecznie wyjaśnia sprawę flagi narodowej jako symbolu i dlaczego
    nie powinno się robić z symbolami, tego co się nam podoba.
    Oto Polska Konstytucja.Polecam uwadze szczególnie punkt 4.
    Art. 28.
    1. Godłem Rzeczypospolitej Polskiej jest wizerunek orła białego w koronie w
    czerwonym polu.

    2. Barwami Rzeczypospolitej Polskiej są kolory biały i czerwony.

    3. Hymnem Rzeczypospolitej Polskiej jest Mazurek Dąbrowskiego.

    4. Godło, barwy i hymn Rzeczypospolitej Polskiej podlegają ochronie prawnej.

    5. Szczegóły dotyczące godła, barw i hymnu określa ustawa.

  • Gość: Lara IP: *.15.vie.surfer.at 25.05.02, 18:21
    obserwator3 napisał(a):

    > Myślę,że to ostatecznie wyjaśnia sprawę flagi narodowej jako symbolu i dlaczego
    > nie powinno się robić z symbolami, tego co się nam podoba.

    > Oto Polska Konstytucja.Polecam uwadze szczególnie punkt 4.
    > Art. 28.
    > 1. Godłem Rzeczypospolitej Polskiej jest wizerunek orła białego w koronie w
    > czerwonym polu.
    > 2. Barwami Rzeczypospolitej Polskiej są kolory biały i czerwony.
    > 3. Hymnem Rzeczypospolitej Polskiej jest Mazurek Dąbrowskiego.
    > 4. Godło, barwy i hymn Rzeczypospolitej Polskiej podlegają ochronie prawnej.
    > 5. Szczegóły dotyczące godła, barw i hymnu określa ustawa.
    >

    Brawo Obserwator! Pozdrawiam. Lara
  • obserwator3 25.05.02, 18:31
    W każdej sprawie zawsze warto zastanowić nad tym co mówi prawo.
    Pozdrawiam
  • kimmjiki 25.05.02, 18:27
    obserwator3 napisał(a):

    > 2. Barwami Rzeczypospolitej Polskiej są kolory biały i czerwony.
    > 4. Godło, barwy i hymn Rzeczypospolitej Polskiej podlegają ochronie prawnej.

    Jak rozumiem, kolor bialy i kolor czerwony podlegaja ochronie prawnej? Czy wobec
    tego flaga Japonii, Austrii czy Bialorusi tez podlega u nas ochronie prawnej? I
    wszystko, co zawiera te dwa kolory w dowolnej konfiguracji? Bardzo
    niejednoznaczny jest ten zapis...
  • obserwator3 25.05.02, 18:38
    kimmjiki napisał(a):

    > obserwator3 napisał(a):
    >
    > > 2. Barwami Rzeczypospolitej Polskiej są kolory biały i czerwony.
    > > 4. Godło, barwy i hymn Rzeczypospolitej Polskiej podlegają ochronie prawne
    > j.
    >
    > Jak rozumiem, kolor bialy i kolor czerwony podlegaja ochronie prawnej? Czy wobe
    > c
    > tego flaga Japonii, Austrii czy Bialorusi tez podlega u nas ochronie prawnej? I
    >
    > wszystko, co zawiera te dwa kolory w dowolnej konfiguracji? Bardzo
    > niejednoznaczny jest ten zapis...
    }}Jak juz wcześniej zauważyłem w poście do Pawła, to nie o kolory w ogóle
    chodzi,a właśnie o flagę-symbol.Postaraj się wejść o jeden szczebel abstrakcji
    wyżej.
  • kimmjiki 25.05.02, 19:03
    A mi w tej chwili chodzi o bezsensowne brzmienie tego zapisu - wynika z niego,
    ze polskie prawo chroni kolor bialy i kolor czerwony. Az dziw, ze wczesniej
    tego nie zauwazylem.
  • calipso 25.05.02, 23:26
    Jak jestescie takimi patriotami to czemu nie wrocicie do Polski.Lara i Borys
    tak ladnie piszecie o patriotyzmie z jednego adresu z jakiego kraju jesli mozna
    spytac?Bo patriota pan Z pisze z USA, im dalej od Polski tym patriotyzm
    wzrasta.Przyjedzcie i wytlumaczcie tym ludziom bezdomnym,tym co grzebia po
    smietnikach co to jest milosc do symbolow.Albo zamiencie sie z nimi miejscami
    zobaczymy jak bedziecie wtedy kochac Polske.
  • Gość: pollak IP: *.jgora.dialog.net.pl 26.05.02, 00:35
    calipso napisał(a):

    > wzrasta.Przyjedzcie i wytlumaczcie tym ludziom bezdomnym,tym co grzebia po
    > smietnikach co to jest milosc do symbolow.

    Nie rób z biednych i bezdomnych ludzi idiotów. Nie widziałem jeszcze
    takich, niszczących symbole narodowe. Co więcej, to właśnie tych
    najuboższych, protestujących widziałem niejednokrotnie śpiewających, w
    proteście dla obecnej władzy, hymn państwowy.

    > Albo zamiencie sie z nimi miejscami
    > zobaczymy jak bedziecie wtedy kochac Polske.

    Sugerujesz, ze swoje niezadowolenie wyrażają przez znieważanie symboli
    narodowych? Pozatym, w USA masz zyksiora, to jest dopiero patriota.
  • calipso 26.05.02, 01:18
    Gość portalu: pollak napisał(a):

    > calipso napisał(a):
    >
    > > wzrasta.Przyjedzcie i wytlumaczcie tym ludziom bezdomnym,tym co grzebia po
    > > smietnikach co to jest milosc do symbolow.
    >
    > Nie rób z biednych i bezdomnych ludzi idiotów. Nie widziałem jeszcze
    > takich, niszczących symbole narodowe. Co więcej, to właśnie tych
    > najuboższych, protestujących widziałem niejednokrotnie śpiewających, w
    > proteście dla obecnej władzy, hymn państwowy.
    >
    Idiote to Ty z siebie robisz jak nie zrozumiales o co chodzi.

    > > Albo zamiencie sie z nimi miejscami
    > > zobaczymy jak bedziecie wtedy kochac Polske.
    >
    > Sugerujesz, ze swoje niezadowolenie wyrażają przez znieważanie symboli
    > narodowych? Pozatym, w USA masz zyksiora, to jest dopiero patriota.

