Dodaj do ulubionych

Kłopoty z alarmowym numerem 112

21.08.05, 21:16
I po co nam było to "dostosowanie się do norm Mumii Europejskiej"?
----------
wyborcza.bo.pl -=- Gazeta inna niż myślisz.
Edytor zaawansowany
  • junak98 21.08.05, 21:51
    zgadza się że lepiej dzwonic pod stare numery
    ja ostatnio skorzystałem ze 112 kiedy sąsiadowi demolowali auto
    po połaczeniu jakiś nierozgarnięty wariat pytał mnie przez ok 10 minut o tych
    co demolowali. wrażenie moje było takie że albo nie słyszał albo nie rozumiał
    to co mówie. jak już tamci uciekli po kilku minutach to powiedziałem że teraz
    to już nie ma sensu i odłozyłem słuchawke
    pózniej od innego kumpla dowiedziałem się kto pracuje pod 112 w moim regionie
    potwierdził że jest to jakaś "łamaga"
    poczekamy 1-2 lata jak zacznie coś sensownie działać
    a na początku będzie to działać jak błękitna linia w TP
    uciekajmy w polski tu się nigdy nic nie zmieni
  • maruda.r 21.08.05, 21:59

    Marek Gieorgica, rzecznik MSWiA: Taki wymóg postawiła nam Unia.

    *******************************

    A MSWiA ma to w dupie.

  • kropekuk 21.08.05, 23:40
    Wasza bolszewia musi sie cieszyc w Unii szczegolnym "powazaniem"...
    --
    Ein Volk, Ein Reich, Zwei Kaczoren!
  • maruda.r 22.08.05, 00:33
    kropekuk napisał:

    > Wasza bolszewia musi sie cieszyc w Unii szczegolnym "powazaniem"...

    ************************************

    Dyrektywa istnieje. Również w stosunku do Waszej bolszewii.


  • fagoo 22.08.05, 01:03
    Czlowieku. Z Twoiego podpisu pod postem wnosze ze albo masz 6 lat albo jestes
    bardzo chory psychicznie. Widze to juz ktorys raz na tym forum i sorry gosciu ,
    okazuje sie ze to nie byl przpadek. (a wcale nie jestem zwolennikiem braci
    Kaczynskich).
  • dora_ww_42 21.08.05, 22:19
    Mam zupełnie inne doswiadczenie. Korzystałm z 112 kilka razy i zawsze po
    drugiej stronie była kompetentna osoba która przyjmowała zgłoszenie bez
    zbednych pytań. Zgłaszalm burde w centrum wrocławia, nieprzytomnego pod mostem-
    nie bardzo wiedziałam jak to ulica i razem z dyspozytorem udało mi sie to
    szybko ustalic, i leżace drzewo na drodze w okolicach lublińca i wiele innych.
    Napewno wiele trzeba zrobic ale...nie krytykujmy wszystkiego.
  • wielki_czarownik 21.08.05, 22:23
    Oto kolejny dowód na totalną amatorszczyznę w wykonaniu osobników rządzących tym krajem. Ledwo 3 cyferki a i tak ich przerosły.

    --
    "Nie ma ludzi niewinnych, są tylko źle przesłuchani."
    FELIKS DZIERŻYŃSKI
  • brolu1 21.08.05, 22:34
    i dlatego nawialem z tego chorego wciaz kraju...
  • heraldek 21.08.05, 23:23
    ....numeru telefonicznego zoorganizowac nawet
    nie potrafia....to mial byc czarny kon Unii...
  • kropekuk 21.08.05, 23:39
    A do tej pory "112" to telefon alarmoowy wylacznie z komorki. Z telefonow
    liniowych dzwoni sie, rowniez bezplatnie, na "999" (i operator pyta jaki
    serwis; pogotowie, policja czy straz - pozwala to na koordynacje serwisow i np.
    wezwanie strazy, policji i pogotowia do wypadku za jednym telefonem). I nie
    sadze, by szykowaly sie nam tutaj jakies wieksze zmiany i by Bruksela tego
    kiedykolwiek zazadala.
    --
    Ein Volk, Ein Reich, Zwei Kaczoren!
  • maruda.r 22.08.05, 00:36
    kropekuk napisał:

    > A do tej pory "112" to telefon alarmoowy wylacznie z komorki. Z telefonow
    > liniowych dzwoni sie, rowniez bezplatnie, na "999" (i operator pyta jaki
    > serwis; pogotowie, policja czy straz - pozwala to na koordynacje serwisow i np.
    >
    > wezwanie strazy, policji i pogotowia do wypadku za jednym telefonem). I nie
    > sadze, by szykowaly sie nam tutaj jakies wieksze zmiany i by Bruksela tego
    > kiedykolwiek zazadala.

    **********************************


    Wejdź więc na strony UE i poszukaj dyrektywy. To naprawdę nie boli i kosztuje co
    najwyżej 2-3 minuty.

  • janek997 22.08.05, 16:01
    Sam numer niczego nie załatwi! W sobotę, 20-go próbowałem wezwać pomoc. Za
    każdym razem usłyszałem: "Pogotowie policji, proszę czekać!" Winszuję dobrego
    samopoczucia Panu Komendantowi Stołecznemu. Czekać to może sobie, ale Pan
    Komendant a nie my podatnicy! W razie gdyby go to zainteresowało, służę
    dokładnym danymi dot. czasu wezwania długości oczekiwania na odebranie wezwania.

    Pozdrowienia dla policjantów dyżurujących na centrali w sobotę.
  • annaka9 26.08.05, 18:55
    policja ma ograniczoną ilość wejsc -i jeżeli dzwoni wiecej osób w tym momencie
    trzeba czekać niestety ,wywiad (a juz policja zbiera dokładnie) trwa , a
    dzwoniacy juz po 3-4 sygnałach niecierpliwi i rozłacza sie ,dzwoni ponownie ale
    znowu jest na koncu oczekujacych .
    Ponadto trzeba rozumieć co oznacza telefon alarmowy -jest to sposób wezwania
    pomocy w nagłym wypadku ,zagrozenie zycia i mienia ,wraz z tym nr powinny dalej
    funkcjonować telefony PR ,Straży Policji ludzie często potrzebują samej porady
    -lekarskiej itp.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.