Dodaj do ulubionych

Platforma w kleszczach

17.04.05, 12:23
Chyba oczywiste, że zmiana lidera w sondażu partyjnym
jest wynikiem braku Rokity w telewizji, ataku pedefili
na platfusów (co w konsekwencji zaowocowało jeszcze
większym złagodzeniem linii platformy) i bardzo zręcznym
wejściem Kaczyńskiego. Jeśli Platforma nie chce zjechać
na wynik jednocyfrowy musiałaby skontrować natychmiast
powrotem do ostrzejszej i bardziej stanowczej retoryki;
ale jak to zrobić skoro zaraz konklawe więc: po pierwsze
nie wypada, a po drugie nawet jeśli coś będą sobie krzyczeć
to telewizje nawet nie zdążą tego pokazać bo 20 minut każdego
serwisu będzie o nowym papieżu; skończy się konklawe, zacznie
się robić naprawdę ciepło, ludzie wyjdą na spacery, a w telewizji
jeśli coś będzie to tylko głosowanie nad rozwiązaniem sejmu,
a co za tym idzie ponowne wstępowanie Belki do pedecji, więc
Platforma jeszcze nie zdąży się zradykalizować a już
będzie musiała znowu łagodzić...

w tej sytuacji bardziej prawdopodobne wydają się rządy
PiSu, LPRu i PSLu i...

PS- mam nadzieję, że się tak wszystko nie potoczy, Rokita coś
wymyśli i wróci na szczyt, ale na chwilę obecną wydaje się,
że cientko z tą Platformą będzie!
Edytor zaawansowany
  • pan.nikt 17.04.05, 12:38
    A ja mam odwrotną nadzieję.

    Mam nadzieję właśnie na rządy PiS, LPR i zdrowej czści PSL.
    I o potrzebie takiego rządu, z wariacką opozycją w postaci SO w tle, piszę od
    ponad roku.
    --
    MARZĘ O ŻYCIU W NORMALNYM KRAJU.
    TYM KRAJEM MA BYĆ POLSKA.
    CZY ZA DUŻO WYMAGAM????
  • jak.babcie.kocham 17.04.05, 12:39
    strajker napisał:

    > Chyba oczywiste, że zmiana lidera w sondażu partyjnym
    > jest wynikiem braku Rokity w telewizji, ataku pedefili
    > na platfusów (co w konsekwencji zaowocowało jeszcze
    > większym złagodzeniem linii platformy) i bardzo zręcznym
    > wejściem Kaczyńskiego. Jeśli Platforma nie chce zjechać
    > na wynik jednocyfrowy musiałaby skontrować natychmiast
    > powrotem do ostrzejszej i bardziej stanowczej retoryki;
    > ale jak to zrobić skoro zaraz konklawe więc: po pierwsze
    > nie wypada, a po drugie nawet jeśli coś będą sobie krzyczeć
    > to telewizje nawet nie zdążą tego pokazać bo 20 minut każdego
    > serwisu będzie o nowym papieżu; skończy się konklawe, zacznie
    > się robić naprawdę ciepło, ludzie wyjdą na spacery, a w telewizji
    > jeśli coś będzie to tylko głosowanie nad rozwiązaniem sejmu,
    > a co za tym idzie ponowne wstępowanie Belki do pedecji, więc
    > Platforma jeszcze nie zdąży się zradykalizować a już
    > będzie musiała znowu łagodzić...
    >
    > w tej sytuacji bardziej prawdopodobne wydają się rządy
    > PiSu, LPRu i PSLu i...
    >
    > PS- mam nadzieję, że się tak wszystko nie potoczy, Rokita coś
    > wymyśli i wróci na szczyt, ale na chwilę obecną wydaje się,
    > że cientko z tą Platformą będzie

    Fatalna jakość polskiej polityki w ostatnich latach bierze się właśnie z tej
    głupawej sondażomanii, w którą bawią się zarówno politycy jak i dziennikarze.
    Nie da się jeszcze ocenić, czy wzrost notowań PiS-u i wyraźny znazd PO to stały
    trend. Jeżeli tak i jeżeli liderzy PO zareagują na to histerycznie, czyli zaczną
    się znowu ścigać z Kaczyńskimi na radykalizm to tylko na tym stracą, bo bardziej
    liberalna część ich elektoratu przerzuci swoje głosy na PD.

