Kto nie zna Pisma, nie zna Chrystusa Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Giwi, mam nadzieję, że tego nie skasujesz:

    JP2 w Peplplinie w 1999 roku powiedział coś, z czym się 100 % zgadzam:

    4. «Błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je». Jeżeli na
    progu trzeciego tysiąclecia pytamy o kształt czasów, które nadchodzą, to
    równocześnie nie możemy uniknąć pytania o fundament, jaki kładziemy pod tę
    budowlę, jaką podejmą następne pokolenia. Trzeba, aby nasze pokolenie było
    roztropnym budowniczym przyszłości. A roztropny budowniczy to ten, który
    słucha słów Chrystusa i wypełnia je.
    Te słowa Chrystusa od dnia zesłania Ducha Świętego Kościół przechowuje jako
    najcenniejszy skarb. Zapisane na kartach Ewangelii przetrwały do naszych
    czasów. Dziś na nas spoczywa odpowiedzialność za to, aby zostały przekazane
    przyszłym pokoleniom nie jako martwa litera, ale jako żywe źródło poznania
    prawdy o Bogu i o człowieku - źródło prawdziwej mądrości. W tym kontekście
    szczególnej aktualności nabiera soborowa zachęta, skierowana do wszystkich
    wiernych, «by przez częste czytanie Pisma świętego nabywali "wzniosłego
    poznania Jezusa Chrystusa" (Flp 3, 8). "Nieznajomość Pisma świętego jest
    nieznajomością Chrystusa" (św. Hieronim)» (Dei Verbum, 25). Dlatego, kiedy
    podczas liturgii biorę do rąk księgę Ewangelii i na znak błogosławieństwa
    wznoszę ją nad zgromadzeniem i nad całym Kościołem, czynię to z nadzieją, że
    nadal będzie ona Księgą życia każdego wierzącego, każdej rodziny i całych
    społeczeństw. Dziś z tą samą nadzieją proszę was: wchodźcie w nowe
    tysiąclecie z księgą Ewangelii! Niech nie zabraknie jej w żadnym polskim
    domu! Czytajcie i medytujcie! Pozwólcie, by Chrystus mówił! «Obyście
    usłyszeli dzisiaj głos Jego: "Nie zatwardzajcie serc waszych..."» (Ps 95/94/,
    7-8).

    Ilu katolików w Polsce może powiedzieć, że zna Chrystusa?


    --
    Jan Hus, czeski obrońca wiary chrześcijańskiej, zwabiony na Sobór w
    Konstancji, uwięziony w lochach pod klasztorem Dominikanów a następnie
    spalony na stosie bez szansy obrony swojej nauki (6 lipca 1415).
    Sobór był zwołany przez Jana XXIII (pierwszego),
  • Zadam inne pytanie...
    Ilu katolików w Polsce siedzi w więzieniach?

    80% Polaków to hipokryci.
  • zdybex napisała:

    > Zadam inne pytanie...
    > Ilu katolików w Polsce siedzi w więzieniach?
    >
    > 80% Polaków to hipokryci.


    A dlaczego siedzą?
    - Bo złamali prawo.
    A dlaczego złamali prawo?
    Bo ich nikt nie nauczył szacunku do prawa.
    Ale nawet wtedy, nie byliby sami z siebie zdolni do jego przestrzegania.

    Aby żyć w poszanowaniu prawa, trzeba być 'nowym stworzeniem'.
    Aby być 'nowym stworzeniem' trzeba 'być w Chrystusie'.
    Aby być w Chrystusie, trzeba go poznać.
    Aby go poznać, trzeba znać Pismo Święte.

    Tak więc, widzisz, gdzie przyczyna.


    --
    Jan Hus, czeski obrońca wiary chrześcijańskiej, zwabiony na Sobór w Konstancji,
    uwięziony w lochach pod klasztorem Dominikanów a następnie spalony na stosie
    bez szansy obrony swojej nauki (6 lipca 1415).
    Sobór był zwołany przez Jana XXIII (pierwszego),
  • Ja nie "jestem w Chrystusie" ani nic z tych rzeczy.
    Pomimo tego nie łamię prawa, nie siedze w więzieniu.
    Czy trzeba znać pismo świete by nie zachowywać się
    jak zwierze?
    Wystarczy jasność umysłu do której żadna religia
    nie jest potrzebna.

  • Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus, Jerzy. Jakze sie ciesze, ze znalazlo
    sie cos z czym sie w pelni zgadzasz z naszym papiezem. Zapewniam cie, ze jakbys
    poczytal wiecej, wiecej bys znalazl watkow z ktorymi napewno bys sie zgodzil.
    Na poczatek polecam ten artykul:
    kiosk.onet.pl/art.html?DB=162&ITEM=1223008&KAT=245
    juz pierwsze zdanie powinno rozradowac serce nawet protestantowi :)
    Dlatego drogi Jerzy, zamiast krytykowac systemy, powinnismy modlic sie o lepsze
    jutro.
    Z Panem Bogiem.
  • Tę jasność umysłu masz od Boga;
    To on ci dał sumienie i uzdolnił cię do postępowania w zgodzie z nim.

    Jednak nie ma człowieka, który by nigdy nie złamał Bożego prawa.
    Dlatego potrzebny mu jest obrońca przed Bogiem.

    Kiedy zawierzamy życie Jezusowi, zostajemy uzdolnieni do lepszego wypełniania
    Bożego prawa.

    --
    Jan Hus, czeski obrońca wiary chrześcijańskiej, zwabiony na Sobór w Konstancji,
    uwięziony w lochach pod klasztorem Dominikanów a następnie spalony na stosie
    bez szansy obrony swojej nauki (6 lipca 1415).
    Sobór był zwołany przez Jana XXIII (pierwszego),
  • Drogi Pankasztelanie,

    „Nie lękajcie się!” Tak brzmiały pierwsze słowa przesłania, jakie 16
    października 1978 roku skierował do świata nowo wybrany Papież – Jan Paweł II

    To przesłanie jest na kartach Biblii; Ktoś policzył, że zwrot 'nie bój się' nie
    lękaj się' itp. jest użyty w Bibli 365 razy; tyle ile dni w roku.

    Wygląda na to, że Polacy zaakceptowali przesłanie z Bibli dopiero tedy, kiedy
    wypowiedział je JP2;
    Rozmawiałem z katolikami, którzy cytowali mi te słowa papieża i byli
    rozczarowiani, kiedy im powiedziałem, że Pan Jezus powiedział te słowa juz 2000
    lat temu, co dowodzi, że Polacy nie znają Słowa, a zatem, nie znają Chrystusa

    --
    Jan Hus, czeski obrońca wiary chrześcijańskiej, zwabiony na Sobór w Konstancji,
    uwięziony w lochach pod klasztorem Dominikanów a następnie spalony na stosie
    bez szansy obrony swojej nauki (6 lipca 1415).
    Sobór był zwołany przez Jana XXIII (pierwszego),
  • Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, bo zamykacie królestwo
    niebieskie przed ludźmi. Wy sami nie wchodzicie i nie pozwalacie wejść tym,
    którzy do niego idą.
    (Ew.Mateusza 23:13)
  • kunce napisała:

    > Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, bo zamykacie królestwo
    > niebieskie przed ludźmi. Wy sami nie wchodzicie i nie pozwalacie wejść tym,
    > którzy do niego idą.
    > (Ew.Mateusza 23:13)

    Kunce, ja nikomu nie bronię iść o nieba!
    Chyba źle zaadresowałaś tego posta.
    Ja mowię cały czas, ze kazdy, kto wierzy w Jezusa, będzie zbawiony.
    Każdy moze przychodzić do Ojca Świetego w niebie przez Jezusa i tylko prezez
    niego.

    Uczeni KK twierdzą, że do zbawienia konieczne jest podporządkowanie się
    biskupowi Rzymu. (
    Nigdzie tego w Biblii nie znalazłem. Możesz podać odnośnik? Widzę, że znasz
    Pisma.


    -
    Jan Hus, czeski obrońca wiary chrześcijańskiej, zwabiony na Sobór w Konstancji,
    uwięziony w lochach pod klasztorem Dominikanów a następnie spalony na stosie
    bez szansy obrony swojej nauki (6 lipca 1415).
    Sobór był zwołany przez Jana XXIII (pierwszego),
  • Pan, Bóg twój, wzbudzi ci proroka spośród braci twoich, podobnego do mnie. Jego
    będziesz słuchał.
    (Ks.Powt.Prawa 18:15)

    Ksiega powiada, że wielu uczonych w pismie jest głuchych na głos tych, przez
    których przemawia do nich Bó. Bo On nadal mówi, nie zamilkł wraz z napisaniem
    ostatniego wersu Biblii.

    To, że nie rozpoznajesz współczesnych proroków, jest Twoją powazną szkodą.
  • sekciarska nadinterpretacja Słowa jest gorsza od jego nieznajomości ..

    Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a
    wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się
    winogrona z ciernia albo z ostu figi? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre
    owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo wydać złych owoców
    ani złe drzewo wydać dobrych owoców. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego
    owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. A więc: poznacie ich po ich owocach.
    (Mt 7:15-20)

    Owocami pontyfikatu Papieża jest min. wykładnia Pisma ..
  • a ilu Papieży jeździło na nartach ??? - 100% ..
    --
    -►CAŁA PRAWDA O NASZYCH SOJUSZNIKACH i miliardach które nam ukradli◄-

  • --
    Kocham Arabow w Arabii.
  • uprawiasz coś w rodzaju rabinizmu pomieszanego z talmudyzmem ?
    --
    -►CAŁA PRAWDA O NASZYCH SOJUSZNIKACH i miliardach które nam ukradli◄-
  • olewin napisał:

    > sekciarska nadinterpretacja Słowa jest gorsza od jego nieznajomości ..
    >
    > Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze,
    a
    > wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się
    > winogrona z ciernia albo z ostu figi? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre
    > owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo wydać złych
    owoców
    > ani złe drzewo wydać dobrych owoców. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego
    > owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. A więc: poznacie ich po ich
    owocach.
    > (Mt 7:15-20)
    >
    > Owocami pontyfikatu Papieża jest min. wykładnia Pisma ..

    Za pontyfikatu JP2 moralność narodu ogólnie upadła. Ważne było uczestniczenie w
    obrzędach religijnych kościoła - tutaj były tłumy - gdyby jednak przełożyc to n
    jakość życia i moralność, to obserwujemy totalną klęskę.



    --
    Jan Hus, czeski obrońca wiary chrześcijańskiej, zwabiony na Sobór w Konstancji,
    uwięziony w lochach pod klasztorem Dominikanów a następnie spalony na stosie
    bez szansy obrony swojej nauki (6 lipca 1415).
    Sobór był zwołany przez Jana XXIII (pierwszego),
  • kunce napisała:

    > Pan, Bóg twój, wzbudzi ci proroka spośród braci twoich, podobnego do mnie.
    Jego będziesz słuchał.
    > (Ks.Powt.Prawa 18:15)

    Droga Kunce,
    Tym zapowiadanym prorokiem był Jezus, a nie JP2! To prooctwo wypełniło się 2000
    lat temu, czemu poświadcza też Maria, kiedy powiedziała do uczniów:
    Jan 2,5 Rzekła matka jego do sług: Co wam powie, czyńcie!


    >
    > Ksiega powiada, że wielu uczonych w pismie jest głuchych na głos tych, przez
    > których przemawia do nich Bó. Bo On nadal mówi, nie zamilkł wraz z napisaniem
    > ostatniego wersu Biblii.
    >
    > To, że nie rozpoznajesz współczesnych proroków, jest Twoją powazną szkodą.


    Rozpoznaję współczesnych proroków, prawdziwi głoszą to, co mówi Pismo Świete, a
    fałszywi, wskazują na inną drogę do Ojca niż uczył Jezus czy Maria.

    Jan 14,6 Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem droga i prawda, i żywot, nikt
    nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie.
    ...
    14,13 I o cokolwiek prosić będziecie w imieniu moim, to uczynię, aby Ojciec
    był uwielbiony w Synu.
    14,14 Jeśli o co prosić będziecie w imieniu moim, spełnię to.
    14,15 Jeśli mnie miłujecie, przykazań moich przestrzegać będziecie.

    Gdyby JP2 miłował Jezusa, to uczyłby ludzi modlić sie tylko w tym imieniu!
    Zamiast tego, JP2 ustanowił ponad 500 zmarłych świetych, przez których ludzie
    mogą przychodzić do Boga, nie zważając na to, że wzywanie zmarłych jest
    obrzyliwością dla Boga.
    Dowiódł tym samym, że nie znał ani Pism, ani Chrystusa!



    --
    Jan Hus, czeski obrońca wiary chrześcijańskiej, zwabiony na Sobór w Konstancji,
    uwięziony w lochach pod klasztorem Dominikanów a następnie spalony na stosie
    bez szansy obrony swojej nauki (6 lipca 1415).
    Sobór był zwołany przez Jana XXIII (pierwszego),
  • Jak tak sobie czytam to co piszesz, to zastanawiam się czy nie mylisz krzyża z
    mieczem. A przesłania Pana Jezusa z rycerską misją Świętego Jerzego. Wygląda na
    to, że wybrałeś się na ,,antykatolicką misję'', czy może lepiej ,,krucjatę''.
    Mnie także drażni katolicyzm w ,,stylu Nieomylnego Ojca Rydzyka''. Nie można
    jednak zapominać, że żyjemy w kraju, który jest spadkobiercą Starej
    Rzeczypospolitej. A więc kraju w którym żyli tacy ludzie jak: Andrzej Frycz
    Modrzewski, Mikołaj Rej, Jan Kochanowski (choć nie zmienił wyznania - długo na
    pograniczu reformacji), gdzie działali Bracia Polscy (skromni, wykształceni,
    prawdziwie chrystusowi i pacyfistyczni), gdzie uchwalono Konfederację
    Warszawską (gwarancja wolności wyznań), gdzie w miastach i miasteczkach przez
    stulecia zbory nie wadziły kościołom i synagogom. W kraju gdzie nie płonęły
    stosy. Wspominając to pragnę Ci powiedzieć, że mimo wszystko, to ten sam kraj.
    To ta sama Rzeczpospolita. Tyle, że dostaliśmy nieźle od zaborców w tyłek i
    musieliśmy się wokół czegoś zjednoczyć. A wokół czego było można, jeśli nie
    było państwa a jedyną organizacją, która przetrwała rozbiory był kościół?
    Zwalczam ,,rydzykowy katolicyzm'' ale mam świadomość, że wielu ludzi
    popierających Radio Maryja to tacy Polacy-Katolicy, którzy nie wyzbyli się
    ukształtowanych przez zaborców i represje, obronnych odruchów. Miejmy więc
    trochę więcej zrozumienia i... nie sądźmy, abyśmy i my nie byli sądzeni.
    pozdrawiam.
  • Dziwny to swiat.Gzie cywilizacje zniknely z powierzchni ziemi jezeli
    przeciwstwawily naukom Chrystusa.
  • Husyta badz troche wstrzemiesliwy w wypowiedziach.Przeciez juz stos jest
    przygotowany dla ciebie.
  • POpiel tez nic nie rozumial i dlatego zdzarly go MYSZY SZARE:Przepraszam
    Nieznam sie na futrach moze byly one czarne?
  • Nie moge dyskutowac na ten temat. Mam ciekawsze.
  • Dzięki za ostrzeżenie!


