Dodaj do ulubionych

DEMOKRACI.PL - czy naród kiedyś dorośnie...

14.09.05, 10:06
...by zagłosować na takich ludzi? Chyba nigdy !
1. Jedyna partia która ma właściwe proprytety. (w przeciwieństwie do PiS)
2. Jedyna partia która ma realny program gospodarczy. (w przeciwieństwie do
PO, a oni w ogóle mają, poza tym efektownym 3x15?)
3. Jedyna partia która wie co to znaczy dbać o budżet(w przeciwieństwie do
SLD)
Edytor zaawansowany
  • t-800 14.09.05, 10:09
    Demokraci walą drzwiami i oknami do szamba: wiadomosci.o2.pl/?s=257&t=121747
    --
    T-800
  • polonic 14.09.05, 10:10
    ale tym razem raz na zawsze :)
    --
    "Nikt normalny na lewicę nie głosuje. Tylko patologia, dewiacja i prymitywizm
    obyczajowy"
    W.Wierzejski

    www.giertych.pl/
  • kropekuk 14.09.05, 15:06

    --
    Ein Volk, Ein Reich, Zwei Kaczoren!
  • frank_drebin 14.09.05, 10:57
    zaglosuje na PeDelow :)
  • kropekuk 14.09.05, 15:03
    zachodnia prawice, choc - niestety - to ciagle partia polityki malo realnej :)
    --
    Ein Volk, Ein Reich, Zwei Kaczoren!
  • pan.nikt 14.09.05, 11:02
    A PO ZA TYM, że masz sklerozę DOBRZE SIĘ CZUJESZ??
    Wszyscy w domu zdrowi??


    --
    Nie wierz nigdy sprzedajnej kobiecie,
    a sondażom tym bardziej.
  • przemek1975 14.09.05, 11:06
    Tylko Ty, zdaje sie, przegapiles ten moment.
  • marcus_crassus 14.09.05, 11:18
    jak to bylo???

    na lewo jest most, na prawo jest most, a srodkiem pedecja plynie...

    slaaaalom za lechem, szalooony slalom za lechem

    slalom,slalom,slalom za lechem :)
    --
    Eurojihad.org
  • madine1 14.09.05, 11:22
    Daj spokój.
    Trafiłeś tutaj do klubu politycznych frustratów im. Monsignore Jankowskiego.
    Przekonywać ich do głosowania na PD, to tak jakby kazać kibicowi Cracovii przejść się po własnym
    osiedlu w szaliku Wisły. Oni żyją dzięki nienawiści do Mazowieckiego, Frasyniuka, Balcerowicza...
    Znaleźli już winnych wszelkich nieszczęść naszego kraju i nie przyjmują żadnych argumentów.
    Świat jest prosty:
    - Za problemy gospodarcze Polski winę ponosi Balcerowicz (a nie 45 lat komuny, a potem kilka
    populistycznych parlamentów, które porozdawały rozmaite przywileje, majstrowały przy budżetach
    i.t.p.). Nie ważne że jego terapia przestawiła po raz pierwszy w historii gospodarkę centralnie
    sterowaną na tory kapitalizmu. Nie ważne że w ciągu roku zlikwidowano hiperinflację. To nic że Polska
    przeżyła w ostatnim piętnastoleciu - głównie za sprawą pierwszych, udanych reform - okres
    bezprecedensowego rozwoju gospodarczego i olbrzymiego skoku cywilizacyjnego.
    - Za wszelką niesprawiedliwość (n.p. że sąsiad ma więcej pieniędzy niż ja) odpowiada gruba kreska
    Mazowieckiego. To nic że nikt nie pamięta, o czym Mazowiecki wtedy mówił (a nie mówił o
    rozgrzeszaniu aparatu komunistycznego). To nic że zapominają, w jakich warunkach geopolitycznych i
    gospodarczych rodziła się wolna Polska 16 lat temu.
    - Nienawidzą PD, bo to jest partia inteligencka, przemądrzała i ma zawsze rację. A takich się nie lubi, i
    już. A że wzięli sobie na szefa faceta bez dyplomów? Tym gorzej! To nie pasuje do szufladki! Co parę
    dni na tym forum pojawia się wątek ukazujący frustrację i niemożność pojęcia, jakim prawem Frasyniuk
    - jak wiadomo kierowca - jest szefem partii. Gdyby jednak szefem był jakiś profesor, to by się jeszcze
    głośniej naśmiewano, że to partia profesorów.

    A program? A kogo obchodzi jakiś program??? Przecież idą wybory, mamy fajną kampanię, a ty
    zawracasz głowę jakimś programem?

    Daj spokój.

    Pozdrawiam
  • nordwest11 14.09.05, 12:03
    madine1 napisał:

    > Daj spokój.
    > Trafiłeś tutaj do klubu politycznych frustratów im. Monsignore Jankowskiego.
    > Przekonywać ich do głosowania na PD, to tak jakby kazać kibicowi Cracovii
    przejść się po własnym osiedlu w szaliku Wisły. Oni żyją dzięki nienawiści do
    Mazowieckiego, Frasyniuka, Balcerowicza... Znaleźli już winnych wszelkich
    nieszczęść naszego kraju i nie przyjmują żadnych
    > argumentów. Świat jest prosty:
    > - Za problemy gospodarcze Polski winę ponosi Balcerowicz (a nie 45 lat
    > komuny, a potem kilka populistycznych parlamentów, które porozdawały rozmaite
    > przywileje, majstrowały przy budżetach i.t.p.). Nie ważne że jego terapia
    > przestawiła po raz pierwszy w historii gospodarkę centralnie sterowaną na
    > tory kapitalizmu. Nie ważne że w ciągu roku zlikwidowano hiperinflację. To
    > nic że Polska przeżyła w ostatnim piętnastoleciu - głównie za sprawą
    pierwszych, udanych reform - okres

    Musisz sobie zdawać sprawę, że ocena transformacji nie może być jednoznaczna.
    Balcerowicz symbolizuje jej najbardziej skrajnie liberalny kierunek, sam
    zresztą tego chciał. A UW wybierając Balcerowicza na przewodniczącego sama się
    poprosiła o to, żeby być partią trzymającą sztandar transformacji
    neoliberalnej. W 1989 Mazowiecki obiecywał Polakom społeczną gospodarkę
    rynkową, i ludzie w to uwierzyli. Powszechnie oczekiwano kapitalizmu
    erhardowskiego, a otrzymaliśmy thatcherowski. Jest rzeczą oczywistą, że trzeba
    było w 1989 wybrać kapitalizm a nie socjalizm. Jednak kapitalizm może mieć
    różne warianty. Mazowiecki, Kuroń, Geremek itd. chyba w ogóle nie zdawali sobie
    z tego sprawy i dali sobie wmówić, że istnieje tylko monetaryzm i konsensus
    waszyngtoński. Sam byłem kiedyś zwolennikiem UW - ale bardzo szybko mi to
    przeszło. Jedną z największych błędów UW było niedbanie o własny elektorat. UW
    i Balcerowicz firmowali zamrożenie płac nauczycielom, lekarzom, pracownikom
    naukowym. W tym samym czasie, gdy górnicy, rolnicy wyszarpywali różne kawałki
    dla siebie, UD/UW tłumaczyła elektoratowi inetligenckiemu, że musi się
    poświęcić. Pamiętam dobrze jak Balcerowicz tłumaczył, że stypendia doktorantów
    muszą być niskie!

    > - Za wszelką niesprawiedliwość (n.p. że sąsiad ma więcej pieniędzy niż ja)
    odpowiada gruba kreska Mazowieckiego. To nic że nikt nie pamięta, o czym
    Mazowiecki wtedy mówił (a nie mówił o rozgrzeszaniu aparatu komunistycznego).

    To prawda że gruba kreska miała oznaczać coś innego niż potocznie to później
    interpretowano. Nie zapominaj jednak, że ROAD/UD/UW prowadziła politykę grubej
    kreski de facto - jeszcze w Sejmie kontraktowym ówcześni posłowie Michnik i
    Kuroń sprzeciwiali sie dekomunizacji. Nie pamiętasz jak Michnik
    krzyczał "Odp... się od generała?"

    To nic że zapominają, w jakich warunkach geopolitycznych i
    > gospodarczych rodziła się wolna Polska 16 lat temu.

    16 lat temu to było co innego, ale 12, 10 i 8 lat temu realia były już inne, a
    środowisko UD/UW tkwiło w swych różowych okularach.

    > - Nienawidzą PD, bo to jest partia inteligencka, przemądrzała i ma zawsze
    rację. A takich się nie lubi,

    Ano właśnie. UD/UW/PD popełniła mnóstwo taktycznych i stategicznych błędów w
    swych kampaniach wyborczych. Partią inteligencką definitywnie przestała byc w
    1995 wybierając Balcerowicza na przewodniczącego. Stała się wtedy partią
    biznesmenów i yuppies.

    > już. A że wzięli sobie na szefa faceta bez dyplomów? Tym gorzej! To nie
    pasuje > do szufladki! Co parę
    > dni na tym forum pojawia się wątek ukazujący frustrację i niemożność pojęcia,
    j akim prawem Frasyniuk - jak wiadomo kierowca - jest szefem partii.

    Nie chodzi o to że Frasyniuk jest kierowcą. Frasyniuk jest zwyczajnie
    chamowaty, reprezentuje ten sam poziom co Lepper. Tyle tylko że Samoobrona mówi
    wprost że Wersal się skończył i nigdy się nie kreowała na arbitra politycznego
    savoir vivre'u. Zaś PD tkwi w schizofrenii - z jednej strony poucza wszystkich
    naokoło o kulturze politycznej, z drugiej strony ustami Frasyniuka daje
    przykłady obrażania, prymitywnych aluzji itd. Lekarzu lecz się sam, należałoby
    powiedzieć pod adresem PD.

  • madine1 14.09.05, 12:31
    Dzięki za cywilizowaną odpowiedź! To się ceni w dzisiejszych czasach ;-)
    > Musisz sobie zdawać sprawę, że ocena transformacji nie może być jednoznaczna.
    Zdaję sobie sprawę i nie chcę bezkrytycznie rozgrzeszać Balcerowicza. Oczywiście, że w czasie
    pierwszych lat transformacji popełniono wiele błędów, a przede wszystkim nie doprowadzono różnych
    spraw do końca. Ale pamiętajmy o tym, że to było zdarzenie bez precedensu w historii. Nikt tego
    wcześniej nie robił. A że udało się wyprowadzić polską gospodarkę (mimo jej licznych niedoskonałości)
    na proste tory, to jest bezsprzeczna zasługa Balcerowicza i wspierającej go formacji. Po prostu nie
    podoba mi się sytuacja, w której za skutki uboczne choroby obwinia się lekarza, który ją wyleczył.
    > To prawda że gruba kreska miała oznaczać coś innego niż potocznie to później
    > interpretowano. Nie zapominaj jednak, że ROAD/UD/UW prowadziła politykę grubej
    > kreski de facto...
    Niewiele jest w Polsce osób, które mają prawo cokolwiek wybaczać komunistom. I do tych osób należał
    Kuroń i Michnik - ci, którzy za komuny byli poddawani najcięższym represjom. A pozostałym nic do
    tego. Poza tym w kraju katolickim taka postawa powinna cieszyć się powszechnym uznaniem, prawda?
    W Polsce ziścił się najbardziej optymistyczny wariant transformacji ustrojowej. Nie przelano krwi (a
    pamiętacie co się działo w Rumunii, nie mówiąc już o Tienanmen), nie odbyły się sądy kapturowe,
    polowanie na czarownice, masowy exodus i.t.d. Nasze losy były bardzo niepewne i wszystko mogło
    potoczyć się zupełnie inaczej. Wola narodu była jasna już od początku lat 80. Kluczowa okazała się
    transformacja wewnątrz aparatu komunistycznego. Bez tego fermentu nie doszłoby do okrągłego stołu
    i zmiany ustrojowej. Formacja UW broniła zawsze tej podstawowej prawdy. Dlatego sprzeciwiała się
    dekomunizacji, czyli odebraniu praw obywatelskich byłym funkcjonariuszom. Wolała oddawać decyzje
    w ręce obywateli. Niech ci zadecydują przy pomocy kart wyborczych. No i naród zadecydował.
    > Ano właśnie. UD/UW/PD popełniła mnóstwo taktycznych i stategicznych błędów w
    > swych kampaniach wyborczych. Partią inteligencką definitywnie przestała byc w
    > 1995 wybierając Balcerowicza na przewodniczącego. Stała się wtedy partią
    > biznesmenów i yuppies.
    Pochodzę z rodziny inteligenckiej i nie pamiętam, by wybór Balcerowicza na przewodniczącego UW był
    dla nas jakimkolwiek szokiem. Balcerowicz był dla nas zawsze symbolem racjonalizmu w polityce.