    Nie ,chodzi mi moj zlociutki o to ,zeby przyjechali i pracowali w tej Polsce a
    nie uzalali sie nad flaga z daleka.Wszystkich nie wymienialam.Wymienilam
    zalozycielke tego watku.Bo pisze raz jako Lara raz jako Borys i rzyga tym swoim
    patriotyzmem ale wrocic to tu pewnie nie wroci.Jak widzisz do ludzi z kraju sie
    nie czepiam oni maja prawo mowic o patriotyzmie.
  • Gość: pollak IP: *.jgora.dialog.net.pl 26.05.02, 01:30
    calipso napisał(a):

    > Nie ,chodzi mi moj zlociutki o to ,

    Złociutki? Hm, 'czem żem se zasłużył'?

    zeby przyjechali i pracowali w tej Polsce a
    > nie uzalali sie nad flaga z daleka.Wszystkich nie wymienialam.Wymienilam
    > zalozycielke tego watku.Bo pisze raz jako Lara raz jako Borys i rzyga tym swoim
    >
    > patriotyzmem ale wrocic to tu pewnie nie wroci.Jak widzisz do ludzi z kraju sie
    >
    > nie czepiam oni maja prawo mowic o patriotyzmie.

    Wydaje mi się, że polonia ma prawo wyrażać opinię o kraju. Ludzie
    opuszczają kraj z wielu względów. A że ponadto uważają że należy szanować
    symbole narodowe, cóż w tym złego? Zyksior napisał, że w USA mogą
    dowolnie profanować, ale ciekawe jak reagowali by na to 'pokój miłujący
    amerykańscy obywatele'.
  • Gość: zyx IP: *.rdu.bellsouth.net 26.05.02, 03:47
    Pollak: poszli pare razy do sadu i przegrali. Sad najwyzszy obronil prawo do
    wolnosci slowa, a wiec robienia co sie chce z symbolami ( slowo, kolor, flaga to
    SYMBOLE). Wiekszosc ogromna nie pali, ale to mniejszosci broni demokracja.
    Wiekszosc ma sile ex definicione.Gość portalu: pollak napisał(a):

    > calipso napisał(a):
    >
    > > Nie ,chodzi mi moj zlociutki o to ,
    >
    > Złociutki? Hm, 'czem żem se zasłużył'?
    >
    > zeby przyjechali i pracowali w tej Polsce a
    > > nie uzalali sie nad flaga z daleka.Wszystkich nie wymienialam.Wymienilam
    > > zalozycielke tego watku.Bo pisze raz jako Lara raz jako Borys i rzyga tym
    > swoim
    > >
    > > patriotyzmem ale wrocic to tu pewnie nie wroci.Jak widzisz do ludzi z kraj
    > u sie
    > >
    > > nie czepiam oni maja prawo mowic o patriotyzmie.
    >
    > Wydaje mi się, że polonia ma prawo wyrażać opinię o kraju. Ludzie
    > opuszczają kraj z wielu względów. A że ponadto uważają że należy szanować
    > symbole narodowe, cóż w tym złego? Zyksior napisał, że w USA mogą
    > dowolnie profanować, ale ciekawe jak reagowali by na to 'pokój miłujący
    > amerykańscy obywatele'.

  • Gość: pollak IP: *.jgora.dialog.net.pl 27.05.02, 20:02
    Gość portalu: zyx napisał(a):

    > Pollak: poszli pare razy do sadu i przegrali. Sad najwyzszy obronil prawo do
    > wolnosci slowa, a wiec robienia co sie chce z symbolami ( slowo, kolor, flaga t
    > o
    > SYMBOLE). Wiekszosc ogromna nie pali, ale to mniejszosci broni demokracja.
    > Wiekszosc ma sile ex definicione.

    Ok, nie neguję że można bo w sumie to wolny wybór. Ale czy wypada, i czy
    można się oburzać. Znieważanie symboli narodowych razi ludzi, nawet gdy
    ci nie są patriotami. Drugą sprawą jest także to, czy robimy to
    publicznie.
    A co do demokracji, to jest to władza ludu. Mniejszość ma tu MNIEJSZE
    znaczenie. Jest tak, jak chce większość (oczywiście, poszanowanie
    jednoski musi być). Nie możemy jednak degenerować demokracji do
    totalitarnego systemu panującego np. w EU.
  • Gość: Lara IP: *.15.vie.surfer.at 26.05.02, 02:50
    calipso napisał(a):

    > Gość portalu: pollak napisał(a):
    >
    > > calipso napisał(a):
    > >
    > > > wzrasta.Przyjedzcie i wytlumaczcie tym ludziom bezdomnym,tym co grzeb
    > ia po smietnikach co to jest milosc do symbolow.

    > > Nie rób z biednych i bezdomnych ludzi idiotów. Nie widziałem jeszcze
    > > takich, niszczących symbole narodowe. Co więcej, to właśnie tych
    > > najuboższych, protestujących widziałem niejednokrotnie śpiewających, w
    > > proteście dla obecnej władzy, hymn państwowy.

    > Idiote to Ty z siebie robisz jak nie zrozumiales o co chodzi.

    > > > Albo zamiencie sie z nimi miejscami
    > > > zobaczymy jak bedziecie wtedy kochac Polske.

    > > Sugerujesz, ze swoje niezadowolenie wyrażają przez znieważanie symboli
    > > narodowych? Pozatym, w USA masz zyksiora, to jest dopiero patriota.

    > Nie ,chodzi mi moj zlociutki o to ,zeby przyjechali i pracowali w tej Polsce a
    > nie uzalali sie nad flaga z daleka.Wszystkich nie wymienialam.Wymienilam
    > zalozycielke tego watku.Bo pisze raz jako Lara raz jako Borys i rzyga tym swoim
    > patriotyzmem ale wrocic to tu pewnie nie wroci.Jak widzisz do ludzi z kraju sie
    > nie czepiam oni maja prawo mowic o patriotyzmie.