    --
    Jan Hus, czeski obrońca wiary chrześcijańskiej, zwabiony na Sobór w Konstancji,
    uwięziony w lochach pod klasztorem Dominikanów a następnie spalony na stosie
    bez szansy obrony swojej nauki (6 lipca 1415).
    Sobór był zwołany przez Jana XXIII (pierwszego),

  • A gdybym miał oceniać histoię, to bym sie zastanowił, jaką rolę odegrał papizm
    w wydaniu jezuitów, w doprowadzeniu Polski do upadku moralnego, ekonomicznego i
    politycznego;
    że w końcu dostalismy w tyłek i to porządnie.

    Byliśmy krajem od morza do morza, a zniknęliśmy w mapy Europy.
    Kiedy jezuici przyszli do Polski i otoczyli swoim doractwem polskich królów,
    popadliśmy w tarapaty.

    Jak to się stało, że na nasz naród zaczęły spadać klęski opisane w Biblii?
    22,18 Co do mnie, to świadczę każdemu, który słucha słów proroctwa tej
    księgi: Jeżeli ktoś dołoży coś do nich, dołoży mu Bóg plag opisanych w tej
    księdze;
    22,19 a jeżeli ktoś ujmie coś ze słów tej księgi proroctwa, ujmie Bóg z
    działu jego z drzewa żywota i ze świętego miasta, opisanych w tej księdze.

    Papizm ujął i dołożył wiele do Słowa Bożego;
    ujął nauk Jezusa, dołożył nauk papieskich.

    A Polacy zaślepieni nie chcą przyjąć do wiadomości, że największe klęski
    dziejowe zawdzięczają Rzymowi.



    --
    Jan Hus, czeski obrońca wiary chrześcijańskiej, zwabiony na Sobór w Konstancji,
    uwięziony w lochach pod klasztorem Dominikanów a następnie spalony na stosie
    bez szansy obrony swojej nauki (6 lipca 1415).
    Sobór był zwołany przez Jana XXIII (pierwszego),
  • Drogi Husyto jak wiesz mialem na tym forum juz nie pisac,ale chcialbym sie
    jednak Ciebie cos zapytac.Czy Twoim glownym celem jest poznawanie Boga ,Bibli
    (jak sugeruje watek) ?,czy tez walka z katolicyzmem i Wtykanem?.
    Ktos Cie tu przedstawil jako Jerzy,czytalem juz dawniej Twoje
    wypowiedzi.
    W jednej ze swoich encykik JP2 podobno potempil tzw doslowne odczytywanie
    Bibli.Sam tych encyklik nie czytalem,ale zainteresuje sie tym bo sprawa jest
    ciekawa.
    Polacy maja faktycznie ta wade ze nie interesuja sie Pismem Sw.A to zle bo
    mozna nam dzieki temu latwo zrobic wode z mozgu.
    Sam nie jestem biblista nie mam nawet wyzszego wyksztalcenia,ale jednak Biblie
    przeczytalem i kilka inych religi(takie moje
    hobby).
    Dlatego tez dobrze wiem ze CZYTAC BIBLIE A "CZYTAC" to moze byc kolosalna
    roznica.Bardzo czesto spotkalem sie z przypadkami ze wyrwane fragmenty z
    Bibli ,mogly dla naszych przeciwnikow byc dowodem na to co tylko im
    pasowalo.Oczywiscie nie dotyczy to nikogo na tym
    watku.
    Chocby te przyklady z faryzeuszami ktos nie zorientowany moglby pomyslec ze
    Jezus ma cos przeciwko uczonym(w pismie). Nic bardziej blednego,Jezus w jakis
    sposob sam byl uczonym w pismie,skoro nauczal juz jako nastolatek w
    swiatyni.Jezus napietnowal tylko ich postepowanie.Znamy te tzw "Biada
    faryzeuszom"chocby z Lukasza 11-45,ze nakladaja na ludzi ciezary ktorych sami
    nie uniosa,bo wzieli klucze poznania a sami nie weszli i innym nie daja
    itd.
    JEZUS NIGDY NIE POTEMPIL NAUKI(KTURA POCHODZI OD BOGA) TYLKO POSTEMPOWANIE TAK
    UCZONYCH JAK I PROSTACZKOW jesli sobie oczywiscie na to
    zasluzyli.
    To tylko taki przyklad jak ostroznie i powoli nalezy czytac Biblie.Myslalem
    sobie nawet zeby przy parafiach zainicjowac tzw kluby Biblijne gdzie ludzie
    zwlaszcza mlodzi mogli by poznawac ,czytac,DYKUTOWAC.Uwazam ze czytanie Bibli
    powinno isc w parze z tzw wymiana pogladow,nawet i nie przychylna kosciolowi
    taka jak Twoje Husyto.Niemiej jednak zawsze powinien byc pod reka ktos dorze
    obeznany z Pismem Sw co moglby na to odpowiedziec.Jednak mieszkam poza Polska i
    niemam sily przebicia zeby takie kluby Biblijne zakladac.Zdaje sobie jednak
    sprawe ze to forum czytaja rozni ludzie i moze ktos z was bedzie mial wiecej
    mozliwosci i szczescia-GORACO
    APELUJE!
    A jeszcze chcialem dodac czasami mysle ze nasz" Bog nie jest Bogiem umarlych
    tylko zywych i dla Niego nikt nie umiera".To sa cytaty z pamieci bo nie bardzo
    mam teraz ochote szukac gdzie to jest dokladnie poniewaz ide zaraz do
    pracy.
    Natomiast z tym wzywaniem zmarlych to pewno chodzilo ci o to ze Bog brzydzi sie
    wywolywania duchow osob zmarlych,tak samo zreszta jak calego tego wrozbiatstwa.
    (poniewaz o przyszlosc i o dusze mamy sie modlic do Boga a nie pytac ludzi-
    wrozek).Tak czy owak nad ta twoja interpretacja slow Bibli bede sie musial
    jeszcze troche zastanowic.Nie odpowiem szybko bo musze najpierw znalesc ta
    wyzej wspomiana encyklike JP2 o odczytywaniu slow Bibli.Moze mnie Ty lub
    ktokolwiek naprowadzi-ktora to
    encyklika?.
    Acha jeszcze ,chyba JP2 w 1999,lub 2000 r przeprosil za tego Husyte? Pozdrawiam
    i do
    zobaczenia.
    Ps.Cokolwiek tu napisalem i napisze na temat Bibli to sa tylko moje mysli
    wynikajace z poszukiwania Boga.Oczywiscie jestem tylko czlowiekiem co sam sie
    uczy wiec moge sie mylic.A poza tym czytam juz Biblie ktorys raz i zawsze
    odkrywam cos
    nowego .

  • --
    za utrzymywanie mojego marnego bytu wszystkim uprzejmięę dziękuję
  • .... niestety jeden z tych osobników, których spalono ZBYT późno.
  • Juz wiem co to za Encyklika!:"FIDES ET RATIO"(WIARA I ROZUM),
    Ukazala sie w pazdzierniku 1998r.Sa tam podobno trzy postawy
    intelektualne,ktore krytykuje Papiez.:Nihilizm,(przyznam sie ze tu
    sam musze zobaczyc slownik wyrazow obcych),i czysty pragmatyzm,
    oraz (tu uwaga!)PRYMITYWNY FUNDAMENTALIZM OPARTY NA DOSLOWNYM
    ODCZYTANIU BIBLI.Hm wiara i rozum,jakze aktualne pytanie,ktore
    na pewno zadaje sobie dzisiaj caly Swiat.JP2 jak widac nie unika
    odpowiedzi na nie ,tylko wychodzi na przeciw.Czytajac Biblie mozemy
    poznawac rozne poglady o Niej,ale wykladnie JP2 musimy przeczytac.
    Nie wiem jak to sie stalo ze sam jeszcze tego nie zrobilem?,
    ale chyba nie tylko ja moge zadac sobie to pytanie.
    Mam jakos takie dziwne wrazenie czy jak to nazwac? przeczucie,
    ze z Naszym Drogim JP2 wcale nic sie nie skonczylo, ale dopiero
    teraz wlasnie ze wszystko sie zaczyna.
    I jeszcze jedno :17 grudnia 1999r Papiez JP2 wyrazil gleboki zal
    z powodu smierci ks.Jana Husa,spalonego na stosie w 1415r.decyzja
    soboru w Konstancji.
    I teraz dodam ze Watykan podobno nie tyle przyznal Husowi racje
    ile dokonal samokrytyki za tz:"NARZUCANIE PRAWDY SILA"
    Tej ostatniej wiadomosci nie jestem jednak pewien.
    Pozdrawiam.
  • tad9 napisał:

    > .... niestety jeden z tych osobników, których spalono ZBYT późno.

    Dzięki Tad za to pełne katolickiej miłości wejście do dyskusji.
    Dlaczego, twoim zdaniem, Husa spalono zbyt późno? Co było herezją w jego
    nuczaniu?

    Hus doszedł do przekonania, że Biblia jest ostatecznym autorytetem w sprawach
    wiary, przez który papież jak i wszyscy chrześcijanie będą sądzeni.
    Papieżowi, który nie jest posłuszny Biblii, posłuszeństwo się nie należy.
    Kiedy Jan XXIII ogłosił krucjatę przeciwko Neapolowi, głównie ze względu na
    politykę papiestwa w Italii, i postanowił ją sfinansować poprzez sprzedaż
    odpustów, wtedy Hus uznał, że tylko Bóg może przebaczać grzechy, a sprzedawanie
    tego, co pochodzi jedynie od Boga, jest uzurpacją. Ponadto był oburzony z
    powodu zagrożenia wojną pomiędzy chrześcijanami, tylko z tego powodu, aby
    zaspokoić ambicje papieża.
    W 1412 roku papież Jan XXIII wszczął krucjatę przeciwko królowi Neapolu
    i nawet oferował pełne odpuszczenie grzechów wszystkim, którzy udzielą mu
    poparcia. Hus był oburzony z powodu użycia sankcji kościelnych do osobistych
    celów papieża i atakował sprzedaż odpustów. Rezultat był taki, że Hus został
    ekskomunikowany przez Rzym, a Praga została obłożona interdyktem, dopóki on w
    niej będzie przebywał. Oznaczało to, że żadne posługi religijne, nawet chrzty i
    pogrzeby nie mogły mieć miejsca


    --
    Jan Hus, czeski obrońca wiary chrześcijańskiej, zwabiony na Sobór w Konstancji,
    uwięziony w lochach pod klasztorem Dominikanów a następnie spalony na stosie
    bez szansy obrony swojej nauki (6 lipca 1415).
    Sobór był zwołany przez Jana XXIII (pierwszego),
  • Drogi Tychiku,

    Piszesz:
    Drogi Husyto jak wiesz mialem na tym forum juz nie pisac,ale chcialbym sie
    jednak Ciebie cos zapytac.Czy Twoim glownym celem jest poznawanie Boga ,Bibli
    (jak sugeruje watek) ?,czy tez walka z katolicyzmem i Wtykanem?.
    Ktos Cie tu przedstawil jako Jerzy,czytalem juz dawniej Twoje
    wypowiedzi.

    Tak się składa, że a naszym kraju, jeśli chcesz promować Biblię i jej
    nauczanie, głównym oponentem tego jest nauczanie KK.
    Tak więc, chcąc nie chcąc, wchodzisz w konflikt z papistami.

    Na więcej odpowiem później,
    Pozdrawiam
    --
    Jan Hus, czeski obrońca wiary chrześcijańskiej, zwabiony na Sobór w Konstancji,
    uwięziony w lochach pod klasztorem Dominikanów a następnie spalony na stosie
    bez szansy obrony swojej nauki (6 lipca 1415).
    Sobór był zwołany przez Jana XXIII (pierwszego),
  • Marzy ci się powrót do starych dobrych czasów???

    --
    Zwierzęta w ogrodzie patrzyły to na świnię,
    to na człowieka, potem znów na świnię i na człowieka,
    ale nikt już nie mógł rozpoznać, kto jest kim...
  • Wiesz jaki jest w tym blad Kosciola? Ze zamiast zachecac ludzi do czytania
    Pisma, chwala tylko tych ktorzy powiedza ze Je czytaja. W Kosciele nie wszyscy
    boja sie odpowiadac na zadawane pytania, bo przeciez ci ktorzy ida droga prawdy
    nie maja sie czego obawiac... Rozumiem twoje rozterki Jerzy, ale mam tez
    nadzieje ze nie caly Kosciol oceniasz jednakowo...
  • Zaprzeczasz slowom papieza. On sam mowil ze Jezus jest jedyna droga do Boga
    Ojca. Nigdy nie powiedzial ze swieci ktorych ustanowil sa posrednikami do Boga.
    Zrobil ich swietymi, bo chcial pokazac ludziom ze kazdy czlowiek ma prawo do
    swietosci. Sam Jezus przeciez powiedzial "Badzie doskonali tak jak doskonaly
    jest Pan Bog w niebie" Czy doskonalenie sie nie jest droga do swietosci? A
    ustanowieni swieci maja byc przykladem a nie posrednikami...
  • husyta napisał:

    > Dlaczego, twoim zdaniem, Husa spalono zbyt późno?

