Dodaj do ulubionych

Kaczyński: Balcerowicz musi odejść

18.10.05, 16:28
Buhahahahaha :)))))))
Czy Lepper jest długo poszukiwanym bratem z trojaczków Kaczyńskich?
Edytor zaawansowany
  • orzezsek 18.10.05, 16:29
    widac, ze kaczor czerpie z najlepszych wzorcow
  • mcov 18.10.05, 16:37

    --
    McOv
  • mcov 18.10.05, 16:38

    --
    McOv
  • mcov 18.10.05, 16:39

    --
    McOv
  • primadonna5 18.10.05, 17:04
    i wszyscy razem
    Beger! Beger!
    :))))))))
    Dawno się tak nie uśmiałam :D
  • 1977kasia 18.10.05, 17:42
    Ludzie, to wcale nie jest smieszne, to jest straszne!!!! To jest realne
    zagrozenie, kurcze przeciez on to speckjalnie robi zeby zjednac sobie elektorat
    Andrzejka! Marsz do urn!
  • rosenkrantz666 18.10.05, 17:56
    <<Kaczyński podkreślił, że bankiem centralnym powinien kierować człowiek, który
    rozumie, "że spoczywa na nim wielka odpowiedzialność nie tylko za pieniądz, ale
    także za rozwój.">>

    Tłumaczenie: Bankiem centralnym powinien kierować dyspozycyjny politycznie
    apatarczyk PiS, który na każde żądanie zdesperowanego premiera będzie
    dodrukowywał pieniądze.....

    Pytanie "komu jeszcze p. Kaczyński w d... wlezie przed wyborami" zaczyna być
    puste. Wszystkie już odwiedził.....

    <<Marcinkiewicz powiedział, że skarb państwa ma służyć solidarnej polityce
    gospodarczej>>

    No i tak skarb pastwa zostanie rozdany. Solidarnie. A pan premier uzgodni z UE
    taki sposób liczenia deficytu, że znaki zmieni. Dzięki czemu po roku oświadczy
    że z deficytu przeszliśmy w nadwyżkę .... 600 mld zł.

    Marcinkiewicz: <<Dlaczego bank PKO BP ma być prywatyzowany, czy ten bank źle
    działa?>>

    Głupi czy prowokator? Jakby źle działał, to musiałby byc sprzedany za bezcen.
    Jak dobrze działa, to może sie uda go dobrze sprzedać. Żeby chociaż część tej
    solidarności społecznej ufundować.

    Marcinkiewicz: <<"Chcemy, by skarb państwa służył także polskiej polityce
    gospodarczej, solidarnej polityce gospodarczej - takiej, która służy
    zatrudnieniu" - podkreślił>>

    Liczne światowe doświadczenia mówią, że najlepszym sposobem na zatrudnienie jest
    skarb państwa. Najlepiej, jeśli jest to skarb obcego państwa, które sie w tym
    celu napadnie zbrojnie. Taki pomysł na zatrudnienie przez skarb państwa miał
    niejaki Adolf H. Udało mu sie nawet. Do czasu.
  • adas313 18.10.05, 18:22
    Jak PiS położy łapę na polityce monetarnej to czeka nas poważny kryzys. Jedynym
    wyjściem wydaje się wpakowanie wszystkich osiągalnych aktywów w twardą walutę,
    może choć trochę kasy uda się uratować...
  • almagus 18.10.05, 19:56
  • mirmat1 19.10.05, 01:54
    ...BEZROBOCIE. Czytajac jeki niektorych na forum ciekaw jestem ile oni na
    przekretach Balcerowicza zarobili. No bo natura nie lubi prozni i jezeli
    Balcerowicz pozostawil po sobie 18% bezrobocie, zbankrutowane zaklady, ogromna
    dziure budzetowa i kontrole zagranicznego kapitalu to chyba ktos na tym zyskal
    i to nie tylko zachodni spekulanci ale jacys ich posrednicy w Polsce. Mowia w
    Ameryce: Fool me once - shame on you, fool me twice - shame on me. Wyglada, ze
    Balcerowicz szykuje sie przy pomocy swego klona - Tuska do nowego przekretu.
    Jaki poziom bezrobocia Polacy beda mogli wytrzymac? Unijny kapital juz zaciera
    rece.
  • gzegzolka 19.10.05, 02:01
    ćwierćgłówku? A zrobił jakiś przekręt? Zrobił nam Argentynę? No to poczekaj na
    te tęgie głowy Kaczyńskiego
  • mirmat1 19.10.05, 03:03
    gzegzolka napisała:

    > ćwierćgłówku? A zrobił jakiś przekręt? Zrobił nam Argentynę? No to poczekaj
    > na te tęgie głowy Kaczyńskiego
    Mirmat: Kiedy wyzwolilismy spod sowieckiej okupacji, Polacy jak zaden narod
    ruszyl do prywatnej inicjatywy. Ale zniszono ich inicjatywe wysokimi stopami
    procentowymi zawyzona zlotowka, zalewem taniego importu, wysprzedaza za bezcen
    naszego majatku narodowego. Tusk puscil baka w jednej z debat (chyba w TVN)
    twierdzac: liczby nie maja litosci. A oto liczby: bezrobocie 1 kwartal rok
    1990 - 6.5%, bezrobocie 1 kwartal rok 1992 - 14.3%. Bezrobocie 1 kwartal rok
    1998 - 9.6%, bezrobocie 1 kwartal rok 2001 - 16.1%. Balcerowicz jako Minister
    Finansow RP: 12 wrzesnia 1989 do 23 grudnia 1991 oraz 31 pazdziernika 1997 do 8
    czerwca 2000.
    www.eiro.eurofound.eu.int/2002/10/feature/pl0210110f.html
  • frank.enstein 19.10.05, 09:23
    Kto kurcze blade rządził tym krajem ostatnio? Czy wam się we łbach
    poprzewracało? Oskarżacie Balcerowicza o afery a zapominacie co się tu działo
    za SLD (dawniej PZPR), którego działacze za co się nie wzięli to afera. Jak by
    to było 100 lat temu. Jeszcze stołki po nich nie wystygły...
  • proszeprosze 19.10.05, 14:12
    Zostawiajac niemieckosc Tuska popatrzmy na jego dzialanosc
    na rzecz poprawy bytu Polakow!
    Plan Balcerowicza, bedzie kontynuowany, jesli Tusk dostanie
    prezydenture, czyli slynne schladzanie gospodarki w ktorej
    bez pracy znalazlo sie okolo 5 milionow Polakow.

    Lustarcji dalej nie bedzie, bo po to Tusk i Walesa
    obalili Olszewskiego, zeby do teczek nie zagladac.
    Wiec zielone swiatlo dla prywatyzacj i nowych afer
    z lapownictwem. prawo i sprawiedliwosc w kat,
    a PRLu-kolesiow ciag dalszy. Brawo, Tusk na prezydenta!
    Tusk Wygrywa – Zatem, czekamy na powrot Balcerowicza
    Tusk pewnie juz lapki zaciera – znow bedzie prywatyzacja
    i znow p-i-e-n-i-a-d-z-e sypna sie do kieszeni,
    jak w zlotych latach 90tych, kiedy wylali z rzadu
    Olszewskiego bo zatrzymal prywatyzacje i chcial
    dekomunizacji.

    Polacy naucza sie rozumu pod rzadami TUSKA,
    ale bedzie juz za pozno, gdy powroci Balcerowicz
    ze swoim schladzaniem, jak beda grzebac po
    smietnikach i nowy Kuron bedzie rozdawal zupki.

    Kto tak zrujnuje Polske jak nie najblizszy wspolnik Tuska?

    Balcerowicz wychlodzi gospodarke,
    zeby sie przypadkiem nie przegrzala
    z przepracowania.
    Polacy musza sobie odpoczac,
    juz sie przeciez napracowali,
    a trzeba sie praca dzielic,
    teraz czas dla rodziny Tuska, na Niemcow.

    JAK SKONCZYC Z POLSKA – czyli nastepny plan Balcerowicza - wspolnika Tuska.
  • eyeofbeholder 21.10.05, 00:54

    ...na totalny rozkład, syf, marazm w oparach lepperowej gnojówki i rydzykowej
    ksenofobicznej i pseudoreligijnej indoktrynacji, w populistyczno-etatystycznym
    sosie z KACZKI.

    Krótko mówiąc: SYF, KIŁA i MOGIŁA.

    Teraz wyraźniej niż do tej pory widać, że Kaczyński własną dupe sprzeda aby
    zostać prezydentem. "Jak donoszą poważne źródła na Pomorzu" obiecał nawet, ze
    wystąpi na następnej paradzie miłości. Juz zaczął depilować klate i zamówił
    lateksowe gacie.

    Kaczyńskiego popierają w większości ludzie sfrustrowani, niewykształceni i
    bezrobotni (podatni na jego populistyczno-demagogiczną papkę) a także bezradni
    życiowo nieudacznicy lub po prostu opie..cze, bo ten im obiecuje ze państwo
    będzie im płacić zasiłki i że będą leczeni za państwowe pieniądze(taki mały
    powrót do socjalizmu), podczas gdy Tusk mówi że ułatwi im poszukiwanie pracy.
    Wniosek jest prosty: po co mamy pracować jak kasa będzie za siedzenie przed
    telewizorem i dłubanie w nosie. Teraz do tej grupy dołącza jeszcze
    małomiasteczkowy lumpenproleratiat odziedziczony w spadku po Lepperze.

    I to jest właśnie największa wada demokracji...

    P.S. Moje nowe mieszkanie ma być koniecznie i bezwzględnie z kinem domowym,
    rozumiemy sie tow. Kaczyński?

    -----------

    Władzy, władzy, władzy dajcie, jak coś chcecie, to spieprzajcie , dziady,
    dziady, dziady
    damy liche wam obiady, won, won, won sokoły, a ratlerki na cokoły,
    obiecamy wam tu raj, mamy w dupie cały Kraj, władzy, władzy, władzy dajcie!!
  • eyeofbeholder 21.10.05, 00:58

    ...na totalny rozkład, syf, marazm w oparach lepperowej gnojówki i rydzykowej
    ksenofobicznej i pseudoreligijnej indoktrynacji, w populistyczno-etatystycznym
    sosie z KACZKI.

    Krótko mówiąc: SYF, KIŁA i MOGIŁA.

    Teraz wyraźniej niż do tej pory widać, że Kaczyński własną dupe sprzeda aby
    zostać prezydentem. "Jak donoszą poważne źródła na Pomorzu" obiecał nawet, ze
    wystąpi na następnej paradzie miłości. Juz zaczął depilować klate i zamówił
    lateksowe gacie.

    Kaczyńskiego popierają w większości ludzie sfrustrowani, niewykształceni i
    bezrobotni (podatni na jego populistyczno-demagogiczną papkę) a także bezradni
    życiowo nieudacznicy lub po prostu opie..cze, bo ten im obiecuje ze państwo
    będzie im płacić zasiłki i że będą leczeni za państwowe pieniądze(taki mały
    powrót do socjalizmu), podczas gdy Tusk mówi że ułatwi im poszukiwanie pracy.
    Wniosek jest prosty: po co mamy pracować jak kasa będzie za siedzenie przed
    telewizorem i dłubanie w nosie. Teraz do tej grupy dołącza jeszcze
    małomiasteczkowy lumpenproleratiat odziedziczony w spadku po Lepperze.

    I to jest właśnie największa wada demokracji...

    P.S. Moje nowe mieszkanie ma być koniecznie i bezwzględnie z kinem domowym,
    rozumiemy sie tow. Kaczyński?

    -----------
    Władzy, władzy, władzy dajcie, jak coś chcecie, to spieprzajcie , dziady, dziady,
    dziady damy liche wam obiady, won, won, won sokoły , a ratlerki na cokoły,
    obiecamy wam tu raj, mamy w dupie cały Kraj, władzy, władzy, władzy dajcie!!
  • jolka.na.barierze 21.10.05, 11:41
    CHCESZ SCHUDNAĆ I PŁACIĆ ZA STUDIA WYBIERZ TUŚKA !!!!!!!!!!!!!!!


    TYLKO TUSK ZAPEWNI CI DIETE
    POPRZEZ PUSTA LODÓWKE !
  • jolka.na.barierze 21.10.05, 11:42
    CHCESZ SCHUDNAĆ I PŁACIĆ ZA STUDIA WYBIERZ TUŚKA !!!!!!!!!!!!!!!


    TYLKO TUSK ZAPEWNI CI DIETE
    POPRZEZ PUSTA LODÓWKE !
  • ewa.rolska 21.10.05, 12:45
    jolka.na.barierze napisała:

    > CHCESZ SCHUDNAĆ I PŁACIĆ ZA STUDIA WYBIERZ TUŚKA !!!!!!!!!!!!!!!
    >
    >
    > TYLKO TUSK ZAPEWNI CI DIETE
    > POPRZEZ PUSTA LODÓWKE !

    tusk to najlepszy postkomuszy detetyk !
  • angela.magiel 21.10.05, 17:26
    ewa.rolska napisała:

    > jolka.na.barierze napisała:
    >
    > > CHCESZ SCHUDNAĆ I PŁACIĆ ZA STUDIA WYBIERZ TUŚKA !!!!!!!!!!!!!!!
    > >
    > >
    > > TYLKO TUSK ZAPEWNI CI DIETE
    > > POPRZEZ PUSTA LODÓWKE !
    >
    > tusk to najlepszy postkomuszy detetyk !
  • franc.fondupersztyft 21.10.05, 18:29
  • lolek4443 23.10.05, 19:14
  • proszeprosze 19.10.05, 14:27
    Jesli Tusk wygra – bedzie powrot Balcerowicza
    Znow bedzie "prywatyzacja" i znow p-i-e-n-i-a-d-z-e
    sypna sie do kieszeni, jak w zlotych latach 90tych,
    kiedy wylali z rzadu Olszewskiego bo zatrzymal
    prywatyzacje i chcial dekomunizacji.

    Powroci Balcerowicz ze swoim schladzaniem,
    znow glodni beda grzebac po smietnikach
    i nowy Kuron bedzie im rozdawal zupki.
    Kto tak zrujnuje Polske
    jak nie najblizszy wspolnik Tuska?
    Balcerowicz wychlodzi gospodarke,
    zeby sie przypadkiem nie przegrzala
    z przepracowania.
    Polacy musza sobie odpoczac,
    juz sie przeciez napracowali,
    a trzeba sie praca dzielic,
    teraz czas dla Niemcow.
    TUSKA POPIERA MNIEJSZOSC PRUSKA.
    JAK SKONCZYC Z POLSKA – czyli nastepny plan Balcerowicza - wspolnika Tuska.

    Kiedy wyzwolilismy spod sowieckiej okupacji, Polacy jak zaden narod
    ruszyl do prywatnej inicjatywy. Ale zniszono ich inicjatywe wysokimi stopami
    procentowymi zawyzona zlotowka, zalewem taniego importu, wysprzedaza za bezcen
    naszego majatku narodowego. Tusk puscil baka w jednej z debat (chyba w TVN)
    twierdzac: liczby nie maja litosci. A oto liczby: bezrobocie 1 kwartal rok
    1990 - 6.5%, bezrobocie 1 kwartal rok 1992 - 14.3%. Bezrobocie 1 kwartal rok
    1998 - 9.6%, bezrobocie 1 kwartal rok 2001 - 16.1%. Balcerowicz jako Minister
    Finansow RP: 12 wrzesnia 1989 do 23 grudnia 1991 oraz 31 pazdziernika 1997 do 8
    czerwca 2000.
    www.eiro.eurofound.eu.int/2002/10/feature/pl0210110f.html
  • rysiek_z_gdanska 19.10.05, 15:48
    dlatego tusk bedzie popieral
    balcerowicza- agenta banku swiatowego
  • mirmat1 23.10.05, 04:36
    rysiek_z_gdanska napisał:
    > dlatego tusk bedzie popieral
    > balcerowicza- agenta banku swiatowego
    Ciekawe ile Soros dal szmalu dla Platformy? No bo ten aferzysta specjalizuje
    sie na rozbijaniu bankow a tow. Balcer moze byc do tego uzyteczny.
  • akaczorr 19.10.05, 15:27
    Oto jak bez problemu profesor prawa wchodzi w układy z pierwszym kryminalistą
    RP.

  • sunrexik3 19.10.05, 13:51
    Oj człowieku człowieku, puchu marny .Rozglądnij się wokól i zobacz ilu jest
    naprawdę bezrobotnych !!!!!!!!!!!!!!! W Polsce liczby kłamią - bo jak
    poszukujesz pracowników to się nagle okazuje że nie ma w czym wybierać!!!!!!!!!!
    A Balcerowiczowi dajcie w końcu spokój bo dzięki niemu, jego uporowi i
    niezłomności dziś Andrzejek z rodzinką i koleżkami może kraść i pieprzyć
    bzdury!!!
  • piotr.kraczkowski 19.10.05, 14:05
    sunrexik3 napisała:

    > A Balcerowiczowi dajcie w końcu spokój bo dzięki niemu, jego uporowi

    Balcerowicz wydaje sie niedoceniac, ze dla Polski najwazniejsza
    jest nieska liczba naukowcow na 1000 zatrudnionych w Polsce
    oraz potrzebe innowacji:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=904&w=29418447&a=29421970
    A Tuski Rokita sa wrogami publicznymi nr. 1 !!!!
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=29970003&a=29985171
    --
    Piotr Kraczkowski
    www.geocities.com/pkraczkowski/evitae.htm
    www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpatent.htm#rob
    www.geocities.com/pkraczkowski/politik/gisrael.htm#jaz
  • pro-adas313 19.10.05, 14:25
    Drogi piotrze-kraczkowski,

    Przeczytałem: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=904&w=29418447&a=29421970

    A nie przyszło Ci do głowy, że nie istnieje nic takiego jak "prawa
    ekonomiczne". W każdym razie nie jako prawa podobne do praw fizyki, itd.
    Przyczyna jest prosta. Ekonomia nie jest nauka ścisłą. Posune sie do
    twierdzenia, że nawet w ogóle nie jest nauką, lecz (jak np. prawo) jest raczej
    rodzajem rzemiosła. W istocie uprawia się ją metodą prób i błędów. Częściej
    korzystając z siły bogactwa, lub z innej przewagi, czasem też korzystając z
    wiadomości (nie wiedzy) tylko sobie dostępnych, bo mając władzę tworzysie je
    dla siebie, itd. Jeśli jakiś ekonomista (np. pan B.) zaprzeczy, to radzę
    policzyć palce przed podaniem mu ręki.
    Gdyby było inaczej, to po co ktoś tak naukowo wtajemniczony jak np. pan B.
    męczyłby się tak bardzo. Można wziąć pensję, odprawę i uzbrojony w poznane
    prawa ekonomiczne spróbować swoich sił bezpośrednio.
  • billy-the-kid 19.10.05, 14:42
    Słusznie ekonomia nie jest nauką. To raczej rodzaj szarlatanerii. Wolny rynek,
    wydajnośc pracy i konkurencja, 2+2 = 4 a nie 5? To wymysł fanatyków liberalnych!
    Dlatego Kaczyńscy i Lepper mają gdzieś prawa ekonomii. Nie na tym zbudują IV RP.
    Tylko na solidaryźmie. I dlatego nie potrzebują programów gospodarczych. Po co
    ograniczac piękne wizje prawami ekonomii która jest tylko rzemiosłem.