    Calipso, musze Tobie wyjasnic: Mieszkam w Wiedniu, wiec nie az tak daleko od
    POlski. Wieden posiada 23 dzielnice administracyjne. Jesli chodzi o servery
    obslugujace computery, to Wieden w sieci Chello (=Teleweb) podzielony jest na
    rejony, czyli dysponuje kilkoma serverami. W mojej dzielnicy "operuje" server
    nr. 15, jak wynika z zapisow Borys wysyla e-maile przez server nr. 12. Ja nie
    jestem Borysem, tylko Lara (oczywiscie jest to tylko moj nick). Zapewniam
    Ciebie, ze w Wiedniu i w ogole w Austrii mieszka wiecej patriotow polskich
    pokroju Borysa czy mojego, niz mozesz sobie to wyobrazic. Nie wstydzimy sie
    naszych patriotycznych zachowan, wyidealizowanych uczuc, sentymentow do
    wszystkiego co nasze, co polskie. Stad zareagowalam tak impulsywnie na brak
    poszanowania symbolu mojej jedynej ojczyzny, jakim jest flaga narodowa. I choc
    mieszkam juz bardzo dlugo na Zachodzie, nie stracilam kontaktu mentalnego ani
    fizycznego z krajem mojego pochodzenia. Losy emigranta nie sa losami latwymi,
    wbrew temu, co nie jeden rodak w Ojczyznie sobie mysli. Zaden emigrant - nie
    zaleznie od swojego statusu spolecznego - nie jest glaskany po glowie, ale w
    Polsce niestety tak malo wiecie na ten temat, nasze rozdarcie wewnetrzne wcale
    was nie interesuje... choc nas wasze losy bardziej bola i dotykaja niz myslicie.
    Dowody naszej solidarnosci z krajem, z narodem, z biednymi ludzmi, z
    powodzianami, z chorymi dziecmi itd. czesto kwitowane sa przez Polakow
    zamieszkalych w kraju jak cos co sie i tak im nalezy. Nam Polska niczego nie
    daje, my sami musimy o wszystko walczyc, nas politycznych emigrantow do tej pory
    nikt z kolejnych ekip rzadowych oficjalnie nie zaprosil do powrotu do kraju
    (stanowimy bowiem zbyt duza i zbyt prezna grupe ludzi, z ktora nalezaloby sie
    podzielic wladza, a ktory aparatczyk zrezygnuje ze swojego stolka na korzysc
    specjalisty ?! - zaden!). O Polonii przypominacie sobie, gdy potrzebujecie
    naszej pomocy, naszego konkretnego wsparcia, jak teraz, gdy wysylacie
    przedstawicieli rzadu, Senatu i innych politykow do nas, do srodowisk
    polonijnych z prosba, zebysmy pomogli Polsce przy wejsciu do UE,
    zebysmy "robili" w naszych srodowiskach atmosfere sprzyjajaca Polce i Polakom.
    Ci delegaci z Polski sa czesto nieprofesjonalni, obrarzaja nas swoja arogancja,
    nie sa przygotowani do partnerskich rozmow rodakow, i tylko wymagaja
    posluszenstwa nic w zamian nie dajac. Ich prepotencja jest nie kiedy poprostu
    zenujaca. Ale jesli skandale i skandaliki dotycza cech charakteru lub deficytow
    intelektualnych paru osob, to wszystko jest O.K. Natomiast nic nie jest O.K.
    jezeli ci faceci zaczynaja siegac po symbole narodowe, zaczynaja aprobowac ich
    demontaz (=brak reakcji na demontaz jest rowny z aprobata!), to wtedy nie jeden
    Polak z nie jednego zakatka swiata gwaltownie zaprotestuje: Stop, lapy precz od
    mojego narodu, od mojego symbolu narodowego, od mojej tradycji narodowej i od
    historii mojego narodu... Czy jest to az taaaak trudne do zrozumienia ?
  • kimmjiki 26.05.02, 12:21
    Wyobraz sobie, ze dla mnie jest to "az taaaak trudne do zrozumienia", ze niby
    taka wielka z Ciebie patriotka, ale wrocic do kraju to nie laska. Przypominasz
    mi tych Prawdziwych Katolikow, ktorzy do kosciola chodza regularnie, wszystkie
    mozliwe obrzedy odprawiaja z namaszczeniem, ale o przestrzeganiu przykazan juz
    nie pamietaja. Wiadomo, brak meritum trzeba czyms przyslonic, a nic sie tak do
    tego nie nadaje jak symbole. W koncu zbluzganie kogos za profanowanie flagi nic
    nie kosztuje, a zrobic cos konkretniejszego dla kraju juz trudniej. I wlasnie
    dlatego najbardziej z powodu tej flagi krzycza emigranci - bo tylko tak
    potrafia zamanifestowac swoj rzekomy patriotyzm.
  • Gość: Lara IP: *.15.vie.surfer.at 26.05.02, 13:36
    kimmjiki napisał(a):

    > Wyobraz sobie, ze dla mnie jest to "az taaaak trudne do zrozumienia", ze niby
    > taka wielka z Ciebie patriotka, ale wrocic do kraju to nie laska. Przypominasz
    > mi tych Prawdziwych Katolikow, ktorzy do kosciola chodza regularnie, wszystkie
    > mozliwe obrzedy odprawiaja z namaszczeniem, ale o przestrzeganiu przykazan juz
    > nie pamietaja. Wiadomo, brak meritum trzeba czyms przyslonic, a nic sie tak do
    > tego nie nadaje jak symbole. W koncu zbluzganie kogos za profanowanie flagi nic
    > nie kosztuje, a zrobic cos konkretniejszego dla kraju juz trudniej. I wlasnie
    > dlatego najbardziej z powodu tej flagi krzycza emigranci - bo tylko tak
    > potrafia zamanifestowac swoj rzekomy patriotyzm.

    Ty niczego nie rozumiesz albo nie chcesz zrozumiec. Posluze sie innym
    przykladem, moze bardziej trafi do ciebie i za jego pomoca wyciagniesz
    odpowiednie wnioski. Z gory zaznaczam, nie mam nic wspolnego z narodem
    Zydowskim. A teraz do rzeczy: Zydzi byli mordowani, przesladowani, Hollocaust
    jest powszechnie znany. Opuszczali w ucieczce przed ich zaglada Niemcy, Austrie
    i inne panstwa. Chcieli przezyc. Uplynelo duzo czasu. Mamy wiek XXI. I co
    obserwujemy ? Dopiero teraz sa przepraszani i ci, ktorzuy jeszcze zyja, sa
    oficjalnie zapraszani do powrotu do miast/panstw swojego urodzenia. A my,
    emigracja polityczna z Polski ?! My walczylismy w Polsce o wolna Polske,
    dostalismy za to w dupe i paszport w jednym kierunku (=bez prawa powrotu), ale
    prawa do bycia Polakiem nikt nam nie odebral i nie odbierze, i choc dalismy
    sobie zyciowo rade na Zachodzie to nie jeden pragnalby powrocic do Polski, ale
    nie na zasadach wujka z Ameryki, ktory bedzie sie budowal i udawal zadowolonego.
    My czekamy rowniez na nasza oficjalna rehabilitacje, na uznanie naszego wkladu w
    walke o wolna demokratyczna Polske, na oficjalne zaproszenie nas do powrotu i
    umozliwienie nam godnych warunkow zycia, na ktore przeciez zasluzylismy. Ale jak
    juz mowilam, Polska wladza nie posiada tej swiadomosci: przeproszenia,
    zadoscuczynienia, docenienia... My soba, naszymi poczynianiami cos wiecej
    reprezentujemy i z nami nalezy sie liczyc, choc nie jest to wygodne dla obecnej
    wladzy, ktora my mamy odwage nie tylko krytykowac ale i pietnowac, nawet na
    forum miedzynarodowym. Nasz wklad opisywany bedzie w ksiazkach do historii (jak
    dobrze pojdzie), ale nam na taaakich satysfakcjach nie zalezy. Nasze wychowane
    na Zachodzie dzieci, tu wyksztalcone i mowiace wielojezycznie juz wchodza
    powolutku w Polske (poprzez kontakty sluzbowe, stypendia, konferencje
    miedzynarodowe itp.), juz daja znac o swoim istnieniu i wymagaja standartow
    cywilizycji zachodnich, uczciwego myslenia, podejmowania decyzji zgodnie z
    prawem itp... a Polacy z Polski musza sie dostosowywac, czy chca czy nie. Czy
    zrozumiales kimmjiki co chcialam powiedziec ? My nie jestesmy turystami
    polskimi, my walczylismy o Polske wolna i nadal o nia walczymy, choc metody
    walki ulegly zmianie. I balagan w kraju, bezrobocie, glod, bieda, cynizm,
    arogancja i nieuczciwosc osob rzadzacych Polska potwierdzaja slusznosc naszych
    patriotycznych akcji wobec celowemu oglupieniu przecietnego Polaka, dlatego
    reagujemy tak impulsywnie na nasze symbole narodowe i ich "swietosc", i dlatego
    tak bardzo boli nas, ze dopuszczanie do wladzy (poprzez wybory) ludzi znikad,
    ludzi bez zyciorysow, bez charyzmatu, ludzi niepatriotow. To jest takie przeciez
    proste: Cio kocham, co jest mi drogie to przeciez o to dbam i to szanuje... Wiec
    jak dbaja ci polscy politycy o Polske, o dobro swojego spoleczenstwa, jezeli
    dziehje sie w nim zle i bedzie coraz gorzej?! Przykladami / nazwiskami nie bede
    rzucac, kazdy je zna. Wymienie tylko pana ministra zdrowia, ktory doposcil do
    aparthaidu w tym resorcie. Dlaczego w Polsce panuje alkoholizm, dlaczego powraca
    analfabetyzm, dlaczego wybuchla epidemia gruzlicy (co jest scisle trzymane w
    tajemnicy), dlaczego wzrosly zachorowania na choroby psychiczne, dlaczego
    jiawnie okrada sie ludzi lub skazuje ich na bezrobocie (np.Stoczniowcy
    szczecinscy), dlaczego w szkolach nauczyciele sabotuja swoj zawod, kto
    odpowiedzialny jest za utrzymujaca sie przestepczosc, chuliganstwo, narkomanie
    i ... pogarde Polaka do Polaka, pogarde naszymi symbolami narodowymi itp. ?!
  • kimmjiki 26.05.02, 14:10
    No prosze - poza granicami Polski zyje kilkanascie mln emigrantow i wszyscy
    walczyli o wolna Polske, wszyscy tez walcza o jej interesy obecnie - wybacz,
    ale nie brzmi to prawdopodobnie. A powrocic do kraju nie chcesz, bo politycy
    (ktorymi przeciez gardzisz) Cie nie zapraszaja i nie oferuja "umozliwienia
    godnych warunkow zycia". Mam wrazenie, ze skoro stac Cie na godne zycie w
    Austrii, to w Polsce tym bardziej, wiec wyciaganie reki po nagrody za rzekoma
    walke o wolna Polske (ciekawe, czym Ty sie tak niby zasluzylas) jest cokolwiek
    nie na miejscu. Twoje obecne dzialania juz brzmia cokolwiek smiesznie - "mamy
    odwage krytykowac i pietnowac wladze" - tak, trzeba przeciez niesamowitej
    odwagi, zeby powiedziec cos zlego o wladzy w demokratycznym kraju. I to jeszcze
    zza jego granic. To juz nie tyle odwaga, ile brawura;-). A stwierdzenie, ze
    Polacy z Polski maja sie do Was dostosowac czy chca czy nie, to juz zupelny
    absurd - Polacy moga sie co najwyzej dostosowac do zachodnich standardow, a nie
    do garstki emigrantow, ktorych "wchodzenia w Polske" jakos nie widze. Kto mial
    wejsc, juz wszedl, a reszta o Polsce pamieta i na tym sie konczy ich
    patriotyzm. Kolejne humorystyczne haslo "walczylismy o wolna Polske i nadal o
    nia walczymy" - pogratulowac refleksu, bo Polska jest wolna juz prawie 13 lat.
    Koncowka Twojej wypowiedzi to juz prawdziwa seria bzdur - w Polsce panuje
    alkoholizm? Alkoholicy sie zdarzaja, ale zeby zaraz "panuje"? Na terenach
    poPGRowych moze i tak. Epidemia gruzlicy trzymana w tajemnicy - ladnie sie
    rymuje, ale z rzeczywistoscia nie ma to nic wspolnego. Wzrost zachorowan na
    choroby psychiczne - kolejna bzdura. Co do stoczni szczecinskiej - nie powiesz
    mi chyba, ze w Austrii nie ma bankructw. Ogolnie rzecz biorac, widze ze pojecie
    o tym, co sie dzieje w Polsce, masz bardzo niewielkie, droga patriotko...
  • Gość: Lara IP: *.15.vie.surfer.at 26.05.02, 16:28
    kimmjiki napisał(a):

    > No prosze - poza granicami Polski zyje kilkanascie mln emigrantow i wszyscy
    > walczyli o wolna Polske, wszyscy tez walcza o jej interesy obecnie - wybacz,
    > ale nie brzmi to prawdopodobnie.

    To ty mowisz "wszyscy". Nie wszyscy Polacy zamieszkali za granica zaliczani sa
    do uchodzcow politycznych.

    > A powrocic do kraju nie chcesz, bo politycy
    > (ktorymi przeciez gardzisz)

    Po ca manipulujesz i wkladasz twoje slowa w moje usta: Ja nikim nie gardze,
    zalamuje jedynie rece nad indolencja umyslowa pewnych ludzi, a to wolno, to moje
    rece i moja indywidualna ocena moich indywidualnych odczuc. Ty natomiast tak
    wszystko traktujesz "wspolnie, gremialnie, w pierjot, po sowiecku"...

    > Cie nie zapraszaja i nie oferuja "umozliwienia
    > godnych warunkow zycia". Mam wrazenie, ze skoro stac Cie na godne zycie w
    > Austrii, to w Polsce tym bardziej, wiec wyciaganie reki po nagrody za rzekoma
    > walke o wolna Polske (ciekawe, czym Ty sie tak niby zasluzylas) jest cokolwiek
    > nie na miejscu.

