Dodaj do ulubionych

JOWy TO OSTATNI RATUNEK DLA POLSKI !

16.03.05, 23:16
Ten kraj upada z powodu glupoty politykierow i partii obecnych w Sejmie.Nowe
wybory wg istniejacego systemu niczego nie zmienia. Bedziemy mieli znowu do
czynienia z awanturujacymi sie glupkami i przepychankami personalnymi w
Sejmie. Tym ludziom chodzi o maksimum wladzy,a nie o dobro tego
kraju.Najlepszym dowodem nedzy polskich politykierow sa wyniki gospodarcze.
Polske przesigaja wszystkie postkomunistyczne kraje. Bezrobocie jest
najwyzsze w UE, a przecoiez Polska startowala z tej samej pozycji co inne
kraje komunistyczne.
Edytor zaawansowany
  • kropekuk 17.03.05, 00:17
    glupcom wymrzec spokojnie z glodu...
    --
    Kocham Arabow w Arabii.
  • pan.nikt 17.03.05, 00:25
    ALE JAJA, ALE JAJA!!!!!!!!!!!

    Po raz pierwszy zgadzam się, z jednym z ponumerowanych POLONUSÓW!!!!!!!!!!!
    HURA!!!!!!!!!
    --
    LEPIEJ BYĆ NIKIM, NIŻ NIE KOCHAĆ LUDZI
  • create 17.03.05, 00:26
    jakim jest stworzenie stabilnego rządu. W angli taki system dziala od poczatku
    wyborów parlamentarnych i wyborcy sa bardziej swiadomi ze nalezy glosowac na
    partie a nie na człowieka, jak sie traci popacie partii to sie niema szans. W
    polsce przy antypatii do partii politycznych, wybierzemy sobie 460 lokalnych
    posłow, moze i dobryh ludzi ale nie zorganizowanych w żadnych strukturach.

    Wiec mówie wam jezeli chcecie wprowadzac JOW to z głową, kandydat moze startować
    jedynie z listy partyjnej, partia zeby moc wziac udził w wyborach musi
    zarejestrowac kandydatow we wszystkich 460 okregach. Dodatkowo trzeba jakos
    wprowadzic juz istniejacy prog wyborczy, choc systemowo przy jowach trudno mi
    sobie to teraz wyobrazic.

    Trzeba pamietac ze celem jest stabilnosc rzadow a nie zbudowanie idealistycznego
    systemu jow
    --
    Forum Studenci_Prawa:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18761
  • create 17.03.05, 00:27
    na poczatku lat 90 na ukrainie wprowadzili system jow, i był burdel co niemiara,
    i po dwóch latach znow szybko zmienili system wyborczy.
    --
    Forum Studenci_Prawa:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18761
  • maksimum 17.03.05, 01:03
    create napisał:

    > na poczatku lat 90 na ukrainie wprowadzili system jow, i był burdel co
    >niemiara i po dwóch latach znow szybko zmienili system wyborczy.

    Ty kilku rzeczy nie kontaktujesz.Na Ukrainie byl burdel,jest burdel i dlugo
    jeszcze bedzie,niezaleznie od systemu wyborczego.
  • pan.nikt 17.03.05, 00:30
    Poczytaj sobie:


    www.jow.pl/ie/index.html
    To powinno rozwiac Twoje obawy
  • create 17.03.05, 00:47
    polecam zapoznanie sie z czyms bardziej naukowym, bo ruch na rzecz jow tworza w
    Polsce ludzie ktorzy maja za duzo wiary a za mało rozumu, w drugim przypadku sa
    to samorzadowcy znane lokalne osobistosci, ktore chciałyby sie załapać do parlamentu

    www.idea.int/publications/browse/electoral.cfm
    a w szczególnosci:
    www.idea.int/publications/esd/upload/ESD_Full_Book.pdf
    lepiej oglądać w i.e. bo firefox, przestawia obrazki
    --
    Forum Studenci_Prawa:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18761
  • maksimum 17.03.05, 01:05
    create napisał:

    > jakim jest stworzenie stabilnego rządu. W angli taki system dziala od poczatku
    > wyborów parlamentarnych i wyborcy sa bardziej swiadomi ze nalezy glosowac na
    > partie a nie na człowieka,

    A ile tych partii jest,ze sie zapytam??????
    Bo jesli TYLKO dwie,to rzeczywiscie trzeba miec swiadomosc jak cholera zeby zle
    zaglosowac!!!!!


    > jak sie traci popacie partii to sie niema szans. W
    > polsce przy antypatii do partii politycznych, wybierzemy sobie 460 lokalnych
    > posłow, moze i dobryh ludzi ale nie zorganizowanych w żadnych strukturach.
    >
    > Wiec mówie wam jezeli chcecie wprowadzac JOW to z głową, kandydat moze
    startowa
    > ć
    > jedynie z listy partyjnej, partia zeby moc wziac udził w wyborach musi
    > zarejestrowac kandydatow we wszystkich 460 okregach. Dodatkowo trzeba jakos
    > wprowadzic juz istniejacy prog wyborczy, choc systemowo przy jowach trudno mi
    > sobie to teraz wyobrazic.
    >
    > Trzeba pamietac ze celem jest stabilnosc rzadow a nie zbudowanie
    idealistyczneg
    > o
    > systemu jow
  • create 17.03.05, 01:25
    maksimum prymityw z ciebie, nawet niewiesz ze w W.Bryt. sa trzy partie. A jak
    mowisz o Ukrainie to potrafisz scharakteryzowac sytuacje tam panujaca jednym
    słowem : burdel. Smieszny jest moze bardziej niz prymitywny
    --
    Forum Studenci_Prawa:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18761
  • create 17.03.05, 01:31
    no dobra wytłumacze Ci

    W Wlk. Bryt. jak ktos wypada z partii to nawet jakby startował w Jowie to nie
    zostanie wybrany w tym jowie nawet jakby był znaną osobistościa w danym okręgu
    (chyba wiesz jak wygladaja JOW-y?)

    W Polsce przy podobnych założeniach i przy antypatii ludzi do partii
    politycznych, ludzie głosowaliby w okregach na ludzi których najlepiej znajac
    lejąc na partie polityczne

    W efekcie mielibyśmy 460 posłów wybranych w JOW-ach ktorzy nijak nieumieliby
    skompletowac wiekszosci sejmowej
    --
    Forum Studenci_Prawa:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18761
  • basia.basia 17.03.05, 00:28
    nie ma szans, by w ten sejm uchwalił nową ordynację.
    Mam nadzieję, że zrobi to następny.