    PO jest w kropce, bo znalazła się pomiędzy dwoma partiami, które są od niej
    bardziej wyraziste ideowo. Platforma to taka mętna papka, trochę konserwatywna,
    trochę liberalna i teraz będzie wyciskana z dwóch stron.



    --
    /Czasami mówi: "Ty, Nelli, nudna jesteś. Nie pijesz, nie palisz. Usiedlibyśmy
    jak ludzie, otworzyli butelkę dobrego winka, pogadali przy kieliszku". "Otwórz",
    mówię, i on nalewa mi trochę, a sam wypija resztę./

    Nelly Rokita o mężu, "Przegląd", 10 kwietnia 2005
  • goniacy.pielegniarz 17.04.05, 13:06
    jak.babcie.kocham napisała:


    > Fatalna jakość polskiej polityki w ostatnich latach bierze się właśnie z tej
    > głupawej sondażomanii, w którą bawią się zarówno politycy jak i dziennikarze.
    > Nie da się jeszcze ocenić, czy wzrost notowań PiS-u i wyraźny znazd PO to stały
    > trend. Jeżeli tak i jeżeli liderzy PO zareagują na to histerycznie, czyli zaczną
    > się znowu ścigać z Kaczyńskimi na radykalizm to tylko na tym stracą, bo bardziej
    > liberalna część ich elektoratu przerzuci swoje głosy na PD.


    Jak ten wstrętny i jakże radykalny Rokita brylował w mediach, to Platforma jakoś
    szła w górę. Potem PO złagodniało i leci w dół. A najśmieszniejsze jest to, że
    przeciwnicy Rokity, będący zwolennikami PD, a wcześniej UW, zawsze ostrzegają
    przed radykalizacją PO, bo z całą pewnością odbierze to głosy tej partii. Bądźmy
    przynajmniej szczerzy i nie przelewajmy własnych życzeń na próby obiektywnej
    analizy.


    > PO jest w kropce, bo znalazła się pomiędzy dwoma partiami, które są od niej
    > bardziej wyraziste ideowo. Platforma to taka mętna papka, trochę konserwatywna,
    > trochę liberalna i teraz będzie wyciskana z dwóch stron.

    A tą drugą partią ma być PD, które znajduje się na granicy progu wyborczego?
  • kataryna.kataryna 17.04.05, 13:11
    goniacy.pielegniarz napisał:

    > > PO jest w kropce, bo znalazła się pomiędzy dwoma partiami, które są od ni
    > ej
    > > bardziej wyraziste ideowo. Platforma to taka mętna papka, trochę konserwa
    > tywna,
    > > trochę liberalna i teraz będzie wyciskana z dwóch stron.
    >
    > A tą drugą partią ma być PD, które znajduje się na granicy progu wyborczego?



    I do tego jest "wyrazista ideowo" :)


    --
    kataryna.blox.pl/html
  • goniacy.pielegniarz 17.04.05, 13:13
    kataryna.kataryna napisała:


    > I do tego jest "wyrazista ideowo" :)

    No przecież w tym kraju nikt nie jest tak wyrazisty ideowo jak obecny
    "techniczny" premier:)
  • jak.babcie.kocham 17.04.05, 13:56
    Na pewno bardziej wyrazista niż PO, która co tydzień ma inne zdanie na temat
    Unii Europejskiej.
    W maju czeka nas dużo ciekawych wydarzeń i do wyborów dużo może się jeszcze
    zmienić.
    Rokita dziś u Olejnik był jakiś trochę niewyraźny, bidulek już się przyzwyczaił,
    że na pewno zostanie premierem.