    Kto tu mowi o nagrodach ? Znowu jest to twoja insynuacja, zapewne czekasz na
    medal, taki w rodzaju tych dawnych kremlowskich. Ja i mnie podobni nie czekaja
    na zadne nagrody, my czekamy na zadoscuczynienie czyli na rehabilitacje i
    oficjalne przeprosiny za krzywdy wyrzadone nam za komuny, za wygnanie z kraju.
    Ale tego nie jestes w stanie pojac.

    > Twoje obecne dzialania juz brzmia cokolwiek smiesznie - "mamy
    > odwage krytykowac i pietnowac wladze" - tak, trzeba przeciez niesamowitej
    > odwagi, zeby powiedziec cos zlego o wladzy w demokratycznym kraju. I to jeszcze
    > zza jego granic. To juz nie tyle odwaga, ile brawura;-).

    Dlaczego mowisz o "zle" ? Ja mowie o prawdzie historycznej i o symbolach, a ty
    mowisz ciagle o zle ! My posiadamy luksus wolnosci, gdy do nas przyjechal
    Kwasniewski to musial swoje wysluchac, nie kazdy mu wazeline serwowal, oj nie
    kazdy.

    > A stwierdzenie, ze
    > Polacy z Polski maja sie do Was dostosowac czy chca czy nie, to juz zupelny
    > absurd - Polacy moga sie co najwyzej dostosowac do zachodnich standardow, a nie
    > do garstki emigrantow, ktorych "wchodzenia w Polske" jakos nie widze.

    Bo ty i tobie podobni w ogole niczego nie widza i nie kapuja. Na tym polega caly
    problem. Dostosowywanie sie do standartow zachodnich to dlugotrwaly proces
    ksztaltowania swiadomosci i pewnych zachowan, w ktorym to procesie biora aktywny
    udzial, wbrew takim jak ty, wlasnie Polacy - emigranci polityczni.

    > Kto mial
    > wejsc, juz wszedl, a reszta o Polsce pamieta i na tym sie konczy ich
    > patriotyzm.

    Ty przeciez nie wiesz co to jest patriotyzm, wiec skad takie sformulowania? Ty
    obstajesz za niszczeniem symboli narodowych w imie twojego falszywego
    zrozumienia demokracji... o czym wiec tutaj mowisz, o jakim poczatku czy koncu
    patriotyzmu.

    > Kolejne humorystyczne haslo "walczylismy o wolna Polske i nadal o
    > nia walczymy" - pogratulowac refleksu, bo Polska jest wolna juz prawie 13 lat.

    Niestety nie jest jeszcze wolna. Bedzie dopiero wtedy wolna, gdy swiadomosc
    spoleczenstwa osiagnie, posluze sie twoim stwierdzeniem: standard zachodni !
    dopuki ledzie daja sie otumaniac i na tej fali sa w stanie niszczyc symbole
    narodowe, to sorry, ci ludzie nie sa wolni, sa uwiezieni w swojej glupocie i
    nalezy ich oswiecic. A ze ten proces jest bardzo mozolny, swiadcza o tym twoje
    wypowiedzi.

    > Koncowka Twojej wypowiedzi to juz prawdziwa seria bzdur - w Polsce panuje
    > alkoholizm? Alkoholicy sie zdarzaja, ale zeby zaraz "panuje"? Na terenach
    > poPGRowych moze i tak.

    I ty czlowieczku mieszkasz w ojczyznie naszej i nie widzisz, bedac na miejscu,
    co sie dzieje ?!

    > Epidemia gruzlicy trzymana w tajemnicy - ladnie sie
    > rymuje, ale z rzeczywistoscia nie ma to nic wspolnego. Wzrost zachorowan na
    > choroby psychiczne - kolejna bzdura.

    Sam widzisz kimmjiki, zwe nie masz kompletnego rozeznania we wlasnym kraju.
    Uwierzysz, jak ciebie dopadnie gruzlica albo ktos z twojego otoczenia przyzna
    sie , ze jest pod stala opieka psychiatry lub ciagle zarzywa psychofarmaka.
    Ale wlasciwie watpie, zeby ktos byl w stosunku do ciebie szczery, ty nie jestes
    w stanie byc uczciwy do samego siebie wiec co tu duzo mowic. Reagujesz na fakty
    jak zapalony komunista z okresu stalinowskiego, ktory wszystko negowal
    powtarzajac z uporem maniaka, ze "u niewo wsio ludsze" lub "njet, etowo u nas
    njet"... a potem byla pierestrojka i gowno wyszlo na jaw.

    > Co do stoczni szczecinskiej - nie powiesz
    > mi chyba, ze w Austrii nie ma bankructw. Ogolnie rzecz biorac, widze ze pojecie
    > o tym, co sie dzieje w Polsce, masz bardzo niewielkie, droga patriotko...

    Wole to moje pojecie, niz to twoje komunistyczne zaklamanie.
  • kimmjiki 26.05.02, 20:23
    Gość portalu: Lara napisał(a):

    > To ty mowisz "wszyscy". Nie wszyscy Polacy zamieszkali za granica zaliczani sa
    > do uchodzcow politycznych.

    Z Twoich wczesniejszych wypowiedzi wynikalo co innego...

    > > A powrocic do kraju nie chcesz, bo politycy
    > > (ktorymi przeciez gardzisz)
    >
    > Po ca manipulujesz i wkladasz twoje slowa w moje usta: Ja nikim nie gardze,
    > zalamuje jedynie rece nad indolencja umyslowa pewnych ludzi

    Twoje wypowiedzi o polskich politykach byly bardzo pogardliwe...

    > > Cie nie zapraszaja i nie oferuja "umozliwienia
    > > godnych warunkow zycia". Mam wrazenie, ze skoro stac Cie na godne zycie w
    > > Austrii, to w Polsce tym bardziej, wiec wyciaganie reki po nagrody za rzek
    > oma walke o wolna Polske (ciekawe, czym Ty sie tak niby zasluzylas) jest cokol
    > wiek nie na miejscu.
    >
    > Kto tu mowi o nagrodach ? Znowu jest to twoja insynuacja

    A niby co innego mialo oznaczac "umozliwienie godnych warunkow zycia"?

    > na zadne nagrody, my czekamy na zadoscuczynienie czyli na rehabilitacje i
    > oficjalne przeprosiny za krzywdy wyrzadone nam za komuny, za wygnanie z kraju.
    > Ale tego nie jestes w stanie pojac.

    Dla mnie to kolejny dowod, ze symbole (flaga, przeprosiny) sa dla Ciebie
    wazniejsze, niz to, co sie za nimi kryje.

    > My posiadamy luksus wolnosci

    My tez. Od 1989.

    > gdy do nas przyjechal
    > Kwasniewski to musial swoje wysluchac, nie kazdy mu wazeline serwowal, oj nie
    > kazdy.