    --
    "...broniłem się przez jakiś czas przed tzw. drzewkiem oliwnym, czyli koncepcją
    prezydenta, czyli wszyscy razem w kontrze do prawicy..."

    /Władysław Frasyniuk/
  • pan.nikt 17.03.05, 00:32
    Niestety Pani Basiu, ma Pani rację.
    W dodatku, w następny sejm, też raczę w tej sprawie powątpiewać.


    --
    LEPIEJ BYĆ NIKIM, NIŻ NIE KOCHAĆ LUDZI
  • polonus7 17.03.05, 01:03
    Piszcie do najblizszych biur JOWow ! Na co czekacie do licha ? na to,ze te
    petaki z Sejmu wam zrobia laska ?! Oni musza sie dostosowac do zadania
    Polakow ! Jezeli nie do kopniak i na zielona trawke.
  • kropekuk 17.03.05, 01:21

    --
    Kocham Arabow w Arabii.
  • henrykkreuz 17.03.05, 07:52
    Aby dopiąć celu, najwpierw należy go wyznaczyć, a potem wierzyć że można go
    osiągnąć, ponieważ od tego momentu zaczyna się myślenie - JAK go osiągnąć.

    Jeżeli ktoś nie wierzy w osiągnięcie sukcesu to nie może myśleć jak go osiągnąć.

    pozdrawiam
  • szatek100 17.03.05, 00:36
    Wiara w zbawczą moc"jowów" jest moim zdaniem nieracjonalna.System wiekszosciowy
    nie uwzglednia stosunku sił w społeczenstwie , co moze doprowadzic do ostrych
    konfliktów powodowanych przez ludzi tracących na skutek reform wyborczych swoja
    reprezentacje polityczna.Dość powiedziec , że w Anglii parta liberalna
    otrzymała w wyborach w 79r. 11 mandatów w myśl ordynacji
    wiekszosciowej.Specjalisci obliczyli , ze gdyby angielscy liberałowie byli
    oceniani w mysl proporconalnego systemu niemieckiego , to otrzymaliby...80
    mandatów.Przy stosowaniu wiekszosciowego liczenia głosów moze nawet dojsc do
    absurdalnego zniekształcenia wyników , kiedy do władzy dochodzi partia , która
    nie miała procentowo najwiekszego poparcia w społeczenstwie.Program utworzenia
    w Polsce duzych , jednomandatowych okregów w mysl koncepcji "4xTAK" autorstwa
    Tuska uwazam za niesprawiedliwy i szkodzacy demokracji.Tak naprawde chodzi w
    nim o marginalizację wpływów Samoobrony i LPR , które swój elektorat czerpia
    głównie z prowincji (przy duzych jednomandatowych okregach wyborczych to miasta
    zapewne miałyby decydujacy wpływ na wybór kandydatów).PO zamiast zamknać usta
    populistom swoimi madrymi i skutecznymi rzadami chce iśc na skróty i zepchnac
    ich do podziemia.Tam jako beneficenci społecznego niezadowolenia mogą byc
    jeszcze groźniejsi...
    System wiekszosciowy sprawdza sie w krajach , gdzie demokracja jest
    ugruntowana a partie polityczne mają pewne fundamenty i profesjonalne , uczciwe
    kadry.W Polsce takie rozwiazanie moze doprowadzic do ugruntowania swoistej
    oligarchii nieudaczników i złodziei blokując droge do sejmu nowym dunamicznym i
    ideowym ugrupowaniom...
    pzdr
  • holota_gardlujaca_w_internecie 17.03.05, 00:49
    szatek100 napisał:

    PO zamiast zamknać usta
    > populistom swoimi madrymi i skutecznymi rzadami chce iśc na skróty i zepchnac
    > ich do podziemia.Tam jako beneficenci społecznego niezadowolenia mogą byc
    > jeszcze groźniejsi...
    Juz oczami wyobrazni widze podziemne struktury partii liberalnej w UK. Sam
    sobie zaprzeczasz.


    > System wiekszosciowy sprawdza sie w krajach , gdzie demokracja jest
    > ugruntowana a partie polityczne mają pewne fundamenty i profesjonalne ,
    uczciwe
    >
    > kadry.W Polsce takie rozwiazanie moze doprowadzic do ugruntowania swoistej
    > oligarchii nieudaczników i złodziei blokując droge do sejmu nowym dunamicznym
    i
    >
    > ideowym ugrupowaniom...

    Nie rozsmieszaj, znowu sobie przeczysz. Oligarchie nieudacznikow i zlodziei
    mamy teraz. Jest ona wynikiem ordynacji proporcjonalnej!!!
    I z powodu obecnej ordynacji lsd wie, ze ma szanse byc w nastepnym parlamencie.
    Przy ordynacji wiekszosciowej po wyborach ten twor by nie istnial.




  • szatek100 17.03.05, 23:43
    > Juz oczami wyobrazni widze podziemne struktury partii liberalnej w UK. Sam
    > sobie zaprzeczasz

    demokracja w GB stoi na zupełnie innym poziomie.To jest wiele dziesieciopleci
    tradycji.Nie mozna jaj porównywac z Polska


    > Nie rozsmieszaj, znowu sobie przeczysz. Oligarchie nieudacznikow i zlodziei
    > mamy teraz. Jest ona wynikiem ordynacji proporcjonalnej!!!
    > I z powodu obecnej ordynacji lsd wie, ze ma szanse byc w nastepnym
    parlamencie.


    Opoweim Ci anegdotę zasłyszana niedawno od swietnego znawcy ustrojów
    politycznych.
    W pubie siedzi dwóch Szkotów i obseruja w telewizji debate polityczna.W studiu
    rozmawiaja ze soba reprezentant Torysów , czlonek Labour party i młody polityk
    Narodowej Partii Szkocji (NSP).Piwoszom podoba się bardzo charyzma i rozległa
    wiedza ich rodaka wyrózniajaca go z posród konkurentów.Jednak po kilku kuflach
    stwierdzaja " nie ma sensu na niego głosowac , bo i tak przepadnie w
    głosowaniu".System wiekszościowy to bariera nie do przejscia dla nowych ,
    ambitnych ugtrupowań.Ustanowienie tego systemu na lata ukonstytuuje podział
    polskiej sceny politycznej na postkomunistyuczna "betonowa" lewice i zyjaca
    tylko odwetem na czerwonych nieprofesjonalna resztę.


    pzdr
  • create 17.03.05, 23:56
    > Opoweim Ci anegdotę zasłyszana niedawno od swietnego znawcy ustrojów
    > politycznych.
    > W pubie siedzi dwóch Szkotów i obseruja w telewizji debate polityczna.W studiu
    > rozmawiaja ze soba reprezentant Torysów , czlonek Labour party i młody polityk
    > Narodowej Partii Szkocji (NSP).Piwoszom podoba się bardzo charyzma i rozległa
    > wiedza ich rodaka wyrózniajaca go z posród konkurentów.Jednak po kilku kuflach
    >
    > stwierdzaja " nie ma sensu na niego głosowac , bo i tak przepadnie w
    > głosowaniu".System wiekszościowy to bariera nie do przejscia dla nowych ,
    > ambitnych ugtrupowań.Ustanowienie tego systemu na lata ukonstytuuje podział
    > polskiej sceny politycznej na postkomunistyuczna "betonowa" lewice i zyjaca
    > tylko odwetem na czerwonych nieprofesjonalna resztę.


