• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Urban skazany za zniewagę Papieża

    • Gość: g-y IP: 5.5R* / *.ym.rnc.net.cable.rogers.com 26.01.05, 02:04
      Urban ma sie odwolac rowniez do SADU OSTATECZNEGO!, a to juz nie sa
      zarty, ......... ze za nisko go wycenili w nizszej instancji, tylko 20,000.


    • Gość: fmw IP: *.94.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 26.01.05, 02:19
      Wojtyla, godzac sie na objecie stanowiska biskupa Rzymu,
      a wiec glowy kosciola kat. i panstewka Watykan, zgodzil sie
      byc osoba publiczna, a wiec narazona na krytyke. Jesli Bog
      pozwolil opublikowac Urbanowi ow artykul, to znaczy, ze tak
      mialo byc, i ludzkie sady nie maja tu nic do gadania.
      Albo mamy wolnosc slowa, albo jak za sanacji czy komuny
      jej brak...
      • Gość: logika IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 26.01.05, 02:22
        Jestes BARDZO GLUPI. Jesli Bog pozwolil mi to opublikowac to znaczy ze jest to
        prawda.
    • Gość: kosztorys IP: *.mckinn1.vic.optusnet.com.au 26.01.05, 02:21
      A co na to papiez?
      Za ile mozna w pysk dac gertychowi?
      • 26.01.05, 03:33
        Gość portalu: kosztorys napisał(a):

        > A co na to papiez?
        > Za ile mozna w pysk dac gertychowi?

        Za tyle co wart używany rower "wigry 3", z dynamem i pompką.
    • Gość: Hirurg plastyczny IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 26.01.05, 02:32
      Czy obciecie obrzydliwych uszu byloby uznane przez prawo za operacje plastyczna
      czy okaleczenie ?????
      • Gość: miop IP: *.broker.com.pl 26.01.05, 04:43
      • 26.01.05, 23:13
        Taki wyrok wydała by ta sędzina co osądzała Urbana.
        Amen.
      • Gość: Palnick IP: *.stenaline.com 27.01.05, 08:51
        Wojtyle naciągnięto ostatnio skórę na twarzy, wygląda jak Chińczyk.
    • Gość: Prokurator IP: *.jetstream.xtra.co.nz 26.01.05, 02:40
      ... a gdzie wolność slowa, .. takie ma zdanie wiec się wypowiedzial, co w tym
      złego. Jeszcze troche i na Sybir ku.. znowu zaczną wysyłać
      • Gość: pandada IP: *.ceron.pl 26.01.05, 20:49
        I oto Urban zwycięża. Udowadnia to, co zawsze twierdził, że Polska to zacofane państwo pełne irracjonalych guseł i zabobonów, gdzie logika i prawo muszą ustąpić przed emocjami i kompleksami.
        Artykuł wymierzony w dręczycieli papieża: wiernych i Watykan okazał się "znieważeniem papieża". Apelowanie o uszanowanie godności chorego starca, którego nie powinno się zostawiać przed kamerami, gdy zasnął i puszcza nosem bańki, stało się wulgarnym atakiem na głowę obcego państwa.
        W rzeczywistości chodzi o atak na bałwochwalczy kult jednostki - Jana Pawła II i obrazę uczuć religijnych tych "chrześcijan", Są to niewierni frustraci, których bliskość papieża ratuje przed oddaleniem od Boga, a w szczególności od nauk Jezusa.
        Oczywiście papież nie jest traktowany jak człowiek, lecz nadczłowiek - czyli osoba pozbawiona prawa do słabości. Dzięki temu może być używany jako człowiekopodobny fetysz religijno-magiczny. Jego podobizny stają się fetyszem wizualnym, zdobiąc ścianę każdego Polaka-katolika. Jego imię staje się fetyszem słownym i używane jest do przyprawiania wszelkiego rodzaju przekazów religijnych, naukowych, kulturalnych, społecznych czy politycznych.
        Osobny status zyskał fetysz w postaci łączenia papieża z terminem "autorytet". Oto publiczne media nazywają papieża ostatnim "autorytetem naszych czasów". Oczywiście autorytet to jakaś wyrocznia, mistrz, którego słowa są przejmowane przez wielbicieli. Tymczasem "wielbiciele" w dużej częsci są zwolennikami wojny w Iraku, są przeciwni UE, są antysemitamiuznają za konieczne karanie za niewygodne poglądy.
        Może oglądaliście "Dzieciątko z Macon". Papież i to dzieciątko znajdują się w podobnej roli niby czczonych niewolników zakłamania i sadyzmu tłuszczy. Oto "wierni" odkupiają swoje winy dzięki cierpieniu papieża i łączności z nim poprzez fetysze.

