magisterską o tytułach z GW, wykorzystujących właśnie gry słów i paradoksy.
Może masz i rację co do tej bezmyślności (w tym sensie zapewne, że chęć
zaprezentowania zgrabnego bonmotu zwyciężyła nad merytoryką), ale co do
<kataryny>, to nie wierzę, żeby przepuściła okazję do oddania salwy w stronę
GW :-)), i to właśnie dlatego, że zapewne zna znaczenie słowa "president" (nie
chciało mi się szukać tabeli znaków dla wklejenia "e" z kreską) :-))
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.