    U nas tez nikt mu wazeliny nie serwuje, z wyjatkiem Trybuny, a i to nie zawsze.
    Ale Ty i tak wiesz lepiej, co sie dzieje w moim kraju...

    > Bo ty i tobie podobni w ogole niczego nie widza i nie kapuja. Na tym polega cal
    > y problem. Dostosowywanie sie do standartow zachodnich to dlugotrwaly proces
    > ksztaltowania swiadomosci i pewnych zachowan, w ktorym to procesie biora aktywn
    > y udzial, wbrew takim jak ty, wlasnie Polacy - emigranci polityczni.

    Akurat. Nieliczna garstka bierze udzial, reszta co najwyzej uczy dzieci szacunku
    dla polskich symboli.

    > > Kto mial
    > > wejsc, juz wszedl, a reszta o Polsce pamieta i na tym sie konczy ich
    > > patriotyzm.
    >
    > Ty przeciez nie wiesz co to jest patriotyzm, wiec skad takie sformulowania? Ty
    > obstajesz za niszczeniem symboli narodowych w imie twojego falszywego
    > zrozumienia demokracji... o czym wiec tutaj mowisz, o jakim poczatku czy koncu
    > patriotyzmu.

    Dla mnie patriotyzm to praca dla ojczyzny, a nie bicie poklonow jej symbolom.
    Jaki pozytek ma ojczyzna z tego, ze szanujesz jej flage, skoro nic innego dla
    niej nie robisz? Chodzenie do kosciola nie zastapi wiary, szacunek dla symboli
    nie zastapi patriotyzmu.

    > > Kolejne humorystyczne haslo "walczylismy o wolna Polske i nadal o
    > > nia walczymy" - pogratulowac refleksu, bo Polska jest wolna juz prawie 13
    > lat.
    >
    > Niestety nie jest jeszcze wolna. Bedzie dopiero wtedy wolna, gdy swiadomosc
    > spoleczenstwa osiagnie, posluze sie twoim stwierdzeniem: standard zachodni !
    > dopuki ledzie daja sie otumaniac i na tej fali sa w stanie niszczyc symbole
    > narodowe, to sorry, ci ludzie nie sa wolni, sa uwiezieni w swojej glupocie i
    > nalezy ich oswiecic. A ze ten proces jest bardzo mozolny, swiadcza o tym twoje
    > wypowiedzi.

    Na tej samej zasadzie rowniez Amerykanie nie sa wolni (i chyba w ogole zaden
    narod), bo u nich tez zdarzaja sie przypadki palenia i deptania flagi, ktore to
    palenie i deptanie jest tam calkowicie bezkarne...

    > > Koncowka Twojej wypowiedzi to juz prawdziwa seria bzdur - w Polsce panuje
    > > alkoholizm? Alkoholicy sie zdarzaja, ale zeby zaraz "panuje"? Na terenach
    > > poPGRowych moze i tak.
    >
    > I ty czlowieczku mieszkasz w ojczyznie naszej i nie widzisz, bedac na miejscu,
    > co sie dzieje ?!

    No prosze - jakas mieszkanka Austrii mnie poucza, co sie dzieje w Polsce.
    Przyjedz tu i mi pokaz ten wszechobecny alkoholizm.

    > > Epidemia gruzlicy trzymana w tajemnicy - ladnie sie
    > > rymuje, ale z rzeczywistoscia nie ma to nic wspolnego. Wzrost zachorowan n
    > a choroby psychiczne - kolejna bzdura.
    >
    > Sam widzisz kimmjiki, zwe nie masz kompletnego rozeznania we wlasnym kraju.

    Za to Ty masz, bo w Wiedniu czy Insbrucku wiedza lepiej niz w Krakowie...

    > > Co do stoczni szczecinskiej - nie powiesz
    > > mi chyba, ze w Austrii nie ma bankructw. Ogolnie rzecz biorac, widze ze po
    > jecie o tym, co sie dzieje w Polsce, masz bardzo niewielkie, droga patriotko...
    >
    > Wole to moje pojecie, niz to twoje komunistyczne zaklamanie.

    ...a z braku argumentow siegasz do epitetow. Nalegam jednak, zebys przyjechala do
    tej Polski, ktora tak goraco kochasz na odleglosc i sie przekonala, kto z nas
    jest blizej prawdy. Daje Ci slowo, ze nie Ty.
  • Gość: Jaceq IP: *.szeptel.net.pl 26.05.02, 16:09
    Gość portalu: Lara napisał(a):

    > My czekamy rowniez na nasza oficjalna rehabilitacje, na uznanie naszego wkladu w
    > walke o wolna demokratyczna Polske, na oficjalne zaproszenie nas do powrotu i
    > umozliwienie nam godnych warunkow zycia, na ktore przeciez zasluzylismy. Ale jak
    > juz mowilam, Polska wladza nie posiada tej swiadomosci: przeproszenia,
    > zadoscuczynienia, docenienia...

    Taki "patriotyzm w jedną stronę"? Przeproście zaproście, co jeszcze? bo jak nie, to nie wrócimy.

    > My soba, naszymi poczynianiami cos wiecej
    > reprezentujemy i z nami nalezy sie liczyc, choc nie jest to wygodne dla obecnej
    > wladzy, ktora my mamy odwage nie tylko krytykowac ale i pietnowac, nawet na
    > forum miedzynarodowym.

    Ach tak? Pozwolę sobie mieć odmienne zdanie. Mianowicie: Ci, którzy zostali, lub pomimo 'biletu w jedną
    stronę' - wrócili i coś próbują tu budować coś więcej sobą od Was jednak reprezentują. I to ew. z nimi
    należy się liczyć, nie z Wami - którzy - 'krytykujecie i piętnujecie' - i nic poza tym.

    > Nasz wklad opisywany bedzie w ksiazkach do historii (jak
    > dobrze pojdzie),

    A raczej jak je sami sobie napiszecie.


    Co do reszty: większość (choć nie wszystkie) diagnoz chybione.
  • Gość: Lara IP: *.15.vie.surfer.at 26.05.02, 16:58
    Gość portalu: Jaceq napisał(a):

    > Gość portalu: Lara napisał(a):
    >
    > > My czekamy rowniez na nasza oficjalna rehabilitacje, na uznanie naszego wk
    > ladu w walke o wolna demokratyczna Polske, na oficjalne zaproszenie nas do
    powrotu i umozliwienie nam godnych warunkow zycia, na ktore przeciez
    zasluzylismy. Ale jak juz mowilam, Polska wladza nie posiada tej swiadomosci:
    przeproszenia, zadoscuczynienia, docenienia...

    > Taki "patriotyzm w jedną stronę"? Przeproście zaproście, co jeszcze? bo jak nie
    > , to nie wrócimy.