        Dziś były demonstracje wyzywające Putina od "morderców". No to mamy następnych kandydatów do pierdla w imię godności głowy obcego państwa.
    • Gość: Marcin IP: *.sympatico.ca 26.01.05, 03:01
      ...watpie czy sie poczul urazony przez takiego malego krzykacza :) Ja na pewno
      nie, chociaz obrazil on najbardziej dla mnie wartosciowego czlowieka. A te 2
      dyszki moznaby przekazac na jakies szczytne cele.
    • Gość: thorsten IP: *.dip.t-dialin.net 26.01.05, 03:35
      ......szkoda tylko , ze nie zajmuja sie / sady/ sciganiem i karaniem przestepcow
    • 26.01.05, 03:42
      I co? Zaczniesz pisywać w NIE? Czy w charakterze TW (towarzysza Wallenroda) i
      bedziesz kapować na nowych kumpli? Ale numer!
    • Gość: sedzia IP: 209.195.80.* 26.01.05, 04:29
      Wybaczcie ludzie ale to naprawde debilna zbrodnia i jak i kara. Zenujace!
    • Gość: silesius IP: *.intern.mad / *.61.104.19.host.de.colt.net 26.01.05, 05:25
    • Gość: do Michnika IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 26.01.05, 05:26
      Zanim pies to zrobi, na tym forum padnie rekordowa ilosc postow. Panie Michnik
      prosze trzymac artykul jeden dzien dluzej, aby wszyscy mogli sie publicznie
      zachwycic uszami na zalaczonym zdjeciu. Osobnik przedstawiony na fotce w pelni
      zasluzyl na taka "popularnosc".
    • Gość: Torba po CEMENCIE IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 26.01.05, 05:36
    • Gość: Lukasz TOLERANCJA IP: *.mia.bellsouth.net 26.01.05, 05:38
      Alez o co kruszyc kopie, przeciez ten co pisze o Papiezu, co wiecej o kimkolwiek obrazliwe artykuly, to
      po prostu nic, zero i taki jakim byl takim bedzie, i takim pozostanie, a po jego przeminieciu nikt o jego
      istnieniu pamietal nie bedzie, na szczescie.
      L.
    • Gość: Paskuda IP: *.ns.aliant.net 26.01.05, 05:42
      Komu sluza Praw Czlowieka?

      Czy w tym przypadku obronie dziennikarza (Urban), ktory w imie wolnosci napisal
      niewybrednie, wulgarnie, bez respektu dla "czlowieka" (w podeszluym wieku
      Papieza)-------------

      czy raczej Prawa Czlowieka powinny sluzyc obronie tych wartosci, ktore zawarte
      sa w slowie "czlowieczenstwo" , czyli min. dobra osobiste, w tym dobre imie,
      a wiec w tym wypadku sluzace obronie praw czlowieka -- Papieza.

      Jest pytanie o to KOGO BARDZIEJ powinny bronic Prawa Czlowieka. Tak wiec
      pytam o proporcje...o to co jest pierwszorzedne, a co staje sie drugorzedne;
      bo
      jednakowo nie mozmy jednak traktowac obywdu z "czlowiekow"-- by sie tak
      wyrazic.

      Wolnosc slowa, to nie wolnosc do wszelkiego slowa; slowa tak jak czyny
      musza sie odnalezc gdzies miedzy anarchia a tyrania, miedzy wolnoscia a jej
      ograniczeniem ------------ a to ograniczenie (normy) ma regulowac stosunki
      miedzyludzkie.

