Komentarze do artykułu
Zarzuty za jacuzzi w willi Wassermanna
Zamiast pieniędzy za prace w domu Zbigniewa Wassermanna sześciu fachowców ma zarzuty o to, że spowodowali zagrożenie życia posła PiS, bo źle zamontowali wannę z jacuzzi. Zarzuty postawiono po interwencji polityka.
Raczej przykro, raczej wstyd.....
Moze się zdarzyć, choć nie powinno, że wanna, podobnie jak parę innych rzeczy,
zostaje źle podłączona. I jeśli to wychodzi na jaw, to podłącza się ją
prawidłowo, wg zaleceń producenta. Jak rozumiem pan Wassermann nie miał okazji
doświadczyć skutków wadliwej instalacji na własnej skórze, a tylko uważa, że
coś mogłoby sie zdarzyć, gdyby została zalana instalacja elektryczna. Nikt
jakoś nie zdobył sie na pocieszenie pana Wodnika , że w takim przypdku
zadziałałły by zabezpieczenia nie tylko w systemie jacuzzi ale i na instalacji
pradowej, przerywajace obwód.
Mniejsza z tym. Wyglada na to, ze poseł PISU nie tylko nie chce zapłacić za
montaż, ale i za samą Bogu ducha winna wannę i jeszcze za inne prace i wyroby o
wartości 70 tys zł, bo wie , że jak postraszy wykonawców "nową
sprawiedliwościa" to zmiękną, bo jaką rzeczywiście mają szansę na wygraną z
potencjalnym ministrem i jego równie ustosunkowanym Ziobrem.
Bardzo mi pasuje ten sposób działania do mentalności działaczy PISu. A że
wyrównywanie krzywd i odrodzenie kraju zaczyna się od troski o własny portfel,
to dobrze, bo tylko wtedy warto siegać po cudze pieniądze, jeśli pilnuje się
własnych. Poza tym wille z jacuzzi to na dziś raczej oczywisty standard dla
polityków partii, która będzie dożywiać głodujące dzieci za pieniądze wzięte z
podatków od ich równie niezamożnych rodziców. Tylko czy rzeczywiscie warto taki
stanrzeczy, przerabiany od niepamietnych czasów nazywać IV Rzeczypospolitą?