    Zdążył za mocno narozrabiać.

    >Co było herezją w jego
    > nuczaniu?

    A czy ja piszę gdzieś o herezjach?

    > Hus doszedł do przekonania, że Biblia jest ostatecznym autorytetem w sprawach
    > wiary, przez który papież jak i wszyscy chrześcijanie będą sądzeni.

    Biblia ostatecznym autorytetem? I to już jest dobry powód, by uważać go za
    niebezpiecznego! Jeśli potraktować biblię dosłownie - społeczeństwo przestaje
    istnieć. A jeśli nie dosłownie, to mamy do czynienia z interpretacjami, w
    wówczas to interpretator jest "ostatecznym autorytetem".


    > Hus uznał, że tylko Bóg może

    Dobre! A co na to Bóg?


    > tego, co pochodzi jedynie od Boga, jest uzurpacją. Ponadto był oburzony z
    > powodu zagrożenia wojną pomiędzy chrześcijanami, tylko z tego powodu, aby
    > zaspokoić ambicje papieża.

    Mam wrażenie, że husyci też wojowali z dużym zapałem.

  • Mam taka prace ze nigdy nie wiem kiedy do niej pojde i wroce,wiec szybko
    odpowiem bo chyba znikne znowu na kilka dni.
    Wydaje mnie sie ze to wlasnie kosciol najbardziej propaguje Biblie chocby
    poprzez czytanie Pisma Sw na mszy.Inna sprawa ze my sie w to nie
    wsluchujemy,zapytajcie kiedys po mszy ludzi jakie dzisiaj bylo czytanie.
    Przypomina mnie sie tu z pamieci(chyba Izajasz):"Wyciagalem rece do mojego ludu
    przez caly dzien". Hm a lud gluchy jak jak pien,ludzie od tamtej pory sie nie
    zmienili (i to nie zaleznie od szerokosci geograficznej)tylko ich pojazdy.
    To wlasnie KK wydal Biblie Tysiaclecia ,gdzie jest przeklad z orginalnych
    jezykow.Wymagalo to ogromnej pracy i wysilku zgromadzenie i wczesniej wychowaie
    tlumaczy(glownie ksiezy),rozne korekty itd.Chwala za to niezapomianemy
    Kardynalowi Wyszynskiemu.
    Czy myslisz wiec drogi Husyto ze kosciol propagowal by Biblie przeciwko sobie?
    Przeciez to byloby nie logiczne.
    A jeszcze to co pisze tu Pankasztalen,w Bibli przewija sie takie
    powiedzenie:
    "Badzcie Swietymi Bo i Ja Jestem Swiety".
    Co to moze znaczyc? :za Azeby stanac przed Bogiem trzeba byc kompletnie
    czystym ,uswieconym.Widocznie ta Swietosc Bog nie toleruje zadnej skazy,wiec
    trzeba sie uswiecic lub oczyscic zeby Tam sie dostac.Jesli ludzie tu na ziemi
    potrafili isc droga prosta do Boga to dlaczego ich nie wyniesc na oltarze?
    Przeciez sam JP2 o tym nie decydowal to poprzedzaly lata przygotowan.
    A pozatym nie modlimy sie do nich tylko jakby do posrednikow(przez nich)i to
    jeszcze o wstawiennictwo do Ojca.Nawet Maryje prosimy o wstawiennictwo ,nawet
    do Jezusa zeby przedstawil swoje Rany Bogu Ojcu jako okup za nas.
    Musze juz wyjsc do zobaczenia za kilka dni ,tylko jeszcze pytanie :
    Czy naprawde uwazasz ze JP2 nie znal Pisma? Pozdrawiam.
    Wszyscy tu maja Sswoje chasla czy slogany na zakonczenie postu wiec ja od
    dzisiaj tez:
    ZAKLADAJMY ZGROMADZENIA BIBLIJNE PRZY PARAFIACH. PRZEDEWSZYSTKIM DLA MLODZIEZY
    ALE NIE TYLKO.
  • 1.Jezus Chrystus też popełnił wiele czynów niezgodnych z Biblią - np. uzdrawiał w szabat. Co na to mówił Jan Hus?
    2. Jan Hus proponował wprowadzenie kary śmierci za ciężki grzech - a Jezus Chrystus nie żądał kary śmierci dla Marii Magdaleny za cudzołóstwo.


  • Husyto, nie rozumiem, skąd u ciebie taka zapalczywosc w nawracaniu katolikow.
    Czepiasz sie, ze katolicy nie znaja Jezusa, czcza ludzi zamiast Boga. To samo
    ci powiedza Zydzi - ze czcisz Jezusa zamiast Boga - im wytlumacz, bedziesz mial
    wieksze pole do dzialania. Wyobraź sobie, że są katolicy, którzy potrafią
    odróżnić Boga od ludzi. Nie przeszkadza mi, że jest ktoś taki jak papież, który
    potrafi być dla wielu pomostem między Jezusem a nimi. Przecież on nie mieni się
    równym Jezusowi - czemu ty przypisujesz mu takie miano? Niektórzy potrzebują
    wielu nauczycieli po drodze, wielu schodków do pokonania tej drogi. Nie ma nic
    zdrożnego w szanowaniu swojego nauczyciela. Fakt, zdarza się, ze niektórzy
    zostają na któryms schodku, celebrując kamyki na ścieżce, bo nie są w stanie
    zobaczyć nic więcej. A jednak moze sie zdarzyc, ze ich malutka wiara doprowadzi
    ich dalej niz ciebie, ktory znasz wszystkie pisma. Jezus zbawiał na swojej
    drodze roznych ludzi, nie za znajomosc pisma, ale wiarę i uczynki. Zonglujesz
    slowami, ktore wielu katolikow zna, uwierz mi. Ale zbyt wiele jest w tobie
    pychy, za mało człowieka, by twoje słowa były żywe. I dlatego nikt ciebie nie
    będzie sluchac, w przeciwienstwie do papieża. Zeby ludzi pouczac, nie wystarczy
    znac slowa. Zastanow sie.
  • aron2004 napisał:

    > 1.Jezus Chrystus też popełnił wiele czynów niezgodnych z Biblią - np.
    >uzdrawiał w szabat. Co na to mówił Jan Hus?

    Dodam jeszcze trochę pytań

    1. Dlaczego husyci walczyli, zamiast nadstawić drugi policzek i miłować
    nieprzyjaciół?
    2. Czy Husyta jest obrzezany? Zgoda, św Paweł, i nie tylko on, twierdził, że
    obrzezanie nie dotyczy nie-żydów, ale przecież Jezus mówił, że nie zostanie
    zmieniona ani jedna litera Prawa, a słowa Jezusa ważą chyba więcej niż słowa
    Pawła. Nie-żydzi przyjmowani do Przymierza zgodnie z Prawem muszą zostać
    obrzezani.
  • To moze inaczej. Jezus nakazal swoim apostolom glosic Ewangelie "po krance
    ziemi", ale czy kazal On im ja spisywac? Czemu ma to sluzyc? Czy dalsze
    przekazywanie ustne nie ma juz prawa bytu? Tylko to co zostalo spisane? Pismo
    jest swiadectwem a Tradycja jest kontynuacja wlasnie ustnego przekazywania tego
    co nie zostalo spisane w Pismie. Czy tylko w tamtych czasach ustne
    przekazywanie bylo dopuszczalne, a w dzisiejszych juz nie jest? Inna rzecz.
    Jezeli KK oficjalnie glosi, ze jedynym posrednikiem do Boga Ojca jest Jezus
    Chrystus, to czemu na sile Jerzy wpychasz nam swietych jako posrednikow i
    probujesz na sile znalesc ich miejsce w Kosciele, skoro oni juz dawno swoje
    miejsce w Kosciele zagrzali i nie potrzebuja byc wpychani nigdzie indziej? A z
    obrazow i figur robisz bozki, skoro one nimi nie sa, a stanowia one wyobraznie
    artysty, a modlitwy kierowane sa nie do obrazow, tylko do Boga ktory jest w
    niebie? Robisz z katolikow takich balwanow, jakby nie wiedzieli ze przeciez sam
    obraz czy figura nic nam nie dadza, ze modlitwy nasze musimy kierowac do Boga,
    bo to On jest Panem. A do swietych sa kierowane modlitwy o wstawiennictwo a nie
    posrednictwo, bo Jezus jest posrednikiem, nikt inny. Dlaczego wiec Kosciol
    mialby stawiac sie slowom Jezusa? Wszedzie sa jakies "czarne owce" i w KK moga
    to byc osoby nawet na najwyzszych szczeblach, ale nie maja oni wplywu na caly
    organizm Kosciola i powinienes to uwzglednic Jerzy...
  • tad9 napisał:

    > Mam wrażenie, że husyci też wojowali z dużym zapałem.
    >
    Tak, odparli 5 krucjat ogloszonych przez papieży celu zdławienia husytyzmu w
    Czechach.

    Tak, Polacy też dobrze wojowali, kiedy zostali napadnięci przez Niemcy w 1939
    roku.
    Takie jest sedno twego porówniania husytów do wojowników.

    --
    Jan Hus, czeski obrońca wiary chrześcijańskiej, zwabiony na Sobór w Konstancji,
    uwięziony w lochach pod klasztorem Dominikanów a następnie spalony na stosie
    bez szansy obrony swojej nauki (6 lipca 1415).
    Sobór był zwołany przez Jana XXIII (pierwszego),
  • kotek.filemon napisał:

    > Marzy ci się powrót do starych dobrych czasów???

  • Naprawdę podrzuć linka z chęcia poczytam, co papież mawiał w innych krajach
  • Z ust mi to wyjęłaś ;-) Zgadzam się w pełni i właśnie chciałam to napisać!

    --
    Politycy są wszędzie tacy sami. Obiecują zbudować most nawet tam,
    gdzie nie ma rzeki. - Nikita Chruszczow
  • a husyci odpierając krucjaty nie zapędzili się przypadkiem nad Bałtyk, odwieczne czeskie morze?

  • Drogi Izzo,
    Jaka zapalczywość? Papistyczne media trąbią herezje z Watyknu czy polskiego
    Episkopatu rodem, obrażające Pana Boga oraz tych, którzy uwierzyli Jego Słowu,
    a ty chciałbyć abym milczał?
    Czy rzeczywiście się czepiam czy dotykam koszmarnej rzeczywistości, gdzie
    katolicy (mm nadzieję nie wszyscy), wpadli w jakiś amok boskiego uwielbienia
    dla JP2.
    Zmarły papież nie nadaje się na pomost między Bogiem a ludźmi. Dopóki żył, mógł
    ludziom wskazywać na drogę do Ojca, czyli na Jezusa. Zamiast tego, ustanawiał
    kulty świętych, obrazów i samego siebie. Kiedy zmarł, wzywanie go jest łamaniem
    przykazania zabraniającego wzywania zmarłych.
    Duża, czy mała wiara ma prowadzić do zaufania Bogu, który jako pośrednika do
    siebie ustanowił Jezusa. Zaufanie to przejawai sie w tym, że poznaje sie Boże
    obietnice, jego charakter i żyje sie zgodnie z nimi.
    Wiara katolików spowadza się do wiary w istnienie Boga, jednakze trudno mówić o
    zaufaniu doe jego Slowa, skoro nie mają o nim pojęcia, a zamiast przez Jezusa,
    chcą przychodzić do Boga przez ludzkich, zmarłych wstawienników.
    Twierdzisz, że żongluję słowami? Nie o żonglerkę mi chodzi, ale o pokazanie
    katolikom rozbieżności pomiędzy nauką Biblii a nauką KK, któresą aż tak
    wielkie, że się głowie nie mieści.
    Wiem, że ludzie nie będą mnie słuchać. Ja mówię o wąskiej drodze, tylko przez
    Jezusa, o której mówi Biblia. Gdzież mi tam do papieża, ktory rozszerzył drogę
    do Ojca o ponad 500 imion. Zresztą, sam Pan Jezus mówił, że mamy wchodzić przez
    ciasną bramę. Nie ośmielam się jej rozszerzać nawet o milimetr.
    Mat 7,13 Wchodźcie przez ciasną bramę; albowiem szeroka jest brama i
    przestronna droga, która wiedzie na zatracenie, a wielu jest takich, którzy
    przez nią wchodzą.
    7,14 A ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do żywota; i
    niewielu jest tych, którzy ją znajdują.

    Ponadto, o tłumach, podążających za fałszyymi naukami prorokował Paweł:
    2 Tym 4,3 Albowiem przyjdzie czas, że zdrowej nauki nie ścierpią, ale
    według swoich upodobań nazbierają sobie nauczycieli, żądni tego, co ucho łechce,
    4,4 i odwrócą ucho od prawdy, a zwrócą się ku baśniom.

    Co twoim zdaniem trzeba znać, aby ludzi pouczac w spawach wiary?

    --
    Jan Hus, czeski obrońca wiary chrześcijańskiej, zwabiony na Sobór w Konstancji,
    uwięziony w lochach pod klasztorem Dominikanów a następnie spalony na stosie
    bez szansy obrony swojej nauki (6 lipca 1415).
    Sobór był zwołany przez Jana XXIII (pierwszego),
  • P: To moze inaczej. Jezus nakazal swoim apostolom glosic Ewangelie "po krance
    ziemi", ale czy kazal On im ja spisywac? Czemu ma to sluzyc? Czy dalsze
    przekazywanie ustne nie ma juz prawa bytu? Tylko to co zostalo spisane?

    H: Pan Jezus nakazał uczniom, aby idąc na cały świat
    Mat 28,19 czynili uczniami wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i
    Syna, i Ducha Świętego,
    28,20 ucząc je przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem. A oto Ja jestem
    z wami po wszystkie dni aż do skończenia świata.

    Skoro mieli nuczać wszystkiego, o Pan Jezus nakazał, musieli zatroszczyć się o
    to, by to wszytko zachować. Najlepszym sposobem było spisanie jego nauk.

    P: Pismo jest swiadectwem a Tradycja jest kontynuacja wlasnie ustnego
    przekazywania tego
    co nie zostalo spisane w Pismie. Czy tylko w tamtych czasach ustne
    przekazywanie bylo dopuszczalne, a w dzisiejszych juz nie jest?