    A dlaczego Polacy zamieszkali w kraju tak licznie chca opuscic ta nasza
    ojczyzne, i to teraz, po 13stu latach od upadku komuny ? Stanislaw Mrozek
    powiedzial kiedys: Sezamie otworz sie, ja chce uciec.

    > > My soba, naszymi poczynianiami cos wiecej
    > > reprezentujemy i z nami nalezy sie liczyc, choc nie jest to wygodne dla ob
    > ecnej wladzy, ktora my mamy odwage nie tylko krytykowac ale i pietnowac, nawet
    > na forum miedzynarodowym.

    > Ach tak? Pozwolę sobie mieć odmienne zdanie. Mianowicie: Ci, którzy zostali, lu
    > b pomimo 'biletu w jedną stronę' - wrócili i coś próbują tu budować coś więcej
    sobą od Was jednak reprezentują. I to ew. z nimi należy się liczyć, nie z Wami -
    którzy - 'krytykujecie i piętnujecie' - i nic poza tym.

    A kto wrocil ? Mozesz podac kilka nazwisk np. ze "sceny" warszawskiej i co
    konkretnego spowodowali dla obecnej Polski?

    > > Nasz wklad opisywany bedzie w ksiazkach do historii (jak
    > > dobrze pojdzie),

    > A raczej jak je sami sobie napiszecie.

    Jak trzeba bedzie, bedziemy pisac i ksiazki. A wtedy Polacy w Polsce beda
    kupowac je i czytac i udawac snobow, ale bez zrozumienia ich tresci. A moze
    poprostu pamiec krotka ? Za czasow "Kultury Paryskiej" tam wydawano ksiazki, w
    Polsce je czytano, ale niestety nic z nich nie zrozumiano, bo gdyby zrozumiano,
    to teraz w Polsce lepiej by sie dzialo a i zadnej dyskusji na temat symboli
    narodowych i ich profanacji tutaj by nie bylo.

    > Co do reszty: większość (choć nie wszystkie) diagnoz chybione.

    Taaaak, wszystko jest jak widac chybione. Bo przeciez Polak moze byc madry tylko
    po szkodzie.
  • Gość: Jaceq IP: *.szeptel.net.pl 26.05.02, 22:59
    Gość portalu: Lara napisał(a):

    > A dlaczego Polacy zamieszkali w kraju tak licznie chca opuscic ta nasza
    > ojczyzne, i to teraz, po 13stu latach od upadku komuny ? Stanislaw Mrozek
    > powiedzial kiedys: Sezamie otworz sie, ja chce uciec.

    Zadajesz niewątpliwie słuszne pytanie, ale odpowiedź na nie (domyślnie) jest jakby nie z tej strony co
    powinna być. Mrożek wyraził kilkakrotnie rzecz jeszcze dosadniej. Ja sam zastanawiałem się (bo miałem
    takie możliwości) czy nie spróbować jeszcze raz TAM. Start miałbym łatwiejszy, niż wielu z Polonii, tej
    przymusowej i tej mniej. Stwierdziłem, że zostaję. Były i inne względy, ale zadecydowało to, że tu widzę
    swoje miejsce. Nie sądzę, bym Polsce był tak niezbędny, jak Ty się kreujesz (daruj), ale kto wie. Wolę
    oddychać tym powietrzem, nawet, jeśli oddycha nim także i ktoś, kto do tzw. standardów
    zachodnioeuropejskich (cokolwiek to oznacza) pasuje jak pięść do nosa. I nie przeszkadza mi zupełnie,
    że nieokreślona liczba Niemców, Holendrów, Francuzów czy Austriaków mogłaby pewnego pięknego
    dnia też zacząć tym powietrzem oddychać.

    > A kto wrocil ? Mozesz podac kilka nazwisk np. ze "sceny" warszawskiej i co
    > konkretnego spowodowali dla obecnej Polski?

    A co mnie może być do tego, kto wrócił? I dlaczego?

    > Jak trzeba bedzie, bedziemy pisac i ksiazki.

    A to powodzenia. Jakie by nie były, na pewno nie będę wśród tych, którzy (ew.) by je palili, albo zamykali za
    ich czytanie.

    > A wtedy Polacy w Polsce beda
    > kupowac je i czytac i udawac snobow, ale bez zrozumienia ich tresci.

    A może jednak zrozumieją.

    > A moze
    > poprostu pamiec krotka ? Za czasow "Kultury Paryskiej" tam wydawano ksiazki, w

    Jedyny powód, dlaczego TAM je wydawano - TU się żadną miarą nie dało. Na ich wartość z całą
    pewnością nie miał wpływu klimat M.-L.

    > Polsce je czytano, ale niestety nic z nich nie zrozumiano, bo gdyby zrozumiano,
    > to teraz w Polsce lepiej by sie dzialo a i zadnej dyskusji na temat symboli
    > narodowych i ich profanacji tutaj by nie bylo.

    Z pewnością jednak były przypadki zrozumienia i to zgodnie z intencją ich autorów. Gdyby NIE zrozumiał
    nikt - to wtedy NIE byłoby tej dyskusji, a to by było gorzej, niż źle.

    > Taaaak, wszystko jest jak widac chybione. Bo przeciez Polak moze byc madry tylko
    > po szkodzie.

    Faktycznie, z Wiednia lepiej widać moją gruźlicę.
    Życzę powodzenia z usuwaniem skutków tych szkód, po których Polak mądry.
  • Gość: Jaceq IP: *.szeptel.net.pl 26.05.02, 23:08
    Gość portalu: Jaceq napisał(a):

    > > A kto wrocil ? Mozesz podac kilka nazwisk np. ze "sceny" warszawskiej i co
    > > konkretnego spowodowali dla obecnej Polski?
    >
    > A co mnie może być do tego, kto wrócił? I dlaczego?

    Przepraszam, winienem dodać, że dotyczy to - jak to zowiesz - sceny warszawskiej. Mnie ta scena raczej
    zwisa. Znam natomiast paru wspaniałych ludzi, którzy wrócili po 89, ale sądzę, że nic Ci do ich nazwisk.
  • Gość: Borys IP: *.10.12.vie.surfer.at 27.05.02, 14:05
    Gość portalu: Jaceq napisał(a):

    > Gość portalu: Jaceq napisał(a):
    >
    > > > A kto wrocil ? Mozesz podac kilka nazwisk np. ze "sceny" warszawskiej
    > i co
    > > > konkretnego spowodowali dla obecnej Polski?
    > >
    > > A co mnie może być do tego, kto wrócił? I dlaczego?
    >
    > Przepraszam, winienem dodać, że dotyczy to - jak to zowiesz - sceny warszawskie
    > j. Mnie ta scena raczej
    > zwisa. Znam natomiast paru wspaniałych ludzi, którzy wrócili po 89, ale sądzę,
    > że nic Ci do ich nazwisk.