      Jak ucza dzieje i to najnowsze, dwie skrajonosci -- anarcha i tyrania nie
      sluzyly zdrowiu ludzkiemu.

      Nie ma wolnosci absolutnej na tym swiecie, ani prawenj, ani etycznej. Jesli sie
      tego nie rozumie, to nie rozumie sie tez czym jest tzw. czlowieczenstwo i
      czlowiek.

      "Czlowieczenstwo", jest wiec normatywna kategoria. Definiowanie jest pewnym
      wyborem pojec, znaczen, wartosci, norm. Zachowanie "ludzkie" lub "nieludzkie"
      jest kwalifkacja lud dyskwalifikuja, jest zgoda z normami lub niezgoda z
      normami.

      Problem wsplczesnosci polega na tym, ze NORMY przestaja byc jasne, klarowne,
      obowizujece... W kulturze Zachodu normy chrzescijanskie dzisiaj, w epoce
      posmodernitycznej, nie obowiazuja. Obowizuje polityczna poprawnosc (chwalebna w
      swoich intencjach mniej w rezulatach) relatywizm i tolerancja.

      Mysle, ze w niedlugim czasie jednym z najbardzije palacych zadan, bedzie
      refleksja na tym czym jest wlasnie "tolerancja", jaki sa jej granice.
      Konieczne, jesli Zachod bedzie chcial zachowac swoja tozsamosc?

      Tymczasem, jedyna obowiazujac "norma" staje sie narusznie norm.

      W imie wolnosci, dynamiki zycia, cwiczenia sie demekracji i ... "praw
      czlowieka" moze sie okazac, ze wolno na wszystko, kazdemu, w tym
      dziennikarzowi------------ a wiec na prowokacyjnie obrazanie, szydzic,
      ironizowac, odmawiac godnosci...na robienie publicznej "draki" zeby dowalic
      kosciolowi, albo prawicy, albo lewicy...

      W konluzji---------------
      Reporters Without Borders, broniac sie przed autentycznymi barierami --
      cenzura -- beda absurdalnie, z wiara swietych krzywocow politycznej
      poprawonosci bronic coraz bardziej butnej, irracjonalnej, samobojczej
      brutalnosci jezyka i myslenia, coraz wiekszej plugawosci w
      traktowania "blizniego", ba slowo "blizni" zostanei cenzuralnie (?) wykreslone,
      zastapione by "other and otherness". Tyle, ze ow "other mzoe sie jednak okazac
      muzulmaskim bojowkarzem - samobojca i zabojca Bogu ducha winnych ludzi, w tym
      dzieci.

      Inaczej mowiac w imie wolnosci, niech sie swieci wulgarnosc, obelzywosc jako
      prawdziwosc mowienia, jako autenczynosc wypowiedzi do ktorej maja wszsyscy
      prawo... jako wyraz emocjonalnego zaangazowania i prymitywizmu obranej formy--
      dozwolonej w ime rzeczonej wolnosci slowa.

      W imie tej wolnosci, ci ktorych oburza wolgarnosc, chamstwo, obelzywosc maja
      seidziec cicho, jako ze czasy tzw. przyzwoitosci minely-- wysoki styl, smak,
      elgancja, dobre maniery to anachronizmy . Nastal czas niekrepowalnej wolnosci
      slowa, chamstwo mzoe sie plenic w imie wolnosci slowa.

      Owa wolnosc nie tyle obraza, ile obnaza prawdziwa twarz czlowieka.

      A ta twarz ladna nie jest, bo jej walory to sprawa nowoczesnej estetyki –
      estetyki brzydoty vs tracacej myskza „estyki piekna”). Mozna szokowac,
      wulgarnosc jest jedna z from tegoz. To "piekno" jest jednak nieco smrodliwe,
      przynajmniej dla mnie.

      Inaczej mowiac, wulgarne mowienie, obrzydlowsci pod adresem innych to tylko owo
      obnazanie „nagiej twarzy” czlowieka, opisujacego (dziennikarz) i
      opisywanego. Czy tak?

      Wyrok uznaje za wlasciwy. Dyskusje tez, choz walsnie rzaie mnie wilgarnosc.

      Polska na arenie miedzynarowej poprzez takie wyroki nic nie traci, przeciwnie,
      zyskuje— bo rozciekawia. Jesli jest nieco anarchrocznaa to tez dobrze,
      zwlaszcza gdy broni wartosci, ktore przez wieki decydowaly o etosie kultury
      europejskiej,zachodniej. Polska nie musi byc we wszystkim papuga, bardziej
      technologicznie rozwinietych spolecznstw.













      • Gość: Palnick IP: *.stenaline.com 26.01.05, 07:59
        W tym wypadku Papież jako głowa państwa jest narażony na możliwość ostrzejszej
        krytyki niż Jan Kowalski. Obejmując urząd musi być tego świadom. Pełnienie
        funkcji publicznej to nie nabycie nietykalności.
        • Gość: Paskuda IP: *.ns.aliant.net 26.01.05, 16:32
          Papiez jest czlowiekiem, tak jak Jan Kowlaski. Ani mniej, ani wiecej naleza
          mu sie prawa czlowieka, tak jak Kowlaskiemu. Pod tym wzgeldem wszyscy sa rowni.
          Moje stanowisko nie jest optowaniem na rzecz elitaryzmu, raczej przeciwnie.
          Bronie praw czlowieka (Papieza) naruszonych przez p. Urbana. Staje, inczej
          mowiac po stronie poszkodowanego. Dla mnie p. Urban - obraził przede
          wszsytkim czlowieka, ktory jest tez papiezem, głowa Kościoła.


          Mozna Papieza krytykowac, tak jak Jana Kowalskiego, ale z zachowaniem norm
          wymaganaych w cywilizowanym swiecie. Obydwdu nie mozna publicznie obrazac,
          naruszac ich dobra ludzkiego, odmawiajac im prawa do bycia traktowanym jak
          czlowiek, ktory ma swoje prawa, prawa do bycia traktowanym z godnoscia.

          Kondycja bycia starym czlowiekiem jest kondycja czlowieka, a nie jego
          dewaluacja -- co juz po raz ktorys powtarzam. Papiez nie musi spelniac modnych
          standartow wygladu (ani myslenia) wspoczesnego businessmana, filozofa
          postmodernistycznego, czy gwiazdora filmowego, czy nawet nowoczesnego
          prezydenta ... Mozna sie z nim nie zgdzac, ale trzeba Go szanowac, a jesli sie
          narusza normy uszanowania, to trzeba za to poniesc konsekwencje.

          I tak wlasnie sei stalo, wyrok zapadl, p. Urban bedei musial
          zaplacic "odszkodwoaenie", albo odwolywac sie. W obydwu przypadkach -korzysc
          spoleczna, bo tka dyskusja taka jest potrzeba. Ale
          --------------------------
          "niekorzysc" dla Papieza, bo porzadny, szacowny starzec (i to na tak waznym
          stanowisku -- swietym -dla wielu) zamiast respektu, jaki nalezy sie starosci
          (i stanowisku dla wielu), jest narazony na wysmiewanie sie, i to nie z racji
          pogladow, ale swojej kondycji fizycznej. Mogloby mu to byc zaoszczedzone,
          zwlaszcza w kraju Jego urodzenia.

          Jeszcze raz, mozna sie z Papiezem nie zgadzac ( np. ja tez nie ze wszsytkim sie
          zgdzam, np komplenie nie widze zadnego "dobra" papieskiego zakazu srodkow
          antykoncepcyjnych), ale nie mozna bezradnie tolerowac obrazania czlowieka,
          zanizania sie kultury jezyka i myslenia w srodkach masowego przekazu,
          tolerowania wulgarnosci,plugawienia, tak mowienia jak myslenia.