    H: Wyrażasz obożne życzenia papistów wobec Tradycji. To ‘ustne przekazywanie’
    po kilku przekazach jest tak zniekształcone, że staje się niespolegliwe. Zabaw
    sie z przyjaciółmi w głuchy telefon i sam się przekonasz.

    P: Inna rzecz. Jezeli KK oficjalnie glosi, ze jedynym posrednikiem do Boga Ojca
    jest Jezus
    Chrystus, to czemu na sile Jerzy wpychasz nam swietych jako posrednikow i
    probujesz na sile znalesc ich miejsce w Kosciele, skoro oni juz dawno swoje
    miejsce w Kosciele zagrzali i nie potrzebuja byc wpychani nigdzie indziej?

    H: Oficjalnie głosi? A co oficjalnie czyni? Ponadto, czy głosi jako pośrednika
    Jezusa Zmartwychwstałego, czy Eucharystycznego, którego kapłani codziennie
    składają Bogu w ofierze podczas mszy. Mówimy o dwóch różnych Jezusach, panie
    Pankasztelanie.


    P: A z obrazow i figur robisz bozki, skoro one nimi nie sa, a stanowia one
    wyobraznie
    artysty, a modlitwy kierowane sa nie do obrazow, tylko do Boga ktory jest w
    niebie? Robisz z katolikow takich balwanow, jakby nie wiedzieli ze przeciez sam
    obraz czy figura nic nam nie dadza, ze modlitwy nasze musimy kierowac do Boga,
    bo to On jest Panem.

    H: Gdyby Bóg był waszym Panem, to byście tych figur nie czcili, gdyż tego
    zakazuje drugie przykazanie, wykasowane dekalogo katolickiego.
    Ze slowami o wyobraźni artysty nie zgodziłby się apostoł Paweł, któy na
    Aeropagu powiedział:
    Dz: 17,29 Będąc więc z rodu Bożego, nie powinniśmy sądzić, że bóstwo
    jest podobne do złota albo srebra, albo do kamienia, wytworu sztuki i ludzkiego
    umysłu.
    17,30 Bóg wprawdzie puszczał płazem czasy niewiedzy, teraz jednak wzywa
    wszędzie wszystkich ludzi, aby się upamiętali,
    17,31 gdyż wyznaczył dzień, w którym będzie sądził świat sprawiedliwie przez
    męża, którego ustanowił, potwierdzając to wszystkim przez wskrzeszenie go z
    martwych.

    W kulcie obrazów teologia katolicka robi dziwny zwód, twierdząc, że to
    tylko ‘symbole’, mimo że drugie przykazanie tego zabrania.
    Natomiast tam, gdzie tekst należałoby interpretować symbolicznie, jeśli opowida
    to preferencjom papistycznym, jest traktowany doslownie. Przykładem niech
    będzie: To jest ciało moje, ... w oparciu o literalną interpretację tego
    tekstu, sprzeczną pierwszym prawem logiki, zbudowano doktrynę o mszy, do
    której potrzebni są ‘kapłani’. Doktryna ta czyni z kapłanów kolejnych
    pośredników między Bogiem a ludźmi.


    P: A do swietych sa kierowane modlitwy o wstawiennictwo a nie
    posrednictwo, bo Jezus jest posrednikiem, nikt inny.


    H: Twierdzisz, żw kościele katolickim nie wzywa się świętych, że to niby ja ich
    wymyśliłem?
    Chcesz dokonać rozróżnienia pomiędzy pośednikiem a wstawiennikiem, że Jezus
    jest jedynym pośrednikiem, natomiast święci są wstawiennikmi? Czy tak? Nie
    obronisz takiuej nauki w świetle Biblii.
    Po pierwsze, Biblia zakazuje wzywania zmarłych, po drugie, Pan Jezus
    powiedział, że mmy prosić w jego imieniu. Jeśli Jezus jest toim Panem, to
    będziesz słuchał tego, co On powiedział.

    P: Dlaczego wiec Kosciol mialby stawiac sie slowom Jezusa? Wszedzie sa
    jakies "czarne owce" i w KK moga to byc osoby nawet na najwyzszych szczeblach,
    ale nie maja oni wplywu na caly organizm Kosciola i powinienes to uwzglednic
    Jerzy...

    H: Stawiasz mnie w niewygodnej sytuacji. Jak mam interpretować twoje słowa
    o ‘czarnych owcach w KK n najwyższych szczeblach’? Kogo masz tutaj na myśli?
    Papieża, prymasa? I jak to uwzględnić?
    Mam wrażenie, że uwzględniam, dlatego piszę, bo to co głosili w/w daleko
    odbiega od tego, czego uczy Biblia.

    --
    Jan Hus, czeski obrońca wiary chrześcijańskiej, zwabiony na Sobór w Konstancji,
    uwięziony w lochach pod klasztorem Dominikanów a następnie spalony na stosie
    bez szansy obrony swojej nauki (6 lipca 1415).
    Sobór był zwołany przez Jana XXIII (pierwszego),
  • nie dotarli, ale kiedyś pomogli Jagielle pokonać Krzyżaków;
    W podzięce za to, dwa wieki później król Zygmunt pomógł Habsburgom w
    eksterminacji potestanckiej szlachty czeskiej po bitwie pod Białą Górą (1620).

    --
    Jan Hus, czeski obrońca wiary chrześcijańskiej, zwabiony na Sobór w Konstancji,
    uwięziony w lochach pod klasztorem Dominikanów a następnie spalony na stosie
    bez szansy obrony swojej nauki (6 lipca 1415).
    Sobór był zwołany przez Jana XXIII (pierwszego),
  • the.bill.europy napisał:

    > Naprawdę podrzuć linka z chęcia poczytam, co papież mawiał w innych krajach

    A które teksty ci chodzi?


    --
    Jan Hus, czeski obrońca wiary chrześcijańskiej, zwabiony na Sobór w Konstancji,
    uwięziony w lochach pod klasztorem Dominikanów a następnie spalony na stosie
    bez szansy obrony swojej nauki (6 lipca 1415).
    Sobór był zwołany przez Jana XXIII (pierwszego),
  • Husyto, jak się nazwałeś, uważam po prostu, ze zbytnio uogólniasz. To, ze część
    kleru tapla się w rozpuście i NIE WIEZRY w Boga (o czym wszyscy wiedzą), a
    tylko uprawia religię, nie znaczy, że wszyscy katolicy idą za nimi jak bezwolne
    barany. Każdy z wierzących stara się znaleźć drogę do Boga, także MIMO księży,
    a to jest - wierz mi - dużo węższa droga niż ta, którą ty wybrałeś. Ciekawe, ze
    akurat na Husa się powołujesz, z tego, co wiem, wcale nie był przeciwko
    komunii, wręcz przeciwnie, domagał się, by dla wszystkich była dostępna w dwóch
    postaciach, co miało na celu zrównanie "dołu" Kościoła z jego
    uprzywilejowaną "górą". Co do większych wymagań wobec kleru, a nawet zbędności
    kleru w takiej postaci, w jakiej jest obecnie, jestem w stanie się zgodzić.
    Jeśli godzimy się na księży, nie znaczy to jednak, że ktoś ich wielbi na równi
    z Chrystusem czy uważa ich za Jego następców, nie bądź śmieszny. Czy jesli
    naszym premierem zostanie Lepper, będzie oznaczało, że jest moim władcą? Nie,
    nadal będę żyć tak jak umiem, POMIMO jego władzy nade mną. Ale głupotą byłoby
    nie cieszyć się, że moim krajem czy Kościołem "rządzi" akurat ktoś mądry,
    skromny i uczciwy. Z takim "władcą" jestem w stanie się zgodzić i okazać mu,
    kiedy trzeba, szacunek tak jak każdemu innemu uczciwemu człowiekowi. Nie rób ze
    wszystkich katolików idiotów, bo i ktoś ciebie tak osądzi. Krucjata to - jak
    wiesz - niezbyt dobra droga, wiec jej nie uprawiaj. Natomiast chętnie posłucham
    twoich słów w nieco innym tonie, bez równie histerycznego: "nawróćcie się",
    które bardzo mi przypomina to, co się działo ostatnio w TVP.


  • I: Husyto, jak się nazwałeś, uważam po prostu, ze zbytnio uogólniasz. To, ze
    część
    kleru tapla się w rozpuście i NIE WIEZRY w Boga (o czym wszyscy wiedzą), a
    tylko uprawia religię, nie znaczy, że wszyscy katolicy idą za nimi jak bezwolne
    barany.

    H: Możesz być bardziej precyzyjny? Która część kleru tapla się w rozpuście?
    I szkoda, że taka mała część katolików nie zachowuje się jk bezwolne barany.
    Patrząc na media, ma się wrażenie, że znalażły się one w rękach papistów,
    którzy cały naród traktują jak idiotów, ktorzy od rana do wieczora chcą sluchać
    komentarzy o JP2.


    I: Każdy z wierzących stara się znaleźć drogę do Boga, także MIMO księży,
    a to jest - wierz mi - dużo węższa droga niż ta, którą ty wybrałeś.

    H: Nie ma węższej drogi; doga inna niż ta, którą ustanowił Jezus, jest drogą
    fałszywą.

    I: Ciekawe, ze akurat na Husa się powołujesz, z tego, co wiem, wcale nie był
    przeciwko
    komunii, wręcz przeciwnie, domagał się, by dla wszystkich była dostępna w dwóch
    postaciach, co miało na celu zrównanie "dołu" Kościoła z jego
    uprzywilejowaną "górą".

    H: Ja też jestem za tym, aby komunia była pod dwiema postaciami, choć odrzucam
    transsubstancjację, którą akceptował Hus.
    I: Co do większych wymagań wobec kleru, a nawet zbędności kleru w takiej
    postaci, w jakiej jest obecnie, jestem w stanie się zgodzić. Jeśli godzimy się
    na księży, nie znaczy to jednak, że ktoś ich wielbi na równi z Chrystusem czy
    uważa ich za Jego następców, nie bądź śmieszny.

    H: trochę roszerzyłeś moje poglądy; uważam, że kler w obecnej roli przekracza
    zakres kompetncji udzielony sługom kościoła przez Jezusa. Główne nadużycie
    dotyczy Wieczerzy Pańskiej.
    A papieża traktuje się jako następcy Jezusa na ziemi.

    I: Czy jesli naszym premierem zostanie Lepper, będzie oznaczało, że jest moim
    władcą? Nie,
    nadal będę żyć tak jak umiem, POMIMO jego władzy nade mną. Ale głupotą byłoby
    nie cieszyć się, że moim krajem czy Kościołem "rządzi" akurat ktoś mądry,
    skromny i uczciwy. Z takim "władcą" jestem w stanie się zgodzić i okazać mu,
    kiedy trzeba, szacunek tak jak każdemu innemu uczciwemu człowiekowi.


    I: Nie rób ze wszystkich katolików idiotów, bo i ktoś ciebie tak osądzi.
    H: Nie robię z katolików idiotów. Idiotami czynią nas media i episkopat.

    I: Krucjata to - jak wiesz - niezbyt dobra droga, wiec jej nie uprawiaj.
    Natomiast chętnie posłucham
    twoich słów w nieco innym tonie, bez równie histerycznego: "nawróćcie się",
    które bardzo mi przypomina to, co się działo ostatnio w TVP.

    H: ‘upamiętajcie się’ wyszło z ust Jana Chrzciciela, Piotra, a nawet samego
    Jezusa. Wezwanie to wcal nie jest histeryczne! A jeśli nie akceptujesz tgo, co
    ostanio wyprawiała TVP, to mój szacuneczek.

    --
    Jan Hus, czeski obrońca wiary chrześcijańskiej, zwabiony na Sobór w Konstancji,
    uwięziony w lochach pod klasztorem Dominikanów a następnie spalony na stosie
    bez szansy obrony swojej nauki (6 lipca 1415).
    Sobór był zwołany przez Jana XXIII (pierwszego),
  • Zauważ, że rola świętych nie ogranicza się do pełnienia funkcji chwalebnych wzorców osobowych. Są także adresatami modlitw. Jeden jest patronem robotników, inny zakochanych czy myśliwych. Świętym przypisuje się moc cudownej interwencji w pewnych dziedzinach: np. znalezienia zguby.
    Są zatem czymś na kształt wyspecjalizowanych bogów greckich i rzymskich. nie są pośrednikami, bo sami posiadają moc wysłuchiwania modlitw i zadośćuczynienia prośbom.
  • W ten sposob mozemy argumentowac w nieskonczonosc Jerzy. Ja probuje przekonac
    cie, ze sie mylisz, ze jest inaczej jak piszesz, a ty i tak stawiasz na swoim.
    Co wiecej, probuje ci dac do zrozumienia, ze po czesci zgadzam sie z toba, bo i
    mnie pewne sytuacje w Kosciele sie nie podobaja, tylko ty twardo trzymasz swoje
    stanowisko i nie chcesz przedyskutowac pewnych spraw...
    Jezeli chodzi o przekazywanie ustne, mowisz: " Wyrażasz obożne życzenia
    papistów wobec Tradycji. To ‘ustne przekazywa
    > nie’
    > po kilku przekazach jest tak zniekształcone, że staje się niespolegliwe.
    Zabaw
    > sie z przyjaciółmi w głuchy telefon i sam się przekonasz"
    Przekaz to naszym przodkom z czasow Abrahama. Jak dlugo Slowo Boze bylo
    przekazywane ustnie, zanim powstala Tora? Ile lat minelo zanim Ewangelisci
    spisali Ewangelie? Nie nastapilo to odrazu. Nie brak ci zaufania do uczniow
    Jezusa ze mogli znieksztalcic wydarzenia to tych latach? Albo w przypadku
    Lukasza i Marka, ktorzy nie byli bezposrednimi uczniami Jezusa...
    A to co Kosciol oficjalnie glosi a co czyni to juz jest kwestia sumienia. Ja
    nie kieruje sie tym to ksiadz mowi, jezeli nie jest to zgodne z naukami.
    Kieruje sie tym co jest zgodne ze Slowem Bozym i slucham tam, gdzie Slowo Boze
    jest gloszone...
    Reszty juz nie skomentuje, bo argumentujesz i podajesz cytaty ktore nie
    pokrywaja sie z rzeczywistoscia, bynajmniej nie calkowicie...
  • Uczyniono ich patronami roznych spraw nie dlatego, ze maja cudownie
    interweniowac, ale wedluch ich misji za zycia, tzn. czym glownie zajmowali sie
    dani swieci, przypisano im patronactwo. Nigdy nie slyszalem o tym, ze
    patronactwo poszczegolnych swietych mialo sluzyc jakims cudownym interwencjom,
    lecz raczej mialo miedzyinnymi nam mowic (informowac) dlaczego dana osoba
    swieta zostala patronem danej sprawy...
  • czyli uważasz że husyci mieli prawo bronić się przed katolikami?

