Puknijcie się lepiej w głowę. Sarkozy to określona koncepcja polityczna i gospodarcza i naturalnym jest, że Tusk w ten sposób z nim rozmawia.
Poza tym, w skrócie, polityka zagraniczna Polski ma być wielowymiarowa i jeżeli dojdzie do ocieplenia stosunków z jednym, czy drugim partnerem z Trójkąta Weimarskiego i jeśli dojdzie w przyszłości w ramach niego do równowagi, to będzie to plus. W miarę, jak poprawi się nasza sytuacja gospodarcza oraz, co równie istotne, rynek pracy oraz standard zycia coraz częściej będziemy obserwowali różnego rodzaju gesty wobec Polski. Polityka to wieczne szukanie sojuszników i wieczna konieczność kompromisów.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.