    Niezgodze sie z Tobą, w Polskich warunkach system JOW by spowodował
    rozdrobnienie polityczne. Pomyśl w kazdym okregu jeden poseł, i z kazdego okregu
    moze wejsc poseł nie zwiazany z żadną partia polityczna, bo kazdy sie moze byc
    kandydatem w takim systemie. Przy polskiej niecheci do partii politycznych
    mogłoby sie okazac ze w polskim parlamencie wogole nie mozna utworzyc
    wiekszosci, bo kazdy poseł reprezentuje w istcie swoj mały region.


    --
    Forum Studenci_Prawa:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18761
  • szatek100 18.03.05, 00:23
    nie ma sensu na niego głosowac , bo i tak przepadnie w
    > > głosowaniu".

    fatalny styl...prosze o wybaczenie ale jestem bardzo zmeczony i skołowany:)


    > Niezgodze sie z Tobą, w Polskich warunkach system JOW by spowodował
    > rozdrobnienie polityczne. Pomyśl w kazdym okregu jeden poseł, i z kazdego
    okreg
    > u
    > moze wejsc poseł nie zwiazany z żadną partia polityczna, bo kazdy sie moze byc
    > kandydatem w takim systemie. Przy polskiej niecheci do partii politycznych
    > mogłoby sie okazac ze w polskim parlamencie wogole nie mozna utworzyc
    > wiekszosci, bo kazdy poseł reprezentuje w istcie swoj mały region.

    To rzeczywiscie niezły argument.Ale czy w przypadku , gdy bedziemy mieli 230
    połów , jak proponuje inicjatorka "jednomandatowosci" PO przy wydatnum wsparciu
    WPROST zanajdzie się miejsce dla "niezaleznych kandydatów" w wielkich okregach?
    Poza tym jaka realna siła bedzie dysponował sejm , jesli kazdy poseł to
    bedzie "swojak" wybrany ze wzgledu na zasługi na rzecz lokalnej spolecznosci ,
    badź po prostu za znane nazwisko.Czy w polskim sejmie bedzie masa Sebastianów
    Florków i Krzysztofów Rutkowskich?Badźmy szczerzy.Bez partii
    łączacych "wybranców narodu" i dysponujacych konkretnym progamem się nie
    obejdzie. Nie che , byscie padali na kolana przed autorytetem zamiast przed
    rzeczowymi argumentami , ale owy "swietny znawaca ustrojów" , którego wypowiedź
    wymieniłem wczesniej ma tytuł profesora na jednej z najlepszych uczelni w kraju
    i twierdzi , że Polacy zdecydowanie zbyt duze nadzieje pokladaja w systemie
    wiekszosciowym.


    pzdr
  • create 18.03.05, 00:45
    to jest jak skok na głęboką wodę. Charkterystyczny jest przykład ukrainy z 1994
    roku, który podałem juz tutaj w innym poście:www.idea.int/esd/upload/ukraine.pdf

    Ale wydaje sie ze jezeli chce sie eksperymentować z JOW to trzeba dla dobra
    Polski poprzeć duze partie polityczne, np. przez takie rozwiazanie, ze jezeli
    chce sie zglaszac kandydatów to tylko przez partie polityczne i tylko wtedy gdy
    kandydaci danej partii zostaliu tez zgloszeni we wszystkich okregach

    Mozna poeksperymentowac z systemem niemieckim, w ktorym pol sie wybiera propor.
    a pol jowowsko, ale pozniej nastepuje wyrownwnie do wynikow proporcjonalnych
    (dlatego ilosc parlamentarzystow jest ruchoma) - ten system przyjeła ostatnio N.
    Zelandia i sobie chwali.

    Ciekawy jest też system STV (pisze tez o nim nizej w tym watku), głosujacy
    podaje w wielomandatowym okregu na karcie wyborczej w jakiej kolejnosci
    widzialby ubiegajacych sie o mandat w parlamencie, piszac 1 przy jego zdaniem
    najlepszym kandydacie/tce a najnizsza liczbe przy kandydacie ktorego najmniej poważa

    Co do ilosci parlamentarzystów to zgadzam sie z PO ze jest ona za duza (to widac
    gdy porownac nas z innymi krajami europejskimi), ale zmniejszenie o polowe
    ilosci sejmowych stolkow to chwyt troche propagadandowy.

    Osobiscie najchetniej widziałbym w Polsce 300 parlamentarzystów i systyem
    niemiecki z tym zastrzerzeniem ze zachowuje sie progi wyborcze.
    --
    Forum Studenci_Prawa:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18761
  • szatek100 18.03.05, 09:22
    Powiem tak :problemy polskiego parlamentaryzmu moze rozwiazać , świadome ,
    aktywne i politycznie wyrobione społeczeństwo.Kiedy ludzie beda bardziej
    interesowac sie programami partii ( moze nawet masowo wstepować) i patrzeć im
    na rece to ugrupowania nie prezentujace pewnego poziomu szybko opuszczą sceny
    politycznej.Oczywiscie proces tworzenia społeczenstwa obywatelskigo bedzie
    trwał lata , ale to jedyna znana mi droga w panstwei demokratycznym.Jesli
    Polacy beda bierna , niawna masa to żadne sztuczki ordynacyjne nie pomogą
    stworzyć parlamentarnego "Mercedesa".


    pzdr
  • basia.basia 17.03.05, 00:50
    szatek100 napisał:

    > Wiara w zbawczą moc"jowów" jest moim zdaniem nieracjonalna.System wiekszosciowy
    >
    > nie uwzglednia stosunku sił w społeczenstwie , co moze doprowadzic do ostrych
    > konfliktów powodowanych przez ludzi tracących na skutek reform wyborczych swoja
    >
    > reprezentacje polityczna.Dość powiedziec , że w Anglii parta liberalna
    > otrzymała w wyborach w 79r. 11 mandatów w myśl ordynacji
    > wiekszosciowej.Specjalisci obliczyli , ze gdyby angielscy liberałowie byli
    > oceniani w mysl proporconalnego systemu niemieckiego , to otrzymaliby...80
    > mandatów.Przy stosowaniu wiekszosciowego liczenia głosów moze nawet dojsc do
    > absurdalnego zniekształcenia wyników , kiedy do władzy dochodzi partia , która
    > nie miała procentowo najwiekszego poparcia w społeczenstwie.Program utworzenia
    > w Polsce duzych , jednomandatowych okregów w mysl koncepcji "4xTAK" autorstwa
    > Tuska uwazam za niesprawiedliwy i szkodzacy demokracji.Tak naprawde chodzi w
    > nim o marginalizację wpływów Samoobrony i LPR , które swój elektorat czerpia
    > głównie z prowincji (przy duzych jednomandatowych okregach wyborczych to miasta
    >
    > zapewne miałyby decydujacy wpływ na wybór kandydatów).PO zamiast zamknać usta
    > populistom swoimi madrymi i skutecznymi rzadami chce iśc na skróty i zepchnac
    > ich do podziemia.Tam jako beneficenci społecznego niezadowolenia mogą byc
    > jeszcze groźniejsi...
    > System wiekszosciowy sprawdza sie w krajach , gdzie demokracja jest
    > ugruntowana a partie polityczne mają pewne fundamenty i profesjonalne , uczciwe
    >
    > kadry.W Polsce takie rozwiazanie moze doprowadzic do ugruntowania swoistej
    > oligarchii nieudaczników i złodziei blokując droge do sejmu nowym dunamicznym i
    >
    > ideowym ugrupowaniom...
    > pzdr

    Pewnie te wszystkie uwagi są słuszne itd. ale ... JOW ma pewne zalety,
    które w naszej sytuacji są nie do przecenienia. Na FK było już wiele
    gorących dyskusji na ten temat i takie argumenty jak powyższe również
    padały. Ja uważam, że zalety takiej ordynacji znacznie przewyższają
    jej mankamenty. A te zalety to (moim zadniem):

    1. Zwycięzca musi zdobyć conajmniej 50% + 1 głos czyli zwycięża najlepszy;
    2. Koniec z partyjniactwem (w sejmie będzie tylko kilka partii);
    3. Odpowiedzialność posłów (usuwalność) przed wyborcami;
    4. Ordynacja jest prosta i zrozumiała, wybiera się ludzi a nie partie;
    5. JOW daje wielką szansę na dopływ do polityki ludzi nowych, młodszych,
    wykształconych.
    6. W połączeniu ze zmniejszeniem liczby posłów o połowę jest to sposób
    na to, by posłowie pracowali a nie pieniaczyli i udawali, że coś robią.
    O wiele łatwiej będzie ich kontrolować.
    7. Partie będą się musiały bardzo natrudzić (i dobrze), żeby wypromować
    swoich kandydatów i udowodnić, że są lepsi niż inni:)

  • kropekuk 17.03.05, 00:54
    nie likwiduje, ale bardzo powaznie ja ogranicza: wiedza sasiedzi za co ich
    MP/posel siedzi;)
    --
    Kocham Arabow w Arabii.
  • jack20 17.03.05, 01:00
    Tylko powiedz Basiu jaki sejm te pobozne zyczenia zatwiedzi?
  • create 17.03.05, 01:22
    z punktem 1 sie zgodze

    2. Koniec z partyjniactwem (w sejmie będzie tylko kilka partii);

    a co zrobisz jak bedziemy mieli 460 posłów nie związanych z żadną partią, tylko
    związanych z regionem z którego pochodzą, np. znany w okolicy lekarz, poważany
    weterynarz itd., to się dopiero zacznie.

    > 5. JOW daje wielką szansę na dopływ do polityki ludzi nowych, młodszych,
    > wykształconych.

    umiesciłem punkt 5. pod 2 bo sie z nim bezposrednio łączy. W polsce mamy bardzo
    młodą klasę polityczną, system jow, rzeczywiscie moze spowodowac ze np. 3/4 z
    nich zniknie,ale, ale czy tego chcemy. Przyjdą nowi ludzie - nie koniecznie
    wykształceni , bo niby czemu, że młodsi mają być to juz wogole nie rozumiem
    dlaczego.
    Nic nie wróży że będą skuteczni, pozatym jako ze wyborcy moga wybrac własnie
    tych świerzych znanych ludzi w regionie, moze to spowodować że będa to ludzie
    kompletnie na polityce sie nie znajacy. Ja bym powiedział ze w polsce wystarczy
    sie pojawiać w mediach, niezaleznie w jakim charakterze aby zostac skreslonym
    odpowiednia ilosc razy na kartach do głosowania. W dojrzałych demokracjach np.
    we Francji politykiem jest sie przez całe życie, na studiach decydujesz sie ze
    chcesz służyc społeczeństwu i stajesz sie zawodowym politykiem . Wprowadzenie w
    Polsce systemu jow, owszem moze zburzyc dzisiejsza klase polityczna, ale
    jednoczesnie utrwali obraz polityka jako kogoś "z doskoku" a obraz samej
    polityki jako zajecia wręcz hańbiącego (troche koloryzując).

    > 4. Ordynacja jest prosta i zrozumiała, wybiera się ludzi a nie partie;

    Prostsza nie znaczy lepsza. Sprawiedliwy wybor nie oznacza ze musi on byc dla
    wszyskich na pierwszy rzut oka zrozumiały. Wogóle pojecie sprawiedliwosci leży
    na drugim biegunie co pojecie prostoty.
    Pozatym trzeba wskazac ,ze bardziej skomplikowane wybory to tez mniejsze
    mozliwosci ich falszowania na poziomie pojedynczych okregów

    > 3. Odpowiedzialność posłów (usuwalność) przed wyborcami;