  • Ile tekstu Bozego mamy z czasów przed Abrahamem? Kilka rozdziałów w Biblii.
    Zdziwiłbyś się, gdybyś popatrzył na okresy życia od Adama do Noego, a potem po
    nim. Z historii, które nam zostały, nic co ważne dla nas nie zostało
    zniekształone.
    Zanim Ewangeliści spisali ewangelie mogło upłynąć ponad 20 lat. Ale oni w tych
    wydarzeniach uczestniczyli i stale je opowiadali, dlatego wszystko mieli stale
    świeżo w pamięci.
    Łukasz zbadał relację naocznych świadków wydarzeń; Marek przebywał z
    apostołami, sam był świadkiem pewnych wydrzeń.
    Tradycja, o której mówisz, jest odległa o stulecia, a nawet tyciąclecia od
    tamtych czasów; inaczej, o kilkadziesiąt pokoleń, tak więc mowimy o dwóch
    róznych rzeczach. Co innego są relacje naocznych świadków, co innego setna
    woda po kisielu.
    Do uczniów mam zaufanie – nie imputuj mi brak zaufania do nich. Mam brak
    zaufania do rzeczy, które zostały podane do wierzenia jako przekaz ustny po
    setkach czy ponad tysiącu lat.

    Ponadto, aby nie było niedomówień, przez Słowo Boże rozumiemy tylko kanoniczne
    księgi Starego i Nowego Testamentu. Czy tak?

    A co myślisz o moim wyjaśnieniu różnicy pomiędzy pośrednikiem i
    wstawiennikami?


    --
    Jan Hus, czeski obrońca wiary chrześcijańskiej, zwabiony na Sobór w Konstancji,
    uwięziony w lochach pod klasztorem Dominikanów a następnie spalony na stosie
    bez szansy obrony swojej nauki (6 lipca 1415).
    Sobór był zwołany przez Jana XXIII (pierwszego),
  • aron2004 napisał:

    > czyli uważasz że husyci mieli prawo bronić się przed katolikami?

    Nie - jeśli dosłownie czytali Ewangelie.

  • aron2004 napisał:

    > czyli uważasz że husyci mieli prawo bronić się przed katolikami?
    >
    Poblem wojny obronnej to trudny temat.
    Odpowiem ci inaczej. Jesteś załóżmy pacyfistą. Ktoś wali cię po twarzy,
    nstawiasz drugi policzek, itd.
    W pewnej chwili ten ktoś chce zgwałcić ci żonę, zabić twoje dziecko. Czy nadal
    będziesz pacyfistą?


    --
    Jan Hus, czeski obrońca wiary chrześcijańskiej, zwabiony na Sobór w Konstancji,
    uwięziony w lochach pod klasztorem Dominikanów a następnie spalony na stosie
    bez szansy obrony swojej nauki (6 lipca 1415).
    Sobór był zwołany przez Jana XXIII (pierwszego),
  • no właśnie a jak muzułumanie napadli na chrześcijańskie Cesarstwo Bizantyjskie w roku 1071 i w roku 1095 poszła kontra chrześcijan to są to właśnie wyprawy krzyżowe i większość historyków uważa że chrześcijanie nie mieli prawa odwetu na muzułumanach.

    podobnie Arabowie wypędzili chrześcijańskich Wizygotów z Hiszpanii potem po 800 latach Hiszpanie wypędzili Arabów do Afryki i czy mieli do tego prawo?
  • Dyskutujący tu popełniają kilka podstawowych błędów myślowych, jeden z nich,że>>
    ' Jedyna droga do Szefa Nieba prowadzi przez Ch.a. '
    Nie wdając się w dyskusje n.t. tego nieudacznego proroka chciałbym przypomnieć,
    źe na Ziemi jest sporo innych religi, także wyznawców, które i którzy za nic
    mają kiepski przykład dany przez ~Miłosiernego~ prze jago bezwolną śmierć w
    hańbie. Są to Muzułmanie, na przykład. Nie tylko, że nie korzystają z nauk
    hrześcijan typu ‘gdy uderzą cię w policzek to nadstaw do bicia drugi’ ale sami
    dzielnie walczą -do utraty życia włącznie! w imię swoich praw religijnych i w
    zgodzie z przykładem podanym przez życie ich proroka Mahometa.
    Różnią się też tym, że nie mają –bo i po co - żadnej i żądnej bogactw hierarchi
    typu KośćKatoli.
    Są i inne systemy teologiczne odnoszące sukcesy nie tylko ideowe,bo i materialne
    Przykładem Chiny z Konfucjuszem.

    I co? jak tam z ~jedynie słuszną drogą~ ??

    Propo: Stanąć sobie i pomyśleć, a nie gnać Ludzi i samemu się na złamanie karku
    w nieznanym kierunku, dla mnie znanym - kres hrześcijaństwa widzę gołym okiem.
    KrajowyWajchowyForumowy
  • Mowia ze Kosciol jest organizacja ktora najskrzetniej i najlepiej dokumentuje
    dane wydarzen i wiernych. W czasie wojen w urzedach dane osobowe poginely i
    ludzie przez to "przestali istniec" a w Kosciele wszystko jest w najlepszym
    porzadku. Myslisz, ze Kosciol nie dopilnowalby utrwalenia wszelkich istotnych
    informacji na przestrzeni wiekow? Kosciol zaczal sie rozrastac, trzeba bylo
    sobie jakos radzic z rozrastajacym sie szybko Kosciolem...
    Jezeli chodzi o wstawiennictwo swietych, to owszem Biblia tego nie obronisz,
    ale przeciez swieci w Kosciele to zasluzeni ktorzy powierzyli swoje zycie Bogu
    i rozwojowi Kosciola. Czyli innymi slowy wypelniali nauki Chrystusa, gloszac
    Ewangelie po calym swiecie. Kosciol juz zaczal byc inny po Wniebowstapieniu
    Jezusa do Ojca. Zaczely sie tworzyc roznice. Wiec czego ty sie spodziewasz po
    2000 latach? To i tak chwala II Soborowi, ze nastapil powrot do zrodel (w
    ktorym brali udzial rowniez protestanci) i wiele sie zmienilo, Kosciol o wiele
    bardziej podaza za Chrystusem jak w czarnych wiekach Sredniowiecza... Czy w
    takim razie ustanawianie swietych nie jest tez swojego rodzaju wdziecznoscia
    Kosciola za wklad tychze wybranych osob? A juz najbardziej beznadziejne jest
    porownywanie swietych z bostwami a Marii z boginia w swietle KK (to naszczescie
    akurat nie ty byles). Ale wlasnie ten szacunek oddawany tymze osobom co
    niektorym sie nie podoba i zlosliwie probuja ich gdzies doczepic....
    I na koniec, w kwestii Slowa Bozego nie ma niedomowienia, absolutnie sie z toba
    zgadzam.
  • muzułumanie nie mają hierarchii?

    ciekawe

    nie słyszałeś o ajatollahu?
  • czy ktos wie jak brzmi po aramejsku "Ojcze nasz"?Przeciez w tym jezyku
    przemawial Jezus i w tym jezyku nauczyl swych uczniow modlitwy,kiedy poproszono
    go.Moze ktos wie gdzie moge znalezc??
  • Prosze bardzo, oto wersja po aramejsku:
    Abbun Dbashmayo
    (język aremejski)

    Abbun dbashmayo, netquadash shmokh, titeh malkutock;
    nehweh sebyonokh, aykano dbasmayo of baro
    hab lan lahmc dsunquonan yawmono
    washbuq lan hawbayn wahtohayn
    aykano dofhan shbaqn lhayobayn.
    wlo telan lnesyuno, elo fason men bisho;
    metul dilokhi malkuto
    whaylo wteshbuhto lolan olmin.

    Amen
  • Chodzi mi o jego wystąpienia publiczne na innych kontynentach. Po prostu
    myślałem, ze jest jakis link, gdzie będę mógł wybrać, ale jeśli nie ma to
    interesuja mnie wystąpienia w Ameryce Pd i Afryce. Chcę zobaczyć na co kładzie
    tam nacisk i chodzi mi o przesłanie skoncentrowane na problemach społecznych.
    Encykliki mam, więc chodzi mi o jakies zapisy po polsku z innych kontynentów -
    jeśli istnieją.
    Pozdrawiam
  • Zapodaję>>
    hierarchia
    1. układ jakichś elementów, spraw według ich wartości, ważności, a zwłaszcza
    stanowisk (politycznych, wojskowych, kościelnych), uporządkowany od najwyższych
    do najniższych według określonego kryterium

    a Ajatollacha znajdź sobie sam.
    i, od kiedy to jesteśmy na 'ty' ?
    KrajowyWajchowyForumowy
  • sie Pan zgodzi.
    www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/jan_pawel_ii/przemowienia/hus_17121999.h
    tml polecam link, choc zapewne juz Pan zna te wypowiedzi JP2, papiez okresla
    Husa m.in. jako "znakomitego czeskiego kaznodzieję", przeprasza także za
    zbrodnię nan dokonana "Dzisiaj, w przeddzień Wielkiego Jubileuszu, uważam za
    swój obowiązek wyrazić głębokie ubolewanie z powodu okrutnej śmierci zadanej
    Janowi Husowi oraz głębokiej rany, jaka w jej następstwie otwarła się w
    umysłach i sercach Czechów".
    Polecam rowniez rozmowe z prof. Janem Swiezawskim odbyta podczas lodzkiego
    seminarium dotyczacego chrzescijanskich inspiracji w kulturze Europy

    "Zostając przy szczegółowych zagadnieniach Soboru w Konstancji nie oprę się
    jeszcze pokusie. Tam też była sprawa Jana Husa. Pan Profesor pisał o tym chyba
    najwięcej z współczesnych polskich badaczy. Czy sprawa Jana Husa też
    odzwierciedla jakoś ten spór?

    Ja myślę, że sprawa ma wspólne źródła, ponieważ właśnie i tu i tam chodziło o
    to, co nazywam prawdziwe inspiracje chrześcijańskie. O to, co by Ojciec Święty
    nazwał dziś kulturą, cywilizacją miłości. Gdzie oni się łączyli? Przecież
    Janowi Husowi nie chodziło o taki konkretny problem jak Krzyżacy. Chodziło o
    rzecz jeszcze większą i szerszą, a mianowicie chodziło o odnowę ewangeliczną
    Kościoła. Przy tym również o walkę z podobną do krzyżackiej ingerencją
    niemiecką na tereny czeskie tzn. obronę tożsamości czeskiej. Ale przede
    wszystkim Jan Hus jest teologiem. To jest wstrząsające jak się czyta jego
    Tractat de Ecclesia. Właściwie jego tezy dotyczące Kościoła są zgodne z tezami
    Soboru Watykańskiego Drugiego. To mnie uderzyło i powiedziałem o tym kiedyś
    Ojcu Świętemu. Ojciec Święty powiedział: no to jest wasza rzecz nam takie
    sprawy sugerować. Bo tezy Husa: Kościół ubogi, Kościół doceniający świeckich,
    Kościół w którym naprawdę istnieje wspólnota, który obejmuje wszystkich, a nie
    tylko Kościół klerykalny lecz obejmujący wszystkich wierzących, to przecież są
    wytyczne, główne tezy tego wszystkiego, co czytamy w Lumen gentium, w głównym
    traktacie o Kościele ostatniego Soboru Watykańskiego. Kiedy Hus umierał jako
    męczennik swoich poglądów, umierał oskarżony o herezję. On właściwie realizował
    coś bardzo wielkiego, bo to były naprawdę inspiracje głęboko chrześcijańskie
    tylko o kilkaset lat za wczesne. Teraz, kiedy odwiedzaliśmy moich przyjaciół
    husytów w Czechach, dostaliśmy taki obrazek Jana Husa bardzo wzruszający. I tam
    jest jego dewiza "miluj prawdu" - miłuj prawdę, cóż więcej? Kiedy się czyta
    proces beatyfikacyjny Husa to jest wstrząsające. On umierał na stosie i już
    umierający recytował katolickie credo, był kapłanem. Umierał z credo na ustach.
    Kiedy się czyta ten proces, ma się wrażenie, że wszyscy potępiający go
    przypominają faryzeuszy i tych żydowskich kapłanów, którzy oskarżali Jezusa
    przed jego śmiercią. To jest bardzo uderzające." Ni jestesmy wiec tak daleko od
    siebie? W pewien sposob obaj jestesmy "dziecmi Husa".
    Pozdrawiam
  • Hus był przeciwnikiem wolnej miłości ( identycznie jak Jan Paweł II) a Luter był antysemitą ( JPII w co drugiej lewicowej gazecie oskarża się o antysemityzm).

    w tamtych czasach to papieże i księża byli za wolną miłością, a Luter i Hus przeciw. Świat się zmienia.

  • Szanowny noli_me_tangere,
    Dzięki za ten bardo ładny tekst o Husie.
    Szkoda jednak, że JP2, skoro już chciał Czehom dać świętego, kanonizował
    Sarkandra, rodem ze Skoczowa, odpowiedzialnego za rekatolizację Moraw oraz
    sprowadzenie z Polski oddziałów Lisowczyków, które wymodowały kilka wiosek z
    ludnością protestancką na Morawach. To było w 1995 roku, mimo zdecydowanego
    protestu większości środowisk w Czechach.
    Kiedy na skutek tej kanonizacji Czechy jeszcze bardziej odwróciły się od
    papiestwa, JP2 zaczął pozytywnie mowić o Husie.