    --
    /Czasami mówi: "Ty, Nelli, nudna jesteś. Nie pijesz, nie palisz. Usiedlibyśmy
    jak ludzie, otworzyli butelkę dobrego winka, pogadali przy kieliszku". "Otwórz",
    mówię, i on nalewa mi trochę, a sam wypija resztę./

    Nelly Rokita o mężu, "Przegląd", 10 kwietnia 2005
  • kataryna.kataryna 17.04.05, 13:58
    jak.babcie.kocham napisała:

    > Na pewno bardziej wyrazista niż PO,



    Ta "bardziej wyrazista" partia nie ma jeszcze nawet nazwy.


    --
    kataryna.blox.pl/html
  • pro.filutek1 17.04.05, 14:49
    Myślę, ze nie doceniasz Platformy.
  • kropekuk 17.04.05, 13:14
    sie podoba.
    --
    Kocham Arabow w Arabii.
  • janbezziemi 17.04.05, 13:29
    Partia Demokratyczna,czy jak tam jej będzie,zabierze glosy wszystkim,to jest
    jasne,ale najbardziej moze PO i SLD. Ze sceny politycznej moze zniknac PSL,bo
    SLD i SdPL na pewno zostaną. UP raczej nie, choc rózne ruchy sa jeszcze
    możliwe. Partia Macierewicza to konkurencja dla LPR, ale Macierewicz jest
    uwazany za Dzierżynskiego polskiej scey politycznej - Dzierżynskiego-
    białego,nie czerwonego i nawet w twarzach obaj są podobni. A w komisji sledczej
    zachowuje się często jak dyktator i to mu ludzi nie zjednuje. Poza tym przed
    wyborami wiele jeszcze rzeczy moze "wyskoczyć"!
  • pro.filutek1 17.04.05, 14:51
    Najwięcej PD odbierze UW czyli te bite 3 %.
  • kataryna.kataryna 17.04.05, 13:23
    strajker napisał:

    > Chyba oczywiste, że zmiana lidera w sondażu partyjnym
    > jest wynikiem braku Rokity w telewizji, ataku pedefili
    > na platfusów (co w konsekwencji zaowocowało jeszcze
    > większym złagodzeniem linii platformy) i bardzo zręcznym
    > wejściem Kaczyńskiego. Jeśli Platforma nie chce zjechać
    > na wynik jednocyfrowy musiałaby skontrować natychmiast
    > powrotem do ostrzejszej i bardziej stanowczej retoryki;
    > ale jak to zrobić skoro zaraz konklawe więc: po pierwsze
    > nie wypada, a po drugie nawet jeśli coś będą sobie krzyczeć
    > to telewizje nawet nie zdążą tego pokazać bo 20 minut każdego
    > serwisu będzie o nowym papieżu; skończy się konklawe, zacznie
    > się robić naprawdę ciepło, ludzie wyjdą na spacery, a w telewizji
    > jeśli coś będzie to tylko głosowanie nad rozwiązaniem sejmu,
    > a co za tym idzie ponowne wstępowanie Belki do pedecji, więc
    > Platforma jeszcze nie zdąży się zradykalizować a już
    > będzie musiała znowu łagodzić...

    > w tej sytuacji bardziej prawdopodobne wydają się rządy
    > PiSu, LPRu i PSLu i...
    >
    > PS- mam nadzieję, że się tak wszystko nie potoczy, Rokita coś
    > wymyśli i wróci na szczyt, ale na chwilę obecną wydaje się,
    > że cientko z tą Platformą będzie!


    Platforma traci instynkt samozachowawczy, bardziej wsłuchuje się w tych co źle
    życzą niż we własny elektorat - to się musi skończyć źle. A tu trzeba się
    trzymać tego co dawalo sukces a nie słuchać Frasyniuka, który bzdurzy o tym, że
    dzięki PeDe Platforma się zamieniła z rotweilera w pudla kanapowego. A komu
    potrzebny pudel? PO powinna się przestać oglądać na innych. A w ogóle to
    Platforma zrobiła frajerstwo stulecia, gdyby wystawiła Rokitę do kimisji Orlenu
    mialaby teraz samodzielnie 40% - jestem pewna.

    --
    kataryna.blox.pl/html
  • goniacy.pielegniarz 17.04.05, 13:31
    kataryna.kataryna napisała:


    > A w ogóle to
    > Platforma zrobiła frajerstwo stulecia, gdyby wystawiła Rokitę do kimisji Orlenu
    > mialaby teraz samodzielnie 40% - jestem pewna.