    Sorry ale to jest kuriozum, jak ma byc stabilny rzad skoro kazdego posła moga
    jego wyborcy odwołać, w istocie mandatu parlamentarneg, leży to ze jest
    udzielany na okreslony czas, a nie na czas widzimi sie wyborców
    --
    Forum Studenci_Prawa:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18761
  • jack20 17.03.05, 01:27
    JOW to wariant dla zaawansowanej demokracji.
    Pobozne zyczenia co do zbawienia Polski przez ten system osiagna efekt
    przeciwny. Brak klasy sredniej.
  • kropekuk 17.03.05, 01:51
    srednia - 80% populacji UK to working classes; a to oznacza i nizszy od
    polskiej przecietnej poziom ogolnej edukacji. Niemniej i lud kieruje sie
    zdrowym rozsadkiem i WIEDZA SASIEDZI ZA CO MP SIEDZI ! Tego to bym sie w Polsce
    nie bal...
    --
    Kocham Arabow w Arabii.
  • create 17.03.05, 02:14
    nie wciągając sie w dyskusje na temat tego co to jest "ogolna edukacja" powiem
    ze w tym wypadku ni o nia chodzi. W przypadku wyborów wazna jest kultura
    polityczna społeczeństwa i mówie o kulturze w ujęciu socjologicznym
    --
    Forum Studenci_Prawa:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18761
  • kropekuk 17.03.05, 02:20
    doktorat brytyjski z tego zakresu ci wystarczy? Wiekszosc brytyjskich working
    classes pozostaje w czasie wyborow w domu - maja w nosie polityke, albo wrecz
    przyznaja, ze jej nie rozumieja. A w wyborach nie chodzi bynajmniej o polskie
    zbawianie swiata, ale np. o zwalczanie przestepstw, NHS i - wlasnie - poziom
    szkolnictwa. Oraz PODATKI. Nie trzeba do tego "kultury politycznej" - starczy
    troche doswiadczenia zyciowego i zdrowy rozsadek: od rozwiazan szczegolowych
    sprawy podatkow, policji, szkolnictwa etc, nie sa wyborcy, nie sa nawet MPs -
    OD TEGO SA NAJEMNI EKSPERCI. O zwalczaniu bezrobocia nie wspominam - tu jest
    znikome: nie pracuje tylko qrwa, zlodziej i drug dealer, bo im sie nie oplaca...
    --
    Kocham Arabow w Arabii.
  • create 17.03.05, 02:45
    niewierzę osobom które jedynie w internecie sie umieją chwalić , np. tak jak Ty
    doktoratem a nie podawać argumenty. Pozatym stopień powierzchowności twojej
    wypowiedzi wcale nie wskazuje na wyzsze wykształcenie w tej dziedzinie.

    Nie jestem tylko studentem prawa na UW ,ale także pobieram nauki po drugiej
    stronie Krakowskiego Przedmieścia na ISNSie, więc nie zostawie Ci monopolu na
    tym forum na kwestie socjologiczne
    --
    Forum Studenci_Prawa:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18761
  • kropekuk 17.03.05, 03:11
    zas politrukow... Ci zawsze warowali kolo Kosciola.
    --
    Kocham Arabow w Arabii.
  • kropekuk 17.03.05, 01:49
    zaszkodzilo (poza znana akcja Cromwella;)?
    --
    Kocham Arabow w Arabii.
  • kropekuk 17.03.05, 00:52

    --
    Kocham Arabow w Arabii.
  • maksimum 17.03.05, 01:10
    szatek100 napisał:

    > Wiara w zbawczą moc"jowów" jest moim zdaniem nieracjonalna.System
    wiekszosciowy
    > nie uwzglednia stosunku sił w społeczenstwie , co moze doprowadzic do ostrych
    > konfliktów powodowanych przez ludzi tracących na skutek reform wyborczych
    swoja
    > reprezentacje polityczna.Dość powiedziec , że w Anglii parta liberalna
    > otrzymała w wyborach w 79r. 11 mandatów w myśl ordynacji
    > wiekszosciowej.Specjalisci obliczyli , ze gdyby angielscy liberałowie byli
    > oceniani w mysl proporconalnego systemu niemieckiego , to otrzymaliby...80
    > mandatów.Przy stosowaniu wiekszosciowego liczenia głosów moze nawet dojsc do
    > absurdalnego zniekształcenia wyników , kiedy do władzy dochodzi partia ,
    która nie miała procentowo najwiekszego poparcia w społeczenstwie.Program
    utworzenia
    > w Polsce duzych , jednomandatowych okregów w mysl koncepcji "4xTAK" autorstwa
    > Tuska uwazam za niesprawiedliwy i szkodzacy demokracji.Tak naprawde chodzi w
    > nim o marginalizację wpływów Samoobrony i LPR , które swój elektorat czerpia
    > głównie z prowincji (przy duzych jednomandatowych okregach wyborczych to
    miasta
    > zapewne miałyby decydujacy wpływ na wybór kandydatów).PO zamiast zamknać usta
    > populistom swoimi madrymi i skutecznymi rzadami chce iśc na skróty i zepchnac
    > ich do podziemia.Tam jako beneficenci społecznego niezadowolenia mogą byc
    > jeszcze groźniejsi...
    > System wiekszosciowy sprawdza sie w krajach , gdzie demokracja jest
    > ugruntowana a partie polityczne mają pewne fundamenty i profesjonalne ,
    uczciwe
    > kadry.W Polsce takie rozwiazanie moze doprowadzic do ugruntowania swoistej
    > oligarchii nieudaczników i złodziei

    A kogo teraz mamy w Sejmie????

    > blokując droge do sejmu nowym dunamicznym i ideowym ugrupowaniom...

    Jak Samoobrona!

    > pzdr
  • polonus7 17.03.05, 01:11
    Nie czas na filozofowanie. System wiekszosciowy jest do d.. i wlasnie on jest
    przyczyna sukcesywnego upadku gospodarczego i cywilizacyjnego Polski. Sejmowa
    banda wybrana wg politykierskich kombinacji jest zainteresowana wylacznie
    korytem, a nie dobrem tego kraju. Z powodu tego barbarzynskiego systemu
    najbardziej wartosciowi Polacy,ktorzy powinni rzadzic tym krajem stoja na
    uboczu, bo nie maja zamiaru czolgac sie przed idiotami -szefami partii.
  • holota_gardlujaca_w_internecie 17.03.05, 01:14
    w RP? Wydalasz tyle postow ze juz nie wiesz za bardzo na jaki temat!
  • kropekuk 17.03.05, 01:20
    wytna? A moze - po komunistycznemu - nie wyobrazasz sobie zycia i wyborow bez
    PARTII?
    --
    Kocham Arabow w Arabii.
  • holota_gardlujaca_w_internecie 17.03.05, 01:25
    Polonus7 napisal:

    Nie czas na filozofowanie. System wiekszosciowy jest do d.. i wlasnie on jest
    przyczyna sukcesywnego upadku gospodarczego i cywilizacyjnego Polski. Sejmowa
    banda wybrana wg politykierskich kombinacji jest zainteresowana wylacznie
    korytem, a nie dobrem tego kraju. Z powodu tego barbarzynskiego systemu
    najbardziej wartosciowi Polacy,ktorzy powinni rzadzic tym krajem stoja na
    uboczu, bo nie maja zamiaru czolgac sie przed idiotami -szefami partii.


