>Spotkałeś tylko nie wiesz. Przyznanie się przed kolegami, że się słucha RM to
> obciach, wykluczenie i drwiny. Czy tak wygląda tolerancja i wolność poglądów?
Nik nie musi sie przyznawac do sluchania RM, po wyglaszanych opiniach widac jaki
swiatopoglad reprezentuje rozmowca. Po twoich postach widac, ze sluchasz RM.
> Posłuchaj to zmienisz zdanie. To etykietki, mity które nijak mają się do
> rzeczywistości.
Moja babcia slucha i widac, ze jej poglady to kalka retoryki RM. Niestety babcia
jest juz w podeszlym wieku i przez RM tak skutecznie omamiona, ze w swojej
rodzinie widzi wrogow (czyli wszystkich, ktorzy nie zgadzaja sie ze slowem o.
dyrektora)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.