Dodaj do ulubionych

Farenheit - DEMAGOGIA I KIEPSKI "DOKUMENT"

02.03.05, 10:29
ten film to dramat. Autor stawia wiele pytań i nie szuka na nie odpowiedzi.
Pozostawia je bez komentarza, ale pozostawia w taki sposób aby widz mógł
sobie odpowiedziec w taki sposób w jaki życzyłby sobie tego autor. Demagogia,
demagogia j jezscze raz demagogia.
Edytor zaawansowany
  • kotek.filemon 02.03.05, 10:31
    szpieg.z.krainy.dreszczowcow napisał:

    > ten film to dramat. Autor stawia wiele pytań i nie szuka na nie odpowiedzi.
    > Pozostawia je bez komentarza, ale pozostawia w taki sposób aby widz mógł
    > sobie odpowiedziec w taki sposób w jaki życzyłby sobie tego autor. Demagogia,
    > demagogia j jezscze raz demagogia.

    To już zależy od inteligencji widza. Jeśli byle Moore może Ci wmówić odpowiedź
    to trudno. Ale, nie da się ukryć, niektóre ze stawianych pytań są interesujące.
    Bardzo chetnie poznałbym odpowiedź administracji Dablju na nie.

    --
    Zwierzęta w ogrodzie patrzyły to na świnię,
    to na człowieka, potem znów na świnię i na człowieka,
    ale nikt już nie mógł rozpoznać, kto jest kim...
  • indris 02.03.05, 10:38
    ...ale wykonanie mniej. Nieukrywanym celem Moore'a było zapobieżenie reelekcji
    Busha i ten cel nie został - niestety - osiągnięty. A to znaczy, że reżyser nie
    wziął wystarczająco pod uwagę odczuć widzów amerykańskich, w każdym razie tych,
    którzy zamierzali głosować na Busha.



    --
    Niech Polska będzie państwem uczciwym. Wycofać się z irackiej awantury !
  • szpieg.z.krainy.dreszczowcow 02.03.05, 10:40
    na które byle rezyser ze stacji BBC przynajmniej postarałby się znaleć
    odpowiedź. I to jest róznica miedzy filmami BBC a Moore'm
  • mirmat1 02.03.05, 18:30
    indris napisał:
    > ...ale wykonanie mniej. Nieukrywanym celem Moore'a było zapobieżenie
    reelekcji
    > Busha i ten cel nie został - niestety - osiągnięty. A to znaczy, że reżyser
    nie wziął wystarczająco pod uwagę odczuć widzów amerykańskich, w każdym razie
    tych, którzy zamierzali głosować na Busha.
    Mirmat: Moore nie wziął wystarczająco pod uwagę tego, ze prawde w demokracji
    Amerykanskiej czy Polskiej trudno okielzac lawina klamstw. Goebelsowska
    zasada: "klamstwo powtarzane bez przerwy staje sie prawda" nie ma szanse u
    Polskich widzow. Oczywiscie dla lewactawa skonfrontowanie propagandowki Moora z
    faktami jest kleska. Przyzwyczaili sie komuchy w PRL-u, ze tylko lewacka
    propaganda moze byc gloszona w TV.
    Dla tych co mieli radoche ogladajac blazenade Moora polecam "59 klamstw Moora"
    Davida B. Kopela. David jest przeciwnikiem Moora ale lawina oszczerstw Moora
    ruszyla nawet jego sumieniem:
    www.davekopel.org/Terror/Fiftysix-Deceits-in-Fahrenheit-911.htm