  • create 17.03.05, 01:27
    słuchaj partie muszą być , bo inaczej będzie 460 pojedyńczych posłow którzy nie
    beda razem w stanie podjac zadnej decyzji i skompletowac wiekszosci 231 posłow
    --
    Forum Studenci_Prawa:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18761
  • kropekuk 17.03.05, 01:37
    mozna? Mozna. Polska niemoznosc...
    --
    Kocham Arabow w Arabii.
  • kropekuk 17.03.05, 01:55
    Irlandia sie rozni CIEKAWYM ROZWIAZANIEM: iloscia zagwarantowanych miejsc w
    parlamencie dla - powiedzmy - stanow (profesorstwo, pracodawcy, zwiazki
    zawodowe...). Niemniej nie oznacza to braku MPs z okregu - ja mam "swojego MP"
    z dublinskiego Blackrock, kuzynka z Mount Merrion etc.etc.
    --
    Kocham Arabow w Arabii.
  • kropekuk 17.03.05, 02:08

    --
    Kocham Arabow w Arabii.
  • create 17.03.05, 02:11
    a może i znczy tyle, ze powinienes to wiedziec lepiej odemnie, a nie wysuwać
    argumenty typu "jak kupisz dom w Dublinie to pogadamy"
    --
    Forum Studenci_Prawa:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18761
  • kropekuk 17.03.05, 02:21
    A ty nie wiesz nawet, CO w prawie Eire oznacza "house owner" i jakie
    uprawnienia obywatelskie to daje...
    --
    Kocham Arabow w Arabii.
  • create 17.03.05, 02:39
    tak tłumaczysz, że jak sam zauważyłeś ja nie rozumiem. Ty mi odpowiedz na
    pytanie jaki system wyborczy jest w Iralndii?
    --
    Forum Studenci_Prawa:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18761
  • kropekuk 17.03.05, 03:15
    jedno i to samo powtarzac?
    --
    Kocham Arabow w Arabii.
  • maksimum 17.03.05, 01:59
    create napisał:

    > słuchaj partie muszą być , bo inaczej będzie 460 pojedyńczych posłow którzy
    nie
    > beda razem w stanie podjac zadnej decyzji i skompletowac wiekszosci 231 posłow

    Nie dosc ,ze brak ci wyobrazni ,to jeszcze jestes ograniczony umyslowo.
  • create 17.03.05, 02:03
    moim zdaniem brak wyobraźni i ograniczenie umysłowe idą w parze więc pisanie "to
    jeszcze" pomiędzy dwoma tymi stwierdzeniami jest nieuprawnione
    --
    Forum Studenci_Prawa:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18761
  • polonus7 17.03.05, 01:25
    To chyba jasne. ten barbarzynski system oddziedziczoony po komunie jest
    przyczyna polskiego chlewa politycznego,w ktorym male knury uzeraja sie o
    wladze.
  • holota_gardlujaca_w_internecie 17.03.05, 01:26
    Bo tak napisales!
  • polonus7 17.03.05, 01:35
  • holota_gardlujaca_w_internecie 17.03.05, 01:37
    A JOW to wiekszosciowy czy proporcjonalny wedlug ciebie?
  • create 17.03.05, 01:44
    nie no chyba jest późno i sie wygłupiłem. Oczywisćie jest wiekszosciowy, tyle ze
    w skali jednego okregu, ale nie musi byc w skali jednego kraju i prawdopodobnie
    w Polsce by nie był, to chciałem powiedzieć
    --
    Forum Studenci_Prawa:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18761
  • polonus7 17.03.05, 01:46
    JOWy musza byc w Polsce,bo inaczej Polska zginie. Niech wygrywaja najlepsi,
    szczegolnie obcy tym wszystkim debilnym polskim partiom.
  • holota_gardlujaca_w_internecie 17.03.05, 01:49
    Myli ci sie ordynacja wiekszosciowa z proporcjonalna!
  • kropekuk 17.03.05, 01:57
    nieszczesnego nazewnictwa ze szkoly prof. Wiatra? Mowmy o ordynacji typu
    westminsterskiego, bo tak sie ja nazywa na Zachodzie - nie bedzie nieporozumien.
    --
    Kocham Arabow w Arabii.
  • polonus7 17.03.05, 02:06
    Masz racje.Nudzi jak cholera tym swoim nazewnictwem.
  • kropekuk 17.03.05, 02:09
    Blackrock...Ja sie w tym miejscu poddaje...
    --
    Kocham Arabow w Arabii.
  • kropekuk 17.03.05, 02:22

    --
    Kocham Arabow w Arabii.
  • create 17.03.05, 02:27
    każdy wybiera w jakimś okręgu nawet dziś w Polsce, ale system irlandzki ani nie
    jest jednomandatowy, ani wiekszosciowy.
    --
    Forum Studenci_Prawa:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18761
  • kropekuk 17.03.05, 02:40

    --
    Kocham Arabow w Arabii.
  • create 17.03.05, 02:50
    i wychodzi to że może i w Iralndii mieszkasz, ale na Irlandii to sie nie znasz
    --
    Forum Studenci_Prawa:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18761
  • kropekuk 17.03.05, 03:14
    wiem, ze nic nie wiem. I wtedy osiagniesz madrosc...
    Irlandia ma ten sam system wyborczy, co Wlk. Brytania, Kanada etc. - roznia sie
    one miedzy soba, ale nie co do zasady:"wiedza sasiedzi za co ich MP siedzi".
    --
    Kocham Arabow w Arabii.
  • create 17.03.05, 02:55
    o ordynacji wyborczej, powoływałeś sie na to ze mówimy tak jak "ludzie na
    zachodzi" no to przetłumacz ten swój nowoutworzony wyraz na angielski.