    Mnie interesuja ICH nazwiska. Jesli byli znani i emigrantami politycznymi,
    walczyli o sprawe, powinnismy znac ICH dalsze losy. A jesli okazali sie
    kramarzami, hm, faktycznie nie chce znac nazwisk kuoczykow. Niech pozostana
    wspomnienia, te dobre wspomnienia.
  • Gość: Ania IP: *.upc.chello.be 27.05.02, 14:08
    Gość portalu: Borys napisał(a):

    > Gość portalu: Jaceq napisał(a):
    >
    > > Gość portalu: Jaceq napisał(a):
    > >
    > > > > A kto wrocil ? Mozesz podac kilka nazwisk np. ze "sceny" warszaw
    > skiej
    > > i co
    > > > > konkretnego spowodowali dla obecnej Polski?
    > > >
    > > > A co mnie może być do tego, kto wrócił? I dlaczego?
    > >
    > > Przepraszam, winienem dodać, że dotyczy to - jak to zowiesz - sceny warsza
    > wskie
    > > j. Mnie ta scena raczej
    > > zwisa. Znam natomiast paru wspaniałych ludzi, którzy wrócili po 89, ale są
    > dzę,
    > > że nic Ci do ich nazwisk.
    >
    > Mnie interesuja ICH nazwiska. Jesli byli znani i emigrantami politycznymi,
    > walczyli o sprawe, powinnismy znac ICH dalsze losy. A jesli okazali sie
    > kramarzami, hm, faktycznie nie chce znac nazwisk kuoczykow. Niech pozostana
    > wspomnienia, te dobre wspomnienia.


    A mnie interesuja Twoje i Lary dokonania.Za co chcecie tego zadoscuczynienia?
    Co takiego wielkiego zrobiliscie dla mnie i dla tego kraju ?
  • Gość: Jaceq IP: *.szeptel.net.pl 27.05.02, 19:12
    Gość portalu: Borys napisał(a):

    > Mnie interesuja ICH nazwiska. Jesli byli znani i emigrantami politycznymi,
    > walczyli o sprawe, powinnismy znac ICH dalsze losy. A jesli okazali sie
    > kramarzami, hm, faktycznie nie chce znac nazwisk kuoczykow. Niech pozostana
    > wspomnienia, te dobre wspomnienia.

    Ponieważ znam ich osobiście, więc dla mnie nie są to osoby publiczne, tylko prywatni, lepsi czy 'gorsi'
    znajomi. Nie widzę powodu bym miał tu czy gdzie indziej używać ich nazwisk. Wystarczy, że powiem, że to
    wspaniali ludzie. Wtedy i po powrocie. To wystarczy.
    Jest ich zresztą niewielu.
  • Gość: robas IP: *.chcg3.il.corecomm.net 26.05.02, 00:24
  • Gość: Lara IP: *.15.vie.surfer.at 26.05.02, 03:01
    Gość portalu: robas napisał(a):


    Dziekuje za swietna idee. Wykorzystam ja w moich nastepnych pracach. Pozdrawiam
  • Gość: t IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 26.05.02, 18:05

    ...nie spodziewaj się zbyt wiele. Ci z ktorymi się tu kłócisz dotknięci są
    chorobą relatywizmu. To egotycy - własnej niemocy wartościowania nadają rangę
    zasady uniwersalnej: ponieważ DLA NICH jest wszystko względne, uważają że
    wszystko jest względne. Co ciekawe - z jednej strony mogą twierdzić, że "obraza
    uczuć jest czymś bardzo względnym" a z drugiej sławić zasadę " moja wolność
    kończy się tam gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka" i nie widzą jak
    bardzo te dwa twierdzenia się "gryzą".
    Zdarzyło mi się kiedyś poruszyć tu temat stosunku do hymnu - wznawiam ten wątek,
    poczytaj go sobie ku nauce.
  • Gość: robas IP: *.chcg3.il.corecomm.net 27.05.02, 03:03
    Gość portalu: t napisał(a):

    >
    > ...nie spodziewaj się zbyt wiele. Ci z ktorymi się tu kłócisz dotknięci są
    > chorobą relatywizmu. To egotycy - własnej niemocy wartościowania nadają rangę
    > zasady uniwersalnej: ponieważ DLA NICH jest wszystko względne, uważają że
    > wszystko jest względne. Co ciekawe - z jednej strony mogą twierdzić, że "obraza
    >
    > uczuć jest czymś bardzo względnym" a z drugiej sławić zasadę " moja wolność
    > kończy się tam gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka" i nie widzą jak
    > bardzo te dwa twierdzenia się "gryzą".
    > Zdarzyło mi się kiedyś poruszyć tu temat stosunku do hymnu - wznawiam ten wątek
    > ,
    > poczytaj go sobie ku nauce.

  • calipso 26.05.02, 18:08
    Napisalas,ze nie czekasz na nagrode tylko na zadoscuczynienie.A jakie
    zadoscuczynienie dasz ludziom ,ktorzy oddali zycie za ten kraj?Zadasz
    przeprosin a od kogo?To narod,ktory byl tak samo krzywdzony za komuny ma Cie
    przepraszac.Zrob tak jak inni wystap do sadu dadza Ci odszkodowanie ,narod jest
    bogaty narod zaplaci tak jak zaplacil innym patriotom.Znam wielu
    patriotow,ktorzy pod pretekstem przesladowan w kraju wyjezdzali na zachod bo
    tam sie zylo latwiej.Prawdziwi patrioci nie krzycza glosna ,ze cos dla kraju
    zrobili,nie zadaja zadoscuczynienia.Nie sil sie na odpisywanie.Nie mam czasu na
    dyskusje z patriotami Twojego pokroju.
  • Gość: Lara IP: *.15.vie.surfer.at 26.05.02, 20:56
  • Gość: Dzik IP: *.pse.pl 27.05.02, 16:11
    Świętość nie świętość a ochronie prawnej podlega:

    -------------------------------------------------
    Kontytucja RP
    Art. 28.

    1. Godłem Rzeczypospolitej Polskiej jest wizerunek orła
    białego w koronie w czerwonym polu.
    2. Barwami Rzeczypospolitej Polskiej są kolory biały i
    czerwony.
    3. Hymnem Rzeczypospolitej Polskiej jest Mazurek
    Dąbrowskiego.
    4. GODŁO, BARWY i HYMN Rzeczypospolitej Polskiej
    PODLEGAJĄ OCHRONIE PRAWNEJ.

    ------------------------------------------------------

    reguły gry 'w państwo' są takie, że Konstytucji i
    innych uchwalonych praw się przestrzega,
    inaczej jest anarchia i mamy to co mamy.



Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.