    Towarzysz Lenin już dawno wiedział że żeby rządzic państwem nie trzeba znac się
    na ekonomii - ba, znajomośc takiej pseudonauki nawet może zaszkodzic. Dlatego
    państwem może rządzic kucharka. Albo były dyrektor PGR. Szczególnie jeśli lubi
    owies. Nie matura lecz chęc szczera zrobi z ciebie oficera.
  • pro-adas313 19.10.05, 19:47
    Cześć Billy,

    Trochę sie nie zrozumieliśmy. Ekonomia nie ma praw w takim rozumieniu jak
    rozumiemy w naukach ścisłych. Owszem, ma natomiast w ujęciu mniej więcej takim,
    jak prawa Murphy'ego. Czyli prawa polegające na obserwacji PO FAKCIE, z których
    zakłada sie, że w przyszłości będzie mniej więcej podobnie. Rzadko jednak kiedy
    prawa te nadają się do wyliczenia czegoś.
    Odstawiając na bok księgowość, gdzie 2 + 2 musi być 4, w przypadku praw
    ekonomii rachunek wygląda mniej więcej tak (przykład sztuczny, bo chodzi o
    istotę rzeczy, ale w razie czego ukonkretnię):

    Wszyscy są przekonani (zgadzają sie na istnienie takiego prawa), że (np.)jeśli
    suma pewnych dwóch czynników będzie wieksza niż 1, to opłaca się (np.)
    zdewaluować walutę krajową a poprawi się bilans obrotów handlowych z zagranicą.
    Te dwa czynniki są nawet dobrze zdefiniowane. Kłopot w tym, że wyznaczenie ich
    wartości liczbowej wymaga oszacowania jakiegoś składnika losowego, któremu nie
    podołają żadne komputery. W końcu zastosowanie tego prawa do praktyki
    podejmowania decyzji gospodarczych polega na zgadywaniu: "Po Świętej Krystynie
    będzie padać, albo i nie". Czy zatem w oparciu o takie prawo dewaluować?
    Decyzja będzie i tak podjęta na wyczucie.

    Tak to, mniej więcej, działa. Gospodarka jest kosmosem o niemierzalnej i
    nieprzewidywalnej różnorodności zachowań. Z doświadczeniem ekonomistów jest jak
    z doświadczeniem generałów: wszystko wiedzą o POPRZEDNIEJ wojnie. O tej, co
    właśnie wywołali wiedzą zaś tylko dotąd, dopóki nie pojawią się reakcje,
    których akurat nie kontrolowali.

    Dlatego bez przesady z tym zaufaniem do praw ekonomii.
  • billy-the-kid 19.10.05, 22:30
    Absolutnie nie nawołuję do bezgranicznego zaufania do praw ekonomicznych.
    Natomiast to że opisana przez ciebie sytuacja obrazuje złożonośc rzeczywistości
    gospodarczej nie ulega wątpliwości aczkolwiek nie zmienia faktu że im większą
    ilośc czynników weźmiemy pod uwagę tym większe prawdopodobieństwo że nasze
    przewidywania będą trafne. Myślę że najpewniejsze jest podejście polegające na
    falsyfikacji a nie weryfikacji praw ekonomicznych. Innymi słowy, jeśli ktoś
    twierdzi że poprzez nasilony interwencjonizm państwa i zwiększenie wydatków
    budżetowych w dłuższym okresie czasu spowodujemy zmniejszenie bezrobocia i
    większy przyrost PKB to nie jest tego w żaden sposób udowodnic. Tutaj właśnie
    zadziała falsyfikacja. Zgoda że nauki nieprzyrodnicze w ogóle trudno nazwac
    naukami sensu stricte - często przypominają one raczej wymianę poglądów
    inteligentnych ludzi - nie znaczy to jednak że są bezwartościowe i można
    wyrzucic do kosza wiedzę z zakresu psychologii, socjologii i właśnie ekonomii.

    A nie wdając się aż tak bardzo w dywagacje z zakresu metodologii nauk
    społecznych powiem krótko: nie potrzeba specjalistycznej wiedzy ekonomicznej
    żeby wiedziec że niemożliwe jest zwiększenie wydatków budżetowych jednocześnie
    zmniejszając jego przychody bez zwiększenia zadłużenia. A takie właśnie pomysły
    słychac ze strony PiS i Kaczyńskich. Świadczy to tylko o ich absolutnej
    ignorancji lub wyrachowaniu. Trudno powiedziec które jest gorsze. Myślę że
    głoszenie przez nich takich pomysłów nie wynika w ogóle z przemyśleń dotyczących
    budżetu i gospodarki a jest podyktowane doraźnymi potrzebami wyborczymi. Takie
    zachowanie jest skrajnie nieodpowiedzialne ponieważ właśnie odpowiedzialnośc za
    budżet państwa jest jednym z najważniejszych przymiotów poważnych polityków.
  • pro-adas313 20.10.05, 10:15
    Cześć Billy,

    Mam nadzieję, że jeszcze śledzisz ten "zamierzchły temat". Rozmawia się z Toba
    fajnie.

    No właśnie. Sytuacje gospodarcze są rzeczywiście złożone. Zatem nie jest z
    definicji koniecznie głupie rozważyć radę Murphy'ego: "jeśli coś idzie źle
    (albo byle jak), to wszelkie próby poprawienia (tymi samymi metodami) jeszcze
    sprawę pogorszą".

    To by było pod adresem osób przekonanych, że wizja pana B. nie ma żadnej
    rozsądnej alternatywy.

    Napisałeś: "jeśli ktoś twierdzi że poprzez nasilony interwencjonizm państwa i
    zwiększenie wydatków budżetowych w dłuższym okresie czasu spowodujemy
    zmniejszenie bezrobocia i większy przyrost PKB to nie jest tego w żaden sposób
    udowodnic".

    No pewnie że nie da się udowodnić, bo dowód wymagałby wyliczenia danych z
    PRZYSZŁOŚCI gospodarczej. Jednocześnie, skoro nie ma tego rodzaju dowodu na
    pradziwość, to nie ma też dowodu na NIEPRAWDZIWOŚĆ tej tezy. Doświadczenia
    gospodarcze są tu różne i można się nimi dowolnie bawić (np. New Deal w USA dał
    doświadczenia pozytywne, choć niektórzy twierdzą, że w historycznym ujęciu
    popsuł on gospodarkę i społeczeństwo USA; byłyby może lepsze bez tego).

    Absolutnie nie należy wyrzucac do kosza nauk ekonomicznych, socjologicznych,
    itd. Należy jednak rozumieć ich naturę: Jaką mianowicie wiedzę niosą.
    Niewątpliwie mają w sobie wartość zbioru odnotowanych doświadczeń. W tym
    zakresie podobne sa do historii, która może być nauczycielką życia, ale
    przecież nie dostarcza instrukcji obsługi dla przyszłości.

    Mnie np. uderzyło, że nikt z publicznie występujących, wielce wykształconych a
    zaniepokojonych wyczynami kiboli, nie widzi historycznej analogii z Bizancjum i
    zamieszkami b. krwawymi, wywoływanymi przez kluby ówczesnych "kibiców". Jak by
    się np. miało rozważenie korelacji ówczesnego ustroju Bizancjum z powstawaniem
    tam "zapotrzebowania społecznego" na zamieszki stadionowe. Jak taka korelacja
    wygląda w Europie i czy jest? Ciekawe, że z USA jakoś nie dochodzą wiadomości o
    kibolach, choć inne zamieszki zdarzają się. No, ale odbiegam od tematu.

    Piszesz: "niemożliwe jest zwiększenie wydatków budżetowych jednocześnie
    zmniejszając jego przychody bez zwiększenia zadłużenia. A takie właśnie pomysły
    słychac ze strony PiS i Kaczyńskich."

    Pierwsze zdanie jest oczywiście formalnie prawdziwe na zasadzie: "z próżnego i
    Salomon nie naleje". Jest jednak merytorycznie nieprawdziwe w odniesieniu do
    całej gospodarki (a nie tylko budżetu). Budżet w gospodarcze to nie garnek
    złota w spadku po dziadku, ale coś dynamicznego, odpowiadającego na zdarzenia z
    CAŁEJ gospodarki. Tu dochodzimy do różnych spojrzeń na gospodarkę. Pozwól, że
    zacytuję z wcześniejszego mojego postu, bo może nie czytałeś:
    "Istnieje prosty, dostępny każdemu, test dla rozpoznawania ekonomistów. Polega
    na zastanowieniu się jak który patrzy na gospodarkę i jej cel. Jedni patrzą na
    nią jak na bochenek chleba. Rzeczywiście, jak się ukroi kromkę i da jednemu, to
    dla drugich będzie mniej. Ich polityka społeczna i propaganda polega więc na
    napuszczaniu jednych na drugich do wydzierania sobie tej kromki, póki starczy.
    Inni patrzą na gospodarkę jak na ciasto w dzieży. Ma ono rosnąć siłami
    wewnętrznymi wspomaganymi przez zaaplikowane (może być i państwowa polityka)
    drożdże. Odkrawając kawałek nie zatrzymuje się wzrostu. Jak kogo rażą drożdże z
    państwowej polityki, to niech sobie będzie wolny rynek, ale – wtedy postulat do
    pana B. – łącznie z kursem walutowym."

    Ja mam nieśmiałą nadzieję (nie pewność przecież), że PiS chce raczej tego
    drugiego podejścia. Co zaś do pana B., to sprawia nieodparte wrażenie, że jest
    reprezentantem pierwszego podejścia.

    Poza tym w wypowiedziach (nawet obecnie namaszczonych mędrców) dochodzi do
    pewnego oszustwa intelektualnego (może to z niewiedzy). Pokażę to na
    przykładzie:

    P. Tusk mówi: "Będziemy dumni z Polski".
    Ja odpowiadam: "Ty dopiero będziesz, a ja jestem od zawsze. Tylko, że ja
    odróżniam Polskę od bieżących URZĄDZEŃ państwowych. Te zawsze nadają się do
    poprawy. Inaczej nie byłoby rozwoju.


  • mmos 19.10.05, 06:39
    Wszyscy ćwierćekonomiści co tak wychwalają Balcerowicza niech sobie poczytają o
    tym jak działa Greenspan w amerykańskim FED.

    Inna sprawa, że facet pewnie trochę przegiął, bo przy nim Lepper to by prowadził
    zrównoważoną politykę monetarną.

    Ale głupie gadanie, jak to banki centralne troszczą się wwyłącznie o pieniądz
    nie myśląć nic o gospodarce, to jakaś bajka ludzi odpornych na fakty.

    Niedostrzeganie konieczności prowadzenia mądrej polityki przez bank centralny
    jest niesamowite. Przez kilka lat złotówka była najlepszą lokatą na rynku
    walutowym - płaciliśmy haracz do Wall Street bo nie umieliśmy lepiej (może nie
    chcieliśmy) sprzedać naszej waluty.
  • rosenkrantz666 19.10.05, 10:02
    > Wszyscy ćwierćekonomiści co tak wychwalają Balcerowicza niech sobie poczytają
    > o tym jak działa Greenspan w amerykańskim FED.

    Tylko uprawnienia FED i RPP są nieco inne. I gospodarka jakby też inna. I rządy
    jakby niej lewicowe. O ustroju nie wspomnę. Co tu porównywać.

    Szef banku centralnego / RPP nie zrobi z bezrobociem nic sam - musi do tego mieć
    partnera.

    > Ale głupie gadanie, jak to banki centralne troszczą się wyłącznie o pieniądz
    > nie myśląć nic o gospodarce, to jakaś bajka ludzi odpornych na fakty.

    Każdy w rządzie (szeroko rozumianym - nie tylko rada ministrów rządzi) ma pewien
    zakres odpowiedzialności. I z tego można go rozliczać. A nie z tego, czego ktoś
    inny w rządzie nie zrobił. Wieszanie psów na Balcerowiczu (wyłącznie na nim) w
    związku z bezrobociem jest po prostu kpiną ze zdrowego rozumu. Żeby mieć do
    niego uzasadnione żale, trzeba by wskazać, że głowni odpowiedzialni za rozwój
    gospodarczy robili swoje dobrze, a Balcerowicz sikał im do zupy.

    > Przez kilka lat złotówka była najlepszą lokatą na rynku
    > walutowym - płaciliśmy haracz do Wall Street bo nie umieliśmy lepiej (może nie
    > chcieliśmy) sprzedać naszej waluty.

    Dobry człowieku, czy ty masz bank centralny za cinkciarza stojącego na rogu? Z
    walutą też jest tak, że ceny kształtuje gra podaży i popytu. O kursie nie
    decyduje bank centralny, tylko bilans obrotów w handlu zagranicznym, bilans
    inwestycji zagranicznych (nie polskich w polsce i i polskich poza granicami),
    wolumen zadłużenia państwa itd. Np. jeśli przez N lat rok w rok budżet zadłużał
    się emitując mnóstwo obligacji, to cena, która za nie dostawał malała, co
    ciągnęło za zobą (w górę) stopy procentowe. Zadłużenie budżetu przez ostatnie
    kilkanaście lat wzrosło dramatycznie, i właśnie to zadecydowało o wysokich
    kosztach jego obsługi oraz o wysokich stopach procentowych w kraju.

    Chcesz spadku stóp i spadku kursu złotówki - niech państwo zacznie zmniejszać
    zadłużenie.
  • barbara444 19.10.05, 14:43
    W 1913 roku utworzono w USA tzw. bank centralny. Jest to konsorcjum przywatnych
    bankow ktorego szefa mianuje prezydent ale jest niezalezny od rzadu.
    Gospodarka jest wiec sterowana przez banki bo te same ustalaja rozliczenia z
    businessem. To najsilniejsze lobby USA jest spenetrowane przez mega-oszustow
    bankowych. Celem Balcerowicza jest osiagniecie podobnego stanu.

    Jaki to ma wplyw na zycie ludzkie zobaczcie w USA: faktyczne bezrobocie i stopa
    procentowa jest zgrubnie ok. 13% a nie jak podaja 5 i 2 %.

    Od 1813 do 1913 dolar nie stracil wartosci. Od 1913 do dzis stracil 98% wartosci.
  • colaborator 19.10.05, 21:05
    rosenkrantz666 napisał: > Tylko uprawnienia FED i RPP są nieco inne. I
    > gospodarka jakby też inna. I rządy jakby niej lewicowe. O ustroju nie
    > wspomnę. Co tu porównywać.
    Wszystko! Program gospodarczy PiS-u bardzo przypomina to co jest w USA. Waluta
    sluzy krajowi a nie odwrotnie. Panstwo opiekuje sie najbiedniejszymi ale
    wspomaga indywidualna inicjatywe. Panstwo ochrania rolnictwo i podstawowe
    sektory gospodarcze a wydajac 300 miliardow dollarow na zbrojenia zasila sektor
    przemyslowy (jak lotnictwo).
    > Szef banku centralnego / RPP nie zrobi z bezrobociem nic sam - musi do tego
    > mieć partnera.
    >
    > > Wieszanie psów na Balcerowiczu (wyłącznie na nim) w
    > związku z bezrobociem jest po prostu kpiną ze zdrowego rozumu. Żeby mieć do
    > niego uzasadnione żale, trzeba by wskazać, że głowni odpowiedzialni za rozwój
    > gospodarczy robili swoje dobrze, a Balcerowicz sikał im do zupy.
    Zastanow sie przez chwile! Jestes eksporterem i podpisujesz umowe kiedy euro
    wynosi 4,6 zloty. Dzis dzieki wysokim stopom za jedno euro mozna dostac tylko
    3,8 zlotych. Firma bankrutuje i zwalnia pracownikow. Balcerowicz i nasi
    zachodni konkurenci sie ciesza. Podatnik placi zasilek bezrobotnym. Oczywiscie
    SLD i PO sa rownie winni bo oni posadzili i trzymali Balcerowicza w RPP.
  • rosenkrantz666 20.10.05, 14:04
    > Program gospodarczy PiS-u bardzo przypomina to co jest w USA.

    Chyba raczej plan przemówienia dla partyjnego aktywu. Przecież tam nie ma
    żadnych konkretów......

    > Zastanow sie przez chwile! Jestes eksporterem i podpisujesz umowe kiedy euro
    > wynosi 4,6 zloty. Dzis dzieki wysokim stopom za jedno euro mozna dostac tylko
    > 3,8 zlotych.

    Chyba nie masz pojęcia o tym co wpływa na kurs złotego. Bank Centralny ma mocno
    ograniczone możliwości krótkotrwałej interwencji - o kursie decydują podaż i
    popyt waluty. Dolar jest walutą o takim wolumenie pieniądza w obrocie, że
    zapewne żaden spekulant nie jest w stanie poważnie wpłynąć na jego kurs.
    Złotówka - nieco inaczej. Jeden miliarder może zachwiać jej kursem wykonując
    kilka całkowicie legalnych operacji. Zmiana nastroju inwestorów zagranicznych
    grających na naszej giełdzie - tak samo.
  • pro-adas313 20.10.05, 15:34
    „(...) Zniszczenie tak dużego i spójnego ruchu jakim była "Solidarność"
    odbywało się w oparciu o poszczególne ustawy, rozporządzenia i decyzje
    kolejnych rządów. Tutaj chciałbym powiedzieć o trzech posunięciach szczególnie
    szkodliwych dla budowaniu demokratycznego państwa.

    Pierwsze to pozostawienie banków w rękach komunistycznych. Hiperinflacja 1989
    r. na poziomie 50-70% miesięcznie oraz utrzymywanie stałego oprocentowania
    kredytów bankowych w wysokości 8% doprowadziły do tego, że ci, którzy
    uzyskiwali kredyty jesienią 1989 r., musieli je zwrócić przed 1 stycznia 1990
    r. jedynie w wysokości 1/3 realnej należności. Pozwoliło to na wykreowanie
    nowej klasy kapitalistów z grona nomenklatury i jej akolitów.

    Drugą plagą, która zrywała więzy solidarności i sprzyjała przejmowaniu
    gospodarki przez postkomunistów, była wprowadzona przez Balcerowicza ustawa o
    podatku od wynagrodzeń ponadnormatywnych, tzw. "popiwek". W państwowych
    zakładach pracy każda złotówka podwyżki dla załogi skutkowała koniecznością
    odprowadzenia do skarbu państwa 4 zł. Nomenklaturowi dyrektorzy znaleźli na to
    sposób. W warunkach liberalizującej się gospodarki utworzyli spółki prawa
    handlowego, które przejmowały produkcję zakładów państwowych i wykonując ją w
    oparciu o pracowników oraz sprzęt tych zakładów mogli wypłacać pracownikom
    godziwe wynagrodzenie. Wobec takich działań silna wówczas "Solidarność" była
    bezradna, załogi były korumpowane, a przedsiębiorstwa państwowe obrastały
    girlandami pasożytniczych spółek. Pogłębiało to nieefektywność przedsiębiorstw
    państwowych i promowało złodziejską koncepcję, że są one nic nie warte i można
    je oddać byle komu za symboliczną złotówkę. Wobec konieczności zaspokojenia
    doraźnych interesów poszczególnych załóg, Związek nie miał możliwości
    skutecznego i solidarnego przeciwstawienia się rozkradaniu majątku narodowego i
    ulegał demoralizacji.