    --
    Jan Hus, czeski obrońca wiary chrześcijańskiej, zwabiony na Sobór w Konstancji,
    uwięziony w lochach pod klasztorem Dominikanów a następnie spalony na stosie
    bez szansy obrony swojej nauki (6 lipca 1415).
    Sobór był zwołany przez Jana XXIII (pierwszego),

  • Hebr
    13,6 Tak więc z ufnością możemy mówić: Pan jest pomocnikiem moim, nie będę
    się lękał; Cóż może mi uczynić człowiek?
    13,7 Pamiętajcie na wodzów waszych, którzy wam głosili Słowo Boże, a
    rozpatrując koniec ich życia, naśladujcie wiarę ich.
    13,8 Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam i na wieki.
    13,9 Nie dajcie się zwodzić przeróżnym i obcym naukom;

    Biblia nakauje nam zwracać uwagę na naszych ‘wodzów’, którzy powadzili nas do
    Jezusa Zmartwychstałego, który się nie zmienia.
    Nie zmienia się też jego nauka. Nauk Jezusa zaleca nam naśladowanie wiary tych,
    którzy szli za Jezusem, jednak zabrania nam wzywania ich w modlitwie. Ci
    ludzie zmarli, a wzywanie zmarłych jest obrzydliwością dla Boga.

    Jeśli idzie o JP2, to jego nauczanie było sprzeczne z nauczaniem Jezusa;
    ustanowił ponad 500 świętych, którzy mają służyć nie tylko jako wzorce do
    naśladowania, ale również ich imiona mają być wzywane, aby wstawiali się za
    nami. Jest to całkowicie sprzeczne z nuczaniem Jezusa. Modlitwa przez
    świętych jest po prostu daremna. Więcej, obraża Boga, gdyż znieważa Jezusa,
    którego Bóg ustanowił orędownikiem i pośrednikiem.

    Ponadto, JP2 prowadził ludzi nie do Jezusa Zmartychwstałego ale
    Eucharystycznego. Tutaj kotolicy mają zdrowo namieszane. Myślą, że dostępują
    łask przez ‘przyjęcie Jezusa’, który dla nich jest hostią.
    W katolicyzmie ‘przyjęcie Jezusa” nie oznacza upamiętania (metanoia) i
    zawierzenia się Jezusowi, ale przyjęcie hostii, przeistoczonej przez kapłana.

    Reasumując, JP2 nie był ani wodzem powadzącym ludzi do Jezusa, ani nie głosił
    tego, co głosił Jezus. To straszne.



    --
    Jan Hus, czeski obrońca wiary chrześcijańskiej, zwabiony na Sobór w Konstancji,
    uwięziony w lochach pod klasztorem Dominikanów a następnie spalony na stosie
    bez szansy obrony swojej nauki (6 lipca 1415).
    Sobór był zwołany przez Jana XXIII (pierwszego),
  • Słyszałem w radio, że JP2 zostawił 85 tysięcy stron tekstów;
    ktoś policzył, że żył 31 tysięcy dni.

    Jego wydajność literacka, od kołyski do grobu, wyniosł okolo 2,5 strony
    dziennie.

    Papieżem był niecałe 9800 dni. Gdyby przyjąć, że wtedy stworzył swoje nieomylne
    dzieła, to wychodzi ponad 8 stron dziennie.

    Kto jest to w stanie poznac?

    Dla porównania, Nowy Testament ma około 300 stron, Stary około 1000.

    Czy pisma JP2 mają być wykładnią Słowa Bożego, czy na odwrót?
    Czy Polacy, którzy w zdecydowanej wiekszości nie zadają sobie truu, aby czytać
    Słowo Boże – tylko 1300 stron, zadają sobie trud, aby poznać pisma JP2 – 85
    tysięcy stron?


    --
    Jan Hus, czeski obrońca wiary chrześcijańskiej, zwabiony na Sobór w Konstancji,
    uwięziony w lochach pod klasztorem Dominikanów a następnie spalony na stosie
    bez szansy obrony swojej nauki (6 lipca 1415).
    Sobór był zwołany przez Jana XXIII (pierwszego),
  • takie to były czasy, ze spory roztrzygano za pomoca miecza, przedtsawiciele
    kazdego wyznania maja niestety "krew na rekach", katolicy wyrzynali husytow,
    protestanci katolikow, husyci husytow (Lipiany 1434, utrakwisci z katolikami
    contra taboryci), nie bez winy byla wowczas powszechna praktyka mieszania sie
    wladcow w sprawy kosciolow, smutne to byly czasy, choc przeswitywaly promienie
    nadziei na lepsze vide rewolucyjne na ten czas poglady Wlodkowica.
  • nie sadze, by, jak to sugerujesz, postawa JP 2 wzgledem husytyzmu, byla
    wynikiem chlodnej kalkulacji, obliczonej na zatarcie zlego odbioru w Czechach
    wspomnianej kanonizacji, wydaje mi sie, ze wpisuje sie raczej w schemat
    postepowania zmarlego papieza wzgledem innych odlamow chrzescijanstwa.
  • podaj żródło
  • Celem rozruszania i odbrązowienia pakietu oraz żeby nie było żem taki
    zasadniczy zapodaję *wic* >>

    Rozmawiają rabin i ksionc.
    - Niech mi ksionc powie: Czy u was można zrobić karierę?
    Można. Najpierw się jest parę lat wikarym, potem się awansuje, zostaje się
    proboszczem.
    - A wyżej?
    Wyżej to można zostać dziekanem.
    - A jeszcze wyżej?
    Jeszcze wyżej.. No, to po wielu latach można zostać biskupem.
    - A wyżej?
    To wtedy, gdy ktoś jest naprawdę wybitny - może zostać kardynałem.
    - A jeszcze wyżej?
    Potem to już tylko można być wybranym na papierza.
    - A jeszcze wyżej?
    Co się tak rebe pyta i pyta: wyżej i wyżej!
    Panem Bogiem się już nie zostaje!

    - A widzi ksionc, jednemu z naszych sie udało..

    [za>>nick p.].
    [dedykcia>> aron]
    KrajowyWajchowyForumowy



  • Ja słyszałem o tym w jedynce w rozmowie, chyba T. Sznuka z jakimś biskupem
    katolickim;
    ale dla ciebie poszukałem na internecie.
    W google dałem hasło: papież 85 tysięcy stron
    i wyleciało mi trochę odnośników, gdzie jest o tym mowa:

    podaję jeden, możesz poszukać więcej

    www.rzeczpospolita.pl/dodatki/dodatek1_050409/dodatek1_a_7.html
    Muszę coś zmienić w swoim życiu. Papież napisał 85 tysięcy stron. Obiecałem
    sobie przeczytać choć jedną Jego encyklikę



    --
    Jan Hus, czeski obrońca wiary chrześcijańskiej, zwabiony na Sobór w Konstancji,
    uwięziony w lochach pod klasztorem Dominikanów a następnie spalony na stosie
    bez szansy obrony swojej nauki (6 lipca 1415).
    Sobór był zwołany przez Jana XXIII (pierwszego),
  • noli_me_tangere napisał:

    > takie to były czasy, ze spory roztrzygano za pomoca miecza, przedtsawiciele
    > kazdego wyznania maja niestety "krew na rekach", katolicy wyrzynali husytow,
    > protestanci katolikow, husyci husytow (Lipiany 1434, utrakwisci z katolikami
    > contra taboryci), nie bez winy byla wowczas powszechna praktyka mieszania sie
    > wladcow w sprawy kosciolow, smutne to byly czasy, choc przeswitywaly
    promienie
    > nadziei na lepsze vide rewolucyjne na ten czas poglady Wlodkowica.

    Historia tmtych czasów jest strasznie wykrzywiona w podręcznikach historii.
    bagatelizowane są wojny i zbrodnie popełnione z inspiracji papiestwa;
    wyolbrzymione 'zbrodnie' protestantów na katolikach i konfliktów między
    rpotestantami;
    Taka postawa jest typowa dla katolicyzmu; z drzazgi u protestanów robią belkę,
    z belki u katolików robią drzazgę.

    Czesi żyliby sobie w spokoju, gdyby nie 5 krucjat papieskich w celu zdławienia
    husytyzmu; Bitwy pod Lipanami w 1434 roku zapewne by nie było, gdyby nie te 5
    krucjat i intrygi papieskie;

    Wojny te, zainspirowane przez papieża Marcina V, (jezuiccy) historycy nazwali
    wojnami husyckimi, jakoby Hus był ich przyczyną.

    To tak, jakby agresję hitlerowską na Polskę nazwać wojnami polskimi.

    --
    Jan Hus, czeski obrońca wiary chrześcijańskiej, zwabiony na Sobór w Konstancji,
    uwięziony w lochach pod klasztorem Dominikanów a następnie spalony na stosie
    bez szansy obrony swojej nauki (6 lipca 1415).
    Sobór był zwołany przez Jana XXIII (pierwszego),
  • N.T. zostal w IV. wieku przez KK na nowo zredagowany. Dokonal tego niejaki
    Hieronim. Wczesniejsze teksty spalono i tyle z tego. Jan Hus tez nie wiedzial o
    co na poczatku chodzilo. JPII moga czytac, ile czasu zajmuje czytanie 85 tysiecy
    stron ? Moze bedzie cisza w eterze...
  • Katolikom się wmawia, że po Drugim Soborze Watykańskim Kościół Katolicki się
    zmienił. Ale pod jakim względem?

    Na pewno nie pod względem doktrynalnym, gdyż już w początkowym etapie Soboru
    uchwalono, że Konstytucja Doktrynalna KK ustalona Trydencie pozostaje
    nienaruszona; choć od Trydentu KK dodał kilka dogmatów koniecznych do
    zbawienia, jak wiara w niepokalane poczęcie Marii (1854), jej wniebowzięcie
    (1950) oraz nieomylność papieska (1870).
    Ten ostatni dogmat na pewno był obłożony anatemą, czyli wyklęciem każdego, kto
    ten dogmat odrzuca.

    JP2 nic nie zmienił w Konstytucji Dokrynalnej KK.
    Nadal obowiąuje doktryna Trydentu wraz z ponad 100 anatemami.

    Zmienił się sposób funkcjonowania papiestwa w świecie.
    Po drugiej wojnie prestiż KK w świecie był raczej fatalny, ze względu poparcie,
    jakiego papiestwo udzielał faszystom.
    Po Vaticanum 2, KK przyjął postać 'anioła światłosći' co szczególnie było widać
    w pontyfikacie JP2, głównie a sprawą papistycznych mediów.
    Jeśli gdzie wybuchał konflikt między narodami, JP2 wzywał do pokoju, dialogu i
    pojednania (i bardzo dobrze!),
    jeśli gdzieś miała miejsce tragedia, JP2 posyłał przesłanie o współczuciu ...
    Jednak od strony doktrynalnej, zabarykadodwał i przesłonił drogę do Ojca, ponad
    500 świętymi. Wśród nich były takie kontrowersyjne postacie jak Sarkander w
    Czechach, czy Pavelic w Chorwacji (przywódca duchowy ustaszowców
    odpowiedzialnych za masową eksterminację Serbów w czasie II Wojny);
    a nawet postać fikcyjna w Meksyku ...

    Podsumowując, pontyfikat JP2 cechował się wzywaniem narodów do pokoju,
    sprawiedliwości, okazywania współczucia, pomocy, jednak od strony doktrynalnej,
    był głoszeniem nauk sprzecznych z nauczaniem Jezusa.

    Tak więc za pontyfikatu JP2 KK przyjął postawę pasującą do opisu 'anioła
    światłości' z 2 listu do Koryntian

    11,13 Tacy bowiem są fałszywymi apostołami, pracownikami zdradliwymi, którzy
    tylko przybierają postać apostołów Chrystusowych.
    11,14 I nic dziwnego; wszak i szatan przybiera postać anioła światłości.
    11,15 Nic więc nadzwyczajnego, jeśli i słudzy jego przybierają postać sług
    sprawiedliwości; lecz kres ich taki, jakie są ich uczynki.


    --
    Jan Hus, czeski obrońca wiary chrześcijańskiej, zwabiony na Sobór w Konstancji,
    uwięziony w lochach pod klasztorem Dominikanów a następnie spalony na stosie
    bez szansy obrony swojej nauki (6 lipca 1415).
    Sobór był zwołany przez Jana XXIII (pierwszego),
  • karmin-cynober napisała:

    > N.T. zostal w IV. wieku przez KK na nowo zredagowany. Dokonal tego niejaki
    > Hieronim. Wczesniejsze teksty spalono i tyle z tego. Jan Hus tez nie wiedzial
    o co na poczatku chodzilo. JPII moga czytac, ile czasu zajmuje czytanie 85
    tysiecy stron ? Moze bedzie cisza w eterze...

    Na przeczytanie dzieł wszystkich w eterze, licząc 20 stron na godzinę będą
    potrzebować ponad 4000 godzin, czyli przy 10 godzinach dziennie zrobią to w
    nieco ponad rok.
    Proponuję specjalny kanał; ciekawe jakaby była słuchalność takiej stacji.

    Jeśli idzie o Hieronima, to nie dokonał on przeredagowania NT, ale przekładu
    całej Biblii na łacinę. Z tym spaleniem to ci się coś pomieszało z dziłaniem
    jakiegoś kalifa, który zredagował swoją wersję Koranu a inne kazał spalić.

    W czasach Hiernim łacina była językiem Rzymu, by ludzie mogli rozumieć Słowo,
    trzeba było je przetłumaczyc nan ich język; z czasem łacina stała się językiem
    uczonej elity przez co Słowo stało się nieznane ogółowi.

    w cesarstwie wschodnim obowiązywała greka.
    W 1516 Erazm wydał NT po grecku, który następnie był tłumaczony na języki
    europejskie przy wielkim sprzeciwie papiestwa, które w Słowie Bożym upatrywało
    swego najwiekszego wroga

    --
    Jan Hus, czeski obrońca wiary chrześcijańskiej, zwabiony na Sobór w Konstancji,
    uwięziony w lochach pod klasztorem Dominikanów a następnie spalony na stosie
    bez szansy obrony swojej nauki (6 lipca 1415).
    Sobór był zwołany przez Jana XXIII (pierwszego),
  • Nie analizuje calej historii tak dokladnie. Moge sie mylic i tak na jedno
    wychodzi. Zastanawiam sie co wyjdzie ze wszystkich propagatorow czystej prawdy.
    Nowy Kosciol ? Bo wroce do starego. Jedna rzecz to prawda historyczna, ktora
    ukazuje najdluzszy kryminalny serial telewizyjny. Tytul znany.Ale czy za tymi
    dazeniami do prawdy kryje sie jakies zastepstwo KK?
  • karmin-cynober napisała:

    > Nie analizuje calej historii tak dokladnie. Moge sie mylic i tak na jedno
    > wychodzi. Zastanawiam sie co wyjdzie ze wszystkich propagatorow czystej
    prawdy. Nowy Kosciol ? Bo wroce do starego. Jedna rzecz to prawda historyczna,
    ktora ukazuje najdluzszy kryminalny serial telewizyjny. Tytul znany.Ale czy za
    tymi dazeniami do prawdy kryje sie jakies zastepstwo KK?

    Ja też wracam do starego kościoła - pierwotne wspólnoty były bez wielkich
    ceremonii, bez hierarchii, trwały we wspólnocie i w nauce apostoslkiej.
    Człowiek wierzący powninien funkcjonować we wspólnocie kościoła, jednak
    doktryna o organizacja KK jest bardzo daleka od tego, co było we wspólnotach
    pierwotnych.
    Czy mam oczekiwać, że katolicy do dostrzegą i spróbują zrefomoać kościół od
    środka? Obawiam się, że jest to nierealistyczne oczekiwanie.
    Trwanie w nim, to uczestniczenie w obrzędach sprzecznych ze Słowem Bożym.
    Jakie pozostaje wyjście?


    --
    Rozwścieczony papież Marcin V (1417 - 1431) w liście do Władysława Jagiełły (w
    r. 1429) napisał: Wiedz, że interesy Stolicy Apostolskiej, a także twojej
    korony czynią obowiązkiem eksterminację Husytów. [...] Teraz, kiedy jeszcze
    jest czas, zwróć swoje siły przeciwko Czechom, pal, zabijaj i czyń wszędzie
    pustynię, gdyż nic nie jest bardziej miłe Bogu, ani bardziej pożyteczne dla
    sprawy królów, niż eksterminacja Husytów.
  • Tracimy czas i energie na klotnie.tak bylo z bliskim wschodem w VII w.,gdzie
    scieraly sie rozne opcje chrzescijanstwa i trwaly bratobojcze walki.Az przyszli
    muzulmanie i "pogodzili".Tak bedzie i teraz.Europo,Europo....
  • panzerkampfwagen napisał:

    > Tracimy czas i energie na klotnie.tak bylo z bliskim wschodem w VII w.,gdzie
    > scieraly sie rozne opcje chrzescijanstwa i trwaly bratobojcze walki.Az
    przyszli muzulmanie i "pogodzili".Tak bedzie i teraz.Europo,Europo....

    Obawiam się, żeś wypowiedział proroctwo, które może okazać się prawdziwe.
    Społeczeństwa Europy tarzają sie w hedonizmie, robią prawie wszystko, aby nie
    mieć dzieci, mnóstwo aborcji ...
    gdy tymczasem muzułmanie w Europie mnożą się na potęgę ...
    za 20-30 lat będą w niektórych krajach większością ...
    --
    Rozwścieczony papież Marcin V (1417 - 1431) w liście do Władysława Jagiełły (w
    r. 1429) napisał: Wiedz, że interesy Stolicy Apostolskiej, a także twojej
    korony czynią obowiązkiem eksterminację Husytów. [...] Teraz, kiedy jeszcze
    jest czas, zwróć swoje siły
  • Jerzy, mowisz, ze historia tamtych czasow jest strasznie wykrzywiona itd., ale
    jaka moge miec pewnosc ktore zapisane karty historii mowia prawde a ktore nie.
    Przeciez zarowno i tym i drugim mozemy dac wiare, ze przedstawiaja prawde
    historyczna. Poza tym nawet jezeli zostalo cos specjalnie przekrecone, to
    napewno nie wszystko dalo sie ukryc. A to co zostalo odkryte, moze odkryc
    jeszcze wiecej i tym samym doprowadzic nas do prawdy w wydarzeniach jakie mialy
    miejsce w tamtych czasach...
  • Zniknie wtedy problem katolicyzmu, bo bedzie potezny problem islamu. I znow
    zaczna sie przesladowania, a chrzescijanstwo bedzie musialo dzialac w
    podziemiu... Przez takie do niczego nie prowadzace wywody sami sie
    przyczyniamy. Bo powinnismy w Chrystusie sie jednoczyc, a nie jeden na drugiego
    psioczyc...
  • to wiele wyjasnia

    > podaję jeden, możesz poszukać więcej
    >
    > www.rzeczpospolita.pl/dodatki/dodatek1_050409/dodatek1_a_7.html
    > Muszę coś zmienić w swoim życiu. Papież napisał 85 tysięcy stron. Obiecałem
    > sobie przeczytać choć jedną Jego encyklikę
  • "Kto mowi o historii, jest zawsze bezpieczny,
    Przeciwko niemu swiadczyc nie wstana umarli.

    Jakie zapragniesz, mozesz przypisac im czyny,
    Ich odpowiedzia zawsze bedzie milczenie.

    Z glebi nocy wynurza sie ich pusta twarz.
    Nadasz jej takie rysy, jakich ci potrzeba.

    Dumny z wladzy nad ludzmi dawno minionymi
    Zmieniaj przeszlosc na wlasne, lepsze podobienstwo."
  • kunce napisała:

    > to wiele wyjasnia

    I ten steward jest zapewne katolikiem.
    A ty jako papistyczna katoliczka, gardzisz swoim współbratem, tylko dlatego, że
    jest tylko stewardem.

    A ponadto, Kunce, złośliwie przekręczas moją wypowiedź. Napisałem, że słyszałem
    to w radio, w wywiadzie Sznuka z jakimś biskupem. Przypuszczam, że wielu ludzi
    to słyszało ...

    >
    > > podaję jeden, możesz poszukać więcej
    > >
    > > www.rzeczpospolita.pl/dodatki/dodatek1_050409/dodatek1_a_7.html
    > > Muszę coś zmienić w swoim życiu. Papież napisał 85 tysięcy stron. Obiecał
    > em
    > > sobie przeczytać choć jedną Jego encyklikę


    --
    Rozwścieczony papież Marcin V (1417 - 1431) w liście do Władysława Jagiełły (w
    r. 1429) napisał: Wiedz, że interesy Stolicy Apostolskiej, a także twojej
    korony czynią obowiązkiem eksterminację Husytów. [...] Teraz, kiedy jeszcze
    jest czas, zwróć swoje siły
  • pankasztelan napisał:

    P: Bo powinnismy w Chrystusie sie jednoczyc, a nie jeden na drugiego psioczyc...

    H: Dobrze napisałeś: "powinnismy w Chrystusie sie jednoczyc"
    W Chrystusie! w nikim innym! i odrzucić wszystko, co zasłania Chrystusa!

    Wtedy znika problem psioczenia!
    Sam potwierdziłeś, że nigdzie nic złego o Jezusie nie napisałem. Dlaczego więc
    katolicy tak psioczą na mnie? Bo im pokazuję rozbirżności pomiędzy nauką
    Jezusa nauką KK.



    --
    Rozwścieczony papież Marcin V (1417 - 1431) w liście do Władysława Jagiełły (w
    r. 1429) napisał: Wiedz, że interesy Stolicy Apostolskiej, a także twojej
    korony czynią obowiązkiem eksterminację Husytów. [...] Teraz, kiedy jeszcze
    jest czas, zwróć swoje siły
  • pankasztelan napisał:

    > Jerzy, mowisz, ze historia tamtych czasow jest strasznie wykrzywiona itd.,
    ale jaka moge miec pewnosc ktore zapisane karty historii mowia prawde a ktore
    nie.

    Dzisiaj, jeśli znasz trochę angielki albo niemiecki, możesz sobie poszukać po
    internecie informacji z róznych źródeł i zobaczysz, jak podawana sa one
    podawane przez różne ośrodki światopoglądowe.

    Np. taki husytyzm; historia mówi o wojnach husyckich, podczas gdy mamy do
    czynienia z 5 krucjatami papiestwa na Czechy w celu zdławienia husytyzmu. Już
    to gdzieś pisałem, ale to tak, jakby agresję hitlerowską na Polskę nazwać
    wojnami polskimi ....

    Inny przykład, Erazm - źródła katolickie chętnie podają, że nigdy nie wyszedł z
    KK, nie podają jednak, że był nieślubnym dzieckim księdza katolickiego, że jego
    pisma były palone z rozkazu papieży, że Sobór Trydencki zakazał
    rozpowszechniania wszelkich pism Erazma ...



    > Przeciez zarowno i tym i drugim mozemy dac wiare, ze przedstawiaja prawde
    > historyczna. Poza tym nawet jezeli zostalo cos specjalnie przekrecone, to
    > napewno nie wszystko dalo sie ukryc. A to co zostalo odkryte, moze odkryc
    > jeszcze wiecej i tym samym doprowadzic nas do prawdy w wydarzeniach jakie
    mialy
    >
    > miejsce w tamtych czasach...


    --
    Rozwścieczony papież Marcin V (1417 - 1431) w liście do Władysława Jagiełły (w
    r. 1429) napisał: Wiedz, że interesy Stolicy Apostolskiej, a także twojej
    korony czynią obowiązkiem eksterminację Husytów. [...] Teraz, kiedy jeszcze
    jest czas, zwróć swoje siły
  • noli_me_tangere napisał:

    > nie sadze, by, jak to sugerujesz, postawa JP 2 wzgledem husytyzmu, byla
    > wynikiem chlodnej kalkulacji, obliczonej na zatarcie zlego odbioru w Czechach
    > wspomnianej kanonizacji, wydaje mi sie, ze wpisuje sie raczej w schemat
    > postepowania zmarlego papieza wzgledem innych odlamow chrzescijanstwa.


    Na czym miałby polegać ten schemat?

    A kanonizację Sarkandra Czechy odebrały jako kolejny policzek ze strony
    papiestwa. Kiepska popularność papiestwa w Czechach spadła wtedy jeszcze
    bardziej. Msze z udziałem JP2 w Ołomuńcu i w Pradze były bojkotowane przez
    Czechów; aby stworzyć tłumy i wrażenie, że Czesi 'kochają papieża', zwieziono
    dziesiątki tysięcy katolików z Polski ...

    Kilk lat później JP2 stara się pozyskać Czechów mówiąc przychylnie o Husie ...
    JP2 zaprzepaścił dziejową okazję ... miał im kanonizować Husa zamiast Sarkndra
    i przeposić ich zarówno za zbrodnię popełnione na Husie, husytach, za jezuicką
    rekatolizację oraz za zbrodnie popełnione przez Lisowczyków, po tym jak zostali
    sprowadzeni do Moraw i Czech przez Sarkandra

    --

    Rozwścieczony papież Marcin V (1417 - 1431) w liście do Władysława Jagiełły (w
    r. 1429) napisał:
    Wiedz, że interesy Stolicy Apostolskiej, a także twojej korony czynią
    obowiązkiem eksterminację Husytów. [...]
    Teraz, kiedy jeszcze jest czas, zwróć swoje siły przeciwko Czechom, pal,
    zabijaj i czyń wszędzie pustynię, gdyż nic nie jest bardziej miłe Bogu, ani
    bardziej pożyteczne dla sprawy królów, niż eksterminacja Husytów.
  • nie...bo na siłę próbujesz wcisnąć swoją rację, bo nie szanujesz wyboru
    innych,
  • Nie, bo wydaje sie, ze zle rozumiesz doktryne Kosciola, a przede wszystkim
    oceniasz Go jednakowo, patrzac tylko w jeden punkt ktory sam zaobserwowales...
  • Dlatego my chrzescijanie mozemy powiedziec, ze jedynym wiarygodnym dokumentem
    historycznym jest Pismo Swiete. Reszta to spekulacje...
  • a co Ty tak się martwisz o katolików? wybrałeś swoją drogę to się jej trzymaj,
    nie piętnuj innych, okaż zaakceptuj odmienne poglądy. nie każy musi myśleć i
    wierzyć tak jak Ty.
  • Powinnismy sie laczyc,ale powinnismy tez prowadzic dyskusje.Musimy znajdywac
    roznice ktore nas dziela,albo dlaczego nas dziela.Np. mnie od katolicyzmu
    odrzuca kult obrazow,dogmaty(dziewictwo Marii por. z Mt.13.55)itd.A co mi sie
    nie podoba w protestantyzmie?Otoz pewnego dnia zebral sie Synod biskupow w UK z
    Low Church i przeglosowali,ze nie ma piekla...Normalnie smiech.A wiec i tu nie
    ma nic wspolnego z Biblia.Przykladow mozna przytoczyc wiele.Natomiast 95 tez
    Lutra,byly jak najbardziej sluszne.W wiekszosci potepialy handel odpustami - za
    pieniadze kupowalo sie skrocenie pobytu w czyscu.Pieniadze z tego handlu szly
    do rzymu.Luter wlasnie potepil takie praktyki,za co papiez go wyklal. Zreszta
    to i tak wielki skrot,bo tez jest 95,mozna je znalezc na www.luter.pl
  • Chcialem sie jeszze cos ciebie zapytac Husyto.
    Jaki jest twoj stosunek do Apostolow z Piotrem i Janem
    na czele?Chodzi mnie o to czy mozemy ich uznac za Swietych?,
    tak lub nie i dlaczego?
    Czy moglbys tez wskazac fragment ktory mowi o tym ze Bog
    brzydzi sie wzywania zmarlych.Czy nie chodzi ci przypadkiem
    o Powtorzonego Prawa 18-9 ? i podobne,czy o cos innego?
    Kolejna sprawa czczenie figur i obrazow odnosnie np PP 5-7 do 10.i inne.
    Ja to sobie mysle ze ten zakaz dotyczy tylko samego Boga Ojca.
    Nigdy sie nie spodkalem z tym zeby w kosciele katolickim byl wizerunek
    Boga .
    Natomiast Jego Syn byl(w zasadzie jest)Bogiem ale tez i czlowiekiem.
    Gdyby zyl dzisiaj mielibysmy Jego zdjecie,prawdopodobnie nawet
    cos takiego istnieje Calun Turynski.Wiadomo przeciez ze nie
    modlilibysmy sie do zdjecia czy obrazu tylko do Niego.
    Jesli ja mam przed soba zdjecie moich najblizszych, to wiem
    przeciez ze ich w zdjeciu nie ma tylko sa troche dalej.
    Podobnie ma sie sprawa z Maryja i innymi Swietymi.
    A do tego co napisal Panzerkanpwagen odnosnie dziewictwa Maryi.
    Czy jest na forum ktos kto zna Hebrajski? moze Pankasztelan?
    I czy to prawda ze w tym jezyku okreslenie bracie siostra
    dotyczy rowniez najblizszych krewnych kuzyn kuzynka i dalej?.
    Wydaje mnie sie sprawa jest ciekawa wyjasnienia.
    Ktos tu pisal tez o koranie wydawalo mnie sie ze oni nie
    okreslaja Jezusa jako niedouczonego proka tylko wlasnie daja mu
    swiadectwo jako prorokowi.Nie uznaja Go tylko za Syna Bozego ,
    Z czym sie nie moge zgodzic ale to juz co innego.
    Tak jak my kochaja sprawiedliwosc,natomiast co mnie u nich
    przeraza to to ze przypisuja(maja wskazane) sobie prawo
    karania.
    My zostawiamy to Bogu i "rzucamy chlebem" dlatego nasza religia
    jest najpiekniejsza.O koranie specjalnie nie chce tu
    rozmawiac.