          Nie domagam sie nietylknosci, domagam sie zachowania i stosownia zasady
          etycznej nazywnej "godnoscia" ludzka, tak dla Jana Kowalskiego, jak dla Karola
          Wojtyly, ktory zostal papiezem Janem Pawelem II. To wszystko.
          • Gość: pandada IP: *.ceron.pl 26.01.05, 21:32
            Człowieczeństwo papieża to wy negujecie wystawiając go na zgrozę i pośmiewisko. Przecież normalny człowiek widząc coś takiego, jak możemy co tydzień ujrzeć w relacji z Rzymu, reaguje wstrząsem (np. współczucia, odrazy, lęku, oburzenia). Urban reaguje tu jak normalny człowiek - tylko, że odważny i władny na tyle by głosić to w polskich mediach opanowanych przez zakłamanych sadystów i koniunkturalistów.
            Co was boli to podważenie waszego człowieczeństwa (o ile czytaliście felieton). Jeśli "NIE" - oto link.
            www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=719&zaznacz=obwo%BCne
    • Gość: FeliksK IP: *.broker.com.pl 26.01.05, 05:49
      Urban nie powinien używać takich słów-no niby wolność słowa.Czy wyrok słuszny
      może tak może nie -Urban też jest starszym człowiekiem,odniosłem wrażenie,że nie
      posiada żadnych uczuć ma za dużo kasy,chce być bardziej popularny
      wymyśla,niestworzone rzeczy -jest jaki jest i napewno się nie zmieni!!!
    • Gość: granice krytyki IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 26.01.05, 06:00
      Gdyby polski dziennikarz w Izraelu uzyl publicznie takich samych slow o
      Szaronie jakich uzyl Urban o Papiezu, na jaka kare skazalby go Izraelski
      sad??????
      • Gość: HERMES IP: *.datacomsa.pl / 194.246.106.* 26.01.05, 07:07
        __________ NIE___________
    • Gość: SONDAZ IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 26.01.05, 06:03
      Czy Urban ma szanse znalezc sie w ksiedze rekordow Guinessa?
      • Gość: delta IP: *.dyn.optonline.net 26.01.05, 06:22

        Widze,ze to ciekawy bardzo temat skoro ma tyle postow.
        Moim zdaniem niejaki Urban nie obrazil zadnego Papieza,
        bo dziennikarzowi wolno pisac co chce,i to co sie pisze nie jest obraza
        ale pewnym srodkiem wyrazu.Zreszta postepujac w ten sposob trzeba by
        bylo wytoczyc procesy tysiacom dziennikarzy gazet swiata za obraze
        majestatu jakiegos tam przywodcy np.Kadafiego<a dlaczego nie?czy
        Prezydenta USA G.W.Busha,ilez to paszkwili jest na niego zawrtych w roznych
        pismach swiata;gdyby mial sie tym zajmowac musialby zglupiec.
        A zatem decyzje tego polskiego sadu uwazam za niesluszna i obciozana wina
        braku wolnosci w Polsce.

    • 26.01.05, 06:30
      • Gość: delta IP: *.dyn.optonline.net 26.01.05, 06:37

        Tak,zabic go,bo zasluzyl na to,katoliku !
        Czy wiesz co to Jedwabne? i jak ludzie swiata postrzegaja takich jak ty?
        A coz on takiego zrobil? Nazwal Papieza tym kim jest?
        To rzeczywiscie obraza dla tych co mysla ze jest kimms innym.

        • Gość: kocoor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 07:49
          Jesteś jak pawiani móżdżek
    • Gość: kocoor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 07:46
      20 tyś.? Ja rozumiem, jeżeli rolą sądu jest karać, to niech to będzie kara (np.
      1/2 rocznego dochodu), a nie "pobranie zaliczki". Ile to jest 20 tyś dla
      Urbana? Jeden wypad na dziwki i już po 20 tyś.
      • Gość: delta IP: *.dyn.optonline.net 26.01.05, 08:12
        Gość portalu: kocoor napisał(a):

        > 20 tyś.? Ja rozumiem, jeżeli rolą sądu jest karać, to niech to będzie kara
        (np.
        >
        > 1/2 rocznego dochodu), a nie "pobranie zaliczki". Ile to jest 20 tyś dla
        > Urbana? Jeden wypad na dziwki i już po 20 tyś.

        Papiez powinien przeprosic za Jedwabne,ale nie zrobil tego do dzis.

