> Jak widać, nowa władza coraz bardziej poszerza swój front walki
> ideologicznej, dbając nawet o takie szczegóły, jak słusznie brzmiące hasła. A
> jeszcze parę lat temu, gdyby ktoś mi przepowiedział, że wybrane
> demokratycznie władze naszego kraju swymi poczynaniami ożywią moje ponure
> wspomnienia z czasów PRL, uznałbym go za szaleńca. Ale w gruncie, rzeczy,
> można się było tego spodziewać w społeczeństwie, dla którego równość jest
> liberalnym przesądem, a tolerancja - lewacką fanaberią; homoseksualista to
> niebezpieczny dewiant godzący w ład moralny, a ateista przynosi wstyd
> rodzinie, zwłaszcza gdy ksiądz chodzi po kolędzie. W ostatnich dniach
> manifestujemy naszą więź duchową i solidarność ze światem islamu, dystansując
> się jednocześnie od zachodniej Europy. Mamy za mało środków na ratownictwo
> medyczne, ale znajdujemy w budżecie pieniądze na Świątynię Opatrzności.
> Najwyraźniej chcemy żyć w takim państwie. Może nie wszyscy, ale mniejszość
> musi się podporządkować. Na tym polega demokracja po polsku.
Nic tu dodac nic tu ująć nic zakadzić...niestety...
"w tym kraju rozum zasypia, rozsądek jest zmęczony, oddala się i znika..."
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.