    W Irlandii jest system STV, w Wlk. Bryt. jest sytsem po polsku nazywany
    ordynacji typu westminsterskim, czyli JOWOwski, lepiej sie zapoznaj z tym, jesli
    rzeczywiscie tam zyjesz i masz prawo tam głosować
    --
    Forum Studenci_Prawa:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18761
  • create 17.03.05, 04:04
    www.idea.int/esd/glossary.cfm#STV
    przewin sobie na dół na dole strony masz wyjasnione o co chodzi w STV, a nie
    podsyłaj mi linki, albo bezużyteczne albo nie działające, bo nie umiesz sie
    przyznać do błedu, i wstyd bo wychodzi ze w Irlandii to raczej nie mieszkasz
    --
    Forum Studenci_Prawa:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18761
  • the-end 17.03.05, 11:41
    Czasami wydaje mu sie, ze jest kobieta, czasami ze socjologiem, czasami ze
    mieszka w Irlandii. Nie ma sensu z tym dyskutowac, bo tu juz prawie wszyscy
    wiedza, ze jemu nie o dyskusje chodzi.A i jakakolwiek wiedza oparta tylko na
    wyszukiwarkach internetowych. Ot co.
  • create 17.03.05, 11:50
    IDEA to najlepszy międzynarodowy ośrodek na świecie zajmujący sie systemami
    wyborczymi. Wiedzy w przypadku samych systemów wyborczych nie ma zbyt wiele,
    najbardziej interesujace sa analizy dotyczace wprowadzania nowych systemow
    wyborczych w róznych krajach.

    --
    Forum Studenci_Prawa:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18761
  • polonus7 17.03.05, 02:55
    Nauczie sie ludzie troche myslec ! Nie wolno dopuscic do tego aby nastepny Sejm
    byl rownie do d.. ajk obecny. Przy obecnym systemie bedzie taki albo gorszy.
    najwyzszy czas zadac jego zmiany, bo wybory blisko. Trzeba zadac od poslow
    natychmiastowego dzialania ws wprowadzenia JOWow !
  • create 17.03.05, 03:09
    tylko jaki jest system wyborczy w Irlandii.

    A propo, niewiem czy wiecie ale Nowa Zelandia, ostatnio też odeszła od systemu
    JOW i bardzo sobie chwali. Przyjęła system niemiecki
    --
    Forum Studenci_Prawa:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18761
  • polonus7 17.03.05, 02:04
    Polegaja na tym,ze z danego okregu do Sejmu wchodzi ta jedna osoba,ktora
    uzyskala najwieksza liczbe glosow. nazywaj sobie to jak chcesz. przypisuj temu
    jakie chcesz nazwy. Twoja sprawa. przy obecnym systemie wchodza do sejmu
    petaki,ktore uzyskaly po kilkaset czy kilka tysiecy glosow zaledwie. To
    petactwo zastepuja nastepnie partyjni koledzy wyznaczeni przez herszta
    partii,ktorzy uzyskali jeszcze mniejsza ilosc glosow. Wg sreniej l. wyborcow na
    1 posla, posel,ktory nie ma przynajmniej 18 tys. glosow poparcia nie powinien
    zasmiecac swoja osoba Sejmu. Takiej liczby glosow nie mial nawet wrzaskliwy
    Giertych.
  • aurora.we.mgle 17.03.05, 02:11
    tylko chyba wymaga zmian konstytucyjnych.
  • polonus7 17.03.05, 02:16
    Bylo na FK oswiadczenie ruchu na rzecz JOWow - zaraz jes znajde, bo bylo chyba
    2 dni temu. Poslaki celowo zaslaniaja sie Konstytucja ale oni pojecia o prawie
    nie maja.
  • aurora.we.mgle 17.03.05, 02:57
    Bylo na FK oswiadczenie ruchu na rzecz JOWow - zaraz jes znajde, bo bylo chyba
    > 2 dni temu. Poslaki celowo zaslaniaja sie Konstytucja ale oni pojecia o
    prawie
    > nie maja.
    ====
    OK, tylko jak praktycznie wymusisc ten system?


  • heming 18.03.05, 01:06
    HAHA. Znalazl sie "konstytucjonalista". :) A wlasnie, ze aby wprowadzic JOW
    trzebaby zmienic Konstytucje! Konkretnie chodzi o art. 96 ust.2 ktory stanowi,
    ze yybory do Sejmu są powszechne, równe, bezpośrednie i PROPORCJONALNE oraz
    odbywają się w głosowaniu tajnym. Problem polega na tym, ze JOW z zalozenia
    maja byc WIEKSZOSCIOWE, a Konstytucja wyraznie stanowi, ze wybory sa
    PROPOCJONALNE.
  • create 17.03.05, 02:17
    mimo że jest mały spór co do tego w doktrynie, to sądze ze TK nie uznałoby w tej
    chwili ordyncji JOWowskiej
    --
    Forum Studenci_Prawa:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18761
  • polonus7 17.03.05, 02:59
    Nie medrkuj,bracie. JOWy mieszcza sie calokowicie w polskiej Konstytucji. Nie
    ma zadnych powodow aby TK kwestionowal ich wprowadzenie.
  • create 17.03.05, 03:08
    nie medrkuje, mowie jak najprawdopodbniej by było, jak by przeszła nowa
    jednomandatowa ordynacja wyborcza. Ktos by ja zaskarżył, a TK by orzekł że jako
    ze w Konstytucji sa zapisane wybory proporcjonalne, to orzekl by ze ordynacja
    jednomandatowa jest niezgodna z konstytucja i dalby sejmowi odpowiedni okres
    czasu na przygotowanie nowej ordynacji.

    I tak by to sie skonczyło
    --
    Forum Studenci_Prawa:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18761
  • polonus7 17.03.05, 03:14
    Czy czytales przynajmniej to oswiadczenie,w ktorym sa wyjasnione kwestie
    prawne ? Posal je pewnie prawnik i to niezly, a nie student prawa jak Ty.

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=21760474
  • create 17.03.05, 04:10
    a jezeli nawet to msie nawet nie podpisał, śmieszne

    A kwestie konsultowałem z profesorem Winczorkiem.
    --
    Forum Studenci_Prawa:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18761
  • voltaire4 17.03.05, 10:54
    widzi,ze jest zle ale dyskutuje zamiast dzialac i krytykuje madrzejszych. Czy
    kraj, w ktorym jest 80% takich obywateli moze do czegos dojsc ?
  • create 17.03.05, 11:01
    wskazuje na to że jedyne co umiesz to działać...pomyśleć najpierw to już nie
    --
    Forum Studenci_Prawa:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18761
  • voltaire4 17.03.05, 11:05
    wychodze z zalozenia,ze durny Narod powinien korzystac w kazdej sytuacji z
    doswiadczen madrzejszych, a nie medytowac nad g..
  • create 17.03.05, 11:15
    tylko grupy zapaleńców, którzy w prostocie systemu ujrzeli jego wielką
    przydatnosć dla Polski
    --
    Forum Studenci_Prawa:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18761
  • heming 18.03.05, 01:41
    Zanim zaczniesz kogos krytykowac to pomysl czy ten ktos nie ma racji. Sytem JOW
    jest zalozenia systemem WIEKSZOSCIOWYM, a Kontytucja RP stanowi, ze oprocz
    tajnosci, bezposreniości, powszechnosci i rownosci, wybory do SEJMU sa oparte
    na PROPOCJONALNOSCI. I kropka! Teraz kapewu?
  • create 17.03.05, 04:08
    nie wszystkie kraje anglosaskie sa tak samo zbudowane, co wiecej jak widac z
    przytoczonej strony niektore stany w USA w wyborach lokalnych tez odchodza na
    rzecz wyborow proporcjonalnych. Ja niewiem czy Ty nie umiesz czytać czy co?