    Ostateczne przełamanie solidarności nastąpiło w wyniku tzw. "grubej
    kreski". ...”

    Więcej i prawdziwy autor pod: www.obywatel.org.pl/index.php?
    menu=0&msgid=778

    W każdym razie, mniej więcej tak właśnie (z małą pomocą pana B.) zostały
    przesądzone podwaliny gospodarki polskiej w wolnym rynku. Dodam dla jasności:
    Tych kredytów do jesieni 1998r. nie dostawał byle kto.
    Później, aż do dziś trzeba było zająć się przypilnowaniem trwałości układu, do
    czego potrzebna była pewność, że dla pana B. „nie ma alternatywy”.
    Przypilnowanie wiązało się z utrzymywaniem różnych tam mało na zewnątrz
    widocznych instrumentów finansowych (kursy, stopy i inne takie ecie pecie),
    nakierowanych przede wszystkim, żeby wybrani i dopuszczeni przypadkiem nie
    utracili pozycji majątkowej. Jakoś nie potrafię zlokalizować w pamięci imiennie
    żadnego asa gospodarki (z tamtego środowiska), który osiągnąłby i utrzymał
    sukces gospodarczy bez podwieszenia się pod budżet lub majątek publiczny.
    Potrzebne były różne ssawki, którymi pod ochroną prawa można było włączyć
    zasilanie konta (czasem trzeba było uchwalić jakąś celową ustawkę).

    Rzecz jasna, ktoś za to musiał zapłacić. Zapłaciło społeczeństwo. Tym, którzy
    próbowali własnych sił odebrano (podatkami) wszelką szansę akumulacji
    wypracowanego kapitału. Szczęście ma z nich ten, kto przetrwał i nadal trwa bez
    rozwoju własnego przedsiębiorstwa. No, chyba, że znalazł przełożenie do klubu.
    Resztę społeczeństwa skorumpowano i postawiono w stanie półniewolniczym. Tyle,
    że w starożytności pan miał wobec niewolnika jakieś obowiązki troski (co do
    zasady i z PRAWIDŁOWO pojętego interesu własnego). To właśnie dlatego tak duże
    rzesze społeczne pożądają teraz od polityków: „zaopiekuj się mną”. To da się
    odwrócić, tylko trzeba chcieć

    Po stronie władzy miało być: „tak, czy owak zawsze Nowak”, czyli pan B, albo
    taktycznie chwilowy zmiennik. W tym celu, wobec społeczeństwa, które wrzuca
    czasem kartki wyborcze, pana B. i jego akolitów wypromowano w mediach.
    Społeczeństwo ma też wierzyć, że na poziomie wysokim ekonomia to wiedza tajemna
    (jakaś gnoza) i tylko oni ją posiadają. Dlatego zamiast mówić o niej prosto,
    wylansowano też odpowiedni bełkot językowy (posłuchaj dowolnego analityka
    bankowego). Pod bełkotem słownym można ukryć nie tylko każdą prawdę, ale też
    zamiary i także brak rzeczywistych kompetencji. Teraz, gdy ktoś usiłuje mówić
    prosto, to z miejsca jest podejrzany jako dyletant. Gdy ktoś chce coś
    skorygować, to od razu oszołom.

    Pan Lepper mówi zwykle byle co, ale w każdej przyrodzie potrzebny jest jakiś
    sęp szarpiący padlinę. Padlina zawsze będzie nienawidzić sępa. Ale inaczej jak
    się dowiemy, gdzie leży podejrzana padlina. Czy jest nią rzeczywiście należy
    zastanowić się samemu.

    Jeśli zaś ktoś chciałby zrewidowania tego układu, to od czasu do czasu ma do
    dyspozycji kartkę wyborczą. Wnioski powinien wyciągnąć sam.
  • mirmat1 21.10.05, 23:44
    rosenkrantz666 napisał:
    Chyba nie masz pojęcia o tym co wpływa na kurs złotego. Bank Centralny ma mocno
    ograniczone możliwości krótkotrwałej interwencji - o kursie decydują podaż i
    popyt waluty. Dolar jest walutą o takim wolumenie pieniądza w obrocie, że
    zapewne żaden spekulant nie jest w stanie poważnie wpłynąć na jego kurs.
    Złotówka - nieco inaczej. Jeden miliarder może zachwiać jej kursem wykonując
    kilka całkowicie legalnych operacji. Zmiana nastroju inwestorów zagranicznych
    grających na naszej giełdzie - tak samo.
    Mirmat: wybacz ale to ty wykazales sie nieznajomoscia. Bank centralny ma
    ogromne mozliwosci jezeli waluta jest przewartosciowana. Tak robia wszyscy na
    swiecie: po prostu sprzedaja wlasna walute gromadzac zasoby walut obcych, ktore
    moga sie przydac kiedy bedzie sytuacja odwrotna - czyli kiedy jak opisales
    jakis Soros bedzie chcial pospekulowac. Wtedy, majac zasoby obcych walut mozna
    z zyskiem spekulanta udupic.

  • jola_z_dywit 19.10.05, 11:27
    Glosowanie na potencjalnie mniejsze zło,to efekt rozwagi politycznej.Opcja Tuska
    wermacgtowca z obozową opcją ekonomiczną nie przekonuje dziś Polaków.
  • lisle 19.10.05, 07:22
    albo przeszczep malutkiego mózgu - moze byc od kury nawet :o)
  • ppszc 19.10.05, 07:48
    przepraszam ale uważam że jesteś skończonym kretynem wypisując takie bzdury...
  • jola_z_dywit 19.10.05, 11:29
    A ja uważam że to ty raczej jesteś upośledzony.nie dostrzegając u tuska rozkładu
    moralnego oraz efektów doktryn ekonomicznych.
  • sunrexik3 19.10.05, 13:46
    Teraz Balcerowicz planuje ptasia grypę żeby uśmiercić całe rodziny Kulczykow
    Kluskówi innych z listy 100 żeby przejąć ich majątki..... Oj bzdury waćpan
    gadasz.Przed Balcerowiczem nie było wogóle bezrobocia to fakt ale my właśnie
    teraz za to płacimy.
  • almagus 18.10.05, 20:04
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • lisle 18.10.05, 20:57
    mam nadzieje bo czeka nas 5 lat debilizmu na lkazdym kroku - rzady kaczora z
    lepeperasem przy boku !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • trogar 18.10.05, 21:49
    Czas rozpocząć sezon polowania na Kaczki Bliźniaczki
  • donald_duck1 18.10.05, 22:39
    Bo to nie jest debilny naród. Choć bywa.
  • wdakra 18.10.05, 23:37
    lisle napisał:

    > mam nadzieje bo czeka nas 5 lat debilizmu na lkazdym kroku - rzady kaczora z
    > lepeperasem przy boku !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Niestety, niezależnie od tego kto wygra, będziemy mieli rządy kaczora - albo
    amerykańskiego, albo polskiego.
  • davidmors 19.10.05, 11:22
    To rządy żydokomuny w Polsce, nieprzerwanie od 60 lat, ukształtowły to
    społeczeństwo, które nazywasz debilnym.
    Trzeba pozbawić żydokomunę władzy, aby wstrzymać to złe oddziaływanie
    żydokomuny na społeczeństwo polskie.
  • billy-the-kid 19.10.05, 11:28
    Mówisz o takiej samej żydokomunie jak ta opisana w książeczce "Poznaj Żyda" ?
    Do tej pory nie odpowiedziałeś w sprawie macy robionej z krwi chrześcijańskich
    chłopców przez Żydów. Nie pamiętasz jak ci udowodniłem że pisemko "Poznaj Żyda"
    opisuje takie praktyki a ty je zachwalałeś zarzucając mi kłamstwo? Jeśli
    elektorat Kaczyńskich jest taki jak ty to nic dziwnego że Leper go popiera. W
    tej paczce brakuje jeszcze Bubla i Tymińskiego.
  • foromowyglopek 21.10.05, 12:40
    Odpie....l sie od Tymińskiego
  • sunrexik3 19.10.05, 13:59
    Wiesz głupku - najłatwiej obwiniać Żydów o wszystko, ale niestety prawda jest
    taka że sami sobie jesteśmy winni. Od niepamiętnych czasów Polacy kradli,pili
    na umór i wydawali więcej niż zarabiali, oszukiwali najlepiej innych Polaków.Z
    tego jesteśmy znani na świecie i niestety nie Żydzi nas rozpili i zmusili do
    oszustw!!!!!!!!!!!!!!! A teraz co Żydzi nam przysłali Pisiorów czy
    Andrzejka???? Nie oni są rdzennie polscy więc o co Ci chodzi z tą Żydokomuną???
  • karasmadry 19.10.05, 00:30
    Właśnie wybierze....-BĄDŹCIE PEWNI ,ŻE WŁAŚNIE TEN DEBILNY NARÓD DOKANA
    TAKOWEGO WYBORU -GRRRRRR... Ale jest cień nadziei,zalążek otuchy,malutkie
    światło w tunelu ,które pojawi się pod jednym warunkiem-JEŚLI WSZYSCY ROZSĄDNI
    PÓJDZIEMY ("MIAST" ŚLĘCZEĆ PRZED TELEWIZOREM I UTYSKIWAĆ NA UŁOMNOŚĆ TEGO
    WYBORU)DO URN ...BYĆ MOŻE,A NAWET NA PEWNO (LICZĘ NA PRZEWAGĘ ROZSĄDKU )UDA SIĘ
    UNIKNĄĆ TEGO,IŻ KTOŚ NAPISZE PONOWNIE O DEBILNYM NARODZIE KTÓRY WYBRAŁ KACZKĘ
    (ALA LEPER)!!!!

    KARAS
  • saikokila 18.10.05, 23:57
    adas313 napisał:

    > Jak PiS położy łapę na polityce monetarnej to czeka nas poważny kryzys. Jedynym
    > wyjściem wydaje się wpakowanie wszystkich osiągalnych aktywów w twardą walutę,
    > może choć trochę kasy uda się uratować...

    Z tymi dolaraqmi to nie przesadzaj, z Euro też lepiej nie. W przewidywaniu
    ciężkich czasów najlepiej inwestować w złoto. Jedyny problem to jak je ochronić
    kiedy znacjonalizują, ale da się załatwić.

    --
    Saiko Kila

    "Had Murnau not conceived the idea to tie Max [Schreck] up to a board and hoist
    him up, today's vampires would probably climb out of their coffins just like
    everyone else."
  • xxxxyyyyzzzz 19.10.05, 00:02
  • karasmadry 19.10.05, 00:34
    POZDRAWIAM DEBLJU..HE HE HE ,ALE Z SENSEM NAPISAŁ :)
  • adas313 19.10.05, 00:43
    Nadal obstawiam przy tym, że Euro lub dolary są duuuużo lepsze niż złotówka pod
    troskliwą opieką braci Kaczyńskich.

    No ale skoro złoto jest pewniejsze to pozostaje mi tylko podziękować za dobrą -
    mam nadzieję - radę i ją dokładnie rozważyć :o)))
  • saikokila 19.10.05, 00:50
    adas313 napisał:

    > Nadal obstawiam przy tym, że Euro lub dolary są duuuużo lepsze niż złotówka pod
    > troskliwą opieką braci Kaczyńskich.
    >
    > No ale skoro złoto jest pewniejsze to pozostaje mi tylko podziękować za dobrą -
    > mam nadzieję - radę i ją dokładnie rozważyć :o)))

    Tak na serio to IMHO złoto jest dobre, ale na dłużej. I nie wszystko, a nawet
    nie większość kasy w to inwestować. Chodzi po prostu o czasy gdy padną i dolarki
    i euraski i złotówki, a także parę innych rzeczy. Jeśli przeżyjemy to złoto
    bedzie w sam raz, każdy np. przywódca rebeliantów czy żołnierz na bramce będzie
    się chciał pochwalić złotym zębem a skąd weźmie materiał? ;-)

    A że Kaczyńscy się zaopiekują złotówką-sierotką to też wydaje mi się pewne...

    PS. Może waluta naprawdę rozwijającego się kraju, np. Chin? Chiny były, są i
    będą, bo Chińczyki cierpliwe są i wytrwałe. Ale oni też zawsze woleli kruszce,
    nie tylko w czasach przemian.

    --
    Saiko Kila

    "Had Murnau not conceived the idea to tie Max [Schreck] up to a board and hoist
    him up, today's vampires would probably climb out of their coffins just like
    everyone else."
  • piternet 18.10.05, 18:55
    Sam bym tego lepiej nie "przetlumaczyl" z jezyka polityki na jezyk logiki.
    Caly czas ciemnote wciskaja. Moje nadzieje, ze Marcinkiewicz to ekonomista a nie
    ekonom prysly.

    Bo Marcinkiewicz to czystej wody ekonom.

    A od siebie dodam, ze juz czas powiedziec: Balcerowicz musi wrocic.
    Bo to dzieki niemu zlotowka nam figli nie wyprawia, co jest podstawa do
    wymiennosci waluty i wszystkich inwestycji !
  • almagus 18.10.05, 20:08
    Wiadomo Solidarności lepiej zająć się klerykami, niż pracownikami. Z pomocą
    PiS , Rydzyka można zostać posłem , senatorem, radnym , dyrektorem," Teraz Q
    rwa, My" Zawarli pakt z Rydzykiem o bezkarności , teraz z Lepperem, wstyd,
    prawko i solidarność złodziei!

    Wołam: Aniele stróżu mój, ty zawsze przy mnie stój i przed takimi pazernymi
    ratuj!
    Donald Tusk prezydentem i niech jak kaszubski anioł służy Polsce!
    A jaki to dobry anioł, choć taki markotny!
    „Jak Pón Bóg stworzył swiat, téj wszëscë aniołowie mocno są cesze, le jeden
    anioł stojôł smutny w nórce i nic nie gôdôł, a béł aniół Kaszëbów. Tak go sę
    Pón Bóg spytôł: »cësz të jes taczi smutny, aniele?« A on rzekł: »Jakże jǒ ni
    móm bëc smutny, Boże. Calëczki swiat taj jes piękno stworzył, le Kaszëbë jes
    ostawił tak biedné: le piôseczk, a nic więcyj« Pón Bóg sę przezdrzôł na Kaszëbë
    i rzekł: » Po prôwdze, aniele, Mosz sę na co juscëc, ale zazdrzë le do skrzëni,
    czë tam jesz w nij co je«. Anioł podniosł wieko i jaż krzyknął z ucechë: »Jô,
    tu jesz je skopicą jęzor, błotków, lasów i gór. Jesz kawał modrégo morza i
    përznę dobryj zemi tu je!«. Pón Bóg sę usmiéchnął i rzekł: »Schwał, że terô tę
    skrzënię i wësëp z nij wszëstko, co w nij je, twoim Kaszëbóm«. Anioł zrobił
    tak, jak Pón Bóg kôzôł, I tak Kaszëbë taczki są piękné”.
    Nie dziwmy się, że wytłumaczenia, skąd tyle piękna nagromadziło się w jednej
    krainie,…”
    Donald Tusk - teksty, J. Baranowski - zdjęcia, Pojezierze Kaszubskie,
    Wydawnictwo Sport i Turystyka, Warszawa 1985.

    „Donald Tusk? - Każdy, kto chciałby w kampanii stworzyć wrażenie, że istnieje
    konflikt religijny, zagrożenie dla wiary albo dla niewierzących, niepotrzebnie
    wzbudza fałszywe emocje. Dzisiaj potrzebna jest Polsce władza, która nie będzie
    wykluczała nikogo, będzie pilnowała skutecznie praw wierzących, ale też da żyć
    godnie tym ludziom, którzy maja inny pogląd na świat - powiedział kandydat PO.”
    Niestety Ojciec Rydzyk w Pacanowie wyraźnie zalecił wiernym na kogo głosować,
    mamy mistyczną demokrację, ale się pomylił, bo kaszubski anioł był prędzej i
    nie szkodzi jak on , a pomaga i czuwa!”

  • leniu63 18.10.05, 20:26
    wszystko jedno i tak nic nie starce bo niczego nie mam,jedyne co moze byc to
    tylko lepiej a przynajmniej nie bede sie patrzył na te nadmuchane gęby panów
    złodziejów oraz zero-entych-dorobkiewiczów i sprawi mi to wielka satysfakcje.
    Juz jest niezle jak widze ten strach w oczach.Uczciwi nie maja czego sie bac i
    moga chodzic z podniesiona głowa.Bravo Panie Kaczynski!!!!!!
  • polska444 18.10.05, 22:47
    A ja zapamiętam sobie tylko jedno zdjęcie: to, na którym Michnik wypija toast
    wspólnie z Millerem szklanką mleka, na pierwszej stronie gazety. Mogę tylko
    pogratulować wspólnych "sukcesów".
  • jck.x 18.10.05, 22:53
    > wszystko jedno i tak nic nie starce bo niczego nie mam

    "Tym którym nie mają będzie odebrane, a tym, ktorzy mają - dodane" Znajomy cytacik ?
  • miss.take 18.10.05, 23:38
    leniu63 napisał:

    > wszystko jedno i tak nic nie starce bo niczego nie mam,

    Pewnie, ze nic nie masz, a dlaczego nie masz, to twoj nick znakomicie to wyjasnia.

    > jedyne co moze byc to
    > tylko lepiej a przynajmniej nie bede sie patrzył na te nadmuchane gęby panów
    > złodziejów oraz zero-entych-dorobkiewiczów i sprawi mi to wielka satysfakcje.
    > Juz jest niezle jak widze ten strach w oczach.Uczciwi nie maja czego sie bac i
    > moga chodzic z podniesiona głowa.Bravo Panie Kaczynski!!!!!!

    To, ze ty lubisz sobie zyc na dnie swojej zabloconej kaluzy nie znaczy, ze inni
    lubia, ale widze, ze bedziesz sie cieszyl z towarzystwa porzadnych ludzi,
    ktorych twoja glupota pociagnie na dno twojego bagienka.
    To, ze Kaczynski wyzwala takie mysli w pewnej czesci polakow jest u niego
    wspolne z Lepperem. Nie dziwie sie, ze tak lgna do siebie.
    --
    Im wiecej Kurskiego, tym mniej Kaczynskiego
  • poikll 18.10.05, 22:32
    Skoki myśli, wykluczające się stwierdzenia, nie pamięta co mówił wczoraj,
    mamrocze coś pod nosem, nie kończy zdań, ewidentnie nie koresponduje z
    otoczeniem. Boże uchowaj Polskę przed takim prezydentem.
  • miss.take 18.10.05, 23:28
    Ty powinienes byc szefem kampanii Tuska!
    Byloby 90 vs 10 dla Donalda.
    --
    Im wiecej Kurskiego, tym mniej Kaczynskiego
  • ziziolek 19.10.05, 08:56
    A Ty czyj punkt widzenia reprezentujesz Polaka, czy Żyda? Mmnie się wydaje, że Żyda..., bo napewno nie Polaka.
  • rafvonthorn 19.10.05, 09:05
    Co za pacan!
  • rosenkrantz666 19.10.05, 10:18
    > A Ty czyj punkt widzenia reprezentujesz Polaka, czy Żyda? Mmnie się wydaje, że
    > Żyda..., bo napewno nie Polaka.

    Punkt widzenia prezentuję swój osobisty, niezwiązany z narodowością. Jak
    rozumiem Polak wg Ciebie, to takie tępe stworzonko, które nie rozumie co się do
    niego mówi (zwłaszcza z trybuny), ale lubi, żeby ładnie brzmiało, miało okrągłe
    słowka i żeby było tam wiele mglistych, skierowanych do niego, obietnic. Wtedy w
    przyjemnym (nadal tępym) omdleniu zagłosuje na cokolwiek, co mu ów mówca wskaże.
    P. Kaczyński pewnie też tak uważa.

    PS. Jakbyś książki czytał, tak przynajmniej lektury w szkole średniej, to byś
    wiedział, że Rosenkrantz był postacią literacką.
  • powiedz_to_koniowi 19.10.05, 13:00
    Brawo rosenkrantz,

    Z duzą przyjemnością czytam twoje posty.
    Dobrze myślisz.

    Pozdrawiam.
  • verushka1 23.10.05, 00:47
    pis nie jest glupi. pozycja napastnika w kampanii wyborczej juz zadzialala w
    ciagu paru tygodni. ale są chyba granice złego smaku, popadania w populizm,
    oglupiania polakow dla paru procent poparcia. kaczynski juz zapowiada przejscie
    na homoseksualizm, zastrasza ludzi pochodzeniem tuska (biedny dziadek:-)) - 20%
    obawia sie ze tusk jako prezydent bedzie bardziej dbac o interesy niemiec niz
    polski (!!!) etc - i mu rosnie. ale pietnowanie balcerowicza tylko po to zeby
    przytulic sie do polskiego NEO-KOMUCHA(w odroznieniu od wytepionych juz
    postkomóchów) leppera jest chyba przegieciem.

    oczywiscie stosunek leppera do balcerowicza to nic innego jak przykład tego jak
    zwykły polglowek ubliza normalnej wartości - oczywiście w zaistnialej sytuacji
    kto osmieli sie stwierdzić ze balcerowicz zna sie lepiej na polityce monetarnej
    i gospodarce od andrzeja leppera!!?? oczywiście polityka monetarna nbp i
    powolne przystosowywanie zlotego do wejscia polski do strefy euro to przyklad
    durnej niesubordynacji szefa nbp ktora nie ma nic wspolnego z decyzjami
    polskich polityków!! nie mowiac juz o tym ze plan balcerowicza sprzed ilus tam
    lat runal wlasnie przez takich samych polglowkow jak lepper. kaczor przeszedl
    samego siebie. ale ktoz nadawal by sie lepiej na kozla ofiarnego tej kampani?!
    naprawde nie rozumiem juz czy w tym kraju sa jakies granice durnego populizmu.

    rosenkrantz666 napisał:

    > <<Kaczyński podkreślił, że bankiem centralnym powinien kierować człowie
    > k, który
    > rozumie, "że spoczywa na nim wielka odpowiedzialność nie tylko za pieniądz,
    ale
    > także za rozwój.">>
    >
    > Tłumaczenie: Bankiem centralnym powinien kierować dyspozycyjny politycznie
    > apatarczyk PiS, który na każde żądanie zdesperowanego premiera będzie
    > dodrukowywał pieniądze.....
    >
    > Pytanie "komu jeszcze p. Kaczyński w d... wlezie przed wyborami" zaczyna być
    > puste. Wszystkie już odwiedził.....
    >
    > <<Marcinkiewicz powiedział, że skarb państwa ma służyć solidarnej polit
    > yce
    > gospodarczej>>
    >
    > No i tak skarb pastwa zostanie rozdany. Solidarnie. A pan premier uzgodni z UE
    > taki sposób liczenia deficytu, że znaki zmieni. Dzięki czemu po roku oświadczy
    > że z deficytu przeszliśmy w nadwyżkę .... 600 mld zł.
    >
    > Marcinkiewicz: <<Dlaczego bank PKO BP ma być prywatyzowany, czy ten ban
    > k źle
    > działa?>>
    >
    > Głupi czy prowokator? Jakby źle działał, to musiałby byc sprzedany za bezcen.
    > Jak dobrze działa, to może sie uda go dobrze sprzedać. Żeby chociaż część tej
    > solidarności społecznej ufundować.
    >
    > Marcinkiewicz: <<"Chcemy, by skarb państwa służył także polskiej polity
    > ce
    > gospodarczej, solidarnej polityce gospodarczej - takiej, która służy
    > zatrudnieniu" - podkreślił>>
    >
    > Liczne światowe doświadczenia mówią, że najlepszym sposobem na zatrudnienie
    jes
    > t
    > skarb państwa. Najlepiej, jeśli jest to skarb obcego państwa, które sie w tym
    > celu napadnie zbrojnie. Taki pomysł na zatrudnienie przez skarb państwa miał
    > niejaki Adolf H. Udało mu sie nawet. Do czasu.
  • wrojoz 18.10.05, 18:19
    Boże coś Polskę przez tak liczne wieki ochraniał-chroń nas przed kaczyńskim !!
  • doc900 18.10.05, 18:43
    > Boże coś Polskę przez tak liczne wieki ochraniał-chroń nas przed kaczyńskim !!

    > Boże coś Polskę przez tak liczne wieki ochraniał, chroń nas przed przekletym liberalem Donaldem Tuskiem vel Donaldem Kaczorem ktory razem z przekletym liberalem Balcerowiczem przez 15 lat sprawil ze nasze dzieci chodza glodne do szkoly, ze pracujemy za 600 zl np w hipermarkietach a po zniesieniu kodeksu pracy i placy minimalnej bedzie to moze 100 do 200 zl !!
  • koper-x 18.10.05, 18:48

    -- jakbyś mógł mi jeszcze wytłumaczyć, w jaki sposób Balcerowicz to sprawił,
    bo chyba nie wiesz o czym mówisz...

    123
  • szabada 18.10.05, 19:58
    Prof. Balcerowicz zrobil bardzo prosta rzecz. Wpedzil ludzi splacajacych kredyty
    oraz zaklady pracy w powazne zadluzenie. Co ciekawe, propaganda przez szereg
    minionych lat glosila hasla o nierentownosci np. hut itp. Skoro na poczatku lat
    dziewiecdziesiatych z premedytacja zostaly one zadluzone, a potem dlug lawinowo
    narastal wskutek braku mozliwosci splacenia sztucznego zadluzenia, to nic
    dziwnego, ze ich dochody nie mogly zbilansowac tego zadluzenia. Nastepnie przy
    okazji prywatyzacji ww. dlugi przejmowal budzet panstwa, czyli podatnicy.
    Oczywiscie w ksiegach nie bylo dochodow, wiec sprzedawano zaklady po zanizonych
    cenach. Firmy, ktorych zadluzenie splacalismy, nagle stawaly sie rentowne. Istny
    cud :). Prof. Balcerowicz wykonczyl i wykancza polska gospodarke w sposob
    skuteczny, choc dzialanie to nie wymaga od sprawcy duzej wiedzy ekonomicznej.
    Wiele osob potrafi kogos zadluzyc, maksymalnie ograniczyc popyt wewnetrzy i
    spowodowac niemal 3.000.000 bezrobocie. Nie wiem czemu zagraniczne osrodki
    ekonomiczne tak chwala czyny prof. Balcerowicza?
  • vishna 18.10.05, 21:08
    szabada zaponia o hiperinflacji ktora trzeba było zatrzymać, no ale zawsze mozna
    fakty interpretowac w taki sposob zeby byly dla nas wygodne. jednak chce
    powiedzieć iż nie wyrażam zgody na robienie obory z NBP tak jak ma to miejsce w
    przypadku Sejmu. Balcerowicz musiał nadejść, jego reformy są stawiane za wzór za
    granicą i gdyby udało mu się je w pełni zrealizować doganialibyśmy właśnie
    Hiszpanię!!! to że ludzie mają niskie płace i ogólnie jest kupa z gilem to tylko
    i wyłącznie wynik socjalnej polityki "równego dzielenia" rządów lewicowych i
    pseudoprawicowych.

    pieniadz trzeba szanowac, Balcerowicz podobnie jak chocby prezes FED wie dobrze
    jak to robic, a ja sie ciesze, ze moich oszczednosci nie zjada jakis oszolom
    mandaryn Kaczynski na wspol z pierwszym mulatem RP. jesli spelni sie czarny
    scenariusz i Kaczynski dojdzie do wladzy to najwyzej kupie sobie inna walute.
    laski bez, a biedny narod bedzie mial kogo winic za swoja poglebiajaca sie biede
    - tak maja panstwo racje - oczywiscie kozla ofiarnego Balcerowicza - temat
    zastepny na nastepne 4 lata koalicji PiS-SO-LPR-tudziez SLD i PSL.

    az zal dupa puscic baka :|
  • slawkowsky 19.10.05, 12:33
    Polacy stoją przed wyborem :
    Polska na wzór Grecji(Kaczyński) lub Polska na wzór Irlandii(Tusk).Niestety
    zbyt wielu polaków liczy na jałmużnę od państwa, zatem wygra Kaczyński.A my
    staniemy się kolejnym zakalcem w europejskim torcie1
  • pro-adas313 19.10.05, 12:59
    Slawkowsky napisał:
    "Polacy stoją przed wyborem :
    Polska na wzór Grecji(Kaczyński) lub Polska na wzór Irlandii(Tusk).Niestety
    zbyt wielu polaków liczy na jałmużnę od państwa, zatem wygra Kaczyński.A my
    staniemy się kolejnym zakalcem w europejskim torcie"

    Bo też państwo urządzone jak dotąd (czyli III RP) nie proponuje słabszym nic
    innego, jak tylko MIRAŻ jałmużny. Poza tym mogą się eutanować. A może by tak
    spróbować dać im też jakąś szansę? Może przy niewielkim zainteresowaniu i
    niewielkiej pomocy państwa niektórym udałoby się stanąc na własnych nogach.
    Wtedy i ilość żądnych jałmużny może się troche zmniejszy.
    P. Kaczyński proponuje i szansę i jałmużnę. P. Tusk tylko jałmużnę. To co
    wybrać?

    To pocieszające, że w zdrowym ciele (torcie) Europy już są zakalce. Nie
    będziemy sami! Chyba nie będziemy najbardziej zakalcowaci?

    J.Św. Benedykt XVI w tym pierwszym wywiadzie telewizyjnym dał do zrozumienia,
    że wie, ile to dotychczas razy z Polski popłynęła do Europy odnowa względnie
    wręcz ratunek. Kto uważał na lekcjach historii a miał ciut lepszego
    nauczyciela, ten wie. Może więc powinniśmy tam rozejrzeć się za innymi
    zakalcami? Może Europa potrzebuje nie tylko świeżej krwi (bo już nikt miejscowy
    nie potrafi naprawić kranu) ale też świeżej myśli. Może te obecne zakalce nie
    wiedzą jak zdefiniować i wyartykułować swoje problemy? Parę razy w tym
    pomogliśmy, może uda się i teraz.

    Dziś słyszałem znowy mantrę: "Nie ma możliwości renegocjacji układu
    akcesyjnego". Nie ma, bo jest to zakazane? Czy nie ma, bo nikt jeszcze nie
    odważył sie spróbować?
  • billy-the-kid 19.10.05, 13:15
    No proszę. W końcu pod przewodnictwem Kaczyńskich i Lepera zbawimy Europę po raz
    kolejny. Polska jest Mesjaszem Narodów i nawet papież Benedykt to przyznaje (i
    to Niemiec!!). Tak jest. Uchrońmy Europę przed nią samą. Toczy ją rak
    konsumpcji. Pokażmy im że nieważne żeby Europa była bogata ale najważniejsze
    żeby była katolicka. Nauczmy Europę jak skutecznie ignorowac prawa fizyki i
    ekonomii i udowodnijmy że jak będziemy się wszyscy bardzo mocno modlic i
    stosowac prawa gospodarki księżycowej (tak tak, bracia K. nie na darmo
    interesowali się księżycem za młodu) to i z pustego w próżne nalejemy.
  • pro-adas313 19.10.05, 13:50
    Drogi Billy_the_kid,

    napisałeś:
    "No proszę. W końcu pod przewodnictwem Kaczyńskich i Lepera zbawimy Europę po
    raz kolejny. Polska jest Mesjaszem Narodów i nawet papież Benedykt to przyznaje
    (i to Niemiec!!). Tak jest. Uchrońmy Europę przed nią samą. Toczy ją rak
    konsumpcji. Pokażmy im że nieważne żeby Europa była bogata ale najważniejsze
    żeby była katolicka. Nauczmy Europę jak skutecznie ignorowac prawa fizyki i
    ekonomii i udowodnijmy że jak będziemy się wszyscy bardzo mocno modlic i
    stosowac prawa gospodarki księżycowej (tak tak, bracia K. nie na darmo
    interesowali się księżycem za młodu) to i z pustego w próżne nalejemy."

    Po co te nerwy? Przecież poza panami Kaczyńskim i Tuskiem jeszcze parę osób tu
    mieszka. Czyżbyś sam tak nisko sie cenił, że nie miałbyś nic ciekawego do
    powiedzenia Europie. Byłoby mi przykro.

    Po co zaraz aż Mesjasz Narodów? Jednak dla lepszego samopoczucia i podniesienia
    samooceny przyjemnie jest wiedzieć przynajmniej o dwóch wydarzeniach
    stanowiących pewną klamrę czasową (w której doszło i do zdarzeń innych).

    Czy wiesz, że to właśnie Polska pierwsza wprowadziła do Europy i świata
    nieuświadomione tam wcześniej pojęcie tolerancji religijnej ? (Paweł Włodkowic
    z Brudzewa, przypadkiem Rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego, w XV wieku na
    Soborze w Konstacji: "wiara nie ma być z przymusu")?
    Jak potem z tym poszło, tak poszło. U nas pewnie jednak mimo wszystko TROCHĘ
    lepiej niż w reszcie Europy. Może było tu większe zrozumienie lub lepsze serca.

    Czy wiesz, że to polska myśl społeczna (JP II i Solidarność - ta prawdziwa,
    dziś popierająca jednego z kandydatów) pokazały Europie, że sowiecki but nad
    nią ciążący wcale nie jest na zawsze?

    To by była ta prowizorycznie przypomniana klamra.

    Europa wcale nie musi być katolicka. W różnorodności też jest szansa siły.
    Tyle, że obecnie promowaną religią jest politpoprawność a dąży się, by wyparła
    wszystkie inne. Jaka szkoda. Świat stanie się nudniejszy i chyba głupszy.
    Wystarczy, że Europa na nowo zacznie się przejmować nie tylko prawami fizyki,
    ale też choćby podstawowymi postulatami moralnymi dziś wypieranymi przez tę
    politpoprawność.
    Bogata to ona owszem jest. Jeszcze... Ja jej życzę jak najdłużej, byle nie
    poprzez eksploatowanie państw słabszych. Te też mają prawo do swojej szansy i
    mają moralne prawo oczekiwać zrozumienia dla ich wysiłków i życzliwości, jeśli
    nie wsparcia. Nawet, jeśli chcą spróbować trochę inaczej. Kto wie, która próba
    będzie NA PEWNO nieudana.
  • billy-the-kid 19.10.05, 14:24
    Po co te nerwy? Przecież poza panami Kaczyńskim i Tuskiem jeszcze parę osób tu
    > mieszka. Czyżbyś sam tak nisko sie cenił, że nie miałbyś nic ciekawego do
    > powiedzenia Europie. Byłoby mi przykro.

    To nie nerwy tylko naigrawanie się z głupoty:)
    A siebie samego cenię wystarczająco żeby nie wypisywac głupot o tym jakie to
    wartości wniesie Polska do Europy. A Europie mam do powiedzenia wiele rzeczy,
    np: bierzcie przykład z Irlandii i Wielkiej Brytanii gdzie "eksperyment
    liberalny" jak dotąd przynosi wymierne korzyści gospodarcze i ich społeczeństwa
    nie są tak biedne i zdesperowane żeby popierac każego oszołoma który obieca im
    złote góry.


    > Po co zaraz aż Mesjasz Narodów?

    Mesjasz Narodów to nie mój wymysł - poszukaj trochę w naszej tradycji i
    literaturze to znajdziesz :)


    > Czy wiesz, że to polska myśl społeczna (JP II i Solidarność - ta prawdziwa,
    > dziś popierająca jednego z kandydatów) pokazały Europie, że sowiecki but nad
    > nią ciążący wcale nie jest na zawsze?

    Gdyby nie śmierc Breżniewa i zmiany w kierownictwie Związku Radzieckiego oraz
    jego późniejszy rozkład raczej dzisiaj nie rozprawialibyśmy na tym forum o
    polskiej myśli społecznej JPII i Solidarności. Poza tym, proszę wyjaśnic mi na
    czym to niby polega myśl społeczna Solidarności? Poza takimi banałami jak to że
    wszyscy mają prawo do godnego wynagrodzenia i pracy?

    > Bogata to ona owszem jest. Jeszcze... Ja jej życzę jak najdłużej, byle nie
    > poprzez eksploatowanie państw słabszych.

    Sugerujesz że Europa jest bogata bo wyzyskuje słabsze państwa? Np. jakie?
    Afrykańskie?

  • pro-adas313 19.10.05, 14:48
    napisałeś m.in.:
    "A Europie mam do powiedzenia wiele rzeczy,
    np: bierzcie przykład z Irlandii i Wielkiej Brytanii gdzie "eksperyment
    liberalny" jak dotąd przynosi wymierne korzyści gospodarcze i ich społeczeństwa
    nie są tak biedne i zdesperowane żeby popierac każego oszołoma który obieca im
    złote góry."

    To prawda, ale nie Ty pierwszy mówisz to reszcie Europy. Tylko czemuś nie chce
    się ta reszta słuchać. Skoro nie słucha np. Francja i Niemcy, to czemu akurat
    my (tacy owacy) mielibyśmy słuchać? Może i warto by pójś pod prąd, wysilić sie
    na oryginalność i posłuchać.
    Nie sądzę jednak, by Irlandia i Wielka Brytania (zwłaszcza ona)
    stosowały "eksperyment liberalny" usuwając swój własny dorobek (poczucia
    społecznego), swoje własne doświadczenie i wychodzące stąd swoje własne
    poczucie interesu. Może sie mylę?

    Jakoś tak w 1974 roku uczestniczyłem w seminariach prof. Rączkowskiego (krótko
    przedtem niewątpliwie wykładał też finanse panu B.). Był to czas, gdy Wielka
    Brytania (rządy niejakiego Heath'a) była rzeczywiście b. chorym człowiekiem
    Europy. Razem z innymi studentami wyraziłem pogląd, że jest skończona. Prof.
    pokiwał głową z politowaniem i ośwaidczył mniej więcej: Mylicie się. W niej
    jest wielka siła polegająca na poczuciu własnej tożsamości. Nigdy (w ujęciu
    historycznym, oczywiście) nie małpuje innych, tylko dostosowuje wszystko do
    swojego poczucia potrzeb."
    Czego chciałbym doczekać także dla Polski.