    Gdyby byli w tamtym czasie pewni, że wybory będą jesienią, to byłoby to może by
    i tak było. Ale byłby to rzeczywiście dobry ruch. Rokita skupiłby większą uwagę
    mediów ze względu na wcześniejszą komisję, w odróżnieniu od Miodowicza, którego
    czasami nawet trudno zrozumieć, jak zacznie coś mówić.
    NIe wiem tylko, czy Giertych by to wytrzymał nerwowo.

  • goniacy.pielegniarz 17.04.05, 13:32
    goniacy.pielegniarz napisał:


    > , to byłoby to może by i tak było.

    Cokolwiek by to miałoby to znaczyć...
  • goniacy.pielegniarz 17.04.05, 13:27
    Problem w tym, że nie wiadomo, kiedy będą wybory i trudno w związku z tym ułożyć
    jakiś plan działania. Póki co wszyscy dryfują bez żadnego celu i stąd ta apatia.
    PiS ma przynajmniej swój główny cel, wokół którego mogą się skupić, czyli wybory
    prezydenckie.
  • kataryna.kataryna 17.04.05, 13:29
    goniacy.pielegniarz napisał:

    > Problem w tym, że nie wiadomo, kiedy będą wybory i trudno w związku z tym
    ułoży
    > ć
    > jakiś plan działania. Póki co wszyscy dryfują bez żadnego celu i stąd ta
    apatia
    > .



    Wiadomo, że będą jesienią.



    > PiS ma przynajmniej swój główny cel, wokół którego mogą się skupić, czyli
    wybor
    > y
    > prezydenckie.


    I ich nie wygra.


    --
    kataryna.blox.pl/html
  • tomian 17.04.05, 16:30
    > I ich nie wygra

    Śmiała teza!
    Kiedy w Warszawie startował Olechowski też to tak wyglądało.
  • goniacy.pielegniarz 17.04.05, 16:39
    kataryna.kataryna napisała:

    > goniacy.pielegniarz napisał:
    >
    > > Problem w tym, że nie wiadomo, kiedy będą wybory i trudno w związku z tym
    >
    > ułoży
    > > ć
    > > jakiś plan działania. Póki co wszyscy dryfują bez żadnego celu i stąd ta
    > apatia
    > > .
    >
    >
    >
    > Wiadomo, że będą jesienią.


    W sumie to najbardziej prawdopodobne, ale to dryfowanie trwa już dosyć długo, bo
    wybory w pierwszej wersji miały się odbyć w zeszłym roku. Partie się muszą do
    takich rzeczy przygotowywać, a takie skakanie z terminu na termin jest przecież
    bezsensowne.

    > > PiS ma przynajmniej swój główny cel, wokół którego mogą się skupić, czyli
    >
    > wybor
    > > y
    > > prezydenckie.
    >
    >
    > I ich nie wygra.


    Dlaczego tak myślisz?
  • borbali 17.04.05, 23:45
    Z anlizy sondażu wynika,że przyrost głosów dla PIS-u pochodzi głównie od nowych
    wyborców,a nie z innych partii.Ci nowi wyborcy to zgromadzona młodzież na
    uroczystościach papieskich organizowanych m.innymi przez eksponowanego w TV
    Kaczora.
    Nie jest dobrze jeżeli mało młodzieży interesuje się polityką,ale wygląda że
    jeżeli młodzież bez wyrobionych poglądów bierze się za politykę to robi się
    jeszcze gorzej.
  • t324911 17.04.05, 23:55
    I bardzo dobrze ze mlodziez bierze sie za polityke . Z tego co widac dookola
    jasno wynika ze dorosle spoleczenstwo nie ma pojecia co robi i co wybory
    diametralnie zmienia poglady . Dla mlodych to ostatnia szansa . To oni stanowia
    wiekszosc bezrobotnych i to oni beda w przyszlosci utrzymywac tych co dzis
    experymentuja sobie na mlodych .

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka