Dodaj do ulubionych

Korupcja, PSL i XXI wiek.

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.02, 11:17
kiedy znajdzie sie wreszcie jakaś metoda na tych ZSL-owców czyli byłych
współpracowników PZPR, którzy co kilka lat wracają do władzy i obsadzaja
wszystkie stanowiska bez skrupułów swoimi wszystkimi krewnymi....
Precz z rządami rolników w XXI wieku! Skandal!
------------------------------------------
PAP, dk /2002-09-07 08:04:00


Stanowiska w ARiMR: Koledzy i żony

"Rzeczpospolita" pisze, że ustaliła kolejne fakty, świadczące o politycznym
kluczu w doborze kadr w oddziałach Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji
Rolnictwa.

Zdaniem dziennika, sytuacja nadal jednak nie niepokoi ani prezesa Agencji,
ani premiera rządu. Aleksander Bentkowski od kilku tygodni powtarza, że w
ARiMR pracują tylko ludzie z konkursu. Tymczasem "Rz" ustaliła, że od kilku
tygodni w podkarpackim oddziale Agencji w Rzeszowie zatrudniona jest Ewa
Bentkowska, pierwsza żona Witolda Bentkowskiego, brata prezesa. "To dobry
fachowiec, prawnik. Jest już sześć lat po rozwodzie z moim bratem" - tłumaczy
prezes Aleksander Bentkowski.

W Nisku zastępcą kierownika jest Anna Gołąb, siostra Krzysztofa Gołąba,
asystenta prezesa Bentkowskiego. Wcześniej Gołąb był dyrektorem biura
poselskiego Bentkowskiego w Rzeszowie. W Podkarpackiem sami ludowcy nie
ukrywają, że zarówno w oddziale wojewódzkim, jak i w powiatach, przy podziale
stanowisk obowiązywała umowa między SLD i PSL. Jeden powiat dla ludowców,
drugi dla Sojuszu lub kierownik z jednej partii, a zastępca z drugiej.

Oczywiście układ ten legitymować miała komisja konkursowa - zwierza się
dziennikowi "Rz" jeden z pracowników rzeszowskiego oddziału Agencji, związany
z PSL. Prezes Bentkowski zaprzecza istnieniu umowy koalicyjnej o podziale
stanowisk.

Więcej w artykule Sami swoi na zagrodzie
--------------------------------------------------------------------------
Edytor zaawansowany
  • Gość: Leonid IP: 195.205.230.* 07.09.02, 16:54
    Ten człowiek nie jest w stanie niczym mnie zaskoczyć. Już będąc ministrem w
    rządzie Mazowieckigo przepisał na teściową swój dom w Rzeszowie i jako bezdomny
    sprywatyzował służbowe mieszkanie w Warszawie. Póżniej ten numer powtórzył
    Michał Strąk i jeszcze paru innych.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.