    Mialem jeszcze kilka spraw ale przy okazji pozdrawiam.
  • Zakaz wizerunkow w drugim przykazaniu dotyczy kompletnego zakazu
    odzwierciedlania tego co jest na ziemi, na niebie i pod woda. Dzisiaj
    interpretuje sie nr.2 raczej potepieniem balwochwalstwa. Nie chodzi tu wcale o
    wizualne wyobrazenie Boga tylko o kult obrazow i rzezb jako Bogow. Istnieje cala
    masa katolikow czczacych swiete obrazki. Dla mnie kawalek papieru, takze tylko
    sie usmiac. Zwolennikiem rewolucji w XXI w. czyli wyrzucmy wszystko z Kosciolow
    tez nie jestem. Jednak u niektorych paranoja siega szczytu.
    Co do swietych to ten niezliczony panteon przypomina wielobostwo. W kazdej
    mitologii istnial glowny bog i jego rodzina, bohaterowie polbogowie i natchnieni
    boskim objawieniem. Widocznie taka juz jest ludzka tradycja.
    Najwieksza blazenada jest nieomylnosc papiezy i ich boskie natchnienie. Moze mi
    ktos to wytlumaczy?

  • T: Chcialem sie jeszze cos ciebie zapytac Husyto.
    Jaki jest twoj stosunek do Apostolow z Piotrem i Janem
    na czele?Chodzi mnie o to czy mozemy ich uznac za Swietych?,
    tak lub nie i dlaczego?
    H: Tak, uważam ich za świętych, jak wszystkich, którzy uierzyli w Jezusa.
    Biblia ‘świętymi’ nazywa tych, którzy uwierzyli Jezusa: ( Dz 9:32,4; Dz 26:10;
    Rz 12:13, 15:25, 16:15; Kolosan 1:2,4) i wiele innych miejsc). Jednak Biblia
    nie przypisuje ‘świetym tej roli, jaką mają w katolicyzmie. Chrześcijanie mają
    modlić się o siebie nawzajem, jednak kiedy ktoś umiera, wzywanie go jest w
    Biblii zakazane!

    T: Czy moglbys tez wskazac fragment ktory mowi o tym ze Bog
    brzydzi sie wzywania zmarlych.Czy nie chodzi ci przypadkiem
    o Powtorzonego Prawa 18-9 ? i podobne,czy o cos innego?
    H: Tak, o ten fragment mi chodzi”
    18,9 Gdy tedy wejdziesz do ziemi, którą Pan, Bóg twój, ci daje, nie naucz
    się czynić obrzydliwości tych ludów;
    18,10 niech nie znajdzie się u ciebie taki, który przeprowadza swego syna
    czy swoją córkę przez ogień, ani wróżbita, ani wieszczbiarz, ani guślarz, ani
    czarodziej,
    18,11 ani zaklinacz, ani wywoływacz duchów, ani znachor, ani wzywający
    zmarłych;
    18,12 gdyż obrzydliwością dla Pana jest każdy, kto to czyni ...
    Zakaz wzywania zmarłych jest chyba dostatecznie jasno i mocno powiedziany!

    T: Kolejna sprawa czczenie figur i obrazow odnosnie np PP 5-7 do 10.i inne.
    Ja to sobie mysle ze ten zakaz dotyczy tylko samego Boga Ojca.
    Nigdy sie nie spodkalem z tym zeby w kosciele katolickim byl wizerunek
    Boga .
    H: To przykazanie zostało wykasowane z dekalogu przez KK;
    PP 5,8 Nie czyń sobie podobizny rzeźbionej czegokolwiek, co jest na niebie w
    górze i co jest na ziemi w dole, i tego, co jest w wodzie pod ziemią.
    5,9 Nie będziesz się im kłaniał i nie będziesz im służył,
    ks. Czajkowski napisał kiedyś, że KK nie traktuje tego przykazania literalnie,
    czyli że do jednego fragmentu tekstu przykłada różne zasady interpretacyjne.
    Przykzania: nie zabija, nie cudzołóż, nie kradnij ... są traktowane dosłownie,
    przykazanie zabraniające wykonywania i czczenia obrazów, nie.
    Ponadto, popatrz ile służby wykonuje się, aby opiekować sie tymi obrazami! Są
    do tego nawet pecjalne zakony? Z tego, co jest zabronione, KK uczynił prawie że
    centrum swego kultu!

    T: Natomiast Jego Syn byl(w zasadzie jest)Bogiem ale tez i czlowiekiem.
    Gdyby zyl dzisiaj mielibysmy Jego zdjecie,prawdopodobnie nawet
    cos takiego istnieje Calun Turynski.Wiadomo przeciez ze nie
    modlilibysmy sie do zdjecia czy obrazu tylko do Niego.
    H: Najlepszy obraz zmaltretowanego Jezusa namalował słowami Izajasz:
    Izaj 52,14 Jak wielu się przeraziło na jego widok - tak zeszpecony,
    niepodobny do ludzkiego był jego wygląd, a jego postać nie taka jak synów
    ludzkich,
    53,2 Wyrósł bowiem przed nim jako latorośl i jako korzeń z suchej ziemi.
    Nie miał postawy ani urody, które by pociągały nasze oczy i nie był to wygląd,
    który by nam się mógł podobać.
    53,3 Wzgardzony był i opuszczony przez ludzi, mąż boleści, doświadczony w
    cierpieniu jak ten, przed którym zakrywa się twarz, wzgardzony tak, że nie
    zważaliśmy na Niego.
    53,4 Lecz on nasze choroby nosił, nasze cierpienia wziął na siebie. A my
    mniemaliśmy, że jest zraniony, przez Boga zbity i umęczony.
    53,5 Lecz on zraniony jest za występki nasze, starty za winy nasze. Ukarany
    został dla naszego zbawienia, a jego ranami jesteśmy uleczeni.
    53,6 Wszyscy jak owce zbłądziliśmy, każdy z nas na własną drogę zboczył, a
    Pan jego dotknął karą za winę nas wszystkich.
    53,7 Znęcano się nad nim, lecz on znosił to w pokorze i nie otworzył swoich
    ust, jak jagnię na rzeź prowadzone i jak owca przed tymi, którzy ją strzygą,
    zamilkł i nie otworzył swoich ust.
    53,8 Z więzienia i sądu zabrano go, a któż o jego losie pomyślał? Wyrwano
    go bowiem z krainy żyjących, za występek mojego ludu śmiertelnie został
    zraniony.
    53,9 I wyznaczono mu grób wśród bezbożnych i wśród złoczyńców jego mogiłę,
    chociaż bezprawia nie popełnił ani nie było fałszu na jego ustach.
    53,10 Ale to Panu upodobało się utrapić go cierpieniem. Gdy złoży swoje
    życie w ofierze, ujrzy potomstwo, będzie żył długo i przez niego wola Pana się
    spełni.
    53,11 Za mękę swojej duszy ujrzy światło i jego poznaniem się nasyci.
    Sprawiedliwy mój sługa wielu usprawiedliwi i sam ich winy poniesie.
    53,12 Dlatego dam mu dział wśród wielkich i z mocarzami będzie dzielił łupy
    za to, że ofiarował na śmierć swoją duszę i do przestępców był zaliczony. On to
    poniósł grzech wielu i wstawił się za przestępcami.


    T: Jesli ja mam przed soba zdjecie moich najblizszych, to wiem
    przeciez ze ich w zdjeciu nie ma tylko sa troche dalej.
    Podobnie ma sie sprawa z Maryja i innymi Swietymi.
    H: Staraj się poznać charakter Jezusa, a nie jego wygląd!
    To samo z Marią i apostołami. Pomyśl, czego możesz się od nich nauczyć; co bylo
    dobr w ich życiu, a co złe.

    T: A do tego co napisal Panzerkanpwagen odnosnie dziewictwa Maryi.
    Czy jest na forum ktos kto zna Hebrajski? moze Pankasztelan?
    H: Pankasztelan ma chyba n myśli dogmat o wiecznym dziewictwie Marii. To, że
    Maria, będąc dziewicą poczęła z Ducha Świętego, zapewne nie podważa, gdyż tak
    mówi Słowo Boże.
    Jednak dogmat o jej wiecznym dziewictwie nie ma uzasadnienia biblijnego. Wiele
    tekstów wskazuje, że Maria miała dzieci ze związku z Józefem.
    Mat 13,53 A gdy Jezus skończył te podobieństwa, odszedł stamtąd.
    13,54 A przyszedłszy w swoje ojczyste strony, nauczał w synagodze ich, tak
    iż się bardzo zdumiewali i mówili: Skąd ma tę mądrość i te cudowne moce?
    13,55 Czyż nie jest to syn cieśli? Czyż matce jego nie jest na imię Maria, a
    braciom jego Jakub, Józef, Szymon i Juda?
    13,56 A siostry jego, czyż nie są wszystkie u nas? Skąd ma tedy to wszystko?
    13,57 I gorszyli się z niego.


    T: I czy to prawda ze w tym jezyku okreslenie bracie siostra
    dotyczy rowniez najblizszych krewnych kuzyn kuzynka i dalej?.
    Wydaje mnie sie sprawa jest ciekawa wyjasnienia.
    H: Tekst NT został napisany po grecku, a język grecki dokonuje jasnego
    rozróżnienia pomiędzy terminami brat – kuzyn, siostra – kuzynka ... Tak więc
    nie da się obalić przekazu Biblii, o tym, że Jezus miał odzeństwo z Marii.

    T: Ktos tu pisal tez o koranie wydawalo mnie sie ze oni nie
    okreslaja Jezusa jako niedouczonego proka tylko wlasnie daja mu
    swiadectwo jako prorokowi.Nie uznaja Go tylko za Syna Bozego ,
    Z czym sie nie moge zgodzic ale to juz co innego.
    H: Koran wobec Jezusa to osobny temat. Poszukaj w internecie opracowania na
    temat chrześcijan i muzułman. Nie chiałbym teraz tuatj w to wchodzić, ale
    Koranu nie da się pogodzić z Biblią.

    T: Tak jak my kochaja sprawiedliwosc,natomiast co mnie u nich
    przeraza to to ze przypisuja(maja wskazane) sobie prawo
    karania.
    H: Inaczej pojmują sprawiedliwość bo inaczej pojmują grzech.

    T: My zostawiamy to Bogu i "rzucamy chlebem" dlatego nasza religia
    jest najpiekniejsza.O koranie specjalnie nie chce tu rozmawiac.
    H: Nasza relacja z Bogiem to nie religia! Religia to system wierzeń i obrzędów,
    które mają zapewnić przychylność bóstwa.
    Nasza relacja z Bogiem polega na zawierzeniu swego życia Jezusowi, poznawaniu
    charakteru Boga, jego przykazań i wypełnianie Jego woli.

    Micheasz 6,6 Z czym mam wystąpić przed Panem, pokłonić się Bogu
    Najwyższemu? Czy mam wystąpić przed nim z całopaleniami, z rocznymi cielętami?
    6,7 Czy Pan ma upodobanie w tysiącach baranów, w dziesiątkach tysięcy
    strumieni oliwy? Czy mam dać swojego pierworodnego za swoje przestępstwo,
    własne dziecko na oczyszczenie mojego grzechu?
    6,8 Oznajmiono ci, człowiecze, co jest dobre i czego Pan żąda od ciebie:
    tylko, abyś wypełniał prawo, okazywał miłość bratnią i w pokorze obcował ze
    swoim Bogiem.

    Pozdrawiam

    --
    Rozwścieczony papież Marcin V (1417 - 1431) w liście do Władysława Jagiełły (w
    r. 142
  • mojja napisała:

    > a co Ty tak się martwisz o katolików?

    Oj martwię się, bo szeroką drogą idą na wieczne zatracenie, ślepo przekonani,
    że ich przywódcy zaprowadzą ich do nieba.


    M: wybrałeś swoją drogę to się jej trzymaj, nie piętnuj innych, okaż zaakceptuj
    odmienne poglądy. nie każy musi myśleć i wierzyć tak jak Ty.


    H: Do Ojca w niebie jst tylko jedna droga, przez Jezusa.
    Gdyby los katolików był mi obojętny, to bym ich nie wzywał do powrotu do Pisma
    i Jezusa.

    A co powiesz o argumentach na temat 'papiestwa jako anioł światłości'?

    Jeśli są prawdziwe, to jaki będzie los tych, który dali się zwieść przez
    papiestwo? Potrafisz je zanalizować i obalić, albo potwierdzić?
    --
    Rozwścieczony papież Marcin V (1417 - 1431) w liście do Władysława Jagiełły (w
    r. 1429) napisał: Wiedz, że interesy Stolicy Apostolskiej, a także twojej
    korony czynią obowiązkiem eksterminację Husytów. [...] Teraz, kiedy jeszcze
    jest czas, zwróć swoje siły
przejdź do: 1-100 101-200 201-231
(101-200)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.