        Kiedy bylem jeszcze w Polsce studentem w Krakowie popijalismy sobie piwo
        pod tzw."Plachta" na Bloniach Krakowskich.
        W ten dzien akurat pilem go z niejakim Wojtkiem z Politechniki Krakowskiej
        ja bylem z UJ-tu.Wszystko szlo niezle,az tu nagle usleszelismu tupot,jakby
        konskich kopyt,a to sfora chlopakow jakis gonila jednego ktory uciekal
        poprzez blonia w strone rzeki Rudawy.
        Pytam sie Wojtka,co jest grane?(bo on byl wiecej w tym wszystkim obeznany
        niz ja),a on mi mowi ze gonia pewnie Zyda,a ja na to jakiego znowu Zyda?
        No, Zyda mowi,co Ty nie stad jestes?a ja mowie ze nie jestem z Czestochowy
        i studiuje na UJ.A on ,a to nic nie wiesz,u nas Zydow sie tepi.
        Poniewaz mialem juz troche w czubie wiec bylem zuchwaly i mowie do niego,
        (chociaz pierwszy raz widzielismy sie),sluchaj,kimkolwiek ten chlopak jest
        ja lece mu pomoc bo to nie moze tak byc,aby tylu gonilo jednego.
        A on na to, Ok,i polecielismy,mialem wtedy 21 lat,i biegi mialem niezle,
        a wiec wyprzedzilem Wojtka i pierwszy przybieglem tam gdzie oni go juz dorwali.
        Rozerwalem kolo wokol niego,i podeszlem do niego podajac mu reke.
        Spojrzalem sie naokolo,widzialem w oczach wszystkich nienawisc aby mnie zabic.
        Ten wstal,troche zablocony i pokrawiony,a ja powiedzialem im,odpieprzcie sie
        od niego bo to moj kolega i gowno wam do niego.
        A oni na to,a kim ty jestes?Akurat nadlecial Wojtek,a oni go znali i wyjasnil
        im ze my kumple,i na tym sie skonczylo.
        Chlopaczystko poszlo sobie do domu a my z Wojskiem dalej pod plachte.
        Potem poszedlem pic dalej do baru hotelowego,ale juz Wojtka nie zaprosilem
        na to,moze byl,moze nie tego wart.
        Oto jak wygladalo nasze "Jedwabne".
        :)

        • Gość: kocoor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 08:18
          Jedwabniku, tak się sklada, że ja skończyłem Uj... ROTFL!!! Kibice Cracovii są
          w Krakowie nazywani żydami (mała litera), a ty z Krakowem i UJ masz tyle
          wspólnego, co ja z University of Atlanta!!!!
          • Gość: delta IP: *.dyn.optonline.net 26.01.05, 08:23
            chesz abym ci podal jakies szczegoly?
            Pytaj
        • Gość: kocoor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 08:20
          A ta knajpa nazywa się "Pod Blachą"... he, he...
          • Gość: delta IP: *.dyn.optonline.net 26.01.05, 08:30

            ja pisze o czasach ktore byly 30 lat temu, gowniarzu.
            idz sie wyspij!
            • Gość: silesius IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.01.05, 08:37
              pewnie gonili stefcia michnika. i po jaka cholere tego zbrodniarza
              stalinowskiego broniles? a moze starego morela gonili: tego zbrodniarza
              ze "zgody w swietochlowicach. obojetnie jak na to spojrzec: "rasizm pozytywny"
              w stylu: wszyscy zydzi to ofiary i swietoszki jest tak samo podly, jak
              antysemityzm (nowe przyklady to traktowanie dzieci palestynskich przez
              zolnierzy izraelskich: czesto nachodza mnie mysli, gdzie oni podpatrzyli?
              pewnie u ss)
        • Gość: ludzik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 10:13
          A lichwa, a żydowskie powiedzenie "wasze ulice nasze kamienice", czy inne jak
          np. "żyd krew wypije a dziury nie zrobi" - to tak bez przyczyny,proszę się nie
          obrażać, że niesprawiedliwym i infantylnym nazwę podobny sposób myślenia.
          Zapewne wiele jest krzywd i wiele wzajemnych bolesnych ran. Proponuje ich nie
          rozdrapywać, lub wypominać i przepraszać bez końca.
          Ale papieża do tego nie mieszajmy to nie przystoi myślącym.
          Wracając do artykułu.
          Przed wielu laty, kiedy to coraz bardziej stawała się znana sztuka tworzona
          przez ludzi kalekich powykręcanych, zdeformowanych : bez kończyn w ogóle-
          trzymających przybory w ustach, bez rąk - malujących, czy ugniatajacych gips
          stopami itd., nie umiejąc czytać tych dzieł inaczej jak przez pryzmat wyglądu
          ich autorów, dominowało we mnie uczucie niesmaku i odrazy. Bo jakież treści
          mogły tam być zawarte, jakie przesłania ?
          Ale na szczęscie życie szybko skorygowało to wypaczenie. Od ponad 20 lat
          przyjażnię się z osobą kaleką - wspaniałym wartościowym człowiekiem.
          Od lat wyszukuję obrazów, kalendarzy ,kartek autorstwa ludzi kalekich. Wiele w
          nich radości życia, życzliwości i mądrości. Podziwiam ich pasję, podziwiam za
          szczerość, za ogromną wolę walki o każdy dzień i to,że tak wielu z nich
          pozostawia swój dobry ślad.
          Bycie razem ze wszystkimi ludźmi, tworzenie, wypowiadanie się, akceptacja
          przede wszystkim przez tych sprawnych jest im niezbedna do życia.
          Dzisiaj najpierw widzę dzieło, a później jego twórcę i sprawiedliwie go oceniam
          przez pryzmat tego co tworzy.
          I myślę, że Ojcu św. potrzebne są nasze gorące serca a nam jego wielkie
          tworzenie prawości i to, żeby do końca był z nami, do końca do nas przemawiał,
          a jednocześnie boli mnie, że choroba coraz bardziej mu dokucza.
    • Gość: Realista IP: *.b.pppool.de 26.01.05, 07:53
      Przeciez to tylko nastepne widowisko w ktorym Urban zwyciezyl.....znowu!!
    • Gość: zagranicy IP: *.UL1.srv.t-online.de 26.01.05, 08:00
      rozpalcie stosy! Polska zbliza sie wielkimi krokami sredniowieczu
    • Gość: Stefan z Sydney IP: *.nsw.bigpond.net.au 26.01.05, 08:04
      Urbaqn to wyjątkowa ku.., tyle tylko że inteligentna.

      Z poważaniem,


      Stefan
    • Gość: stary IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 26.01.05, 08:23
      Urban odwołuje sie do wolności słowa , co w jego ustach brzmi jak kolejna
      kpina.Wszak on był głównym rzecznikiem zniewolenia obywateli w stanie
      wojennym.Wolność słowa służy dobrze, jeżeli korzystający z niej ma coś
      istotnego do zakomunikowania innym. Urban przez wiele lat dokopywał nam,
      korzystając z osłony jaką dawała mu Władza. Teraz nikt go nie chroni, więc
      niestety musi miarkować swoje słowa. Nie jest ważne co sobie Urban myśli o
      Papieżu , ważne jest że publicznie z niego szydząc obraża wszystkich, tych ,
      którzy w Ojcu Św. widzą nie tylko starego Człowieka.
    • Gość: Palnick IP: *.stenaline.com 26.01.05, 08:26
      Czy nasza prokuratura ścigałaby Urbana za analogiczny artykuł?
      Czy wyrok, tak naprawdę nie jest religijnym odwetem tych wszystkich, którzy
      widzą w Wojtyle świętego?
      Dlaczego państwowa prokuratura nabiera cech inkwizycji?

      Najzabawniejsze jest to, że już niedługo, po wyborze innego papieża - najlepiej
      Niemca albo Nigeryjczyka - będą 2 relacje TV rocznie z Watykanu a polski
      kościół przekształci się w sektę o rydzykowatej konotacji :)
    • Gość: sul IP: 212.33.88.* 26.01.05, 09:23
      kto obraził się gdy Urban nazwał Królową brytyjską parę lat temu, gdy
      przyjechała do Polski, "STARĄ PUDERNICĄ"??
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.