    Np: "Proportional Voting in Cambridge An example of a town in the US using STV"
    --
    Forum Studenci_Prawa:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18761
  • create 17.03.05, 04:17
    N.Zelandia przyjeła system mieszny na wzór naszego zachodniego sąsiada Niemiec,
    który w praktyce wychodzi b. proporcjonalnie.

    Irlandia korzysta z proporcjonalnego systemu STV:
    Single Transferable Vote (STV)

    A preferential proportional representation system used in multi-member
    districts. To gain election, candidates must surpass a specified quota of
    first-preference votes. Voters' preferences are re-allocated to other continuing
    candidates when an unsuccessful candidate is excluded or if an elected candidate
    has a surplus.
    ze strony: www.idea.int/esd/glossary.cfm#STV

    Na ten system przechodza tez inni. którzy dotychczas głosowali w
    jednomandatowych okręgach:
    www.barnsdle.demon.co.uk/vote/vote.html#STV
    --
    Forum Studenci_Prawa:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18761
  • polonus9 18.03.05, 00:16
    Chyba nie wiesz o czym bredzisz. Te kraje udoskonalaja ich niezle systemy
    wyborcze i to jest noirmalkne. Polaczki glosuja wg komunistycznych zasad,a
    gowniani politykierzy sa z nich bardzo zadowoleni jak dawniej komunisci.
  • heming 18.03.05, 01:31
    Moim zdaniem idea JOW to porazka, a obecny system wyborczy, mimo ze nie jest
    idealny, i tak jest lepszy.

    1) Jesli zmienimy system wyborczy na JOW, czyli na ordynacje wiekszosciowa to
    wiekszosc spolecznestwa nie bedzie reprezentowana w Sejmie. Prosty przyklad:
    mamy okreg jednomandatowy okreg wyborczy i pieciu kandydatow (A, B, C, D, i E).
    Dajmy na to, ze kandydat A uzyska 25 % glosow, B 20 %, C 20 %, D 20 i E 15 %.
    Czy do Sejmu dostanie sie kandydat A z 25 % poparciem. Reszta spolecznestwa,
    ktora glosowala na pozostalych kandydatow, czyli 75 % nie bedzie
    reprezentowana. Przy systemie proporcjonanym i wielomandatowym, do Sejmu
    dostana sie kandydaci A,B,C i D, czyli stopien reprezentatywnosci spolecznestwa
    to 85 procent!

    2) Niewatpliwa zaleta JOW, czyli glosowanie na poszczegolnych kandydatow, a nie
    na partie, jest jednoczesnie najwieksza wada. Wyobrazcie sobie, ze w sejmie
    znajdzie np. 300 osob bezpartyjnych. Jak wtedy wylonic rzad? I czy taki rzad
    (zalozmy, ze uda sie go wylonic) moze liczyc stabilna wiekszosc parlamentarna
    skoro wobec poslow niezrzeszonych nie bedzie mozna zastosowac dyscypliny
    partyjnej?

    3) Malo kto wie, ale system zblizony do JOW obowiazuje obecnie wyborach do
    Senatu. Jest to system wiekszosciowy i glosuje sie na konkretnego kandydata? I
    kto w takich wyborach do senatu wygrywa? Pilkarze, bokserzy, rezyserzy i
    regionalni bogacze jak senator Stoklosa.
  • maksimum 18.03.05, 02:10
    heming napisał:

    > Moim zdaniem idea JOW to porazka, a obecny system wyborczy, mimo ze nie jest
    > idealny, i tak jest lepszy.
    >
    > 1) Jesli zmienimy system wyborczy na JOW, czyli na ordynacje wiekszosciowa to
    > wiekszosc spolecznestwa nie bedzie reprezentowana w Sejmie. Prosty przyklad:
    > mamy okreg jednomandatowy okreg wyborczy i pieciu kandydatow (A, B, C, D, i
    E).
    > Dajmy na to, ze kandydat A uzyska 25 % glosow, B 20 %, C 20 %, D 20 i E 15 %.
    > Czy do Sejmu dostanie sie kandydat A z 25 % poparciem. Reszta spolecznestwa,
    > ktora glosowala na pozostalych kandydatow, czyli 75 % nie bedzie
    > reprezentowana. Przy systemie proporcjonanym i wielomandatowym, do Sejmu
    > dostana sie kandydaci A,B,C i D, czyli stopien reprezentatywnosci
    >spolecznestwa to 85 procent!

    A w innym okregu jego przeciwnik partyjny dostanie te same 25% i wygra i juz
    masz rownowage.

    > 2) Niewatpliwa zaleta JOW, czyli glosowanie na poszczegolnych kandydatow, a
    nie na partie, jest jednoczesnie najwieksza wada. Wyobrazcie sobie, ze w sejmie
    > znajdzie np. 300 osob bezpartyjnych. Jak wtedy wylonic rzad?

    W bardzo prosty,glosujesz na osobe a nie na partie.

    > I czy taki rzad
    > (zalozmy, ze uda sie go wylonic) moze liczyc stabilna wiekszosc parlamentarna
    > skoro wobec poslow niezrzeszonych nie bedzie mozna zastosowac dyscypliny
    > partyjnej?

    Czy uwazasz,ze jak sie uda wybrac rzad,to niby dlaczego ci sami ludzie co
    glosowali na ten rzad nie beda go popierac??

    > 3) Malo kto wie, ale system zblizony do JOW obowiazuje obecnie wyborach do
    > Senatu. Jest to system wiekszosciowy i glosuje sie na konkretnego kandydata?
    I kto w takich wyborach do senatu wygrywa? Pilkarze, bokserzy, rezyserzy i
    > regionalni bogacze jak senator Stoklosa.

    A z jakich partii sa oni???
  • maksimum 18.03.05, 02:15
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.