  • billy-the-kid 19.10.05, 15:02
    > Nie sądzę jednak, by Irlandia i Wielka Brytania (zwłaszcza ona)
    > stosowały "eksperyment liberalny" usuwając swój własny dorobek (poczucia
    > społecznego), swoje własne doświadczenie i wychodzące stąd swoje własne
    > poczucie interesu.

    A skąd wniosek że liberalizm gospodarczy i światopoglądowy oznacza pozbycie się
    własnego doświadczenia i poczucia interesu?

    W niej (Wielkiej Brytanii)
    > jest wielka siła polegająca na poczuciu własnej tożsamości. Nigdy (w ujęciu
    > historycznym, oczywiście) nie małpuje innych, tylko dostosowuje wszystko do
    > swojego poczucia potrzeb."

    Zgadzam się. Ale Wielka Brytania nigdy nie była odporna na wpływy i myśli
    pochodzące z zewnątrz. Liberalizm nie przyszedł tam jednak z zewnątrz tylko jest
    właśnie ich dorobkiem. To co Kaczyński nazywa "liberalnym eksperymentem"
    sprawdza się od lat właśnie w Wielkiej Brytanii, USA, Kanadzie, Japonii,
    Irlandii. itp. A tak się składa że są to właśnie najbogatsze i najwyżej
    rozwinięte kraje świata. Nie oznacza to że powinniśmy dokładnie kopiowac
    rozwiązania z tamtych krajów, ale nie możemy ignorowac faktów i twierdzic że nas
    prawa ekonomii nie obowiązują.
  • malpa-z-paryza 19.10.05, 19:08
    to slowo do billy the kid...
    Sugerujesz że Europa jest bogata bo wyzyskuje słabsze państwa? Np. jakie?
    > Afrykańskie?

    niestety ale to jest prawda. Moze nie PL "wyzyskuje" slabsze kraje, ale na pewno Francja. Zyje w tym
    kraju a wiec moge cos powiedziec. Oczywiscie nie jest to robione bezposrednio ( aktualnie, bo nie chce
    sie wywodzic historycznie) ale przez polityke ekonomiczna. Wystarczy odpowiedziec na pytanie dlaczgo
    istnieja taka wielka emigracja Pytanie dlaczego jest taki potworny nurt emigracji "clandestin"
    potajemny. Dlaczego kraje europy nic nie robia zdynamizowac ekonomie tych wlasnie krajow? Sa
    tysiace mozliwosci.. Ale jak na razie Europa trzyma ich w garsci i woli walczyc z emigracja.
    Podaje prosty przyklad ? la kaczynski: kurczaki z prowadzane z Francji i sprzedawane w Senegal sa
    tansze niz te wyhodowlane w Senagalu. Podkreslajac ze te z Europy sa jak mowia sami senagalczycy :
    sa nie dobre, bez smaku, ale tanie!
    Czyli dobijanie tubylcow, ale za to kwitnie interes w europie.
    >
  • billy-the-kid 19.10.05, 22:13
    To że Europa poprzez system kolonialny w znacznym stopniu przyczyniła się do
    biedy w wielu krajach Afryki jest bezdyskusyjne. Prawdą jest również że niewiele
    robi teraz żeby tym krajom pomóc. Natomiast twierdzenie że bez wyzysku słabszych
    państw Europa byłaby biedna jest raczej śmieszne, nie sądzisz?
  • pro-adas313 20.10.05, 10:57
    Cześć jeszcze raz Billy, bo zapomniałem o jednym:

    Pisałeś: "To że Europa poprzez system kolonialny w znacznym stopniu przyczyniła
    się do biedy w wielu krajach Afryki jest bezdyskusyjne. Prawdą jest również że
    niewiele robi teraz żeby tym krajom pomóc. Natomiast twierdzenie że bez wyzysku
    słabszych państw Europa byłaby biedna jest raczej śmieszne, nie sądzisz?"

    No nie wiem. Najpierw trzeba dać odpór lewackiej mitologii o tym, że system
    kolonialny, itd. W historii (tej poważniejszej) podnosi się, że - póki imperia
    kolonialne trwały - bilans obrotów handlowych i pieniężnych między metropoliami
    a koloniami był prawie zawsze dodatni dla kolonii. Np. W dawnym Kongo
    Belgijskim (potem Zair, teraz znowu jakieś Kongo) ilość łóżek szpitalnych w
    przeliczeniu na mieszkańca była większa niż w samej Belgii. Pryzkłady można
    mnożyć.
    Zwraca sie też uwagę, że w koloniach tubylcy nie mordowali się wzajemnie i nie
    głodowali, a już na pewno nie umierali z głodu.

    Nie chcę tu uprawiać apologii kolonializmu, bo miał swoje ciemne strony i kupa
    zbirów też się wokół niego kręciła. Chodzi mi o zwrócenie uwagi, że nie
    wszystko było dokładnie tak, jak się przedstawia.

    Zło wynikło ze zbyt pospiesznego i zdezorganizowanego opuszczenia kolonii.
    Metropolie po prostu z nich zdezerterowały pod naciskiem jazgoczącego lewactwa.
    Z wygody porzuciły wszelką swoja odpowiedzialność za to, co będzie potem. Jak
    któraś metropolia się nawet poczuwała, to lewactwo wyjazgotało ją i od tego. To
    da się jakoś porównać z rodzicem porzucającym nieletnie dziecko.
    Następnie byłe metropolie zaproponowały: a handlujcie z nami jak równy z
    równym. Dobre sobie. Od tego momentu zaczęła się (moim zdaniem) rzeczywista
    eksploatacja. Nie ma co wątpić, że przynosiła ona i przynosi korzyści
    materialne światu zachodniemu. Inaczej nie handlowałby z braku interesu
    (podobnie jest w przypadku Polski).
    W takim razie, musiało to wpłynąć na bogactwo. Natomiast przesadą byłoby
    twierdzić, że TYLKO DLATEGO Europa jest bogata.

    Europa dobiła się bogactwa (startując jako młodszy, biedniejszy, i gorzej
    wyposażony konkurent) przede wszystkim dzięki swojej cywilizacji. Tj. dzięki
    sposobowi urządzenia życia zbiorowego. Cywilizacja to nie domy, fabryki, bary,
    teatry, itd.
    Łaską dla Europy było przyjęcie cywilizacji (łacińskiej) od chrześcijaństwa.
    Cywilizacja ta przyjęła 5 kryteriów (jak się okazało rewolucyjnych także dla
    pomnażania bogactwa) są to postulaty NIERELATYWNE: prawdy, dobra, troski o
    zdrowie, o dobrobyt i łącząca je kategoria piękna.

    Ustapimy z tego, albo zrelatywizujemy, to zobaczymy jak długo uda się utrzymać
    stan zamożności. Mocniej przy nich się oprzemy, to na pewno będziemy choć
    trochę zamożniejsi.
    Nie ma to nic wspólnego z propagowaniem chrześcijaństwa, tylko że od niego to
    przyszło i lepiej, żeby przy nas pozostało.


  • rosenkrantz666 19.10.05, 11:01
    > Prof. Balcerowicz zrobil bardzo prosta rzecz. Wpedzil ludzi splacajacych kredyty
    > oraz zaklady pracy w powazne zadluzenie. (...) na poczatku lat
    > dziewiecdziesiatych z premedytacja zostaly one zadluzone, a potem dlug lawinowo
    > narastal wskutek braku mozliwosci splacenia sztucznego zadluzenia (...)

    To się chyba nazywa pamięć wybiórcza. Otóż to nie Balcerowicz je zadłużył. Była
    wtedy tzw. hiperinflacja. Jeszcze nieźle pamiętam, jak człowiek co rano
    wychodził z domu i patrzył jakie są kursy walut w kantorach / u cinkciarzy. A
    rosły one czasem o kilkadziesiąt procent w ciągu jednego dnia. (Na ogół mniej,
    ale bywało.)

    Hiperinflacja, to nie był wymysł Balcerowicza - i nikt nie mógł jej ot tak
    zatrzymać. To był wynik zbiorowego zrozumienia przez wszystkich (w tym 40 mln.
    Polaków), że Polska po rządach komuchów to bankrut, a jej waluta jest prawie
    nic nie warta. Towarów jest tyle, co kot napłakał, pieniądz wydrukowany, ale bez
    pokrycia, kursy walut szybujące w kosmos. Tak to wyglądało z powierzchni Ziemi.

    Ci, którzy wtedy mieli kredyty zaciągnięte różnie na tym wychodzili. Jedni
    sprzedawali świnię i spłacali kredyt za dom wjednej racie. Inni - jak nie
    zdążyli przed podniesieniem oprocentowania - wręcz przeciwnie. Kto miał lokatę w
    złotówkach - dostawał fistaszki. Kto w dolarach - czuł sie bezpiecznie, a nawet
    zarabiał. Nikt nie był pewien jutra, nie wiedział co ma, co będzie miał, ile
    zarobi i co za to kupi.

    Ustabilizowanie złotówki, doprowadzenie do uwolnienia kursów i wymienialności
    waluty, obniżenie inflacji do jednego z niższych wskaźników w Europie - to są
    rzeczy, za któe odpowiadał Balcerowicz. Może można było lepiej, łatwiej,
    szybciej, etc. Ale teraz, to każdy potrafi byc mądralą. A wtedy on miał odwagę i
    to ZROBIŁ.

    Niech ręce podniosą ci politycy, którzy mają na koncie choćby połowę tak
    oczywistych osiągnięć. Prawdziwych osiągnięć, a nie są tylko mocni w gębie. Pan
    Kaczyński (i jeden i drugi) do pięt nie dorasta, więc niech sie nie pcha.
  • rafvonthorn 19.10.05, 09:07
  • mrs.bovary 19.10.05, 10:24
    jesli Tusk komentuje wypowiedzi Kaczynskiego nt prezesa NBP, ciekawe dlaczego
    ogranicza sie tylko do wypowiedzi o Lepperze? czyzby nie mial nic wicej do
    powiedzenia na temat obowiazków przyszlego prezesa NBP
  • fuutott 18.10.05, 17:54
    Hehehe. No się dzieje.
    --
    fuutott.net
  • zapijaczonyryj 18.10.05, 20:17
    przede wszystkim kaczyński powiedział nie "balcerowicz" takmmawiał wódz
    Lepper,tylko "Leszek Balcerowicz " .I tylko tym różni się od Leppera w swym
    populiżmie.
    Głosujesz na Kaczyńskiego,to tak jak byś głosował na Leppera. Boże chroń nas
    przed tymi dwoma.
  • wrojoz 18.10.05, 18:18
    Chroń nas Boże i nasze dzieci przed Kaczyńskim !!
  • campbell 18.10.05, 19:10
    Śmiejcie się, śmiejcie. Ja jeszcze mam kredyt do spłacenia. Jak pójdzie w górę
    inflacja, a z nia stopy procentowe, to się nie pozbieram. Zostane w skarpetkach
    i bez mieszkania, które pójdzie do banku za długi
  • zapijaczonyryj 18.10.05, 20:57
    campbell napisała:

    > Śmiejcie się, śmiejcie. Ja jeszcze mam kredyt do spłacenia. Jak pójdzie w górę
    > inflacja, a z nia stopy procentowe, to się nie pozbieram. Zostane w
    skarpetkach
    > i bez mieszkania, które pójdzie do banku za długi

    Co sie przejmujesz.Głósuj na Lecha kaczyńskiego.On wybuduje i rozda 3 miliony
    mieszkań, Nie musisz mieć kasy, tylko musisz sie załapac na litę.Nie wiem jaką
    i wg jakich kryteriów, ale przygotuj rózne dane.Np numer kołnierzyka, kolor
    oczu. preferencje seksualne, wzrost, pochodzenie społeczne, itd itp.Bo dopiero
    po wygranych wyborach pan Prtezydent kaczyński poda ,ze.... żartował.Dokładnie
    tak jak Kwach z mieszkaniamidla młodych.Czyli lepiej spłacaj ten kredyt, bo Ci
    powiedzą Spiepszaj dziadu. Czego na swojei skromnei osobie osobiście
    doswiadczyłem
  • saikokila 18.10.05, 22:09
    zapijaczonyryj napisał:

    > [...]
    > tak jak Kwach z mieszkaniamidla młodych.Czyli lepiej spłacaj ten kredyt, bo Ci
    > powiedzą Spiepszaj dziadu. Czego na swojei skromnei osobie osobiście
    > doswiadczyłem

    Stary, odegraj się na nim chociaż trochę a i parę groszy zarobisz. Udziel
    wywiadu dla jakiegoś pisma o tym jak to było, najlepiej powiedz prawdę.
    Pozdro,
    --
    Saiko Kila

    "Had Murnau not conceived the idea to tie Max [Schreck] up to a board and hoist
    him up, today's vampires would probably climb out of their coffins just like
    everyone else."
  • constance7 18.10.05, 20:23
    Boże Spraw, aby Polacy zagłosowali zgodnie z Twoją wolą.
    Niech zapanuje w Polsce wzajemna miłość i pokój.
    Błogosław naszej Ojczyźnie.
  • trogar 18.10.05, 21:50
    AMEN :)
  • nieantysemitaalekatolik 18.10.05, 16:38
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • tylkoniepis 18.10.05, 16:42
  • nieantysemitaalekatolik 18.10.05, 16:45
  • sykstus6 18.10.05, 16:53
    nieantysemita hmmm.. znaczy sie chyba matoł po prostu:)
  • nieantysemitaalekatolik 18.10.05, 17:20
    podaj maila nawet założ nowy, skontaktuje się z Tobą. Umówimy się mogę
    przyjechać nawet na skraj Polski. Czekam.
  • anti-duck 18.10.05, 19:08
    otoz i podaję: Andrzej.Golota@yahoo.com; przyjedz do mnie - do NYC, 5th Avenue.
    Tam bede Cie oczekiwal, w samo poludnie......
  • xxxxyyyyzzzz 19.10.05, 00:05
  • zbyszczek 18.10.05, 17:08
    Abstrahując (trudne słowo) od poziomu Twojej wypowiedzi: Ciekawe co by na to
    powiedział Papież, który był w synagodze i wielokrotnie podkreślał swój szacunek
    dla "starszych braci w wierze".
  • a_kosmulska 18.10.05, 17:10
    jak ty nie jestes antysemita tylko katolikiem to ja zachodze w glowe skad twoje
    usta sa w stanie takie brednie wypowiadac. zastanow sie nad soba czlowieku!
  • az100 18.10.05, 17:19
    nieantysemitaalekatolik napisał:

    > co nie maja żydowskiego pochodzenia. I nie zarabiaj żydzku ichnik na
    katolikach
    >
    > wydając albumy o Papieżu, Arturo Mari itd. itp. jak i tak utopiłbyś Papieża w
    > szklance wody.

    Coś mi się wydaje, że zapomniałeś, że katolicyzm ma żydowskie korzenie.
  • nieantysemitaalekatolik 18.10.05, 17:22
    chodzi mi o ludzi o żydowskim pochodzeniu, religia mogłaby nawet być z kosmosu,
    jej reguły mi odpowiadają
  • az100 18.10.05, 17:26
    nieantysemitaalekatolik napisał:

    > chodzi mi o ludzi o żydowskim pochodzeniu, religia mogłaby nawet być z
    kosmosu,
    >
    > jej reguły mi odpowiadają

    Jeżeli jesteś katolikiem, to rozumiem, że uznajesz, że wszyscy pochodzimy od
    Adama i Ewy - podobnie jak Abraham, Jezus i Michnik. Czyli wszyscy jesteśmy
    żydami!!!
  • nieantysemitaalekatolik 18.10.05, 17:36
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • az100 18.10.05, 17:42
    nieantysemitaalekatolik napisał:

    > A wiadomo że Adam i Ewa byli żydami? Skoro cudem powstali czarni od palącego
    > słońca Afryki, to może żydzi też ewoluowali mając kontakt z jakąś lepką,
    > obślizgłą substancją. ;) Mnie nie interesuje historia, jak było tysiace lat
    > temu, nie wiem, nie było mnie wtedy, nikt też nie może tego dowieść. Mnie
    > interesuje rzeczywistość tu i teraz. I tylko ją oceniam. Hej.

    Tu tylko chodzi o definicję "żydostwa": religia? obywatelstwo? narodowość?
    pochodzenie? Czy jednocześnie można być Żydem, Polakiem i katolikiem?
    Moim zdaniem tak.
  • nieantysemitaalekatolik 18.10.05, 17:49
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • az100 18.10.05, 18:01
    nieantysemitaalekatolik napisał:

    > dlatego jestem przeciwny i "walczę" z każdym przejawem żydostwa w
    strukturach,
    > urzędach, władzach Polski.

    Zadałem ci pytanie: jak zdefiniować "żydostwo"? Coś mi się wydaję, że dla
    ciebie "żyd" to każdy inaczej myślący od ciebie. Wtedy rzeczywiście wyznanie,
    pochodzenie, narodowość, obywatelstwo nie maja znaczenia. Ergo: też jestem
    żydem. Ale uwazaj, bo ty nim też jesteś!
  • nieantysemitaalekatolik 18.10.05, 18:04
    No niestety musze cię rozczarować żydem nie jestem. Nie wyobrażam sobie aby
    Izraelem rządził katolik. Także nie dopuszczam myśli by Polską katolicką
    rządził żyd.
  • az100 18.10.05, 18:10
    nieantysemitaalekatolik napisał:

    > No niestety musze cię rozczarować żydem nie jestem. Nie wyobrażam sobie aby
    > Izraelem rządził katolik. Także nie dopuszczam myśli by Polską katolicką
    > rządził żyd.

    Nie wiem czy jesteś "żydem" ale twierdzisz, że walczysz z "żydostwem" i dlatego
    już dwukrotnie prosiłem cię abyś zdefiniował to pojęcie, bo nie wiem czy to to
    samo co "polactwo". Proszę cię o definicję po raz trzeci. Kogo określasz
    mianem "żyd"?
  • nieantysemitaalekatolik 18.10.05, 18:14
    wiara, pochodzenie, narodowość, nie spełniam tych warunków mam nadzieję że
    definicja mimo, że lapidarna to treściwa
  • kralik1 18.10.05, 18:16
    nieantysemitaalekatolik napisał:

    > wiara, pochodzenie, narodowość, nie spełniam tych warunków mam nadzieję że
    > definicja mimo, że lapidarna to treściwa

    Tresciwa to ty masz pustke w glowie, oj i to jeszcze jak tresciwa:)))
  • antysynaj 18.10.05, 18:33
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • az100 18.10.05, 18:20
    nieantysemitaalekatolik napisał:

    > wiara, pochodzenie, narodowość, nie spełniam tych warunków mam nadzieję że
    > definicja mimo, że lapidarna to treściwa

    Cały problem w tym, że unikasz podania tej definicji. Wprawdzie istnieje coś
    takiego jak dowód przez zaprzeczenie ale w tym wypadku nadal nie wiem kogo lub
    określasz mianem "żyd"
  • trogar 18.10.05, 18:41
    Nasz ukochany Jan Paweł Drugi szukał pojednania z Żydami, odwiedził synagogę, a
    to co piszesz zaprzecza jego nauce Ty pseudokatoliku.
    W Piśmie Świętym napisano, że Żydzi to naród wybrany, a ty sprzeciwiasz sie tym
    zapisom. Nie masz prawa okreslać siebie jako chrzescijanin ani katolik. Ty
    jestś satanistą.
  • kralik1 18.10.05, 18:50
    trogar napisał:

    > Nasz ukochany Jan Paweł Drugi szukał pojednania z Żydami, odwiedził synagogę,
    a
    >
    > to co piszesz zaprzecza jego nauce Ty pseudokatoliku.
    > W Piśmie Świętym napisano, że Żydzi to naród wybrany, a ty sprzeciwiasz sie
    tym
    >
    > zapisom. Nie masz prawa okreslać siebie jako chrzescijanin ani katolik. Ty
    > jestś satanistą.

    To nie jest satanista, tylko napuchniety testosteronem ogolony mlodzieniec w
    dresie, testujacy nowego panoramiksa z domieszka viagry.
    Wyjdz przed blok wieczorem, rozejrzyj sie dookola a ujrzysz setki takich jak
    on, i to jest wlasnie elektorat PiS'u, tak zwana Kacza nadzieja i
    solidarnosc :)))
  • trogar 18.10.05, 21:47
    kacza nadziej...złosny populizm i pogróżki. Tylko wyprani ideologią "Naszego
    dziennika" "Radia, które Ma Ryja", fanatycy mogą głosowac na kogos takiego jak
    Kaczyński.
  • kralik1 18.10.05, 18:14
    nieantysemitaalekatolik napisał:

    > No niestety musze cię rozczarować żydem nie jestem. Nie wyobrażam sobie aby
    > Izraelem rządził katolik. Także nie dopuszczam myśli by Polską katolicką
    > rządził żyd.


    Polska nie jest krajem religijnym, tylko swieckim, matole:)))
  • campbell 18.10.05, 19:19
    Jak możesz twierdzić, że jestes katolikiem i odpowiada ci ta religia, skoro jest
    to religia miłosci i tolerancji, a ty wrecz kipisz nienawiscią?
  • nieantysemitaalekatolik 18.10.05, 18:09
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • doc900 18.10.05, 18:48
    przyjrzyj sie dobrze Michnikowi, Geremkowi i Gronkiewicz-Walz to bedzies wiedzial jak wyglada obywatel Izraela
  • kralik1 18.10.05, 18:53
    doc900 napisał:

    > przyjrzyj sie dobrze Michnikowi, Geremkowi i Gronkiewicz-Walz to bedzies
    wiedzi
    > al jak wyglada obywatel Izraela

    Co to, kolejny mlodzieniec w dresiku,ktory dorwal sie do komputera sztabowego
    PiS?
  • ubu_roy 18.10.05, 17:52
    Zydem jest kazdy kto wierzy w zydowskiego boga, to bardzo prosta definicja.
  • nieantysemitaalekatolik 18.10.05, 17:57
    Nigdzie nie napisano że Bóg jest żydem, Jezus nie musiał być żydem, był królem
    żydowskim ale nie musiał być żydem. Ileż to razy krajem rządził obcy władca.
  • az100 18.10.05, 18:06
    nieantysemitaalekatolik napisał:

    > Nigdzie nie napisano że Bóg jest żydem, Jezus nie musiał być żydem, był
    królem
    > żydowskim ale nie musiał być żydem. Ileż to razy krajem rządził obcy władca.

    No teraz to już trafiłeś kulą w płot. "Królem żydowskim" określił Jezusa
    niejaki Poncjusz Piłat. W dodatku Jesus nie "rządził" tym bardziej, że wtedy
    państwo żydowskie nie istniało.
  • nieantysemitaalekatolik 18.10.05, 18:12
    król zydowski to władca duchowy żydów, nie musiał być żydem, mogło być tak, że
    żydzi poszli za kims kto przedstawiał normalne, ludzkie poglądy, ich kapłani
    czy jak ich tam nazwać widocznie nie mieli takiej charyzmy i rozumu
  • az100 18.10.05, 18:17
    nieantysemitaalekatolik napisał:

    > król zydowski to władca duchowy żydów, nie musiał być żydem, mogło być tak,
    że
    > żydzi poszli za kims kto przedstawiał normalne, ludzkie poglądy, ich kapłani
    > czy jak ich tam nazwać widocznie nie mieli takiej charyzmy i rozumu

    Niestety nie znam Bibli na pamięć ale żydowskie pochodzenie Jezusa chyba nie
    podlega wątpliwości. Może mnie wesprze ktoś odpowiednim cytatem?
  • offler 18.10.05, 18:52
    Niestety nie mam przy sobie bibli wiec nie pamietam dokladnie w ktorym miejscu bylo pisane, ze Maria pochodzila z rodu Dawida. Pozatym o ile sie nie myle to nasz "kolega" NIEANTYSEMITAALEKRETYN, pisal iz jego definicja zyda jest ktos kto wierzyl w zydowskiego Boga. JEst wiele przykladow w Nowym Testamencie jak Jezus nauczal wedlug wiary zydowskiej i w synagogach. Wiec tak czy siak zydem byl jest i bedzie.
  • antysynaj 18.10.05, 18:55
    to że nauczał w synagogach i wg wiary żydowskiej nie znaczy, że był żydem. Nie
    ma naukowego dowodu, że Jezus był żydem.
  • wiewiorzasta 18.10.05, 18:56
    Chciałam zauważyć, że nie ma naukowych dowodów na istnienie Jezusa :)))
  • kralik1 18.10.05, 18:57
    antysynaj napisała:

    > to że nauczał w synagogach i wg wiary żydowskiej nie znaczy, że był żydem.
    Nie
    > ma naukowego dowodu, że Jezus był żydem.


    Tak samo jak nie ma naukowego okresleniana, na mlodego polaczka w dresiku z
    ogolona glowka:)))
  • antysynaj 18.10.05, 19:41
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • offler 18.10.05, 21:34
  • antysynaj 18.10.05, 21:39
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • offler 18.10.05, 22:04
    Chyba jezyk bo umysl to juz masz stepiony. Moze juz przestan czytac Mein Kampf.
    Najwyrazniej uwazasz, ze kultura zydowska jest silniejsza od katolickiej bo jest ich w Polsce znaczna mniejszosc, a tak potrafia zniszczyc kraj.
    Po prostu im zazdroscisz samozaparcia i efektywnosci w robocie. Moze zamiast ich tepic to zabral bys sie do roboty i cos skreowal na czym Polska zyskalaby?
    MArny z ciebie patriota.
  • rafvonthorn 19.10.05, 09:22
    Albo z innym kompleksów i paranoi. Sobie wyobraźcie, jak im się ciężko żyje :P.
    Takie urojenia nie biorą się z niczego. Psychologia pomoże panowie,
    najważniejszym jest dla Was teraz określenie, jakie są Wasze prawdziwe
    problemy, które powodują powstanie tej niewielkiej manii prześladowczej i
    projekcję swych niepowodzeń na mistyczny "naród żydowski". Powodzenia w
    leczeniu, pozdrawiam, R.
  • offler 18.10.05, 21:36
    W zeszlym roku znaleziono cudem ocalaly napletek. Zostalo udowodnione, ze ma okolo 2000 lat i napewno nalezal do Chrystusa.
    Becwale.
  • curiosum 19.10.05, 13:14
    a czy fakty że
    1. był obrzezany
    2. przeszedł bar micwę w 13 roku życia,
    3. jego matka pochodziła z pokolenia Judy w prostej linii od żydowskiego króla
    Dawida
    4. został skazany przez Sanhedryn (jeśliby był Rzymianinem żydowski sąd
    religijny nie mógłby się nawet do niego zbliżyć)
    nic wam nie mówi?
  • lukasgonzo 19.10.05, 08:48
    nuda, zyd nie zyd, grunt to byc pewnym siebie polakiem, choc kasy ni ma to jest
    to wielkie przeswiadzenie o wielkosci intelektualnej, prawie cos jak zydowskiej.
  • kralik1 18.10.05, 18:28
    nieantysemitaalekatolik napisał:

    > król zydowski to władca duchowy żydów, nie musiał być żydem, mogło być tak,
    że
    > żydzi poszli za kims kto przedstawiał normalne, ludzkie poglądy, ich kapłani
    > czy jak ich tam nazwać widocznie nie mieli takiej charyzmy i rozumu


    Widze ze ty masz charyzme i rozum, zostan wiec ich kaplanem czy jak mu tam,
    glupku :)))
  • eruve.elen 18.10.05, 18:13
    mhihihihihi - czy jesteś również wrogiem masonów i cyklistów?
  • wojten 18.10.05, 18:13
  • nieantysemitaalekatolik 18.10.05, 18:15
    podaj mi maila, zmówimy się, mam prośbę do Ciebie, powiesz mi to wprost w
    realu. czekam.
  • wojten 18.10.05, 18:18
  • az100 18.10.05, 18:22
    nieantysemitaalekatolik napisał:

    > podaj mi maila, zmówimy się, mam prośbę do Ciebie, powiesz mi to wprost w
    > realu. czekam.

    A ja czekam na odpowiedź, na pytanie, które już czterokrotnie ci zadałem: kogo
    określasz mianem "żyd"?
  • antysynaj 18.10.05, 18:30
    religia żydowska, pochodzenie żydowskie
  • az100 18.10.05, 18:41
    antysynaj napisała:

    > religia żydowska, pochodzenie żydowskie

    Religia i pochodzenie,
    czy
    religia lub pochodzenie?
    Bo to bardzo istotna różnica.
    Jeśli kwestia wyznawanej religii jest dość prosta to już pochodzenie trzeba
    uściślić - ile pokoleń wstecz? czy oboje rodzice muszą być żydami czy też
    wystarczy, że tylko jedno. Czy jeśli 5 pokoleń wstecz matka nie była żydówką
    to "żydostwo" się skończyło, czy trwa?
  • antysynaj 18.10.05, 18:51
    Jeśli religia jest prosta to się cieszę, mam nadzieję że jestes
    usatysfakcjonowany. Ja zawsze badam do 9 pokolenia wstecz, wystarczy?
    Widzę że jednak gniecie cię temat swojej wiary i pochodzenia bo dociekliwy
    jesteś. Wielu żydów wstydzi się, że jest żydami, patrz hitler. Przynajmniej
    spać nie możecie spokojnie, że wasz brat was wytłukł w latach wojennych. Hej.
  • wojten 18.10.05, 19:12
  • kralik1 18.10.05, 18:30
    nieantysemitaalekatolik napisał:

    > podaj mi maila, zmówimy się, mam prośbę do Ciebie, powiesz mi to wprost w
    > realu. czekam.

    W realu? Co to qrwa jest?
  • antysynaj 18.10.05, 18:31
    jajco
  • adas313 18.10.05, 18:37
    > W realu? Co to qrwa jest?

    Taki supermarket.
  • offler 18.10.05, 21:49
  • miss.take 18.10.05, 23:57
    nieantysemitaalekatolik napisał:

    > podaj mi maila, zmówimy się, mam prośbę do Ciebie, powiesz mi to wprost w
    > realu. czekam.

    Gieroju, to ty podaj swoj adres a my, ktorzy czytaja te forum cie odwiedzimy i
    wyklarujemy po "starotestamentowemu" ci co znaczy chrzescianstwo.
    Nie wiem czy wiesz, ze i tak mozna cie zlokalizowac po logach z serwerow?
    Wiec lepiej sie przyznaj a zrobimy tak, ze bedzie mniej bolalo.
    --
    Im wiecej Kurskiego, tym mniej Kaczynskiego
  • rafvonthorn 19.10.05, 09:25
    No to podaj swój adresik. I wtedy podyskutujesz z moimi ochroniarzami, co
    powinno mniej więcej być równie uczciwe, R.
  • pro-adas313 19.10.05, 10:07
    adas313 napisał:
    „Jak PiS położy łapę na polityce monetarnej to czeka nas poważny kryzys.
    Jedynym wyjściem wydaje się wpakowanie wszystkich osiągalnych aktywów w twardą
    walutę,może choć trochę kasy uda się uratować...”

    To bardzo dobra rada dla wszystkich mających zaufanie do p. Balcerowicza i jest
    nawet ogólnie pożyteczna. Jeśli dotąd gorliwie korzystali ze światłych nauk
    ekonomicznego guru i jego paputczyków, to najpewniej już doprowadziły ich do
    majątków. Jeśli teraz zastosują się do rady adas313, to istnieje szansa, iż w
    wykup różnych tam Euro zostaną zaangażowane poważne majątki. W tym właśnie
    mieści się ogromna szansa dla polskiej gospodarki.

    Zgodnie z naukami monetarystów, od zwiększonego (skutkiem rady adas313)
    krajowego popytu na te całe Euro, wzrośnie jego polska cena. Za 1 Euro trzeba
    będzie dać nie tyle co dziś, ale może nawet i 5 złotych. Tyle będą wtedy
    otrzymywać w Kraju polscy eksporterzy za 1 Euro zagranicznej zapłaty za
    wyeksportowany towar, co polepszy ich rentowność krajową. Identyczną korzyść
    otrzymają wracający do Kraju polscy bezrobotni chwilowo zarabiający za granicą.
    Jednocześnie o tyle droższe staną się towary z importu, co powinno ożywić
    wytwarzanie polskich odpowiedników tych towarów nakręcając tym koniunkturę
    krajową.

    No, chyba, że p. Balcerowicz zrobi swoim wyznawcom kuku i zignoruje ich
    pożyczając gdzieś za granicą (na odpowiedni procent - do zapłaty z podatków),
    aby zatrzymać dewaluację złotówki. Wtedy rada od adas313 na nic.

    Pana Balcerowicza już na studiach uczono, że zmiany kursu waluty krajowej mają
    wpływ na tzw. „terms of trade”. Może nie da się tego precyzyjnie z góry
    wyliczyć, ale kierunek wpływu jest oczywisty. Świetnie to rozumie, dlatego
    trzyma złotówkę przewartościowaną do Euro i innych takich. Polscy eksporterzy
    od tego czują się źle, zaś importerzy i polscy turyści dobrze. Z tym, że
    zbiedniali konsumenci krajowi (bo biednieją ich pracodawcy – często eksporterzy
    i dostawcy eksporterów) reprezentują coraz to mniejszy popyt na towary
    importowane, więc z importu przychodzi coraz to większy chłam (bo tańszy).
    Potrzeby społeczne nie kończą się też na turystyce. Turysta, zanim tanio kupi
    sobie Euro na wyjazd, musi gdzieś w Kraju zarobić złotówki. Czy więc, dla dobra
    nas wszystkich, pan B. musi zostać ?

    Istnieje prosty, dostępny każdemu, test dla rozpoznawania ekonomistów. Polega
    na zastanowieniu się jak który patrzy na gospodarkę i jej cel. Jedni patrzą na
    nią jak na bochenek chleba. Rzeczywiście, jak się ukroi kromkę i da jednemu, to
    dla drugich będzie mniej. Ich polityka społeczna i propaganda polega więc na
    napuszczaniu jednych na drugich do wydzierania sobie tej kromki, póki starczy.

    Inni patrzą na gospodarkę jak na ciasto w dzieży. Ma ono rosnąć siłami
    wewnętrznymi wspomaganymi przez zaaplikowane (może być i państwowa polityka)
    drożdże. Odkrawając kawałek nie zatrzymuje się wzrostu. Jak kogo rażą drożdże z
    państwowej polityki, to niech sobie będzie wolny rynek, ale – wtedy postulat do
    pana B. – łącznie z kursem walutowym.

    Gdyby rację mieli pierwsi, to dotąd tkwilibyśmy gdzieś koło kamienia łupanego.
    Bo w ich pojęciu ilość bogactwa jest doraźnie skończona. Uwagę tę (i test)
    polecam krytykom ekonomicznej wizji Polski Solidarnej.

    To się dopiero okaże, co p. Marcinkiewicz zdziała. Jednak czy naprawdę warto
    odmawiać nam, by przynajmniej SPRÓBOWAŁ spojrzeć na gospodarkę jak na to ciasto
    w dzieży ?
    Panu Balcerowiczowi i jego szkole myślenia oferowaliśmy aż 16 lat na dowód
    prawdy. Może już chwatit. Ot tak, z ciekawości, może król był nagi ?
  • antykretyn 19.10.05, 09:48
    az100 napisał:

    > nieantysemitaalekatolik napisał:
    >
    > > A wiadomo że Adam i Ewa byli żydami? Skoro cudem powstali czarni od paląc
    > ego
    > > słońca Afryki, to może żydzi też ewoluowali mając kontakt z jakąś lepką,
    > > obślizgłą substancją. ;) Mnie nie interesuje historia, jak było tysiace l
    > at
    > > temu, nie wiem, nie było mnie wtedy, nikt też nie może tego dowieść. Mnie
    >
    > > interesuje rzeczywistość tu i teraz. I tylko ją oceniam. Hej.
    >
    > Tu tylko chodzi o definicję "żydostwa": religia? obywatelstwo? narodowość?
    > pochodzenie? Czy jednocześnie można być Żydem, Polakiem i katolikiem?
    > Moim zdaniem tak.


    Zydostwo to religijna mentalnosc zorganizowany na zasadzie etnicznej mafii.
    Ich glownym haslem :WYKIWAC ?OSZUKAC I WYDYMAC GOJA!!-czyli nie-zyda kazdej
    innnej nacji.
    Z tego tez powodu spotkal ich los na jaki zasluzyli od Hitlera.
    Dlatego tez byli i sa znienawidzeni w Polsce i innych krajach gdzie poznano sie
    na ich kretactwach i matactwach .
    Jak rowniez za to co nam jeszcze przed IIWojna obiecywali:WASZE SA ULICE
    ALE NASZE BEDA KAMIENICE to znaczy ,ze zawsze beda darzyc do wywlaszczenia nas
    z naszej Ojcowizny.
    I to sa wlasnie glowne powody nienawisci do zydow
  • kralik1 18.10.05, 18:11
    nieantysemitaalekatolik napisał:

    > A wiadomo że Adam i Ewa byli żydami? Skoro cudem powstali czarni od palącego
    > słońca Afryki, to może żydzi też ewoluowali mając kontakt z jakąś lepką,
    > obślizgłą substancją. ;) Mnie nie interesuje historia, jak było tysiace lat
    > temu, nie wiem, nie było mnie wtedy, nikt też nie może tego dowieść. Mnie
    > interesuje rzeczywistość tu i teraz. I tylko ją oceniam. Hej.

    Ciebie interesuje rzeczywistosc?
    To masz ziomus prze......ane, bo zupelnie nie rozumiesz rzeczywistosci.
    Odmul sie, zapusc moze wloski, bo ci mozdzek przemarzl :)))
  • wojten 18.10.05, 18:16
    szkoda słów.
  • wrojoz 18.10.05, 18:24
    Kaczyński musi odejść !!! Na zawsze !!!
  • kralik1 18.10.05, 18:32
    wojten napisał:

    > szkoda słów.

    Ale przynajmniej ubaw jest :)))
  • australopitecus 19.10.05, 05:10
    Wyjatkowo pieknie jak na katolika, Chrystus pochodzil pewnie z Warszawy. Podpis
    powinien byc nastepujacy: nieantysemitaaleglupiec.
  • oreganoboy 18.10.05, 17:20
    Jak na "nieanatysemite" wyjątkowo liberalnie (trudne słowo) potraktowałeś rozmówcę.
  • kucharpa 18.10.05, 17:10
    slusznie o Kaczorze gazety na zachodzie pisza, ze to antyrozwojowy cwok i
    populista, a nie dalej jak kilka miesiecy temu pisiorki mowily, ze z populizmem
    w Polsce trzeba sie rozprawic...zalamaly sie moje nadzieje na poprawe w Polsce
    po tych wyborach - trudno, bede dalej zyl na obczyznie
  • gtk 18.10.05, 17:15
    Ja niestety mieszkam tu... Miałem nadzieję, że te wybory coś zmienią, ale
    codziennie Marcinkiewicz i Kaczyński dają kolejne dowody
    narodowosocjalistycznego myślenia.
    Kończę szkołę i sp..lam z tego kraju.

    --
    Powiedzenie "do diabła z ekonomią, zbudujmy przyzwoity świat" brzmi być może
    szlachetnie, ale w rzeczywistości jest całkowicie nieodpowiedzialne.
    F. A. von Hayek
  • trogar 18.10.05, 18:37
    A moze by tym faszystom znaleźć jakąś Albanię, zeby tam wprowadzali swoja
    pseudokatolickie porządki.
    Wszyscy przecież nie mozemy wyjechać z tego kraju.
  • boncza 19.10.05, 13:11
    Protestuje , Albanczycy nie zasluzyli na taki los.
  • wrojoz 18.10.05, 18:24
    Kaczyński to jest dno !!!
  • xs550 18.10.05, 22:44
    kucharpa napisał:

    > slusznie o Kaczorze gazety na zachodzie pisza, ze to antyrozwojowy cwok i
    > populista, a nie dalej jak kilka miesiecy temu pisiorki mowily, ze z
    populizmem
    >
    > w Polsce trzeba sie rozprawic...zalamaly sie moje nadzieje na poprawe w
    Polsce
    > po tych wyborach - trudno, bede dalej zyl na obczyznie

    Nie zalamuj sie tylko idz glosowac na Tuska. Kazdy Polak kochajacy ojczyzne
    powinien to zrobic.
  • elfhelm 18.10.05, 17:47
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • elfhelm 18.10.05, 20:33
    ale gratuluję znajomości angielskiego
    w każdym razie powtórzę jak w temacie - jaki sojusznik taki kandydat
    Lepper, Janowski, Szumska, Kobylański, Rydzyk, Krasulski, Kurski.
    Te nazwiska mnie skutecznie odstraszają od poparcia Kaczora.
  • barni932 18.10.05, 20:19
    Dla mnie nie ulega wątpliwości, że Kaczyński kupił Leppera za "Balcerowicz musi
    odejść". Ciekawy jestem czy jest cos takiego, za co poświęcił by własnego brata.
  • hrabiaa 18.10.05, 22:39
    Polska Kolesiowo- Wasseremanowo_lepporowska?
    Panie Kaczucha ! Skąd my to znamy? Do Napoleona Panu Brak co najmniej 2 cm
  • citizenl 18.10.05, 23:04
    > Ciekawy jestem czy jest cos takiego, za co poświęcił by własnego brata

    Wladza. Za wladze by sprzedal swojego brata, matke i nerke. Koty tez by puscil
    za jakies fajne stanowisko.

    Mam nadzieje ze tym lizaniem d.py Lepperowi skutecznie zrazi do siebie ludzi
    i przegra spora roznica w niedziele.
  • agnieszka1877 18.10.05, 22:19
    Niektórzy zamiast państwa chcieliby po prostu mieć strefę wolnorynkową, i sądzą, że na tym polega ultranowoczesny liberalizm - pisze Zdzisław Krasnodębski w Rzeczpospolitej.

    przeczytaj, bardzo ciekawe:
    www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051018/publicystyka/publicystyka_a_1.html
    dalsze cytaty:
    Przypomnijmy, że w Niemczech podatek liniowy został zaproponowany nie na poziomie 15, lecz 25 proc. Pomysł ten został odrzucony i skrytykowany jako nierealistyczny i niezgodny z zasadą solidarności także przez wielu chrześcijańskich demokratów. Jak wiadomo, również w Wielkiej Brytanii pojawiła się propozycja wprowadzenia podatku liniowego. "The Economist" - tygodnik, który trudno uznać za nieprzychylny rynkowi - wykazał jednak, że możliwe byłoby wprowadzenie go na poziomie co najmniej 30 proc. z bardzo podniesionym progiem kwoty wolnej od podatku, by nie stracili najubożsi. Ale i w tym wypadku więcej zapłaciliby ludzie o średnich dochodach i pojawiłyby się luki w budżecie, które zmusiłyby do znacznego podniesienia innych podatków. Dziwne jest, że w Polsce przemilczano zarówno ten artykuł, jak i argumenty, które padały w dyskusjach niemieckich. Zamiast tego wskazywano na świetlany przykład Słowacji, choć tam mimo podatku liniowego bezrobocie jest znacznie wyższe, a inwestycje zagraniczne znacznie mniejsze niż np. na Węgrzech, gdzie podatku liniowego nie wprowadzono.
  • polska444 18.10.05, 22:34
    głosował. Ależ to nietuzinkowe nawiązanie i wysublimowana aluzja!
    Jakby odwrócić sytuację, można byłoby stwierdzić, że Tusk jest bandytą, bo 80
    procent więźniów na niego zagłosowało. Taki to poziom retoryki.

    Odnoszę wrażenie, że wszystkie media poza Naszym Dziennikiem (oraz innymi
    mediami stricte katolickimi) prowadzą kampanię wyborczą na zamówienie Tuska.
    Czy może ktoś jeszcze to zauważył?
  • alkud 18.10.05, 16:30
    Większość społeczeństwa ma dość Balcerowicza
    a ten wciąż siedzi na państwowych posadkach...

    religiapokoju.blox.pl/
  • wiewiorzasta 18.10.05, 16:32
    a ty najwyraźniej się do niego zaliczasz.
    Może mi wytłumaczysz, dlaczego Słowacja, kraj jeszcze kilka lat temu bardzo
    biedny, dziś nas przeskakuje gospodarczo?
  • alkud 18.10.05, 16:33
    "człowiek z zasadami" ?

    religiapokoju.blox.pl/
  • wiewiorzasta 18.10.05, 16:34
    To samo, co katolik Kaczyński?
  • alkud 18.10.05, 16:34
    po ile sprzedajesz orzeszki?

    religiapokoju.blox.pl/
  • wiewiorzasta 18.10.05, 16:37
    alkud napisał:

    > po ile sprzedajesz orzeszki?

    Chyba żartujesz. Zbieram orzeszki na ciężką zimę :))) A będzie długa i ciężka,
    zwłaszcza jak Kaczor wygra, a tego mu zaczynam życzyć - zacytuję sama siebie -
    to będzie piękna katastrofa.
  • tylkoniepis 18.10.05, 16:48
    :) no właśnie nie martwię się aż tak ewentualną przegraną Tuska. w najgorszym
    razie będzie tak strasznie że aż ciekawie.
  • wiewiorzasta 18.10.05, 16:55


  • rnrr 18.10.05, 16:59
  • wrojoz 18.10.05, 18:27
    Kaczyński to katastrofa !!!
  • pralkosuszarka 18.10.05, 23:30
    żartowałam...
  • maniek.siekiera 18.10.05, 16:50
    hmm... co za zdziwko ;)
    a myslalem,ze jako zadeklarowana feministka jestes wsrod zwolennikow
    wykorzystania jego wizerunku jako podkladu to tarcz na rzutki ;D
  • alkud 18.10.05, 18:03
    > Chyba żartujesz. Zbieram orzeszki na ciężką zimę :)))

    rozstaniesz rozkułaczona!!! :)

    islam_blog
    religiapokoju.blox.pl
  • wiewiorzasta 18.10.05, 18:05
    alkud napisał:

    > rozstaniesz rozkułaczona!!! :)

    :))) Tak właśnie myślałam. Ale zawsze się mogę nie dać :)))
  • alkud 18.10.05, 18:07
    > alkud napisał:
    >
    > > zostaniesz rozkułaczona!!! :)
    >
    > :))) Tak właśnie myślałam. Ale zawsze się mogę nie dać :)))

    dostaniesz domiar z Urzędu Skarbowego :)))
    50% orzeszków :)

    islam_blog
    religiapokoju.blox.pl
  • wiewiorzasta 18.10.05, 18:08
    alkud napisał:

    > 50% orzeszków :)

    Pilnuj swoich orzeszków, bo też ci może zostać 50% :)))
  • psu_brat 18.10.05, 19:10
    A co jak Twoj przedmowca ma tylko jeden orzeszek?
    Urząd Skarbowy zaokrągla podatek w górę.
    Czyli: jesli podatek=0.5, to podatek=1.
  • wrojoz 18.10.05, 18:26
    Kaczyński szkodnik !!!
  • tersta 18.10.05, 17:03
    alkud napisał:

    > "człowiek z zasadami" ?
    >
    > religiapokoju.blox.pl/
  • kralik1 18.10.05, 18:38
    alkud napisał:

    > "człowiek z zasadami" ?


    Kolejny przydupek ze sztabu Kaczynskiego.
  • leniu63 18.10.05, 20:28
  • mark6 18.10.05, 17:04
    ...siedzą w kiciu.
  • hardy01 18.10.05, 17:08
    Jasne, wsadzajmy Kluskę i Balcerowicza do paki, a niech rządzą Kulczyk, Lepper,
    Giertych, Kołodko, najlepiej otworzyć skarbiec NBP, niech każdy weźmie sobie
    sztabkę :P
  • mark6 18.10.05, 17:22
  • hardy01 18.10.05, 17:39
    To jakie przestępstwa uczynił Balcerowicz? A jakie zasługi mają krytycy
    Balcerowicza??
  • wrojoz 18.10.05, 18:28
    Kaczyński=Lepper=Rydzyk
  • kralik1 18.10.05, 18:59
    hardy01 napisał:

    > To jakie przestępstwa uczynił Balcerowicz? A jakie zasługi mają krytycy
    > Balcerowicza??

    Bardzo dobrze pytanie, czekamy na opinie mlodych chlopcow w dresach:)
  • mark6 18.10.05, 17:23
    Balcerowicza w jednym szeregu.
  • wiewiorzasta 18.10.05, 17:09
    Nic dziwnego, że takie misiaki głosują na Leppera i Kaczyńskiego, skoro nie mają
    pojęcia o rzeczywistości i przełykają każdą kupę, jaką się im próbuje wcisnąć.
  • wrojoz 18.10.05, 18:29
    Kaczyński wraz z ciemniakami chce rządzić Polską-Niedoczekanie !!!
  • wiewiorzasta 18.10.05, 18:31
    Heh :) Tuskowy sztab też zatrudnił automat?
  • a_kosmulska 18.10.05, 17:12
    glupia wiekszosc ma dosc!
  • kralik1 18.10.05, 18:36
    alkud napisał:

    > Większość społeczeństwa ma dość Balcerowicza
    > a ten wciąż siedzi na państwowych posadkach...


    Wiekszosc spoleczenstwa nie rozumie co zawdziecza Balcerowiczowi, poniewaz
    takie cwoki jak Kaczynski wmawia im ze bieduja przez liberalow,a w
    rzeczywistosci bieduja przez takich populistow jak on sam :)
  • lmark 18.10.05, 22:01
    Fastamagoria PiSuaru z Kaczdziobami doprowadzi Polskę na skraj PRZEPAŚCI.Odsunąć
    Kaczodupków od rządzenia bo przerobią Polaków solidarnie na Dziadów...
  • jakeww 18.10.05, 16:31
    czy Tusk coś powie w tej kampanii?:))
  • wiewiorzasta 18.10.05, 16:32
    A po co ma coś mówić? Kaczyński sam się pogrąża :))) A Lepper mu w tym pomaga.
  • jakeww 18.10.05, 16:34
    wiewiorzasta napisała:

    > A po co ma coś mówić? Kaczyński sam się pogrąża :))) A Lepper mu w tym pomaga.

    Musisz być bardzo zakochana w Tusku jeśli wierzysz że tak się wygrywa kampanie
    wyborcze
  • wiewiorzasta 18.10.05, 16:35
    jakeww napisał:

    > wiewiorzasta napisała:
    >
    > > A po co ma coś mówić? Kaczyński sam się pogrąża :))) A Lepper mu w tym po
    > maga.
    >
    > Musisz być bardzo zakochana w Tusku jeśli wierzysz że tak się wygrywa kampanie
    > wyborcze

    Mam w nosie Tuska. Ale podoba mi się kampania Kaczyńskiego. I to poparcie. I ten
    populizm.

    Nawet Kaczyńskiemu zaczynam życzyć wygranej. To będzie piękna katastrofa :)))
  • hardy01 18.10.05, 17:05
    > Musisz być bardzo zakochana w Tusku jeśli wierzysz że tak się wygrywa kampanie
    > wyborcze

    Chciałbym zauważyć, że to nie jest gra.
  • rosenkrantz666 18.10.05, 18:04
    > A po co ma coś mówić? Kaczyński sam się pogrąża :))) A Lepper mu w tym pomaga.

    Właściwie nie trzeba Kaczyńskiego krytykować czy ośmieszać. Nie trzeba zmyślać i
    robić negatywnego PR. Wystarczy starannie cytować i głośno powtarzać jego
    publiczne wypowiedzi - oczywiście na początku i na końcu wskazując źródło. A jak
    cytat długi, to i we środku.

    Jazu... Kiedy będzie sezon na kaczki?..... Bo już bym odżałował trochę kasy na
    jaka dwururkę. I każdy sąd by mnie uniewinnił - toz to obrona własna by była, i
    to konieczna.
  • yacyac 18.10.05, 16:31
    buahahahahaha >>

    Endrju juz lepperuje kaczki .. szykuje się nowa mutacja
  • tylkoniepis 18.10.05, 16:32
    no nasz Napoleonik wzorce czerpie z najlepszych widzę
  • lynxu 18.10.05, 16:32
    Tańsze paliwo dla rolników żeby zjednać sobie rolników, "żegnaj Balcerowicz"
    żeby zjednać sobie wyborców Samoobrony, nagle też nie krytykują Rydzyka, bo
    ten ich poparł... serio nie dostrzegacie o co tu chodzi? Ten człowiek nie ma
    zasad, liczy się władza. Nie chodzi o poglądy, bo na pewno jakieś ma chociaż
    jakie tego nie wie nikt... TEN CZŁOWIEK POWIE WSZYSTKO ŻEBY PRZEJĄĆ WŁADZĘ!
  • a_kosmulska 18.10.05, 17:17
    zgadzam sie absolutnie z tym co pisze lynxu i mam nieodparte wrazenie, ze
    kaczynski wyciagajac kolejnego asa z rekawa sam sie pograza. rzeczywiscie w
    oczach tego faceta nie widac zadnej madrosci, ani zyciowej, a tym bardziej
    politycznej, za to doskonale zacieklosc z jaka dazy do przejecia wladzy. mam
    nadzieje, ze jestesmy spoleczenstwem po takich przejsciach, ze nie damy sie
    nabrac.
  • az100 18.10.05, 17:38
    Ja tam się wcale Kaczyńskiemu nie dziwię. Wybrał z "programu" Samoobrony jeden
    punkt, co do którego może złożyć obietnicę zadowalającą tych wyborców
    najprawdopodobniej bez narażania się swojemu elektoratowi. W dodatku wcale nie
    wiadomo, czy Balcerowicz będzie chciał byc nadal prezesem NBP. Ten człowiek
    może znaleźć sobie ciekawą prace dokładnie wszędzie bo zna sie na tym co robi i
    robi to bardzo dobrze. Ci co mają inne zdanie niech przypomną sobie galopującą
    inflację z początku lat 90-tych. Na niej skorzystali tylko rolnicy, którzy
    kredyt wzięty w latach 80-tych na rozbudowę gospodarstwa spłacali po 90-tym
    roku sprzedając jednego świniaka (autentyczny przypadek).
  • lynxu 18.10.05, 17:48
    A nie masz poczucia, że to jest złe? Ty też mówisz ludziom rzeczy tylko po to
    żeby się komuś przypodobać? Strasznie to fałszywe. Trochę godności należałoby
    wymagać od prezydenta. Mówić sie powinno tylko to co się myśli. Zresztą co ja
    będę gadał... przecież to ma nawet swoją nazwę: POPULIZM.
  • az100 18.10.05, 17:55
    Oczywiście, ze to populizm. Ale czy Kaczyński kiedykolwiek deklarował, że nie
    jest populistą? Deklarował, że jest antyliberałem. Cel uświęca środki - zdaniem
    Kaczyńskiego. Podlizywanie się Samoobronie jest tak samo ohydne jak
    wysługiwanie się "bulterierem" i rozpowszechnianie bałwochwalczej reklamówki o
    tym jak to świetnie jest w Warszawie pod rządami Kaczyńskiego.
  • bateau1 18.10.05, 17:47
    Zgadzam się z Tobą. Kaczory to cyniczni politycy. Dla władzy zrobiliby wszystko.
  • abba15 18.10.05, 18:35
    bateau1 napisał: Ludzie, nie widzicie co on robi?
    >

    owszem widzimy
    i się cieszymy
  • centaur1 19.10.05, 17:16
    i bardzo dobrze robi, brawo !!!!! MUSI PRZEJĄĆ WŁADZĘ ŻEBY OCZYŚCIĆ POLSKĘ
    Z HIEN CZERWONEJ MAFII ET CONCORTES, która pleni się wszędzie, w gospodarce, na
    uczelniach i przede wszystkim mediach.
  • lynxu 20.10.05, 11:15
    > i bardzo dobrze robi, brawo !!!!! MUSI PRZEJĄĆ WŁADZĘ ŻEBY OCZYŚCIĆ POLSKĘ
    > Z HIEN CZERWONEJ MAFII ET CONCORTES, która pleni się wszędzie, w gospodarce, na
    > uczelniach i przede wszystkim mediach.

    A skąd przypuszczenia, że będzie czyścił cokolwiek? Przecież tak mówi, a to że
    lubi mówić już ustaliliśmy. W Warszawie w każdym razie nic nie zdziałał.
    Kaczyński wszystko Ci powie... co tylko chcesz usłyszeć...
  • homo.europeus 18.10.05, 16:33
  • hernandez 18.10.05, 16:33
    bo inaczej to nie bedzie nawet czego pakowac:((
  • alkud 18.10.05, 16:35
    ależ on gorliwy :))) Tak przed wyborami :) Człowiek wielkiej wiary :D

    religiapokoju.blox.pl/
  • hernandez 18.10.05, 17:00
    ?co to ma do wiary tez nie rozumiem...
  • rnrr 18.10.05, 17:04
    Teraz jej mówi: spadaj Wawą. Już Cię nie potrzebuję. Chce być królem.
    Wybierzcie sobie za kilka milionów w wyborach uzupełniających nowego prezydenta.

    PS. czy mozna wprowadzić zapis prawny nakazujacy wybranemu prezydentowi wójtowi
    lub burmistrzowi w przypadku wyboru na inne stanowisko poniesienia kosztów
    ponownych wyborów???
  • hardy01 18.10.05, 17:10
    Nie można... To tak samo jak rezygnacja z urzędu - wolne prawo człowieka.
  • eruve.elen 18.10.05, 18:22
    wolne wolne... tylko niektórzy urlopują się na jednym urzędzie, by dopaść innego
    stołka!
    jak nie wyjdzie z tym wyższym stołeczkiem, to sobie awaryjnie chyba Kaczor
    trzyma tytuł prezia Warszawy. a wszystko za państwowe pieniądze chyba?
  • az100 18.10.05, 17:45
    alkud napisał:

    > ależ on gorliwy :))) Tak przed wyborami :) Człowiek wielkiej wiary :D
    >
    > religiapokoju.blox.pl/

    Św. Paweł też nie zawsze był wierzący.
  • alkud 18.10.05, 17:58
    > Św. Paweł też nie zawsze był wierzący

    a faktycznie daleko zaszedł :)

    islam_blog
    religiapokoju.blox.pl
  • kwiecien45 18.10.05, 16:33
    Czy te oczy mogą kłamać ? Chyba nie.
    Czy ja mógłbym serce złamać itp. ?
    Gdy się farsa zmienia w dramat, nie gnam w kąt.
    Czy te oczy mogą kłamać - ależ skąd.
  • jola_z_dywit 18.10.05, 16:34
    A TU KRÓTKA WZMIANKA O UCZCIWOŚCI TEGO TYPA. W Polsce zarejestrowanych zostało
    około 40 tys. fundacji. Gdyby zapytano mnie, które uważam za najważniejsze, bez
    wahania wskazałbym dwie: Fundację Batorego i Centrum Analiz
    Społeczno-Ekonomicznych w skrócie zwaną CASE. Pierwszą założył w 1988 r. znany
    miliarder George Soros, drugą poczęło małżeństwo Balcerowiczów z kolegami -
    pisze publicysta "Trybuny". Z CASE wywodzi się liczne grono tzw. analityków i
    niezależnych ekspertów ekonomicznych, których głównym zajęciem od lat jest
    nachalna promocja "jaskiniowego liberalizmu" i gdy to możliwe czerpanie
    pieniędzy z kasy publicznej. Oczywiście legalnie! Można zawsze dostać grant z
    Komitetu Badań Naukowych, dotację z państwowego banku, czy spółki skarbu
    państwa. Nie jest to trudne, gdy osoby związane z fundacją zasiadają w gremiach
    ów grosz dzielący. Fundacji CASE sponsorów nigdy nie brakowało. W 2003 r.
    przychody z działalności statutowej wyniosły 5,2 mln zł, z czego od instytucji
    zagranicznych wpłynęło 3,6 mln zł. Dotacje krajowe były znacznie skromniejsze -
    niespełna 1,2 mln zł - w tym 43 tys. zł z Narodowego Banku Polskiego, na czele
    którego stoi jeden z założycieli CASE Leszek Balcerowicz, prywatnie mąż Ewy
    Balcerowicz, obecnie prezes zarządu CASE. Ciekawe, jak wyglądałby Kwaśniewski,
    gdyby Giertych ujawnił, że pieniądze kancelarii lądowały w kieszeni Jolanty -
    zauważa "Trybuna". Gazeta wymienia nazwiska wielu innych ludzi z pierwszych
    stron gazet i pisze, że dla fundacji udział polityków jest rekomendacją dla
    darczyńców, czy sponsorów, że dzięki nim zyskują wpływy, które w przyszłości
    mogą się przełożyć na konkretne decyzje gospodarcze. Nie ma się czemu dziwić,
    twierdzi "Trybuna". Polityka w znacznym stopniu stała się zawodem. Uprawiają go
    ludzie, którzy jak Jan Maria Rokita przez ostatnie piętnaście lat nie zhańbili
    się normalnym zatrudnieniem w normalnej firmie. Jeśli na skutek werdyktu
    wyborczego tracą poselskie apanaże, fundacje stają się idealną przechowalnią.
    Ich finansowanie jest bezpieczne i dobrze postrzegane. Obecność polityków
    naturalna. O źródło pochodzenia pieniędzy nikt nie pyta. Można bezpiecznie
    przetrwać cztery lata do następnych wyborów. Bo życie zawsze daje drugą szansę.
    Na koszt podatników oczywiście, konkluduje gazeta. (PAP)
    Odpowiedz
  • homo.europeus 18.10.05, 16:36
  • minimum1 18.10.05, 18:26
  • ppppp7 18.10.05, 19:02
    Chyba słoma w twojej głowie kwitła
  • junkier 18.10.05, 16:37
    Jasne, osadzic i powiesic. Glupkowata gawiedz zawsze kochala sie w polowaniu na
    czarownice, zycze wiec powodzenia.
  • hardy01 18.10.05, 17:19
    No i?? Dużo pisania, gdzie jakieś zarzuty?

    Jakoś nie widać, żeby ludzie, którzy nie dostali reelekcji opływali w luksusy?
    To po pierwsze.

    Zawód polityk - tak jest w każdej demokracji, czy to znaczy, że wszędzie jest
    źle, wszędzie ludzie się mylą przy wyborach?

    Dużo cieplejsze posadki są w państowych, lub pseudo-prywatnych spółkach, gdzie
    Skarb Państwa ma wciąż moc decyzyją: KGHM, Polkomtel, PKN, PKOBP, telewizja
    państwowa, radio... I na dodatek słychać, że PiS tak jak SLD i AWS znów chce
    nimi zagrać...
  • twt1 18.10.05, 20:07
    oooo! żmijka wróciła :)
  • miss.take 19.10.05, 00:07
    twt1 napisał:

    > oooo! żmijka wróciła :)

    Taaaak, szkoda tylko, ze jeszcze sie nic nie nauczyla i nadal wali cytaty z
    Trybuny udajac, ze to jej wlasne przemyslenia.


    --
    Im wiecej Kurskiego, tym mniej Kaczynskiego
  • juice99 18.10.05, 16:34
    czy jest coś, czego ten mały człowiek się nie chwyci, żeby zyskać przychylność
    motłochu ? powiedziane godzine po poparciu otrzymanym przez Leppera.. żałosne i
    smutne.

    Osobiście przekonałem dzisiaj 3 osoby które zagłosowały na PiS w wyborach i
    Kaczora w I turze, do głosowania na Tuska. nie powiem - pomógł mi w tym
    argument Lepperowy.
  • centaur1 19.10.05, 17:20
    jako przedstawiciel motłochu uważam, że tylko Kaczyński może wyprowadzic Polskę
    z tego g.....A Lepper nie jest taki prymitywny jak by się niektórym wydawało. W
    sposób prosty i zrozumiały barzdo częsyto mówi prawdę, tylko prawda jest zawsze
    niewygodna dla złodziei i oszustów.
  • rasta-mw 18.10.05, 16:35
    I wszystko jasne. Kaczyński niczym się nie różni od Leppera, no może nie jest
    aż tak opalony ;) kolejny osobnik nie mający pojęcia o ekonomii.
    Kaczyński doprowadzi ten kraj do bankructwa :((
  • wdakra 18.10.05, 23:54
    rasta-mw napisał:

    > I wszystko jasne. Kaczyński niczym się nie różni od Leppera, no może nie jest
    > aż tak opalony ;) kolejny osobnik nie mający pojęcia o ekonomii.
    > Kaczyński doprowadzi ten kraj do bankructwa :((

    Aktualnie Polska jest rajem mlekiem i miodem płynącym? Jeśli rzeczywiście masz
    pojęcie o ekonomii, to powiedz, kiedy III RP osiągnęła PKB równe temu z 1988r.?
    P. Balcerowicz oczywiście nie odpowiada za to, że jego reforma doprowadziła do
    drastycznego spadku PKB i najwyższego w Europie bezrobocia?
    Należysz do aferałów, czy zrobili Ci wodę z mózgu?
  • junkier 18.10.05, 16:35
    I teraz jazda: zasiłki, zapomogi, dofinansowania, paliwo rolnicze, biopaliwo
    (dla opornych konfiskata samochodu) i co tam jeszcze. Długu państwowego ponad
    12 tysięcy na głowę więc co tam, można dojechać do 20 tysięcy i ujadać
    że "liberały nie pozwalają na więcej".

    Sojusz z Lepperem i Rydzykiem jasno uświadamia, że dla rzekomego propaństwowa
    Kaczyńskiego liczy się jedno: pęd do władzy. Trzeba zatrzymać tego
    hochsztaplera.
  • juice99 18.10.05, 16:46
    bardzo fajny tytuł, ustawiłem sobie jako opis na GG :)
  • macoomba 18.10.05, 16:51
  • juice99 18.10.05, 16:53
    tylko że przerobiłem na
    1 Lepper + 1 Rydzyk + 2 * Kaczynski (blizniaki) = 4 RP

    co by łatwiej się dodawało i było jasne dla nieinteresujących się polityką ;)
  • manso 18.10.05, 17:15
    >I teraz jazda: zasiłki, zapomogi, dofinansowania, paliwo rolnicze, biopaliwo
    > (dla opornych konfiskata samochodu) i co tam jeszcze. Długu państwowego ponad
    > 12 tysięcy na głowę więc co tam, można dojechać do 20 tysięcy i ujadać
    > że "liberały nie pozwalają na więcej".
    Dorzuć do tego przymusowe ubezpieczenie od bezrobocia (jakieś 6% podatku),
    zatrzymanie prywatyzacji(posady dla kolesiów w spółkach SP),pomysł na Służbę
    Zdrowia rodem z PRL-u, itd.
  • mistrzbo 18.10.05, 16:35
    A jak nie zostanie prezydentem to ciekawe jak szybko powie "Msrcinkiewicz musi
    odejść!"
  • pies_na_czarnych 18.10.05, 16:38
    To juz wiemy dlaczego Leper NAKAZAL popierac Kaczynskiego.
  • zhk 18.10.05, 16:36

    Niestety, abstrachując od wzrostu, wyglądy i przede wszystkim poglądów, Kaczor
    jest cholerny sztywniak przed kamerą. Cedzi słowa, jakby olewał słuchaczy. Jest
    niemedialny. Może prywatnie jest OK, ale publicznie nie do przyjęcia. Donald
    bije go w tym na głowę...
  • doc900 18.10.05, 19:09
    masz racje bo wybory prezydenckie to przeciez wybory Mister Universum. Jozef Pilsudzki ,Winston Churchill tez uroda nie grzeszyli ale dla tepakow i tak wazniejsze jest jak kto wyglada niz jaki ma program i jakim jest czlowiekiem
  • macoomba 18.10.05, 16:36
    To jest smutne. Poparłgo Lepper, godzinę później pan LEch zaczyna nawalać w
    Balcerowicza. Mówi że nie powie kogo wskaże (ewentulanie) za rok, ale nie
    przeszkadza mu to mówić kogo odwoła. To taka sama logika jak z urlopem ze
    stanowiska prezydenta Warszawy. A teraz kolejny sztabowiec bierny, mierny,
    ale wierny pan Ziobro odwraca uwagę od działań mających skompromitować Tuska
    (wpisujących się w działania Kurskiego) artykułem w jutrzejszej "Gazecie
    Polskiej" nt. prowokacji mającej uderzyć w KAczyńskiego. Dziwnym trafem
    akurat teraz... Chodzi o odwrócenie uwagi od działań Kurskiego (?) w
    Niemczech. Podkreślał "uczciwość świadka w sprawie mafii paliwowej". I
    zapowiedział, że pomówieniem takim powinna się zajać prokuratura (pod jego
    wodzą??). Jak rozumiem zdania odrębne mogą być wkrótce karane grzywną. Lekka
    przesada oczywiście, ale w takim kierunku to zmierza niestety...
  • muzaza 18.10.05, 16:39
    Kaczuch w ostatnich dniach osiągnał dno absolutne, zniża się do najbardziej
    populistycznych haseł. Ten człowiek dla władzy obieca Leperowi paliwa,
    związkowcom ubezpieczenia od bezrobocia, a młodym mieszkania. Brakuje mi
    jeszcze tylko 2000 szkół na 2000-lecie, 5-letniego urlopu macierzyńskiego i
    komputera dla każdego bezrobotnego...
  • rosenkrantz666 18.10.05, 18:13
    > Kaczuch w ostatnich dniach osiągnał dno absolutne

    A ja myślę, że o poparcie homoseksualistów jeszcze mógłby się upomnieć. Coś
    chłopak wymyśli - powie, że ten zakaz Parady Równości, to ktoś z jego
    kancelarii, i że on nic a nic nie wiedział.... I może nawet jakiegoś figuranta
    zdymisjonuje. Albo wykastruje......

    Lechu, postaraj się, jeszcze jest kilka małych grup społecznych, którym się nie
    podlizałeś...... Wiesz, każdy głos się liczy.
  • minimum1 18.10.05, 18:28
  • amikina 19.10.05, 11:21
    a może obiecać zalegalizowanie aborcji??..kto wie, skoro andju przeszedł to to może też??
  • bryt.bryt 18.10.05, 16:39
    Ledwo Lepper przekazal swoje glosy Kaczynskiemu, a ten juz zaczyna gadac
    lepperowa mowa. Tylko patrzec, jak da rozkaz Ziobrze, zeby zbadac jeszcze raz
    sprawe Klewek.
  • s.knapek 18.10.05, 16:39
    wyglada na to że i nasz drób złapał ptasią grypę :D

    btw, jak nisko można upaść... Kaczka chce się wszystkim przypodobać i przez to
    wielkie g. zyska.

    Nie lubię Tuska, ale nie ma wyboru...
  • eruve.elen 18.10.05, 18:36
    > Kaczka chce się wszystkim przypodobać i przez to wielkie g. zyska.

    zyskać to on może na tym swoim 'wchodzeniu bez masła' nawet sporo, jeśli ciemny
    motłoch nie zrozumie, w jaki sposób ten 'stateczny i sprawiedliwy polityk' do
    pałacu prezydenckiego się usiłuje dostać :).
  • jed67 18.10.05, 16:40
    ...bo nie Kaczyński będzie o tym decydował. Pogadać może sobie jeszcze kilka
    dni czego to on by nie zrobił gdyby był.A nie będzie.
  • vitriolic 18.10.05, 16:41
    nieodpowiedzialnym...? Mamy zdrowy pieniądz i rynek walutowy. Nasze (no może
    Wasze, bo ja tylko kredyty posiadam...)oszczędności są w miarę bezpieczne i nie
    grozi im "dodrukowanie pieniądza", może dopóty, dopóki do władzy nie dorwie
    się Lepper którego teraz kokietuje Kaczyński. Boże miej nas w swej opiece....
  • tow1sekr 18.10.05, 16:41
    Kolejna wypowiedź Kaczyńskiego, dzięki której kilka % jego dotychczasowych
    zwolenników zagłosuje na Tuska.
    --
    "A może byś wrócił do Piotrka Urbankowskiego, to jest świetny koleś, pracowity i
    lojalny, lubię go i cenię. Precz z siepactwem, chwała nam i naszym kolegom,
    ch... precz!"
  • alex.4 18.10.05, 16:41
    ...zatrzymać...
  • a.gajewski1 18.10.05, 17:17
  • presentation1 18.10.05, 16:42
    gdyby Balcerowicz nie wprowadzal w finansach liberalizmu dzisiejsza Polska ze
    swoim potencjalem ,ktory otrztmala po komunistach ,bylaby w czolowce
    swiatowej.Wszystko sprzedane a co jeszcze nie zdazyli zaopiekuja sie ludzie
    Tuska.Wiekszosc ludzi Tuska powiazana jest z dawna Unia Wolnosci do ktorej
    nalezal obecny prezes NBP.Zobaczcie jak liberalowie sa powiazani poprzez rozne
    partie.SLD,DEMOKRACI,PLATFORMA
  • wiewiorzasta 18.10.05, 16:47
    Heh :)))
    PRL był w pierwszej piątce produkcji stali i w pierwszej dziesiątce produkcji
    buraka cukrowego. Przyszedł Balcerowicz i zniszczył naszą potęgę gospodarczą :)))

  • maniek.siekiera 18.10.05, 16:52
    a potem przyszedl Balcerowicz, rozkrecil panstwowa produkcje oraz przemyt z
    kazdego kierunku i zniszczyl taka wspaniala tradycje ;>
    Jak on mogl!! ;D
  • psu_brat 18.10.05, 19:19
    Zapominasz, że bylismy drudzy (!!!) na swiecie w
    produkcji ziemniaka. Pierwszy oczywiscie był nasz Wielki Brat.
    A przeciez ziemniaki to towar strategiczny! ;-)
  • jorn 18.10.05, 17:00
    Gdyby Balcerowicz nie wprowadzał w finansach liberalizmu dzisiejsza Polska ze
    swoim potencjałem ,który otrztmała po komunistach byłaby podobna do Uzbekistanu
    i tym podobnych biednych krajów posowieckich. Jeśli masz mniej niż 25 lat,
    poczytaj sobie, jak wyglądała sytuacja ekonomiczna Polski w schyłkowym PRL-u
    (parę książek o tym napisano). Jeśli sam to przeżyłeś i wypowiadasz takie
    poglądy, to jesteś kretynem, któremu już nic nie pomoże.
    --
    Jorn van der Ar
    -------------------
    Łukaszenko z Lepperem, dwóch syjamskich braci, najlepszych synów ich sowieckiej
    maci (Maciej Rybiński)
  • joeb 18.10.05, 18:49
    Moim zdaniem to wlasnie kretyn uzywa wyzwisk - mysle ze anonimowosc nie powinna
    nam odbierac jakies tam kultury ktora mamy wszyscy w codziennym zyciu - no
    chyba ze takimi tez jestesmy na codzien...

    Dyskusje to fajna sprawa - i dyskusja jest wtedy wlasnie ciekawa gdy dwie
    strony maja inne poglady ktore potrafia wyslowic i nazwac ...

    Dyskusja jest nudna albo jej wogole nie ma jesli wszyscy widza tak samo.

    Proponuje troche wiecej dystansu co do emocji a wiecej swojej wiedzy w
    wypowiedziach ...
  • doc900 18.10.05, 19:16
    jednak co by nie mowic o PRL, to wtedy nie bylo bezdomnych i nikt masowo nie przeszukiwal smietnikow czy glodnych dzieci idacych do szkoly.Hanba liberalom ze w ciagu zaledwie 15 lat doprowadzili do takiej biedy!!!
  • adas313 18.10.05, 19:21
    Jakim liberałom?

    Socjalistom, którzy po prostu dokończyli "dzieło" 45 lat PRL. Startowali z
    poziomu biedy i ją pogłębili.
  • eruve.elen 18.10.05, 18:37
    Balcerowicz największym złem Rzeczpospolitej? Ależ ty bredzisz... już większym
    złem jest kaczyzm.
  • eruve.elen 18.10.05, 18:40
    to ofkorz bylo do @maniek.siekiera :).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.