  • login39 14.09.05, 15:00
    madine1 napisał:

    "Ale pamiętajmy o tym, że to było zdarzenie bez precedensu w historii. Nikt
    tego wcześniej nie robił."

    Robil. Kiedy Pinochet zrobil przewrot, dokonal transformacji. Duzej
    transformacji ekonomicznej, pomagali mu noblisci.

    "Niewiele jest w Polsce osób, które mają prawo cokolwiek wybaczać komunistom. I
    do tych osób należał Kuroń i Michnik - ci, którzy za komuny byli poddawani
    najcięższym represjom. A pozostałym nic do tego."

    Piekna postawa bolszewicka. Tylko klasnac.

    Ja w tym kraju mam takie same prawa jak Michnik, podobno na tym polega
    demokracja.


    "Poza tym w kraju katolickim taka postawa powinna cieszyć się powszechnym
    uznaniem, prawda?"

    A jezeli NIE jestem katolikiem?

    A wybor Frasyniuka na przewodniczacego tez szokiem nie byl?

    W takim razie gratulacje.
  • kropekuk 14.09.05, 15:05
    przystojny. A to naprawde atut w polityce.
    --
    Ein Volk, Ein Reich, Zwei Kaczoren!
  • t-800 14.09.05, 15:08
    ... co widać w sonadażach.
    --
    misio123.blox.pl
  • indris 14.09.05, 12:06
    I obie strony będą zadowolone.
    --
    Amicus Plato sed magis amica veritas
    (Arystoteles)
  • kropekuk 14.09.05, 15:02
    z programem Labour partii Borowskiego jest jeszcze wyzsza (odpowiednio: 62 i
    68%)
    --
    Ein Volk, Ein Reich, Zwei Kaczoren!
  • indris 14.09.05, 15:07
    ...to byłby to tylko dowód na to jak bardzo różnią się społeczeństwa polskie i
    brytyjskie.
    Ale o powodzeniu partii decyduje nie tylko program. Liczy się też pewien styl
    prezentacji. A ten u PDków jakoś Polaków odrzuca. Najlepszym tego dowodem jest
    popularność PO, która pod względem programowym jest niemal klonem dawnej UW.
    --
    Amicus Plato sed magis amica veritas
    (Arystoteles)
  • conkret 14.09.05, 15:10
    Partia która jest przygarnęła pod swoje skrzydła skompromitowane "autorytety"
    min. UW - (Mazowiecki, Frasyniuk ...), byłych tow. SLD (Belka, Hausner ...) a
    ich program od 15 lat od tzw. "transformacji" przyniósł: złodziejską
    prywatyzację, bankructwa małych i średnich firm, bezrobocie (~20%), ograbienie
    emerytów i rencistów z wypracowanego przez nich majątku. 500 000 armię
    pasożytów biurokratycznych i zadłużenie kraju przekraczające 400 miliardów zł -

    To efekt SUPER programu PD (Demokraci.pl)o którym piszesz.

    --
    | UPR Poznań |
  • gobi03 14.09.05, 15:14
    1. Priorytety już widzieliśmy. Było dużo gadania o klasie średniej, ale mam
    wrażenie, że zyskała najwięcej klasa... żydowska (a nie jestem rasistą!).
    2. Ich program gospodarczy może być jakikolwiek, bo nie zostanie sprawdzony :-)
    3. Dbałość o budżet w tej chwili nie jest moim priorytetem, bo muszę bardzo dbać
    o budżet domowy. Nie ciekawi mnie, o ile mają potanieć szyny, bo mi na szynkę
    brakuje. Który polityk tego nie wie, ten nie jest politykiem, ale bucem,
    zarozumiałym zapatrzonym w siebie pieczeniarzem, świną u koryta, papierowym
    demokratą.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.