  • burdelini 02.03.05, 11:35
    W taki sposób realizowała sie "kroniki filmowe" w czasach głębokiego komunizmu.
  • joannabarska 02.03.05, 11:56
    "Burdelini"- nie pisz o czyms,na czym sie nie znasz.
  • nikodem_dyzma 02.03.05, 11:58
    Prawda robiona pod jedna teze, która autor starał sie udowodnić. Dokładnie jak
    w komunie, kiedy Łapiński w Kronikach Filmowych starał sie wmówić ze w Białym
    Domu rzadza faszyści.
  • ppppp7 02.03.05, 12:02
    Masz rację. Czysta propaganda. Co to ma wspólnego z filmem dokumentalnym? I
    jakim cudem Francuzi dali temu gniotowi główną nagrodę w Cannes?
  • szpieg.z.krainy.dreszczowcow 02.03.05, 12:21
    Bo Francuzi są anty buszowscy.
  • czyzunia 02.03.05, 12:04
    a nie rządzą?
  • szpieg.z.krainy.dreszczowcow 02.03.05, 13:47
    tak mozna krotko scharakteryzowac twoj krotki wywod
  • indris 02.03.05, 12:06
    ...albo oszustem (a być może jednym i drugim), to jest oczywiste dla wszystkich
    średnio inteligentnych ludzi na świecie. Ale, jak pokazały ostatnie wybory w
    USA, inteligencja większości amerykańskich wyborców jest wyraźnie poniżej
    średniej. Największy zarzut pod adresem Moore'a jest taki, że nie uwzględnił
    mentalności potencjalnych wyborców Busha. Obawiam się bowiem , że przekonał
    jedynie już przekonanych.
    Ciekawe byłyby badania, ILU amerykańskich wyborców zmieniło swoją dezyzję
    wyborczą po wpływem tego filmu ? Amerykanie robią różne badania, więc może
    przeprowadzili i takie ?



    --
    Niech Polska będzie państwem uczciwym. Wycofać się z irackiej awantury !
  • jack20 02.03.05, 12:10
    Dokument choc wybiorczo dobrany to napewo jest, gdyz opiera sie na faktach.
    Mozliwa jest dowolna interpretacja w zaleznosci od pogladow.
    Moore podaje jedna interpretacja wynikajaca z jego stosunku do Busha.
    Raczej demagogia.
    Ale inny film Moore Bowling for Columbine (Zabawy z bronia)-oscar za najlepszy
    długometrażowy film dokumentalny (2003)- byl jak bardziej wiarygodny.
  • remik.bz 02.03.05, 13:37
    Ten film ogląda się z zażenowaniem . Moore po prostu załozył ,ze ogladać
    gobęda "inteligentni inaczej" , którzy bezkrytycznie uwierzą we wszystko , co
    im sie zasugeruje. To już "nasz Urban" był inteligentniejszy.
  • tocqueville 02.03.05, 13:55
    film jest prymitywny i manipulatorski,
    rozpaczliwe próby uczynienia z Busha wariata wywolaly u mnie ledwie pusty
    śmiech, nawet specjalnie mnie film nie wciągnął...byl po porstu nudny i tak
    jaskrawie nieobiektywny, że zastanawiam sie jak ktokolwiek mógł go wziać na
    poważnie... a kiedy przypomnę sobie ze to "dzielo" dostało zlotą palme w Cannes,
    to nie wiem czy sie smiac czy plakać
    staje sie jasne, że glownym kryterium pozytywnej oceny filmu przez francuskich
    krytyków byla po prostu nienawiść do Busha

    mi nawet nie chodzi o tendencyjny dobór materiału, ale o jawne przeinaczenia...
    z faktu że 7% zagranicznych inwestycji w USA jest dzielem saudyjskiej rodziny
    królewskiej Moore robi nagle tezę, ze 7% kraju jest w rękach Saudów... to tak
    jaskrawa manipulacja ze przypominają sie czasy Urbana ;)




    --
    Konserwatywno-liberalne pismo "Rubikkon"
    www.rubikkon.pl
  • szpieg.z.krainy.dreszczowcow 02.03.05, 16:59
    dodam jeszcze, że ten film mnie kompletnie wynudził. Nie wysiedziałem do końca
  • szatek100 02.03.05, 14:33
    No cóż...Moze to i jednostronna demagogia , ale trzeba przyznać że wiele z
    tego , co mówi Moore to prawda.W Iraku giną ludzie , a Halliburton zarabia
    krocie.
  • b.wyborowa 02.03.05, 16:37
    Rozleklamowany przez arabskich konfidentow nazywajacych sie pacyfistami.
  • szpieg.z.krainy.dreszczowcow 02.03.05, 17:00
    tak prawda ale to wiem i bez Moora.
  • adam81w 02.03.05, 16:31
    ota
  • kijwlogingw 02.03.05, 19:08
    film robiony z myślą dotarcia do amerykanów, z ich specyficzną "wizją świata" i
    inteligencją poniżej przeciętnej - JEDNAK CEL DOBRY- BUSH IS FU..KIN IDOIT

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka